news
Trendy pielęgnacyjne na 2025: nowe priorytety w dbaniu o skórę
W 2025 roku pielęgnacja skóry staje się prostsza, ale bardziej skuteczna. Skinimalizm i wielofunkcyjność kosmetyków to kluczowe kierunki, które wciąż wpisują się w trendy, ale to nie wszystko. Nowa technologia, niosąca za sobą inteligentne urządzenia do pielęgnacji skóry może również stać się mile widziana. Co, według nas, będzie w trendach pielęgnacyjnych w 2025 roku?
- Kontynuacja trendu skinimalizmu, wielofunkcyjności, proactive beauty, a także używanie urządzeń do pielęgnacji twarzy
W 2025 roku pielęgnacja twarzy i ciała łączy prostotę z efektywnością. Kosmetyki wzbogacone o substancje czynne, takie jak retinoidy, kwasy AHA czy antyoksydanty, stają się standardem. Żele pod prysznic czy balsamy z dodatkiem składników aktywnych zapewniają nie tylko pielęgnację, ale i ochronę skóry.
Popularny może stać się także trend „proactive beauty”, który skupia się na wczesnej prewencji, aby utrzymać jak najdłużej efekt młodej skóry.
Częściej widziane w mediach społecznościowych mogą też zostać urządzenia wykorzystujące światło LED, ultradźwięki, inteligentne masażery oraz sprzęty do mikronakłuwania. To duży krok naprzód, ponieważ wcześniej takie technologie były stosowane głównie w profesjonalnych salonach kosmetycznych, teraz będą coraz łatwiejsze w obsłudze i bardziej dostępne.
- Nie możemy zapomnieć o efekcie glass skin – lśniącym koreańskim trendzie!
Efekt glass skin, czyli skóra gładka, promienna i jednolita, nadal jest bardzo popularna. Aby go osiągnąć, kluczowa jest wieloetapowa pielęgnacja – oczyszczanie, nawilżanie oraz złuszczanie skóry. W 2025 roku coraz więcej osób będzie dążyć do uzyskania tego efektu, inspirowani koreańską rutyną pielęgnacyjną.

Jeśli już zatrzymaliśmy się na chwilę w azjatyckiej pielęgnacji, nie zapominajmy także o trendzie jello skin, w którym zawsze chodziło o blask i jędrność skóry.
Marka SENSUM MARE w myśl tego trendu stworzyła wygładzająco-rozświetlającą mikrozłuszczającą esencję z linii ALGOPRO. Jest ona idealna dla osób borykających się z rozszerzonymi porami, zaskórnikami, niedoskonałościami czy trądzikiem. Doskonale sprawdzi się do cery dojrzałej lub z oznakami starzenia, potrzebującej wygładzenia i rozświetlenia. Z kolei, esencja nawilżająco-odbudowującej z linii ALGOPRO sprawia, że skóra po jej użyciu staje się świetlista. Powstała na bazie lipidowego koncentratu fosfo-ceramidowego łączącego zalety nawilżającego toniku oraz odżywczej ampułki. Zawartość ektoiny, kwasu hialuronowego oraz hialuronianu sodu
o trzech różnych wielkościach cząsteczek, skutecznie wpływa na poprawę nawilżenia oraz ujędrnienia skóry.
- Co także istotne, wciąż pamiętamy o ochronie bariery hydrolipidowej skóry, jaki i pielęgnacji skóry wrażliwej.
W 2025 roku większa uwaga będzie poświęcana naturalnej barierze ochronnej skóry. Odpowiednia pielęgnacja, która nie tylko walczy z niedoskonałościami, ale również wspomaga regenerację i ochronę bariery hydrolipidowej, stanie się kluczowa dla zdrowia skóry i jej młodzieńczego wyglądu. W Twojej kosmetyczce nie może zabraknąć kosmetyku, który z wyjątkową dbałością wzmacnia naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry, a może nim być serum z ceramidami z linii ALGOPRO od SENSUM MARE.
- Zaawansowane podejście do produktów z ochroną UV
Produkty ochrony przeciwsłonecznej BEYOND UV PROTECTION to nadchodzący trend, który wykracza daleko poza tradycyjną ochronę przed promieniowaniem UV.
To innowacyjne formuły, które nie tylko chronią skórę w słoneczne dni, ale stają się naturalnym przedłużeniem codziennej pielęgnacji. Wyróżniają się działaniem pro-age, anti-age, antyoksydacyjnym, zapewniają ochronę przed zanieczyszczeniami, nawilżają oraz nadają skórze efekt glow. To kompleksowa troska o skórę, która odpowiada na potrzeby współczesnych trendów – ochrony, regeneracji i promiennego wyglądu przez cały dzień.
Warto zwrócić uwagę na innowacyjną lekką emulsję ochronną przeciw fotostarzeniu ALGODROPS od SENSUM MARE z wysokim filtrem SPF 50+, która zawiera innowacyjne składniki, takie jak kompleks ELIX-IRTM oraz SAKADIKIUMTM w połączeniu z fotostabilnymi filtrami organicznymi chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego UVA i UVB, niebieskim światłem, promieniami podczerwonymi i miejskimi zanieczyszczeniami.
Kompleks 5 alg morskich potęguje nawilżający i pielęgnacyjny efekt dla skóry. Witamina E (tokoferol) działa jako silny przeciwutleniacz, chroni skórę przed oznakami starzenia. Woda z lodowca norweskiego zawiera minerały i pierwiastki śladowe oraz stanowi dopełnienie unikalnych składników aktywnych zawartych w emulsji.
- Wciąż słynne peptydy!
Peptydy to składniki, które wciąż nie zwalniają tempa. Zdominowały branżę kosmetyczną w ostatnich latach, zdobywając ogromną popularność dzięki swoim wyjątkowym właściwościom. Te krótkie łańcuchy aminokwasów pełnią kluczową rolę w regeneracji skóry i utrzymaniu jej elastyczności. Dzięki swoim wielowymiarowym działaniom peptydy stały się fundamentem nowoczesnej pielęgnacji, oferując długoterminowe korzyści. Ich zdolność do stymulowania produkcji kolagenu, redukcji zmarszczek, nawilżania oraz poprawy kondycji skóry sprawia, że są one nieocenionymi składnikami w nowoczesnych kosmetykach.
Takie działanie możesz znaleźć w wysoce zaawansowane serum przeciwzmarszczkowym z potrójnym peptydem 4,5% z linii ALGOPRO od marki SENSUM MARE, które zostało stworzone z myślą o specjalistycznej pielęgnacji skóry z oznakami starzenia i zmarszczkami.
Unikalne połączenie 3 peptydów: dwóch sygnałowych i biomimetycznego sprawia, że peptydy wzajemnie się uzupełniają i potęgują efekt wygładzenia oraz poprawiają jędrność i elastyczność skóry.
Starannie przemyślana receptura oparta na 29 składnikach aktywnych o udowodnionym działaniu sprawi, że specjalistyczna pielęgnacja gabinetowa stanie się bardziej dostęp.
Jak pisze jedna z Klientek:
„To moja druga tubka tego serum. Skóra po nim jest napięta i elastyczna. Dodatkowo pomimo mojej suchej skóry dobrze nawilża. Osobiście polecam i na pewno będę wracać po ten produkt.”
Serum aktywnie wpływa na wizualne odmłodzenie skóry, ujędrnia i uelastycznia oraz poprawia jej gładkość, co skutkuje zmniejszeniem widoczności zmarszczek.
Wybierz serum ALGOPRO z peptydami od SENSUM MARE i zmień codzienną rutynę w akt miłości i troski o siebie.
W nadchodzących sezonach 2025 roku pielęgnacja skóry opierać się będzie na jakości i skuteczności. Skinimalizm, wielofunkcyjność oraz troska o naturalną barierę ochronną skóry staną się kluczowymi trendami, które zapewnią zdrową i promienną cerę. Warto też dostosować rutynę pielęgnacyjną do naszego stylu życia, stawiając na indywidualne podejście i personalizację, aby osiągnąć najlepsze efekty.
news
Magda Narożna ujawniła kulisy disco polo. Nagle wypaliła o Marcinie Millerze
Gwiazda zespołu Piękni i Młodzi od lat jest jedną z najważniejszych postaci sceny disco polo. Teraz jednak Magdalena Narożna odsłania kulisy swojej kariery i relacji w branży, które mogą zaskoczyć wielu fanów. W szczerej rozmowie zdradza, jak naprawdę wygląda życie w świecie muzyki rozrywkowej. Dowiedz się więcej już teraz!
Magdalena Narożna wraz z zespołem Piękni i Młodzi przez lata dostarczała fanom energetycznych hitów, które podbijały listy przebojów disco polo. Ich utwory rozgrzewały parkiety w całej Polsce, a koncerty gromadziły tysiące fanów. Grupa stała się jednym z najważniejszych zespołów w swoim gatunku, a ich piosenki do dziś są chętnie odtwarzane.
Wśród największych przebojów formacji znajdują się takie utwory jak „Czułe słowa”, „Ona jest taka cudowna” czy kultowy cover „Długa noc” Heleny Vondráčkovej. Każdy z nich zdobył ogromną popularność i na stałe zapisał się w historii disco polo, budując rozpoznawalność zespołu w całym kraju.
Magdalena Narożna ma na swoim koncie nie tylko sukcesy muzyczne, ale także liczne doświadczenia telewizyjne. W latach 2018 i 2019 była jurorką programu „Disco Star”, a w ubiegłym roku po przerwie ponownie wróciła do oceny uczestników, zasiadając w jury u boku m.in. Skolima, Marcina Millera i Zenona Martyniuka.
Artystka dała się poznać również widzom programów rozrywkowych. W 2021 roku wzięła udział w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, gdzie zajęła szóste miejsce, wcielając się w takie gwiazdy jak Halina Frąckowiak, Ava Max czy Sia. Z kolei w ubiegłym roku pojawiła się w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie tańczyła u boku Piotra Musiałkowskiego, pokazując się widzom z zupełnie innej strony.
Ostatnio Magdalena Narożna była gościem podcastu „Call Me Mommy” prowadzonego przez Agatę Reszko-Boguszewską, gdzie zdradziła kulisy funkcjonowania branży disco polo. W rozmowie opowiedziała m.in. o relacjach między artystami i atmosferze, jaka panowała w środowisku na przestrzeni lat.
POLECAMY: Ojciec Viki Gabor w rękach policji. Miał usłyszeć zarzuty
Magdalena Narożna odsłania kulisy branży disco polo
Prowadząca zapytała, czy to prawda, że środowisko disco polo jest jak jedna wielka rodzina. Artystka odpowiedziała bez wahania, że w dużej mierze tak właśnie było, szczególnie w jej początkach kariery. Jak podkreśliła, relacje między wykonawcami były znacznie bliższe niż dziś.
“To jest bardzo wielka prawda. Może teraz, w tych czasach to troszeczkę inaczej wygląda. Może z tymi takimi młodymi zespołami już nie mamy aż takich relacji. Tak jak ja zaczynałam, gdzie mam przyjaźnie od samego początku, czy z Marcinem Millerem, czy z Czadomenem i innymi osobami z tego naszego pokolenia. U nas naprawdę było tak, że kiedyś było bardzo dużo takich właśnie imprez, gdzie były takie gale, gdzie spotykaliśmy się razem na takich festiwalach. Wtedy było tak, że wiesz, że wszystkie zespoły do jednej garderoby, każdy się ściskał i śmiał, wiesz, mówił, co u niego” – wyznała Narożna.
Artystka podkreśliła również, że środowisko nie powinno być traktowane w kategoriach rywalizacji. Jej zdaniem na rynku jest miejsce dla wielu artystów, a współpraca i wzajemne wsparcie są znacznie ważniejsze niż konkurowanie o koncerty.
“My byliśmy żądni tego, tych spotkań i cieszyliśmy się zawsze z tego powodu. Myślę, że ja zawsze powtarzam, że to nie jest konkurencja. Słuchajcie, dla każdego zespołu naprawdę jest tyle miejscowości w Polsce, że nie damy rady zagrać wszystkiego. My się wymieniamy, jeden gra w tym roku, drugi za rok, trzeci też. Wręcz przeciwnie. Polecamy siebie. Jak ktoś nie może zagrać, to chłopaki czy z Migów czy z innych zespołów czy Czadu dzwonią: ‘Wiesz Madzia, może Ty masz wolne’. Ja tak samo [czyt. robię]” – dodała.
W dalszej części rozmowy artystka podkreśliła, że w tej branży kluczowe jest również poczucie własnej wartości i świadomość tego, ile się osiągnęło. Jak zaznaczyła, sukces nie przychodzi przypadkiem, lecz jest efektem lat ciężkiej pracy i konsekwencji.
“Ja myślę, że przede wszystkim w tej branży trzeba znać też swoją wartość. Ja znam wartość swoją i mojego zespołu i jakby ciężko na to pracowałam przez tyle lat. Pracuję cały czas i myślę, że nie bez powodu jestem też w jury programu “Disco Star” już kolejny piąty raz z rzędu będę. Więc to jest po prostu ciężka praca i nie osiadanie na laurach i bycie też właśnie dobrym, normalnym człowiekiem” – stwierdziła.
Magda Narożna dodała również, że ogromne znaczenie w jej życiu miało wychowanie i wartości wyniesione z domu. Jak podkreśliła, to właśnie dzięki nim udało jej się zachować naturalność mimo sukcesów i popularności.
“A u mnie to jest mega naturalne. I ja się z tego cieszę, że właśnie w tym wszystkim cały czas jestem takim samym człowiekiem, który mówi, że szacunek do drugiego człowieka to jest dla mnie najważniejsze, co może być. I to właśnie ukształtowali we mnie moi dziadkowie” – powiedziała.
Artystka zwróciła także uwagę na zmiany, jakie zaszły w branży muzycznej na przestrzeni lat. Jej zdaniem dziś znacznie łatwiej zostać popularnym, gdzie kiedyś sukces wymagał większego zaangażowania i realnej pracy nad każdym utworem.
“Ja mam to szczęście, że jestem w super branży, że też wkroczyłam na ten rynek w takim momencie, a nie innym. To był świetny moment, naprawdę, że jeszcze poznałam tą taką normalność, bo teraz niestety, nie oszukujmy się, też jest taka łatwość w tym, że każdy może zostać gwiazdą chociażby jednego utworu już w Internecie. A ja jeszcze miałam właśnie taką piękną szansę na to, że naprawdę trzeba było zapracować, na to. Trzeba było ludzi do siebie przekonać, trzeba było stworzyć naprawdę dobry numer” – stwierdziła.
Jak widać, wypowiedzi Magdaleny Narożnej pokazują zupełnie inne oblicze branży disco polo, niż często przedstawiane jest w mediach. Artystka nie ukrywa, że kluczem do sukcesu jest ciężka praca, relacje i wzajemny szacunek, a nie tylko popularność czy chwilowy hit.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Taniec z Gwiazdami” z nową jurorką? Sprawdź, kto dołączy do składu
Którą piosenkę z repertuaru Magdaleny Narożnej lubicie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






Autor: Szymon Jedynak
news
Ojciec Viki Gabor w rękach policji. Miał usłyszeć zarzuty
Kariera Viki Gabor od lat rozwija się w błyskawicznym tempie, ale ostatnie wydarzenia sprawiły, że wokalistka znalazła się w centrum zupełnie innej uwagi niż dotychczas. Media coraz częściej skupiają się nie na jej muzyce, lecz na prywatnych i rodzinnych wątkach, które budzą ogromne emocje. Najnowsze ustalenia pokazują jednak, że sprawa jest znacznie poważniejsza, niż mogło się wydawać. Dowiedz się więcej!
Viki Gabor po sukcesie w „The Voice Kids” i zwycięstwie w Eurowizji Junior szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych młodych artystek w Polsce. Jej popularność rosła błyskawicznie, a kolejne występy tylko umacniały jej pozycję na rynku muzycznym. W ostatnich miesiącach uwagę opinii publicznej zaczęły jednak przyciągać przede wszystkim kwestie niezwiązane bezpośrednio z jej karierą.
Duże zainteresowanie wzbudził jej głośny, romski ślub z Giovannim Trojankiem, który był szeroko komentowany w mediach i w sieci. Zdjęcia z uroczystości szybko obiegły internet, wywołując falę komentarzy i spekulacji dotyczących szczegółów wydarzenia. Fani zwrócili jednak uwagę na jeden istotny brak – nieobecność ojca artystki.
Na opublikowanych fotografiach ze ślubu zabrakło Dariusza G., który wcześniej często towarzyszył córce podczas ważnych wydarzeń medialnych i zawodowych. Jego brak od razu wzbudził pytania wśród obserwatorów, tym bardziej że do tej pory był on dość widoczną postacią w jej otoczeniu.
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” z nową jurorką? Sprawdź, kto dołączy do składu
Ojciec Viki Gabor został ARESZTOWANY!
Jak ustalił „Super Express”, nieobecność Dariusza G. nie była przypadkowa. Według dziennika mężczyzna został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku i od tego czasu ma przebywać w areszcie, co całkowicie wyjaśnia jego brak na rodzinnej uroczystości.
Śledczy postawili mu bardzo poważne zarzuty. Dariusz G. miał być powiązany z grupą przestępczą zajmującą się wyłudzaniem pieniędzy metodą „na policjanta”. Według ustaleń miał on podszywać się pod funkcjonariusza i wprowadzać ofiary w błąd, doprowadzając je do przekazywania pieniędzy.
Nieoficjalne informacje sugerują, że grupa mogła działać w kilku miastach w 2024 roku, wykorzystując znane schematy oszustw określane jako „metoda na wnuczka” i „na policjanta”. Mechanizm działania miał być powtarzalny i oparty na manipulacji oraz presji psychicznej wywieranej na ofiarach.
Według prokuratury Dariusz G. miał pełnić funkcję tzw. logistyka, czyli osoby koordynującej działania innych członków grupy. Miał współpracować zarówno z osobami wykonującymi telefony do ofiar, jak i tymi, które odbierały od nich pieniądze, co miało kluczowe znaczenie dla całego procederu.
Mężczyzna ma odpowiadać m.in. za cztery przypadki doprowadzenia innych osób do strat finansowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Za takie czyny grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak informuje „SE”, dziś Dariusz G. ma stanąć przed sądem na kolejnej rozprawie. Redakcja próbowała uzyskać komentarz od menedżera Viki Gabor, jednak w jej imieniu odmówił on wypowiedzi, co tylko podsyca zainteresowanie sprawą i pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ewa Chodakowska w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna deklaracja
Zaskoczeni? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Gwiazdy i sekrety nowoczesnego liftingu. Zobacz, co działo się na evencie Aesthetic Concept & Aptos: Jarosińska, Madeńska, Maluba, Biernat, …
17 kwietnia w siedzibie Aesthetic Concept odbyło się spotkanie poświęcone nowym technologiom w medycynie estetycznej. Wydarzenie zgromadziło lekarzy, dziennikarzy oraz influencerów, stając się okazją do dyskusji o możliwościach nici liftingujących Aptos. Program objął nie tylko prezentacje merytoryczne i bezpośrednie połączenie ze współwłaścicielem marki Aptos, ale także praktyczne pokazy zabiegów oraz indywidualne konsultacje ze specjalistami.
17 kwietnia siedziba Aesthetic Concept tętniła życiem, stając się centrum nowoczesnego piękna i towarzyskiego błysku. Wydarzenie to od pierwszych chwil wykraczało poza ramy typowego spotkania branżowego, przyciągając znane osobistości, influencerów oraz czołowych lekarzy medycyny estetycznej.
POLECAMY: Piotr Musiałkowski ujawnił kulisy „Tańca z Gwiazdami” i zaskoczył wyznaniem o ślubie
Start wydarzenia był pełen energii – tradycyjna ścianka, seria wywiadów i oficjalne powitania otworzyły wydarzenie na którym pojawili się m.in. Monika Jarosińska, Sylwia Madeńska, Maluba, oraz Elizka Trybała. Wśród gości można było dostrzec także Paulinę Biernat, Dominikę Gano, Michalinę Zag, Elizę Gwiazda, Elianę Jermolavičius, Martynę Szpankowska oraz Miss Polski, Katarzynę Krzeszowską. W wydarzeniu wzięli udział także Julia Bieniek, Aleksandra Fajęcka, Anna Nowak, Agnieszka Okrasa oraz Magda Murat, Andriana Leniv czy Ola Małecka. Branżę medialną i kreatywną reprezentowali Karolina Motylewska, Damian Glinka, Maciek Lechociński i Robert Patoleta.
Podczas części oficjalnej CEO Renata Frączek przybliżyła misję marki Aesthetic Concept, kładąc szczególny nacisk na temat, który wracał w rozmowach wielokrotnie: nici liftingujące Aptos. To zaawansowane rozwiązanie łączy w sobie funkcję liftingu z efektem biostymulacji, a wszystko dzięki unikalnemu połączeniu kwasu polimlekowego, polikaprolaktonu oraz kapsułkowanego kwasu hialuronowego. Taki skład pozwala na subtelne, ale długotrwałe odmłodzenie bez ryzyka uzyskania „przerysowanego” efektu, co szczególnie doceniali obecni na sali influencerzy i gwiazdy.
“Co się dowiedziałam? Że te nici można na przykład aplikować na ręce, na biust, na dekolt, na ciało. Czyli to jest coś takiego co mnie bardzo zainteresowało” – zdradziła w wywiadzie Monika Jarosińska.
Wyjątkowym momentem wydarzenia było bezpośrednie połączenie na żywo z George’em Sulamanidze, współwłaścicielem marki Aptos. Jego prezentacja wzbudziła ogromne zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście praktycznego zastosowania nici. Goście chętnie korzystali też z obecności ekspertów na miejscu – przy stacjach konsultacyjnych dyżurowali dr Martyna Buchalska, dr Ewa Rybicka oraz dr Jakub Madoń, odpowiadając na dziesiątki pytań o przebieg zabiegów i rekonwalescencję.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”
Równolegle trwały pokazy zabiegów na żywo, które wykonały dr Bożena Jendrysik oraz dr Marzena Grad, a kosmetolog Katarzyna Mroczkowska przeprowadzała szczegółową analizę skóry urządzeniem Soft FX.
Całość dopełnił wyśmienity catering i networking, który pozwolił na wymianę doświadczeń w bardzo swobodnym tonie. To spotkanie idealnie zbalansowało merytoryczną wiedzę z inspirującą atmosferą, pokazując, że nowoczesna estetyka to przede wszystkim pasja i najwyższa jakość.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów

Monika Jarosińska i Renata Frączek

Sylwia Madeńska

Damian Glinka

Maluba

Monika Jarosińska i Eliza Gwiazda

Goście wydarzenia

Karolina Motylewska

Monika Jarosińska

Paulina Biernat i Renata Frączek

Maluba i Eliza Trybała

Martyna Szpankowska

Aleksandra Fajęcka

Robert Patoleta

Paulina Biernat i Agnieszka Komorowska

Ekipa Aesthetic Concept
fot. informacja prasowa.
news
Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów
To miał być wieczór pełen zachwytów i wielkich emocji, jednak po ogłoszeniu wyników w sieci rozpętała się prawdziwa dyskusja. Widzowie nie tylko ocenili decyzje jury, ale też zaczęli zadawać niewygodne pytania o granice programu. Jedno jest pewne – ten półfinał wywołał znacznie więcej niż tylko chwilowe emocje. Przeczytaj całośc już teraz!
Półfinały „Mam Talent!” od lat stanowią najbardziej wymagający etap całego show, w którym nie ma już miejsca na przypadek. Uczestnicy wychodzą na scenę z dopracowanymi występami, często będącymi efektem wielu miesięcy pracy, a każda sekunda ich prezentacji może przesądzić o dalszym losie w programie. To właśnie tutaj napięcie osiąga najwyższy poziom.
Wraz z kolejnymi występami na żywo rośnie również zaangażowanie widzów, którzy coraz uważniej przyglądają się nie tylko talentom uczestników, ale także decyzjom podejmowanym przez jury. W tym sezonie nie jest inaczej – każda werdykt wzbudza ogromne emocje i natychmiast trafia pod ocenę internautów.
W ostatnim półfinale do finału awansowały duet Liza i Dina oraz Milena Tesarska, co dla części publiczności było zaskakującym rozstrzygnięciem. Szczególnie dużo uwagi skupił występ z udziałem psa, który stał się jednym z najgłośniej komentowanych momentów wieczoru.
W rywalizacji o miejsce w finale udział brali także Maciej Pałatyński, prezentujący swoje umiejętności z jojo oraz Milena Tesarska, specjalizująca się w akrobatyce powietrznej. Ostateczna decyzja należała do jury w składzie: Julia Wieniawa, Agustin Egurrola, Marcin Prokop oraz Agnieszka Chylińska, którzy po naradzie wskazali, kto powinien przejść dalej.
Wybór Mileny Tesarskiej został przyjęty stosunkowo spokojnie, jednak to nie on stał się głównym tematem dyskusji. Najwięcej emocji wzbudził drugi finałowy występ, który błyskawicznie podzielił widzów na dwa obozy.
POLECAMY: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”
Widzowie podzieleni występem psa w “Mam Talent”
Część internautów otwarcie skrytykowała udział zwierząt w programie, podnosząc argumenty dotyczące ich komfortu i etyczności takich występów. W komentarzach nie brakowało ostrych opinii, które szybko zaczęły dominować w sieci.
“Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska. Rozumiem gdyby jeszcze wykonał coś niesamowitego, ale takie rzeczy były od dawna w tym programie. Nigdy nie zrozumiem dlaczego oceniacie słodkie zwierzęta i to że właścicielka go kocha i trenuje zamiast skupić się na prawdziwych talentach i umiejętnościach” – napisała jedna z internautek.
“Żaden talent tylko tresura; Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek?; Beznadziejne i coś przekombinowane; Nie zasługiwali na finał” – pisali inni widzowie.
Z drugiej strony pojawiło się również bardzo dużo głosów broniących występu. Widzowie zwracali uwagę, że pokaz był dopracowany, a relacja między właścicielką a psem opierała się na zaufaniu i dobrej komunikacji, co było widoczne na scenie.
“To było cudowne; Oby dziewczyny wygrały; Cudowna relacja jest między nimi; Ten piesek jest przeszczęśliwy; Nie rozumiem hejtu na zwierzęta; Ten występ był lepszy niż te wszystkie dzieciaki; Popłakałam się; Też bym chciała tak nauczyć mojego psiaka; Cudowny pies i niezwykła jego Pani; Obyście wygrały” – czytamy na Facebooku.
Cały półfinał „Mam Talent!” stał się jednym z najgłośniej komentowanych odcinków tej edycji, pokazując, jak bardzo program potrafi dzielić opinię publiczną. Granica między rozrywką a kontrowersją znów okazała się niezwykle cienka. Przed widzami kolejne emocjonujące odcinki, ponieważ półfinały emitowane są w każdą sobotę o 19:45 w TVN. Wielki finał zbliża się wielkimi krokami i wszystko wskazuje na to, że emocje będą tylko rosły.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?
A Wam jak się podobał występ Lizy i Diny? Zasługiwały na finał? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!










Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuMarcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów
-
news4 dni temuDaria Syta zorganizuje ślub roku? Tancerka uchyla rąbka tajemnicy
-
news4 dni temuSzymon Majewski odpowiada Edwardowi Miszczakowi. Padła mocna deklaracja
-
showbiz4 dni temuCzy Wojciech Kucina wróci do „Tańca z Gwiazdami”? Natsu zabrała głos
-
news3 dni temu“Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język
-
moda2 dni temuBlanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”
-
showbiz2 dni temuKto odpadł w 7. odcinku “Tańca z Gwiazdami”? Widzowie już komentują
-
showbiz3 dni temuKinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Dodaj komentarz