Śledź nas

showbiz

Doda ujawnia, co ją brzydzi. Padły ostre słowa o zdrowiu i higienie: “Nie wchodzę nikomu do łóżka”

Opublikowano

w dniu

Doda znów mówi bez filtrów i po raz kolejny rozpala internet do czerwoności. W ponad pięciominutowym nagraniu opublikowanym na TikToku zdradziła, czego absolutnie nie robi, co ją brzydzi i jak chroni siebie przed tym, co jej zdaniem – wielu ludzi lekceważy. Dla jednych jej słowa mogą brzmieć kontrowersyjnie, dla innych zaskakująco logicznie i… edukacyjnie. Dowiedz się więcej!

Doda, znana od lat ze swojej bezkompromisowości, odważnych wypowiedzi i charakterystycznego, ciętego języka, ponownie przypomniała, dlaczego wciąż nazywana jest „królową polskiej sceny”. Wokalistka tuż przed swoim występem na wielkim „Sylwestrze z Dwójką” w Katowicach opublikowała nagranie, które w kilka godzin obiegło cały internet. Głośno, otwarcie i bez tabu powiedziała, co ją odrzuca, co uważa za zagrożenie i czego nigdy w życiu nie zrobi.

Dla wielu widzów jej wyznania mogą wydawać się dziwne, zaskakujące, a nawet kontrowersyjne. Ale trudno nie przyznać, że ogromna część tego, o czym mówi, to realne problemy, z którymi mierzy się współczesność – choroby, brud, brak higieny, przypadkowe kontakty i ryzykowne zachowania. Wiele osób w komentarzach przyznało, że wbrew pozorom „rozumie Dodę bardziej niż kiedykolwiek”.

Artystka zaczęła od najbardziej bezpośredzej części swojego wyznania – kwestii seksu.

Nigdy nie uprawiam seksu przypadkowego z osobami, których nie znam, które nie przyniosły mi kompletu badań. Brzydzę się chorób wenerycznych, panicznie boję się HIV-AIDS. Ludzie są, byli i będą bardzo rozwiąźli, bardzo zdradzający i bardzo fałszywi. Nigdy żaden facet nie powie Wam prawdy. Bez kompletu badań nie wchodzę nikomu do łóżka i nikogo nie zapraszacie. To jest jak rosyjska ruletka. HPV wiąże się z rakiem szyjki macicy, a AIDS z wąchaniem kwiatków od dołu – powiedziała.

To fragment, który natychmiast wywołał falę komentarzy – od pełnej aprobaty, po oburzenie. Jedno jest jednak pewne: mało kto mówi o tym tak otwarcie.

W dalszej części nagrania Doda przeszła do codziennych rytuałów i rzeczy, których unika jak ognia.

Nigdy nie używam pęset, cążek, ani wszystkiego, co mogło mieć jakikolwiek kontakt z krwią od osób, których nie znam, przypadkowych, jak jestem w gościach czy nie zdezynfekowanych. Nie daję się głaskać po twarzy, dotykać rękoma obcym osobom, a nawet bliskim. Brzydzi mnie to. Bardzo dbam o siebie. Uważam, że zanim ktoś nie umyje rąk, raczej do mojej cery zbliżać się nie powinien – dodała.

Wokalistka podkreśliła także, że nie znosi fizycznego kontaktu z nieznajomymi – i nie ma tu mowy o wyjątkach.

To samo tam dotyczy się witania, całowania, dotykania policzkami. Absolutnie nie. Samo przytulanie z obcymi osobami również mnie odstrasza. Być może to jest kwestia energii, ale to już jest na oddzielny post – mówi.

Jej słowa zaskoczyły nawet najwierniejszych fanów – mało kto spodziewał się aż tak prywatnego wyznania.

POLECAMY: Joanna Racewicz uderza w TVP. Nagle wspomniała o “panach z góry”. Czy dołączy do ekipy TVN? [SZCZEGÓŁY]

Doda nie lubi nocowania w hotelach?

Największe emocje wzbudziła jednak część dotycząca… hoteli. Doda nie ukrywa, że spanie w takich miejscach to dla niej prawdziwa fobia i dotyczy to zarówno wyjazdów koncertowych, jak i wakacji w Polsce czy za granicą. Wokalistka wielokrotnie podkreślała, że woli unikać sytuacji, w których obce osoby mają dostęp do jej rzeczy, przestrzeni czy łóżka, nawet jeśli chodzi jedynie o wymianę pościeli. Co więcej, Doda już wcześniej zdradzała w w wielu wywiadach, że po koncertach, nawet tych granych na drugim końcu Polski, często zamiast zatrzymywać się w hotelu woli wracać do własnego domu, by „czuć się bezpiecznie, czysto i u siebie”.

Wiem, nie rozumiecie mnie. Nie znoszę spać w hotelach Zawsze, obojętnie, czy jestem tydzień, czy dwa, czy trzy, wystawiam etykietkę, czytam tę zawieszkę, proszę nie przeszkadzać, i tak tydzień później dyrekcja dzwoni do mnie, czy przechowuję tam zmarłe ciało swojego partnera, czy zrobię laboratorium amfetaminy. Niestety, w każdym z tych przypadków odpowiedź jest, że nie – powiedziała Doda na TikToku.

W kolejnej części ostrzej wytłumaczyła źródło swojej niechęci.

Po prostu nie lubię, jak ktoś obcy wchodzi do mojego miejsca, w którym aktualnie mieszkam, grzebie w moich rzeczach, przestawia to lub zmienia pościel na nie wiadomo jaką, jak i tak, i tak nie śpię nigdy na poduszkach hotelowych. Zawsze mam swoją poduszkę jedwabną – wyjaśniła.

Wokalistka podkreśliła, że szczególnie brzydzi się publicznych miejsc higieny – basenów, jacuzzi czy hotelowych łazienek.

Nigdy nie wchodzę do wanny, czy pod prysznic na boso. Jeżeli chodzi o hotel, jeżeli chodzi o baseny publiczne, na basen również nie. Mam obrzydzenie, jeżeli chodzi o jakiekolwiek wirusowe zapalenia, czy tam brodawki HPV pod stopami. Jest to bardzo ciężko leczone, z różnymi skutkami, także tylko i wyłącznie klapki. Brzydzę się jacuzzi, wymiotować mi się chce na samą myśl. Czasami parę razy w życiu zmusiłam się, jeżeli chodzi o swojego partnera, czy moich przyjaciół. Ludzie się nie myją, ludzie tam mieszają różne swoje płyny ustrojowe – powiedziała artystka.

To wyznanie dobitnie pokazało, że artystka nie tylko dba o swoje zdrowie, ale kieruje się zasadami, od których nigdy nie robi wyjątku – nawet jeśli w oczach innych wygląda to przesadnie. Jej szczerość wywołała ogromne poruszenie – jedni pękali ze śmiechu, inni dziękowali, że w końcu ktoś mówi o higienie, zdrowiu i ryzykach wprost, bez owijania w bawełnę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Hi Hania z Genzie przerwała milczenie. Otworzyła się na temat odrzucenia propozycji z „Tańca z Gwiazdami”

Co uważacie o tych wyznaniach Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

@doda

♬ dźwięk oryginalny – Doda
Doda (fot. screen TikTok Doda)
Doda (fot. screen YouTube “Dzień dobry TVN”)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz

1 komentarz

  1. Anonim

    2 grudnia 2025 at 08:30

    No niech już nie koloruje, Ci którzy ją znają wiedzą, że często nie wszystko co mówi jest prawdą

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

TYLKO U NAS: Z kim Żurnalista wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Wszystko jest już jasne

Opublikowano

w dniu

przez

Choć Polsat wciąż nie ujawnił pełnej listy uczestników nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”, wokół programu już teraz narastają ogromne emocje. Kolejne nazwiska wypływają do mediów, a najnowsze ustalenia mogą okazać się prawdziwą sensacją dla fanów show. Teraz pojawiły się także informacje dotyczące tanecznej partnerki Żurnalisty. Dowiedz się więcej.

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się jako jedna z najgłośniejszych odsłon programu w ostatnich latach. Produkcja stopniowo kompletuje skład uczestników, a każde nowe nazwisko wywołuje lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Widzowie z niecierpliwością czekają na oficjalne potwierdzenia i kolejne niespodzianki.

