Śledź nas

showbiz

Szokujące wieści z domu Martyniuków – poruszający wywiad: chłodne relacje z synem, niepewne święta i plany sylwestrowe

Opublikowano

w dniu

Zenon i Danuta Martyniuk otworzyli drzwi swojego domu i serc w rozmowie z Aleksandrem Sikorą. Opowiedzieli o przygotowaniach do świąt, trudnych relacjach z synem Danielem i jego żoną Faustyną oraz o emocjach związanych z byciem dziadkami.

Relacje w rodzinie Martyniuków od dłuższego czasu pozostawiają wiele do życzenia. Zenon Martyniuk, gwiazda disco polo, w rozmowie z Aleksandrem Sikorą w programie “Halo tu Polsat” wyznał, że sytuacja z synem Danielem stała się na tyle trudna, że podjął decyzję o ograniczeniu kontaktu. Wszystko za sprawą niekontrolowanego stylu życia Daniela, który – jak sugeruje wokalista – przesadził z alkoholem i innymi używkami.

Chciał nagrać ze mną jakąś piosenkę ewentualnie i ja mówię to dobra Daniel, ale chyba troszeczkę sobie tutaj jakby pozwolił za dużo, nie wiem na alkohol, albo jakby jakieś inne używki i ja się zdenerwowałem. Mówię słuchaj Daniel, jeżeli tak będziesz się zachowywał to ja z Tobą nie będę nic nagrywał – opowiedział Martyniuk w rozmowie z Sikorą.

Daniel, znany ze swojego impulsywnego charakteru, zamieścił wtedy na Instagramie kontrowersyjne nagranie, które wywołało niemałe zamieszanie. Zenon odniósł się do tego incydentu podczas rozmowy, nie ukrywając, że sytuacja była dla niego trudna.

On coś tak nagrywa to co myśli i od razu wstawia na Instagram i jakieś tam, jakieś tam ‘fu*k you, coś tam, coś tam. Pomagasz innym, dla mnie nie chcesz pomóc i takie rzeczy wstawił niepotrzebnie w ogóle – wspomniał Zenon.

Był rozpieszczamy po prostu, bezstresowe wychowanie i po prostu sobie tak pomyślał, że może robić co chce – dodała żona Zenona.

W trakcie rozmowy prowadzący poruszył również temat zbliżających się świąt, pytając, czy rodzina zamierza spędzić je wspólnie.

No właśnie tak nie wiemy jeszcze dokładnie, myślę, że tak chyba, no ale czas pokaże – powiedziała Danuta.

POLECAMY: Agnieszka Kaczorowska: z dżungli na parkiet „Tańca z Gwiazdami” – znamy zaskakujące szczegóły

Szokujące relacje z żoną Daniela Martyniuka

Nie mniej napięte są relacje między Danutą Martyniuk a żoną Daniela, Faustyną. Konflikty eskalują od czasu, gdy Faustyna stanęła w obronie męża, co nie przypadło do gustu jego rodzicom.

Jest zła, bo ona stanęła w obronie Daniela, Myślę po czymś takim Ty stajesz w obronie Daniela, przecież Ty powinnaś jeszcze jakoś do porządku [czyt. doprowadzić] – mówiła Danuta.

Mimo trudnych emocji Martyniukowie starają się zachować kontakt z pierwszą wnuczką, Laurą. Zenek z dumą mówi o ich wspólnych chwilach:

W miarę możliwości zajeżdżam do Laury, tam lubię z nią posiedzieć, porozmawiać, pobawić się, pośpiewać. Ona fajnie śpiewa, tańczy, ma świetny słuch – zachwycał się wnuczką Zenek.

POLECAMY: Klaudia El Dursi ogłosiła ciążę i odejście z “Hotelu Paradise” – wiemy, kto ją zastąpi! Poznaj szczegóły

Martyniukowie wspominają swoje dawne święta – jak wyglądały?

Wczoraj, w wyjątkowej rozmowie z Aleksandrem Sikorą, Zenon i Danuta Martyniuk podzielili się także wspomnieniami o swoich pierwszych wspólnych świętach Bożego Narodzenia sprzed 36 lat.

To Zenek przyjeżdżał do mnie na święta, na Wigilii raz byłeś – opowiadała Danuta Martyniuk.

Danuta z humorem opowiedziała, że jej ojciec początkowo nie był zbyt entuzjastycznie nastawiony do Zenka:

To jest muzykant, słuchaj i nie, nie, nie. Ja w ogóle nie słuchałam taty. Ja wiedziałam swoje, że kocham Zenka i niestety nic nas nie rozłączy – wspominała Martyniukowa.

