Śledź nas

Kasia Klich i Żora Korolyov z partnerką na otwarciu butiku Nespresso

Opublikowano

w dniu

Na początku grudnia w Warszawie ruszył drugi butik firmy Nespresso – szwajcarskiego producenta kawy premium w kapsułkach. Otwarcie lokalu, usytuowanego w centrum handlowym Arkadia, licznie przyciągnęło media, partnerów, a nawet gwiazdy.

Wszyscy goście wspólnie z przedstawiciela mifirmy przecięli wstęgę, oficjalnie inaugurującą lokal. Specjalnie na tę okazję oryginalny deser na bazie kawy przygotowałateż polska MasterChef -Beata Śniechowska. Gospodarzem wydarzenia był zespół nowego butiku, który na co dzień tworzy atmosferę miejsca i dba o klientów.

Goście mieli także okazję spróbować deseru polskiego Master Chefa – Beaty Śniechowskiej. Biszkoptowe gâteau z nutą pomarańczową na bazie kawy Ristretto posypane drobinkami jadalnego złota zdobyło ogromne uznanie.Oprócz wykwintnego tortuodwiedzający butik mieli okazję spróbować także nowych kaw z limitowanej edycji Variationsinspirowanych najlepszymi deserami.

Wśród przybyłych gości znaleźli się też znani i lubiani, m.in. piosenkarka Kasia Klich i tancerz Żora Korolyov. Wprawdzie na uroczystości nie pojawił się osobiście George Clooney, wieloletni ambasador marki, ale z aprobatą mrugał z ekspozycji lokalu zaraz przy wejściu.

Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia.

Fot. materiały organizatora

news

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

Opublikowano

w dniu

przez

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Kontynuuj czytanie

news

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

Opublikowano

w dniu

przez

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

POLECAMY: Wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Kontynuuj czytanie

showbiz

Kto odpadł w 9. odcinku „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku

Opublikowano

w dniu

przez

Dziewiąty odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł nie tylko wyjątkowe występy i muzyczne niespodzianki, ale również sytuację, której mało kto się spodziewał. Wszystko rozegrało się w momencie, gdy przyszło do jednego z najbardziej wyczekiwanych punktów programu. Wtedy do akcji wkroczyła Jolanta Kwaśniewska. Dowiedz się więcej!

Dzisiejszy odcinek „Tańca z Gwiazdami” zdecydowanie różnił się od pozostałych. Tym razem na parkiecie zaprezentowało się sześć par, a każda z nich miała do wykonania aż dwie choreografie. Wyjątkowy charakter programu wiązał się również z obchodzonym 1 listopada Dniem Wszystkich Świętych. Z tej okazji przygotowano specjalną oprawę muzyczną, a uczestnicy mogli zaprezentować się w nieco innych niż zwykle tanecznych odsłonach. W repertuarze pojawiły się między innymi tańce ludowe, które nadały rywalizacji szczególnego klimatu.

Zmiany nie ominęły również jury. Tym razem przy stole jurorskim zabrakło Julii Wieniawy, którą zastąpiła była pierwsza dama Jolanta Kwaśniewska. Jej obecność była jedną z największych niespodzianek wieczoru. Widzowie mogli zobaczyć ją w zupełnie nowej roli, a jej komentarze i oceny występów stanowiły dodatkowy element wyjątkowego wydania programu. Produkcja zadbała również o to, aby niedzielny odcinek miał odpowiednią oprawę i nawiązywał do polskiej muzyki oraz tradycji.

Szczególną bohaterką wieczoru była Irena Santor, której największe przeboje towarzyszyły uczestnikom podczas tanecznych prezentacji. Legendarna wokalistka otrzymała specjalne miejsce tuż przy parkiecie. Przygotowano dla niej elegancką, niemal królewską kanapę, z której mogła obserwować występy uczestników. Jej obecność nadała całemu wydarzeniu wyjątkowego charakteru, a możliwość usłyszenia jej piosenek w nowych aranżacjach była jednym z najważniejszych elementów tego odcinka.

POLECAMY: Wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Ibisz usłyszał prośbę Kwaśniewskiej. Jego odpowiedź wywołała poruszenie w studiu

Największe zaskoczenie czekało jednak na widzów w momencie rozstrzygnięcia. Kiedy przyszedł czas na ogłoszenie wyników i decyzję dotyczącą dalszego udziału uczestników w programie, Jolanta Kwaśniewska postanowiła zabrać głos. Zwróciła się bezpośrednio do prowadzącego, Krzysztofa Ibisza, z propozycją, która mogła całkowicie zmienić przebieg eliminacji. Była pierwsza dama nie ukrywała, że wyjątkowy charakter tego wieczoru powinien, jej zdaniem, wpłynąć również na ostateczne rozstrzygnięcia.

Jolanta Kwaśniewska poprosiła prowadzącego, aby ze względu na szczególną oprawę dziewiątego odcinka żadna z par nie musiała żegnać się z programem. W swojej wypowiedzi nawiązała zarówno do obecności Ireny Santor, jak i wyjątkowych choreografii zaprezentowanych przez uczestników.

„Drogi panie Krzysztofie, czy jest taka szansa, że ze względu na wyjątkowy odcinek, wyjątkową osobę Ireny Santor, na fantastyczne tańce ludowe, na to wszystko, co się dzisiaj zdarzyło w tym miejscu, żeby nikt nie odpadał?” – zapytała Jolanta Kwaśniewska.

Jej prośba była dla wielu widzów sporym zaskoczeniem.

Wszystkie oczy zwróciły się wówczas na Krzysztofa Ibisza, który musiał odnieść się do nietypowej propozycji byłej pierwszej damy. Prowadzący nie kazał długo czekać na odpowiedź. Zareagował krótko, ale w sposób, który natychmiast wywołał uśmiechy.

„Pierwszym damom się nie odmawia” – odpowiedział Krzysztof Ibisz.

Tym samym dał do zrozumienia, że prośba Jolanty Kwaśniewskiej zostanie spełniona.

Ostatecznie w dziewiątym odcinku „Tańca z Gwiazdami” nie odpadła żadna para. Wszystkie sześć duetów zachowało szansę na zdobycie Kryształowej Kuli i dalszą walkę o zwycięstwo. Decyzja oznaczała, że uczestnicy nie musieli jeszcze żegnać się z tanecznym show, a rywalizacja o miejsce w kolejnych etapach programu pozostaje otwarta. Trudno się dziwić, że taki obrót spraw wzbudził zainteresowanie publiczności. Niespodziewana prośba Jolanty Kwaśniewskiej okazała się jednym z najważniejszych momentów wieczoru.

O Kryształową Kulę nadal walczą Helena Englert i Roman Osadchiy, Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz, Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka, Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, Dominik Rupiński i Estelle François, a także Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna. Każda z tych par ma już za sobą wiele tygodni intensywnych treningów i występów przed jurorami oraz publicznością. Teraz wszyscy mogą skupić się na kolejnych choreografiach, mając świadomość, że walka o Kryształową Kulę wciąż trwa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Lubicie odcinki “Tańca z Gwiazdami”, gdzie nikt nie odpada? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Paulina Sykut-Jeżyna i Jolanta Kwaśniewska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Uczestnicy w dziewiątym odcinku (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Irena Santor, Jolanta Kwaśniewska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Daniel Stelmach i Tomasz Wygoda (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Opublikowano

w dniu

przez

Niedzielny odcinek „Tańca z Gwiazdami” miał wyjątkową oprawę, a produkcja przygotowała dla widzów sporo niespodzianek. Nie zabrakło znanych przebojów, wyjątkowych gości i zmian przy stole jurorskim. W pewnym momencie doszło jednak do dość niezręcznej sytuacji, która nie umknęła uwadze widzów. Dowiedz się więcej!

Dzisiejszy odcinek „Tańca z Gwiazdami” zdecydowanie różnił się od pozostałych. Tym razem na parkiecie zaprezentowało się sześć par, a każda z nich miała do wykonania aż dwie choreografie. Wyjątkowy charakter programu wiązał się również z obchodzonym 1 listopada Dniem Wszystkich Świętych. Z tej okazji przygotowano specjalną oprawę muzyczną, a uczestnicy mogli zaprezentować się w nieco innych niż zwykle tanecznych odsłonach. W repertuarze pojawiły się między innymi tańce ludowe, które nadały rywalizacji szczególnego klimatu.

Zmiany nie ominęły również jury. Tym razem przy stole jurorskim zabrakło Julii Wieniawy, którą zastąpiła była pierwsza dama Jolanta Kwaśniewska. Jej obecność z pewnością była jedną z największych niespodzianek wieczoru. Widzowie mogli zobaczyć ją w zupełnie nowej roli, a jej komentarze i oceny występów stanowiły dodatkowy element wyjątkowego wydania programu. Produkcja zadbała również o to, aby niedzielny odcinek miał odpowiednią oprawę i nawiązywał do polskiej muzyki oraz tradycji.

Szczególną bohaterką wieczoru była Irena Santor, której największe przeboje towarzyszyły uczestnikom podczas tanecznych prezentacji. Legendarna wokalistka otrzymała specjalne miejsce tuż przy parkiecie. Przygotowano dla niej elegancką, niemal królewską kanapę, z której mogła obserwować występy uczestników. Jej obecność nadała całemu wydarzeniu wyjątkowego charakteru, a możliwość usłyszenia jej piosenek w nowych aranżacjach była jednym z najważniejszych elementów tego odcinka.

POLECAMY: Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Niezręczne sceny w „Tańcu z Gwiazdami”. Nagle Maserak zerwał się zza stołu. Co tam się wydarzyło?

Po openingu prowadząca Paulina Sykut-Jeżyna postanowiła podejść do specjalnie przygotowanego miejsca i usiąść obok Ireny Santor. Panie rozpoczęły rozmowę, a wszystko wskazywało na to, że będzie to jeden z sympatyczniejszych momentów wieczoru. Jednak bardzo szybko okazało się, że coś nie poszło zgodnie z planem. W tej sytuacji zabrakło bowiem jednego, niezwykle istotnego elementu.

Jak można było zauważyć podczas transmisji, Irena Santor nie miała przy sobie mikrofonu. Wokalistka próbowała wyjaśnić sytuację, a z jej zachowania wynikało, że urządzenie wcześniej znajdowało się na kanapie. W pewnym momencie okazało się jednak, że mikrofon gdzieś się zapodział. Rozmowa z prowadzącą nie mogła więc przebiegać tak, jak pierwotnie zakładano. Na ekranie pojawiła się dość nietypowa sytuacja, której z pewnością nie planowano w scenariuszu programu.

Paulina Sykut-Jeżyna próbowała wybrnąć z niezręcznego momentu. Prowadząca najwyraźniej liczyła na to, że z pomocą przyjdzie jej Krzysztof Ibisz, który przyniesie brakujący mikrofon. Widzowie mogli przez chwilę obserwować oczekiwanie na rozwiązanie problemu. Tymczasem wydarzenia potoczyły się zupełnie inaczej, niż można było przypuszczać. Zamiast drugiego prowadzącego zareagował jeden z jurorów, który postanowił samodzielnie rozwiązać kłopot.

Nagle zza stołu jurorskiego zerwał się Rafał Maserak. Tancerz nie zamierzał czekać, aż ktoś inny zajmie się sytuacją. Szybko ruszył w stronę Ireny Santor i podał jej mikrofon, dzięki czemu rozmowa mogła być kontynuowana. Cała sytuacja trwała zaledwie chwilę, ale była wyraźnie widoczna podczas transmisji.

Takie sytuacje pokazują, że nawet najbardziej dopracowane widowiska na żywo nie są wolne od niespodziewanych problemów. „Taniec z Gwiazdami” to program realizowany w czasie rzeczywistym, dlatego nie wszystko można przewidzieć i przygotować z wyprzedzeniem. Zgubiony mikrofon, zamieszanie na scenie czy konieczność szybkiej reakcji mogą przydarzyć się nawet podczas wyjątkowo uroczystego wydania. Tym razem na szczęście wszystko udało się sprawnie rozwiązać.

Nie da się ukryć, że właśnie takie momenty często przyciągają uwagę publiczności równie mocno, jak same występy uczestników. Widzowie lubią oglądać nie tylko perfekcyjnie przygotowane choreografie, ale również spontaniczne sytuacje, których nie da się wyreżyserować. Wpadki podczas transmisji na żywo stają się później tematem komentarzy w internecie, a krótkie fragmenty programu szybko trafiają do mediów społecznościowych. Niedzielny epizod z udziałem Ireny Santor, Pauliny Sykut-Jeżyny i Rafała Maseraka z pewnością ma szansę zostać zapamiętany właśnie z tego powodu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Daniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]

Oglądacie “Taniec z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Rafał Maserak, Iwona Pavlović, Irena Santor, Jolanta Kwaśniewska, Tomasz Wygoda (fot. AKPA)
Irena Santor i Paulina Sykut-Jeżyna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Irena Santor (fot. AKPA)
Irena Santor (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Jury w 9 odcinku (fot. AKPA)
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. AKPA)
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. AKPA)
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. AKPA)
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. AKPA)
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz (fot. AKPA)
Michał Bartkiewicz, Izabela Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michał Bartkiewicz, Izabela Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michał Bartkiewicz, Izabela Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością