news
Programy, które miały być hitami, a okazały się spektakularnymi klapami – wspominamy program Cichopek, show Figurskiego i żony, które miały podbić Warszawę! [TYLKO U NAS]
Choć telewizyjne ramówki co sezon zaskakują nowymi formatami, nie każdemu z nich udaje się zdobyć uznanie widzów. Telewizja Polsat, mimo ambitnych planów na jesień 2023 i 2024 roku, musiała pożegnać się z kilkoma głośno zapowiadanymi produkcjami szybciej, niż zakładano. Dlaczego niektóre premiery, mimo szumnych zapowiedzi, nie sprostały oczekiwaniom? Przyglądamy się programom, które zniknęły z anteny, zanim zdążyły na dobre rozwinąć skrzydła.
Polskie stacje telewizyjne co roku walczą o uwagę widzów, oferując mieszankę dobrze znanych kontynuacji programów i seriali oraz zupełnie nowych formatów. W każdej ramówce, zarówno wiosennej, jak i jesiennej, pojawiają się nowości, które mają szansę podbić serca widzów i na stałe wpisać się w ofertę stacji. Nie wszystkie jednak odnajdują swoje miejsce – niektóre okazują się trafionym pomysłem i cieszą się niesłabnącą popularnością, inne znikają z anteny już po pierwszym sezonie. Dziś przyjrzymy się bliżej kilku nowościom Telewizji Polsat, które pojawiły się w ostatnim czasie.
Polska adaptacja globalnego hitu „The Real Housewives” miała być jednym z największych jesiennych hitów Polsatu w 2023 roku. Program, produkowany przez firmę Rochstar – znaną z realizacji takich formatów jak „Królowa przetrwania”, „The Voice Kids” czy „The Voice of Poland” – opowiadał o codziennym życiu wpływowych kobiet sukcesu. Uczestniczki, będące właścicielkami firm z branż takich jak kosmetyka, medycyna czy hotelarstwo, pokazywały swoją codzienność pełną luksusu, ale także emocji, intryg, kłótni i różnych zawirowań. Mimo dużej promocji i obiecującego startu, program nie zdołał przyciągnąć wystarczającej liczby widzów. W efekcie emisję przesunięto na późne godziny wieczorne, a dwa finałowe odcinki zatytułowane “Reunion” z udziałem Krzysztofa Ibisza nie poprawiły odbioru formatu.
„Temptation Island Polska” – wyspa pokus, która nie kusiła
Reality show „Temptation Island Polska”, które z założenia miało przyciągnąć widzów pikantną tematyką, również nie sprostało oczekiwaniom. Parom oddzielonym od swoich partnerów przyszło mierzyć się z pokusami w towarzystwie atrakcyjnych singli. Program, prowadzony przez Michała Figurskiego, miał być testem miłości i zaufania, ale jego formuła nie wzbudziła większego zainteresowania. Po słabych wynikach emisję przesunięto na godzinę 23:00, co dla wielu widzów było sygnałem, że format nie odniósł planowanego sukcesu.
Choć formuła programu różniła się od „Love Island. Wyspa miłości”, „Hotelu Paradise” czy „Love Never Lies” tak chyba był to przesyt miłosnych programów w polskiej telewizji.
POLECAMY: Michał Bajor ujawnia niecodzienne kulisy współpracy z Sanah: “Zaczęła się niespodziewana znajomość”
„Para do gara. Ona mówi, on gotuje” – gotowanie, które szybko wystygło
Mateusz Gessler po przejściu z TVN-u, gdzie przez lata był jurorem w “MasterChef Junior” do Polsatu miał szansę na nowe otwarcie swojej telewizyjnej kariery. Jego pierwszym dużym projektem był „Hell’s Kitchen. Piekielna Kuchnia”, który doczekał się dwóch sezonów i zdobył uznanie widzów. Po zakończeniu tego programu Gessler został gospodarzem kolejnej nowości Polsatu – „Para do gara. Ona mówi, on gotuje”. Choć formuła kulinarnej rywalizacji, w której mężczyźni pod dyktando swoich partnerek przygotowywali dania, wydawała się interesująca, program nie odniósł sukcesu.
Słaba oglądalność sprawiła, że stacja przeniosła emisję z wieczornego prime-time na popołudniowe godziny. Po 20 odcinkach „Para do gara” definitywnie zniknęło z anteny, co uznano za porażkę. Tym samym, na ten moment Mateusz Gessler nie ma w Polsacie „dużego programu”. Obecnie widzowie mogą oglądać go jedynie w kuchennych segmentach porannego pasma „Halo tu Polsat”, gdzie pojawia się cyklicznie.
POLECAMY: Paulina Smaszcz o programie „Królowa przetrwania”, zakończeniu tematu rozwodu i refleksjach na temat stanu mediów w Polsce
„Moja mama, twój tata” – rodzinny eksperyment, który się nie powiódł
Katarzyna Cichopek, po wielu latach związania z TVP i bycia jedną z głównych twarzy „Pytania na śniadanie”, zdecydowała się na zmianę stacji. Przejście do Polsatu otworzyło przed nią nowe możliwości – na start otrzymała prowadzenie dużej jesiennej nowości, „Moja mama, twój tata”. Program, w którym dojrzali single poszukiwali miłości przy wsparciu swoich dzieci, miał być emocjonalnym hitem ramówki. Katarzyna, z wykształcenia psycholog, wnosiła do show ciepło i empatię, co podkreślano w zapowiedziach.
Niestety, format nie spełnił oczekiwań widzów. Niska oglądalność sprawiła, że program zakończył się na jednym sezonie i nie doczeka się kontynuacji, o czym w ostatnich dniach pisały media. Mimo tej porażki Cichopek, wspólnie z partnerem Maciejem Kurzajewskim, pozostaje aktywna na antenie Polsatu. Razem prowadzą poranne pasmo „Halo tu Polsat”, które również było jedną z jesiennych nowości stacji.
Jak widać, najbardziej obiecujące programy mogą ponieść porażkę, jeśli nie wpiszą się w oczekiwania widzów. Czy winne są nietrafione godziny emisji, niewystarczająca promocja, czy może formuła, która nie przyciąga uwagi? Stacje telewizyjne muszą coraz precyzyjniej dostosowywać swoją ofertę do potrzeb widowni. Wprowadzanie nowych formatów zawsze wiąże się z ryzykiem, ale nieudane próby bywają też cenną lekcją, która może zaowocować lepszymi decyzjami w przyszłości.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat ogłosił kolejną uczestniczkę programu “Taniec z Gwiazdami – to znana i ceniona aktorka!
A Wy jaki program lubiliście oglądać i chcielibyście zobaczyć kolejny sezon?






SJ
news
Polsat podebrał kolejne twarze TVN. Zaskakujący transfer?
Polsat Café szykuje nowość na wiosnę przyszłego roku. Stacja zapowiedziała już program „Ogród Ekspres”, a teraz poznaliśmy nazwiska jego prowadzących – Izabeli Szarmach i Olgi Piórkowskiej, które widzowie doskonale znają z anteny TVN. Siostry ponownie zajmą się metamorfozami ogrodów, ale tym razem zrobią to dla konkurencyjnej stacji. Dowiedz się więcej o kulisach transferu!
Polsat Café jakiś czas temu ogłosił casting do swojego nowego programu „Ogród Ekspres”. Format ma zadebiutować na antenie wiosną przyszłego roku i już teraz wzbudza zainteresowanie, ponieważ jego założenia są bardzo konkretne. Doświadczone specjalistki będą zamieniać zaniedbane i niewykorzystane przestrzenie w zielone zakątki, które mają stać się miejscem relaksu, spotkań z bliskimi i codziennego odpoczynku.
W każdym odcinku wybrany ogród o powierzchni do 80 metrów kwadratowych przejdzie spektakularną metamorfozę. Twórcy programu chcą przede wszystkim pokazać, że nawet niewielka lub mocno zaniedbana przestrzeń może zyskać zupełnie nowe życie. „Ogród Ekspres” ma łączyć efektowną przemianę z praktycznymi poradami dotyczącymi urządzania i późniejszej pielęgnacji ogrodu.
Największą niespodzianką okazały się jednak nazwiska prowadzących. W piątek w programie „Halo tu Polsat” ogłoszono, że gospodyniami „Ogrodu Ekspres” będą Izabela Szarmach i Olga Piórkowska. Siostry są doskonale znane widzom zainteresowanym tematyką ogrodniczą, ponieważ wcześniej były twarzami TVN, gdzie prowadziły format „Wymarzone ogrody”.
POLECAMY: Kinga Rusin dołączy do Polsatu? Edward Miszczak ma sprytny plan
Kolejny transfer z TVN-u do Polsatu. Zaskoczeni?
Dla obu sióstr będzie to więc powrót do telewizji w dobrze znanej im formule, ale jednocześnie zmiana stacji. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska ponownie będą miały za zadanie odmieniać ogrody i pokazywać widzom, jak można wykorzystać nawet niewielką przestrzeń. Tym razem ich program pojawi się jednak na antenie Polsat Café, co można odbierać jako kolejny przykład transferu telewizyjnych twarzy między największymi stacjami.
Pomysł na format jest prosty, ale daje twórcom sporo możliwości. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska będą mierzyć się z przestrzeniami, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się trudne do zagospodarowania. Nieustawny teren, zaniedbany przez lata ogródek czy brak pomysłu na jego urządzenie mają być dla prowadzących nie problemem, lecz wyzwaniem, któremu trzeba będzie sprostać w bardzo krótkim czasie.
Ważnym elementem programu będzie bowiem tempo. Prowadzące mają w zaledwie trzy dni przebudować i przekopać wybraną przestrzeń, nadając jej zupełnie nowy charakter. Widzowie zobaczą nie tylko efekt końcowy, ale także kolejne etapy prac. Dzięki temu „Ogród Ekspres” ma być nie tylko programem o spektakularnych metamorfozach, lecz także źródłem inspiracji dla osób, które same chcą zmienić swoje ogrody.
W każdym odcinku mają pojawiać się również praktyczne wskazówki. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska pokażą między innymi, jak urządzić przestrzeń przeznaczoną dla dzieci, jak rozpocząć uprawę własnych warzyw czy jak samodzielnie wykonać ogrodowe elementy. Nie zabraknie również pomysłów na ogrodowe meble czy płot. Wszystko ma być podporządkowane temu, aby widz po obejrzeniu programu mógł wykorzystać część pomysłów u siebie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Będziecie oglądać nowy program o metamorfozach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
news
Kinga Rusin dołączy do Polsatu? Miszczak ma sprytny plan
Kinga Rusin od kilku lat pozostaje poza telewizją, skupiając się na podróżach i własnym biznesie. Teraz jednak pojawiły się informacje, że jej nazwisko ponownie znalazło się na radarze jednej ze stacji, a za pomysłem ma stać sam Edward Miszczak. Czy dziennikarka zdecyduje się na wielki powrót? Dowiedz się więcej!
Kinga Rusin w 2020 r. pożegnała się z redakcją „Dzień Dobry TVN”. Od tamtej pory dziennikarka zdecydowanie rzadziej pojawia się na telewizyjnych ekranach, a swoją uwagę koncentruje przede wszystkim na podróżach oraz rozwijaniu własnej firmy kosmetycznej. Przez lata była jednak jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy porannego programu TVN, dlatego jej odejście dla wielu widzów było dużą zmianą.
Teraz może pojawić się szansa na jej powrót do telewizji. Jak podał serwis Pudelek, powołując się na osobę ze stacji, szefostwo Polsatu miałoby widzieć Kingę Rusin w swojej ramówce. Informacje te dotyczą jednak na razie zakulisowych rozmów i pomysłów, a nie potwierdzonego angażu. Sam fakt, że dziennikarka ma być brana pod uwagę przy planowaniu telewizyjnych projektów, może jednak wzbudzać zainteresowanie.
Z kuluarowych ustaleń wynika, że Edward Miszczak od dłuższego czasu ma rozważać sprowadzenie Kingi Rusin do Polsatu. Jednym z pierwszych pomysłów miało być zaangażowanie jej w roli jurorki. Dziennikarka mogła nawet pojawić się w planach związanych z „Tańcem z Gwiazdami”, choć ostatecznie do takiego rozwiązania nie doszło.
“Pomysł Kingi Rusin w Polsacie to oczko w głowie Edwarda. Nie jest tajemnicą, że dyrektor marzy o tym, aby sprowadzić ją do siebie i szuka projektu, który skusiłby Kingę do powrotu do telewizji i uczynił największą gwiazdą stacji. Kilka miesięcy temu widział ją nawet jako jurorkę w «Tańcu z Gwiazdami», ale ten pomysł ostatecznie nie wypalił. Edward się jednak nie poddaje i szuka dalej. Niesamowicie ceni Kingę i uważa, że to za wcześnie dla niej na telewizyjną emeryturę” – ujawnił informator Pudelka.
POLECAMY: Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Kinga Rusin coraz bliżej dołączenia do Polsatu?
Choć pomysł związany z „Tańcem z Gwiazdami” nie został zrealizowany, według źródła Pudelka temat Kingi Rusin w Polsacie nie miał zostać zamknięty. Wręcz przeciwnie – stacja ma nadal szukać projektu, który mógłby przekonać dziennikarkę do ponownego pojawienia się na antenie. Nie wiadomo jednak, jaki konkretnie format mógłby wchodzić w grę.
Sama Kinga Rusin ma podchodzić do ewentualnego powrotu bardzo spokojnie. Według informacji Pudelka dziennikarka nie wyklucza rozmów, ale jednocześnie nie zamierza wracać do telewizji za wszelką cenę. Po latach intensywnej pracy przed kamerami ma obecnie zupełnie inne priorytety i nie potrzebuje telewizyjnego projektu tylko po to, aby ponownie pojawić się na ekranie.
“Kinga szanuje Edwarda, więc pochyli się nad każdą propozycją, którą jej przedstawi. Jest jednak w takim momencie, że wprawdzie może wrócić do telewizji, ale nie musi — zbudowała sobie życie, o którym zawsze marzyła i nie ma parcia na «wielki powrót», jeśli nie będzie tego czuła. Pieniądze i intratne wynagrodzenie również nie są jej motywacją. Jeśli pojawi się propozycja, którą poczuje i która pozwoli się jej realizować, to da jej szansę” – dodał informator na łamach Pudelka.
To właśnie profil potencjalnego programu ma być dla Kingi Rusin ważniejszy niż kwestie finansowe. Dziennikarka przez lata była związana z telewizją, ale po odejściu z „Dzień Dobry TVN” zbudowała sobie własną przestrzeń zawodową. Podróże, działalność biznesowa i aktywność w mediach społecznościowych pozwalają jej funkcjonować bez konieczności regularnego pojawiania się w telewizyjnym studiu.
Nie oznacza to jednak, że Kinga Rusin całkowicie odcięła się od telewizji. Widzowie mieli już okazję przekonać się o tym, gdy jakiś czas temu pojawiła się gościnnie w „Dzień Dobry TVN”. Podczas „Zjazdu Absolwentów” poprowadziła dwa wydania programu, a jej obecność spotkała się z bardzo dobrym odbiorem widzów. Dla wielu osób był to sentymentalny powrót do czasów, gdy regularnie pojawiała się w porannym paśmie.
Ewentualny powrót Kingi Rusin do telewizji byłby więc dużym wydarzeniem, ale sama dziennikarka – przynajmniej według informacji przekazywanych przez Pudelka – nie zamierza podejmować decyzji pod presją. Jeżeli pojawi się format, który rzeczywiście ją zainteresuje i pozwoli jej realizować się zawodowo, może rozważyć propozycję. Jeśli jednak takiego projektu nie będzie, wygląda na to, że dobrze odnajduje się również poza telewizyjnym ekranem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?
Chcielibyście powrotu Kingi Rusin do telewizji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Choć sezon letnich festiwali i koncertów już za nami, dziś widzów czeka kolejne wielkie muzyczne wydarzenie. Na jednej scenie spotkają się popularni polscy artyści oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego, a znane utwory wybrzmią w zupełnie nowych aranżacjach. Wśród gwiazd znalazły się między innymi Doda, Patrycja Markowska, Grubson i Kamil Bednarek. Dowiedz się więcej, kiedy i gdzie oglądać!
Dziś widzowie będą mogli zobaczyć wyjątkowe muzyczne spotkanie, w którym udział wzięli między innymi Doda, Patrycja Markowska, Grubson oraz Kamil Bednarek. Artyści wykonali swoje utwory w nowych, orkiestrowych aranżacjach, którym towarzyszyć będzie Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego. W projekcie pojawili się również Piotr Cugowski, Staś Kukulski oraz inni znani wykonawcy.
Dzisiejszy koncert będzie można obejrzeć na antenie TVP1 o godz. 17.30. W programie znalazły się zarówno piosenki patriotyczne, jak i utwory klasyczne, rockowe, hip-hopowe oraz popowe. Wszystkie zostały przygotowane w nowych aranżacjach, dzięki czemu znane kompozycje mają zabrzmieć w zupełnie inny sposób.
Na scenie spotkają się więc artyści reprezentujący bardzo różne muzyczne światy. Widzowie będą mogli usłyszeć zarówno charakterystyczne dla polskiej sceny utwory, jak i kompozycje, które w wykonaniu orkiestry zyskają zupełnie nowe brzmienie. To właśnie połączenie popularnych artystów z muzykami Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego ma być jednym z najważniejszych elementów całego wydarzenia.
POLECAMY: Julia Wieniawa zabrała głos ws. Mandaryny. Dopiero teraz powiedziała prawdę
Markowska, Bednarek i Grubson o dzisiejszym koncercie
Szczególny sentyment do projektu ma Patrycja Markowska. Artystka zdradziła, że z zespołem związane są jej rodzinne wspomnienia.
“Moja mama tańczyła w Centralnym Zespole Wojska Polskiego. Oczarowana towarzyszań jej wielokrotnie na próbach […] Mam ogromny sentyment do tego zespołu i tej orkiestry. Cudowność i charyzma dyrygenta Mariusza Dziubka mnie zachwyciła. Ta orkiestra ma w sobie rock and rolla” – mówiła Patrycja Markowska.
Do muzycznego spotkania entuzjastycznie podszedł również Grubson. Raper zwrócił uwagę przede wszystkim na nietypowe połączenie jego muzyki z brzmieniem orkiestry.
“Niesamowite połączenie muzycznych światów. Do tego aranże, które mogą zaskoczyć. No i piosenki, które jak śpiewasz, to masz czary” – powiedział.
Swoimi przemyśleniami podzielił się także Kamil Bednarek. Artysta mówił o wartościach, które jego zdaniem mogą łączyć ludzi.
“Są wartości, których możemy bronić tylko wspólnie, a jedną z nich jest po prostu pokój. O tym wszystkim przypominają mi wydarzenia z kieleckiej Kadzielni, gdzie przy akompaniamencie wojskowej orkiestry pod batutą pułkownika Dziubka miałem zaszczyt i przyjemność wziąć udział” – wyznał Kamil Bednarek.
Dzisiejszy koncert będzie również prezentacją możliwości samej Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Muzycy przygotowali repertuar obejmujący między innymi światowe rockowe hity, klasykę musicalową i filmową, a także dzieła mocno związane z polską kulturą. Dzięki temu wydarzenie ma połączyć różne style i pokazać możliwości orkiestry.
Całość została podzielona na cztery muzyczne rozdziały: odwagę, bliskość i wolność. Wydarzenie poprowadzą Michalina Sosna oraz Dobromir Dymecki, którzy będą towarzyszyć widzom podczas kolejnych części muzycznego widowiska. Na scenie pojawią się natomiast artyści reprezentujący różne pokolenia i gatunki muzyczne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?
Będziecie oglądać dzisiejszy koncert w TVP1? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Bruce Willis, John Malkovich i reprezentacja Francji. Piotr Popiński zdradza kulisy 20 lat „Czerwonego Wieprza”
Bruce Willis, John Malkovich i reprezentacja Francji. Piotr Popiński zdradza kulisy 20 lat „Czerwonego Wieprza”
Udało się nam porozmawiać ze znanym restauratorem Piotrem Popińskim i właścicielem ikonicznej warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz” podczas jej 20-urodzin.
POLECAMY: Dawid Kwiatkowski zaśpiewał z fanem. Chwilę później polały się łzy [WIDEO]
-
news5 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news4 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami5 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
showbiz5 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Kto jest liderem?
-
showbiz3 dni temuTo może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
-
news5 dni temuDawid Kwiatkowski otworzył się przed fanami. Fani nie kryją wzruszenia
-
news5 dni temuSara Janicka wyszła za mąż? Tancerka „Tańca z Gwiazdami” jasno odpowiedziała na plotki
-
news4 dni temuNie mogą znaleźć Michała Wójcika. Przez to procedura wymeldowania utknęła

Dodaj komentarz