Simona z “M jak miłość” wyjawiła, że jej mąż Marek Perepeczko nie miał najlepszego zdania o Witoldzie Pyrkoszu, z którym grał w “Janosiku”. Co na to aktor?

Tak aktorka wspomina pracę z Witoldem Pyrkoszem w serialu “M jak miłość”, w którym grała zauroczoną w nim Simonę.

– Pyrkosz nie mógł ścierpieć, że przyjechałam z Australii i od razu zaczęli się mną interesować dziennikarze (…) Perepeczko mówił, że Pyrkosz mendą był i mendą umrze – wyjaśniała Agnieszka Perepeczko w tygodniku “Wprost”.

– Poza tym czułam się przy Pyrkoszu jak dzierlatka, i to go doprowadzało do szału. On o mnie myślał jak o koleżance ze swojego pokolenia, która ma jedynie prawo reklamować klej do sztucznych szczęk. Naprawdę nie mógł ścierpieć, że nie jestem babuleńką – dodała.

– Ha, ha, ha… Nie chcę komentować tego, co powiedziała, ale powiem tylko tyle… Pamiętam panią Perepeczko z czasów, kiedy była jeszcze panią Perepeczko. Smutek ogarnął mą duszę… – tłumaczy w rozmowie z „Super Expressem” Witold Pyrkosz.


Nie ma więcej wpisów