news
Obowiązkowe napiwki? Doda zabrała głos po słowach Mateusza Gesslera
Napiwki od lat wywołują ogromne emocje zarówno wśród klientów restauracji, jak i pracowników gastronomii. Jedni uważają je za naturalny wyraz wdzięczności, inni nie chcą być stawiani przed koniecznością dopłacania do rachunku. Teraz do gorącej dyskusji dołączyła Doda. Jej słowa mogą zaskoczyć. Dowiedz się więcej!
Kwestia napiwków od lat dzieli klientów restauracji. W Polsce dodatkowe wynagrodzenie dla kelnera wciąż jest przede wszystkim dobrowolnym wyrazem uznania za dobrą obsługę. W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych napiwek nie jest jednak powszechnie postrzegany jako obowiązkowa część rachunku, choć w niektórych lokalach doliczana jest opłata serwisowa.
Ostatnio temat wywołał prawdziwą burzę za sprawą Mateusza Gesslera. Restaurator podczas ramówki Polsatu opowiedział o swoich doświadczeniach związanych z pracą w gastronomii. Podkreślił, że doskonale zna realia pracy zarówno na kuchni, jak i na sali, dlatego napiwki mają dla niego szczególne znaczenie.
„Ja zawsze zostawiam napiwek z jednego prostego powodu. Jestem wychowany w gastronomii, także też pracowałem, nie tylko na kuchni, ale pracowałem na sali. Dzięki tym napiwkom mogłem na przykład zapłacić szkołę mojego syna albo przeprowadzać się, mogłem żyć trochę lepiej” – powiedział Mateusz Gessler na ramówce Polsatu.
Na tym Mateusz Gessler jednak nie poprzestał. Restaurator wyraził również zdecydowane przekonanie, że napiwki powinny być czymś więcej niż wyłącznie indywidualną decyzją klienta. Jego zdaniem osoba korzystająca z restauracji powinna liczyć się z tym dodatkowym wydatkiem.
„Także tipy są bardzo bardzo ważne. Napiwki są i powinny być obowiązkiem dla każdego gościa, który jest w restauracji” – stwierdził Gessler.
Takie stanowisko spotkało się z reakcją Katarzyny Bosackiej. Dziennikarka przyznała, że rozumie trudną sytuację osób pracujących w gastronomii, ale nie zgodziła się z twierdzeniem, że każdy klient powinien mieć obowiązek zostawienia dodatkowych pieniędzy. W jej ocenie napiwek powinien być przede wszystkim uzależniony od jakości obsługi i satysfakcji osoby korzystającej z restauracji.
Katarzyna Bosacka zwróciła również uwagę na problem, który może szczególnie irytować klientów. Chodzi o lokale, w których opłata serwisowa jest automatycznie doliczana do rachunku, ale informacja o niej nie zawsze jest odpowiednio widoczna. W takiej sytuacji klient może nieświadomie zostawić kolejny napiwek, nie wiedząc, że za obsługę już wcześniej zapłacił.
„Choć zdanie Mateusza szanuję, to jednak się z nim nie zgadzam. Napiwki zostawiam zawsze w zależności od stopnia zadowolenia z obsługi, ale do szewskiej pasji doprowadza mnie fakt, gdy serwis jest ukryty, tzn. doliczany do każdego rachunku (nawet w przypadku pojedynczego klienta), choć kelner nas o tym nie informuje i takiej notatki często nie ma w karcie! W efekcie zostawiamy podwójny napiwek często nieświadomi tej sytuacji i czujemy się oszukani” – czytamy na Instagramie.
POLECAMY: Pilne wieści ws. „Dzień dobry TVN”. Stacja wydała oficjalny komunikat
Napiwki powinny być obowiązkowe? Doda jasno o słowach Mateusza Gesslera
Teraz do dyskusji dołączyła Doda. W rozmowie z Marcinem Wolniakiem dla Plotka piosenkarka przyznała, że sama stara się zostawiać napiwki, choć problemem bywa dla niej brak gotówki. Gwiazda nie ukrywała, że właściwie niemal nigdy nie nosi przy sobie pieniędzy w tradycyjnej, papierowej formie.
„Staram się zawsze dawać napiwek, ale nie zawsze mam gotówkę. Właściwie nigdy” – wyznała.
Brak gotówki nie oznacza jednak, że Doda rezygnuje z dodatkowego wynagrodzenia dla obsługi. Jak wyjaśniła, w takich sytuacjach po prostu prosi o doliczenie napiwku bezpośrednio do rachunku. Piosenkarka zdradziła nawet, jaki procent zazwyczaj zostawia kelnerom.
“Zazwyczaj proszę, aby nabijać te dziesięć-piętnaście procent. Nie wiem, czy to dużo czy mało. I proszę wtedy, żeby doliczać to do rachunku” – kontynuowała.
Głos Dody pokazuje więc nieco inne podejście do sprawy niż stanowisko Mateusza Gesslera. Piosenkarka deklaruje, że chce wynagradzać obsługę dodatkową kwotą, ale nie mówi o napiwku jako obowiązku każdego klienta. Jej wypowiedź wpisuje się raczej w przekonanie, że napiwek jest formą uznania i zależy od indywidualnej decyzji osoby płacącej rachunek.
To jednak niejedyny głos, który pojawił się w ostatnim czasie. Po głośnej wypowiedzi Mateusza Gesslera temat napiwków zaczął wywoływać kolejne dyskusje. Swoje stanowisko przedstawiła między innymi Małgorzata Tomaszewska, która zwróciła uwagę na sytuację, gdy restauracja sama dolicza opłatę za serwis.
“Czasami napiwki są doliczone, więc wtedy jaką mamy sytuację? Gdy napiwek jest doliczony, to nadal mamy go dawać? To wydaje się być nierozsądne” – powiedziała prezenterka w rozmowie z Plotkiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maria Sadowska komentuje aferę wokół „Nigdy w życiu”. Zwróciła się do Jabłczyńskiej
Myślicie, że napiwki powinny być obowiązkowe? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
Maria Sadowska zabrała głos na temat afery „Nigdy w życiu!”. Postąpiłaby tak samo?
news
Pilne wieści ws. „Dzień dobry TVN”. Stacja wydała oficjalny komunikat
„Dzień dobry TVN” od lat jest jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Tegoroczne wakacje przyniosły jednak dużą zmianę – stacja zdecydowała się emitować program codziennie, a widzowie otrzymali także zupełnie nowe projekty i gwiazdy w roli prowadzących. Efekt? TVN właśnie pochwalił się wynikami. Przeczytaj całość już teraz!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najważniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata wakacyjna ramówka wyglądała nieco inaczej, a latem widzowie mogli oglądać przede wszystkim weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”. W tym roku stacja zdecydowała się jednak na eksperyment i po raz pierwszy postawiła na codzienną emisję programu przez całe wakacje.
Zmiana przyniosła również szereg nowych pomysłów. Jednym z nich były „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w ramach których znane osoby wracały do swoich rodzinnych miejscowości i miejsc związanych z dzieciństwem. Gwiazdy opowiadały o wspomnieniach, ważnych momentach swojego życia, a następnie pojawiały się w studiu w roli współprowadzących.
Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik. Wokalistka odwiedziła miejsca związane ze swoim dzieciństwem, a następnie stanęła przed kamerami jako współprowadząca „Dzień dobry TVN”. Towarzyszyli jej Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński. Jej naturalność i swoboda spotkały się z ciepłym przyjęciem widzów.
Kolejnym uczestnikiem projektu był Norbi, który również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się z widzami historiami z młodości. Finałem jego udziału było współprowadzenie „Dzień dobry wakacje” u boku Doroty Wellman. Tym razem opinie były już bardziej podzielone – część widzów zachwycała się jego energią, inni nie byli przekonani, czy prezenter odnalazł się w tej roli.
Dużo pozytywnych komentarzy pojawiło się natomiast po występie Ralpha Kaminskiego. Artysta przez całe wydanie współprowadził „Dzień dobry TVN” razem z Dorotą Wellman. Widzowie bardzo dobrze odebrali ich duet, a w komentarzach nie brakowało głosów, że wokalista powinien znacznie częściej pojawiać się w tej roli.
Pod koniec lipca przed kamerami pojawiła się Barbara Kurdej-Szatan, która również zabrała widzów w sentymentalną podróż do miejsc związanych z dzieciństwem. Później aktorka poprowadziła wydanie programu z Pol’and’Rock Festival razem z Krzysztofem Skórzyńskim. Widzowie szybko zaczęli sugerować, że duet sprawdziłby się także na stałe.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej”.
Następnie do projektu dołączyła Majka Jeżowska, która poprowadziła program razem z Sandrą Hajduk-Popińską i Marcinem Sawickim. Artystka od początku postawiła na dużą dawkę energii i charakterystyczną dla siebie żywiołowość. Widzowie szybko podzielili się jednak na dwa obozy.
Część internautów była zachwycona jej występem i przekonywała, że artystka świetnie odnalazła się w telewizyjnej roli.
„Majka Jeżowska wygląda obłędnie, stara się bardzo, żeby program był atrakcyjny. Brawo”, „Uwielbiam panią Majkę – wspomnienia z dzieciństwa i jest jak Ibisz, coraz młodsza”, „Pani Majka jest fenomenalna, dobrze by było gdyby dołączyła do teamu TVN”, „Pani Majka byłaby świetną prowadzącą, wniosła energię do studia. Bardziej pasuje niż niejedna prowadząca” – czytaliśmy w komentarzach.
Nie zabrakło jednak również zdecydowanie bardziej krytycznych opinii. Niektórzy widzowie uznali, że temperament Majki Jeżowskiej momentami przeszkadzał w odbiorze programu.
„Jeżowska niestety nie nadaje się do takich programów”, „Gaduła bez pohamowań”, „Nie da się tego oglądać”, „Pani Jeżowska wszystkim przerywa i ma najwięcej do powiedzenia na każdy temat”, „Pani Jeżowska ciągle przerywa i jest upierdliwa. Nie da się oglądać” – oceniali widzowie.
Największe zachwyty miały jednak pojawić się po występie Nataszy Urbańskiej. Widzowie bardzo pozytywnie ocenili jej obecność na ekranie i duet z Krzysztofem Skórzyńskim. W komentarzach pojawiały się wręcz sugestie, aby TVN rozważył pozostawienie jej w programie na dłużej.
„Proszę zatrudnić Panią Natasze na stałe”; „Zostawcie Nataszę na dłużej, jest genialna”; „Pani Natasza zamiast Ewy i byłby świetny duet. Elegancka, spokojna, nie wtrąca się w zdanie”; „Świetnie się Was ogląda, Pani Natasza genialna”; „Super duet, fajne połączenie”; „Cudowna para. Jak się patrzy na Nataszę z rana, to aż energia mnie rozpiera”; „Pani Natasza extra jako prowadząca”; „Pani Nataszo proszę pozostać z panem Krzysztofem w Dzień dobry TVN”.
POLECAMY: Maria Sadowska komentuje aferę wokół „Nigdy w życiu”. Zwróciła się do Jabłczyńskiej
„Dzień dobry TVN” z ważnym komunikatem! TVN właśnie potwierdził te wieści
Jak się okazuje, eksperyment z codziennym „Dzień dobry TVN” okazał się dla stacji bardzo udany. Stacja TVN dzisiaj pochwaliła się wynikami wakacyjnej odsłony programu. Format utrzymał pozycję lidera oglądalności zarówno wśród wszystkich widzów, jak i w grupie komercyjnej 20–54.


W lipcu i sierpniu „Dzień dobry TVN” oglądało średnio ponad 368 tysięcy widzów, a program osiągnął 10,2 proc. udziału w rynku w grupie komercyjnej 20–54. Jeszcze lepiej wyglądały wyniki weekendowych wydań – średnia widownia przekraczała wtedy 423 tysiące osób, przy 9,8 proc. udziału w grupie komercyjnej 20–54. Największą widownię, ponad 508 tysięcy widzów, zgromadził odcinek wyemitowany 30 sierpnia.


Przed widzami teraz kolejny sezon „Dzień dobry TVN”. Jednym z największych znaków zapytania pozostaje to, kto dołączy do Sandry Hajduk-Popińskiej po odejściu Macieja Dowbora. Nazwisko nowego gospodarza ma zostać ogłoszone na przełomie września i października. Po udanych wakacjach i tak dużym zainteresowaniu nowymi twarzami ciekawość widzów jest więc jeszcze większa.
Tegoroczne wakacje pokazały, że widzowie są otwarci na eksperymenty i nowe twarze w „Dzień dobry TVN”. „Kolonie letnie” pozwoliły zaprosić do programu osoby spoza stałego grona prowadzących, a reakcje publiczności pokazały, że niektórzy z gościnnych gospodarzy mogliby z powodzeniem sprawdzić się także w regularnej pracy przed kamerami. Teraz pozostaje czekać na jesienne decyzje stacji – szczególnie tę dotyczącą następcy Macieja Dowbora.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jabłczyńska WYBUCHŁA. Odpowiedziała Szelągowskiej i ujawniła wiadomość od Grocholi
Wolicie oglądać “Dzień dobry TVN” czy “Halo tu Polsat”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Piotr Musiałkowski nie wytrzymał ws. „Nigdy w życiu”! Chce ZATAŃCZYĆ DLA PREZYDENTA?!
news
Rafał Brzozowski wraca do KONFLIKTU Z SZEMPLIŃSKĄ! Chciał zaśpiewać jej piosenkę?
-
news5 dni temuNowy prowadzący „Dzień dobry TVN”. Kiedy zadebiutuje?
-
news5 dni temuEdward Miszczak ocenił męża Roxie Węgiel: „Teraz rozumiem, dlaczego go wzięła”
-
news5 dni temuFani „Nigdy w życiu” będą wściekli. Korwin-Piotrowska dosadnie o aferze z Jabłczyńską
-
news4 dni temuSkolim wygłosił ORĘDZIE u prezydenta. Padł apel do Polaków [WIDEO]
-
news3 dni temuAfera wokół „Nigdy w życiu” eskaluje. Grochola UDERZA w Joannę Jabłczyńską
-
news2 dni temuKaczorowska stanęła po stronie Jabłczyńskiej. Wymowne nagranie uderza w Grocholę
-
showbiz3 dni temuEnglert i Mandaryna mają problemy przed „Tańcem z Gwiazdami”? Nie jest dobrze
-
moda4 dni temuMichalina Sosna skradła show w Kielcach. Widzowie nie mogli oderwać wzroku

Dodaj komentarz