W ostatnich dniach ogromne poruszenie wywołała informacja o udziale Andrzeja Rosiewicza. Doniesienia błyskawicznie obiegły internet, a wielu fanów nie kryło zaskoczenia. Jeszcze większe emocje wzbudził fakt, że artysta sam potwierdził swój udział w programie.

Andrzej Rosiewicz nie pozostawił miejsca na domysły. Zapytany przez dziennikarzy o udział w show odpowiedział krótko i konkretnie. Przy okazji przyznał również, że już teraz czuje ekscytację związaną z nowym wyzwaniem.

„Czuję dreszczyk emocji, ale tańczyłem całe życie, więc jest mi to bliskie” – powiedział na łamach “Faktu”.

Tymczasem produkcja nadal pracuje nad ostatecznym składem uczestników. Wiadomo już, że pierwszą oficjalnie ogłoszoną gwiazdą nowej edycji została Helena Englert, której udział potwierdzono na antenie programu „Halo tu Polsat”. Jej obecność wzbudziła ogromne zainteresowanie i natychmiast wywołała falę komentarzy.

Wśród nieoficjalnych nazwisk coraz częściej pojawiają się również Mandaryna oraz Izabela Kuna. Obie gwiazdy od lat należą do grona osób, które widzowie chętnie zobaczyliby na parkiecie. Szczególnie udział Mandaryny budzi emocje ze względu na jej taneczne doświadczenie i sceniczną charyzmę.

To jednak nie koniec spekulacji. W medialnych doniesieniach przewijają się także nazwiska Jessiki Mercedes oraz Ewy Chodakowskiej. Na razie żadna z nich nie została oficjalnie potwierdzona, jednak fani programu już teraz żywo komentują możliwość ich udziału.

POLECAMY: Iga Świątek zamieściła niepokojący wpis. Fani przerażeni

Z kim zatańczy Żurnalista w “Tańcu z Gwiazdami”?

Najwięcej emocji wzbudza jednak osoba, która do tej pory kojarzona była przede wszystkim z rozmowami i wywiadami, a nie występami telewizyjnymi. Jak ustalił Pudelek, w nowej edycji programu ma pojawić się Żurnalista, czyli Dawid Swakowski.

Według informacji przekazanych przez osobę związaną z produkcją obie strony są już po rozmowach i osiągnęły porozumienie dotyczące udziału podcastera w show. Choć oficjalny podpis pod kontraktem nie został jeszcze złożony, wszystko wskazuje na to, że jego występ jest bardzo prawdopodobny.

Nie da się ukryć, że udział Żurnalisty może budzić kontrowersje. Podcaster w przeszłości mierzył się z poważnym kryzysem wizerunkowym związanym z oskarżeniami dotyczącymi rozliczeń finansowych. Sam zainteresowany wielokrotnie odpierał zarzuty i zapewniał, że wszystkie sprawy zostały ostatecznie wyjaśnione.

“Nigdy nie zarządzałem takim kryzysem. Byłem pięć minut w show-biznesie. Nigdy się na tym nie znałem, nigdy nie wiedziałem, jak to funkcjonuje. Wszystkie pieniądze oddałem. Niezależnie, czy uważałem je za właściwe te roszczenia, czy nie, po prostu to oddałem, bo nie chciałem już żadnej dyskusji na ten temat” – mówił na łamach magazynu “Viva!” w listopadzie 2024 r.

Najnowsze ustalenia dotyczą jednak czegoś, co szczególnie interesuje fanów programu. Jak ustalił nasz reporter, udział Żurnalisty w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” jest już praktycznie przesądzony, a podcaster ma wystąpić w duecie z Izą Skierską.

Co ciekawe, czujni internauci zauważyli już, że Żurnalista zaobserwował tancerkę na Instagramie, co tylko podsyciło spekulacje dotyczące ich wspólnej współpracy. Sama Iza Skierska doskonale zna realia „Tańca z Gwiazdami”. W poprzednich edycjach partnerowała między innymi Kamilowi Nożyńskiemu oraz Tomaszowi Karolakowi, zyskując sympatię widzów i uznanie za profesjonalizm. Wszystko wskazuje więc na to, że właśnie ten duet zobaczymy jesienią na parkiecie. Para już teraz budzi ogromne zainteresowanie i może stać się jednym z najgłośniejszych tandemów nadchodzącej edycji show.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Obejrzałem dwa odcinki „Proud”. Takiego serialu w Polsce dawno nie było?

Będziecie kibicować Żurnaliście w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Żurnalista (fot. screen YouTube Żurnalista)
Izabela Skierska i Tomasz Karolak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 7)
Izabela Skierska, Tomasz Karolak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Iga Świątek zamieściła niepokojący wpis. Fani przerażeni

Opublikowano

w dniu

przez

Niepokojące informacje dotarły do jednej z najpopularniejszych polskich sportsmenek. W sieci pojawiły się osoby, które mają wykorzystywać jej nazwisko i zaufanie fanów do własnych celów. Teraz Iga Świątek postanowiła zabrać głos i wydała ważne ostrzeżenie. Dowiedz się więcej!

Popularność Igi Świątek od dawna wykracza daleko poza świat sportu. Polska tenisistka należy dziś do grona najbardziej rozpoznawalnych sportowców nie tylko w kraju, ale również na świecie. Jej sukcesy na kortach sprawiły, że zgromadziła wokół siebie miliony fanów, którzy z zainteresowaniem śledzą zarówno jej karierę, jak i działalność poza sportem.

Niestety ogromna popularność ma również swoją ciemną stronę. Im bardziej rozpoznawalna jest dana osoba, tym częściej jej nazwisko bywa wykorzystywane przez oszustów próbujących zdobyć zaufanie internautów. Właśnie z taką sytuacją musiała zmierzyć się teraz Iga Świątek.

Tenisistka opublikowała na swoim Instagramie pilny komunikat skierowany do fanów. Jak przyznała, od pewnego czasu docierają do niej informacje o osobach, które podszywają się zarówno pod nią samą, jak i pod jej fundację. Sprawa jest na tyle poważna, że sportsmenka postanowiła publicznie ostrzec wszystkich obserwujących.

Z przekazanych przez nią informacji wynika, że oszuści mają kontaktować się z internautami, obiecując im różnego rodzaju korzyści. Wśród nich pojawiają się między innymi propozycje finansowania wyjazdów na turnieje tenisowe, spotkań z zawodniczką czy nawet przekazania pieniędzy.

“Docierają do mnie informacje o osobach podszywających się pode mnie lub moją Fundację. Jeśli ktoś obiecuje Wam finansowanie wyjazdu na turniej, spotkanie ze mną, pieniądze lub inne korzyści – nie ufajcie takim wiadomościom – to oszustwo” – przekazała Iga we wpisie.

POLECAMY: Obejrzałem dwa odcinki „Proud”. Takiego serialu w Polsce dawno nie było?

Iga Świątek OSTRZEGA swoich fanów

Sportsmenka podkreśliła przy tym, że ani ona, ani osoby z jej najbliższego zespołu nie prowadzą tego typu działań za pośrednictwem prywatnych wiadomości. Nie kontaktują się z fanami przez WhatsAppa, TikToka, YouTube’a czy inne platformy społecznościowe w celu oferowania jakichkolwiek świadczeń lub nagród.

“Ani ja, ani mój zespół, ani Fundacja nie prowadzimy takich działań przez wiadomości prywatne, WhatsApp, YouTube, TikTok czy inne media społecznościowe” – dodała.

Iga Świątek zaznaczyła również, że wszelkie oficjalne informacje publikowane są wyłącznie na zweryfikowanych profilach oraz za pośrednictwem oficjalnych kanałów jej fundacji. Każda wiadomość pochodząca z nieznanego źródła powinna wzbudzić czujność odbiorców.

“Wszystkie oficjalne informacje publikuję wyłącznie za pośrednictwem moich oficjalnych kanałów oraz oficjalnych kanałów Fundacji” – czytamy.

Cała sytuacja jest szczególnie niebezpieczna również dlatego, że Fundacja Igi Świątek faktycznie prowadzi działalność wspierającą młodych sportowców. Organizacja została uruchomiona w ubiegłym roku, a jednym z jej najważniejszych projektów jest program stypendialny dla młodych talentów.

To właśnie ten element działalności fundacji może być wykorzystywany przez oszustów. Podszywając się pod organizację, próbują oni uwiarygodnić swoje działania i zdobyć zaufanie potencjalnych ofiar. W ten sposób mogą wyłudzać dane osobowe, informacje finansowe lub nawet pieniądze.

Na zakończenie swojego komunikatu tenisistka zwróciła się bezpośrednio do fanów z apelem o rozwagę i ostrożność podczas korzystania z internetu.

Proszę, bądźcie ostrożni i nie udostępniajcie swoich danych nieznanym osobom. Trzymajcie się! – dodała Iga.

Coraz częściej słyszy się o podobnych próbach oszustw wykorzystujących wizerunek znanych osób. Eksperci od bezpieczeństwa regularnie przypominają, aby nie klikać w podejrzane linki, nie przekazywać swoich danych osobowych nieznajomym oraz zawsze sprawdzać źródło wiadomości. Tym razem głos zabrała sama Iga Świątek, dając fanom jasny sygnał, by zachowali szczególną ostrożność i nie dali się nabrać na fałszywe obietnice.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Andrzej Rosiewicz w „Tańcu z Gwiazdami”? Sam zabrał głos

Kibicujecie Idze Świątek w jej karierze? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iga Świątek (fot. screen Instagram Stories Iga Świątek) – 19 czerwca 2026
Iga Świątek (fot. screen YouTube “Dzień dobry TVN”)
Iga Świątek (fot. screen YouTube Wimbledon)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

PRZEłowca

Obejrzałem dwa odcinki „Proud”. Takiego serialu w Polsce dawno nie było?

Opublikowano

w dniu

przez

Nowa produkcja HBO Max dopiero zadebiutowała, a już wywołuje ogromne emocje wśród widzów i krytyków. Nagrody zdobyte jeszcze przed premierą nie były przypadkiem, bo „Proud” okazuje się czymś znacznie więcej niż kolejnym polskim serialem obyczajowym. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z jednym z najlepszych tytułów ostatnich lat? Przeczytaj poniższą recenzję, aby dowiedzieć się więcej!

Pierwszy odcinek nowej polskiej produkcji HBO Original „Proud” zadebiutował na platformie HBO Max w ubiegłym tygodniu, a już teraz serial jest jednym z najgłośniej komentowanych tytułów tego lata. Ośmioodcinkowa produkcja przyciąga uwagę nie tylko tematyką, ale również imponującą obsadą, w której znaleźli się między innymi Ignacy Liss, Kamil Studnicki, Maria Sobocińska, Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Mateusz Więcławek oraz Piotr Pacek.

Jeszcze przed premierą serial odniósł sukces na arenie międzynarodowej. Światowa premiera „Proud” odbyła się podczas prestiżowego festiwalu Series Mania, gdzie produkcja została zaprezentowana w konkursie głównym. Serial zdobył najważniejszą nagrodę festiwalu, a dodatkowo wyróżniony został również Ignacy Liss, który odebrał statuetkę dla najlepszego aktora.

Fabuła skupia się na losach Filipa, młodego modela, który sprawia wrażenie człowieka żyjącego bez żadnych ograniczeń. Bohater próbuje ukryć swoje lęki i niepewność pod maską pewności siebie, a kolejne imprezy, romanse i beztroskie decyzje mają zagłuszyć trudne doświadczenia z dzieciństwa spędzonego w domu dziecka.

Jego życie zmienia się jednak w jednej chwili. Filip otrzymuje wiadomość, która całkowicie wywraca jego dotychczasowy świat do góry nogami. To właśnie ten moment staje się początkiem emocjonalnej podróży, podczas której bohater musi zmierzyć się z dorosłością, odpowiedzialnością i własną tożsamością.

POLECAMY: Andrzej Rosiewicz w „Tańcu z Gwiazdami”? Sam zabrał głos

„Proud” to najlepszy polski serial roku? Po dwóch odcinkach jestem bliski takiego werdyktu [RECENZJA]

Po obejrzeniu dwóch pierwszych odcinków mogę śmiało powiedzieć, że „Proud” to jeden z najlepszych polskich seriali, jakie widziałem w ostatnich latach. Oczywiście to dopiero początek historii, ale już teraz widać, że twórcy przygotowali coś wyjątkowego. To świeży oddech po ogromnej stagnacji na rynku serialowym, który od lat zdominowany jest przez kolejne kryminały i sensacyjne produkcje.

Ogromnym atutem serialu jest również fakt, że HBO Max postawiło na historię queer/LGBT, nie traktując jej jako dodatku czy kontrowersji dla samej kontrowersji. Tematyka została przedstawiona naturalnie i wiarygodnie, a bohaterowie nie są jednowymiarowi. Dzięki temu widz bardzo szybko angażuje się emocjonalnie w ich losy.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje Ignacy Liss. Aktora mogliśmy wcześniej oglądać między innymi w produkcjach „Marzec ’68”, „Warszawianka” czy Polsatowskim serialu „Teściowie”, jednak wszystko wskazuje na to, że rola Filipa może okazać się przełomowym momentem w jego karierze. Liss praktycznie od pierwszej sceny przykuwa uwagę i bez najmniejszego problemu staje się centralnym punktem całej opowieści.

Największe wrażenie robi jednak jego autentyczność. Aktor znakomicie operuje emocjami, a wiele kluczowych momentów rozgrywa dosłownie spojrzeniem czy drobnym gestem. To jedna z tych kreacji, w których twarz mówi więcej niż najdłuższe dialogi. Widać zagubienie, bunt, strach, ale też potrzebę bliskości i akceptacji. Nawet w najbardziej odważnych, intymnych i wymagających scenach wypada niezwykle naturalnie, dzięki czemu widz ani przez chwilę nie ma poczucia sztuczności. Trudno oprzeć się wrażeniu, że oglądamy aktora, który właśnie wchodzi na zupełnie nowy poziom i udowadnia, że stać go na role z najwyższej półki.

Moją uwagę zwróciła także Maja Ostaszewska, która na razie pojawia się jako postać drugoplanowa, ale kradnie każdą scenę, w której się pojawia. Jej bohaterka przypomina momentami nieco Małgorzatę Wilk z serii filmów „Teściowie” – jest błyskotliwa, ironiczna i świetnie napisana. Jej komentarze oraz puenty należą do najmocniejszych elementów dwóch pierwszych odcinków.

Czujni widzowie mogli wychwycić również bardzo ciekawy smaczek. W jednej ze scen bohater grany przez Ignacego Lissa trafia do studia „Dzień Dobry TVN”, gdzie ma wystąpić w roli modela. Uwagę zwraca jednak nie tylko sama scena, ale także osoby pojawiające się w roli prowadzących program śniadaniowy.

Na ekranie zobaczyć można Jana Pirowskiego, który już w lipcu oficjalnie zadebiutuje jako prowadzący „Dzień Dobry TVN”, a partneruje mu Izabella Krzan. Czy to jedynie serialowy przypadek, czy może subtelna podpowiedź ze strony stacji? Na razie pozostaje to jedynie w sferze spekulacji, ale trudno przejść obok takiego szczegółu obojętnie.

Warto też docenić to, jak „Proud” wygląda od strony realizacyjnej. Montaż jest szybki, ale nie chaotyczny, dzięki czemu serial ogląda się bardzo płynnie. Kamera cały czas jest blisko bohaterów, a niektóre ujęcia robią naprawdę duże wrażenie i budują klimat scen lepiej niż dialogi. Dużym atutem jest również tempo opowieści – twórcy nie rozwlekają wątków i od razu przechodzą do konkretów. Pomagają w tym także odcinki trwające niespełna 40 minut, które sprawiają, że chce się od razu włączyć kolejny.

Po dwóch pierwszych epizodach mam poczucie i śmiało mogę stwierdzić, że HBO Max wreszcie zaproponowało serial obyczajowy, który nie próbuje być kolejnym kryminałem ani sensacją. Jeśli następne odcinki utrzymają ten poziom, „Proud” może okazać się jedną z najciekawszych polskich premier tego roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polski influencer miał poważny wypadek. Internauci ruszyli ze wsparciem

Mieliście już okazję obejrzeć nowy serial HBO MAX? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ignacy Liss (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Andrzej Rosiewicz w „Tańcu z Gwiazdami”? Sam zabrał głos

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. W mediach pojawiły się doniesienia o uczestniku, którego nazwisko natychmiast wywołało ogromne poruszenie wśród widzów. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to wydarzenie bez precedensu w historii programu. Dowiedz się więcej!

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem pełnej listy uczestników nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” wokół programu zrobiło się wyjątkowo gorąco. Widzowie z niecierpliwością czekają na kolejne nazwiska gwiazd, które jesienią zawalczą o Kryształową Kulę. Tym razem jednak uwagę wszystkich skradła prawdziwa legenda polskiej estrady.

Według informacji, które pojawiły się w mediach, na parkiecie najpopularniejszego tanecznego show w Polsce ma pojawić się Andrzej Rosiewicz. Informacja błyskawicznie obiegła internet i wywołała lawinę komentarzy. Wielu fanów nie kryło zaskoczenia, ale równie liczna grupa internautów przyjęła te doniesienia z ogromnym entuzjazmem.

Redakcja „Faktu” postanowiła sprawdzić, czy medialne spekulacje mają pokrycie w rzeczywistości. Dziennikarze skontaktowali się bezpośrednio z samym artystą, który nie pozostawił miejsca na domysły. Na pytanie o udział w programie odpowiedział krótko i zdecydowanie.

Andrzej Rosiewicz potwierdził swój udział w show jednym słowem. W rozmowie przyznał również, że już teraz odczuwa emocje związane z nadchodzącym wyzwaniem.

„Czuję dreszczyk emocji, ale tańczyłem całe życie, więc jest mi to bliskie” – wyznał na łamach tabloidu.

Te słowa tylko podgrzały atmosferę wokół programu. Dla wielu widzów udział tak doświadczonego artysty może być jednym z najciekawszych punktów całej edycji. Nie brakuje opinii, że jego obecność wniesie do programu ogromną klasę, elegancję i sceniczne doświadczenie.

Mało kto pamięta, że Andrzej Rosiewicz przez lata był nie tylko cenionym muzykiem i satyrykiem, ale także świetnym tancerzem. Artysta występował w licznych rewiach i widowiskach scenicznych, a jego umiejętności taneczne wielokrotnie były podziwiane przez publiczność.

Nie bez powodu niektórzy określają go mianem „polskiego Freda Astaire’a”. Choć dla młodszych widzów może być to zaskoczeniem, osoby pamiętające początki kariery gwiazdora doskonale wiedzą, że ruch sceniczny od zawsze był jego ogromnym atutem.

POLECAMY: Polski influencer miał poważny wypadek. Internauci ruszyli ze wsparciem

Kto jeszcze wystąpi w nowej edycji?

Jego udział będzie miał również wymiar historyczny. Andrzej Rosiewicz ma obecnie 82 lata, co oznacza, że zostanie najstarszym uczestnikiem w historii polskiej wersji „Tańca z Gwiazdami”. Dotychczas rekord należał do 67-letniego Wojciecha Węcławowicza, znanego szerzej jako „Fit Oldboy”.

Sam artysta nie zamierza jednak występować wyłącznie symbolicznie. Jak zapewnia, jego celem jest walka o jak najlepszy wynik. Na razie nie poznał jeszcze swojej tanecznej partnerki, ale już teraz deklaruje, że chce zajść w programie jak najdalej.

Tymczasem produkcja nadal kompletuje ostateczny skład uczestników. Wiadomo już, że pierwszą oficjalnie ogłoszoną uczestniczką nowej edycji została Helena Englert, której udział potwierdzono podczas programu „Halo tu Polsat”.

Według nieoficjalnych informacji na parkiecie mają pojawić się także Mandaryna oraz Izabela Kuna, a w kuluarach coraz częściej mówi się również o możliwym udziale Żurnalisty. To jednak nie koniec spekulacji. W medialnych doniesieniach przewijają się również nazwiska Jessici Mercedes oraz Ewy Chodakowskiej, które od dawna wzbudzają zainteresowanie fanów programu. Jeśli choć część tych plotek okaże się prawdą, jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” może być jedną z najmocniejszych i najbardziej komentowanych odsłon show w ostatnich latach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Helena Englert w „Tańcu z Gwiazdami”. Co z Beatą Ścibakówną?

Cieszycie się z udziału Andrzeja Rosiewicza w nowej edycji “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Jurorzy (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 6/wiosna 2025)
Andrzej Rosiewicz (fot. screen YouTube SAYHi Podcast)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością