news
Polka wygrała niemiecką edycję programu “Top Model”! Była niepełnosprawna?!
To już pewne! Germany’s Next Topmodel wygrywa Polka, Simone Kowalski! Kim jest piękna zwyciężczyni, która zawojowała serca jury?
Simone Kowalski zwyciężyła w niemieckiej edycji programu Top Model! Ta śliczna dziewczyna, jak donosi Plotek.pl, pochodzi z Polski a od 20 lat mieszka w Niemczech. Piękna Polka ma jednak za sobą trudną przeszłość…
POLECAMY – “M jak miłość” bez kluczowego aktora! Co się stanie?
Okazuje się, że zanim Simone Kowalski znalazła się w programie Top Model, jeździła wcześniej na wózku inwalidzkim! Wszystko z powodu bardzo poważnej kontuzji stóp, jakiej Simone nabawiła się podczas ciężkich treningów. Dopiero po kilku miesiącach ciężkiej rehabilitacji obecna zwyciężczyni Top Model mogła zacząć normalnie chodzić.
ZOBACZ – Sara Boruc pozuje w kostiumie kąpielowym 3 tygodnie po porodzie!
Dla wielu widzów niemieckiej edycji Top Model piękna Polka od początku była faworytką. Nic więc dziwnego, że to właśnie ona zajęła pierwsze miejsce w programie! Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda Simone Kowalski. Zasłużyła na wygraną?
https://www.instagram.com/p/Bx5CFcDiKxn/
https://www.instagram.com/p/BxdgZ1ciOop/
https://www.instagram.com/p/BxNYGH_JVtD/
https://www.instagram.com/p/BwtzUtap1a2/
Foto. Screen Instagram Simone Kowalski/ German next Topmodel
news
Pola Wiśniewska w „Królowej przetrwania”. Czeka ją prawdziwy test?
Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej wciąż wywołuje ogromne emocje, a wokół byłej pary nie brakuje kolejnych medialnych doniesień. Teraz na jaw wyszły informacje, które mogą zaskoczyć nawet tych, którzy uważnie śledzą polski show-biznes. Okazuje się, że Pola może pojawić się w jednym z najbardziej wymagających programów TVN. Czy odnajdzie się w zupełnie nowej rzeczywistości? Dowiedz się więcej!
Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej od wielu tygodni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Choć mogłoby się wydawać, że z czasem emocje wokół ich prywatnych spraw nieco opadną, kolejne wypowiedzi i medialne doniesienia sprawiają, że zainteresowanie ich relacją nie słabnie. Tym razem uwaga może skupić się jednak nie tylko na wokaliście Ich Troje, ale również na jego żonie, która według doniesień medialnych ma stanąć przed zupełnie nowym wyzwaniem.
Kilka miesięcy temu Michał Wiśniewski opublikował obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do rozpadu małżeństwa. Wokalista zaskoczył opinię publiczną, ujawniając, że ponownie związał się ze swoją byłą żoną, Martą „Mandaryną” Wiśniewską. Jego słowa wywołały prawdziwe poruszenie, ponieważ artysta otwarcie przyznał, że doszło do zdrady Poli. Tym samym sprawa rozstania nabrała jeszcze większego rozgłosu, a internauci zaczęli komentować kolejne szczegóły tej historii.
„To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.
Na tym jednak Michał Wiśniewski nie zakończył swojego oświadczenia. Wokalista zwrócił się również bezpośrednio do Poli, odnosząc się do jej obecności w mediach. Zarzucił jej częste udzielanie wywiadów i udział w podcastach, apelując jednocześnie o większą powściągliwość w publicznych wypowiedziach. W jego ocenie najważniejsze powinno być dobro dzieci, które znalazły się w trudnej sytuacji rodzinnej.
„Ja zdaję sobie sprawę, że to jest trudne w momencie, kiedy szuka się atencji, kiedy udzieliło się już wszystkich wywiadów tego świata, kiedy wzięło się udział we wszystkich podcastach możliwych i wypowiedziało się na każdy możliwy temat. (…) Ale mówię temu dość. I zwracam się z uprzejmą prośbą o odrobinę klasy dla dzieci z poprzednich związków i dla naszych dzieci” – dodał wówczas Michał Wiśniewski.
POLECAMY: Maciej Dowbor zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”? Koroniewska mówi wprost
Pola Wiśniewska wkracza do świata reality show. Jak poradzi sobie w dżungli?
Tymczasem życie zawodowe Poli Wiśniewskiej może wkrótce nabrać zupełnie nowego tempa. Jak donosi Pudelek, była partnerka lidera Ich Troje ma wystąpić w czwartej edycji programu „Królowa przetrwania”. Jeśli informacje te się potwierdzą, będzie to dla niej znacząca zmiana wizerunkowa. Dotychczas kojarzona była przede wszystkim z życiem rodzinnym i aktywnością w mediach społecznościowych, a nie z udziałem w głośnych reality show.
„Królowa przetrwania” to format, w którym uczestniczki muszą zmierzyć się z trudnymi warunkami, ograniczonym komfortem i wymagającymi zadaniami. Tropikalna sceneria, rywalizacja oraz konieczność współpracy z innymi kobietami sprawiają, że program potrafi wystawić na próbę nie tylko kondycję fizyczną, ale również cierpliwość i odporność psychiczną. Dla osoby, która dotąd nie była kojarzona z tego typu telewizyjnymi wyzwaniami, udział w show może okazać się prawdziwym sprawdzianem.
Lista nazwisk związanych z nową edycją programu stopniowo się wydłuża. Wśród uczestniczek, które mają pojawić się w tropikalnej scenerii, wymieniane są między innymi Ksenia Ngo, partnerka Leona Myszkowskiego oraz Mariola Bojarska-Ferenc, uznawana za jedną z pionierek polskiego fitnessu. Ich doświadczenia i osobowości mogą wprowadzić do programu różnorodną dynamikę. Jeśli do tego grona dołączy Pola Wiśniewska, widzowie będą mogli zobaczyć ją w zupełnie innym wydaniu niż dotychczas.
Dotąd Pola Wiśniewska raczej unikała blasku fleszy i medialnych skandali. W swoich mediach społecznościowych skupiała się przede wszystkim na codzienności, rodzinie oraz macierzyństwie, pokazując zarówno jego przyjemne, jak i trudniejsze strony. Nie była osobą, która regularnie pojawiała się na branżowych imprezach czy zabiegała o uwagę tabloidów. Dlatego ewentualny udział w „Królowej przetrwania” może być dla niej nie tylko nowym doświadczeniem, ale również okazją do pokazania szerszej publiczności innej strony swojej osobowości.
Czy Pola Wiśniewska odnajdzie się w dżungli i poradzi sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed uczestniczkami „Królowa przetrwania”? Na odpowiedź trzeba będzie jeszcze poczekać. Nowa edycja programu ma pojawić się na antenie TVN wiosną 2027 roku, a według zapowiedzi emisja ma rozpocząć się w marcu. Jeśli doniesienia o udziale Poli się potwierdzą, widzowie przekonają się, czy kobieta, która dotąd pokazywała przede wszystkim rodzinne oblicze, odnajdzie się w świecie rywalizacji, trudnych zadań i życia z dala od codziennych wygód.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza po werdykcie w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci nie mogą uwierzyć
Będziecie oglądać nowy sezon? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Autor: Szymon Jedynak
news
Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie
Joanna Przetakiewicz poleciała do Paryża na koncert Céline Dion, ale podróż na długo zapadnie jej w pamięć. Zamiast spokojnego wieczoru wśród świateł francuskiej stolicy zobaczyła sceny, które mogły wywołać niepokój nawet u najbardziej opanowanych podróżnych. Projektantka pokazała nagranie z samego centrum wydarzeń. Dowiedz się więcej!
Ostatnie godziny we Francji upłynęły pod znakiem napiętej sytuacji społecznej. Demonstracje związane ze sprzeciwem wobec rosnących kosztów życia miały przerodzić się w starcia z funkcjonariuszami służb mundurowych. Niepokojące doniesienia dotyczyły nie tylko Paryża, lecz także innych dużych miast, w tym Marsylii, Lyonu, Lille i Tuluzy.
Według informacji przekazanych przez premiera Sébastiena Lecornu podczas posiedzenia rządu bilans weekendowych starć miał być poważny. Zatrzymano aż 1200 osób, a obrażenia odniosło 150 policjantów i żandarmów. Władze informowały również o atakach na budynki publiczne oraz instytucje państwowe. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za akty wandalizmu i zaapelował do obywateli o solidarność.
Właśnie w takich okolicznościach do francuskiej stolicy przyjechała Joanna Przetakiewicz. Założycielka marki La Mania miała konkretny cel: uczestniczyć w wyczekiwanym koncercie Céline Dion. Wszystko wskazywało na to, że będzie to wyjątkowy wieczór, jednak sytuacja na ulicach szybko skomplikowała jej plany.
POLECAMY: Andziaks i Luka na randce z Roxie Węgiel i Kevinem Mglejem. Wypłynęły zdjęcia
Co się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające sceny z ulic miasta
Projektantka relacjonowała podróż na Instagramie. Na InstaStories opublikowała nagranie z samochodu w okolicach luksusowego Hôtel Costes. Kadry dalekie były od pocztówkowego obrazu Paryża, który zwykle przyciąga turystów z całego świata. Na ulicach widać było płonące barykady, gęsty dym unoszący się nad kamienicami, radiowozy i grupy protestujących.
Joanna Przetakiewicz nie ukrywała, że sytuacja budzi jej obawy. W pewnym momencie nie była nawet pewna, czy uda jej się dotrzeć na koncert. Na nagraniu zamieściła wymowny komentarz, który pokazywał, z jakimi utrudnieniami musiała mierzyć się podczas przejazdu przez centrum miasta.
„Centrum Paryża. Strajki na wszystkich ulicach dookoła. Chyba nie dojedziemy na koncert” – napisała.
Jej relacja pokazała, jak szybko wymarzony wyjazd może zamienić się w stresującą przeprawę. Zablokowane ulice, obecność służb i dym unoszący się nad zabudowaniami sprawiały, że przejazd przez tę część Paryża nie należał do łatwych. Dla Joanny Przetakiewicz najważniejsze było wówczas dotarcie na miejsce i ominięcie najbardziej niebezpiecznych punktów.
Mimo trudności przedsiębiorczyni ostatecznie udało się dotrzeć na wydarzenie. Choć początkowo obawiała się, że nie zdąży na występ Céline Dion, podróż zakończyła się pomyślnie. Projektantka bezpiecznie zasiadła na widowni, a problemy na ulicach nie przekreśliły jej planów związanych z koncertem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”
Lubicie Joannę Przetakiewicz? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Andziaks i Luka na randce z Roxie Węgiel i Kevinem Mglejem. Wypłynęły zdjęcia
Andziaks i Roksana Węgiel coraz częściej pokazują, że łączy je coś więcej niż tylko znajomość ze świata show-biznesu. Tym razem influencerka i wokalistka spędziły czas w towarzystwie swoich mężów, a wspólne zdjęcia szybko przyciągnęły uwagę internautów. Pod publikacjami pojawiły się wymowne komentarze. Dowiedz się więcej!
Znajomość Andziaks i Roksany Węgiel rozwija się już od pewnego czasu. Jednym z pierwszych głośnych momentów, które zbliżyły obie kobiety, był stream u Łatwoganga. Później spotkały się na ślubie i weselu wspólnej znajomej, Oli Nowak. Niedługo potem wokalistka wraz z mężem, Kevinem Mglejem, pojawiła się na chrzcie Franco, syna Andziaks i Luki. Z kolei influencerzy wsparli Roxie podczas jej warszawskiego koncertu.
O relacji z młodą wokalistką Andziaks opowiedziała w rozmowie z serwisem Eska.pl. Influencerka podkreśliła, że zarówno ona, jak i Luka zwracają szczególną uwagę na charakter osób, które pojawiają się w ich życiu. Najważniejsze są dla nich dobro, ciepło i przywiązanie do rodziny. Jak zaznaczyła, właśnie te cechy dostrzegła w Roksanie Węgiel i jej mężu. Chciała również uciąć ewentualne spekulacje, jakoby jej znajomość z artystką miała wynikać z jej popularności.
„To zawsze może tak wynikać, że są jakieś pobudki, bo ona jest piosenkarką, świetnie jej teraz idzie i że “o, może to jest czas, że chcę wykorzystać, tu się do niej przykleić”. Absolutnie. My bardzo cenimy sobie z Luką w nowo poznanych osobach dobro, ciepło, rodzinność, a Kevin i Roxie są niesamowicie ciepłymi ludźmi, bardzo wartościowymi – wyznała influencerka w rozmowie z „ESKA Story”.
Andziaks zdradziła także, że już podczas pierwszego spotkania poczuła z Roxie wyjątkową nić porozumienia. Do poznania doszło w trakcie internetowego wydarzenia u Łatwoganga, a pozytywne wrażenie szybko przerodziło się w kolejne spotkania. Influencerka przyznała, że również Luka był zachwycony nowo poznaną parą i to właśnie on zaproponował, by zaprosić Roksanę Węgiel i Kevina Mgleja na chrzest ich syna.
„Powiem ci, że jak poznałam Roxie, to od razu złapałyśmy jakiś taki vibe. To było podczas live’a Łatwoganga. Pomyślałam sobie: “Boże, jacy super ludzie”. Później mieliśmy też właśnie okazję bawić się razem na weselu u Oli, a później Luka powiedział, że oni są tak rewelacyjni, że musimy ich zaprosić na chrzest. Zgodziłam się, przyjechali i od Roxie bije niesamowite dobro. Jak stoję obok niej, rozmawiam z nią, to czuję, że to jest dobry człowiek. Ona niczego nie potrzebuje ode mnie, wiesz. Nie widzę, żeby latała z telefonem, chciała coś nagrać ze mną. Jak wychodzą takie zdjęcia i nagrania, to przy okazji – wyjaśniła.
Wszystko wskazuje na to, że znajomość obu par nabiera coraz bardziej osobistego charakteru. Wspólne wydarzenia, wzajemne wsparcie i kolejne spotkania pokazują, że Andziaks i Roxie Węgiel chętnie spędzają ze sobą czas również poza oficjalnymi okazjami. Teraz influencerzy i wokalistka ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania, gdy wyszło na jaw, że zorganizowali wspólną podwójną randkę.
POLECAMY: Margareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”
Andziaks i Luka oraz Roxie i Kevin na wspólnej randce
Andziaks i Luka spotkali się z Roksaną Węgiel oraz Kevinem Mglejem, a obie pary podzieliły się wspólnymi fotografiami w mediach społecznościowych. Zdjęcia szybko przyciągnęły uwagę fanów, którzy chętnie komentowali spotkanie znanych małżeństw. Dla obserwatorów była to kolejna okazja, by zobaczyć, jak influencerzy i artyści spędzają czas w prywatnym gronie. Tym razem nie chodziło o koncert, wesele czy rodzinne uroczystości, ale o wspólny wypad w towarzystwie bliskich sobie osób.
Pod publikacjami nie zabrakło pozytywnych reakcji. Internauci zwracali uwagę na to, jak dobrze prezentują się obie pary, a niektórzy krótko wyrażali swój zachwyt nad wspólnym spotkaniem. W komentarzach pojawiły się między innymi słowa: „Zacne towarzystwo”, „Słodziaki” oraz „Pięknie wyglądać”. Widać, że takie kadry cieszą się zainteresowaniem odbiorców, a wspólne wystąpienia Andziaks i Roxie budzą sympatię ich fanów.
Na tym jednak nie kończą się muzyczne wątki, które pojawiają się wokół tej znajomości. Wspominano również o pomyśle nagrania świątecznej piosenki przez Andziaks w ramach współpracy związanej ze wsparciem Fundacji Cancer Fighters. Na razie szczegóły tego projektu nie zostały jednoznacznie potwierdzone, dlatego nie wiadomo, czy rzeczywiście dojdzie do jego realizacji. Jeśli pomysł zostanie zrealizowany, może połączyć aktywność influencerki z muzycznym doświadczeniem Roxie Węgiel oraz charytatywnym przesłaniem.
Na razie najwięcej emocji wzbudzają jednak same relacje między znanymi małżeństwami. Andziaks, Luka, Roksana Węgiel i Kevin Mglej pokazali, że potrafią znaleźć czas na wspólne spotkania poza obowiązkami zawodowymi. Czy ich znajomość będzie rozwijać się jeszcze bardziej, a w przyszłości zobaczymy ich również przy wspólnych projektach? Fani z pewnością będą śledzić kolejne publikacje, zwłaszcza że obie pary coraz chętniej dzielą się fragmentami swojego życia w mediach społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margaret wyrzucona z „The Voice of Poland”? Jej słowa dają do myślenia
Lubicie oba duety? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Margareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”
Małgorzata „Margareta” Jurczak jeszcze niedawno odliczała dni do ślubu z Mohamedem Brikim, a teraz jej plany stanęły pod znakiem zapytania. W najnowszej zapowiedzi „Kochaj albo wróć” padły słowa, które mogą całkowicie zmienić przyszłość tej relacji. Czy miłość przegra z narastającymi problemami? Dowiedz się więcej!
Związek Margarety i Mohameda od początku wzbudza ogromne zainteresowanie widzów programu TTV. Dzieli ich nie tylko odległość, ale również aż 32 lata różnicy wieku. Małgorzata „Margareta” Jurczak ma 58 lat, a jej ukochany 26. Mimo licznych komentarzy i wątpliwości pojawiających się w sieci para deklarowała, że chce budować wspólną przyszłość. Przygotowania do ślubu miały być kolejnym krokiem w ich związku. Najnowsze wydarzenia pokazują jednak, że droga do szczęśliwego zakończenia może okazać się znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładali.
Ich historia rozpoczęła się podczas wakacji w Tunezji. Margareta wypoczywała w hotelu, w którym pracował Mohamed, i początkowo traktowała tę znajomość jako wakacyjną przygodę. Po powrocie do Polski uczucie jednak nie wygasło. Para nadal utrzymywała kontakt, a kobieta zaczęła regularnie odwiedzać ukochanego. O początkach ich relacji opowiadała między innymi w „Dzień dobry TVN”, przyznając, że sama nie spodziewała się takiego obrotu spraw.
„Pracował w hotelu, ja pojechałam na wakacje. Tak się poznaliśmy. Ja na początku myślałam, że to jest totalnie wakacyjna przygoda, natomiast nie skończyło się to tak. Zaczęliśmy nadal utrzymywać kontakt, ja zaczęłam latać do Tunezji i miłość kwitła. Jestem starsza od Mohameda o 32 lata” – wspominała w śniadaniówce.
Jednym z wyzwań, z którymi musieli zmierzyć się zakochani, była również bariera językowa. Mohamed nie zna języka polskiego ani angielskiego, dlatego partnerzy musieli wypracować własny sposób porozumiewania się. Margareta opowiadała, że zaczęli łączyć znane sobie słowa i wyrażenia, tworząc nietypową mieszankę językową. Choć nie zawsze było to łatwe, zdarzały się także zabawne sytuacje. Wydawało się, że para potrafi pokonywać kolejne przeszkody, a ich związek zmierza w stronę długo wyczekiwanego ślubu.
„Nikt do tej pory chyba tego nie wiedział, że Mohamed nie zna języka angielskiego w ogóle, nie zna języka polskiego, więc zaczęliśmy porozumiewać się w słowach, które między sobą rozumiemy. Ja dużo słów poznałam po arabsku, które wplatam w całą mieszankę tego dziwnego angielskiego, który on zrozumie i z tego wyszło coś bardzo śmiesznego” – wyznała.
W szóstym odcinku „Kochaj albo wróć” Margareta ponownie przyleciała do Tunezji, aby spędzić czas z ukochanym i dopiąć przygotowania do ceremonii. Do ślubu pozostawało już niewiele czasu, a uczestniczka nie kryła ekscytacji. Wszystko wskazywało na to, że para wkrótce stanie na ślubnym kobiercu. Kobieta otwarcie mówiła o swoich emocjach i podkreślała, że trudno jej uwierzyć, iż ich wspólne plany rzeczywiście wkrótce się spełnią.
„Jest już kilka dni do ślubu, więc zaczynam odliczanie” – mówiła podekscytowana.
Chwilę później Margareta jeszcze mocniej podkreśliła, jak wiele znaczy dla niej nadchodząca ceremonia. Jej słowa pokazywały, że nie traktuje ślubu jak odległego marzenia, lecz jako wydarzenie, które lada moment stanie się rzeczywistością. Wydawało się, że nic nie jest w stanie zatrzymać zakochanych. Tym większe zaskoczenie przynosi dalsza część zapowiedzi programu, w której pojawia się zupełnie inny obraz ich relacji.
„Oczywiście nie mogę się doczekać. To nie jest jakiś sen, nie jest opowiadanie, tylko to naprawdę się dzieje. To się za chwilkę stanie” – wtrąciła.
POLECAMY: Margaret wyrzucona z „The Voice of Poland”? Jej słowa dają do myślenia
Margareta NIE CHCE ślubu z Mohamedem? Nowe wieści …
W najnowszym jednak odcinku Margareta spotkała się z przyjaciółką Kamilą na kawie i zaczęła opowiadać o problemach w związku. Jej wypowiedź była daleka od wcześniejszego entuzjazmu. Kobieta przyznała, że nie chce być w ten sposób traktowana, a wizja wspólnej przyszłości z Mohamedem przestała wydawać się jej tak oczywista. W pewnym momencie padły słowa, które mogą oznaczać poważny kryzys tuż przed planowaną ceremonią.
„Nie chcę ślubu. Nie chcę być tak traktowana i koniec” – orzekła kobieta i dodała: „Bo kiedyś było lepiej, kiedyś było fajniej, a jest coraz gorzej, więc nie chcę ślubu po prostu. Nie chcę być tak traktowana później. Jeżeli to się stało teraz, to później pewnie też tak będzie” – wyznała.
Margareta wyjaśniła również, że w jej relacji z Mohamedem dobre chwile przeplatają się z poważnymi awanturami. Kobieta miała poczucie, że partner wypowiada pod jej adresem przykre słowa, których później żałuje, ale sytuacja mimo to się powtarza. Zaczęła zastanawiać się, czy po ślubie takie zachowanie nie stanie się jeszcze większym problemem. W jej wypowiedzi wyraźnie słychać obawę, że formalne przypieczętowanie związku nie rozwiąże konfliktów, z którymi para mierzy się już teraz.
„U nas to właśnie tak jest. Albo jest dobrze, albo jest taka awantura. Powiem ci, że zaczynam mieć dosyć tego. Wydaje mi się, że nie zasługuję sobie na takie traktowanie. On mówi tyle przykrych słów, których później rzeczywiście żałuje. A potem jest znowu to samo i nie wyciąga w ogóle wniosków” – dodała.
Najbardziej niepokojące okazały się jednak słowa dotyczące tego, co może zmienić się po ślubie. Margareta zaczęła obawiać się, że Mohamed, mając pewność, że zostanie jej mężem, poczuł się zbyt bezpiecznie i pozwolił sobie na zachowanie, którego wcześniej nie akceptowała. Kobieta przyznała, że zapaliła jej się ostrzegawcza lampka i nie chce ignorować własnych obaw. Zapowiedź kończy się więc w momencie, w którym przyszłość pary staje pod dużym znakiem zapytania.
„Zaczęłam się obawiać, że jeśli on już wie, że weźmiemy ten ślub, to może poczuł się trochę pewniej i dlatego sobie na to pozwolił. Zaświeciła mi się taka lampka, że nie mogę do tego dopuścić. Nie mogę sobie na to pozwolić. Nie chcę za niego wyjść, nie chcę, żeby był moim mężem. Nie chcę, żeby mnie tak traktował. Nie chcę się tak czuć. No nie…” – wtrąciła.
Na odpowiedź, czy Margareta rzeczywiście zrezygnuje ze ślubu z Mohamedem, trzeba będzie poczekać do kolejnego odcinka „Kochaj albo wróć”, którego emisja w najbliższy piątek w TTV. Na razie nie wiadomo, czy para zdoła wyjaśnić sobie narastające konflikty i wrócić do planów, które jeszcze niedawno wydawały się niemal przesądzone. Jedno jest pewne: deklaracje o wspólnej przyszłości zderzyły się z poważnymi wątpliwościami, a widzowie dopiero przekonają się, jak zakończy się ta historia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michel Moran przerwał milczenie ws. Szelągowskiej. Padły wymowne słowa
Polubiliście historię Margarety z hitu TTV? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuMargareta z „Kochaj albo wróć” wyznała prawdę o byłym mężu. Co z córkami?
-
news3 dni temuNowe duety w „Dzień Dobry TVN”. Kto poprowadzi program?
-
news2 dni temuMargareta i młodszy o 32 lata Mohamed przyłapani na plaży. Zobaczcie, z kim wypoczywają [FOTO]
-
news3 dni temuINTYMNA fotka Margarety i młodszego o 32 lata Mohameda wypłynęła do sieci
-
news2 dni temuMargaret wyrzucona z „The Voice of Poland”? Jej słowa dają do myślenia
-
news4 dni temuSkolim wypuszcza NOWY produkt i wbija szpilę konkurencji. Kupicie?
-
news3 dni temuMargareta ZARABIA na związku z 32 lata młodszym Mohamedem? Tyle kosztują jej gadżety
-
news1 dzień temuMargareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”

Dodaj komentarz