news
TYLKO U NAS: “Ugotowani” wracają na antenę TVN! Znamy datę premiery, godzinę emisji – ujawniamy wszystkie szczegóły!
Po kilku latach nieobecności stacja TVN postanowiła przywrócić jeden z najbardziej rozpoznawalnych formatów kulinarnych w historii swojej ramówki. Choć poprzednia próba reaktywacji zakończyła się niepowodzeniem, tym razem producent stawia na sprawdzony schemat. Czy powrót do klasyki wystarczy, by przyciągnąć dawnych fanów? Dowiedz się więcej i poznaj datę premiery!
„Ugotowani” to program, który na przestrzeni lat zdobył status kultowego show kulinarnego. Przez 13 sezonów widzowie mogli śledzić rywalizację czworga uczestników, którzy w swoich domach przygotowywali kolacje, by zdobyć jak najwyższe oceny od pozostałych gości. Klasyczna zasada „gość ocenia gospodarza” okazała się nie tylko receptą na emocje, ale też na świetną rozrywkę – każdy wieczór wzbogacały bowiem dodatkowe atrakcje przygotowane przez gospodarza, które nierzadko okazywały się bardziej zaskakujące niż same dania.
Program zadebiutował na antenie TVN w 2010 roku i szybko zyskał swoją wierną widownię. Emitowany był w niedzielne popołudnia o godzinie 18:00, bezpośrednio przed głównym wydaniem „Faktów”. Taka pora zapewniła mu doskonałe zasięgi i uczyniła z „Ugotowanych” część niedzielnej rutyny wielu polskich rodzin. Dzięki temu show przez lata utrzymywał silną pozycję w ramówce i cieszył się opinią formatu „dla każdego”.
Po zakończeniu standardowych sezonów stacja postanowiła odświeżyć format. Zimą 2022 roku TVN zapowiedział premierę „Ugotowanych w parach”, czyli wariantu, w którym zamiast czwórki solowych kucharzy rywalizowały duety. Program zadebiutował w środy o 21:30 wiosną 2023 roku, ale nie spełnił oczekiwań – zarówno pod względem jakości, jak i wyników oglądalności. Po zaledwie jednym sezonie projekt został zdjęty z anteny.
Choć „Ugotowani w parach” nie wypalili, widzowie nie zapomnieli o oryginalnym formacie. Media społecznościowe wciąż żyły wspomnieniami związanymi z dawnymi sezonami. Wiele osób wyrażało nadzieję, że TVN jeszcze wróci do sprawdzonej formuły. Jak się okazuje – stacja naprawdę słucha swoich widzów. Po długiej przerwie program wraca do korzeni.
POLECAMY: Wiemy, kto poprowadzi “Top of the Top Sopot Festival 2025”: Prokop, Wellman, Dowbor to dopiero początek! Znamy wszystkie szczegóły
Oficjalnie: „Ugotowani” wracają do ramówki TVN
Decyzja zapadła. TVN potwierdza, że nowy sezon „Ugotowanych” zadebiutuje już tej jesieni. Premierowy odcinek zostanie wyemitowany w sobotę 30 sierpnia o godzinie 17:55. To nowe pasmo, ale strategicznie umieszczone – sobotnie popołudnia sprzyjają rodzinnemu oglądaniu i spokojniejszemu tempu życia, co doskonale pasuje do klimatu programu. Dla wielu widzów będzie to powrót do miłych, kulinarnych rytuałów sprzed lat.
Co ciekawe, informacje o powrocie „Ugotowanych” pojawiły się już na początku lutego na łamach naszego serwisu PrzeAmbitni.pl. Źródła zbliżone do produkcji sugerowały wtedy, że format ma powrócić do ramówki TVN i dziś wiadomo już oficjalnie, że nasze doniesienia były trafne.
Powrót „Ugotowanych” to tylko jedna z wielu atrakcji, jakie TVN przygotował na jesienny sezon. Na antenę wracają też takie hity jak „Kuchenne rewolucje”, „Top Model”, „MasterChef”, a także program podróżniczy w nowej odsłonie – „Afryka Express”, w którym nową prowadzącą będzie Izabela Krzan, zastępująca Darię Ładochę. To debiut Krzan w tej roli i wielki sprawdzian dla byłej gwiazdy Telewizji Polskiej.
Oprócz powrotów, TVN stawia również na świeżość. Jesienią zadebiutuje program „Pogromcy chaosu” prowadzony przez Dorotę Szelągowską – specjalistkę od wnętrz i życiowego porządkowania. Równolegle Małgorzata Rozenek-Majdan poprowadzi kontrowersyjny i odważny format „Bez kompleksów”, który ma poruszać kwestie samoakceptacji i pracy nad ciałem. To propozycje skierowane do widzów szukających więcej niż tylko rozrywki.
Trudno jednoznacznie przewidzieć, jak widzowie zareagują na powrót formatu po latach przerwy. Telewizja się zmienia, podobnie jak gusta odbiorców. Ale jedno jest pewne – kuchnia, emocje i ludzkie interakcje to tematy, które się nie starzeją. Jeśli produkcja zadba o odpowiednią dynamikę, charyzmatycznych uczestników i być może – powrót znanych narratorów z przymrużeniem oka, sukces jest bardzo możliwy.
W czasach, gdy stacje telewizyjne walczą o uwagę widza z platformami streamingowymi, powrót „Ugotowanych” to ruch bezpieczny, ale potencjalnie bardzo skuteczny. Program oparty na prostym, ale sprawdzonym schemacie, który nie wymaga drogich produkcji ani efektów specjalnych, ma szansę przyciągnąć zarówno starsze pokolenie, jak i młodszych, którzy wcześniej mogli go nie znać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Daria Ładocha WYLECIAŁA z TVN? Fani w szoku, a prezenterka zdradza kulisy zaskakujących zmian i ujawnia nowe plany
Będziecie oglądać nowe odcinki “Ugotowanych”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Autor: Szymon Jedynak
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news2 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news4 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
Taniec z Gwiazdami2 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie

Dodaj komentarz