Śledź nas

news

TYLKO U NAS: Doda uratuje Opole? Mamy potwierdzone informacje!

Opublikowano

w dniu

Tegoroczny festiwal w Opolu wisi na włosku. Kolejni artyści rezygnują z udziału w imprezie, publikując oświadczenia na swoich portalach społecznościowych. 

Polecamy: MAKŁOWICZ, SIERODZKI, WŁODARCZYK, KOPANIA NA FESTIWALU WÓDKI I ZAKĄSEK – ZOBACZ ZDJĘCIA

Przypomnijmy, że tegoroczny koncert w Opolu miał być jubileuszem 50-lecia pracy artystycznej Maryli Rodowicz. Artystka zaprosiła tam m.in. Kayah, na której występ nie zgodził się prezes TVP, Jacek Kurski. W geście protestu z przyjazdu do Opola zrezygnowali również Kasia Nosowska, Grzegorz Hyży, Michał Szpak, Andrzej Piaseczny i zespół Audiofeels. W minioną sobotę taką samą decyzję podjęła sama Rodowicz, tłumacząc się politycznymi przepychankami i problemami rodzinnymi. 

Dziś serwis naTemat.pl opublikował artykuł, podając nazwiska artystów, którzy mieliby zastąpić wycofane gwiazdy. Wśród nich znalazła się Doda. 

– Ciekawsze jest co TVP zrobi w tej sytuacji… Na tę chwilę w koncercie “Premier” “Piaska” ma zastąpić Doda z dużym recitalem – mówi nam pracownik TVP, który pragnie zachować anonimowość. – Koncert Maryli zostanie zastąpiony przez Wieczór Góralski – tu mają wystąpić Golec uOrkiestra i Zakopower – twierdzi. Dodaje też, że Kurski chce ściągnąć artystów z “The Voice of Poland”. – Rinke [Rooyens – producent programów TVP, red.] ma zrobić specjalny koncert… – informuje serwis.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z menadżerem Doroty Rabczewskiej. Zaprzeczył on informacjom, jakoby rozmowy na temat występu gwiazdy w Opolu były prowadzone. Trudno zrozumieć byłoby inną decyzję Dody, która w wywiadach często wspomina o tolerancji medialnej i nie tylko. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVP ODWOŁA FESTIWAL W OPOLU? ZOBACZCIE LISTĘ GWIAZD, KTÓRE DOTYCHCZAS WYCOFAŁY SIĘ Z UDZIAŁU

Fot. Piotr Karwowski | Informacja prasowa

Bądź na bieżąco z show-biznesem – polub nas na Facebooku!

news

Polsat szykuje NOWY teleturniej. To on ma zostać jego prowadzącym

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna ramówka Polsatu nabiera tempa, a stacja właśnie szykuje format, który ma szansę stać się jednym z największych hitów sezonu. „Hitster” łączy muzyczną rywalizację, emocje i element gry towarzyskiej, który zna już pół świata. Kto stanie za jego sterami i dlaczego właśnie ten wybór budzi tyle emocji? Dowiedz się więcej i sprawdź, kiedy można spodziewać się premiery!

W czwartkowy poranek portal Plejada.pl ujawnił szczegóły nowej produkcji Polsatu, która już teraz określana jest mianem jednej z najważniejszych premier nadchodzącej jesieni. „Hitster” to teleturniej muzyczny oparty na popularnej grze imprezowej, która podbiła rynki w Europie i poza nią, stając się bestsellerem m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy Kanadzie.

Format ma charakter międzypokoleniowej rywalizacji, w której drużyny złożone ze znanych uczestników będą układać największe muzyczne przeboje na osi czasu. Od klasyki popu, przez rock, aż po współczesne hity – wszystko po to, by sprawdzić nie wiedzę encyklopedyczną, lecz instynkt i muzyczne wyczucie graczy.

Zasady programu są proste, ale jednocześnie niezwykle angażujące. W kilku rundach uczestnicy będą musieli wykazać się refleksem i znajomością muzyki, a zwycięzcy trafią do finału, gdzie zagrają o nagrodę pieniężną przeznaczoną na cele charytatywne.

Jak ustaliła Plejada, prowadzącym programu ma zostać Piotr Kędzierski, który wcześniej dał się poznać widzom Polsatu m.in. jako uczestnik „Tańca z Gwiazdami”. Jego naturalność i swoboda przed kamerą miały przekonać producentów, że to właśnie on najlepiej poprowadzi nowy muzyczny format.

Wybór nie był jednak oczywisty. Wśród kandydatów do roli gospodarza wymieniano również Rafała Brzozowskiego oraz Krzysztofa „Jankesa” Jankowskiego, co tylko pokazuje, jak dużą wagę stacja przywiązywała do obsady programu.

Decyzję o postawieniu na Piotra Kędzierskiego miał poprzeć sam Edward Miszczak, który – jak wynika z informacji Plejady.pk – jest zadowolony z odbioru jego wcześniejszych występów w „Tańcu z Gwiazdami” i chce nadal rozwijać jego obecność w antenie Polsatu.

“Edward Miszczak jest zadowolony z tego, jak widzowie Polsatu przyjęli Kędziora w “Tańcu z gwiazdami”, zaufał mu i chce dalej na niego stawiać. Niewykluczone jednak, że prowadzących nowy teleturniej będzie więcej. Zdjęcia zaczynają się już na początku lipca” – zdradza informator stacji na łamach Plejady.pl.

Co ciekawe, nie wyklucza się, że program może mieć więcej niż jednego prowadzącego, co dodatkowo zwiększyłoby dynamikę i widowiskowość formatu. Zdjęcia do „Hitstera” ruszają już na początku lipca, co oznacza, że produkcja wchodzi w kluczową fazę przygotowań.

POLECAMY: Oficjalnie: kolejny uczestnik „TzG” ujawniony. Widzowie go uwielbiają

Kiedy premiera nowego show w Polsacie?

Według naszych informacji „Hitster” ma być największą muzyczną nowością jesiennej ramówki Polsatu. Stacja stawia jednak także na sprawdzone tytuły – widzowie zobaczą m.in. „Gliniarzy. Śląsk”, którego pilot już wcześniej testowano, a także „Nasz nowy dom”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, „Taniec z Gwiazdami” oraz „Kabaret K2. Jedziemy po bandzie”.

Jak udało się ustalić naszej redakcji, nowy teleturniej „Hitster” ma trafić do codziennej emisji w prime time. Program ma być nadawany od września, najprawdopodobniej o godzinie 20:30, czyli w jednym z najważniejszych slotów antenowych Polsatu, który stacja rezerwuje dla swoich największych hitów programowych.

Co istotne, według naszych informacji „Hitster” ma zastąpić w tym paśmie program „Farma”, który minionej wiosny okazał się jednym z największych sukcesów stacji i przyciągał przed ekrany szeroką publiczność.

Choć „Hitster” dopiero wchodzi do gry, już teraz budzi spore zainteresowanie i oczekiwania. Polsat liczy, że połączenie muzycznej nostalgii, rywalizacji pokoleń i lekkiej formuły sprawi, że program szybko zdobędzie wierną publiczność i stanie się jednym z flagowych formatów stacji. Czas pokaże, czy faktycznie podbije jesienną ramówką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Wojewódzki WBIŁ SZPILĘ Izabelli Krzan. Poszło o „Dzień Dobry TVN”

Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edward Miszczak (fot. screen YouTube Polsat)
Piotr Kędzierski (fot. screen YouTube Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Kuba Wojewódzki WBIŁ SZPILĘ Izabelli Krzan. Poszło o „Dzień Dobry TVN”

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno wspólnie rozmawiali w studiu jego programu, a atmosfera była wyjątkowo przyjazna. Teraz Kuba Wojewódzki postanowił wbić Izabelli Krzan publiczną szpilę, komentując jej nową rolę w „Dzień Dobry TVN”. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet. Przeczytaj całość już teraz!

Kuba Wojewódzki od lat słynie z ciętego języka i bezkompromisowych komentarzy dotyczących polskiego show-biznesu. W swojej autorskiej rubryce publikowanej na łamach tygodnika „Polityka” regularnie komentuje najgłośniejsze wydarzenia ostatnich dni, nie szczędząc uszczypliwości nawet największym gwiazdom.

Felietony dziennikarza od dawna mają charakter satyryczny. Krótkie wpisy pełne ironii, złośliwości i celnych puent stały się jego znakiem rozpoznawczym. Przez lata przekonało się o tym wielu artystów, prezenterów i celebrytów, którzy trafiali na łamy jego rubryki.

Tym razem na celowniku Kuby Wojewódzkiego znalazła się Izabella Krzan. Prezenterka w ostatnich tygodniach ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów za sprawą dołączenia do grona prowadzących program „Dzień Dobry TVN” u boku Jana Pirowskiego.

Transfer Izabelli Krzan do śniadaniówki TVN był jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń ostatnich miesięcy. Widzowie z zainteresowaniem śledzili jej kolejne zawodowe kroki po odejściu z Telewizji Polskiej oraz współpracy z Kanałem Zero.

POLECAMY: Maja Chwalińska nie wytrzymała po Wimbledonie. Opublikowała szczery wpis

Wojewódzki WBIJA SZPILĘ Izie Krzan. Ma rację?

To właśnie do tej zawodowej drogi postanowił nawiązać Kuba Wojewódzki. W swojej najnowszej rubryce przypomniał wcześniejsze miejsca pracy prezenterki i w charakterystycznym dla siebie stylu pozwolił sobie na złośliwy komentarz.

“Nową prowadzącą program “Dzień Dobry TVN” została Iza Krzan, niegdyś TVP Jacka Kurskiego i Kanał Zero. W telewizji warto mieć dwie cechy. Charakter i talent. Izie nieustająco gratuluję talentu” – napisał Kuba Wojewódzki.

Choć wpis był krótki, natychmiast wywołał spore zainteresowanie. Wielu internautów odebrało go jako kolejną szpilkę wymierzoną w osobę z branży telewizyjnej. Szczególnie uwagę zwrócił fragment sugerujący, że prezenterce można pogratulować talentu, ale już niekoniecznie charakteru.

Co ciekawe, jeszcze rok temu relacje Kuby Wojewódzkiego i Izabelli Krzan wydawały się bardzo dobre. Prezenterka była gościnią jego programu, a rozmowa przebiegała w wyjątkowo swobodnej i sympatycznej atmosferze. Nic nie wskazywało wtedy na to, że po czasie stanie się bohaterką jednej z jego złośliwych uwag.

Wiele wskazuje jednak na to, że wpis nie był efektem osobistego konfliktu, lecz kolejnym elementem charakterystycznego stylu Kuby Wojewódzkiego, który od lat nie oszczędza praktycznie nikogo – niezależnie od tego, czy są to politycy, aktorzy, muzycy czy prezenterzy pracujący nawet w tej samej stacji telewizyjnej.

Na razie Izabella Krzan nie odniosła się publicznie do słów Kuby Wojewódzkiego. Prezenterka koncentruje się obecnie na pracy w „Dzień Dobry TVN”, gdzie wspólnie z Janem Pirowskim tworzy nowy duet prowadzących. Czy zdecyduje się odpowiedzieć na uszczypliwość showmana? Na razie pozostaje to niewiadomą.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dlaczego Maciej Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos

Iza Krzan sprawdza się w roli prowadzącej “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iza Krzan (fot. screen Instagram Iza Krzan)
Iza Krzan (fot. screen Instagram Iza Krzan)
Kuba Wojewódzki (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Maja Chwalińska nie wytrzymała po Wimbledonie. Opublikowała szczery wpis

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być jeden z najważniejszych turniejów w sezonie, jednak wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Po bolesnym upadku na korcie Maja Chwalińska musiała walczyć nie tylko z rywalką, ale również z ogromnym bólem. Dzień później opublikowała poruszające oświadczenie. Dowiedz się więcej, co napisała!

Maja Chwalińska z pewnością inaczej wyobrażała sobie tegoroczny występ na Wimbledonie. 24-letnia reprezentantka Polski już w pierwszej rundzie zakończyła udział w najbardziej prestiżowym turnieju tenisowym świata, przegrywając z Mananchayą Sawangkaew. Sam wynik szybko zszedł jednak na dalszy plan.

Najwięcej emocji wzbudziła sytuacja, do której doszło w trakcie meczu. W pewnym momencie Maja Chwalińska straciła równowagę na śliskiej trawie i w bardzo niefortunny sposób upadła na kort. Chwila wyglądała niezwykle groźnie i od razu zaniepokoiła zarówno kibiców obecnych na trybunach, jak i widzów śledzących spotkanie przed telewizorami.

Na kort natychmiast weszła fizjoterapeutka, która rozpoczęła opatrywanie prawej stopy polskiej tenisistki. Przerwa trwała kilka minut, a wielu fanów zastanawiało się, czy zawodniczka będzie w stanie kontynuować rywalizację.

Choć Maja Chwalińska zdecydowała się wrócić do gry, od pierwszych piłek było widać, że zmaga się z ogromnym dyskomfortem. Każdy kolejny ruch sprawiał jej trudność, a poruszanie się po korcie nie przypominało już swobodnego tenisa, z którego jest znana.

Do końca spotkania Polka walczyła nie tylko o kolejne punkty, ale również z bólem, który wyraźnie ograniczał jej możliwości. Po zakończeniu meczu nie było nawet pewności, czy problem dotyczył wyłącznie kostki, czy również innych dolegliwości związanych z przeciążeniem organizmu i skurczami.

POLECAMY: Dlaczego Maciej Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos

Po bolesnym upadku Maja Chwalińska wydała oświadczenie. Nie ukrywa rozczarowania

Dzień po porażce Maja Chwalińska postanowiła odezwać się do swoich kibiców za pośrednictwem Instagrama. W krótkim wpisie nie ukrywała rozczarowania przebiegiem londyńskiego turnieju, jednocześnie dziękując wszystkim za ogromne wsparcie.

“Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam” – napisała tenisistka.

Pod opublikowanym wpisem niemal natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci zgodnie podkreślali, że najważniejsze jest teraz zdrowie zawodniczki, a sportowe sukcesy z pewnością jeszcze przyjdą. Wielu kibiców zwracało uwagę na determinację, z jaką walczyła do ostatniej piłki mimo widocznego cierpienia.

Słów wsparcia nie zabrakło również ze strony znanych osób. Wśród komentujących znaleźli się między innymi Joanna Koroniewska-Dowbor, Małgorzata Kożuchowska, Maja Ostaszewska oraz Katarzyna Kolenda-Zaleska. Wszystkie wpisy miały podobny wydźwięk – pełne otuchy, życzeń szybkiego powrotu do zdrowia i uznania dla ogromnej waleczności polskiej tenisistki.

  • “Jesteśmy z Tobą. Będzie dobrze” – napisała Koroniewska-Dowbor.
  • “Dużo zdrowia. Czekamy na Twój powrót” – to komentarz Mai Ostaszewskiej.
  • “Trzymaj się” – dodał Borys Szyc.
  • “Dużo zdrowia, bohaterko” – wspomniała Vanessa Aleksander.

Choć tegoroczny Wimbledon zakończył się dla Mai Chwalińskiej zdecydowanie szybciej, niż sama planowała, wielu ekspertów podkreśla, że takie chwile są częścią sportowej kariery. Najważniejsze będzie teraz dokładne zdiagnozowanie urazu i spokojny powrót do pełnej sprawności.

Na razie nie wiadomo, jak poważna okazała się kontuzja i kiedy Maja Chwalińska będzie mogła ponownie pojawić się na korcie. Kibice mają jednak nadzieję, że uraz nie okaże się groźny, a utalentowana Polka szybko wróci do rywalizacji i jeszcze nieraz dostarczy powodów do sportowej dumy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Emilia Dankwa ODCHODZI z „Rodzinki.pl”? Fani nie kryją niepokoju

Polubiliście Maję Chwalińską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maja Chwalińska (fot. screen YouTube Polsat Sport)
Maja Chwalińska (fot. screen YouTube Roland-Garros)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dlaczego Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos

Opublikowano

w dniu

przez

Odejście Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” wciąż wywołuje ogromne emocje. Teraz głos zabrała Ewa Drzyzga, która nie tylko oceniła decyzję kolegi z redakcji, ale niespodziewanie wspomniała również o Joannie Koroniewskiej. Dowiedz się więcej!

Informacja o odejściu Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” pojawiła się niespodziewanie i błyskawicznie obiegła media społecznościowe. Przez ostatnie dwa lata prezenter należał do grona najważniejszych gospodarzy śniadaniówki TVN, dlatego jego decyzja zaskoczyła zarówno widzów, jak i osoby związane z programem.

Już podczas zeszłotygodniowego wydania programu prowadzący poinformowali o nadchodzących zmianach. Niedługo później sam Maciej Dowbor opublikował obszerny wpis, w którym podsumował swoją pracę i podziękował wszystkim współpracownikom oraz widzom za wspólnie spędzone dwa lata.

“Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – zaczął.

Szczególne słowa skierował do swojej ekranowej partnerki. Maciej Dowbor nie ukrywał, że współpraca z Sandrą Hajduk była dla niego wyjątkowym doświadczeniem i jednym z najważniejszych etapów zawodowej kariery.

“Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – czytamy.

Prezenter nie zapomniał również o szefowej stacji. W swoim wpisie podziękował Lidii Kazen za zaufanie i możliwość realizowania zawodowych ambicji w jednej z najpopularniejszych śniadaniówek w Polsce.

“Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.

POLECAMY: Emilia Dankwa ODCHODZI z „Rodzinki.pl”? Fani nie kryją niepokoju

Ewa Drzyzga WPROST o odejściu Dowbora z “DDTVN”

Choć od ogłoszenia decyzji minęło już kilka dni, temat wciąż wzbudza ogromne emocje. Tym razem głos postanowiła zabrać Ewa Drzyzga, która w rozmowie z „Super Expressem” odniosła się do odejścia kolegi z redakcji. Dziennikarka nie ukrywała, że doskonale rozumie jego decyzję.

Zdaniem Ewy Drzyzgi prezenter po prostu postawił na życie prywatne oraz nowe zawodowe wyzwania. Jak podkreśliła, obecnie możliwości rozwoju jest znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu, a Maciej Dowbor od dawna z powodzeniem realizował wiele projektów równocześnie.

Największe zaskoczenie wywołały jednak słowa skierowane pod adresem Joanny Koroniewskiej. Ewa Drzyzga z uśmiechem przyznała, że doskonale rozumie decyzję kolegi, skoro u jego boku stoi osoba pełna energii i pomysłów.

“Jak ma się taką żonę, jak Asia Koroniewska, no to błagam cię, nie chciałabyś z nią więcej czasu spędzać, ona ma świetne pomysły. Ja rozumiem, że to jest fajny team. Sama pamiętam jeszcze, gdy Maćka nie było w naszym programie, a kibicowałam im, kiedy tworzyli swoje rzeczy w internecie. Co prawda Maciek powiedział, że to będzie nie tylko internet, więc rozumiem, że mamy na co czekać. Fajnie, że z nami był” – powiedziała Ewa Drzyzga w wywiadzie z Julitą Buczek.

Słowa prowadzącej pokazują, że w redakcji nie ma mowy o złych emocjach czy konflikcie. Wręcz przeciwnie – współpracownicy zgodnie trzymają kciuki za dalszą drogę zawodową Macieja Dowbora i wierzą, że świetnie odnajdzie się w nowych projektach.

Na razie sam Maciej Dowbor nie zdradził jeszcze szczegółów swoich planów zawodowych. Wiadomo jedynie, że zamierza rozwijać przedsięwzięcia realizowane wspólnie z Joanną Koroniewską, a internet ma być tylko jedną z przestrzeni ich działalności. Gdzie widzowie zobaczą prezentera w najbliższych miesiącach? Tego na razie nie wiadomo, jednak wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zdradzi kolejne szczegóły swoich nowych projektów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ten gwiazdor NIE ZATAŃCZY w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyjawił prawdziwy powód

Będzie Wam brakować Macieja Dowbora w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński (fot. Michał Wozniak/zdjęcie prasowe TVN)
Maciej Dowbor (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością