news
Polka wygrała niemiecką edycję programu “Top Model”! Była niepełnosprawna?!
To już pewne! Germany’s Next Topmodel wygrywa Polka, Simone Kowalski! Kim jest piękna zwyciężczyni, która zawojowała serca jury?
Simone Kowalski zwyciężyła w niemieckiej edycji programu Top Model! Ta śliczna dziewczyna, jak donosi Plotek.pl, pochodzi z Polski a od 20 lat mieszka w Niemczech. Piękna Polka ma jednak za sobą trudną przeszłość…
POLECAMY – “M jak miłość” bez kluczowego aktora! Co się stanie?
Okazuje się, że zanim Simone Kowalski znalazła się w programie Top Model, jeździła wcześniej na wózku inwalidzkim! Wszystko z powodu bardzo poważnej kontuzji stóp, jakiej Simone nabawiła się podczas ciężkich treningów. Dopiero po kilku miesiącach ciężkiej rehabilitacji obecna zwyciężczyni Top Model mogła zacząć normalnie chodzić.
ZOBACZ – Sara Boruc pozuje w kostiumie kąpielowym 3 tygodnie po porodzie!
Dla wielu widzów niemieckiej edycji Top Model piękna Polka od początku była faworytką. Nic więc dziwnego, że to właśnie ona zajęła pierwsze miejsce w programie! Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda Simone Kowalski. Zasłużyła na wygraną?
https://www.instagram.com/p/Bx5CFcDiKxn/
https://www.instagram.com/p/BxdgZ1ciOop/
https://www.instagram.com/p/BxNYGH_JVtD/
https://www.instagram.com/p/BwtzUtap1a2/
Foto. Screen Instagram Simone Kowalski/ German next Topmodel
news
Edward Miszczak ocenił męża Roxie Węgiel: „Teraz rozumiem, dlaczego go wzięła”
Edward Miszczak pojawił się w sobotni poranek w „Halo tu Polsat”, gdzie opowiedział o jesiennej ramówce stacji. Dyrektor programowy Polsatu zdradził, na jakie programy szczególnie liczy, ale nieoczekiwanie sporo uwagi poświęcił także jednemu z uczestników nowego show. Jego słowa o mężu Roksany Węgiel mogą zaskoczyć. Dowiedz się więcej!
Wizyta Edwarda Miszczaka w „Halo tu Polsat” przed startem nowej ramówki stała się już niemal tradycją. Dyrektor programowy stacji regularnie pojawia się w porannym programie, aby opowiedzieć widzom o najważniejszych nowościach, które Polsat przygotował na kolejny sezon. Tym razem również nie zabrakło zapowiedzi dużych zmian i nowych formatów.
Szef programowy Polsatu szczególnie zachwalał weekendową ofertę stacji. Jak wynika z jego słów, widzowie będą mieli naprawdę sporo powodów, aby jesienią spędzać wieczory przed telewizorem. W ramówce znalazły się zarówno dobrze znane formaty, jak i nowe propozycje, które mają przyciągnąć publiczność.
“W piątek “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, która jest rewelacyjna. W sobotę i w niedzielę tak od 17.00 – szukajcie nas koło 17.00 i nie skończycie wcześniej niż koło północy, bo w sobotę mamy kabaret, w niedzielę mamy “Taniec z Gwiazdami”, a wcześniej ta nasza “kanapeczka”, na którą bardzo liczymy, czyli “Awanturę o kasę” z Krzysiem w świetnej formie i potem “Hitster”. Po “Hitsterze” jeszcze są “Wydarzenia”, a po “Wydarzeniach” jedziemy z najlepszą rozrywką” – stwierdził dyrektor Miszczak.
Jednym z formatów, o którym Edward Miszczak mówił z wyjątkowym entuzjazmem, jest „Hitster”. Program będzie nowością w jesiennej ramówce Polsatu i ma połączyć muzyczną zabawę z udziałem znanych osób oraz ich bliskich. Widzowie zobaczą gwiazdy, które tym razem nie pojawią się w programie same.
Szef programowy stacji nie ukrywał, że skala przedsięwzięcia zrobiła na nim ogromne wrażenie.
“To była produkcja, której wielkości sobie nie wyobrażaliśmy” – mówił.
Jak podkreślił, za program odpowiada świetna para prowadzących, a jednym z jego atutów ma być również obecność znanych nazwisk.
“Mamy świetną dwójkę prowadzących. Śpiewają, tańczą. (…) Fajnie, że znaleźliśmy ciąg dalszy dla Kędziora, że będzie prowadził “Hitstera” w którym było ponad 100 gwiazd” – podkreślił dyrektor.
„Hitstera” poprowadzą Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski. Premiera programu została zaplanowana na 3 października o godz. 17:40. Format będzie opierał się na muzycznej zabawie, w której uczestnicy będą mierzyć się z kolejnymi utworami i sprawdzać swoją znajomość muzyki, a dodatkową atrakcją będzie obecność gwiazd wraz z osobami z ich najbliższego otoczenia.
To właśnie ten element szczególnie spodobał się Edwardowi Miszczakowi. Dyrektor zwrócił uwagę na fakt, że znane osoby w programie pokazują się z nieco innej strony, ponieważ towarzyszą im bliscy.
“To jest też fajne, że gwiazdy przychodzą ze swoimi tajemnicami” – mówił.
POLECAMY: Fani „Nigdy w życiu” będą wściekli. Korwin-Piotrowska dosadnie o aferze z Jabłczyńską
Edward Miszczak wprost o mężu Roxie Węgiel
Jedną z osób, która zrobiła na nim szczególne wrażenie, okazał się Kevin Mglej, mąż Roksany Węgiel. Producent i muzyk pojawił się w programie u boku swojej żony i jak wynika ze słów Miszczaka – bardzo pozytywnie zaskoczył go swoim zachowaniem.
“Ja jestem zachwycony małżonkiem Roksany Węgiel (…) On okazał się tak rewelacyjnym gościem, takim wyluzowanym. Teraz rozumiem, dlaczego Roxie go wzięła do swojego życia. Bo Excel zawsze ktoś opanuje, ale życia nie opanuje byle kto” – zauważył.
Wypowiedź Edwarda Miszczaka pokazuje, że „Hitster” ma być czymś więcej niż kolejnym teleturniejem z udziałem celebrytów. Producentom zależy na pokazaniu ich w bardziej prywatnej, swobodnej odsłonie, a obecność partnerów, rodzin i bliskich ma sprawić, że widzowie poznają gwiazdy z zupełnie innej strony.
Nie dziwi więc, że dyrektor programowy Polsatu tak mocno zachwala nowy format. „Hitster” ma być jedną z propozycji, które wypełnią weekendowe pasmo stacji i uzupełnią takie programy jak „Awantura o kasę”, „Taniec z Gwiazdami” czy „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowy prowadzący „Dzień dobry TVN”. Kiedy zadebiutuje?
Cenicie Edwarda Miszczaka? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!







Autor: Szymon Jedynak
news
WonerS u prezydenta Nawrockiego! Młody artysta wystąpił na wyjątkowym wydarzeniu w Juracie
To był dla niego nie tylko kolejny koncert, ale przede wszystkim wyjątkowe i niezwykle prestiżowe doświadczenie. WonerS wystąpił w sobotę w Juracie podczas wydarzenia „Przyszłość.pl”, zorganizowanego z inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego. Młody wokalista znalazł się w gronie artystów, którzy muzycznie uświetnili pierwsze w historii otwarcie prezydenckiej rezydencji w Juracie dla młodego pokolenia.
Sobota 29 sierpnia 2026 roku zapisała się w historii prezydenckiej rezydencji w Juracie. To właśnie tego dnia rozpoczęło się dwudniowe wydarzenie „Przyszłość.pl”, skierowane do młodych Polaków. Do Juraty przyjechało ponad 800 osób w wieku 18–26 lat, wyłonionych w ramach otwartego naboru. Przez cały weekend uczestnicy biorą udział w rozmowach, debatach, spotkaniach, aktywnościach sportowych i integracyjnych, a także wydarzeniach kulturalnych.
Jednym z najważniejszych punktów programu była część muzyczna. Na scenie pojawili się m.in. Skolim, Kubańczyk, Tomasz Lubert oraz WonerS. Dla młodego artysty udział w wydarzeniu o tak szczególnym charakterze jest niewątpliwie dużym wyróżnieniem.
WonerS głosem młodego pokolenia
WonerS, który konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej, tym razem wystąpił przed wyjątkową publicznością. „Przyszłość.pl” zostało bowiem stworzone przede wszystkim z myślą o młodych ludziach i ich spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość oraz przyszłość Polski.
Dla artysty, który sam reprezentuje młode pokolenie, możliwość pojawienia się na scenie podczas takiego wydarzenia ma szczególny wymiar. To nie tylko prestiżowy koncert, ale również symboliczne spotkanie młodych ludzi, którzy mają własne ambicje, marzenia i pomysły na przyszłość.
WonerS nie kryje, że udział w „Przyszłość.pl” jest dla niego wielkim zaszczytem. Możliwość występu w miejscu, które na co dzień jest związane z najważniejszymi osobami w państwie, a jednocześnie przed publicznością złożoną przede wszystkim z młodych Polaków, jest dla niego niezapomnianym przeżyciem. – To dla mnie niesamowite wyróżnienie. Czuję się niesamowicie – powiedział Szymon Woner, krótko po zejściu ze sceny. Miał również możliwość rozmowy z prezydentem Karolem Nawrockim. Znalazł się też czas na wspólne zdjęcia, a nawet przybicie piątki z głową państwa.

Artysta ma świadomość, że jako młody twórca może być głosem swojej generacji. Jego muzyka trafia przede wszystkim do młodej publiczności, dlatego zaproszenie do udziału w wydarzeniu, którego głównymi bohaterami są właśnie młodzi ludzie, jest szczególnie symboliczne.
Wyjątkowa scena i wyjątkowe okoliczności
„Przyszłość.pl” ma charakter znacznie szerszy niż tradycyjne wydarzenie muzyczne. Jak podkreśla Kancelaria Prezydenta RP, jego głównym celem są bezpośrednie rozmowy z młodymi ludźmi o Polsce – o tym, jak ją widzą, jakiej Polski chcą i co mogą zrobić dla jej rozwoju. W programie znalazły się m.in. panele dyskusyjne, sesja Q&A z prezydentem Karolem Nawrockim, aktywności sportowe, warsztaty oraz spotkania z przedstawicielami różnych środowisk. Nie zabrakło również muzyki, która stała się ważnym elementem integrującym uczestników. Właśnie w tej części programu swoje miejsce znalazł WonerS. Dla młodego wokalisty była to okazja, aby wystąpić na jednej scenie z artystami, którzy od lat przyciągają uwagę szerokiej publiczności. W Juracie pojawili się również Skolim i Kubańczyk, a także Tomasz Lubert. Wieczorem zaplanowano natomiast plenerowy koncert „Chopin nad Bałtykiem” w wykonaniu braci Hyuka i Hyo Lee.
Prezydencka rezydencja po raz pierwszy dla młodych
Szczególnego znaczenia wydarzeniu dodaje samo miejsce. Prezydencka rezydencja w Juracie przez lata była przestrzenią, w której gościli prezydenci, przedstawiciele innych państw, politycy, intelektualiści i przedsiębiorcy. Tym razem jej drzwi zostały otwarte dla młodego pokolenia. To właśnie w tych wyjątkowych okolicznościach na scenie pojawił się WonerS. Młody artysta znalazł się więc w miejscu, które ma ogromne znaczenie dla polskiego życia publicznego, ale jednocześnie podczas wydarzenia nastawionego na młodzież, muzykę, integrację i rozmowę o przyszłości. Dla WonerSa jest to z pewnością jeden z tych występów, które pozostają w pamięci na długo. Nie chodzi wyłącznie o prestiż związany z występem w prezydenckiej rezydencji. Równie ważna jest świadomość, że jego muzyka stała się częścią wydarzenia, którego adresatami są jego rówieśnicy.
POLECAMY: To historyczny moment! Marka WonerSa wchodzi do świata wielkiego sportu
„Przyszłość.pl” – rozmowy, muzyka i spotkanie młodych
Organizatorzy podkreślają, że „Przyszłość.pl” nie ma być kolejną dyskusją o młodych bez ich udziału. Idea wydarzenia zakłada bezpośrednią rozmowę z młodym pokoleniem i poznanie jego oczekiwań. Przez dwa dni Jurata stała się więc miejscem spotkania młodych ludzi z różnych części Polski, którzy mogli wymieniać się opiniami, doświadczeniami i pomysłami. Ważną rolę odegrała przy tym kultura i muzyka. Występ WonerSa doskonale wpisał się w ideę wydarzenia. Młody artysta, który swoją twórczością dociera do rówieśników, pojawił się na scenie właśnie dla nich, wzbudzając ogrom pozytywnych reakcji. Jego obecność podczas „Przyszłość.pl” pokazuje również, jak szybko rozwija się kariera młodego wokalisty. Jeszcze niedawno był przede wszystkim jednym z przedstawicieli najmłodszego pokolenia artystów próbujących zaistnieć na rynku muzycznym. Dziś występuje podczas wydarzenia organizowanego w jednym z najbardziej symbolicznych miejsc w Polsce, obok znanych i doświadczonych wykonawców.
Dla WonerSa to coś więcej niż koncert
Występ w Juracie może być dla WonerSa jednym z ważniejszych momentów jego dotychczasowej kariery. Nie tylko ze względu na prestiż wydarzenia, ale również dlatego, że znalazł się tam jako przedstawiciel generacji, która dopiero będzie kształtowała przyszłość kraju.
Możliwość zaśpiewania podczas „Przyszłość.pl” to dla niego wielki zaszczyt, ale również niezapomniane przeżycie. Tym bardziej że młody muzyk może dziś obserwować, jak jego kariera nabiera tempa, a jego nazwisko pojawia się przy coraz bardziej znaczących wydarzeniach.
Jurata, prezydencka rezydencja, setki młodych uczestników i scena, na której obok WonerSa pojawili się Skolim oraz Kubańczyk – trudno o bardziej symboliczne połączenie muzyki, młodości i nowych ambicji.
Dla WonerSa sobotni koncert był więc nie tylko kolejnym punktem w kalendarzu. To wydarzenie, które może wspominać jako moment, w którym jako jeden z głosów młodego pokolenia dostał możliwość przemówienia do niego za pomocą muzyki. A to dla młodego artysty jest doświadczeniem naprawdę wyjątkowym.





news
Fani „Nigdy w życiu” będą wściekli. Korwin-Piotrowska dosadnie o aferze z Jabłczyńską
Kontynuacja „Nigdy w życiu!” jeszcze przed premierą wywołuje ogromne emocje. Szczególnie dużo mówi się o zmianie w obsadzie i decyzji dotyczącej roli Tosi, ale tym razem do dyskusji dołączyła Karolina Korwin-Piotrowska, która nie zamierza przyłączać się do krytyki. Dziennikarka jasno powiedziała, co sądzi o wyborze nowej aktorki. Dowiedz się więcej!
Informacja o powstaniu kontynuacji „Nigdy w życiu!” ucieszyła fanów popularnej komedii romantycznej. Od premiery pierwszej części minęły już ponad dwie dekady, a historia Judyty wciąż cieszy się dużą sympatią widzów. W nowej produkcji ponownie zobaczymy Danutę Stenkę, która wróci do jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych ról.
Od początku było jednak wiadomo, że powrót na ekran nie będzie oznaczał ponownego spotkania całej obsady. Jedną z największych niespodzianek okazała się nieobecność Joanny Jabłczyńskiej, która w filmie z 2004 roku wcieliła się w Tosię, córkę głównej bohaterki.
Sama aktorka nie kryła rozczarowania takim obrotem spraw. Joanna Jabłczyńska wprost mówiła, że nie spodziewała się takiej decyzji i czuje się oszukana przez produkcję. Jej słowa spotkały się z ogromnym odzewem internautów, którzy również nie kryli niezadowolenia z faktu, że w kontynuacji zabraknie aktorki znanej z pierwszej części.
“Jest to dla mnie ogromny cios, niesprawiedliwość i cholernie mi jest ciężko się z tym pogodzić […] Kontaktowałam się z produkcją. Inaczej powiem, produkcja ze mną się kontaktowała, więc ja wiem, co tam się wydarzyło i dlaczego. Na razie zostawię to im. Jestem bardzo ciekawa co oni powiedzą, jestem bardzo ciekawa ich narracji” – wyznała aktorka na łamach Plejady.
Przez pewien czas nie było wiadomo, kto ostatecznie przejmie rolę dorosłej Tosi. Joanna Jabłczyńska zdradziła jedynie, że zna nazwisko swojej następczyni, ale nie zamierza go ujawniać. Ostatecznie informacja zaczęła pojawiać się w mediach.
Jak podał Pudelek, nową Tosię ma zagrać Agnieszka Żulewska. Informację miał potwierdzić serwisowi informator związany z produkcją.
„Z naszych informacji wynika, że w dorosłą córkę Judyty wcieli się Agnieszka Żulewska. Informację potwierdziła nam osoba z planu” – podał serwis.
POLECAMY: Nowy prowadzący „Dzień dobry TVN”. Kiedy zadebiutuje?
Karolina Korwin-Piotrowska WBIŁA SZPILĘ fanom „Nigdy w życiu!”. „Uważam za żenujące”
Wokół decyzji obsadowej ponownie zrobiło się głośno, jednak tym razem głos zabrała Karolina Korwin-Piotrowska. Dziennikarka i komentatorka życia publicznego postanowiła odnieść się zarówno do wyboru Agnieszki Żulewskiej, jak i do zamieszania, które narosło wokół kontynuacji popularnego filmu.
Karolina Korwin-Piotrowska nie kryje, że sam wybór nowej odtwórczyni roli Tosi ocenia bardzo pozytywnie. Jej zdaniem Agnieszka Żulewska należy do grona najlepszych aktorek w Polsce, dlatego wiadomość o jej udziale w produkcji przyjęła z dużym entuzjazmem.
“Jeżeli to prawda, że jedna z lepszych aktorek w Polsce, czyli Agnieszka Żulewska, ma zagrać w tym filmie, to bardzo się cieszę, tym bardziej że czyta ona wiersze w moich podcastach. Bardzo jej gratuluję” — mówiła w rozmowie z Plotkiem.
Dziennikarka nie ograniczyła się jednak wyłącznie do pochwał. Karolina Korwin-Piotrowska zdecydowanie krytycznie oceniła skalę emocji, jaka pojawiła się wokół obsady filmu. Jej zdaniem publiczna dyskusja na temat decyzji producentów poszła zdecydowanie za daleko.
“Robienie afery z obsady, ingerowanie w reżyserskie i producenckie decyzje przed premierą filmu uważam za żenujące” – stwierdziła.
W ten sposób Karolina Korwin-Piotrowska znalazła się po zupełnie innej stronie dyskusji niż część fanów pierwszej części „Nigdy w życiu!”. Wielu widzów od początku wyrażało rozczarowanie nieobecnością Joanny Jabłczyńskiej, a sama aktorka otwarcie mówiła o swoich emocjach związanych z decyzją produkcji.
Dla części fanów zmiana odtwórczyni Tosi jest bowiem czymś więcej niż zwykłą roszadą w obsadzie. Joanna Jabłczyńska była dla nich nierozerwalnie związana z tą postacią, dlatego wiadomość o tym, że w kontynuacji zastąpi ją inna aktorka, wywołała tak silne reakcje. W mediach społecznościowych nie brakowało głosów, że chcieliby zobaczyć na ekranie właśnie oryginalną obsadę.
Z kolei Karolina Korwin-Piotrowska patrzy na sprawę przede wszystkim z perspektywy artystycznej i zawodowej. Jej zdaniem udział Agnieszki Żulewskiej może być bardzo dobrą wiadomością dla filmu, a ocenianie decyzji twórców jeszcze przed premierą nie ma większego sensu.
Jedno jest pewne — wokół „Nigdy w życiu!” już teraz jest bardzo głośno, a film jeszcze nawet nie trafił do kin. Karolina Korwin-Piotrowska wyraźnie pokazuje, że nie zamierza dołączać do chóru krytyków i wręcz przeciwnie – cieszy się z wyboru Agnieszki Żulewskiej. Tym samym jej opinia zdecydowanie różni się od stanowiska dziesiątek tysięcy fanów pierwszej części, którzy liczyli na powrót Joanny Jabłczyńskiej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piotr Gąsowski z NOWĄ FUCHĄ w Polsacie. Co dalej z “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”?
Co uważacie o braku angażu Jabłczyńskiej do “Nigdy w życiu 2”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Nowy prowadzący „Dzień dobry TVN”. Kiedy zadebiutuje?
Odejście Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” wywołało spore zamieszanie w śniadaniówce. Od kilku tygodni widzowie zastanawiają się, kto na stałe dołączy do Sandry Hajduk-Popińskiej. Teraz dyrektorka kanałów TVN zdradziła, kiedy poznamy nowego gospodarza programu. Dowiedz się więcej!
Nadawane od 2005 roku „Dzień dobry TVN” od wielu sezonów pozostaje jednym z najważniejszych i najpopularniejszych programów śniadaniowych w polskiej telewizji. Nic więc dziwnego, że każda zmiana w ekipie gospodarzy od razu przyciąga uwagę widzów i wywołuje dyskusje w mediach społecznościowych.
Dużym wydarzeniem było odejście Macieja Dowbora, który pod koniec czerwca poinformował o swoim rozstaniu z redakcją. Prezenter dołączył do „Dzień dobry TVN” w sierpniu 2024 roku, po odejściu z Polsatu, z którym był związany przez niemal dwie dekady. W TVN stworzył duet z Sandrą Hajduk-Popińską.
Po odejściu Macieja Dowbora jego ekranowa partnerka została bez stałego współprowadzącego. W ostatnich tygodniach widzowie mogli najczęściej oglądać Sandrę Hajduk-Popińską w towarzystwie Marcina Sawickiego, który na co dzień jest reporterem „Dzień dobry TVN”.
Sama Sandra Hajduk-Popińska w ostatnich wywiadach nie ukrywała, że stacja prowadzi rozmowy dotyczące jej nowego ekranowego partnera. Tym samym coraz więcej wskazywało na to, że TVN nie zamierza na stałe pozostawić jej w obecnej sytuacji i przygotowuje kolejną zmianę w składzie gospodarzy.
POLECAMY: Piotr Gąsowski z NOWĄ FUCHĄ w Polsacie. Co dalej z “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”?
Kto zastąpi Macieja Dowbora w “Dzień dobry TVN”?
Teraz pojawiło się oficjalne potwierdzenie. Lidia Bergel, dyrektorka kanałów TVN, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami zdradziła, że widzowie już wkrótce poznają nowego współprowadzącego „Dzień dobry TVN”. Będzie to osoba, która zajmie miejsce Macieja Dowbora u boku Sandry Hajduk-Popińskiej.
“Pojawi się we wrześniu lub w październiku. Jeszcze chwili potrzebujemy, aby to ogłosić” – powiedziała branżowemu serwisowi.
Tym samym zakończyły się spekulacje dotyczące tego, czy TVN rzeczywiście zamierza znaleźć dla Sandry Hajduk-Popińskiej nowego stałego partnera. Wszystko wskazuje na to, że decyzja została już podjęta, jednak stacja na razie nie chce ujawniać nazwiska prezentera.
Co ciekawe, Lidia Bergel zwróciła również uwagę na wyniki oglądalności programu. Jak podkreśliła, mimo zmian personalnych „Dzień dobry TVN” utrzymuje stabilną widownię, a poszczególne duety prowadzących nie powodują znaczących różnic w wynikach.
„Mogę powiedzieć, że jestem dumna z tego, że nie dość, że wyniki „Dzień dobry TVN” są stabilne, to jeszcze nie ma różnic w widowni między parami prowadzących”.
Obecnie ekipę gospodarzy „Dzień dobry TVN” tworzą, poza Sandrą Hajduk-Popińską, również Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski, Dorota Wellman i Marcin Prokop, Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński, a także Izabella Krzan i Jan Pirowski.
Ostatni z wymienionych duetów jest najnowszym zestawieniem w śniadaniówce. Izabella Krzan i Jan Pirowski zadebiutowali na antenie na początku lipca.
Teraz oczy widzów będą zwrócone przede wszystkim na Sandrę Hajduk-Popińską. Po odejściu Macieja Dowbora prezenterka przez kilka tygodni prowadziła program bez stałego partnera, ale sytuacja ma się zmienić już jesienią. TVN zapowiada bowiem pojawienie się nowej osoby u jej boku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Jabłczyńska nie zagra w „Nigdy w życiu!”. Jej następczyni jest już znana
Jak myślicie, kto zastąpi Macieja Dowbora? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuKasia Sienkiewicz grzmi po nagraniu ze Skolimem. „Byłam zniesmaczona”
-
news4 dni temuTop of the Top Sopot Festival 2026. Kto ZDOBYŁ Bursztynowego Słowika?
-
news4 dni temuIzabella Krzan zakpiła z TVP? Padły wymowne słowa z Opery Leśnej
-
news5 dni temuNatasza Urbańska rozgrzała Sopot. Po tym występie internauci ruszyli z komentarzami
-
news4 dni temuSandra Hajduk-Popińska skradła show w Sopocie. Widzowie zwrócili uwagę na jedno
-
news4 dni temuCo oglądać jesienią w TVN? O tych programach będzie głośno [RAMÓWKA]
-
news5 dni temuMarcin Prokop powrócił do „Dzień dobry TVN”. Tak wyglądał jego wielki powrót
-
news3 dni temuWidzowie zmienili zdanie o festiwalu TVN? Takich opinii dawno nie było

Dodaj komentarz