news
Madonna odbiera nagrodę Kobiety Roku. Wygłosiła mocną przemowę o seksizmie i solidarności kobiet!
Madonna pokazała klasę i wielką odwagę. Brawa!
Kilka dni temu odbyła się wielka gala magazynu “Billboard”, a podczas niej nagrodzono wyjątkową kobietę. Tytułem Kobiety Roku 2016 okrzyknięto Madonnę, która nie tylko pojawiła się na wydarzeniu, ale co najważniejsze – wygłosiła niesamowitą przemowę.
W ramach podziękowania za ten tytuł i nagrodę, Madonna postanowiła wykorzystać tę szansę i wypowiedzieć się na temat m.in. seksizmu, przemocy stosowanej wobec kobiet, feminizmie i dyskryminacji kobiet w przemyśle muzycznym i nie tylko
Madonna zdradziła także nieznane dotąd początki swojej kariery i przerażające doświadczenia (rabunku, mierzenie do niej z broni i gwałt), które ostatecznie sprawiły, że jest teraz taka jaka jest, a więc niezwykle odważna. Dodała także podziękowania dla hejterów, którzy od lat próbując ją zniszczyć, osiągnęli coś zupełnie przeciwnego.
Poniżej prezentujemy Wam pełne tłumaczenie przemówienia Madonny. Pochodzi ono z oficjalnej strony Wysokich Obcasów. Jeżeli do tej pory go nie słyszeliście, bądź nie do końca zrozumieliście przekaz, zachęcamy do przeczytania. Poniższymi słowami Madonna udowodniła, że nie tylko jest Kobietą Roku ale w ogóle jedną z ważniejszych kobiet w branży muzycznej. Dziękujemy!
Dziękuję za docenienie mojej umiejętności kontynuowania kariery przez 34 lata. W obliczu jawnej mizoginii, seksizmu, ciągłego poniżania i nieustających obelg. Kiedy zaczynałam, nie było internetu, więc ludzie musieli mówić wszystko prosto w oczy. Było niewiele osób, które musiałam poklepywać po plecach, bo życie było wtedy łatwiejsze.
Gdy przeprowadziłam się pierwszy raz do Nowego Jorku, byłam nastolatką. Był rok 1979, a Nowy Jork był przerażającym miejscem. W pierwszym roku mierzono do mnie z broni, zostałam zgwałcona na dachu budynku, mając przystawiony nóż do szyi, i włamano się do mojego mieszkania tyle razy, że przestałam zamykać drzwi. W kolejnych latach straciłam prawie wszystkich przyjaciół z powodu AIDS, narkotyków lub strzelaniny. Możecie sobie wyobrazić, że te wszystkie niespodziewane zdarzenia nie tylko pomogły mi stać się odważną kobietą, która stoi właśnie przed wami, ale uzmysłowiły mi także, że jestem wrażliwa. I że w życiu nie ma prawdziwego bezpieczeństwa poza wiarą w samego siebie oraz że mój talent nie jest moją własnością. Nic nie jest moją własnością. Wszystko, co mam, jest darem od Boga. I nawet te wszystkie pieprzone wydarzenia, które mi się przytrafiają, też są darami, które dają mi lekcje i sprawiają, że jestem silniejsza.
Otrzymuję nagrodę Kobiety Roku, więc pomyślałam, co mogę powiedzieć o byciu kobietą w przemyśle muzycznym, co mogę powiedzieć o byciu kobietą. Gdy zaczynałam pisać piosenki, nigdy nie myślałam w kategoriach płci. Nie myślałam o feminizmie. Chciałam po prostu być artystką. Oczywiście inspirowały mnie Debbie Harry, Chrissie Hynde i Aretha Franklin, ale moją prawdziwą muzą był David Bowie. Uosabiał ducha mężczyzny i kobiety, i to mi bardzo odpowiadało. Dzięki niemu pomyślałam, że nie ma zasad. Ale myliłam się. Owszem, nie ma zasad, jeśli jesteś chłopakiem. Jeśli jesteś dziewczyną, musisz prowadzić grę. Na czym polega ta gra? Możesz być ładna, słodka i seksowna, ale nie bądź zbyt mądra. Nie miej własnego zdania. A przynajmniej takiego, które narusza obecny stan rzeczy. Możesz być uprzedmiotowiana przez mężczyzn i możesz się ubierać jak dziwka, ale nie jesteś właścicielką swojego „dziwkarstwa”, bo to nie ty podejmujesz decyzje, i nigdy, powtarzam, nigdy nie dziel się ze światem swoimi erotycznymi fantazjami. Bądź taka, jak chcą tego mężczyźni, ale przede wszystkim bądź taka, żeby podobać się kobietom, gdy stoisz u boku mężczyzn. I wreszcie… nie starzej się. Bo to grzech. Będziesz krytykowana, będziesz szkalowana. I na pewno nie będą cię grali w stacjach radiowych. Gdy stałam się sławna, w „Playboyu” i „Penthousie” pojawiły się moje nagie zdjęcia. Zdjęcia ze szkoły artystycznej, w której kiedyś pozowałam, żeby coś zarobić. Nie były zbyt seksowne, właściwie to wyglądam na nich na znudzoną, bo byłam. Oczekiwano, że te zdjęcia mnie zawstydzą. Ale nie zawstydziły. W końcu zostawiono mnie w spokoju, bo poślubiłam Seana Penna – nie dość, że on skopałby wam tyłki, to jeszcze ja zniknęłam z rynku. Więc na chwilę przestano mnie uważać za zagrożenie. Kilka lat później, jako singielka i rozwódka, przepraszam Sean, nagrałam album “Erotica” i wydano moją książkę “Sex”. Pamiętam, że pisano o mnie na pierwszych stronach wszystkich gazet i magazynów i potępiano mnie w każdym tekście na ten temat. Nazywano mnie dziwką i wiedźmą. W jednym z nagłówków porównano mnie do szatana. I pomyślałam sobie, momencik…, czy to nie Prince biega na obcasach, w kabaretkach, uszminkowany i z tyłkiem na wierzchu? Tak. Tak właśnie było. Ale on był mężczyzną. Wtedy po raz pierwszy zrozumiałam tak naprawdę, że kobiety nie są tak samo wolne jak mężczyźni. To mnie sparaliżowało. Potrzebowałam chwili, żeby się pozbierać. I żeby dalej twórczo pracować. I żeby dalej żyć. Odnalazłam pocieszenie w poezji Maya Angelou, tekstach Jamesa Baldwina i w muzyce Niny Simon. Pamiętam, jak bardzo pragnęłam, by mieć przyjaciółkę, do której mogłabym się skierować z prośbą o wsparcie. Camile Paglia, słynna feministka, stwierdziła, że poprzez uprzedmiotowianie mojej seksualności cofam ruch kobiecy. „O – pomyślałam. – Zatem jeśli jesteś feministką, nie masz seksualności, wypierasz ją”. Więc stwierdziłam, że to pieprzę. Jestem inną feministką! Jestem niedobrą feministką! Ludzie uważają, że jestem taka kontrowersyjna, a ja myślę, że najbardziej kontrowersyjną rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłam, jest to, że wciąż tu jestem. Chciałabym powiedzieć jedno wszystkim zgromadzonym tu kobietom: Kobiety były uciskane przez tak długi czas, że wierzą w to, co mężczyźni mówią na ich temat. I wierzą, że muszą wspierać mężczyzn, by coś zostało załatwione. I są mężczyźni warci takiego wsparcia. Ale nie dlatego, że są mężczyznami, tylko dlatego, że na to zasługują. Jako kobiety musimy same zacząć doceniać swoją wartość i wartość każdej z nas. Poszukajcie silnych kobiet, aby się z nimi zaprzyjaźnić, stanąć po ich stronie, uczyć się od nich, inspirować nimi, współpracować z nimi, wspierać je, by dać się oświecić. Jak mówiłam wcześniej, nie tyle chodzi o nagrodę, ile o możliwość wystąpienia przed wami i podziękowania wam. Jako kobieta. Jako artystka. Jako człowiek. Nie tylko ludziom, którzy mnie kochali i wspierali przez cały czas (tak wielu z was siedzi tu teraz przede mną, nie macie pojęcia, jak wiele znaczy wasze wsparcie.