Na szczęście młodzi nie dali się zniechęcić chłodnym podejściem rodziców. Przełomem w relacjach z rodziną okazały się narodziny ich syna Daniela, które zjednoczyły wszystkich.

Tata Danusi, Kazik jak się dowiedział właśnie, że Danka jest w ciąży to ‘No Danusia, przecież ty jesteś pielęgniarką, ty nie wiesz, jak to się robi, żeby w ciążę nie zajść?’ – opowiedział anegdotę Zenon.

POLECAMY: To będzie prawdziwy kabaret – Adrianna Borek wystąpi w “Tańcu z Gwiazdami”! Sprawdź, kto jeszcze może pojawić się w programie

Sylwestrowe plany Zenka

Tej jesieni Zenon Martyniuk dołączył do grona gwiazd Telewizji Polsat, zasiadając w fotelu jurora w popularnym programie „Disco Star”, emitowanym na antenie Polo TV. Co więcej, w Sylwestra artysta pojawi się na scenie w Toruniu podczas wielkiego widowiska „Sylwestrowa Moc Przebojów”, które poprowadzi Aleksander Sikora. W rozmowie z prezenterem Martyniuk uchylił rąbka tajemnicy, zdradzając, jakie niespodzianki przygotowuje na ten wyjątkowy wieczór.

Specjalne będą cztery utwory, które wykonamy, ale to nie będą jakieś utwory nadzwyczajne specjalnie, bo to będą piosenki sprawdzone – zdradził wokalista.

Zenon i Danuta Martyniuk, mimo trudności i rodzinnych zawirowań, starają się podtrzymać rodzinne więzi, jednocześnie dzieląc się swoją historią i planami z widzami. Wspomnienia o dawnych świętach, obecne wyzwania związane z synem i ciepłe słowa o wnuczce pokazują, że w tej rodzinie, pomimo różnic, nie brakuje nadziei na lepsze jutro. Zbliżający się Sylwester, podczas którego Zenek ponownie zachwyci fanów, to dowód na to, że artysta nie zwalnia tempa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stuknięty Mikka przeszedł spektakularną metamorfozę – sami zobaczcie efekty i ile schudł!

A jak Wy sądzicie – czy rodzina Martyniuków odnajdzie spokój i radość w nadchodzącym czasie świąt?

zdjęcia – fot. screen program “Halo tu Polsat” (odcinek z 22.12.2024)

SJ

news

Maria Prokop NOWĄ gwiazdą Polsatu. Wiadomo, jaką rolę dostała

Opublikowano

w dniu

przez

Polsat odsłonił kolejne karty dotyczące swojego nowego programu randkowego, który już teraz jest porównywany do jednego z największych telewizyjnych hitów. Tym razem największe emocje wzbudziło nazwisko prowadzącej, które wielu widzów doskonale kojarzy. Dowiedz się więcej!

W połowie lipca Polsat ogłosił casting do nowego programu randkowego „Wielka Miłość w Małym Mieście”. Format ma pokazać historie mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy są gotowi otworzyć się na miłość i zawalczyć o szczęście. Już od pierwszych zapowiedzi produkcja zaczęła być porównywana do „Rolnik szuka żony”, zapowiadając się jako jedna z najciekawszych premier nadchodzącego sezonu.

Kilka dni temu stacja przedstawiła pierwszych uczestników programu, a teraz ujawniła kolejną ważną informację. Wiadomo już, kto poprowadzi nowe randkowe show. Gospodynią „Wielkiej Miłości w Małym Mieście” została Maria Prokop, dla której będzie to telewizyjny debiut w roli prowadzącej.

Nazwisko nowej prowadzącej z pewnością zwróciło uwagę wielu widzów. Maria Prokop jest byłą żoną Marcina Prokopa. Para rozstała się jakiś czas temu, jednak do dziś ich nazwiska budzą zainteresowanie mediów i fanów prezentera. Teraz Maria Prokop rozpoczyna zupełnie nowy rozdział swojej kariery, tym razem przed kamerami Polsatu.

Jak podkreśla stacja, nowa prowadząca od lat jest blisko ludzi i ich historii. Po kilkunastu latach pracy w korporacji zdecydowała się całkowicie odmienić swoje życie i zająć się tym, co daje jej największą satysfakcję. Obecnie dzieli swoje życie między Polskę i Teneryfę, prowadzi zajęcia jogi, organizuje spotkania oraz wyjazdy dla kobiet i aktywnie rozwija swoją działalność w mediach społecznościowych.

POLECAMY: Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Maria Prokop nową gwiazdą Polsatu. Zaskoczeni?

Sama Maria Prokop nie ukrywa, że możliwość poprowadzenia programu jest dla niej wyjątkowym przeżyciem. Jak przyznaje, od zawsze fascynowały ją ludzkie historie i to właśnie one sprawiają, że z ogromnym entuzjazmem podchodzi do nowego wyzwania.

“Najbardziej poruszają mnie ludzie i ich historie. Wierzę w prawdziwą miłość, a ten program daje uczestnikom odwagę, by otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jestem szczęśliwa, że mogę być częścią tej historii. To dla mnie wielka radość i nowe wyzwanie. Nie mogę doczekać się spotkań z uczestnikami. Chcę być dla nich wsparciem, dodawać im odwagi i razem z nimi przeżyć tę wyjątkową przygodę” – mówi Maria Prokop.

Prywatnie Maria Prokop jest mamą, miłośniczką psów i osobą, która – jak sama podkreśla – nie boi się życiowych zmian. Każdy etap swojego życia traktuje jako cenne doświadczenie i z optymizmem patrzy w przyszłość, wierząc, że nowe wyzwania mogą otworzyć kolejne drzwi.

Nowa prowadząca pochodzi z Paczkowa w województwie opolskim. Gdy miała zaledwie cztery lata, razem z rodziną wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie dorastała. To właśnie tam rozwijała swoje pasje związane ze sportem, tańcem i śpiewem, a także zdobywała doświadczenia, które – jak podkreśla – ukształtowały jej otwartość i pozytywne podejście do ludzi.

Polsat zapowiada, że „Wielka Miłość w Małym Mieście” ma pokazać, iż prawdziwe uczucie nie zna wieku, miejsca zamieszkania ani życiowego momentu. Maria Prokop będzie towarzyszyć uczestnikom na każdym etapie tej niezwykłej podróży, wspierając ich i dodając im odwagi w poszukiwaniu miłości.

Wszystko wskazuje na to, że przed Marią Prokop otwiera się zupełnie nowy etap zawodowej kariery. Jej debiut w roli prowadzącej będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych elementów nowego programu Polsatu, a widzowie już wkrótce przekonają się, jak odnajdzie się w tej roli. Jedno jest pewne – nazwisko nowej gospodyni już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie, a „Wielka Miłość w Małym Mieście” zapowiada się na jeden z najgłośniejszych formatów nadchodzącego sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim wywołał zamieszanie? Edyta Górniak zabrała głos i wszystko wyjaśniła

Jesteście zaskoczeni tym wyborem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maria Prokop (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Maria Prokop (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Maria Prokop (fot. screen Instagram Polsat)
Edward Miszczak (fot. screen YouTube PrzeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Tłumy na stadionach, rekordy popularności i koncerty wyprzedające się w błyskawicznym tempie. Wydawało się, że Sanah znajduje się właśnie na absolutnym szczycie swojej kariery. Tym większe emocje wywołały słowa, które padły podczas jednego z jej ostatnich występów. Fani natychmiast zaczęli zastanawiać się, czy wokalistka właśnie zapowiedziała wielką zmianę w swoim życiu. Dowiedz się więcej już teraz!

Sanah, czyli Zuzanna Grabowska, od kilku lat nie schodzi z czołówek muzycznych rankingów i list przebojów. Artystka szturmem podbiła polski rynek muzyczny, stając się jedną z największych gwiazd młodego pokolenia. Jej wyjątkowa wrażliwość, charakterystyczny styl oraz umiejętność łączenia nowoczesnego popu z poezją sprawiły, że zdobyła miliony fanów w całym kraju.

Od spektakularnego debiutu w 2020 roku wokalistka nieustannie udowadnia, że sukces nie był dziełem przypadku. Kolejne albumy osiągały znakomite wyniki sprzedażowe, a jej utwory przez wiele tygodni utrzymywały się na szczytach najważniejszych zestawień muzycznych. Dziś trudno znaleźć drugą artystkę, która w podobny sposób potrafiłaby połączyć komercyjny sukces z bardziej ambitnym repertuarem.

Ogromnym potwierdzeniem fenomenu Sanah były koncerty na PGE Narodowym. Kilkadziesiąt tysięcy osób wspólnie śpiewających jej największe przeboje stworzyło obraz, który na długo zapisał się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Dla wielu obserwatorów był to moment, w którym wokalistka definitywnie dołączyła do grona największych gwiazd rodzimej sceny.

Obecnie artystka kontynuuje swoją trasę stadionową, która przyciąga tłumy fanów w kolejnych miastach. Kilka tygodni temu pojawiła się w Poznaniu, gdzie przygotowała dla publiczności wiele niespodzianek. Widzowie mogli usłyszeć nową aranżację kultowego „Szampana”, podziwiać efektowne choreografie, wyjątkowe stylizacje oraz premierowo zaprezentowaną piosenkę, która ostatnio trafiła do serwisów streamingowych.

POLECAMY: Skolim wywołał zamieszanie? Edyta Górniak zabrała głos i wszystko wyjaśniła

Sanah KOŃCZY karierę? Te słowa dają do myślenia

Jednak to nie muzyczne nowości wywołały największe emocje. W sieci błyskawicznie zaczął krążyć fragment przemówienia, które Sanah wygłosiła ze sceny. Wielu internautów uznało, że jej słowa mogą sugerować coś znacznie poważniejszego niż zwykłe podziękowanie dla fanów.

“Chciałabym powiedzieć coś ważnego, bo dla mnie ta trasa stadionowa jest bardzo ważna i po prostu jestem ogromnie wdzięczna, że mogę tu być. To pewnie Wam mówiłam już wiele razy, bo… No więc możliwe, że będę się powtarzać też teraz, bo chciałabym, żeby to brzmiało, jak bardzo jestem zadowolona z tego, co mi się przydarzyło w życiu. Mimo że chciałam, próbowałam na różne sposoby i próbowałam. No, może ktoś tutaj też był, próbował. Znacie pre-pre-pre-precastingu do “The Voice of Poland” albo do “Mam talent”. No ja wszędzie próbowałam i mi się nigdzie nie udawało. I tak sobie śpiewałam po cichutku w moim pokoju i się zastanawiałam, czy ten dzień kiedyś przyjdzie. No i dzisiaj przyszedł naprawdę” – mówiła.

To jednak dopiero końcówka jej przemówienia wywołała prawdziwe poruszenie wśród fanów.

“Te stadiony to tak lecą. Myślałam, że to tak na chwilę, a no mam takie szczęście, że mam Was. Dziękuję za to po prostu, że tu jesteście i jestem bardzo szczęśliwa z tej historii, mimo że było dużo trudów po drodze. To życzę Wam takiej pięknej też. I jeszcze raz Wam dziękuję za te stadiony… Kto wie, może to są ostatnie, ostatnie takie koncerty w moim życiu. Dziękuję i naprawdę jesteście wspaniali” – mówiła ze łzami w oczach.

To właśnie końcówka tej wypowiedzi wywołała prawdziwą lawinę spekulacji. Słowa o „ostatnich takich koncertach” natychmiast zostały podchwycone przez internautów, którzy zaczęli zastanawiać się, co dokładnie miała na myśli artystka. Niektórzy uznali, że chodzi jedynie o zakończenie pewnego etapu kariery, inni zaczęli doszukiwać się zapowiedzi dłuższej przerwy.

W komentarzach pojawiły się dziesiątki teorii. Wielu fanów sugerowało, że wokalistka może planować skupienie się na życiu prywatnym. Nie zabrakło również głosów, że być może chce odpocząć po niezwykle intensywnych latach obecności na scenie i nieustannej pracy.

“Może planuje po prostu powiększyć rodzinę?; Niech odpocznie dziewczyna; Zuziu nie rób nam tego; Umrę bez koncertów; Zasługujesz na trochę wolnego; Tylko wróć do nas” – komentowali fani.

Warto jednak pamiętać, że Sanah już wcześniej wielokrotnie zaskakiwała swoich fanów tajemniczymi wypowiedziami i niejednoznacznymi sugestiami dotyczącymi przyszłości. Artystka konsekwentnie podkreśla, że ogromne znaczenie ma dla niej zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, dlatego nie wyklucza różnych scenariuszy na kolejne lata swojej kariery.

Na ten moment nie wiadomo, jakie dokładnie plany ma Zuzanna Grabowska. Jedno jest jednak pewne – jej słowa ze sceny poruszyły tysiące fanów i sprawiły, że wszyscy jeszcze uważniej śledzą każdy kolejny krok artystki. Czy rzeczywiście były to zapowiedzi pożegnania ze stadionowymi trasami, czy jedynie wyraz wdzięczności za niezwykłą drogę, którą przeszła? Odpowiedź poznamy zapewne dopiero w najbliższych miesiącach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dorota Wellman z NOWYM partnerem w „Dzień dobry TVN”. Kim jest?

Będzie Wam brakować Sanah? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

@koncerty_sanah Aż ciężko w to uwierzyć… 🥺 Myślicie, że Zuzia naprawdę planuje dłuższą przerwę od takich wielkich scen, czy po prostu szykuje dla nas coś zupełnie nowego? @sanah @Magic Records . . #sanah #sanahnastadionach #dlaciebie #viral #poznań ♬ oryginalny dźwięk – Koncerty Sanah
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Alicja Majewska i Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Skolim wywołał zamieszanie? Edyta Górniak zabrała głos i wszystko wyjaśniła

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie czekający na koncert w Łodzi długo nie wiedzieli, dlaczego wydarzenie nie rozpoczyna się zgodnie z planem. Głos postanowiła zabrać Edyta Górniak, która wprost wskazała powód opóźnienia. Dowiedz się więcej!

Weekendowy koncert przed łódzką Manufakturą miał dostarczyć publiczności wielu muzycznych emocji. Na scenie pojawili się najwięksi wykonawcy, wśród nich Edyta Górniak i Skolim. Jeszcze przed rozpoczęciem występów okazało się jednak, że harmonogram przestał obowiązywać, a pod sceną zaczęło narastać zniecierpliwienie.

Widzowie przez dłuższy czas nie wiedzieli, dlaczego koncert nie startuje zgodnie z planem. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania od fanów, którzy czekali na występ Edyty Górniak. Artystka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości i opublikowała krótkie nagranie prosto z garderoby.

Na swoim Instagramie Edyta Górniak wyjaśniła, że opóźnienie nie wynika z organizacyjnych problemów po jej stronie. Piosenkarka przekazała fanom, że występ Skolima rozpoczął się znacznie później, niż przewidywał harmonogram wydarzenia, co automatycznie wpłynęło na kolejne koncerty.

“Cześć, kochani. Całuję wszystkich, którzy przyjechali na nasz koncert. Nasz koncert się opóźni dlatego, że Skolim się spóźnił i dopiero zaczyna swój koncert, który miał się właśnie kończyć. Tak więc proszę was o cierpliwość. Do zobaczenia” – wyznała wówczas Edyta Górniak na Instagramie.

Nagranie błyskawicznie zaczęło krążyć w sieci i wywołało spore poruszenie. Wielu internautów doceniło fakt, że Edyta Górniak zdecydowała się poinformować publiczność o przyczynach opóźnienia, zamiast pozostawiać fanów w niepewności. Jej komunikat szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych tematów po koncercie.

Sam Skolim nie odniósł się oficjalnie do powodów swojego spóźnienia. W mediach pojawiły się jedynie domysły, że mogły o nim zadecydować okoliczności niezależne od artysty oraz wyjątkowo napięty grafik koncertowy. Wiadomo, że tego samego dnia miał zaplanowane jeszcze dwa inne występy.

POLECAMY: Dorota Wellman z NOWYM partnerem w „Dzień dobry TVN”. Kim jest?

Edyta Górniak WPROST o muzyce Skolima

Choć cała sytuacja mogła wywołać niemałe zamieszanie, nie oznacza to, że między artystami doszło do konfliktu. Wręcz przeciwnie – Edyta Górniak już wcześniej wielokrotnie wypowiadała się o twórczości Skolima z dużą sympatią i nie ukrywała, że jego muzyka potrafi porwać ją do tańca.

“Skolim ma takie utwory wspaniałe, że się wszyscy bawią. Oczywiście, że tańczę do tych utworów” – mówiła Górniak.

Ciepłych słów pod adresem Edyty Górniak nie szczędził również Skolim. Jak podawał „Fakt”, wokalista w jednym z wywiadów podkreślał, że bardzo dobrze wspomina spotkania z gwiazdą i darzy ją dużą sympatią.

“Cudowna osoba, bardzo ciepła. Tylko i wyłącznie pozytywne opinie mogę wyrazić na jej temat. Fajna, sympatyczna dziewczyna” – wyznał niegdyś Skolim o Górniak.

Wiele wskazuje więc na to, że opóźnienie koncertu było jedynie niefortunną sytuacją organizacyjną, a nie początkiem konfliktu między artystami. Zarówno wcześniejsze wypowiedzi Edyty Górniak, jak i Skolima pokazują, że darzą się wzajemnym szacunkiem. Fani z pewnością będą liczyć na to, że przy kolejnej okazji oboje spotkają się już w znacznie spokojniejszych okolicznościach – tym razem bez żadnych opóźnień i niepotrzebnych emocji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Skiba UDERZYŁ w Donalda Trumpa. Padły wyjątkowo mocne słowa

Chcielibyście zobaczyć duet Górniak&Skolim? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Górniak (fot. screen Instagram Polsat)
Skolim (fot. screen YouTube przeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dorota Wellman z NOWYM partnerem w „Dzień dobry TVN”. Kim jest?

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie „Dzień dobry TVN” nie mogą narzekać na brak niespodzianek podczas tegorocznych wakacji. Tym razem produkcja ogłosiła kolejną zaskakującą decyzję, która wywołała spore poruszenie wśród fanów programu. Dowiedz się więcej!

Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w wakacje widzowie mogli oglądać jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na znaczące zmiany. Program jest emitowany codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała szereg nowych formatów i niespodzianek z udziałem znanych gwiazd.

Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego projektu znane osoby wracają do miejsc swojego dzieciństwa, pokazują rodzinne strony i dzielą się wspomnieniami, które ukształtowały ich życie. Cykl szybko zyskał sympatię widzów i stał się jedną z najbardziej komentowanych nowości tego lata.

Jako pierwsza bohaterka projektu wystąpiła Tatiana Okupnik, która zabrała widzów w sentymentalną podróż do miejsc związanych z dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego, co spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem.

Następnie pałeczkę przejął Norbi, który również wrócił do rodzinnych wspomnień i pokazał miejsca ważne dla swojej młodości. Kulminacją jego udziału w projekcie było poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Był to jego debiut w roli gospodarza śniadaniówki, który wzbudził spore zainteresowanie widzów.

POLECAMY: Krzysztof Skiba UDERZYŁ w Donalda Trumpa. Padły wyjątkowo mocne słowa

TVN ogłosił, kto zastąpi Marcina Prokopa. To on wystąpi u boku Doroty Wellman

Teraz przyszła pora na kolejną gwiazdę. W tym tygodniu bohaterem „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” został Ralph Kaminski, który zabrał widzów do rodzinnego Jasła. Artysta opowiada o swoich wspomnieniach, pokazuje miejsca ważne z dzieciństwa i zdradza historie, których wielu fanów wcześniej nie znało.

Podczas poniedziałkowego wydania programu prowadzący ogłosili kolejną niespodziankę. Okazało się, że Ralph Kaminski już w najbliższą środę poprowadzi całe wydanie „Dzień dobry TVN” u boku Doroty Wellman. Dla wielu widzów była to jedna z najbardziej zaskakujących informacji tegorocznych wakacji.

Choć dla części odbiorców będzie to nowe doświadczenie, Ralph Kaminski nie jest debiutantem w roli prowadzącego. Artysta miał już okazję sprawdzić się jako konferansjer podczas tegorocznego Festiwalu w Opolu, gdzie wspólnie z Gabi Drzewiecką prowadził jeden z koncertów. Występ spotkał się z bardzo pozytywnymi opiniami, a widzowie chwalili jego naturalność, swobodę i poczucie humoru.

Sam Ralph Kaminski nie krył ogromnych emocji związanych z kolejnym zawodowym wyzwaniem. Na antenie, parafrazując swoje słowa, przyznał, że prowadzenie „Dzień dobry TVN” było czymś, czego zupełnie się nie spodziewał i czego nie miał w swoim „bingo”. Nie ukrywał także, że bardzo cieszy się z otrzymanej szansy, podkreślając, że „Dzień dobry TVN” to jego zdaniem najlepszy program śniadaniowy.

Już w najbliższych dniach przekonamy się, jak Ralph Kaminski odnajdzie się w roli gospodarza jednego z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Biorąc pod uwagę jego doświadczenie sceniczne, charyzmę i pozytywne reakcje po występie w Opolu, wielu widzów z pewnością z ciekawością będzie śledzić jego debiut u boku Doroty Wellman.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To, co zrobiła Shakira podczas finału MŚ, obiegło cały świat. Internauci są zgodni

Ralph powinien dołączyć na stałe do “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. Michał Woźniak/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Wszyscy obecni prowadzący “Dzień dobry TVN” (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością