news
Volvo XC90 najlepszym samochodem uniwersalnym według Polaków
Volvo Car Poland świętuje sukces w konkursie The Best of Moto 2024. Flagowy SUV Volvo XC90 zdobył nagrodę w kategorii „Samochód uniwersalny”, a pionierski program eV City powered by Volvo został nominowany w kategorii „Społeczna odpowiedzialność biznesu”. Dodatkowo, XC90 zajął trzecie miejsce w kategorii głównej konkursu – „Samochód Roku”, a także drugą pozycję w kategorii „Samochód rodzinny”.
Konkurs The Best of Moto organizowany jest przez serwisy Moto.pl i Gazeta.pl. Udział w nim biorą jurorzy oraz czytelnicy. Specjaliści z zakresu m.in. motoryzacji i designu głosują w czterech kategoriach eksperckich, natomiast internauci mają możliwość głosowania na najlepszy samochód oraz w czternastu kategoriach specjalnych. W tym roku odbyła się siódma edycja konkursu, a gala finałowa miała miejsce w ostatnich dniach listopada.
Volvo XC90: Wszechstronność i luksus w skandynawskim stylu
Model Volvo XC90 od lat stanowi synonim luksusu, bezpieczeństwa i skandynawskiego designu. Tym razem po raz kolejny udowodnił swoją wszechstronność, zdobywając uznanie internautów w kategorii “Samochód uniwersalny”. Samochód zajął także trzecie miejsce w kategorii głównej konkursu – „Samochód Roku” i drugą lokatę w kategorii „Samochód rodzinny”. Nowy, udoskonalony SUV oferuje jeszcze wyższy komfort jazdy, zaawansowane technologie i przestronne wnętrze, idealne dla rodzin. Samochód dostępny jest z napędami mild hybrid i plug-in hybrid, co wpisuje się w strategię zrównoważonego rozwoju szwedzkiej marki. W wersji mild hybrid samochód dysponuje mocą 250 KM i 360 Nm momentu obrotowego, a do 100 km/h przyspiesza w 7,7 s. W wersji plug-in hybrid natomiast maksymalna moc silnika wynosi 455 KM. Pojazd generuje 709 Nm maksymalnego momentu obrotowego, a przyspieszenie do 100 km/h osiąga w 5,4 s. Volvo XC90 posiada bagażnik o maksymalnej pojemności 709 l.
Wrzesień przyniósł premierę nowej generacji tego modelu. Wyróżnia ją m.in. zmodernizowany design modelu, który nawiązuje do kierunku rozwoju marki i jej elektrycznej przyszłości, a odświeżone wnętrze oferuje najnowszy interfejs znany z modeli EX90 i EX30, z większym 11,2-calowym centralnym ekranem dotykowym o wyższej rozdzielczości oraz regularnymi aktualizacjami interfejsu. Przeprojektowana deska rozdzielcza wykonana z wysokiej jakości materiałów z recyklingu, pionowe nawiewy i ulepszone oświetlenie podkreślają luksusowy charakter pojazdu. Dodatkowa przestrzeń znajdująca się w konsoli środkowej oraz bezprzewodowa ładowarka zwiększają dodatkowo funkcjonalność samochodu.
Jak zawsze w Volvo, bezpieczeństwo jest priorytetem – XC90 posiada zaawansowaną klatkę bezpieczeństwa i aktywne systemy bezpieczeństwa, w tym m.in. radar i kamerę. Komfort jazdy zapewniają wygodne, projektowane przy udziale ortopedów fotele i ulepszone zawieszenie w standardzie (opcjonalnie aktywne zawieszenie pneumatyczne), a zoptymalizowana izolacja akustyczna ogranicza hałas z zewnątrz. Dostępny w modelu system audio Bowers & Wilkins High Fidelity zapewnia wysoką jakość dźwięku i wiernie odtwarza akustykę różnych przestrzeni. Samochód jest już dostępny w sprzedaży w polskich salonach Volvo.
eV City powered by Volvo: Elektromobilność dla polskich miast
Nominacja dla programu eV City powered by Volvo w kategorii „Społeczna odpowiedzialność biznesu” podkreśla zaangażowanie marki w zrównoważony rozwój i promocję elektromobilności w Polsce. Inicjatywa ta wspiera polskie samorządy w rozwoju infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych, przyczyniając się do poprawy jakości powietrza i tworzenia bardziej ekologicznych miast.
eV City powered by Volvo to ogólnopolski program, którego celem jest podniesienie jakości życia mieszkańców poprzez poprawę czystości powietrza w 35 największych polskich miastach. Kluczem do realizacji tej misji jest popularyzacja elektromobilności i zeroemisyjny transport. eV City stawia na rozwój infrastruktury poprzez włączenie się w budowę ogólnodostępnej sieci stacji szybkiego ładowania. W ramach projektu Volvo wraz z siecią dealerską zbuduje docelowo 130 szybkich stacji ładowania DC o mocy 175 kW każda w lokalizacjach na terenie całego kraju, w miejscach najbardziej przydatnych mieszkańcom.
Drugim elementem programu jest specjalny fundusz grantowy umożliwiający mieszkańcom zrealizowanie inicjatyw, które polepszają jakość życia lokalnej społeczności, w szczególności poprzez poprawę jakości powietrza. Samorządy wykorzystują środki np. na odnowę terenów zielonych, w tym sadzenie drzew, inwestycje w ładowarki do rowerów i hulajnóg elektrycznych, czy realizowanie inicjatyw edukacyjnych.
eV City powered by Volvo jest pierwszą tego typu inicjatywą w Polsce. Do programu dołączyły już takie miasta jak: Augustów, Ełk, Wrocław, Łódź oraz Węgierska Górka, a rozmowy z kolejnymi lokalnymi włodarzami trwają. Więcej informacji o inicjatywie eV City Powered by Volvo: www.evcity.com.pl oraz kontakt@evcity.com.pl.


news
Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet
Jeszcze niedawno cała Polska śledziła jej zmagania na maturze i kolejne sukcesy muzyczne. Teraz Sara James rozpoczęła wakacyjny odpoczynek i opublikowała zdjęcia, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę internautów. W komentarzach zaroiło się od zachwytów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Sara James swoją muzyczną karierę rozpoczęła od spektakularnego zwycięstwa w czwartej edycji programu „The Voice Kids”. Już wtedy młoda wokalistka udowodniła, że ma nie tylko wyjątkowy głos, ale także ogromną sceniczną charyzmę. Widzowie i jurorzy zgodnie przyznawali, że przed nastolatką może otworzyć się wielka kariera.
Prawdziwym przełomem okazał się jednak jej udział w Eurowizji Junior 2021. Reprezentując Polskę, Sara James wywalczyła drugie miejsce i zdobyła uznanie nie tylko krajowej publiczności, ale także fanów z całej Europy. Ten sukces sprawił, że o młodej artystce zrobiło się naprawdę głośno.
Od tamtego momentu kariera wokalistki nabrała imponującego tempa. Sara James wystąpiła między innymi w amerykańskim „America’s Got Talent”, gdzie zachwyciła jurorów i publiczność. W kolejnych miesiącach wydawała nowe single, a jej debiutancki album „Playhouse” spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem zarówno ze strony fanów, jak i krytyków.
Artystka od początku podkreśla, że nie boi się muzycznych eksperymentów i chce rozwijać się we własnym kierunku. Jej twórczość łączy nowoczesne brzmienia z dużą dawką emocji i autentyczności. Dla wielu młodych ludzi stała się inspiracją oraz dowodem na to, że ciężka praca może otworzyć drzwi do międzynarodowej kariery.
Fani cenią Sarę James nie tylko za talent, ale również za naturalność i świetny kontakt z publicznością. Jej koncerty przyciągają tłumy, a sama wokalistka z łatwością nawiązuje relację z odbiorcami. W ubiegłym roku artystka występowała także w projekcie „Babie Lato”, gdzie stworzyła wyjątkowe trio z Margaret i Zalią.
POLECAMY: Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?
Sara James zachwyca zdjęciami z wakacji [FOTO]
W ostatnich tygodniach o młodej gwieździe było wyjątkowo głośno również z innego powodu. Sara James przystąpiła bowiem do egzaminu maturalnego, a media i internauci z dużym zainteresowaniem śledzili jej kolejne stylizacje oraz relacje związane z tym ważnym wydarzeniem. Dla 18-latki był to bez wątpienia wyjątkowy czas.
Teraz wokalistka może już jednak odetchnąć i cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem. W mediach społecznościowych opublikowała serię wakacyjnych zdjęć, na których korzysta z letniej pogody i relaksuje się przy basenie. Tym samym dołączyła do grona gwiazd, które rozpoczęły sezon urlopowy.
Na fotografiach Sara James zaprezentowała się w białym, dwuczęściowym stroju kąpielowym w czarne groszki. Młoda artystka pozowała w basenie, emanując dobrym humorem i wakacyjnym luzem. Kadry szybko przyciągnęły uwagę jej obserwatorów, którzy nie szczędzili komplementów.
Zdjęcia zostały opatrzone krótkim, ale wymownym podpisem: „I’m da birthday🌴”. Wielu fanów zwróciło uwagę, że dla wokalistki jest to szczególny rok – nie tylko z uwagi na muzyczne sukcesy i maturę, ale również wkroczenie w dorosłość. Widać, że po intensywnych miesiącach postanowiła na chwilę zwolnić tempo.
Pod publikacją niemal natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Internauci byli zachwyceni nowymi zdjęciami i nie kryli, że z ogromną sympatią obserwują, jak rozwija się ich idolka.
„Ślicznie wyglądasz”; „Jak ten czas leci”; „Wyglądasz bosko”; „Wszystkiego najlepszego”; „Wyrosła nam Sara”; „Div” – pisali zachwyceni fani.
Nie da się ukryć, że Sara James z każdym kolejnym miesiącem umacnia swoją pozycję w polskim show-biznesie. Łączy rozwój muzycznej kariery z naturalnością i bliskim kontaktem z fanami, a każda jej aktywność w sieci odbija się szerokim echem. Wygląda na to, że wakacyjny odpoczynek to tylko krótka przerwa przed kolejnymi projektami, które młoda gwiazda szykuje dla swoich odbiorców.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie
A Wy jakie macie plany na wakacje? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
news
Przez trzy dni zbierał butelki na festiwalu. Ile zarobił?
Większość uczestników przyjechała na festiwal dla muzyki i zabawy. Jeden z nastolatków postanowił jednak spojrzeć na wydarzenie zupełnie inaczej i zamienił teren imprezy w nietypowe miejsce pracy. Efekty jego trzydniowej akcji zaskoczyły nawet internautów. Dowiedz się więcej!
Podczas tegorocznego Mystic Festivalu, który odbywał się od 4 do 6 czerwca, jeden z nastolatków postanowił przeprowadzić nietypowy eksperyment. Zamiast skupiać się wyłącznie na koncertach i festiwalowych atrakcjach, postanowił sprawdzić, ile pieniędzy można zarobić dzięki systemowi kaucyjnemu, zbierając porzucone opakowania pozostawione przez uczestników imprezy.
Całą akcję relacjonował w mediach społecznościowych. Jak wyjaśnił na opublikowanym nagraniu, każdego dnia pojawiał się na terenie festiwalu około godziny 16:30 i pozostawał tam aż do późnych godzin wieczornych. Przez trzy dni konsekwentnie przemierzał teren wydarzenia, zbierając pozostawione butelki i kubki.
Do przedsięwzięcia przygotował się bardzo profesjonalnie. Zaopatrzył się w rękawiczki ochronne oraz kilkanaście dużych worków na odpady o pojemności 240 litrów każdy. W pobliżu miał również zaparkowanego busa, do którego regularnie przewoził zebrane opakowania. Jak relacjonował, jednorazowo mógł zmieścić w pojeździe nawet piętnaście pełnych worków.
W trakcie pracy dokładnie segregował znalezione opakowania. Jedną grupę stanowiły butelki objęte systemem kaucyjnym, za które można było odzyskać pieniądze. Drugą były specjalne festiwalowe kubki, których wartość okazała się znacznie wyższa.
POLECAMY: Kuba Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie
Ile zarobił na butelkach kaucyjnych? [WIDEO]
Już podczas trwania wydarzenia postanowił oddać pierwszą partię zebranych butelek. Około trzydziestu szklanych opakowań przyniosło mu szybki zarobek w wysokości 30 zł. Był to jednak dopiero początek całej akcji.
Następnie udał się do butelkomatu znajdującego się w jednym ze sklepów sieci Lidl. Tam rozpoczął wielogodzinną walkę z ogromną liczbą zebranych opakowań. Jak przyznał, cały proces trwał około trzech godzin i nie obyło się bez problemów.
Urządzenia kilkukrotnie ulegały awariom, co wymagało interwencji pracowników sklepu. Mimo tych trudności nastolatek nie zrezygnował i przed zamknięciem marketu zdołał opróżnić aż pięć dużych worków pełnych butelek. Efekt jego pracy okazał się imponujący.
Po zakończeniu zwrotu opakowań otrzymał bon o wartości 651,90 zł. To jednak nie był koniec. Część zebranych butelek nie została oddana tego samego dnia. Według jego własnych szacunków ich wartość wynosiła jeszcze około 350 zł, co znacząco zwiększało końcowy wynik całego przedsięwzięcia.
Na tym zarobek się nie skończył. Dużą część przychodu stanowiły także festiwalowe kubki objęte wysoką kaucją. Nastolatek przyznał, że za same kubki miał otrzymać „prawie 600 zł, jak nie ponad”. Przy stawce wynoszącej 15 zł za sztukę oznaczało to zwrot około czterdziestu kubków.
Po podliczeniu wszystkich opakowań okazało się, że trzydniowa akcja mogła przynieść nawet około 1600 zł przychodu. Wynik błyskawicznie wywołał dyskusję w internecie. Jedni byli pod wrażeniem przedsiębiorczości nastolatka, inni zwracali uwagę na ogromną liczbę opakowań pozostawianych po masowych imprezach.
“Super, że to robisz; Nie uważam, żeby to było wstydem; Przynajmniej dba o ekologię; Takich ludzi nam potrzeba; Lepiej zbierać niż wyrzucać do kosza; Taka kasa na ulicy nie leży” – komentowali obserwatorzy.
Historia pokazuje również, jak duże znaczenie zaczyna odgrywać system kaucyjny, który funkcjonuje w Polsce od 1 października 2025 roku. Obecnie za szklaną butelkę wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra można odzyskać 1 zł kaucji, natomiast za plastikowe butelki PET do 3 litrów oraz aluminiowe puszki do 1 litra przysługuje zwrot w wysokości 50 groszy.
Choć dla większości uczestników Mystic Festival był przede wszystkim muzycznym świętem, dla jednego nastolatka okazał się także nieoczekiwaną okazją do zarobku. Jego historia błyskawicznie obiegła media społecznościowe i pokazała, że czasami wystarczy odrobina pomysłowości oraz determinacji, by zamienić porzucone odpady w całkiem pokaźną sumę pieniędzy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim postawił na odważną zmianę. Efekt zaskoczył nawet fanów
Zbieracie czy wyrzucacie butelki kaucyjne? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@djiskra.pl ZARABIAM NA BUTELKACH KAUCYJYCH PART 2 #kaucja #butelkizwrotne ♬ oryginalny dźwięk – DJ ISKRA


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Wojewódzki zakpił z Mai Chwalińskiej? Jego słowa wywołały poruszenie
O Mai Chwalińskiej w ostatnich dniach mówi cała Polska. Jej sukces sportowy odbił się szerokim echem, a wokół tenisistki zaczęły pojawiać się kolejne dyskusje. Teraz do sprawy postanowił odnieść się Kuba Wojewódzki, który zrobił to w swoim charakterystycznym stylu. Przeczytaj całość do końca!
Maja Chwalińska bez wątpienia stała się jedną z największych bohaterek tegorocznego French Open. Polska tenisistka zachwyciła kibiców swoją postawą na kortach Rolanda Garrosa i zapisała się w historii turnieju. Jej droga do finału była pełna emocji, niespodzianek i zwycięstw nad znacznie wyżej notowanymi rywalkami.
24-letnia zawodniczka rozpoczęła zmagania już od eliminacji, a mimo to zdołała dotrzeć aż do finału. Po drodze pokonała między innymi Qinwen Zheng, Elise Mertens oraz Marię Sakkari. Szczególnie głośno było również o jej ćwierćfinałowym zwycięstwie nad Anną Kalinską, które otworzyło jej drogę do dalszej walki o końcowy triumf.
