Śledź nas

news

„Kocham Cię Polsko” wraca do TVP2. Kto wystąpi w pierwszym odcinku?

Opublikowano

w dniu

Po latach przerwy jeden z najbardziej kultowych teleturniejów w Polsce wraca na antenę TVP2! „Kocham Cię Polsko!” znów wprowadzi widzów w świat humoru, rywalizacji i znakomitych gości. Czy nowa odsłona dorówna legendzie starego formatu? Sprawdź, kto pojawi się w premierowym odcinku!

Program „Kocham Cię Polsko” zadebiutował w marcu 2009 roku jako lekki teleturniej łączący rozrywkę z edukacją o Polsce i Polakach. Drużyny rywalizowały w zadaniach sprawdzających wiedzę o historii, kulturze i współczesności, wszystko w atmosferze humoru i dystansu. Ogromną rolę w sukcesie odegrali pierwsi gospodarze – Maciej Kurzajewski, Katarzyna Zielińska i Marzena Rogalska, a później dołączyła Joanna Koroniewska, która zastąpiła Rogalską na dwie edycje. Ich charyzma i rozpoznawalność sprawiły, że show szybko zdobyło szerokie grono fanów.

Pierwsze problemy programu pojawiły się w 2012 roku po przeniesieniu emisji z piątku na niedzielę, co spowodowało spadek widowni o ponad milion osób. Oficjalnie powodem były liczby oglądalności, choć rzeczniczka TVP sugerowała, że decyzja była częścią szerszych zmian programowych. Katarzyna Zielińska wspominała później, że show gościło setki uczestników, a czasem po kilka razy tych samych i być może nadszedł moment na odświeżenie formatu.

Z tego co pamiętam to mieliśmy ok 400 gości i niektórych po dwa, trzy razy. Więc może trzeba poczekać na nowych, może za chwilę będzie inny program w podobnej odsłonie – mówiła wiele lat temu aktorka.

W 2016 roku program powrócił w nowej odsłonie z prowadzącą Barbarą Kurdej-Szatan i kapitanami drużyn Tomaszem Kammel i Maciejem Musiałem (później zastąpionym przez Antoniego Królikowskiego). Mimo początkowego zainteresowania widzów, nowa edycja nie zdobyła takiego entuzjazmu jak pierwotne wydania. Widzowie często porównywali ją do kultowych odcinków z lat 2009–2012 i odczuwali brak oryginalnego klimatu programu.

Ostatecznie emisję zakończono w 2018 roku, a program pozostał w archiwach i w pamięci fanów, którzy tęsknili za jego wyjątkową atmosferą. „Kocham Cię Polsko” zyskało status kultowego formatu, symbolizującego telewizję publiczną nastawioną na wspólnotę, rodzinny charakter i łagodniejszą rozrywkę, którą widzowie wciąż wspominają z nostalgią.

Na początku roku pojawiły się pierwsze wieści o możliwym powrocie jednego z najbardziej lubianych programów rozrywkowych w Polsce – „Kocham Cię Polsko!”. Spekulacje szybko stały się faktem – nagrano już odcinki do wiosennej transzy, a widzowie nie mogli się doczekać, by zobaczyć znany teleturniej w nowej odsłonie.

POLECAMY: Miss Polonia zdecydowała się na zabieg, o którym kiedyś mogła tylko marzyć [WIDEO]

Wielki powrót “Kocham Cię Polsko”. Kogo widzowie zobaczą w pierwszym odcinku?

Już dziś wieczorem na antenie TVP2 wielki powrót jednego z najbardziej lubianych i kultowych programów rozrywkowych w Polsce – „Kocham Cię Polsko!”. Po kilku latach przerwy teleturniej, który przez lata bawił miliony widzów, wraca w nowej, pełnej energii odsłonie. Z początkiem roku pojawiły się pierwsze wieści o rzekomym powrocie, które wkrótce stały się faktem – nagrano już odcinki do wiosennej transzy, a emocje fanów sięgają zenitu.

