news
„Facet musi mieć…”- na co Maja Sablewska zwraca uwagę u mężczyzn?
Wygląd jest ważnym elementem przy poznawaniu człowieka. Oczywiście, dużo osób twierdzi, że nie ma to dla nich znaczenia, jednak mimo wszystko, zwracamy uwagę na to jak ktoś się ubiera czy jaką ma fryzurę.
Zapytaliśmy Maję Sablewską, która jak nikt inny znma się na modzie, czy widzi u mężczyzn w Polsce, poprawę stylu ubierania. Co odpowiedziała nam stylistka?
Polecamy: Michał Żebrowski: żona musiała się poświęcić dla żałosnych…!
Jest duża przepaść pomiędzy tymi facetami, którzy naprawdę dbają o swój wygląd a pomiędzy tymi, którzy po prostu zakładają coś na siebie żeby czuć wygodę i swobodę. Zatem wiesz, to są takie dwie skrajne sytuacje, trochę brakuje tego środka ale powoli, to jest kwestia moim zdaniem, paru lat i to się zmieni.
Co według niej powinien mieć mężczyzna?
Facet musi mieć po prostu klasę. A ta klasa nie wynika z tych ubrań tylko i wyłącznie, tylko z tego, co sobą reprezentuje, jak wygląda, czym pachnie, czy w ogóle pachnie i czy ma dobrze zadbany zarost.
Zgadzacie się z opinią Mai Sablewskiej?
Zobacz również: Kałamaga: Wolę oglądać “Ucho Prezesa”, niż patrzeć na nich w Sejmie
fot. screen z Youtube
Bądź na bieżąco z show-biznesem i muzyką. Polub nas na Facebooku!
news
Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?
Nagranie, które pojawiło się w sieci, natychmiast wywołało ogromne poruszenie i lawinę komentarzy. Widzowie byli przekonani, że wydarzyło się coś poważnego, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Sama zainteresowana postanowiła wszystko wyjaśnić. O co chodzi? Przeczytaj, aby poznać szczegóły!
Julia Wieniawa od kilku lat znajduje się na szczycie popularności i nie zwalnia tempa nawet na moment. Jej kariera rozwija się w imponującym kierunku, a ona sama udowadnia, że można z powodzeniem łączyć wiele ról jednocześnie – od aktorki, przez wokalistkę, aż po osobowość telewizyjną. Taka intensywność pracy sprawia jednak, że emocje często kumulują się w najmniej spodziewanych momentach.
Nie jest tajemnicą, że Julia Wieniawa należy do grona najbardziej zapracowanych artystek młodego pokolenia. Jej grafik wypełniony jest po brzegi, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania i zobowiązania. Mimo to gwiazda stara się zachować autentyczność i bliskość z fanami, regularnie dzieląc się z nimi fragmentami swojego życia.
W ostatnich dniach to właśnie media społecznościowe stały się miejscem, gdzie Julia Wieniawa pokazała swoją bardziej emocjonalną stronę. W sobotę opublikowała relację, na której widać, jak płacze, co natychmiast zaniepokoiło jej obserwatorów i wywołało falę spekulacji.
Widok zapłakanej Julii Wieniawy był dla wielu zaskoczeniem, szczególnie że na co dzień prezentuje się jako osoba pełna energii i pozytywnego nastawienia.Sama zainteresowana szybko rozwiała wszelkie wątpliwości. Julia Wieniawa wyjaśniła, że jej łzy nie mają nic wspólnego ze smutkiem, a wręcz przeciwnie – są efektem ogromnej radości i wzruszenia, które przyszły niespodziewanie.
“To są łzy szczęścia, jak coś. Yoga uwolniła moje wszystkie emocje i właśnie je do siebie przytulam, dopiero dochodzi do mnie, jak wspaniale było na ostatnich koncertach i jak się cieszę, że mam dla kogo tworzyć “- napisała.
Jak się okazuje, ogromny wpływ na jej stan emocjonalny miała praktyka jogi. To właśnie ona pozwoliła Julii Wieniawie na chwilę zatrzymania i głębsze przeżycie wszystkiego, co wydarzyło się w ostatnim czasie. Dopiero wtedy dotarło do niej, jak ważne są dla niej reakcje fanów i atmosfera koncertów.
POLECAMY: “Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język
Julia Wieniawa podbija serca fanów
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ostatnie miesiące były dla Julii Wieniawy wyjątkowo intensywne. Artystka jest w trakcie trasy koncertowej „Światłocienie ReLove Tour”, która spotyka się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Każdy występ to dla niej ogromny ładunek emocji, który – jak widać – nie zawsze daje się łatwo opanować.
Równolegle Julia Wieniawa nie znika z telewizji, regularnie pojawiając się na żywo w programie „Mam Talent!”. Półfinały emitowane na żywo wymagają od niej pełnego zaangażowania i skupienia, co dodatkowo potęguje presję i zmęczenie.
Warto również przypomnieć, że drugi album studyjny Julii Wieniawy odniósł duży sukces, trafiając na szczyt zestawienia OLiS i zdobywając status złotej płyty. To tylko potwierdza, że jej muzyczna droga rozwija się równie dynamicznie, co pozostałe aspekty kariery.
Mimo ogromu obowiązków Julia Wieniawa znajduje czas, by dzielić się kulisami swojej pracy z fanami. Publikuje nagrania z przygotowań do koncertów, fragmenty występów oraz materiały od słuchaczy, co dodatkowo wzmacnia więź z jej odbiorcami.
Nagranie ze łzami pokazało jednak coś jeszcze – że nawet osoby przyzwyczajone do życia na świeczniku potrzebują momentu zatrzymania i przestrzeni na emocje. W przypadku Julii Wieniawy była to chwila szczerości, która tylko utwierdziła fanów w przekonaniu, że mają do czynienia z autentyczną artystką.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja
Podobają Wam się piosenki Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
news
“Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język
To miał być jeden z pewniaków do finału, a jednak wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Decyzja uczestników wywołała burzę wśród widzów, którzy nie kryją rozczarowania i złości. Sam zainteresowany nie milczy i odsłania kulisy tego, co naprawdę wydarzyło się na planie. Sprawdź, co wyznał Janosik z “Farmy”.
Reality-show „Farma” od dłuższego czasu utrzymuje stabilną i wysoką oglądalność, przyciągając przed ekrany widzów spragnionych autentycznych emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Formuła programu oparta na odcięciu uczestników od świata i przeniesieniu ich do wymagających warunków sprawia, że każda decyzja nabiera szczególnego znaczenia, a napięcia szybko eskalują.
Właśnie ta surowa rzeczywistość powoduje, że relacje między uczestnikami zmieniają się dynamicznie. Sojusze, które jednego dnia wydają się trwałe, następnego potrafią się rozsypać, a decyzje podejmowane pod presją mają realny wpływ na dalszy przebieg gry. Widzowie z kolei z ogromnym zaangażowaniem analizują każdy ruch uczestników.
Na tle pozostałych wyróżniał się Łukasz „Janosik” Januszczak, który od początku budował swój wizerunek jako osoba spokojna, konkretna i lojalna wobec innych. W świecie pełnym napięć i konfliktów jego postawa była czymś wyjątkowym, co szybko przełożyło się na sympatię widzów.
To właśnie dlatego jego eliminacja okazała się dla wielu ogromnym zaskoczeniem. Łukasz „Janosik” Januszczak był typowany jako jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa, a jego silna pozycja była dostrzegana nie tylko przez widzów, ale również przez innych uczestników programu.
W momencie, gdy przegrał pojedynek, sytuacja diametralnie się zmieniła. Pozostali farmerzy wykorzystali okazję, by wyeliminować potencjalne zagrożenie, co tylko potwierdziło, jak bardzo strategiczna potrafi być gra w tym formacie.
Po emisji odcinka Łukasz „Janosik” Januszczak zdecydował się zabrać głos i podczas transmisji na Instagramie podzielił się swoimi emocjami z widzami. Nie ukrywał, że powrót do tych wydarzeń po czasie był dla niego trudnym doświadczeniem.
“Uczucia wróciły po tym czasie. Po tym odcinku czuję te emocje, to wszystko wraca na nowo. Co Paulina czuje, no jest tak… Wcześniej tego nie widziałam, więc mocniej mnie uderzyło na nowo. Jeszcze bardziej mi smutno teraz” – wyznała.
Nie pominął również wątku swojej porażki w pojedynku, który przesądził o jego dalszym losie w programie. Jak podkreślił, choć sytuacja była trudna, stara się ją zaakceptować.
“Niby tylko minuta albo aż minuta, ale trzeba to wziąć na klatę. Stało się, jak stało” – dodał.
POLECAMY: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja
Janosik ujawnia kulisy “Farmy”. Tego nikt nie wiedział
Duże emocje wzbudził także temat sojuszy, które – jak się okazało – nie przetrwały próby czasu. Łukasz „Janosik” Januszczak odniósł się do tego wprost, wskazując, że decyzje uczestników były podyktowane strategią.
“Jak widać w ostatnich odcinkach, sojusz się unieważnił i jednak jest nieaktualny. Jednak wszyscy postawili na mnie, żeby mnie wyeliminować. Taka gra. […] Z tego, co widziałam, jednak byłem większym zagrożeniem niż pozostali do nominacji. Była okazja, żeby się mnie pozbyć to się pozbyli”- wyznał.
Szczególne kontrowersje wywołała relacja z Agnieszką, która po emisji odcinka znalazła się w centrum krytyki. Widzowie zarzucali jej złamanie wcześniejszych ustaleń, co tylko podgrzało atmosferę wokół całej sytuacji.
“Z Agnieszką nie wszystko było widać, ale mieliśmy naprawdę dobre relacje, trzymaliśmy się ze sobą, dlatego też tak poniekąd ”zdrada” mnie zabolała, bo cały czas czułem, że Agnieszka jest ze mną i z Akselem tutaj. Ale jak mówię… ja w pewnym czasie zapomniałem, że jesteśmy w programie, czułem się jak na jakimś obozie harcerskim, a tutaj każdy myśli o taktyce, więc stało się jak się stało” – stwierdził.
Mimo wszystko uczestnik podkreśla, że nie żywi urazy do pozostałych i zdaje sobie sprawę z realiów programu. Dla niego granica między relacjami a grą okazała się jednak trudniejsza do utrzymania, niż początkowo zakładał.
“Nie mam do nikogo urazy, ja się trochę zatraciłem w tym wszystkim. […] Wyszło jak wyszło. Program to program, a relacje to relacje i tyle w temacie” – dodał.
Dodatkowo Łukasz „Janosik” Januszczak pojawił się dziś w porannym programie „Halo tu Polsat”, gdzie miał okazję szerzej opowiedzieć o swoich doświadczeniach z udziału w show. W rozmowie wrócił do najtrudniejszych momentów na „Farmie”, zdradzając, jak z jego perspektywy wyglądały relacje z innymi uczestnikami oraz emocje towarzyszące eliminacji.
“Kocham klimat „Farmy”, taki kolonialny, więc naprawdę zaangażowałem się emocjonalnie. Będę kibicował młodym wilkom i mojej Paulince” – wspomniał o poranku.
Przyznał również, że dopiero po czasie w pełni uświadomił sobie, jak intensywnym przeżyciem był udział w programie i jak bardzo wpłynął on na jego podejście do ludzi i samego siebie.
“Pozostaną piękne wspomnienia, fajne chwile i super ludzie. Połączyła nas natura. Tylko ci, którzy byli w środku potrafią to poczuć” – dodał w “Halo tu Polsat”.
Nie ulega wątpliwości, że jego odejście jeszcze długo będzie tematem dyskusji wśród fanów „Farmy”. Program wciąż można oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:30 oraz w piątki o 19:55, a wielki finał zaplanowano już na 7 maja, co oznacza, że emocje wchodzą w decydującą fazę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów
Przykro Wam, że Janosik odpadł z programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tłum gwiazd na wyborach Mrs. Poland International! Wyjątkowa nagroda dla Katarzyny Cichopek!
18 kwietnia w Renaissance Warsaw Airport Hotel odbyła się IV. edycja prestiżowego konkursu Mrs. Poland International. Ten prestiżowy event zgromadził wiele osobistości ze świata show-biznesu. Na uroczystej gali pojawili się, m.in.: Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Rutkowski, Etna, Rafał Zawierucha, Magdalena Waligórska-Lisiecka i Mateusz Lisiecki-Waligórski, Agnieszka Kałuża, Agnieszka Mrozińska i Alex Mroziński, Sylwia Wysocka, Małgorzata Opczowska, Stefano Terrazzino, Andrzej Najman oraz Nowator. Portal Przeambitni.pl miał objął patronat medialny nad wydarzeniem.
Poland International to międzynarodowy projekt stworzony niemal 40 lat temu w USA, skierowany do przedsiębiorczych kobiet, które osiągnęły sukces na wielu płaszczyznach, zawodowych i osobistych. Misją konkursu jest promowanie piękna każdej kobiety bez względu na wiek. Kobieta, która w świecie biznesu zdominowanym przez mężczyzn osiągnęła sukces zawodowy, realizuje się w tym, co robi i żyje z pasją, wytyczając kolejne cele. To nie jest kolejny konkurs piękności, a prawdziwe święto kobiecości, siły i sukcesu. Każda z uczestniczek jest królową w swojej dziedzinie i królową własnego życia. Spełnione matki, żony, singielki, empatyczne przyjaciółki, których droga życiowa jest świadectwem ambicji, odwagi i determinacji. – Mrs. Poland International to projekt, który wykracza poza klasyczne rozumienie konkursu piękności. Jego ideą jest promowanie kobiet przedsiębiorczych, świadomych swojej wartości i aktywnych społecznie. To przestrzeń dla kobiet, które łączą życie zawodowe, rodzinne i osobiste, a jednocześnie chcą się rozwijać i inspirować innych – mówi Iana Lutska, organizatorka konkursu Mrs. Poland International.
Podczas uroczystej gali, którą poprowadził Maciej Kurzajewski, zaprezentowało się 24 kobiety sukcesu, które podzieliły się swoimi historiami, doświadczeniem, pasją i planami na przyszłość. Finalistki zaprezentowały się podczas gali w kilu odsłonach: biznesowej, fitness, wieczorowej. – Mam honor i przyjemność prowadzić tę imprezę już po raz drugi. Nasze finalistki świetnie radzą sobie biznesowo, życiowo, rodzinnie i są wizytówką naszego kraju, a ta która dziś sienie po tytuł Mrs. Poland International będzie naszą ambasadorką na całym świecie. Ich piękno, odwaga, ambicja i pracowitość zasługują na duże brawa, szarfę i koronę – podkreśla Maciej Kurzajewski. W jury konkursu zasiedli m.in.: Katarzyna Cichopek, Grzegorz Bosowski, Teresa Seemann, Oleg Filishyn, Wiktoria Faynbat, Stefano Terrazzino i Rafał Zawierucha i Paweł Lipski, czyli Nowator, który również wystąpił na scenie w towarzystwie Eni Ostrowskiej. Ten duet porwał do tańca wszystkich zgromadzonych gości.
Tytuł Mrs. Poland International 2026 zdobyła Justyna Glińska, twórczyni Talent Trails – przestrzeni rozwoju, w której ludzie uczą się świadomie odkrywać swoje talenty i przekładać je na konkretne działania zawodowe oraz osobiste. W swojej pracy łączy strategiczne myślenie z empatią, pokazując, że różnorodność w zespołach jest jednym z najważniejszych źródeł kreatywności i sukcesu. I vice Mrs. Poland International została Małgorzata Szarek – piosenkarka i trenerka wokalna, II vice vice Mrs. Poland International to Beata Fiedorowicz, tytuł III vice Mrs. Poland International przypadł Annie Wiśnicz-Kucia. Mrs. Poland International Publiczności wybrano Olgę Gryzodub, która została też Mrs. Ukraine International, zaś I vice Mrs. Ukraine International to Olena Pivovarova. – – la mnie liczy się całokształt, a więc sukces biznesowy, osobisty, pasje i wartości, jakimi kierują się nasze finalistki. I nie jest to przypadek, zrządzenie losu czy znajomości, a ciężka praca, która niesie ze sobą masę wyrzeczeń. Podziwiam kobiety, których historie mogą inspirować te, które stawiają pierwsze kroki w biznesie – przyznał Rafał Zawierucha.
Kim jest Mrs. Poland International 2026?
– Jest we mnie dużo pozytywnych emocji. Czuję wielką radość. Nie ukrywam, że trochę się stresowałam, ale teraz mogę już spokojnie odetchnąć. Spędziłam piękny, ale i pracowity tydzień z innymi uczestniczkami, nawiązały się między nami piękne przyjaźnie – powiedziała nam Justyna Glińska chwilę po ogłoszeniu wyników konkursu. – Przede wszystkim zamierzam działać zgodnie ze swoimi wartościami, więc na pewno będę wspierała osoby niepełnosprawne i potrzebujące dzieci, ale chciałabym również promować sport i ruch, żeby więcej osób, a zwłaszcza kobiet dbało o swoja sprawność fizyczną, bo w zdrowym ciele, zdrowy duch, ale też musimy zacząć od siebie, żeby osiągąć sukcesy i dzielić się nimi z innymi – dodała Mrs. Poland International 2026. Nagrodę specjalną za kreację aktorską otrzymała Katarzyna Cichopek. -To wyjątkowa, międzynarodowa nagroda, która doceniła rolę Kingi Zduńskiej, w postać, której mam przyjemność wcielać się od 26 lat w serialu “M jak Miłość”. Tym bardziej cieszę się, że została ona zauważona na tle wszystkich innych ról kreowanych przez polskie aktorki. Dziękuję Polonii, że rozpoznaje i lubi, zarówno moją postać, jak i mnie samą – wyznała wzruszona Katarzyna Cichopek.
























news
Marcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów
Emocje wokół „Farmy” znów wymknęły się spod kontroli. Widzowie zaczęli otwarcie kwestionować decyzje produkcji, a internet zalała fala komentarzy dotyczących tego, co naprawdę dzieje się w programie. W odpowiedzi głos zabrała prowadząca, która zdecydowała się ujawnić kulisy. Dowiedz się więcej!
Reality-show „Farma” od kilku sezonów utrzymuje wysoką oglądalność i pozostaje jednym z najmocniejszych tytułów rozrywkowych w ramówce. Program opiera się na prostym, ale skutecznym mechanizmie: uczestnicy zostają odcięci od świata i trafiają do wymagających warunków wiejskiego gospodarstwa, gdzie każdy dzień staje się testem charakterów, strategii i odporności psychicznej.
To właśnie ta surowa formuła sprawia, że każdy sezon generuje ogromne emocje. Relacje między uczestnikami szybko się zmieniają, a widzowie z tygodnia na tydzień coraz intensywniej angażują się w ocenianie ich decyzji. W efekcie dyskusje przenoszą się z ekranu do mediów społecznościowych, gdzie każda scena jest natychmiast analizowana.
W ostatnich odcinkach napięcie dodatkowo wzrosło, głównie za sprawą nowych uczestników oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji. Część widzów uznała, że zmiany wprowadzone przez produkcję są zbyt ingerujące w naturalny przebieg rywalizacji, co wywołało falę krytycznych komentarzy.
“To jest już przesada; Po co nowi uczestnicy na tym etapie programu; To wszystko poszło w dziwny kierunek; Reżyserka kombinuje; Śmierdzi jakąś ustawką” – pisali w ostatnich dniach widzowie.
POLECAMY: Daria Syta zorganizuje ślub roku? Tancerka uchyla rąbka tajemnicy
Zawadzka ujawnia kulisy “Farmy”. Nie każdy o tym wie!
W tej atmosferze głos zabrała Marcelina Zawadzka, która od strony prowadzącej obserwuje przebieg wydarzeń na planie. Jak przyznała, nawet dla niej ostatnie dni w programie były wyjątkowo intensywne emocjonalnie i nieprzewidywalne.
“Ogólnie to co dzieje się w tym tygodniu na Farmie to jakiś roller coster… W środę tak płakałam – oglądając odcinek! Do uczestników przyjechali bliscy – te spotkania z nimi, to zawsze dużo emocji. Kto widział ten odcinek, to wie, o czym mówię! Potem lałam ze śmiechu z Aksela który zjadł robaczki” – napisała.
Jak wynika z jej relacji, program w dużej mierze opiera się na nieprzewidywalności, a emocje uczestników często zmieniają się w bardzo krótkim czasie. Marcelina Zawadzka podkreśliła też, że jej rola nie sprowadza się do podejmowania decyzji dotyczących losów graczy, co często bywa błędnie interpretowane przez widzów.
“Ja przyszłam do uczestników w czwartek…. Miałam bardzo ciekawe zadanie – które dużo wniosło do ich ‘planów” – czytamy.
W sieci nie brakuje jednak teorii sugerujących, że część wydarzeń w programie może być reżyserowana lub kontrolowana przez produkcję. Internauci zwracają uwagę na powtarzające się schematy i decyzje, które ich zdaniem wyglądają zbyt „telewizyjnie”, by były całkowicie przypadkowe.
Do tych zarzutów odniosła się Marcelina Zawadzka, stanowczo zaprzeczając, jakoby w programie dochodziło do ustawiania wyników czy faworyzowania uczestników.
“Pamiętajcie, że to nie zawsze od nas prowadzących zależy to co dzieje się na Farmie” – stwierdziła.
Prezenterka zaznaczyła również, że „Farma” opiera się na prawdziwych reakcjach ludzi, a nie scenariuszu, który można przewidzieć od początku do końca. Jak podkreśliła, to właśnie nieprzewidywalność uczestników jest największą siłą programu.
“Chcę abyście też wiedzieli, że nie ma tu faworyzacji nic nie jest ukartowane to jest program w którym człowiek gra główną rolę – to jest reality show i jest dużo zmiennych bo człowiek taki właśnie jest, niektóre rzeczy nie da się przewidzieć” – dodała Marcelina Zawadzka.
Mimo tych wyjaśnień dyskusja w internecie nie cichnie. Część widzów nadal pozostaje sceptyczna, twierdząc, że produkcja musi w pewnym stopniu wpływać na przebieg wydarzeń, inni natomiast bronią formatu i wskazują, że emocje uczestników są jego największym atutem.
Jedno jest pewne – „Farma” ponownie znalazła się w centrum uwagi, a każdy kolejny odcinek tylko podsyca zainteresowanie. Premierowe epizody emitowane są od poniedziałku do czwartku o 20:30 oraz w piątki o 19:55 w Polsacie, a finał sezonu zaplanowano na 7 maja, co oznacza, że emocje jeszcze długo nie opadną.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Czy Wojciech Kucina wróci do „Tańca z Gwiazdami”? Natsu zabrała głos
Jak Wam się podoba tegoroczna edycja “Farmy”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!







Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz5 dni temuMieli wystąpić w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dlaczego zrezygnowali?
-
news4 dni temuDawid Kwiatkowski stracił cierpliwość na planie „Must Be The Music”
-
news4 dni temuJan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
-
news5 dni temuJacek Magiera nie żyje. Bliscy zabrali głos przed pogrzebem
-
news5 dni temuTVN zapowiada program „Taskmaster”. Kiedy emisja i kto poprowadzi?
-
showbiz3 dni temuPolsat wydał komunikat ws. „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie podzieleni
-
showbiz4 dni temuPiotr Mróz wypalił o Janachowskiej. Tak skomentował jej rolę w „TzG”
-
news5 dni temuMarcin Prokop rozstał się z żoną po 20 latach. Oficjalny komunikat już jest

Dodaj komentarz