Ogromny sukces sportowy sprawił, że nazwisko Mai Chwalińskiej zaczęło pojawiać się nie tylko na sportowych portalach, ale również w mediach ogólnotematycznych. Kibice z zainteresowaniem śledzili każdy kolejny etap jej przygody w Paryżu, a tenisistka coraz częściej udzielała wywiadów.
W jednym z nich zawodniczka zwróciła uwagę na problem, o którym rzadko mówi się publicznie. Przyznała, że przedłużający się pobyt w Paryżu generuje wysokie koszty, a pieniądze zarobione podczas turnieju nie trafiają na konto zawodników natychmiast po zakończeniu meczów.
Słowa Mai Chwalińskiej wywołały spore zainteresowanie. Tenisistka podkreślała, że dla zawodniczek, które nie należą jeszcze do ścisłej światowej czołówki, takie wydatki mogą stanowić realne wyzwanie. Jej wypowiedź szybko obiegła media i dotarła również do potencjalnych sponsorów.
Błyskawicznie zareagowała marka Oshee. Firma za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, że postanowiła wesprzeć polską tenisistkę podczas jej pobytu we Francji. Przedstawiciele marki zadeklarowali pokrycie kosztów dalszego pobytu zawodniczki oraz jej mamy w Paryżu, a także zapewnienie odpowiedniego zaplecza organizacyjnego.
POLECAMY: Skolim postawił na odważną zmianę. Efekt zaskoczył nawet fanów
Kuba Wojewódzki ZADRWIŁ z Mai Chwalińskiej?
Informacja o wsparciu dla Mai Chwalińskiej spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem internautów. Wielu kibiców podkreślało, że sukcesy młodych sportowców powinny być dostrzegane przez sponsorów, szczególnie wtedy, gdy reprezentują Polskę na najważniejszych światowych arenach.
Do całej sytuacji postanowił jednak odnieść się również Kuba Wojewódzki. Dziennikarz znany z ciętego języka i ironicznych komentarzy poświęcił tematowi fragment swojego felietonu „Mea pulpa” publikowanego na łamach „Polityki”.
W charakterystycznym dla siebie stylu napisał:
“Wielki sukces sponsoringowy Mai Chwalińskiej. Firma Oshee przedłużyła jej oraz jej rodzicom nocleg w Paryżu podczas turnieju Roland Garros. Tajemnica kontraktu pomija informacje o śniadaniu” – czytamy.
Krótki komentarz szybko zwrócił uwagę internautów. Jedni uznali go za typową dla Kuby Wojewódzkiego ironię i żart, inni stwierdzili, że sukces sportowy tenisistki zasługuje przede wszystkim na uznanie, a nie uszczypliwości. Jak często bywa w przypadku felietonisty, jego słowa ponownie wywołały dyskusję.
Jedno jest jednak pewne – wokół Mai Chwalińskiej robi się coraz głośniej. Jej znakomite występy sprawiają, że zainteresowanie kibiców i mediów stale rośnie. W mediach społecznościowych coraz częściej pojawia się nawet określenie „Majomania”, a jeśli tenisistka utrzyma obecną formę, wszystko wskazuje na to, że jej największe sukcesy mogą być dopiero przed nią.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izu Ugonoh przerwał milczenie ws. „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
Polubiliście Maję Chwalińską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Skolim postawił na odważną zmianę. Efekt zaskoczył nawet fanów
Jeszcze kilka dni temu o Skolimie mówiło się głównie za sprawą jego głośnej wypowiedzi dotyczącej artystów i emerytur. Wokół wokalisty rozpętała się prawdziwa burza, a internet podzielił się na dwa obozy. Teraz gwiazdor ponownie znalazł się w centrum uwagi, ale tym razem z zupełnie innego powodu. Dowiedz się więcej!
Ostatnie dni były wyjątkowo intensywne dla Skolima, czyli Konrada Skolimowskiego. Wszystko za sprawą jego mocnej wypowiedzi na temat wsparcia socjalnego dla artystów, która błyskawicznie obiegła media społecznościowe i wywołała lawinę komentarzy. Temat szybko stał się jednym z najgorętszych w polskim show-biznesie.
Wokalista nie gryzł się w język i otwarcie skrytykował pomysł współfinansowania emerytur dla twórców. Jego słowa wywołały ogromne emocje zarówno wśród internautów, jak i przedstawicieli środowiska artystycznego.
“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.
Nagranie z wypowiedzią błyskawicznie rozprzestrzeniło się w sieci. Jedni chwalili Skolima za odwagę i mówienie wprost o problemach społecznych, inni zarzucali mu niesprawiedliwe ocenianie całego środowiska artystycznego oraz zbyt agresywny język. Swoich komentarzy udzieli m.in. Anna Rusowicz, Majka Jeżowska, Doda, Krzysztof Skiba i Patrycja Markowska.
POLECAMY: Izu Ugonoh przerwał milczenie ws. „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
Skolim przeszedł metamorfozę. Niezła zmiana?
Gdy wydawało się, że emocje wokół tej sprawy jeszcze długo nie opadną, wokalista ponownie zwrócił na siebie uwagę. Tym razem nie za sprawą kolejnych komentarzy, lecz zaskakującej metamorfozy.
Konrad Skolimowski, od lat kojarzony z charakterystycznymi platynowymi włosami, niespodziewanie pokazał się fanom w zupełnie nowej odsłonie. Na jego profilach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których można było zobaczyć go z intensywnie różową fryzurą.
Nowy wygląd artysty natychmiast wywołał poruszenie wśród obserwatorów. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy wokalista zdecydował się na trwałą zmianę wizerunku, czy może za metamorfozą kryje się coś więcej.
Spekulacje nie trwały jednak długo. Wkrótce okazało się, że różowe włosy są częścią promocji nowego projektu muzycznego. Skolim najpierw opublikował tajemnicze zdjęcie, a następnie zaczął podgrzewać atmosferę wokół nadchodzącej premiery.
Niedługo później wszystko stało się jasne. Na profilu wokalisty pojawiła się wspólna fotografia z Cleo oraz zapowiedź nowego utworu zatytułowanego „Lubimy”. Fani błyskawicznie połączyli fakty i uznali, że nietypowa fryzura była elementem kampanii promocyjnej.
Pod postami szybko pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie kryli ekscytacji nadchodzącą współpracą dwóch popularnych gwiazd polskiej sceny muzycznej.
„Już wiem, że to będzie hit wakacji”; „Skolim i Cleo? Tego się nie spodziewałem!”; „Różowe włosy sztos, teraz czekamy na premierę”; „Zapowiada się totalny banger”; „Nie mogę się doczekać tej piosenki”; „Ten duet rozwali internet” – pisali zachwyceni fani.
Nie da się ukryć, że wokół Skolima wciąż jest bardzo głośno. Niezależnie od tego, czy chodzi o kontrowersyjne wypowiedzi, czy kolejne muzyczne projekty, artysta nie przestaje wzbudzać emocji. Jedno jest pewne – premiera utworu „Lubimy” już teraz budzi ogromne zainteresowanie, a internauci z niecierpliwością czekają, by przekonać się, czy nowa współpraca Skolima i Cleo okaże się kolejnym wielkim przebojem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Magdalena Narożna zmieniła się diametralnie. To cięcie robi furorę?
Dobrze wygląda w różowych włosach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz2 dni temuMietek Szcześniak zabrał głos po słowach Skolima. Ma rację?
-
news5 dni temuDawid Kwiatkowski znów w Opolu. Po występie ruszyła lawina komentarzy
-
news4 dni temuKonflikt Cichopek i Hakiela wciąż trwa? Tancerz mówi o kolejnych pismach
-
showbiz4 dni temuSebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa
-
news5 dni temuOpole 2026: Kaminski wspomniał o Steczkowskiej. Publiczność zareagowała [KULISY]
-
news3 dni temuOpole zachwyciło się Natalią Kukulską? Takie komentarze pojawiły się w sieci
-
news5 dni temuSkolim znów na językach. Pajączkowska ujawnia kontrowersyjną historię
-
moda3 dni temuOpole 2026: Doda przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Trudno się dziwić?

Dodaj komentarz