Śledź nas

news

„Awantura o kasę” bije rekordy oglądalności – Krzysztof Ibisz ujawnia szczegóły nowych odcinków

Opublikowano

w dniu

Czy klasyczne formaty telewizyjne mają jeszcze szansę na sukces? Polsat udowodnił, że tak! „Awantura o kasę” po latach nieobecności wróciła na ekrany i… rozbiła bank! Program przyciągnął przed telewizory setki tysięcy widzów, dlatego stacja zdecydowała się na kolejną edycję. Krzysztof Ibisz, gospodarz show, zdradza nam kulisy tej niespodziewanej reaktywacji. Dowiedz się więcej!

Po wielkim sukcesie jesiennej edycji, w której pokazano 18 odcinków, stacja Polsat nie zamierzała długo zwlekać z decyzją o kontynuacji. Ogromne zainteresowanie widzów oraz świetne wyniki oglądalności sprawiły, że format powraca szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Tym razem fani „Awantury o kasę” dostaną jeszcze więcej emocji – nowy sezon liczy aż 22 odcinki, co oznacza jeszcze więcej strategii, rywalizacji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Twórcy postawili na sprawdzony przepis – kultowy format pozostał niemal nietknięty. Producenci byli zgodni co do tego, że największą siłą programu jest jego oryginalna formuła, którą widzowie pokochali lata temu. Program łączy w sobie nie tylko dynamiczną rozgrywkę i walkę o wysokie stawki, ale także elementy towarzyskiej zabawy, która sprawia, że każda rozgrywka jest niepowtarzalna. Nie chodzi tutaj wyłącznie o wygraną – liczy się atmosfera i emocje, które towarzyszą uczestnikom oraz widzom przed telewizorami.

POLECAMY: Justyna Steczkowska pobiła konkurencję – poznaliśmy reprezentantkę Eurowizji!

Krzysztof Ibisz zdradza szczegóły wielkiego powrotu

Czy powrót na plan „Awantury o kasę” po dwóch dekadach był dla Krzysztofa Ibisza trudnym wyzwaniem? Wielu mogłoby się spodziewać, że reaktywacja kultowego teleturnieju po tylu latach wiąże się z wyzwaniami, zarówno pod względem prowadzenia, jak i dostosowania formatu do współczesnej telewizji. Jednak sam prezenter stanowczo zaprzecza, jakoby napotkał jakiekolwiek trudności.

Nie było żadnych trudności. O wszystkim pomyśleliśmy wcześniej, staraliśmy się nie zmieniać niczego co działało w tej pierwszej edycji, bo ludzie kochali ten program sprzed właściwe 22 lat […] Była jedna zagadka, czy ludzie pokochają nową edycję tego programu, dlatego że powroty telewizyjne są bardzo trudne i nawet program, który był kochany kiedyś jeżeli nie ma w sobie tego ducha, który niósł to po prostu nie wyjdzie – powiedział w rozmowie z naszym serwisem

Krzysztof Ibisz podkreśla, że program to nie tylko rywalizacja o pieniądze. To również atmosfera, którą trudno znaleźć w innych teleturniejach.

”Awantura o kasę” jest świetnie wymyślona, że to jest taki na wskroś polski teleturniej, bo to jest troszkę: gra, wiedza, ale troszkę jak u cioci na imieninach, ktoś coś zaśpiewa, ktoś opowie jakąś historię, z kimś porozmawiam, zawsze jest jakiś small talk. Troszkę się tak czujemy jak taka familijna zabawa w rodzinie, która się lubi – mówił.

Czy teleturnieje w klasycznej formie mają jeszcze rację bytu? Wyniki oglądalności mówią same za siebie. Krzysztof Ibisz przyznaje, że skala sukcesu zaskoczyła nawet jego.

Przyznam, że nie spodziewałem się takiego sukcesu, że nasze odcinki, które są emitowane o 17:30, czyli już w takim access prime-time będą miały niedziele po 1,3 mln widzów, to jest ogromny sukces […] To jest wynik kosmiczny – podkreślił prezenter.

Polsat udowodnił, że widzowie wciąż kochają klasyczne formaty, pod warunkiem że są podane w odpowiedni sposób. Widzowie nie chcą rewolucji – chcą nostalgii, ale podanej w świeżym wydaniu.

Co nowego w wiosennej edycji?

Nowy sezon nie przyniesie rewolucyjnych zmian, ale można spodziewać się jeszcze większych emocji i zaciętej rywalizacji. Uczestnicy, którzy pojawią się w programie, będą musieli wykazać się nie tylko wiedzą, ale i umiejętnością przewidywania ruchów przeciwników. Producenci zapewniają, że wszystkie elementy, które uczyniły program kultowym, pozostają bez zmian. Zadbano jedynie o nowoczesną oprawę wizualną oraz dynamiczny montaż, który sprawia, że każdy odcinek trzyma w napięciu do samego końca.

Nowe odcinki „Awantury o kasę” powracają już 1 marca! Program będzie emitowany w każdą sobotę i niedzielę o godzinie 17:30 na antenie Polsatu. To idealna propozycja na weekendowe popołudnia dla całej rodziny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szokujące zmiany w “Tańcu z Gwiazdami”! Nowe zasady mogą wywrócić całe show do góry nogami już tej wiosny?

A Wy oglądacie teleturniej “Awantura o kasę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Anna Nowak-Ibisz, Krzysztof Ibisz (fot. screen Instagram Krzysztof Ibisz)
Krzysztof Ibisz, Doda (fot. screen Instagram Krzysztof Ibisz)
Krzysztof Ibisz, Przemysław Białkowski, Dominika Tarczyńska, Paulina Sykut-Jeżyna (fot. screen Instagram Krzysztof Ibisz)
Krzysztof Ibisz (fot. screen YouTube Halo tu Polsat)
Krzysztof Ibisz (fot. screen YouTube Przeambitni.pl)

SJ

news

Rewolucja w “The Voice of Poland”. Ogłoszono nazwisko NOWEJ trenerki

Opublikowano

w dniu

przez

Po tygodniach spekulacji wszystko stało się jasne. Widzowie poznali pełny skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”, a jedna z decyzji produkcji z pewnością zaskoczy wielu fanów muzycznego show. To jednak nie koniec niespodzianek, bo nadchodzą również zmiany w samej formule programu. Dowiedz się więcej!

„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program daje szansę początkującym wokalistom na zaistnienie na rynku muzycznym, a wielu uczestników właśnie dzięki niemu rozpoczęło profesjonalną karierę. To na tej scenie swoje pierwsze wielkie sukcesy odnieśli m.in. Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek czy Krystian Ochman, którzy dziś należą do grona rozpoznawalnych artystów.

Każda kolejna edycja przynosi nie tylko wielkie muzyczne emocje, ale również pytania o skład trenerów. To właśnie oni mają za zadanie odkrywać nowe talenty, przygotowywać uczestników do kolejnych etapów rywalizacji i walczyć o zwycięstwo swoich podopiecznych.

Rok temu w 16. edycji w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, jednak od wielu tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na zmiany przed rozpoczęciem nowego sezonu.

POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”

Oto NOWA trenerka “The Voice of Poland”

Dziś wszystko stało się jasne. Podczas programu „Pytanie na śniadanie” oficjalnie ogłoszono skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”. Okazało się, że w męskiej części ekipy nic się nie zmienia. W swoich fotelach ponownie zasiądą Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak.

Największą niespodzianką okazała się jednak zmiana w kobiecym fotelu trenerskim. Margaret nie pojawi się w nowej edycji programu. Jej miejsce zajmie Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy w swojej karierze zasiądzie w roli trenerki muzycznego talent show.

Edyta Bartosiewicz od ponad trzech dekad należy do grona najwybitniejszych polskich artystek. Autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam” od lat uznawana jest za ikonę polskiej muzyki. Jej debiut w roli trenerki zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń nadchodzącego sezonu.

To jednak nie koniec zmian. Podczas poniedziałkowego wydania „Pytania na śniadanie” Paulina Chylewska zdradziła, że produkcja przygotowała dla widzów odświeżoną oprawę graficzną programu. Zmian doczeka się również etap bitew, który ma zyskać nową formułę i jeszcze więcej emocji.

Twórcy liczą, że odświeżona odsłona programu sprawi, iż rywalizacja będzie jeszcze bardziej dynamiczna, a widzowie otrzymają jeszcze więcej muzycznych wzruszeń. Wszystko wskazuje na to, że 17. sezon będzie jedną z najbardziej odmienionych odsłon formatu od wielu lat.

Fani programu nie będą musieli długo czekać na premierę. Pierwszy odcinek 17. sezonu „The Voice of Poland” zostanie wyemitowany już w sobotę, 12 września, o godzinie 20:30 na antenie TVP2.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]

Cieszycie się z udziału Bartosiewicz w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Kuba Badach, Michał Szpak, Margaret, Tomson, Baron (zdjęcie prasowe Telewizja Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”

Opublikowano

w dniu

przez

Wakacyjny projekt „Dzień dobry TVN” cieszy się coraz większą popularnością, a widzowie z zainteresowaniem śledzą kolejne znane osoby, które dołączają do śniadaniówki. Tym razem stacja ogłosiła następną gwiazdę, która nie tylko wróci do wspomnień z dzieciństwa, ale również zadebiutuje w roli prowadzącej program. Dowiedz się więcej!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym emitowano jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na dużą zmianę. Program można oglądać codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała wiele nowych formatów i specjalnych projektów z udziałem znanych gwiazd.

Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i opowiadają historie, które miały wpływ na ich późniejsze życie. Każdy turnus kończy się wyjątkowym występem gwiazdy w roli współprowadzącego programu.

Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik, która odwiedziła miejsca związane ze swoim dzieciństwem. Finałem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo ciepło przyjęty przez widzów.

Następnie bohaterem projektu został Norbi, który również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się wspomnieniami z młodości. Na zakończenie swojego udziału wystąpił jako współprowadzący „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Jego występ podzielił jednak internautów – jedni byli zachwyceni jego naturalnością, inni uważali, że nie odnalazł się w nowej roli.

Kolejnym uczestnikiem projektu był były reprezentant Polski Michał Pazdan, który zabrał widzów do miejsc szczególnie ważnych w swoim życiu. Po zakończeniu reportażu pojawił się również w studiu programu razem z synem, z którym wspólnie gotował, pokazując bardziej rodzinne oblicze.

Ogromne zainteresowanie wzbudził także występ Ralpha Kaminskiego. Artysta nie pojawił się jedynie jako gość, ale współprowadził całe wydanie programu u boku Doroty Wellman. Ich duet od początku zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, a internauci zgodnie podkreślali, że chcieliby częściej oglądać wokalistę w tej roli.

W ostatnim tygodniu lipca przyszła kolej na Barbarę Kurdej-Szatan, która zabrała widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było sobotnie wydanie programu realizowane z Pol’and’Rock Festival, gdzie aktorka poprowadziła śniadaniówkę u boku Krzysztofa Skórzyńskiego. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych widzów, z których wielu otwarcie przyznało, że chętnie widziałoby Barbarę Kurdej-Szatan jako stałą prowadzącą programu.

„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w ostatni weekend lipca widzowie w social mediach TVN.

POLECAMY: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie

Oto kolejna prowadząca “Dzień dobry TVN”

Teraz stacja ogłosiła kolejną uczestniczkę wakacyjnego projektu. Szóstą „obozowiczką” została Majka Jeżowska – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, od lat kojarzona z przebojami dla dzieci i młodzieży. Artystka zabierze widzów nad polskie morze, gdzie jako dziecko spędzała wakacyjne kolonie i wróci wspomnieniami do najpiękniejszych chwil z tamtych lat.

Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Wiadomo już, że finałem udziału Majki Jeżowskiej będzie poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry TVN”. W najbliższy piątek artystka zadebiutuje w roli współprowadzącej u boku Sandry Hajduk-Popińskiej i Marcina Sawickiego, dołączając tym samym do grona gwiazd, które tego lata miały okazję sprawdzić się w nowym telewizyjnym wyzwaniu.

Jak widać, wakacyjny projekt „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Przed widzami kolejne emocjonujące wydania programu, a to jeszcze nie koniec atrakcji. Wiadomo już, że w następnych tygodniach w tej wyjątkowej roli zobaczymy również braci Golec, którzy także zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem i spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem

Wolicie oglądać “Halo tu Polsat” czy “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Majka Jeżowska (fot. AKPA) – “Lato z Radiem i TVP”
Wszyscy prowadzący “Dzień dobry TVN” (zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Edyta Górniak po raz kolejny udowodniła, że jej głos wciąż robi ogromne wrażenie. W sieci pojawiło się nagranie z jednego z jej najnowszych koncertów, a internauci nie szczędzą zachwytów. Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!

Edyta Górniak od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych artystek w Polsce. Jej charakterystyczny głos, niezwykła wrażliwość muzyczna oraz sceniczna charyzma sprawiły, że na stałe zapisała się w historii rodzimej muzyki. Mimo zmieniających się trendów wokalistka niezmiennie cieszy się ogromnym zainteresowaniem fanów, a każdy jej występ wzbudza niemałe emocje.

Przełomowym momentem w karierze Edyty Górniak był bez wątpienia występ podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 1994 roku. Drugie miejsce zdobyte w Dublinie do dziś pozostaje największym sukcesem Polski w historii konkursu. To właśnie wtedy artystka udowodniła, że może rywalizować z największymi gwiazdami europejskiej sceny muzycznej i na dobre zapisała się w świadomości milionów słuchaczy.

W kolejnych latach Edyta Górniak konsekwentnie budowała swoją pozycję, wydając kolejne albumy i koncertując zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wokalistka wielokrotnie podkreślała, że najważniejsza jest dla niej jakość artystyczna, dlatego bardzo starannie wybiera projekty, w które się angażuje. To właśnie ta konsekwencja sprawiła, że przez lata zyskała opinię jednej z najbardziej wymagających i profesjonalnych artystek w kraju.

Po krótkiej przerwie Edyta Górniak ponownie wróciła do intensywnego koncertowania. Fani z ogromnym entuzjazmem przyjęli możliwość ponownego usłyszenia jej na żywo, a każde kolejne wydarzenie z udziałem wokalistki przyciąga tłumy miłośników jej twórczości.

POLECAMY: Syn Michała Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót

Widzowie zachwyceni występem Edyty Górniak

Podczas jednego z ostatnich koncertów artystka wykonała utwór “Forever Young”, który publiczność mogła usłyszeć również podczas ubiegłorocznej Sylwestrowej Mocy Przebojów. Wokalny popis Edyty Górniak zrobił ogromne wrażenie na zgromadzonych widzach, a nagranie z występu błyskawicznie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych.

Film z koncertu został opublikowany przez jedną z fanek na TikToku. Wystarczyło zaledwie kilka godzin, by nagranie zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia i wywołało lawinę komentarzy. Internauci zgodnie podkreślali, że wokalistka wciąż imponuje formą i zachwyca możliwościami wokalnymi.

“Najlepsza; Kosmos; Ładnie śpiewa; Wspaniale Edyta; Diva; Kapitalne” – pisali użytkownicy pod opublikowanym nagraniem.

Komentarze pokazują, że mimo upływu lat Edyta Górniak nadal może liczyć na ogromne wsparcie swoich fanów. Wielu z nich podkreśla, że jej głos nie stracił nic ze swojej wyjątkowości, a każdy kolejny występ tylko utwierdza ich w przekonaniu, że wokalistka pozostaje jedną z najwybitniejszych polskich artystek.

Nie da się ukryć, że każdy koncert Edyty Górniak wciąż jest wydarzeniem, które przyciąga uwagę nie tylko publiczności zgromadzonej pod sceną, ale również internautów. Nagrania z jej występów regularnie obiegają media społecznościowe, a liczba pozytywnych komentarzy pokazuje, że gwiazda niezmiennie cieszy się ogromnym uznaniem.

Wygląda na to, że powrót Edyty Górniak do koncertowania był jedną z najbardziej wyczekiwanych wiadomości dla jej fanów. Reakcje po ostatnim występie pokazują, że artystka wciąż potrafi zachwycić publiczność swoim głosem i sceniczną klasą.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?

A Wy lubicie Edytę Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

@izunia62 Queen 👑 #edytagórniak #edytagorniak #foreveryoung ♬ oryginalny dźwięk – Zunia
Edyta Górniak (fot. screen YouTube Polsat)
Edyta Górniak (fot. screen YouTube Polsat)
Edyta Górniak (fot. screen TikTik @izunia62)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót

Opublikowano

w dniu

przez

Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny to bez wątpienia jedna z największych sensacji polskiego show-biznesu ostatnich miesięcy. Teraz głos w tej sprawie zabrała osoba, której opinii najbardziej wyczekiwali fani – ich syn Xavier Wiśniewski. Dowiedz się więcej!

Związek Michała Wiśniewskiego i Marty Mandrykiewicz, znanej szerzej jako Mandaryna, od samego początku wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów. Ich relacja była pełna emocji i przez lata należała do najgłośniej komentowanych w polskim show-biznesie. Gdy w 2002 roku para wzięła ślub cywilny, wielu wierzyło, że przed nimi wspólna przyszłość.

Rok później zakochani ponownie powiedzieli sobie “tak”, tym razem podczas spektakularnej ceremonii pod kołem podbiegunowym w szwedzkiej Kirunie. Ślub transmitowany w telewizji przeszedł do historii polskiego show-biznesu i do dziś pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych medialnych wydarzeń tamtych lat.

Choć z zewnątrz wszystko wyglądało idealnie, codzienność szybko zweryfikowała ich plany. Intensywna praca, koncerty, podróże i nieustanna obecność mediów sprawiły, że związek zaczął przechodzić poważny kryzys. W 2006 roku Michał Wiśniewski i Mandaryna oficjalnie zakończyli swoje małżeństwo.

Mimo rozwodu ich drogi nigdy całkowicie się nie rozeszły. Byli małżonkowie wspólnie wychowywali dwójkę dzieci – Xaviera Wiśniewskiego oraz Fabienne Wiśniewską. Z biegiem lat emocje opadły, a ich relacje stawały się coraz bardziej przyjacielskie.

Kilka tygodni temu lider Ich Troje zaskoczył wszystkich, publikując nagranie, w którym potwierdził, że ponownie jest z Mandaryną. Jednocześnie odniósł się do okoliczności narodzin ich odnowionej relacji.

“To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.

Na zakończenie swojego oświadczenia Michał Wiśniewski przyznał, że wierzy, iż ponad dwie dekady rozłąki pozwoliły im spojrzeć na dawny związek z zupełnie innej perspektywy.

“Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej? Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, bo my to po prostu zrobimy. W życiu chodzi o to, by być szczęśliwym, czego Poli również życzę” – dodał Wiśniewski na nagraniu.

POLECAMY: Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?

Xawier Wiśniewski komentuje powrót rodziców

Po tym głośnym wyznaniu wielu zastanawiało się, jak na powrót rodziców zareagowały ich dzieci. Teraz głos zabrał Xavier Wiśniewski, który w rozmowie ze Światem Gwiazd przyznał, że sam był ogromnie zaskoczony rozwojem wydarzeń.

“Nie wcale dużo przed tym, jak to faktycznie wyszło (…). Pamiętam, że tata był w natłoku tego rozwodu i kiedy oni się już rozeszli, to zaczęli się z mamą spotykać tak czysto po ziomalsku i widziałem, że i on tego potrzebuje i ona potrzebowała tego. (…) Zaczęli się coraz częściej widywać. Właśnie tak mieliśmy z siostrą takie: ‘Kurde, co się dzieje?’. Tego nie było w naszym bingo” – wyznał.

24-latek nie ukrywał również radości z tego, jak dziś wygląda relacja jego rodziców. Przyznał, że dawno nie widział ich tak szczęśliwych i wierzy, że właśnie przyjaźń, którą odbudowali po latach, stała się fundamentem ich nowego związku.

“Widać po nich bardzo, że są szczęśliwi i ja mega się cieszę, obserwując to, bo wiem, że różne mieli perypetie na swojej drodze, natomiast takich ich jeszcze nie widziałem i to super” – wspomniał.

Dodał również, że wcześniej kontakt rodziców był ograniczony przez ich kolejne związki, a dopiero odbudowanie zwykłej przyjaźni pozwoliło im ponownie się do siebie zbliżyć.

“Kontakt trochę ograniczony, bo też byli w swoich związkach i też ciężko budować nawet zwykłą znajomość między sobą budować, jak innym się to nie podoba. (…) Mi się wydaje, że to, co się wydarzyło, że oni finalnie są razem, to najpierw oni zaczęli tę przyjaźń budować na nowo i dopiero weszli w związek” – stwierdził.

Jak widać, na powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny z radością patrzą nie tylko fani, ale również ich najbliżsi. Słowa Xaviera Wiśniewskiego pokazują, że cała rodzina kibicuje tej relacji i wierzy, że tym razem historia zakończy się zupełnie inaczej niż przed laty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mikołaj Roznerski REZYGNUJE z „M jak miłość”? Aktor przerwał milczenie

Jesteście zaskoczeni powrotem Mandaryny do Michała Wiśniewskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Mandaryna i Michał Wiśniewski (fot. screen YouTube Telewizja Polska)
Xawier Wiśniewski (fot. screen YouTube Świat Gwiazd)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością