news
Polka wygrała niemiecką edycję programu “Top Model”! Była niepełnosprawna?!
To już pewne! Germany’s Next Topmodel wygrywa Polka, Simone Kowalski! Kim jest piękna zwyciężczyni, która zawojowała serca jury?
Simone Kowalski zwyciężyła w niemieckiej edycji programu Top Model! Ta śliczna dziewczyna, jak donosi Plotek.pl, pochodzi z Polski a od 20 lat mieszka w Niemczech. Piękna Polka ma jednak za sobą trudną przeszłość…
POLECAMY – “M jak miłość” bez kluczowego aktora! Co się stanie?
Okazuje się, że zanim Simone Kowalski znalazła się w programie Top Model, jeździła wcześniej na wózku inwalidzkim! Wszystko z powodu bardzo poważnej kontuzji stóp, jakiej Simone nabawiła się podczas ciężkich treningów. Dopiero po kilku miesiącach ciężkiej rehabilitacji obecna zwyciężczyni Top Model mogła zacząć normalnie chodzić.
ZOBACZ – Sara Boruc pozuje w kostiumie kąpielowym 3 tygodnie po porodzie!
Dla wielu widzów niemieckiej edycji Top Model piękna Polka od początku była faworytką. Nic więc dziwnego, że to właśnie ona zajęła pierwsze miejsce w programie! Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda Simone Kowalski. Zasłużyła na wygraną?
https://www.instagram.com/p/Bx5CFcDiKxn/
https://www.instagram.com/p/BxdgZ1ciOop/
https://www.instagram.com/p/BxNYGH_JVtD/
https://www.instagram.com/p/BwtzUtap1a2/
Foto. Screen Instagram Simone Kowalski/ German next Topmodel
news
Małgorzata Socha o MIŁOŚCI przez ZAPACH podczas premiery perfum KHAMRAH MIRA by Lattafa
Małgorzata Socha o MIŁOŚCI przez ZAPACH podczas premiery perfum KHAMRAH MIRA by Lattafa
POLECAMY: Krzysztof Ibisz WRACA do hitu Polsatu po latach. Nagranie trafiło do sieci
news
Uznańska-Wiśniewska OSTRO do Nawrockiego ws. aborcji. Ma rację?
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska zabrała głos po ważnym głosowaniu w Sejmie i nie ukrywała emocji. Posłanka zwróciła się bezpośrednio do Karola Nawrockiego, a jej słowa mogą wywołać kolejną burzę w politycznej debacie. Padł mocny apel dotyczący praw kobiet i dalszych losów przyjętych ustaw. Dowiedz się więcej!
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska odniosła się na Instagramie do głosowania w Sejmie w sprawie dwóch projektów dotyczących prawa do aborcji. Posłanka pozytywnie oceniła wynik głosowań i podkreśliła, że przyjęte rozwiązania mogą mieć istotne znaczenie dla kobiet w Polsce. Nie ograniczyła się jednak do komentarza na temat decyzji parlamentarzystów. W swojej wypowiedzi zwróciła również uwagę na kolejny etap procesu legislacyjnego, a szczególnie na rolę prezydenta Karola Nawrockiego. Jej wpis szybko przyciągnął uwagę ze względu na bezpośredni ton i mocne słowa skierowane pod adresem głowy państwa.
20 października Sejm przyjął dwa projekty ustaw dotyczących przepisów aborcyjnych. Pierwszy dotyczy częściowej dekryminalizacji aborcji oraz pomocy w jej przeprowadzeniu, drugi zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Głosowania zakończyły się przyjęciem obu projektów, choć różniły się liczbą głosów popierających proponowane rozwiązania. Decyzja parlamentu stała się ważnym tematem politycznej dyskusji, a Aleksandra Uznańska-Wiśniewska postanowiła publicznie podkreślić znaczenie tego wydarzenia.
Posłanka rozpoczęła swój wpis od krótkich, ale wymownych słów: „Mamy to”. W ten sposób wyraziła zadowolenie z przyjęcia obu projektów przez Sejm. W dalszej części publikacji zwróciła uwagę na znaczenie zmian dla kobiet, które w jej ocenie powinny mieć większe poczucie bezpieczeństwa w sytuacjach związanych z ciążą i własnym zdrowiem. Dla parlamentarzystki wynik głosowania nie był jedynie formalną decyzją polityczną, lecz także krokiem w kierunku zmian, na które czeka część społeczeństwa.
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska podkreśliła, że nowe rozwiązania mogą mieć znaczenie przede wszystkim dla poczucia bezpieczeństwa kobiet w Polsce. W swojej wypowiedzi odwołała się do prawa do decydowania o własnym zdrowiu, wskazując, że jest to kwestia o wymiarze zarówno społecznym, jak i osobistym.
„Wierzę, że to istotny moment w przywracaniu Polkom poczucia bezpieczeństwa i prawa do decydowania o własnym zdrowiu” – napisała posłanka.
Na tym jednak wpis się nie zakończył. Aleksandra Uznańska-Wiśniewska zwróciła się bezpośrednio do Karola Nawrockiego, podkreślając, że dalsze losy ustaw zależą od kolejnych etapów procesu legislacyjnego. Posłanka zaapelowała do prezydenta o odpowiedzialne podejście do sprawy i uwzględnienie sytuacji kobiet, których te przepisy dotyczą.
„Apeluję do Prezydenta Nawrockiego, by potraktował tę sprawę z należytą wrażliwością i odpowiedzialnością. Ciała kobiet nie mogą być polem politycznej bitwy” – podkreśliła Aleksandra Uznańska-Wiśniewska.
POLECAMY: Krzysztof Ibisz WRACA do hitu Polsatu po latach. Nagranie trafiło do sieci
Uznańska-Wiśniewska zwróciła się do Nawrockiego ws. aborcji. „Ciała kobiet nie mogą być…”
Pierwszy z przyjętych projektów dotyczy zmian w Kodeksie karnym i częściowej dekryminalizacji aborcji oraz pomocy w jej przeprowadzeniu. Za przyjęciem tej propozycji zagłosowało 217 posłów, przeciw było 213, a trzy osoby wstrzymały się od głosu. Projekt zakłada zmiany w przepisach przewidujących kary za przerwanie ciąży z naruszeniem obowiązujących regulacji oraz za udzielanie pomocy w takim działaniu.
Drugi projekt, przygotowany przez Trzecią Drogę, dotyczy przywrócenia możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Za jego przyjęciem opowiedziało się 233 posłów, przeciw było 203, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Również ta propozycja wzbudzała polityczne emocje, ponieważ dotyczy jednej z najbardziej dyskutowanych kwestii związanych z prawem do aborcji w Polsce. Przyjęcie projektu przez Sejm nie oznacza jednak automatycznie, że nowe rozwiązania zaczęły obowiązywać.
Teraz kluczowe znaczenie będą miały dalsze etapy procesu legislacyjnego, w tym decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. To właśnie do niego zwróciła się Aleksandra Uznańska-Wiśniewska, apelując o wrażliwość i odpowiedzialność. Kwestia przyszłości ustaw pozostaje więc otwarta, a stanowisko głowy państwa będzie istotne dla dalszego przebiegu sprawy. Warto przy tym pamiętać, że przyjęcie projektów przez Sejm nie jest równoznaczne z wejściem nowych przepisów w życie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Paulina Smaszcz uderzyła w Macieja Kurzajewskiego. Wypomniała mu wykształcenie
Lubicie oglądać “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Gwiazdy na premierze „Calineczki” w Teatrze Kultura! Anna Korcz pokazała wnuki i nie kryła zachwytu nad 13-letnim autorem muzyki
Magiczny świat baśni, piękne choreografie i muzyka, która zachwyciła nawet dorosłych. W minioną niedzielę Teatr Kultura na warszawskim Bemowie zaprosił widzów na premierę „Calineczki” – familijnego spektaklu, który udowodnił, że teatr dla dzieci może poruszać również starszą publiczność. Na widowni pojawiły się znane aktorki, a szczególne emocje wzbudziły utwory skomponowane przez zaledwie 13-letniego Szymona Kuśmierczyka.
18 października Teatr Kultura na warszawskim Bemowie zamienił się w prawdziwą krainę baśni. Wszystko za sprawą premiery „Calineczki”, przedstawienia inspirowanego jedną z najpiękniejszych opowieści Hansa Christiana Andersena. Na scenie nie zabrakło tańca, emocji i niezwykłej atmosfery, która przeniosła publiczność do świata wyobraźni. Wśród widzów znalazła się aktorka Anna Korcz, która wybrała się na spektakl z wnukami. Wśród publiczności zasiadły również prezenterka Agnieszka Kałuża, czyli Aga Pomaga oraz Agnieszka Mrozińska, doskonale znana publiczności z wielu przedstawień Teatru Kultura. Na widowni nie zabrakło także Bartłomieja Nowosielskiego, który wspierał swoją żonę Ewelinę Kudeń w tym wyjątkowym dniu. Przyszła również Emilia Dankwa z bratem Olkiem.
Premiera okazała się nie tylko okazją do spotkania ze światem baśni, ale również do podziwiania talentów młodych wykonawców. Szczególne miejsce w przedstawieniu zajęła muzyka 13-letniego Szymona Kuśmierczyka – ucznia Państwowej Szkoły Muzycznej – ZPOSM I i II st. im. G. Bacewicz nr 3 w Warszawie, w klasie fortepianu. Fragmenty jego utworów fortepianowych nadały spektaklowi wyjątkowy charakter i spotkały się z dużym uznaniem publiczności.
Ewelina Kudeń jako Calineczka. Aktorka opowiedziała o wyzwaniu
W tytułową bohaterkę wcieliła się znana z serialu “M jak miłość” Ewelina Kudeń, która nie ukrywa, że przyjęcie tej roli było dla niej naturalną decyzją. Aktorka od lat kocha taniec, a możliwość połączenia go z pracą z młodymi wykonawcami okazała się dodatkową motywacją. Jednocześnie zdawała sobie sprawę, że zagranie tak charakterystycznej postaci wymaga odpowiedniego wyczucia. – Rolę Calinaczki przyjęłam bez zastanowienia. Zgodziłam się od razu, ponieważ od dziecka kocham taniec w każdej formie. Bardzo spodobało mi się również, że na scenie będzie mi towarzyszył zespół taneczny z warsztatów prowadzonych przez fundację. Uwielbiam pracować z dziećmi. Nie ukrywam, że ta rola jest też dużym wyzwaniem. Grając Calineczkę nie można przegiąć, żeby nie zrobić z siebie infantylnej malutkiej dziewczynki, bo to nie o to chodzi. Po prostu trzeba dorośle grać dziecko i mam nadzieję, że mi się to udało. To nie jest łatwe zadanie, ale myślę, że dałam radę – opowiada Ewelina Kudeń. Aktorka zwróciła również uwagę na wyjątkową atmosferę przedstawienia, które pozwala oderwać się od codziennego pośpiechu i nadmiaru bodźców. Jej zdaniem to propozycja nie tylko dla najmłodszych, ale także dla dorosłych szukających chwili wytchnienia. – „Calineczka” to opowieść, która przyjemnie oderwie nas od tego, co się dzieje na świecie, w którym mamy dużo przebodźcowania i wiele negatywnych zdarzeń. Tu ze sceny emanuje spokój i piękna muzyka. Dziewczynki pięknie tańczą, a my aktorzy staramy się grać najpiękniej jak potrafimy. Wszystko jest stonowane i spokojne. Można się oderwać od zewnętrznego chaosu. Zapraszam do Teatru Kultura nie tylko dzieci, ale i całe rodziny – uśmiecha się Ewelina.
Anna Sandowicz zdradziła kulisy pracy nad spektaklem
Za reżyserię przedstawienia odpowiada Anna Sandowicz, która pojawia się również na scenie jako Ropucha. Jej bohaterka daleka jest jednak od stereotypowego, odstraszającego wizerunku. Zamiast budzić niechęć, bawi młodych widzów i szybko zyskuje ich sympatię. Reżyserka podkreśla, że teatr może być dla dzieci szczególnie ważną przestrzenią, w której na chwilę zapominają o trudnościach otaczającego świata. – W świecie, który jest szary i trudny także dla dzieci i młodzieży, warto choć na chwilę przenieść się do magicznego świata – świata wyobraźni, gdzie wszystko nas niesie i nie ma problemów, z którymi zmagamy się na co dzień lub po prostu znikają – mówi Anna Sandowicz, której nacechowana komizmem postać bawi i staje się wręcz ulubienicą młodych widzów. – Kiedy pracujemy nad spektaklem wizje na całość i na konstrukcje poszczególnych postaci po prostu do mnie przychodzą, czasem coś mi się przyśni, innym razem przychodzą do mnie obrazy i staram się je przełożyć na poszczególną sztukę – zdradza Ania. – Jestem dumna również z naszej grupy tanecznej, która w bardzo krótkim czasie opanowała układy choreograficzne – dodaje.
Ważnym elementem przedstawienia jest właśnie udział dzieci i młodzieży, które rozwijały swoje umiejętności podczas warsztatów artystycznych. Ich taneczne występy wprowadzają do baśni dodatkową energię i sprawiają, że młodzi artyści stają się integralną częścią opowiadanej historii.
Katarzyna Piątosa-Kuśmierczyk postawiła na opowieść o marzeniach
Producentką spektaklu jest Katarzyna Piątosa-Kuśmierczyk, założycielka Fundacji Kulturalne Dzieci i Teatru Kultura. To właśnie ona odpowiada za kolejną propozycję dla rodzin, które chcą pokazać najmłodszym magię teatru. Wybór „Calineczki” nie był przypadkowy. Jak podkreśla producentka, historia o marzeniach, odwadze i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie pozostaje aktualna niezależnie od czasów. – „Calineczka” jest o marzeniach, a to temat zawsze na czasie, dlatego ten utwór wybrałam tym razem jako kontynuację przedstawień dla dzieci. Dobierając obsadę od razu pomyślałam o Ewelinie Kudeń, która wcześniej grała w innych spektaklach w naszym teatrze. Jest piękna, filigranowa i świetnie tańczy, a do tego utalentowana aktorsko – mówi Katarzyna Piątosa-Kuśmierczyk, producentka spektaklu i założycielka Fundacji Kulturalne Dzieci.
Fundacja zachęca również najmłodszych do rozwijania swoich pasji podczas warsztatów otwartych artystycznych. – Zapraszamy dzieci do udziału w naszych warsztatach – zachęca producentka.
Anna Korcz zachwycona. Szczególne słowa uznania dla 13-letniego kompozytora
Jedną z osób, które po premierze nie kryły emocji, była Anna Korcz. Aktorka przyznała, że spektakl zrobił ogromne wrażenie zarówno na niej, jak i na jej wnukach. Szczególną uwagę zwróciła na subtelność przedstawienia, jego wyciszający charakter oraz muzykę, której autorem jest nastolatek. – Moje wnuki są zachwycone. Sama natomiast uważam, że spektakl jest bardzo romantyczny, delikatny, mówiący o przepięknych wartościach. Przede wszystkim jest wyciszający i skupiający uwagę dzieci. Do tego dochodzi przepiękna i dojrzała muzyka, autorstwa 13-latka. Zastanawiałam się, kto napisał tak piękne libretto, a kiedy na koniec wywołano na scenę nastolatka aż zaniemówiłam z wrażenia – zachwyca się Anna Korcz. – Polecam ten spektakl zarówno dzieciom, jak i dorosłym – dodaje.
To właśnie muzyka Szymona Kuśmierczyka stała się jednym z najmocniej komentowanych elementów premiery. Fakt, że tak dojrzałe kompozycje wyszły spod ręki 13-latka, zaskoczył i zachwycił publiczność. Jego fortepianowe utwory nie tylko dopełniły baśniową opowieść, ale również pomogły stworzyć spokojny, pełen emocji klimat.
Agnieszka Mrozińska: „Dzieci siedziały jak zaczarowane”
Pozytywnych wrażeń nie kryła także Agnieszka Mrozińska, która zwróciła uwagę na skupienie najmłodszej publiczności. Jej zdaniem spektakl potrafił przyciągnąć uwagę dzieci, co w czasach nadmiaru bodźców jest szczególnie cenne. – Piękny, delikatny, wyciszający, ale jednocześnie zaciekawiający spektakl. Do tego wspaniała muzyczna oprawa Szymona Kuśmierczyka. Dzieci na widowni siedziały jak zaczarowane. Z moich obserwacji wynika, że najmłodsi w teatrze często nie potrafią wysiedzieć w skupieniu, a tu naprawdę widziałam zainteresowanie, tym, co dzieje się na scenie. Żałuję, że dziś nie mogłam zabrać ze sobą córki, ale z pewnością wrócę z nią na któryś z kolejnych spektakli – deklaruje Agnieszka Mrozińska.
„Calineczka” dla całych rodzin
Premiera w Teatrze Kultura pokazała, że klasyczna baśń Andersena wciąż może zachwycać kolejne pokolenia. Historia maleńkiej dziewczynki o wielkim sercu przypomina o sile marzeń, przyjaźni, odwadze i wrażliwości. W tej inscenizacji szczególne znaczenie zyskały taniec, subtelna scenografia oraz muzyka, która nadała opowieści wyjątkową głębię. Za scenariusz, scenografię i kostiumy odpowiada Katarzyna Piątosa-Kuśmierczyk, reżyserię przygotowała Anna Sandowicz, a choreografię opracowała Klaudia Optułowicz. Spektakl wyprodukowały: Teatr Kultura, Fundacja Kulturalne Dzieci oraz Kulturalne Eventy.
„Calineczka” to propozycja dla rodzin, które chcą spędzić czas razem i choć na chwilę przenieść się do świata, w którym dobroć, wyobraźnia i marzenia mają szczególną moc. Jak pokazała niedzielna premiera, baśniowa historia może oczarować nie tylko dzieci, ale również dorosłych, a młody talent muzyczny Szymona Kuśmierczyka sprawił, że to spotkanie ze sztuką miało jeszcze bardziej wyjątkowy wymiar.




























Fot. Marek Popowski dla Teatru Kultura
Tekst: Martyna Rokita
news
Krzysztof Ibisz WRACA do hitu Polsatu po latach. Nagranie trafiło do sieci
Krzysztof Ibisz ponownie pojawi się na scenie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” i znów zadba o sporą dawkę emocji! Prezenter już raz zaskoczył widzów tak bardzo, że jego występ stał się internetowym hitem. Teraz szykuje się kolejna muzyczna niespodzianka, a przed nim wyjątkowo intensywny weekend. Dowiedz się więcej!
Krzysztof Ibisz od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji, ale nie wszyscy pamiętają, że kilka lat temu zdecydował się na wyjątkowe wyzwanie. W 18. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” sam stanął na scenie i pokazał, że potrafi wyjść poza rolę prezentera. Jego udział w muzycznym show był dla wielu widzów sporym zaskoczeniem, ponieważ musiał zmierzyć się nie tylko ze śpiewaniem, ale również z charakteryzacją, ruchem scenicznym i odtworzeniem osobowości znanych wykonawców. Szybko okazało się, że ma do siebie ogromny dystans i nie boi się odważnych metamorfoz.
Największe emocje wzbudził jego występ jako Verka Serduchka, czyli ukraiński artysta Andrij Danyłko, znany z energetycznego scenicznego alter ego. Krzysztof Ibisz wykonał przebój „Dancing Lasha Tumbai”, z którym Verka reprezentowała Ukrainę podczas Eurowizji w 2007 roku. Prezenter pojawił się na scenie w charakterystycznej stylizacji i z energią, której trudno było mu odmówić. Występ szybko obiegł internet, a nagranie opublikowane przez Polsat na YouTube zgromadziło miliony wyświetleń.
Co więcej, metamorfoza w Verkę Serduchkę przyniosła Krzysztofowi Ibiszowi zwycięstwo w drugim odcinku programu. Był to już jego drugi triumf z rzędu, ponieważ wcześniej wygrał premierowy odcinek, wcielając się w Macieja Maleńczuka. Prezenter udowodnił wówczas, że nie przychodzi do programu jedynie po to, by dobrze się bawić, ale potrafi również rywalizować z innymi uczestnikami. Jego występ jako Verka Serduchka został zapamiętany jako jeden z najbardziej charakterystycznych momentów tej edycji.
Na dwóch metamorfozach jednak się nie skończyło. W trakcie 18. edycji Krzysztof Ibisz wcielał się w kolejnych wykonawców, w tym Franka Kimono, Boba Marleya, Grace Jones i Lou Reeda. Ostatecznie Krzysztof Ibisz zakończył rywalizację w 18. edycji na ósmym miejscu. Choć nie znalazł się w gronie finalistów, jego udział trudno uznać za niezauważony. Dwa zwycięstwa na początku sezonu oraz głośna metamorfoza w Verkę Serduchkę sprawiły, że prezenter na długo zapisał się w pamięci fanów programu. Dla wielu widzów był to dowód, że nawet osoba kojarzona przede wszystkim z prowadzeniem teleturniejów i programów rozrywkowych może z powodzeniem odnaleźć się w zupełnie nowej roli.
POLECAMY: Smaszcz uderzyła w Macieja Kurzajewskiego. Wypomniała mu wykształcenie
Krzysztof Ibisz wraca do „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Teraz Krzysztof Ibisz ponownie pojawi się na scenie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, tym razem w roli gościa specjalnego. W najbliższy piątek wystąpi u boku Ilony Krawczyńskiej i Mileny Krawczyńskiej w utworze „DOO-DAH, DOO-DAH DA”. To spotkanie zapowiada się wyjątkowo, zwłaszcza że prezenter ma już za sobą doświadczenie udziału w show i doskonale wie, jak wygląda praca nad sceniczną metamorfozą. Jego powrót może więc przypomnieć widzom, dlaczego poprzednie występy wywołały tak duże zainteresowanie.
Wszystko wskazuje na to, że również tym razem nie zabraknie humoru i dobrej zabawy. Krzysztof Ibisz wielokrotnie udowadniał, że nie traktuje siebie z przesadną powagą i chętnie podejmuje wyzwania, które pozwalają mu pokazać się publiczności z innej strony. Występ w towarzystwie sióstr Ilony i Mileny Krawczyńskich będzie kolejną okazją, by zaprezentować się w muzycznej odsłonie. Czy uda mu się ponownie skraść show? Odpowiedź poznamy już w najbliższym odcinku.
Tymczasem piątek będzie dla prezentera wyjątkowo intensywny. Rano widzowie zobaczą go w „halo tu polsat”, a wieczorem pojawi się na scenie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. To jednak dopiero początek telewizyjnego maratonu.
W sobotę Krzysztof Ibisz poprowadzi jubileuszowy, 300. odcinek „Awantury o kasę”. To szczególna okazja dla programu, który od lat dostarcza widzom emocji i rywalizacji. Dzień później czeka go następne spotkanie z publicznością – tym razem w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie również pojawi się w ramach weekendowej ramówki. Trzy dni i cztery telewizyjne spotkania to naprawdę intensywny grafik.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak szykuje się do ŚLUBU syna? Allan Krupa Enso zabrał głos
Lubicie oglądać “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMargareta i młodszy o 32 lata Mohamed przyłapani na plaży. Zobaczcie, z kim wypoczywają [FOTO]
-
news4 dni temuMargareta odwoła ślub z 32 lata młodszym Mohamedem? „Nie chcę, żeby był moim mężem”
-
news5 dni temuMargaret wyrzucona z „The Voice of Poland”? Jej słowa dają do myślenia
-
showbiz5 dni temuBianka Chajzer wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Jej odpowiedź mówi wiele
-
news3 dni temuCo się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie
-
showbiz3 dni temuEdyta Górniak wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”. W sieci zawrzało
-
showbiz3 dni temuBurza po werdykcie w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci nie mogą uwierzyć
-
news1 dzień temuAnna Mucha jest w CIĄŻY? Pokazała test, posypały się gratulacje

Dodaj komentarz