news
Facet Kasi Dziurskiej to prawdziwe CIACHO!
Kasia Dziurska pochwaliła się swoim ukochanym. Kim jest ten przystojniak?
Kolejny odcinek “Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” już za nami. Do kolejnego odcinka bez większych problemów przeszła Kasia Dziurska, która tańczy w parze z Tomkiem Barańskim. Wczorajszy odcinek utrzymany był w motywie zabawy weselnej. Kasia chętnie opowiedziała więc o swoim ukochanym, a jest nim Emilian Gankowski. Nikogo nie zdziwiło, że para poznała się na siłowni, ponieważ to właśnie tam większość swojego czasu spędza wielokrotna mistrzyni świata, mistrzyni Europy i mistrzyni Polski w fitness. Nasuwa się pytanie, kim więc może być Emilian?
HOT NEWS – Weselny odcinek “Tańca z Gwiazdami” nie był dla wszystkich wesoły. Odpadli…
Emilian wspiera Kasię z widowni tanecznego parkietu Polsatu już od 1. odcinka. Co ciekawe, Gankowski to były piłkarz, który obecnie zawodowo zajmuje się kulturystyką oraz treningami personalnymi. Na swoim koncie ma takie tytuły, jak: Najbardziej Motywujące Ciało 2015, 1. miejsce na pokazie Musclemania Poland czy 2. miejsce Musclemania Berlin. Jego rozbudowana muskulatura naprawdę robi wrażenie. Widać, jak wiele pracy Emilian musiał włożyć w tak doskonale wyglądającą dziś sylwetkę.
POLECAMY – Prosto z wybiegu! Aneta Kręglicka dla marki L’AF. Przegląd kolekcji
Oto, jak Kasia Dziurska po wczorajszym odcinku “Tańca z Gwiazdami” dziękowała ukochanemu:
Specjalnie dla Was przygotowaliśmy także galerię gorących zdjęć Emiliana. Jest na co popatrzeć!
[ngg_images source=”galleries” container_ids=”1377″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_imagebrowser” ajax_pagination=”0″ ngg_triggers_display=”never” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!
fot. screen Instagram/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński
news
Takie słowa Donald Trump miał skierować do Karola Nawrockiego
Wizyta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych od początku wzbudza ogromne emocje. Tym razem uwagę opinii publicznej przykuło jednak nie spotkanie z ważnymi politykami, a krótka wymiana zdań z dziennikarzami przed kościołem. Nagranie błyskawicznie zaczęło krążyć w internecie. Dowiedz się więcej!
Pobyt Karola Nawrockiego w USA odbywa się na zaproszenie Donalda Trumpa, który zorganizował uroczyste obchody swoich 80. urodzin. W programie wizyty znalazły się nie tylko spotkania o charakterze politycznym, ale również wydarzenia związane z polską społecznością mieszkającą za oceanem.
Jednym z punktów wizyty była msza święta w Parafii Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbe w stanie Maryland. To właśnie tam na prezydenta RP czekała grupa polskich dziennikarzy, liczących na krótki komentarz dotyczący jego rozmów z amerykańskimi partnerami.
Reporterzy próbowali wykorzystać moment przed wejściem do świątyni, aby zadać kilka pytań dotyczących spraw międzynarodowych. Szczególne zainteresowanie wzbudzała kwestia dalszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz planowanych rozmów z Donaldem Trumpem.
Jeden z dziennikarzy zapytał wprost, co Karol Nawrocki zamierza przekazać byłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych w sprawie amerykańskich żołnierzy stacjonujących w naszym kraju. Polityk nie zdecydował się jednak na udzielenie odpowiedzi i w zdecydowany sposób zakończył rozmowę.
“Idę się modlić. Nie krzyczcie, drodzy państwo. Kościół, modlitwa. Wchodzimy, panie redaktorze” – słyszymy.
POLECAMY: Dorota Gardias ODCHODZI z TVN? Jest jasny komunikat
Karol Nawrocki w USA. Tak mówi o spotkaniu z Trumpem
Krótka wymiana zdań została zarejestrowana przez kamery i niemal natychmiast trafiła do mediów społecznościowych. Internauci zaczęli komentować zarówno zachowanie prezydenta, jak i sam moment zadawania pytań przed wejściem do świątyni. Jedni bronili jego decyzji, inni uważali, że jako głowa państwa powinien znaleźć chwilę na rozmowę z mediami.
Ostatecznie Karol Nawrocki nie unikał jednak kontaktu z dziennikarzami przez cały dzień. Po zakończeniu mszy zatrzymał się i odniósł do najważniejszych kwestii związanych z relacjami polsko-amerykańskimi, podkreślając znaczenie strategicznego partnerstwa obu krajów.
Prezydent jasno zadeklarował, że jego priorytetem jest wzmacnianie współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi. Jak zaznaczył, obecność amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski pozostaje jednym z najważniejszych elementów bezpieczeństwa naszego kraju.
“W interesie Polski jest to, aby polski prezydent miał dobre relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych. A nasz cel strategiczny jest taki: im więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, tym lepiej. Stała obecność żołnierzy USA jest naszym celem” – powiedział.
W dalszej części wypowiedzi Karol Nawrocki podkreślił także, że każde spotkanie z amerykańskimi partnerami traktuje przede wszystkim jako okazję do rozmów o interesach Polski. Zwrócił uwagę, że relacje między oboma państwami opierają się nie tylko na współpracy politycznej, ale również na wspólnej historii i zaangażowaniu w działania NATO.
“Każde nasze spotkanie (…) jest dla mnie czasem do tego, aby rozmawiać o interesach Polski. (…) [Trump — red.] bardzo ceni naszą osobistą relację, ale też bardzo ceni naród polski, naszą historię, nasze wydatki na zbrojenia, naszych żołnierzy, którzy także przecież brali udział w misjach amerykańskich, w misjach NATO. To jest ważne” – stwierdził.
Wizyta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych od początku jest szeroko komentowana zarówno przez media, jak i opinię publiczną. Niewykluczone, że kolejne spotkania i deklaracje padną jeszcze w najbliższych dniach, a temat relacji Polski z USA pozostanie jednym z najważniejszych w debacie publicznej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim ma OBROŃCĘ? Donatan dodał oliwy do ognia
Śledzicie wydarzenia w Waszyngtonie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
news
Dobek i Surnik mocno o KONTROWERSJACH PO EUROWIZJI: Co kraj, to inna AFERA!
news
Dorota Gardias ODCHODZI z TVN? Jest jasny komunikat
Dorota Gardias opublikowała w sieci osobisty wpis, w którym podsumowała 20 lat pracy w telewizji. Internauci błyskawicznie zaczęli zastanawiać się, czy gwiazda właśnie szykuje się do wielkiej zawodowej zmiany. Dowiedz się więcej!
Dorota Gardias od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterek telewizyjnych w Polsce. Widzowie kojarzą ją przede wszystkim z prognozą pogody, ale przez dwie dekady zdążyła udowodnić, że doskonale odnajduje się także w wielu innych projektach i formatach rozrywkowych, w tym: “Tańcu z Gwiazdami’, “Azji Express” czy “Mask Singer”.
Karierę rozpoczęła od pracy związanej z meteorologią i prezentowaniem prognoz pogody. Z czasem jej naturalność przed kamerą, profesjonalizm i łatwość nawiązywania kontaktu z widzami sprawiły, że stała się jedną z najbardziej lubianych twarzy telewizji.
Na przestrzeni lat Dorota Gardias angażowała się nie tylko w codzienną pracę na antenie. Brała udział w licznych projektach specjalnych, kampaniach reklamowych, a także programach rozrywkowych, dzięki czemu zbudowała silną pozycję w polskim show-biznesie.
POLECAMY: Skolim ma OBROŃCĘ? Donatan dodał oliwy do ognia
Dorota Gardias ŻEGNA SIĘ z TVN? Wszystko wyjaśniła
W poniedziałek prezenterka postanowiła uczcić wyjątkowy jubileusz. W mediach społecznościowych opublikowała obszerny wpis, w którym podsumowała swoje 20 lat pracy związanej z telewizją i wspomniała najważniejsze momenty zawodowej drogi.
„Jubileusz, 20 lat. Kiedy to minęło? Patrzę wstecz i czuję przede wszystkim ogromną wdzięczność. Za ludzi, których spotkałam na swojej drodze. Za przyjaźnie, za wsparcie, za dobre słowo i za to, że każdego dnia mogłam robić to, co naprawdę kocham” — zaczęła.
W dalszej części wpisu gwiazda wróciła wspomnieniami do licznych projektów, w których miała okazję uczestniczyć. Nie ukrywała, że były to lata pełne emocji, wyzwań i wydarzeń, które na zawsze pozostaną w jej pamięci.
„To były lata pełne niezwykłych przygód. Setki kilometrów w trasie, niezapomniane wyjazdy, wschody słońca, wielkie emocje i wyzwania, które nieraz wydawały się niemożliwe do zrealizowania. “Taniec z gwiazdami”, “Mask Singer”, “Azja Express” i wiele innych projektów, które na zawsze zostaną w moim sercu.”
Prezenterka podkreśliła również, że największą wartością były dla niej relacje z ludźmi, których spotkała na swojej zawodowej drodze. To właśnie współpracownicy i przyjaciele mieli sprawić, że przez lata czuła się w pracy jak w domu.
„Ale największą wartością tej drogi byli i są ludzie. To dzięki Wam przez te wszystkie lata czułam się nie jak w pracy, ale jak w rodzinie. I za to jestem najbardziej wdzięczna.”
Nie zabrakło także podziękowań skierowanych do zespołów i redakcji, z którymi współpracowała. Dorota Gardias wymieniła między innymi TVN24, Dzień Dobry TVN oraz TVN Meteo, dziękując za zaufanie i możliwość realizowania kolejnych zawodowych marzeń.
„Dziękuję wszystkim redakcjom, z którymi miałam zaszczyt współpracować i współpracuje — TVN24, Dzień Dobry TVN, TVN Meteo oraz całej rodzinie TVN. Dziękuję za zaufanie, za wspólne marzenia i za odwagę, by ciągle sięgać po więcej.”
Największe poruszenie wywołało jednak zakończenie wpisu. Gwiazda przyznała, że nie wie jeszcze, co przyniesie przyszłość, ale ma ogromny apetyt na kolejne wyzwania. Te słowa sprawiły, że wielu internautów zaczęło podejrzewać, iż może szykować się do odejścia ze stacji.
„A co przede mną? Nie wiem. Ale wiem jedno — mam ogromny apetyt na kolejne przygody, nowe wyzwania i następne historie, które będziemy tworzyć razem. Bo jeśli te 20 lat nauczyło mnie jednej rzeczy, to tego, że najpiękniejsze dopiero może nadejść. Dziękuję z całego serca.”
Pod postem błyskawicznie pojawiły się dziesiątki komentarzy od zaniepokojonych fanów. Widzowie zaczęli dopytywać, czy jubileuszowy wpis jest jedynie wspomnieniem, czy może zapowiedzią zakończenia wieloletniej współpracy z TVN.
“Mam nadzieję, że to żart”; “Dorota nie zostawiaj nas”, “Jesteś najlepsza”, “Powodzenia w kolejnych projektach” – pisali fani.
Na szczęście sama Dorota Gardias szybko rozwiała wszelkie wątpliwości. W odpowiedzi na pytania internautów uspokoiła swoich obserwatorów i jasno dała do zrozumienia, że nie planuje żadnej rewolucji. Krótki komentarz wystarczył, by zakończyć falę spekulacji.
„Nigdzie się nie wybieram” – napisała prezenterka. Wszystko wskazuje więc na to, że po 20 latach pracy gwiazda nie zamierza zwalniać tempa, a przed nią wciąż kolejne telewizyjne wyzwania i nowe projekty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański przerwał milczenie. Ujawnił TO po wielu latach
Lubicie oglądać Dorotę Gardias w TVN i TVN24? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Agnieszka Woźniak Starak ma ŻAL do TVN? „To była przykra sytuacja”
Agnieszka Woźniak-Starak spełnia się w roli prowadzącej “Pytanie na Śniadanie”. Jak wspomina odejście ze śniadaniówki TVN?
POLECAMY: Tak Roxie Węgiel ubrała się na chrześcijański festiwal. Internauci podzieleni
-
showbiz3 dni temuJulia Suryś z „Tańca z Gwiazdami” wzięła ślub. Kim jest jej mąż?
-
news3 dni temuZillmann i Lesar zakończyły przygodę z „Azja Express”. Jak sobie poradziły?
-
news4 dni temuDoda NOWĄ TRENERKĄ w „The Voice of Poland”? Powiedziała to wprost
-
news2 dni temuMichał Bajor nie wytrzymał. Tak skomentował zamieszanie wokół artystów
-
news4 dni temuDoda zabrała głos po wyznaniu Mai Chwalińskiej. Złote rady?
-
news4 dni temuBagi rusza z WŁASNYM programem. Kiedy premiera?
-
news2 dni temuKayah i Rinke Rooyens znów razem? 16 lat po rozwodzie padły zaskakujące słowa
-
showbiz3 dni temuGamou Fall pokazał córeczkę. Internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół

Dodaj komentarz