Program poprowadzi Marzena Rogalska, a na czele dwóch rywalizujących drużyn staną Filip Gurłacz i Michał Koterski. Wraz ze swoimi gośćmi zmierzą się w pełnych humoru konkurencjach, sprawdzających wiedzę o Polsce – jej historii, kulturze, języku i obyczajach. Widzowie mogą spodziewać się dużej dawki zabawy, rywalizacji i zaskakujących momentów.

W premierowym odcinku na widzów czekają znakomici goście. W drużynie Filipa Gurłacza wystąpią: Katarzyna Bujakiewicz, Anna Dereszowska i Daria Widawska, natomiast w drużynie Michała Koterskiego zobaczymy: Tadeusza Drozdę, Roberta Rozmusa i Michała Milowicza. Każda konkurencja będzie okazją do śmiechu, zaskoczenia i wykazania się wiedzą o Polsce.

Premiera „Kocham Cię Polsko!” już dziś o 20:45 w TVP2. Kolejne odcinki będą emitowane w każdy piątek o tej samej porze, a całość będzie również dostępna w serwisie TVP VOD, dzięki czemu widzowie nie przegapią żadnej rywalizacji ani zabawnych momentów.

Zwiastun (źródło: TElewizja polska)

Powrót programu po kilku latach przerwy to okazja nie tylko do rozrywki, ale i nostalgii. Format stał się symbolem lekkiej, rodzinnej telewizji publicznej, łączącej edukację z humorem. Już dziś widzowie będą mogli przekonać się, czy nowa odsłona utrzyma legendarny klimat, a zarazem wprowadzi świeżą energię na ekranach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Cleo mówiła o mężu i dzieciach. W pewnym momencie głos zabrała Blanka [WIDEO]

Będziecie oglądać wielki powrót “Kocham Cię Polsko”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Tadeusz Drozda, Michał Milowicz, Michał Koterski (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Studio programu (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Filip Gurłacz, Katarzyna Bujakiewicz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Katarzyna Bujakiewicz, Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Milowicz i Misiek Koterski (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Studio programu (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Marzena Rogalska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Filip Gurłacz, Katarzyna Bujakiewicz, Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Robert Rozmus, Tadeusz Drozda, Michał Milowicz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Katarzyna Bujakiewicz, Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Robert Rozmus, Michał Milowicz, Misiek Koterski, Marzena Rogalska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Daria Widawska, Anna Dereszowska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Wojciech Gąsowski (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Katarzyna Bujakiewicz i Misiek Koterski (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Koterski, Marzena Rogalska i Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Misiek Koterski i Filip Gurłacz (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Katarzyna Bujakiewicz, Filip Gurłacz Anna Dereszowska, Daria Widawska (fot. zdjęcie prasowe TVP)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb Stanisławy Celińskiej? [SZCZEGÓŁY]

Opublikowano

w dniu

przez

Odejście Stanisławy Celińskiej poruszyło całą Polskę. Wybitna aktorka przez lata zachwycała talentem, ale również niezwykłą szczerością i wrażliwością, z jaką mówiła o życiu, przemijaniu i samotności. Teraz opublikowano szczegóły ostatniego pożegnania artystki, a internauci wracają do jej wyjątkowych słów sprzed lat. Dowiedz się więcej!

12 maja 2026 roku media obiegła smutna wiadomość o śmierci Stanisławy Celińskiej. Informacja o odejściu jednej z najwybitniejszych polskich aktorek wywołała ogromne poruszenie zarówno w środowisku artystycznym, jak i wśród widzów, którzy od dekad śledzili jej karierę teatralną, filmową i muzyczną.

Stanisława Celińska była artystką, która przez lata stworzyła dziesiątki niezapomnianych kreacji. Publiczność pokochała ją za role pełne autentyczności i emocji w produkcjach takich jak „Alternatywy 4”, „Panny z Wilka”, „Barwy szczęścia”, „Fuks”, „Ryś”, „Pieniądze to nie wszystko” czy „Serce na dłoni”. Dla wielu widzów była symbolem klasy, talentu i niezwykłej charyzmy.

O śmierci aktorki poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych Joanna Trzcińska, która współpracowała z artystką i prowadziła jej oficjalny profil. Opublikowany wpis szybko rozszedł się po sieci i wywołał falę wzruszających komentarzy.

“Szanowni Państwo, Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała. Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym jakiego znałam…. […] Joanna Trzcińska – prowadząca ze Stasią ten profil” – napisała na Facebooku.

POLECAMY: Edyta Górniak oceniła Alicję Szemplińską. Wskazała jeden kluczowy szczegół

Kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb Stanisławy Celińskiej?

Kilka dni po tej informacji na oficjalnym profilu Stanisławy Celińskiej pojawił się również nekrolog zawierający szczegóły uroczystości pogrzebowych. Ostatnie pożegnanie aktorki odbędzie się 21 maja w Warszawie i zgromadzi rodzinę, przyjaciół oraz przedstawicieli świata kultury.

Msza żałobna zostanie odprawiona o godzinie 11 w Kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym. Następnie uczestnicy uroczystości odprowadzą artystkę na Powązki Wojskowe, gdzie spocznie wśród najwybitniejszych postaci polskiej historii i sztuki.

“Szanowni Państwo, 21 maja pożegnamy Naszą Stasię. O godzinie 11 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie przy Placu Teatralnym zostanie odprawiona Msza Żałobna, pogrzeb odbędzie się o godzinie 13 na Powązkach Wojskowych” – czytamy na Facebooku.

Po śmierci aktorki wielu internautów zaczęło przypominać jej dawne wypowiedzi dotyczące przemijania. Stanisława Celińska wielokrotnie podkreślała, że temat śmierci nie budził w niej lęku. Wręcz przeciwnie – traktowała go jako coś naturalnego i nieodłącznego od ludzkiego życia.

Artystka często mówiła o tym, że z biegiem lat coraz bardziej docenia zwykłe chwile, codzienność i relacje z ludźmi. Sława czy sukces zawodowy schodziły dla niej na dalszy plan. Znacznie ważniejsze były emocje, bliskość i poczucie spokoju.

Szczególnie mocno wybrzmiewają dziś jej słowa z wywiadu dla portalu „Więź”, w którym opowiadała o własnym podejściu do odchodzenia i o tym, czego mogłoby jej najbardziej zabraknąć po śmierci.

“Na nowej płycie śpiewam, że nie będę żałowała ani kariery, ani sławy, że “nic nie wywoła mojego smutku, prócz tej stokrotki w moim ogródku”. Najbardziej chyba będzie mi brak dotyku. Choć może, gdy wyruszymy w tę “niebieską podróż”, przekroczymy fizyczność? Będziemy ponad to?” – mówiła dla portalu „Więź”.

Dziś te słowa dla wielu osób brzmią wyjątkowo symbolicznie i poruszająco. Stanisława Celińska pozostawiła po sobie nie tylko imponujący dorobek artystyczny, ale również ogromną wrażliwość i autentyczność, które przez lata przyciągały do niej ludzi. Jej odejście zamknęło ważny rozdział polskiej kultury, jednak pamięć o niej z pewnością pozostanie żywa jeszcze przez długie lata.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak tańczył młody Robert Lewandowski. Małgorzata Tomaszewska pokazała archiwalne wideo

Którą rolę Stanisławy Celińskiej wspominacie najmilej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Stanisława Celińska (fot. screen YouTube TVP Info Publicystyka)
Stanisława Celińska (fot. screen YouTube TVP VOD)
Stanisława Celińska (fot. screen YouTube Jedynka – Program 1 Polskiego Radia)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Edyta Górniak oceniła Alicję Szemplińską. Wskazała jeden kluczowy szczegół

Opublikowano

w dniu

przez

Eurowizyjne emocje rosną z każdą godziną, a głos w sprawie reprezentantki Polski zabrała jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Edyta Górniak obejrzała fragment występu Alicji Szemplińskiej i nie ukrywała swoich emocji. W pewnym momencie wskazała jednak jeden szczegół, który jej zdaniem może zdecydować o wszystkim. Dowiedz się więcej!

