news
Polski zawodnik MMA zginął na Ukrainie – walczył na froncie
Tomasz Walentek walczył w Międzynarodowym Legionie Obrony Ukrainy…
Tomasz Walentek był zawodnikiem MMA, który w 2021 roku wziął udział w Drugich Mistrzostwach MMA w Gliwicach. Mężczyzna wygrał pojedynek w formule pierwszego kroku. Jednak nie spoczął na laurach i gdy utworzono Międzynarodowy Legion Obrony Ukrainy postanowił włączyć się do walki.
HOT NEWS- Katarzyna Sokołowska po raz pierwszy pokazała zdjęcie syna – zobacz uroczą fotografię
Niestety 23 lipca media obiegła smutna informacja o śmierci Tomasza. Zawodnik MMA zginął kilka dni temu w Donbasie. Jako pierwsi o śmierci Walentka poinformowała organizacja MMA Polska na Twitterze:
Z olbrzymim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Tomka, który jako polski ochotnik walczył w międzynarodowym legionie obrony Ukrainy i tam poległ. Tomek brał udział i zwyciężył w Drugich Mistrzostwach MMA zorganizowanych w Gliwicach. Spoczywaj w pokoju.
Kamil Paczuski, Uniq Fight Club potwierdził smutne informacje w rozmowie z portalem Wirtualna Polska Sportowe Fakty:
Ten chłopak był kilka razy na treningach. Oczywiście znałem go, ale nie można powiedzieć, że to był nasz podopieczny, bo do nas regularnie nie przychodził. Był jednak związany ze sportami walki. Wspólni znajomi zadzwonił, że takie zdarzenie miało miejsce.
Z kolei trener Paweł Jeleniewski w rozmowie z polsatsport.pl wspominał mniej znane fakty z jego życia. Tomasz był żołnierzem rannym podczas misji:
Wygrana w Gliwicach była spełnieniem jego ogromnego marzenia, to było dla niego bardzo ważne. Tomek był skromnym, spokojnym kolegą z maty, dobrym człowiekiem i twardym facetem. Niewiele osób wiedziało, z czym mierzył się sam i jaka była jego trudna historia żołnierza, rannego weterana. Wybrał drogę i odszedł wierząc głęboko w zasadność swojej decyzji
Łączymy się w bólu z rodziną
Fot. Screen Twitter
AW
news
Miszczak przerwał milczenie ws. Cichopek i Kurzajewskiego: “Źle wybrali”. Zaskoczeni?
Odejście Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z „Halo tu Polsat” wciąż wywołuje ogromne emocje. Po dniach spekulacji głos w sprawie zabrał sam Edward Miszczak, który nie tylko skomentował rozstanie z prezenterami, ale także zdradził, jak dziś patrzy na ich zawodowe decyzje. Dowiedz się więcej!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski dołączyli do Telewizji Polsat wraz ze startem śniadaniówki „Halo tu Polsat”. Para zadebiutowała na antenie 31 sierpnia 2024 roku, dzień po premierze nowego formatu. Wcześniej przez lata wspólnie prowadzili „Pytanie na śniadanie”, a ich zawodowa współpraca z czasem przerodziła się również w związek.
Przez ostatnie miesiące byli jednymi z najważniejszych twarzy weekendowej śniadaniówki Polsatu. Regularnie prowadzili rozmowy z gośćmi, relacjonowali najważniejsze wydarzenia i współtworzyli program, który miał skutecznie rywalizować z pozostałymi śniadaniówkami na rynku.
W ubiegłym tygodniu para opublikowała wspólne oświadczenie, w którym poinformowała o zakończeniu współpracy ze stacją. Komunikat szybko obiegł media i wywołał falę komentarzy wśród widzów oraz branży telewizyjnej.
“Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów” – czytamy w oświadczeniu.
Na tym jednak komunikat się nie zakończył. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski podkreślili, że zamierzają wykorzystać najbliższe miesiące na rozwój własnych projektów oraz marek osobistych.
“Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z Wami podzielimy” – dodali.
Kilka godzin później pojawiły się jednak nowe doniesienia. Według ustaleń Pudelka to nie prezenterzy zrezygnowali ze współpracy, lecz Polsat zdecydował o nieprzedłużeniu z nimi kontraktów. Informator serwisu twierdził również, że para do ostatniej chwili była przekonana, iż wróci na antenę po wakacyjnej przerwie.
“To nie oni zrezygnowali. To Polsat zdecydował, że nie przedłuży z nimi kontraktu. Jednocześnie nie zaproponowano im żadnego innego projektu, więc ich współpraca ze stacją po prostu się kończy. Ich miejsce w “Halo tu Polsat” zajmie nowy duet prowadzących. Katarzyna i Maciej jeszcze do dziś byli przekonani, że pojawią się na jesiennej ramówce i wrócą na antenę po wakacjach” – wyjaśnił informator Pudelka.
POLECAMY: Mandaryna ma już partnera w „Tańcu z Gwiazdami”? To dopiero niespodzianka
Miszczak komentuje rozstanie z Cichopek i Kurzajewskim. “Kiedyś źle wybrali”
Teraz do całej sprawy po raz pierwszy odniósł się Edward Miszczak. W rozmowie z „Faktem” dyrektor programowy Polsatu przyznał, że zakończenie współpracy przebiegło w dobrej atmosferze, a jednocześnie zwrócił uwagę na zmieniające się realia rynku medialnego. Jego zdaniem dla wielu znanych twarzy telewizji coraz atrakcyjniejszym miejscem do rozwoju staje się internet.
“Skończył się im kontrakt. Mają prawo wyboru. (…) Dzisiaj realnym konkurentem jest Internet. Jeśli te pary prowadzą tam swoje programy, na swoich warunkach, w swoim wymiarze czasu i za kompletnie inne pieniądze, no to wybierają jakąś drogę. Myślę, że ta para trochę już miała dość telewizji, może wzięła sobie jakąś małą przerwę. Natomiast rozstaliśmy się świetnie. To jest dwójka znakomitych prowadzących. Nie jest im w życiu łatwo, bo jak pan wie, kiedyś źle wybrali i do dzisiaj płacą za to cenę” – powiedział Miszczak.
Słowa dyrektora programowego Polsatu z pewnością ponownie rozbudzą dyskusję wokół kulis rozstania Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego ze stacją. Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy prezenterzy ujawnią swoje kolejne zawodowe plany. Jedno jest jednak pewne – ich odejście z „Halo tu Polsat” pozostaje jednym z najgłośniejszych wydarzeń tegorocznego sezonu telewizyjnego i jeszcze długo będzie budzić emocje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Majka Jeżowska poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Nie wszyscy byli zachwyceni
Chcielibyście zobaczyć “Cichopków” np. w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
news
Marcin Maciejczak szczerze po “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Mocno się wzbogacił?
news
Majka Jeżowska poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Nie wszyscy byli zachwyceni
Wakacyjne eksperymenty w „Dzień dobry TVN” nie zwalniają tempa. Tym razem w roli współprowadzącej programu zadebiutowała Majka Jeżowska, która od samego rana wzbudzała ogromne emocje wśród widzów. Opinie? Tym razem są wyjątkowo podzielone. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Tegoroczne wakacje są jednak wyjątkowe, ponieważ po raz pierwszy w historii śniadaniówka emitowana jest codziennie. Produkcja wykorzystała tę okazję do wprowadzenia nowych cykli oraz odważniejszych eksperymentów z prowadzącymi.
Jednym z największych hitów letniej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach projektu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i dzielą się wspomnieniami. Zwieńczeniem każdego turnusu jest występ gwiazdy w roli współprowadzącego porannego programu.
Jako pierwsza do rodzinnych stron zabrała widzów Tatiana Okupnik, która po zakończeniu swojego reportażu poprowadziła jedno z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo dobrze oceniony przez internautów.
Później w projekcie pojawili się między innymi Norbi, Michał Pazdan, Ralph Kaminski oraz Barbara Kurdej-Szatan. Szczególnie duet Ralpha Kaminskiego z Dorotą Wellman zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, podobnie jak występ Barbary Kurdej-Szatan, po którym wielu widzów zaczęło sugerować, że aktorka świetnie odnalazłaby się w gronie stałych prowadzących programu.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w mediach społecznościowych widzowie po jej występie.
POLECAMY: TYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]
Debiut Majki Jeżowskiej w „Dzień dobry TVN” wywołał prawdziwą burzę wśród widzów
Teraz przyszedł czas na kolejną gwiazdę. Szóstą uczestniczką „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” została Majka Jeżowska. Artystka wróciła wspomnieniami nad polskie morze, gdzie jako nastolatka spędzała wakacje. Opowiadała o najpiękniejszych chwilach z młodości, a zwieńczeniem jej udziału było współprowadzenie piątkowego programu u boku Sandry Hajduk-Popińskiej oraz Marcina Sawickiego.
Od samego rana Majka Jeżowska aktywnie uczestniczyła w niemal każdym elemencie programu. Pojawiała się w kuchni, rozmawiała z aktorami serialu „Na Wspólnej” oraz Błażejem Królem, brała udział w rozmowach w kąciku show-biznesowym, a także dyskutowała z gościnią o podróżach na Azory. Jej energia i spontaniczność szybko zostały zauważone przez widzów.
Od samego rana pod transmisją programu w mediach społecznościowych pojawiały się dziesiątki komentarzy widzów. Wielu internautów podkreślało, że Majka Jeżowska świetnie odnalazła się w roli współprowadzącej i chętnie oglądałoby ją częściej w „Dzień dobry TVN”.
„Majka Jeżowska wygląda obłędnie, stara się bardzo, żeby program był atrakcyjny. Brawo”, „Uwielbiam panią Majkę – wspomnienia z dzieciństwa i jest jak Ibisz, coraz młodsza”, „Pani Majka jest fenomenalna, dobrze by było gdyby dołączyła do teamu TVN”, „Pani Majka byłaby świetną prowadzącą, wniosła energię do studia. Bardziej pasuje niż niejedna prowadząca” – czytamy w komentarzach.
Nie zabrakło jednak również głosów krytycznych. Część widzów uznała, że temperament Majki Jeżowskiej momentami zdominował program, a jej sposób prowadzenia nie wszystkim przypadł do gustu.
„Jeżowska niestety nie nadaje się do takich programów”, „Gaduła bez pohamowań”, „Nie da się tego oglądać”, „Pani Jeżowska wszystkim przerywa i ma najwięcej do powiedzenia na każdy temat”, „Pani Jeżowska ciągle przerywa i jest upierdliwa. Nie da się oglądać” – oceniali internauci.
Jak widać, występ Majki Jeżowskiej wywołał znacznie więcej emocji niż poprzednie wakacyjne debiuty. Jedni są zachwyceni jej naturalnością i ogromną energią, inni uważają, że w roli współprowadzącej była zbyt ekspresyjna. Jedno jest jednak pewne – o jej występie mówi dziś wielu widzów programu.
Przed fanami „Dzień dobry TVN” kolejne tygodnie pełne niespodzianek. Produkcja potwierdziła już, że następnymi bohaterami „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” będą bracia Golec, którzy zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem, a na zakończenie turnusu spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę. Wszystko wskazuje na to, że wakacyjne eksperymenty TVN jeszcze nieraz zaskoczą widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Antoni Królikowski nie odpuszcza? Zapowiada walkę po wyroku sądu
Majka Jeżowska pasowałaby do “Dzień dobry TVN” na stałe? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dominik Rupiński długo czekał na „Taniec z Gwiazdami”. Czy będzie NASTĘPCĄ BAGIEGO?
-
news4 dni temuTVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
-
news4 dni temuKolejna REWOLUCJA w „Halo tu Polsat”. Będzie NOWA prowadząca?
-
news5 dni temuSyn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
-
news4 dni temu„GDYBYŚ DZIŚ ZAPOMNIAŁA…” – PROJEKT DLA KOBIET, KTÓRE CHCĄ PAMIĘTAĆ O SWOJEJ SILE
-
news4 dni temuHerbut i Vito Bambino odświeżyli hit Krawczyka. W sieci zawrzało [WIDEO]
-
news4 dni temuRewolucja w “The Voice of Poland”. Ogłoszono nazwisko NOWEJ trenerki
-
news4 dni temuDlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje
-
news5 dni temuSylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?

Dodaj komentarz