Śledź nas

showbiz

100 mln na walkę z biedą! Kto przekazał taką sumę?!

Opublikowano

w dniu

100 mln na walkę z biedą, tyle Dominika i Sebastian Kulczyk przekazali na pomoc najuboższym Polakom!

Spadkobiercy majątku Jana Kulczyka, Dominika Kulczyk – przewodnicząca rady nadzorczej oraz Sebastian Kulczyk – prezes zarządu firmy przekazali 100 mln na pomoc najuboższym Polakom!

Polecamy – Wybuch na koncercie Ariany Grande w Manchesterze!

Wspólną decyzją pochwaliła się Dominka podczas 25lecia Polskiej Rady Biznesu:

Idąc wzorem najbogatszych, przekażemy z Sebastianem 100 milionów złotych na cele charytatywne w Polsce!”

Jest to największa kwota jaka w Polsce została przekazana na cele charytatywne. Na świecie na taki gest zdecydował sie m.in przedsiębiorca Ted Turner, który na takie cele przeznaczył 1,5 mld dolarów! Bill Gates z kolei przeznaczył aż…28 mld dolarów!

Na wczorajszej imprezie Kulczykowa zachęcała biznesmenów do walki z biedą w Polsce:

“Już dzisiaj rozpocznijmy szlachetną rywalizację, która zmierzy się z biedą, głodem, wykluczeniem i bezdomnością w Polsce! Wierzę, że ten apel nie pozostanie bez odzewu!”.

Z danych wynika, że przez minione 4 lata firma Kulczyka przeznaczyła na cele charytatywne 80 mln zł. W Polsce łącznie na akcję dożywiania “Złoty talerz” wydała 4 mln złotych!

Zobacz też – TVP zorganizuje koncert w innym mieście – Kurski obwieścił hańbę dla prezydenta Opola!

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”354″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_imagebrowser” ajax_pagination=”0″ ngg_triggers_display=”never” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]Bądź na bieżącoPolub nas na Facebooku!

fot. StrefaGwiazd

news

Gurłacz i Kaczorowska pod ostrzałem mediów. „Mam żonę, która to czyta, mam dzieci” – emocjonalny apel aktora

Opublikowano

w dniu

przez

Znany z hitowych seriali takich jak “Zakochani po uszy”, “Stulecie winnych” i “M jak miłość”, Filip Gurłacz dziś podbija parkiet w “Tańcu z Gwiazdami” razem z Agnieszką Kaczorowską. Ich występy są porywające, dynamiczne i pełne emocji – nic więc dziwnego, że z miejsca stali się ulubieńcami widzów i jurorów. Ale taniec to nie wszystko – media rozpaliła fala plotek o ich rzekomym romansie. Sprawa zaszła jednak za daleko. Gurłacz wreszcie nie wytrzymał i postanowił powiedzieć wprost, co o tym myśli. Dowiedz się więcej!

Choć wielu zna Filipa Gurłacza przede wszystkim z ról ekranowych, to prywatnie jest on mężem aktorki Małgorzaty Patryn, z którą wychowuje dwóch synów – Michała i Józefa. Ich rodzina od wielu lat trzyma się z dala od show-biznesowego zamieszania. Jednak udział aktora w popularnym programie tanecznym Polsatu wystawił ich życie na medialną burzę, która dla wielu przekroczyła granice przyzwoitości.

Współpraca z Agnieszką Kaczorowską w “Tańcu z Gwiazdami” przyniosła Gurłaczowi sporą popularność. Ich taneczne popisy zachwycają widzów i jury, co przekłada się na wysokie noty i aplauz publiczności. Chemia sceniczna została jednak opacznie zinterpretowana – pojawiły się sugestie, że łączy ich coś więcej niż tylko profesjonalna relacja. W świetle medialnych doniesień aktor w końcu zabrał głos.

W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem, byłym dziennikarzem “Pytania na śniadanie” w podcaście portalu Świat Gwiazd, Filip Gurłacz wyznał, jak trudne są dla niego oskarżenia i plotki.

Mam żonę, która to czyta, mam dzieci, […] Agnieszka ma dzieci, nie? Mamy kumpli, mamy rodziny, mama, tata, mój to przeczyta. No może być problem. Kurczę, nie pytajcie nas o romans. Jak coś będzie, to wam damy to na tacy – powiedział zirytowany temat w rozmowie z portalem Świat Gwiazd.

W wywiadzie Filip Gurłacz zwrócił uwagę na szersze zjawisko: dezinformację i manipulację w mediach, które mogą zniekształcać obraz rzeczywistości, relacji i wartości. Jego słowa poruszają nie tylko temat prywatności, ale też tego, jak łatwo dziś podważyć męstwo, wierność i lojalność – cechy, które zanikają w przestrzeni zdominowanej przez sensację.

Ja boję się bardziej czegoś innego, że są ludzie w przestrzeni, zwłaszcza tej internetowej, która jest otwarta dla wszystkich, którzy uwierzą, że świat tak wygląda. Że męstwo, które objawia się głównie, a może i jedynie, w wierności – nie istnieje. Że kręgosłup moralny jest zmienny i można nim manipulować, jak się chce. Że normą jest to, że ludzie się rozstają – kontynuował.

POLECAMY: Sędzia Anna Maria Wesołowska powraca do telewizji – w “Halo tu Polsat” opowiedziała o nowym projekcie

Gurłacz napisał wiersz na temat tych wszystkich plotek!

Zamiast riposty na te wszystkie medialne plotki, Filip Gurłacz odpowiedział poezją. Napisał przejmujący wiersz, w którym zawarł swoją frustrację, obawy i emocjonalne skutki medialnego hejtu. W mocnych słowach zapytał:

A co z ofiarami? Gdy złamiemy żonę, co z jej rodzicami? Gdy złamiemy męża, co z nim dalej będzie? Gdy wpuścimy węża, albo wszystkie węże wypuścimy na świat, jak ludzie to zniosą? Zabijemy męstwo. Z każdą jedną cnotą już się pożegnamy i zginie. I zginie normalność. Co napisać mamy? Niech żyje moralność, której już nie mamy – napisał i wypowiedział w podcaście.

W szczerej rozmowie nie owijał w bawełnę i przyznał wprost, że nie podoba mu się w jaki sposób pracują serwisy plotkarskie i dziennikarze w obecnych czasach:

Żal to nie jest taka emocja, której ja się trzymam. Nie, raczej staram się uwalniać takie rzeczy. Ja nie znam ich historii, nie wiem dlaczego oni pracują w ten sposób, dlaczego decydują się, żeby być w tym miejscu dalej, żeby robić dalej te rzeczy, żeby bawić się w jakieś plotki, pomówienia i takie inne rzeczy. Nie poparte to argumentami, a potem, “ale się klika – wyznał z żalem.

Tym samym wyraźnie dał do zrozumienia, że nie będzie biernym uczestnikiem medialnego cyrku i zamieszania. Zamiast milczeć – mówi głośno, z klasą i pełnym przekonaniem.

W świecie, gdzie granica między życiem prywatnym a medialnym bywa niebezpiecznie cienka, Filip Gurłacz pokazuje, że można pozostać wiernym sobie, swoim wartościom i bliskim. Jego odwaga, by głośno mówić o tym, co naprawdę ważne, to nie tylko akt sprzeciwu wobec tabloidowej sensacji – to także apel o empatię, odpowiedzialność i szacunek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nieoczekiwany debiut w TVP! Nowa para w programie “Pytanie na śniadanie” wywołała burzę w komentarzach

A Wy jak oceniacie całą tę dyskusję w mediach? Podzielcie się swoimi refleksjami na naszych social-mediach – zapraszamy na Facebooka i Instagrama!

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska (fot. screen YouTube Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Kontynuuj czytanie

news

Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska w ogniu plotek. Aktor nie wytrzymał i powiedział wprost, co myśli o romansie

Opublikowano

w dniu

przez

Znany z hitowych seriali takich jak “Pierwsza miłość”, “Zakochani po uszy” i “M jak miłość”, Filip Gurłacz dziś podbija parkiet w “Tańcu z Gwiazdami” razem z Agnieszką Kaczorowską. Ich występy są porywające, dynamiczne i pełne emocji – nic więc dziwnego, że z miejsca stali się ulubieńcami widzów i jurorów. Ale taniec to nie wszystko – media rozpaliła fala plotek o ich rzekomym romansie. Sprawa zaszła jednak za daleko. Filip Gurłacz wreszcie nie wytrzymał i postanowił powiedzieć wprost, co o tym myśli. Dowiedz się więcej!

Choć wielu zna Filipa Gurłacza przede wszystkim z ról ekranowych, to prywatnie jest on mężem aktorki Małgorzaty Patryn, z którą wychowuje dwóch synów – Michała i Józefa. Ich rodzina od wielu lat trzyma się z dala od show-biznesowego zamieszania. Jednak udział aktora w popularnym programie tanecznym Polsatu wystawił ich życie na medialną burzę, która dla wielu przekroczyła granice przyzwoitości.

Współpraca z Agnieszką Kaczorowską w “Tańcu z Gwiazdami” przyniosła Gurłaczowi sporą popularność. Ich taneczne popisy zachwycają widzów i jury, co przekłada się na wysokie noty i aplauz publiczności. Chemia sceniczna została jednak opacznie zinterpretowana – pojawiły się sugestie, że łączy ich coś więcej niż tylko profesjonalna relacja. W świetle medialnych doniesień aktor w końcu zabrał głos.

W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem, byłym dziennikarzem “Pytania na śniadanie” w podcaście portalu Świat Gwiazd, Filip Gurłacz wyznał, jak trudne są dla niego oskarżenia i plotki.

Mam żonę, która to czyta, mam dzieci, […] Agnieszka ma dzieci, nie? Mamy kumpli, mamy rodziny, mama, tata, mój to przeczyta. No może być problem. Kurczę, nie pytajcie nas o romans. Jak coś będzie, to wam damy to na tacy – powiedział zirytowany temat w rozmowie z portalem Świat Gwiazd.

W wywiadzie Filip Gurłacz zwrócił uwagę na szersze zjawisko: dezinformację i manipulację w mediach, które mogą zniekształcać obraz rzeczywistości, relacji i wartości. Jego słowa poruszają nie tylko temat prywatności, ale też tego, jak łatwo dziś podważyć męstwo, wierność i lojalność – cechy, które zanikają w przestrzeni zdominowanej przez sensację.

Ja boję się bardziej czegoś innego, że są ludzie w przestrzeni, zwłaszcza tej internetowej, która jest otwarta dla wszystkich, którzy uwierzą, że świat tak wygląda. Że męstwo, które objawia się głównie, a może i jedynie, w wierności – nie istnieje. Że kręgosłup moralny jest zmienny i można nim manipulować, jak się chce. Że normą jest to, że ludzie się rozstają – kontynuował.

POLECAMY: Sędzia Anna Maria Wesołowska powraca do telewizji – w “Halo tu Polsat” opowiedziała o nowym projekcie

Gurłacz napisał wiersz na temat tych wszystkich plotek!

Zamiast riposty na te wszystkie medialne plotki, Filip Gurłacz odpowiedział poezją. Napisał przejmujący wiersz, w którym zawarł swoją frustrację, obawy i emocjonalne skutki medialnego hejtu. W mocnych słowach zapytał:

A co z ofiarami? Gdy złamiemy żonę, co z jej rodzicami? Gdy złamiemy męża, co z nim dalej będzie? Gdy wpuścimy węża, albo wszystkie węże wypuścimy na świat, jak ludzie to zniosą? Zabijemy męstwo. Z każdą jedną cnotą już się pożegnamy i zginie. I zginie normalność. Co napisać mamy? Niech żyje moralność, której już nie mamy – napisał i wypowiedział w podcaście.

W szczerej rozmowie nie owijał w bawełnę i przyznał wprost, że nie podoba mu się w jaki sposób pracują serwisy plotkarskie i dziennikarze w obecnych czasach:

Żal to nie jest taka emocja, której ja się trzymam. Nie, raczej staram się uwalniać takie rzeczy. Ja nie znam ich historii, nie wiem dlaczego oni pracują w ten sposób, dlaczego decydują się, żeby być w tym miejscu dalej, żeby robić dalej te rzeczy, żeby bawić się w jakieś plotki, pomówienia i takie inne rzeczy. Nie poparte to argumentami, a potem, “ale się klika – wyznał z żalem.

Tym samym wyraźnie dał do zrozumienia, że nie będzie biernym uczestnikiem medialnego cyrku i zamieszania. Zamiast milczeć – mówi głośno, z klasą i pełnym przekonaniem.

W świecie, gdzie granica między życiem prywatnym a medialnym bywa niebezpiecznie cienka, Filip Gurłacz pokazuje, że można pozostać wiernym sobie, swoim wartościom i bliskim. Jego odwaga, by głośno mówić o tym, co naprawdę ważne, to nie tylko akt sprzeciwu wobec tabloidowej sensacji – to także apel o empatię, odpowiedzialność i szacunek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nieoczekiwany debiut w TVP! Nowa para w programie “Pytanie na śniadanie” wywołała burzę w komentarzach

A Wy jak oceniacie całą tę dyskusję w mediach? Podzielcie się swoimi refleksjami na naszych social-mediach – zapraszamy na Facebooka i Instagrama!

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz (fot. screen Instagram Przeambitni.pl)
Agnieszka Kaczorowska (fot. screen YouTube Przeambitni.pl)

SJ

Kontynuuj czytanie

news

Nieoczekiwany debiut w TVP! Nowa para w programie “Pytanie na śniadanie” wywołała burzę w komentarzach

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie włączyli telewizory i przecierali oczy ze zdumienia. Na ekranie pojawiła się zupełnie nowa para prowadzących, o której nikt wcześniej nie informował. Czy to początek kolejnej wielkiej zmiany w „Pytaniu na śniadanie”? Dowiedz się więcej!

Kolejna tura przetasowań w „Pytaniu na śniadanie” zaskoczyła nawet najbardziej czujnych fanów programu. Choć od kilku dni krążą plotki, że Łukasz Kadziewicz dołączy do grona prowadzących w kwietniu, to to, co wydarzyło się dziś rano, przebiło wszystkie spekulacje. Widzowie, którzy włączyli TVP2 o 7:30, zobaczyli niespodziewany duet – Joanna Górska i Tomasz Tylicki wspólnie prowadzili program, choć do tej pory nie tworzyli stałej pary na antenie.

To nie była zwykła zamiana miejsc, a zaplanowany debiut – i to z pełną premedytacją. Tomasz Tylicki już na początku programu dał do zrozumienia, że to nie przypadkowe zestawienie prowadzących. Ich wspólny występ może zwiastować nowy etap w „Pytaniu na śniadanie”, a w kuluarach mówi się, że to dopiero początek zmian, jakie szykuje TVP.

To nie przypadek, taka konfiguracja – dziś jesteśmy razem, debiutujemy – powiedział u boku Joanny Górskiej.

Jeszcze do niedawna sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Joanna Górska przez ostatni rok współpracowała z Robertem Stockingerem, a później z Łukaszem Nowickim. Tymczasem Tomasz Tylicki był częścią wyjątkowo lubianego duetu z Beatą Tadlą, który zdobył sympatię wielu widzów. Niestety, duet ten został niespodziewanie rozdzielony, co spotkało się z krytyką części fanów.

Tylicki trafił później do pary z Katarzyną Pakosińską, ale ich współpraca nie trwała długo. Widzowie nie zdążyli się do niej przyzwyczaić, a już nadeszły kolejne zmiany. Teraz to Górska i Tylicki są nowym duetem, a Pakosińska została bez partnera. Czyżby szykowała się nowa konfiguracja z Łukaszem Nowickim, który także stracił swoją dotychczasową ekranową towarzyszkę?

POLECAMY: Krystian Ochman wystąpi w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – znamy szczegóły angażu: “Trochę nie chciałem w to wchodzić”

Widzowie komentują zmiany w śniadaniówce

Zamieszanie w składzie prowadzących zaczyna przypominać telewizyjną ruletkę. Widzowie, przyzwyczajeni do porannej stabilności, coraz częściej wyrażają w komentarzach zniecierpliwienie.

Znowu zmiany, to tak na stałe?; „Tadla i Tylicki byli najlepsi– to tylko niektóre z reakcji internautów.

Joanna Górska rozwiała wszelkie spekulacje, odpowiadając na jeden z komentarzy w sieci. Potwierdziła, że jutrzejsze, niedzielne wydanie „Pytania na śniadanie” – 6 kwietnia – poprowadzi duet Katarzyna Pakosińska i Tomasz Tylicki, co oznacza, że dzisiejszy skład prowadzących był jedynie chwilowy i miał charakter jednorazowy.

Kasia i Tomek jutro mają program – zdradziła.

Do debiutu szykuje się przecież wspomniany wcześniej Łukasz Kadziewicz, który ma poprowadzić program z zupełnie nową partnerką. Plotki mówią o Gabi Drzewieckiej lub Annie Lewandowskiej, ale oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma. Jedno jest pewne – produkcja nie zamierza zwalniać tempa i trzyma widzów w napięciu do ostatniej chwili.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Daria Marx wystąpi w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”? “To jest jakaś paranoja” – znamy szczegóły

Którą parę w programie “Pytanie na śniadanie” lubicie najbardziej? Dajcie znać!

Robert Stockinger, Joanna Górska, Beata Tadla (fot. screen Instagram Pytanie na śniadanie)
Tomasz Tylicki (fot. screen Instagram Tomasz Tylicki)
Joanna Górska (fot. screen Instagram Joanna Górska)

SJ

Kontynuuj czytanie

news

Krystian Ochman wystąpi w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – znamy szczegóły angażu: “Trochę nie chciałem w to wchodzić”

Opublikowano

w dniu

przez

Jesień w Polsacie zapowiada się naprawdę elektryzująco. Po krótkiej przerwie kultowe show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” wraca z nową energią, a jego uczestnicy już budzą ogromne emocje. Jeden z nich wywołał lawinę komentarzy – chodzi o byłego reprezentanta Polski na Eurowizji. Dowiedz się więcej!

W programie „Halo tu Polsat” pojawił się dziś nie byle kto – Krystian Ochman, zwycięzca „The Voice of Poland” i reprezentant Polski na Eurowizji w 2022 roku. Podczas rozmowy z Pauliną Sykut-Jeżyną i Krzysztofem Ibiszem zdradził coś, co zszokowało widzów. Artysta oficjalnie potwierdził swój udział w nadchodzącym sezonie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, który po krótkim zawieszeniu wraca na antenę Polsatu we wrześniu.

Jak przyznał w rozmowie z Pauliną Sykut-Jeżyną i Krzysztofem Ibiszem, udział w show to dla niego zupełnie nowa przygoda, do której nie był przekonany od początku:

Trochę nie chciałem w to [czyt. w ten program] wchodzić, by wcielać się w rolę kobiecą, ale dość szybko mi przeszło, bo uwielbiam artystki, więc jest to ekscytujące, że tego próbuję – powiedział Ochman.

To jednak nie wszystko. W trakcie rozmowy zdradził jeszcze więcej kulisów swoich przygotowań. Krystian nie ukrywa również, że jego marzeniem byłoby wcielić się w Amy Winehouse lub Whitney Houston – artystki, które od lat są jego muzycznymi idolami.

Jest dość gęsto, jeśli chodzi o ilość pracy, a jednym z większych wyzwań jest chodzenie na szpilkach – wspomniał Krystian Ochman.

Widzowie w komentarzach nie kryją entuzjazmu z powodu udziału Krystiana Ochmana w nowej edycji programu. Zachwyceni jego talentem i charyzmą, jednogłośnie przyznają, że to strzał w dziesiątkę i jedna z najciekawszych decyzji castingowych ostatnich sezonów. W sieci nie brakuje komentarzy w stylu:

Trzymam kciuki; Powodzenia, już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć te metamorfozy; Jak zobaczę Krystiana w szpilkach to już mogę umierać – piszą zadowoleni fani show.

POLECAMY: TYLKO U NAS: TVP szykuje zaskoczenie – wiemy, z kim Łukasz Kadziewicz ma prowadzić „Pytanie na śniadanie”

Kto jeszcze wystąpi i kiedy premiera?

Wiadomo już, kto jeszcze zasili skład nowej edycji muzycznego show. Na scenie zobaczymy m.in. Julię Żugaj – influencerkę i finalistkę ostatniego sezonu „Tańca z Gwiazdami”, Edytę Herbuś – tancerkę i prezenterkę, która przez lata była jedną z twarzy TVP, Modesta Rucińskiego – cenionego aktora teatralnego i filmowego, a także Natalię Muiangę, wokalistkę, która w 2019 roku zaśpiewała kultowy już utwór „Kim naprawdę jesteś?” promujący reaktywację „Big Brothera”.

Skład jury pozostaje bez zmian – występy ocenią Piotr Gąsowski, Justyna Steczkowska, Małgorzata Walewska oraz Stefano Terrazzino. Program poprowadzą Agnieszka Hyży i Maciej Rock, którzy już wcześniej świetnie sprawdzili się w tej roli.

Nieoficjalnie mówi się, że premierowy odcinek nowej edycji zostanie wyemitowany w pierwszy piątek września, jednak Polsat jeszcze nie potwierdził tej informacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Rozenek OSTRO o kandydatach na Prezydenta i STRACHU o wynik: Trzaskowski KONTRA Nawrocki vel Mentzen

Będziecie oglądać nowy sezon “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” jesienią? Dajcie znać!

Krystian Ochman
Krystian Ochman
Krystian Ochman
Krystian Ochman
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna
Paulina Sykut-Jeżyna
Krzysztof Ibisz
Krzysztof Ibisz, Krystian Ochman

fot. Dariusz Gałązka/AKPA

SJ

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością