news
Paris Hilton i jej narzeczony Chris Zylka jadą na Ukrainę! Dlaczego!?
Paris Hilton i jej narzeczony Chris Zylka zajmują się działalnością charytatywną! Co będą robić na Ukrainie?
Spadkobierczyni ogromnej fortuny jest głównie znana z imprezowania i ekstrawaganckiego stylu życia. Jednak to nie wszystko czym się zajmuje! Paris Hilton jest również filantropką i podróżuje po całym świecie, by pomagać innym! Teraz udała się na Ukrainę.
HOT NEWS- Tak Marina i Wojtek Szczęśni przygotowują się do narodzin dziecka!?
Modelka i jej narzeczony Chris Zylka postanowili dać charytatywny koncert na Ukrainie, a dochód z niego przeznaczyć na schronisko, które pomaga samotnym matkom! Wcześniej razem wspierali ofiary strzelaniny w szkole na Florydzie. Natomiast w listopadzie Paris pomagała budować domy dla ofiar trzęsienia ziemi w Meksyku.
Para wczoraj wyleciała na Ukrainę! Wiedzieliście, że lubi pomagać?
ZOBACZ RÓWNIEŻ- Steczkowscy ciekawsi niż Kardashianie? Powstanie o nich film?


Fot. Materiały prasowe
BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!
news
TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Wakacyjny projekt „Dzień dobry TVN” cieszy się coraz większą popularnością, a widzowie z zainteresowaniem śledzą kolejne znane osoby, które dołączają do śniadaniówki. Tym razem stacja ogłosiła następną gwiazdę, która nie tylko wróci do wspomnień z dzieciństwa, ale również zadebiutuje w roli prowadzącej program. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym emitowano jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na dużą zmianę. Program można oglądać codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała wiele nowych formatów i specjalnych projektów z udziałem znanych gwiazd.
Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i opowiadają historie, które miały wpływ na ich późniejsze życie. Każdy turnus kończy się wyjątkowym występem gwiazdy w roli współprowadzącego programu.
Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik, która odwiedziła miejsca związane ze swoim dzieciństwem. Finałem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo ciepło przyjęty przez widzów.
Następnie bohaterem projektu został Norbi, który również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się wspomnieniami z młodości. Na zakończenie swojego udziału wystąpił jako współprowadzący „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Jego występ podzielił jednak internautów – jedni byli zachwyceni jego naturalnością, inni uważali, że nie odnalazł się w nowej roli.
Kolejnym uczestnikiem projektu był były reprezentant Polski Michał Pazdan, który zabrał widzów do miejsc szczególnie ważnych w swoim życiu. Po zakończeniu reportażu pojawił się również w studiu programu razem z synem, z którym wspólnie gotował, pokazując bardziej rodzinne oblicze.
Ogromne zainteresowanie wzbudził także występ Ralpha Kaminskiego. Artysta nie pojawił się jedynie jako gość, ale współprowadził całe wydanie programu u boku Doroty Wellman. Ich duet od początku zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, a internauci zgodnie podkreślali, że chcieliby częściej oglądać wokalistę w tej roli.
W ostatnim tygodniu lipca przyszła kolej na Barbarę Kurdej-Szatan, która zabrała widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było sobotnie wydanie programu realizowane z Pol’and’Rock Festival, gdzie aktorka poprowadziła śniadaniówkę u boku Krzysztofa Skórzyńskiego. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych widzów, z których wielu otwarcie przyznało, że chętnie widziałoby Barbarę Kurdej-Szatan jako stałą prowadzącą programu.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w ostatni weekend lipca widzowie w social mediach TVN.
POLECAMY: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie
Oto kolejna prowadząca “Dzień dobry TVN”
Teraz stacja ogłosiła kolejną uczestniczkę wakacyjnego projektu. Szóstą „obozowiczką” została Majka Jeżowska – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, od lat kojarzona z przebojami dla dzieci i młodzieży. Artystka zabierze widzów nad polskie morze, gdzie jako dziecko spędzała wakacyjne kolonie i wróci wspomnieniami do najpiękniejszych chwil z tamtych lat.
Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Wiadomo już, że finałem udziału Majki Jeżowskiej będzie poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry TVN”. W najbliższy piątek artystka zadebiutuje w roli współprowadzącej u boku Sandry Hajduk-Popińskiej i Marcina Sawickiego, dołączając tym samym do grona gwiazd, które tego lata miały okazję sprawdzić się w nowym telewizyjnym wyzwaniu.
Jak widać, wakacyjny projekt „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Przed widzami kolejne emocjonujące wydania programu, a to jeszcze nie koniec atrakcji. Wiadomo już, że w następnych tygodniach w tej wyjątkowej roli zobaczymy również braci Golec, którzy także zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem i spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
Wolicie oglądać “Halo tu Polsat” czy “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Edyta Górniak po raz kolejny udowodniła, że jej głos wciąż robi ogromne wrażenie. W sieci pojawiło się nagranie z jednego z jej najnowszych koncertów, a internauci nie szczędzą zachwytów. Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Edyta Górniak od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych artystek w Polsce. Jej charakterystyczny głos, niezwykła wrażliwość muzyczna oraz sceniczna charyzma sprawiły, że na stałe zapisała się w historii rodzimej muzyki. Mimo zmieniających się trendów wokalistka niezmiennie cieszy się ogromnym zainteresowaniem fanów, a każdy jej występ wzbudza niemałe emocje.
Przełomowym momentem w karierze Edyty Górniak był bez wątpienia występ podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 1994 roku. Drugie miejsce zdobyte w Dublinie do dziś pozostaje największym sukcesem Polski w historii konkursu. To właśnie wtedy artystka udowodniła, że może rywalizować z największymi gwiazdami europejskiej sceny muzycznej i na dobre zapisała się w świadomości milionów słuchaczy.
W kolejnych latach Edyta Górniak konsekwentnie budowała swoją pozycję, wydając kolejne albumy i koncertując zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wokalistka wielokrotnie podkreślała, że najważniejsza jest dla niej jakość artystyczna, dlatego bardzo starannie wybiera projekty, w które się angażuje. To właśnie ta konsekwencja sprawiła, że przez lata zyskała opinię jednej z najbardziej wymagających i profesjonalnych artystek w kraju.
Po krótkiej przerwie Edyta Górniak ponownie wróciła do intensywnego koncertowania. Fani z ogromnym entuzjazmem przyjęli możliwość ponownego usłyszenia jej na żywo, a każde kolejne wydarzenie z udziałem wokalistki przyciąga tłumy miłośników jej twórczości.
POLECAMY: Syn Michała Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
Widzowie zachwyceni występem Edyty Górniak
Podczas jednego z ostatnich koncertów artystka wykonała utwór “Forever Young”, który publiczność mogła usłyszeć również podczas ubiegłorocznej Sylwestrowej Mocy Przebojów. Wokalny popis Edyty Górniak zrobił ogromne wrażenie na zgromadzonych widzach, a nagranie z występu błyskawicznie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych.
Film z koncertu został opublikowany przez jedną z fanek na TikToku. Wystarczyło zaledwie kilka godzin, by nagranie zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia i wywołało lawinę komentarzy. Internauci zgodnie podkreślali, że wokalistka wciąż imponuje formą i zachwyca możliwościami wokalnymi.
“Najlepsza; Kosmos; Ładnie śpiewa; Wspaniale Edyta; Diva; Kapitalne” – pisali użytkownicy pod opublikowanym nagraniem.
Komentarze pokazują, że mimo upływu lat Edyta Górniak nadal może liczyć na ogromne wsparcie swoich fanów. Wielu z nich podkreśla, że jej głos nie stracił nic ze swojej wyjątkowości, a każdy kolejny występ tylko utwierdza ich w przekonaniu, że wokalistka pozostaje jedną z najwybitniejszych polskich artystek.
Nie da się ukryć, że każdy koncert Edyty Górniak wciąż jest wydarzeniem, które przyciąga uwagę nie tylko publiczności zgromadzonej pod sceną, ale również internautów. Nagrania z jej występów regularnie obiegają media społecznościowe, a liczba pozytywnych komentarzy pokazuje, że gwiazda niezmiennie cieszy się ogromnym uznaniem.
Wygląda na to, że powrót Edyty Górniak do koncertowania był jedną z najbardziej wyczekiwanych wiadomości dla jej fanów. Reakcje po ostatnim występie pokazują, że artystka wciąż potrafi zachwycić publiczność swoim głosem i sceniczną klasą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?
A Wy lubicie Edytę Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@izunia62 Queen 👑 #edytagórniak #edytagorniak #foreveryoung ♬ oryginalny dźwięk – Zunia



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny to bez wątpienia jedna z największych sensacji polskiego show-biznesu ostatnich miesięcy. Teraz głos w tej sprawie zabrała osoba, której opinii najbardziej wyczekiwali fani – ich syn Xavier Wiśniewski. Dowiedz się więcej!
Związek Michała Wiśniewskiego i Marty Mandrykiewicz, znanej szerzej jako Mandaryna, od samego początku wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów. Ich relacja była pełna emocji i przez lata należała do najgłośniej komentowanych w polskim show-biznesie. Gdy w 2002 roku para wzięła ślub cywilny, wielu wierzyło, że przed nimi wspólna przyszłość.
Rok później zakochani ponownie powiedzieli sobie “tak”, tym razem podczas spektakularnej ceremonii pod kołem podbiegunowym w szwedzkiej Kirunie. Ślub transmitowany w telewizji przeszedł do historii polskiego show-biznesu i do dziś pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych medialnych wydarzeń tamtych lat.
Choć z zewnątrz wszystko wyglądało idealnie, codzienność szybko zweryfikowała ich plany. Intensywna praca, koncerty, podróże i nieustanna obecność mediów sprawiły, że związek zaczął przechodzić poważny kryzys. W 2006 roku Michał Wiśniewski i Mandaryna oficjalnie zakończyli swoje małżeństwo.
Mimo rozwodu ich drogi nigdy całkowicie się nie rozeszły. Byli małżonkowie wspólnie wychowywali dwójkę dzieci – Xaviera Wiśniewskiego oraz Fabienne Wiśniewską. Z biegiem lat emocje opadły, a ich relacje stawały się coraz bardziej przyjacielskie.
Kilka tygodni temu lider Ich Troje zaskoczył wszystkich, publikując nagranie, w którym potwierdził, że ponownie jest z Mandaryną. Jednocześnie odniósł się do okoliczności narodzin ich odnowionej relacji.
“To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.
Na zakończenie swojego oświadczenia Michał Wiśniewski przyznał, że wierzy, iż ponad dwie dekady rozłąki pozwoliły im spojrzeć na dawny związek z zupełnie innej perspektywy.
“Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej? Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, bo my to po prostu zrobimy. W życiu chodzi o to, by być szczęśliwym, czego Poli również życzę” – dodał Wiśniewski na nagraniu.
POLECAMY: Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?
Xawier Wiśniewski komentuje powrót rodziców
Po tym głośnym wyznaniu wielu zastanawiało się, jak na powrót rodziców zareagowały ich dzieci. Teraz głos zabrał Xavier Wiśniewski, który w rozmowie ze Światem Gwiazd przyznał, że sam był ogromnie zaskoczony rozwojem wydarzeń.
“Nie wcale dużo przed tym, jak to faktycznie wyszło (…). Pamiętam, że tata był w natłoku tego rozwodu i kiedy oni się już rozeszli, to zaczęli się z mamą spotykać tak czysto po ziomalsku i widziałem, że i on tego potrzebuje i ona potrzebowała tego. (…) Zaczęli się coraz częściej widywać. Właśnie tak mieliśmy z siostrą takie: ‘Kurde, co się dzieje?’. Tego nie było w naszym bingo” – wyznał.
24-latek nie ukrywał również radości z tego, jak dziś wygląda relacja jego rodziców. Przyznał, że dawno nie widział ich tak szczęśliwych i wierzy, że właśnie przyjaźń, którą odbudowali po latach, stała się fundamentem ich nowego związku.
“Widać po nich bardzo, że są szczęśliwi i ja mega się cieszę, obserwując to, bo wiem, że różne mieli perypetie na swojej drodze, natomiast takich ich jeszcze nie widziałem i to super” – wspomniał.
Dodał również, że wcześniej kontakt rodziców był ograniczony przez ich kolejne związki, a dopiero odbudowanie zwykłej przyjaźni pozwoliło im ponownie się do siebie zbliżyć.
“Kontakt trochę ograniczony, bo też byli w swoich związkach i też ciężko budować nawet zwykłą znajomość między sobą budować, jak innym się to nie podoba. (…) Mi się wydaje, że to, co się wydarzyło, że oni finalnie są razem, to najpierw oni zaczęli tę przyjaźń budować na nowo i dopiero weszli w związek” – stwierdził.
Jak widać, na powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny z radością patrzą nie tylko fani, ale również ich najbliżsi. Słowa Xaviera Wiśniewskiego pokazują, że cała rodzina kibicuje tej relacji i wierzy, że tym razem historia zakończy się zupełnie inaczej niż przed laty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mikołaj Roznerski REZYGNUJE z „M jak miłość”? Aktor przerwał milczenie
Jesteście zaskoczeni powrotem Mandaryny do Michała Wiśniewskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?
Rozstanie Sylwii Bomby i Grzegorza Collinsa wywołało ogromne poruszenie w polskim show-biznesie. Choć wielu spodziewało się medialnej burzy, kolejne działania byłych partnerów pokazują zupełnie inny obraz tej sytuacji. Dowiedz się więcej!
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins przez wiele miesięcy uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par polskiego show-biznesu. Wspólne podróże, romantyczne zdjęcia oraz kolejne projekty zawodowe sprawiały, że fani z ogromnym zainteresowaniem śledzili rozwój ich relacji. Nic więc dziwnego, że informacje o rozstaniu były dla wielu ogromnym zaskoczeniem.
Za oficjalny początek ich związku uznaje się jesień 2023 roku, kiedy po raz pierwszy pokazali się razem podczas branżowych wydarzeń. Jak sami później przyznawali, ich znajomość rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej. Przez długi czas chronili swoją prywatność i dopiero z czasem zdecydowali się opowiedzieć światu o swoim uczuciu.
Ponad dwa i pół roku temu para zadebiutowała na czerwonym dywanie podczas Wieczoru Charytatywnego „Gwiazdy Dobroczynności”. Od tamtej chwili Sylwia Bomba i Grzegorz Collins coraz częściej pojawiali się razem publicznie, a ich wspólne zdjęcia i wywiady tylko utwierdzały fanów w przekonaniu, że tworzą szczęśliwy i trwały związek.
Ich relacja rozwijała się także na oczach widzów. Grzegorz Collins pojawiał się u boku Sylwii Bomby w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, para wystąpiła również w „Orzeł czy reszka?” oraz w specjalnym odcinku serialu Stopklatki „Zajazd. Będzie się działo”. Wszystko wskazywało na to, że ich wspólna przyszłość rysuje się w jasnych barwach.
Dlatego pierwsze doniesienia o rozstaniu wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy to jedynie plotki, czy rzeczywiście doszło do zakończenia jednej z najgłośniejszych relacji ostatnich lat. Niedługo później wszelkie spekulacje zostały jednak ucięte.
Sylwia Bomba opublikowała na InstaStories nagranie, w którym potwierdziła zakończenie związku z Grzegorzem Collinsem. Jednocześnie podkreśliła, że mimo rozstania pozostają w bardzo dobrych relacjach i poprosiła internautów, by nie doszukiwali się między nimi konfliktu ani sensacji.
W międzyczasie głos zabrał również brat Grzegorza Collinsa – Rafał Collins, który zamieścił w mediach społecznościowych krótkie oświadczenie.
“Drodzy Dziennikarze, Szanuję prywatność Grega i Sylwii, dlatego nie czuję się właściwą osobą do komentowania ich życia prywatnego. Ludzie są w związkach, czasem się rozstają, a czasem po pewnym czasie ponownie do siebie wracają – takie jest życie. Oboje proszą obecnie o uszanowanie ich prywatności. Dlatego telefonowanie do mnie w tak delikatnym dla nich momencie i oczekiwanie komentarza uważam za mało eleganckie i po prostu nie fair” – napisał.
POLECAMY: Mikołaj Roznerski REZYGNUJE z „M jak miłość”? Aktor przerwał milczenie
Bomba SPOTYKA SIĘ jednak z Grzegorzem Collinsem?
W sobotni poranek Sylwia Bomba opublikowała także obszerne oświadczenie na Instagramie, w którym opisała kulisy rozstania i zapewniła, że wszystko odbyło się z wzajemnym szacunkiem oraz troską o dobro najbliższych.
“Kochani! Rodzina dla mnie zawsze była najważniejsza. Kto mnie obserwuje, ten bardzo dobrze wie. Wiele pytań i trochę czasu upłynęło zanim byliśmy gotowi aby Wam powiedzieć: niestety ktoś nas uprzedził. Tak, to prawda. Nie jesteśmy już w tercecie, tylko w duecie. Od jakiegoś czasu. Nie doszukujcie się dram, bo ich nie ma. Czasem drogi ludzi się po prostu rozchodzą. Moje małe życie które stworzyłam jest bezpieczne i zaopiekowane. Tosia ma wspaniały kontakt z Grzegorzem i wszystko u nas dobrze. Uwierzcie, można się rozstać w spokoju, z klasą i bez prania brudów. Na Grzesia nie pozwolę powiedzieć złego słowa. Przeżyliśmy wspaniałe lata razem. Dziękuję za każdy moment i każdą lekcję. Dziękuję za morze wsparcia. Za każdy telefon wczoraj i wszystkie wiadomości. Tymczasem w duecie: ŚCISKAMY” – czytamy.
Najnowsze wydarzenia tylko potwierdzają te słowa. W niedzielę Sylwia Bomba opublikowała na Instagramie nagranie, na którym widać, jak Grzegorz Collins prowadzi samochód po powrocie celebrytki i jej córki z wakacji. Na filmie nie zabrakło również niezwykle ciepłego momentu – dziewczynka wręczyła swojemu przyszywanemu tacie prezent, a między nimi doszło do uroczej wymiany upominków, która z pewnością poruszyła internautów.
Jak widać, Sylwia Bomba i Grzegorz Collins dotrzymują słowa. Choć ich związek dobiegł końca, wszystko wskazuje na to, że udało im się rozstać z ogromnym szacunkiem, bez publicznych kłótni i wzajemnych oskarżeń. Ich postawa pokazuje, że nawet po zakończeniu relacji można pozostać dla siebie ważnymi osobami i wspólnie dbać o dobro najbliższych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie
Jesteście zaskoczeni tym rozstaniem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
-
news4 dni temuMarcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
-
news3 dni temuCichopek i Kurzajewski przejdą do TVN-u? Wszystko już jasne
-
news5 dni temuJolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?
-
news3 dni temuPo rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
-
news5 dni temuDoda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty
-
news4 dni temuProducent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie

Dodaj komentarz