A wszystkim wątpiącym i hejterom, wszystkim, którzy zgotowali mi piekło i mówili, że nie mogę, że czegoś nie zrobię, że mi nie wolno… Wasz opór sprawił, że jestem silniejsza, dał mi kopa i uczynił twardą sztuką, którą jestem dzisiaj. Uczynił mnie kobietą, którą jestem. Dziękuję!
Przemowa Madonny bardzo szybko zalała cały Internet i nie trudno się dziwić! Mało jest kobiet, które w sposób tak odważny i prawdziwy potrafią powiedzieć co myślą i to nie tylko w swoim imieniu, ale w imieniu innych kobiet. Gratulujemy Madonnie odwagi i dziękujemy za te słowa!
news
WonerS i Tomasz Lubert w „Pytaniu na Śniadanie”. Co łączy autora hitów Dody i 17-letniego wokalistę, który podbija sieć?
Nie od dziś wiadomo, że muzyka łączy pokolenia. W czwartkowy poranek gośćmi „Pytania na Śniadanie” byli Tomasz Lubert, twórca największych przebojów Dody oraz Szymon Woner, czyli popularny WonerS. Od roku razem współpracują, a 17-letni wokalista idzie jak burza. Nastolatek wypuszcza hit za hitem, podbijając serwisy streamingowe i social media.
17-letni dziś WonerS w show-biznesie działa niemal od dziecka. Debiutował jako dziewięciolatek i od tego momentu konsekwentnie podąża ścieżką muzycznej kariery. Ma na swoim koncie takie hity jak: „Choć, dam Ci znak”, „Perfekcyjna”, „Góralski weekend” w duecie z Kordianem, „Zanim odejdziesz”, „Baby” czy „Daj mi serce” we współpracy z Malubą. Ambitny wokalista nieustannie rozwija się i wypuszcza coraz lepsze kawałki, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony wyświetleń w serwisie YouTube i innych streamingach, a na Tik Toku stają się viralami. Nic dziwnego, że zainteresowało się nim również „Pytanie na Śniadanie”, gdzie na kanapie gościł razem z Tomaszem Lubertem. W śniadaniówce opowiadali o wspólnych przedsięwzięciach muzycznych.
Jakie relacje mają WonerS i Tomasz Lubert?
WonerS od roku współpracuje z kompozytorem i gitarzystą, który swego czasu założył i wypromował takie zespoły jak Virgin, Video i Volver. Obaj artyści są zadowoleni ze wspólnych projektów. Mimo że dzieli ich spora przepaść wiekowa, znaleźli wspólny język i zaprzyjaźnili się. – Tomek ma imponujący dorobek artystyczny. To fantastyczne, że ktoś, kto pracował z największymi gwiazdami w Polsce współpracuje również ze mną, a na dodatek jest świetnym, zawsze pomocnym człowiekiem i super kumplem. Spędzamy ze sobą sporo czasu przy okazji koncertów. Mogę śmiało powiedzieć, że Tomek jest moim „ziomem”. Jak pracujemy, czy rozmawiamy nie czuję żadnego dystansu związanego ze sporą różnicą wieku – mówi Szymon. – Najczęściej gadamy o piłce nożnej, ale przede wszystkim muzykujemy, podgrywamy coś na gitarze. Interesują mnie instrumenty, chociaż przyznam, że wolę skupiać się głównie na wokalu, nad którym regularnie pracuję – dodaje WonerS. Tomek Lubert od samego początku widzi ogromny potencjał w Szymonie. W czasach, kiedy większość młodzieży nie garnie się ani do nauki ani do pracy, WonerS jest przykładem nie tylko zdolnego, ale i poukładanego nastolatka, który nie spoczywa na laurach i każdy dzień poświęca na pracę nad swoim wokalem oraz tworzenie własnych kompozycji. Oczywiście nadal korzysta z rad i pomocy kolegów z branży, którzy nie szczędzą pozytywnych słów na jego temat. – Współpracujemy od ponad roku i z uznaniem patrzę, na postępy, które Szymon robi w muzyce i jak chętnie uczy się nowych rzeczy. Bardzo mu kibicuję. Zresztą mam taką zasadę, że pracuję z ludźmi, którzy się rozwijają i w których widzę potencjał, że w przyszłości osiągną sukcesy. Cieszę się, że w dzisiejszych czasach Internetu i AI, jest jeszcze młodzież, która ma realne zainteresowania i pasję do tego, co robi. Mam nadzieję, że ten zapał nigdy mu nie minie – opowiada Tomek Lubert.
ZOBACZ TAKŻE: Ten refren chodzi po głowie non stop! „Góralski weekend” już uzależnia
WonerS wydaje drugą płytę w przeciągu roku!
WonerS to popularny wokalista młodego pokolenia, który gra koncert za koncertem. W kwietniu 2025 roku wydał debiutancką płytę, zatytułowaną „MELOPOP”, a już 5 czerwca, zaledwie rok po premierze poprzedniej, ukaże się jego drugi album, pt. „Ciepło Zimno”. Krążek można nabyć na stronie gwiazdora, a tych, którzy zdecydują się go nabyć w preorderze czekają dodatkowe bonusy. Większość weekendów ma zajęte, bo koncertuje, grając zarówno w klubach, jak i gromadząc tłumy pod sceną, podczas występów plenerowych.
Przypomnijmy sobie ostatni klip WonerSa.




Fot. archiwum prywatne
Tekst: SM
news
Piotr Rubik na wózku inwalidzkim. Co się stało? [FOTO]
Nowe życie w USA miało być spokojnym etapem dla Piotra Rubika i jego rodziny, jednak najnowsze zdjęcie opublikowane przez jego żonę wywołało falę niepokoju. Internauci natychmiast zaczęli dopytywać, co się stało i czy wszystko jest w porządku. Dowiedz się więcej!
Od lata 2023 roku Agata Rubik i Piotr Rubik mieszkają w Miami, gdzie rozpoczęli zupełnie nowy rozdział swojego życia. Przeprowadzka była szeroko komentowana w mediach i szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń w świecie polskich celebrytów, a decyzja o wyjeździe za ocean wzbudziła wiele emocji.
Nowa codzienność Agaty Rubik i Piotra Rubika od początku budzi ogromne zainteresowanie fanów, którzy chętnie śledzą ich życie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Para regularnie pokazuje kulisy życia w Stanach Zjednoczonych, dzieląc się zarówno zwykłymi chwilami, jak i bardziej wyjątkowymi momentami.
Szczególnie aktywna w sieci jest Agata Rubik, która niemal każdego dnia publikuje relacje na Instagramie. Na jej profilu pojawiają się zdjęcia i nagrania ukazujące życie rodzinne, wychowanie dzieci oraz codzienne sytuacje, które często spotykają się z dużym odzewem obserwatorów.
Nie brakuje tam zarówno treści pełnych emocji i wzruszeń, jak i lżejszych, humorystycznych momentów. Dzięki temu fani mają poczucie bliskości z rodziną i mogą na bieżąco obserwować, jak wygląda ich życie w Miami.
POLECAMY: Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Piotr Rubik porusza się na wózku inwalidzkim
Tym razem jednak jeden z opublikowanych materiałów wywołał prawdziwe poruszenie. Agata Rubik zamieściła zdjęcie, na którym widać Piotra Rubika siedzącego na wózku inwalidzkim przed szpitalem, co natychmiast zaniepokoiło internautów.
Widok uśmiechniętego, ale znajdującego się w takiej sytuacji artysty mógł zaniepokoić wielu obserwatorów, którzy oglądali relację Agaty Rubik i zaczęli zastanawiać się, co dokładnie się wydarzyło.
Na szczęście Agata Rubik szybko rozwiała wszelkie wątpliwości, wyjaśniając, z czym zmaga się jej mąż i co dokładnie wydarzyło się tego dnia.
„Uśmiechnięty pacjent gotowy do zabrania do domu. Po dwóch miesiącach walki z rwą kulszową, dziś w końcu celowany zastrzyk w kręgosłup. Oby to był przełom” – napisała Agata.
Jak wynika z jej relacji, Piotr Rubik od dłuższego czasu zmagał się z dolegliwościami bólowymi związanymi z rwą kulszową, które znacząco utrudniały jego codzienne funkcjonowanie. Wykonany zabieg ma przynieść ulgę i być przełomowym momentem w procesie leczenia.
W ostatnim czasie o Agacie Rubik i Piotrze Rubiku było głośno także z innego powodu. W mediach pojawiły się doniesienia, że para miała otrzymać propozycję udziału w jesiennej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Jak jednak wynika z dostępnych informacji, Agata Rubik i Piotr Rubik nie zdecydowali się na udział w show, głównie ze względu na swoje obecne życie w Miami. Ich córki uczą się tam i rozwijają, co sprawia, że przeprowadzka do Polski na czas programu byłaby dużym wyzwaniem.
“Mieliśmy zaproszenie do jesiennej edycji, ale to byłoby bardzo trudne logistycznie. Szczerze mówiąc, bardzo żałuję, bo to świetny program i być może trochę poprawiłabym swoje taneczne ruchy. Może jeszcze kiedyś się uda” – wyznała ostatnio Agata Rubik.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe fakty ws. Bagiego ujrzały światło dzienne. Zaskoczeni?
Żałujecie, że Rubikowie nie wezmą udziału w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
news
Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Kolejna odsłona życia prywatnego Michała Wiśniewskiego ponownie trafia na nagłówki mediów. Tym razem chodzi o rozstanie, które artysta sam zdecydował się ogłosić publicznie, zanim zrobiły to plotki. Od tego momentu każda jego wypowiedź oraz aktywność Poli Wiśniewskiej w mediach społecznościowych są analizowane i interpretowane przez internautów, którzy dopatrują się w nich nowych znaczeń i możliwych odniesień do zakończonej relacji. Dowiedz się więcej, co teraz napisała!
W połowie marca Michał Wiśniewski opublikował na Instagramie nagranie, w którym poinformował, że rozstał się ze swoją ukochaną, co następnie zostało potwierdzone przez samą zainteresowaną w osobnym oświadczeniu. Informacja szybko obiegła media i ponownie skierowała uwagę opinii publicznej na życie prywatne jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce.
Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu, a jego wizerunek sceniczny oraz działalność muzyczna sprawiły, że stał się osobą stale obecną w przestrzeni medialnej. Równocześnie jego życie prywatne od dawna budzi ogromne zainteresowanie, często większe niż same projekty artystyczne.
Relacje uczuciowe Michała Wiśniewskiego wielokrotnie trafiały na pierwsze strony portali i magazynów, tworząc historię pełną intensywnych emocji i dynamicznych zwrotów akcji. Artysta brał ślub aż osiem razy, z czego pięć razy deklarował miłość „aż po grób”, co tylko podsycało zainteresowanie jego życiem osobistym.
W przeszłości kolejne związki Michała Wiśniewskiego często kończyły się publicznymi rozstaniami, które natychmiast stawały się tematem szerokich dyskusji w mediach i internecie. Każda taka sytuacja generowała falę komentarzy, analiz i spekulacji, które na długo utrzymywały się w przestrzeni publicznej.
Tym razem jednak Michał Wiśniewski zdecydował się przejąć kontrolę nad narracją i samodzielnie poinformować o zakończeniu małżeństwa. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że jego celem było ucięcie plotek i uniknięcie dalszych nieporozumień medialnych wokół tej sytuacji.
Artysta zaznaczył, że nie chce pozostawiać miejsca na domysły i interpretacje, które mogłyby narastać wokół jego życia prywatnego. Jego wypowiedź miała charakter wyraźnego komunikatu informacyjnego, a nie emocjonalnego komentarza.
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział w połowie marca lider Ich Troje.
W swoim oświadczeniu Michał Wiśniewski zwrócił również uwagę na kwestie rodzinne, prosząc media oraz obserwatorów o ostrożność w komentowaniu sytuacji ze względu na dobro jego dzieci.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Michał Piróg dołącza do gwiazd Polsatu? Właśnie dostał nową fuchę
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej. Co ma na myśli?
W kolejnych dniach po ogłoszeniu rozstania atmosfera wokół sprawy nie uspokoiła się, a wręcz przeciwnie – w mediach społecznościowych zaczęto jeszcze uważniej śledzić aktywność zarówno Michała Wiśniewskiego, jak i jego byłej partnerki. Internauci analizują każdy ich wpis, doszukując się w nim możliwych odniesień do zakończonej relacji i próbując łączyć pojedyncze wypowiedzi w większą całość.
Pola Wiśniewska, która po ślubie z liderem Ich Troje rozwinęła swoją działalność w sieci jako influencerka, od dawna dzieli się z obserwatorami codziennością oraz przemyśleniami na różne tematy. Po informacji o rozstaniu jej publikacje zaczęły być jednak odbierane przez część internautów w zupełnie inny sposób – jako potencjalne, ukryte komentarze do sytuacji prywatnej.
W jednym z najnowszych wpisów Pola Wiśniewska zamieściła słowa, które szybko stały się przedmiotem dyskusji w sieci:
„Ludzie, którzy nie potrafią się komunikować, uważają, że wszystko jest kłótnią. Ludzie, którym brakuje odpowiedzialności, uważają, że wszystko jest atakiem” – napisała.
Cała sytuacja pokazuje, że rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej przestało być wyłącznie prywatną sprawą, a stało się kolejnym medialnym tematem żyjącym własnym rytmem w internecie. Mimo że oboje starają się tonować przekaz i unikać dodatkowych komentarzy, zainteresowanie ich relacją wciąż pozostaje bardzo duże.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
Jak myślicie, co miała na myśli Pola Wiśniewska? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Michał Piróg dołącza do gwiazd Polsatu? Właśnie dostał nową fuchę
Jeszcze niedawno zamykał ważny rozdział w swojej telewizyjnej karierze, a dziś znów zaskakuje widzów nowym kierunkiem. Michał Piróg wraca na ekran w zupełnie innej odsłonie i wygląda na to, że tym razem postawił na coś, czego mało kto się spodziewał. Dowiedz się więcej!
Kilka miesięcy temu Michał Piróg pożegnał się z TVN, z którym przez lata był silnie związany. Jako tancerz, choreograf i osobowość telewizyjna zyskał ogromną popularność dzięki programowi „You Can Dance – Po prostu tańcz!”, gdzie dał się poznać jako wymagający, ale empatyczny juror, potrafiący dostrzec potencjał w młodych uczestnikach.
Z czasem stał się jedną z kluczowych postaci stacji, współtworząc od 2010 roku „Top Model”. Dla wielu uczestników był nie tylko prowadzącym, ale także wsparciem i motywatorem, a widzowie trudno wyobrażali sobie program bez jego charakterystycznej energii i komentarzy.
Informacja o jego odejściu była dużym zaskoczeniem dla fanów. W mediach społecznościowych podziękował za 25 lat pracy w TVN, podkreślając, że był to wyjątkowy etap w jego życiu, ale jednocześnie nadszedł czas na nowe wyzwania i otwarcie kolejnego rozdziału.
“Nadszedł ten moment by to powiedzieć . Dziękuję za wspólne 25 lat! To czas wspaniałej przygody oraz niesamowitej podróży w stacji TVN. Podróży którą poprowadziła mnie nieznaną i ekscytująca drogą. Podjąłem jednak decyzje, że nadszedł czas na nowe. Zamykam skrzynie pełną skarbów i otwieram szeroko okno na nowe i nieznane” – pisał wówczas na Instagramie.
POLECAMY: Paulina Smaszcz UDERZA w Edwarda Miszczak. Padły mocne słowa
Michał Piróg nową gwiazdą Polsatu?
Jak się teraz okazuje, Michał Piróg nie zniknął z telewizji na długo. Już teraz wiadomo, że pojawi się na antenie Polsatu, co dla wielu widzów może być sporym zaskoczeniem po jego niedawnym rozstaniu z TVN.
Tancerz wystąpi w najnowszym odcinku programu „Bez pudru, czyli Kabaret Plus”. Informację tę ogłosił w mediach społecznościowych, publikując nagranie, na którym towarzyszą mu Michał Czernecki i Michał Paszczyk.
„Trzy Michały. Łatwo nie będzie – napisał w poście.”
Również Telewizja Polsat odniosła się do jego udziału w swoim oficjalnym komunikacie prasowym.
“Jeśli martwiliście się, co będzie robił Michał Piróg po odejściu z jednej ze stacji telewizyjnej, bądźcie spokojni. Właśnie dostał fuchę… wróża w programie „Bez pudru, czyli Kabaret plus…” Czy zagości tu na dłużej? Trudno powiedzieć, ale jego talent komediowy został doceniony przez mistrzów – Ewę Błachnio i Michała Czerneckiego” – czytamy w komunikacie stacji.
W zapowiedzi zdradzono także więcej szczegółów dotyczących jego roli.
“Kadzidła, szklana kula, szamańskie szaty i amulety na szyi… Wróż Andrzej wie, jak przyciągnąć klientów. Jego kojący głos rozleniwia i usypia czujność, ale nie wszyscy poddają się tej magii” – zapowiada stacja.
Twórcy programu podkreślają, że w skeczu nie zabraknie humorystycznych zwrotów akcji.
“Są nerwowi mężowie, którzy natychmiast oczekują od wróżbity niezbitych dowodów na zdradę, jakiej, rzekomo, dopuszcza się żona! Ale z takimi świetnie sobie radzi… Michał Piróg” – dodała produkcja.
Widzowie zobaczą także, jak Piróg odnajduje się w zupełnie nowej, komediowej odsłonie.
“To, że nie jest już Top Model, nie znaczy, że nie odnalazł się w świecie satyrycznych gagów. Jak udało mu się pozbyć Michała Paszczyka zobaczymy w skeczu pt. „Wróż” – brzmi zapowiedź nowego odcinka.
Emisja odcinka ze specjalnym udziałem Michała Piróga zaplanowana jest na dziś, 15 kwietnia o godz. 21.30 w Polsacie, tuż po „Farmie”. Na razie nie wiadomo jednak, czy jego współpraca ze stacją będzie miała dłuższy charakter.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
Chcielibyście zobaczyć Michała Piróga w nowej roli w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!














Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Hakiel STRACIŁ prawo jazdy. Jak do tego doszło?
-
news5 dni temuBurza po półfinale „Mam Talent!”. 10-latek załamał się po wynikach
-
news5 dni temuTajner zdradza, co doprowadziło do rozwodu z Michałem Wiśniewskim
-
showbiz4 dni temuKolejna para odpadła z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
news3 dni temuPrzed finałem „Farmy” Agnieszka zaskakuje fanów radosnym wyznaniem
-
moda4 dni temuWidownia „Tańca z Gwiazdami” pełna gwiazd. Kto przykuł uwagę?
-
showbiz4 dni temuTo oni odpadli z „Tańca z Gwiazdami”. Słuszny wybór?
-
news4 dni temu10-latek zalał się łzami w „Mam Talent!”. Poseł reaguje: “To nie może się powtórzyć”

Dodaj komentarz