Wielki finał Eurowizji 2026 zbliża się wielkimi krokami, a atmosfera wokół konkursu staje się coraz bardziej gorąca. Po awansie Alicji Szemplińskiej do finału oczy polskich fanów skierowane są właśnie na reprezentantkę naszego kraju. W sieci nie brakuje komentarzy dotyczących jej szans na zwycięstwo, a głos w tej sprawie postanowiła zabrać również Edyta Górniak.

Artystka pojawiła się podczas konferencji Polsat Hit Festiwal 2026, gdzie została zapytana o występ młodszej koleżanki po fachu. Choć Edyta Górniak przyznała, że widziała jedynie fragment eurowizyjnego show, już po kilku chwilach miała wyrobioną opinię na temat tego, co zobaczyła na scenie.

Piosenkarka nie kryła, że występ zrobił na niej bardzo dobre wrażenie. Szczególną uwagę zwróciła na wokal Alicji Szemplińskiej, który jej zdaniem – jest jednym z najmocniejszych punktów całego występu. Nie zabrakło także pochwał dotyczących samej oprawy wizualnej.

“Widziałam fragment, tak. Bardzo dobry. Bardzo mi się podobał. Super ona ma ten wokal. Fajny w ogóle show, nowoczesny. Bardzo ładnie” – powiedziała Edyta Górniak dla Pomponika.

POLECAMY: Tak tańczył młody Robert Lewandowski. Małgorzata Tomaszewska pokazała archiwalne wideo

Edyta Górniak przeanalizowała występ Alicji Szemplińskiej. Zwróciła uwagę na jedną rzecz

Choć słowa wsparcia wybrzmiały bardzo mocno, prawdziwe poruszenie wywołał moment, w którym Edyta Górniak zaczęła mówić o presji związanej z Eurowizją. Artystka doskonale wie, z czym mierzą się reprezentanci na tej scenie, dlatego zwróciła uwagę na aspekt, który według niej może przesądzić o sukcesie lub porażce.

Wokalistka podkreśliła, że największym zagrożeniem dla uczestników nie jest brak talentu czy doświadczenia, ale niepewność wobec własnego głosu. Według niej ogromny stres, tempo wydarzeń, światła kamer i oczekiwania milionów widzów potrafią w jednej chwili odebrać pewność siebie nawet bardzo dobrym wykonawcom.

To właśnie wtedy Edyta Górniak wskazała element, który jej zdaniem – może dać Alicji Szemplińskiej ogromną przewagę nad konkurencją. Chodzi o warsztat wokalny, który ma być jej największą bronią podczas finału.

“Myślę, że sobie super poradzi, bo ona ma bardzo dobry warsztat. Jeżeli ktoś ma niepewność do swojego wokalu, to przy takiej ilości stresu, z jakimi się trzeba tam zmierzyć, to można się przewrócić. Ona się nie przewróci. Jest super” – stwierdziła Górniak w tej samej rozmowie.

Słowa Edyty Górniak szybko odbiły się szerokim echem w sieci. Wielu internautów zwróciło uwagę, że opinia jednej z najbardziej doświadczonych polskich wokalistek może być dla Alicji Szemplińskiej ogromnym wsparciem przed najważniejszym występem w jej dotychczasowej karierze.

Teraz wszystko rozstrzygnie się już podczas wielkiego finału Eurowizji, który odbędzie się 16 maja w Wiedniu. To właśnie wtedy okaże się, czy Alicja Szemplińska spełni oczekiwania fanów i ekspertów oraz czy uda jej się sięgnąć po jeden z najlepszych wyników dla Polski od wielu lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To koniec domysłów ws. Gamou Fall. Właśnie wydano oficjalny komunikat

Jak obstawiacie, które miejsce Alicja zajmie w wielkim finale Eurowizji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Górniak (fot. screen Instagam Polsat)
Alicja (fot. zdjęcia prasowe Telewizja Polska)
Alicja (fot. zdjęcia prasowe Telewizja Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Tak tańczył młody Lewandowski. Małgorzata Tomaszewska pokazała archiwalne wideo

Opublikowano

w dniu

przez

Robert Lewandowski po ostatnim świętowaniu zwycięstwa w El Clasico ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem jednak nie chodzi o piłkę nożną, a o niespodziewane wspomnienia sprzed lat, które wywołały prawdziwą lawinę komentarzy w sieci. Do internetu trafiło archiwalne nagranie, którego mało kto się spodziewał. Dowiedz się więcej!

Ostatnie dni były wyjątkowo intensywne dla Roberta Lewandowskiego. Po głośnym zwycięstwie w El Clasico kapitan reprezentacji Polski świętował sukces razem z kolegami z drużyny, a nagrania z celebracji błyskawicznie obiegły internet. Szczególną uwagę fanów zwróciło zachowanie piłkarza, który tego wieczoru był wyjątkowo rozmowny i chętnie dzielił się historiami ze swojego życia.

Podczas wspólnego świętowania z Wojciechem Szczęsnym na dachu klubowego autobusu, Robert Lewandowski wrócił pamięcią do czasów szkolnych. W pewnym momencie wspomniał o swojej studniówce i niespodziewanie ujawnił, że bawił się wówczas razem z legendarnym bramkarzem Janem Tomaszewskim oraz tańczył poloneza z jego córką.

Ta krótka historia natychmiast przyciągnęła uwagę internautów i mediów. Wiele osób zaczęło zastanawiać się, czy gdzieś zachowały się jeszcze nagrania z tamtego wydarzenia. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie znała doskonale Małgorzata Tomaszewska, która postanowiła wrócić do wspomnień sprzed niemal dwóch dekad.

Prezenterka w rozmowie z Pudelkiem zdradziła wcześniej, że pamięta wspólnego poloneza z Robertem Lewandowskim i że całe wydarzenie zostało nagrane. Jak sama przyznała, materiał przez lata był przechowywany na kasecie VHS. Mało kto jednak spodziewał się, że rzeczywiście zdecyduje się pokazać fragment nagrania publicznie.

POLECAMY: To koniec domysłów ws. Gamou Fall. Właśnie wydano oficjalny komunikat

Archiwalne nagranie Lewandowskiego wyciekło do sieci. Towarzyszy mu Małgorzata Tomaszewska

Kilka dni później w mediach społecznościowych „Dzień Dobry TVN” pojawiło się archiwalne wideo ze studniówki. Na nagraniu widać młodziutkich Małgorzatę Tomaszewską i Roberta Lewandowskiego, którzy wspólnie tańczą poloneza podczas szkolnego balu. Film momentalnie stał się hitem internetu i wywołał ogromny sentyment wśród fanów.

W opisie publikacji Małgorzata Tomaszewska przyznała, że cała sytuacja uruchomiła lawinę wspomnień i kontaktów po latach. Prezenterka nie ukrywała emocji związanych z powrotem do czasów licealnych.

“Robert wspomniał ostatnio o naszej studniówce i kompletnie nie spodziewałam się, jaką wywoła to lawinę. Nagle odezwali się znajomi ze szkoły, z którymi nie mieliśmy kontaktu od tylu lat, wróciły wspomnienia, stare historie… Rozmawiamy nawet o spotkaniu klasowym po prawie 20 latach. Styczeń 2007 roku. Wtedy wszyscy byliśmy po prostu maturzystami z marzeniami. Oglądanie dziś tych fragmentów budzi we mnie ogromny sentyment” – czytamy na Instagramie Małgosi.

Nagranie bardzo szybko zaczęło zdobywać ogromną popularność w mediach społecznościowych. Internauci zwracali uwagę nie tylko na sam fakt wspólnego tańca przyszłej gwiazdy telewizji i jednego z najlepszych piłkarzy świata, ale również na klimat tamtych czasów.

W komentarzach pod wpisem pojawiło się mnóstwo nostalgicznych reakcji. Wielu fanów z uśmiechem wspominało szkolne bale sprzed lat i zwracało uwagę na to, jak bardzo zmieniły się realia studniówek.

„Piękna pamiątka i proszę zobaczyć jakie wtedy stroje obowiązywały, nie to co teraz”; „Ja się tylko zastanawiam, dlaczego ktoś pisał o VHS, skoro ta studniówka była przecież niedawno”; „Ważne taśmy prawdy” – pisali rozbawieni internauci pod nagraniem.

Choć dziś Robert Lewandowski jest światową gwiazdą futbolu, a Małgorzata Tomaszewska jedną z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek telewizyjnych w Polsce, archiwalne nagranie przypomniało fanom, że jeszcze kilkanaście lat temu byli po prostu młodymi ludźmi z marzeniami i planami na przyszłość. To właśnie dlatego film ze studniówki wywołał w sieci aż tyle emocji i nostalgicznych wspomnień.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Julia z „Kanapowczyń” ujawnia kulisy show TTV [WYWIAD]

Fajne wspomnienia pokazała Małgorzata Tomaszewska? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Małgorzata Tomaszewska (fot. screen Instagram Małgorzata Tomaszewska)
Robert Lewandowski i Małgorzata Tomaszewska (fot. screen Instagram Małgorzata Tomaszewska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

To koniec domysłów ws. Gamou Fall. Właśnie wydano oficjalny komunikat

Opublikowano

w dniu

przez

Finał 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” przeszedł do historii, ale wygląda na to, że dla jednego z uczestników był dopiero początkiem wielkich zmian. Chwilę po spektakularnym zwycięstwie pojawiły się kolejne informacje, które zelektryzowały fanów programu. Wszystko wskazuje na to, że Gamou Fall właśnie wchodzi na zupełnie nowy poziom kariery. Dowiedz się więcej!

18. edycja programu „Taniec z Gwiazdami” od początku wzbudzała ogromne emocje i była określana mianem jednej z najmocniejszych odsłon show od wielu lat. Produkcja postawiła tym razem na historyczne rozwiązanie, ponieważ o Kryształową Kulę rywalizowały aż cztery pary finałowe. Taki ruch tylko podgrzał atmosferę przed wielkim finałem i sprawił, że widzowie do samego końca nie byli w stanie przewidzieć, kto ostatecznie sięgnie po zwycięstwo.

W finałowym odcinku na parkiecie pojawili się Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, a także Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Każda z par zaprezentowała niezwykle dopracowane choreografie i walczyła o głosy widzów do ostatnich sekund programu. Emocji nie brakowało zarówno na scenie, jak i wśród publiczności zgromadzonej w studiu.

Od pierwszych występów było widać, że poziom finału jest wyjątkowo wyrównany. Jurorzy wielokrotnie podkreślali, że dawno nie oglądali tak dopracowanych występów i tak silnej rywalizacji pomiędzy uczestnikami. W mediach społecznościowych widzowie byli mocno podzieleni, a każda z par miała ogromne grono fanów przekonanych, że to właśnie ich ulubieńcy powinni wygrać program.

Ostatecznie największy triumf należał do Gamou Falla i Hanny Żudziewicz. Para zachwyciła zarówno jurorów, jak i widzów, a ich finałowe występy zostały uznane za jedne z najmocniejszych w całej edycji. Ogłoszenie wyników wywołało ogromne emocje w studiu, a sam zwycięzca nie ukrywał wzruszenia po zdobyciu Kryształowej Kuli.

“Brawo; Od początku Wam kibicowałam; Zasłużony wynik; Na takie rozstrzygnięcie czekałam od marca; Wiedziałam, że tak będzie; Ależ się cieszę” – pisali fani pod postem na Instagramie stacji.

Poza prestiżowym trofeum zwycięzcy mogli liczyć również na wysokie nagrody finansowe. Gamou Fall otrzymał 200 tysięcy złotych, natomiast jego taneczna partnerka Hanna Żudziewicz wzbogaciła się o 100 tysięcy złotych. Dla wielu fanów programu było jasne, że wygrana może otworzyć przed aktorem zupełnie nowe możliwości zawodowe i jak się okazuje, nie musieli długo czekać na potwierdzenie tych przypuszczeń.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Julia z „Kanapowczyń” ujawnia kulisy show TTV [WYWIAD]

Gamou Fall zagra w hitowym serialu. Będziecie oglądać?

Zaledwie chwilę po zakończeniu finału media obiegła kolejna sensacyjna informacja dotycząca zwycięzcy show. Produkcja serialu „Barwy szczęścia” oficjalnie ogłosiła, że Gamou Fall dołącza do obsady jednej z najpopularniejszych produkcji TVP2. Wiadomość błyskawicznie rozeszła się po sieci i wywołała ogromne poruszenie wśród fanów serialu.

„Witamy w obsadzie Gamou Fall” – przekazano na oficjalnym instagramowym profilu produkcji.

Do wpisu dołączono również specjalne nagranie z planu, na którym zwycięzca „Tańca z Gwiazdami” pojawił się w towarzystwie aktorek Marii Dejmek oraz Anny Gzyry. Internauci natychmiast zaczęli komentować nowego członka obsady i zastanawiać się, jaką rolę otrzyma w serialu.

Na ten moment produkcja nie zdradza jednak szczegółów dotyczących nowej postaci. Nie wiadomo, czy bohater grany przez Gamou Falla będzie pozytywną postacią, czy może mocno namiesza w życiu serialowych ulubieńców widzów. Fani już teraz tworzą własne teorie, a zainteresowanie nowymi odcinkami serialu wyraźnie wzrosła po ogłoszeniu tej informacji.

Warto jednak podkreślić, że dla Gamou Falla świat aktorstwa nie jest żadną nowością. Widzowie mogli zobaczyć go już wcześniej między innymi w filmie Patryka Vegi „Botoks”, gdzie wcielił się w rolę kierowcy Ubera. Aktor pojawiał się również w serialu „Pierwsza miłość”, gdzie wystąpił w kilkudziesięciu odcinkach i stopniowo zdobywał doświadczenie przed kamerą.

Prawdziwy przełom w jego karierze przyniosła jednak rola Miłosza w netflixowej produkcji „Zgon przed weselem”. To właśnie ten projekt sprawił, że Gamou Fall zaczął być rozpoznawany przez szeroką publiczność i trafił do mainstreamowego show-biznesu. W ostatnich latach rozwijał się również jako model oraz bohater teledysków popularnych artystów, dzięki czemu zdobył dużą popularność szczególnie wśród młodszych odbiorców.

Wygląda na to, że zwycięstwo w „Tańcu z Gwiazdami” może okazać się dla Gamou Falla prawdziwym początkiem wielkiej kariery telewizyjnej. Czy widzowie pokochają go także w „Barwach szczęścia” tak samo mocno jak na parkiecie? O tym przekonamy się już w nowych odcinkach serialu emitowanych od poniedziałku do piątku o godzinie 20:05 w TVP2.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Eurowizja 2026: Alicja zapytana o Izrael. Wymowna sytuacja w trakcie wywiadu

Oglądacie “Barwy szczęścia”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Tomasz Jan Wygoda i Gamou Fall (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Hania Żudziewicz i Gamou Fall (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością