Ewelina Lisowska po raz drugi gościła na gali Eska Music Awards. Niestety, artystka nie ma powód do radości. Za każdym razem było coś nie tak. Nie mogła zaśpiewać tak jakby chciała, ponieważ jej odsłuch był wyłączony dwa lata pod rząd. O ile rok temu nie zrobiła z tego afery to w tym roku wyżaliła się na Facebooku oraz nie wyszła do press room-u, aby odpowiadać na pytanie dziennikarzy.

Spekulacje internautów na temat problemów technicznych organizatorów są jednoznaczne: “ktoś jej nie lubi. Zapraszają ją tylko dlatego, że jest na topie. Na siłę chyba chcą z niej zakpić. Dwa lata pod rząd ten sam błąd!? Ewidentnie coś jest na rzeczy”

Ostatecznie występ udał się ale widać, że piosenkarka ciągle wskazuje na ucho. Zobaczcie!

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=g-8Xg-UrU-Q]Zdjęcie: Facebook, Ewelina Lisowska

Nie ma więcej wpisów