Śledź nas

showbiz

Huczne pożegnanie Jolanty Pieńkowskiej w gronie koleżanek z TVN24 – wypłynęły zdjęcia z prywatnego wieczoru

Opublikowano

w dniu

Owacje, kwiaty i wzruszenia – tak wyglądało ostatnie pożegnanie Jolanty Pieńkowskiej w TVN24. Po ponad dwóch dekadach pracy w stacji dziennikarka pożegnała się z zespołem i widzami, podkreślając, że nie odchodzi na emeryturę, lecz chce po prostu więcej czasu dla najbliższych. Sprawdź, jak pożegnały dziennikarkę koleżanki z redakcji!

Jolanta Pieńkowska rozpoczęła swoją telewizyjną karierę w 1990 roku, w czasach wielkich przemian w Polsce i mediach. Szybko stała się jedną z głównych prezenterek „Wiadomości” w TVP1, a jej profesjonalizm, elegancja i charakterystyczny styl prowadzenia uczyniły ją symbolem powagi i rzetelności. Przez 14 lat codziennie gościła w milionach domów, budując pozycję jednej z najważniejszych postaci polskiego dziennikarstwa informacyjnego.

Nie ograniczała się jednak tylko do „Wiadomości”. Prowadziła programy „W centrum uwagi” i „Monitor Wiadomości”, relacjonowała wieczory wyborcze oraz działała w radiu, m.in. w „Salonie politycznym Trójki”. W latach 2005–2007 pełniła też funkcję redaktor naczelnej magazynu „Twój Styl”. Te doświadczenia pokazywały jej wszechstronność i umiejętność odnajdywania się w różnych obszarach mediów.

W 2006 roku dołączyła do Grupy TVN, gdzie stała się jedną z ikon stacji. Widzowie pamiętają ją przede wszystkim z „Dzień Dobry TVN”, które współprowadziła z Wojciechem Jagielskim, Robertem Kantereitem czy Magdą Mołek. Tam pokazała bardziej prywatną i swobodną stronę, co tylko zwiększyło jej popularność. Później widzowie oglądali ją również w TVN Style („Miasto kobiet”, „Druga strona medalu”) oraz w TVN24 BIS, gdzie prowadziła programy „Świat” i „Fakty o świecie”, cenione za analityczne spojrzenie na wydarzenia międzynarodowe.

W lipcu 2020 roku rozpoczęła pracę w „Faktach po południu” na TVN24, gdzie po latach spędzonych na antenie 25 września 2025 roku nadszedł dzień jej pożegnania. Branżowe portale ogłosiły, że odchodzi na emeryturę, jednak sama dziennikarka na antenie powiedziała coś innego:

Nie odchodzę na emeryturę, ale chcę mieć czas dla najbliższych, a życie przyniesie to, co przyniesie i czas pokaże, co będę robić. W każdym razie w tej chwili za każdy program dziękuję każdej redakcji, każdemu zespołowi i każdej osobie, z którą pracowałam – mówiła.

Jej ostatnie wystąpienie w TVN24 miało bardzo emocjonalny charakter. Zespół przygotował niespodziankę, żegnając ją owacjami i kwiatami. Sama przypomniała o wielu ważnych wydarzeniach, które relacjonowała, i dziękowała wszystkim współpracownikom. Niedługo wcześniej pojawiła się jeszcze w jubileuszowych wydaniach „Dzień Dobry TVN” – przyjęta z entuzjazmem przez widzów i ekipę programu – dlatego jej odejście wywołało dodatkowe zaskoczenie.

Jedno jest pewne – odejście Jolanty Pieńkowskiej zamyka istotny rozdział w historii TVN i polskich mediów, ale nie musi oznaczać końca jej kariery. Sama zaznaczyła, że nie wybiera się na emeryturę, co może sugerować, że czekają ją nowe wyzwania, być może poza dużą telewizją. Bez względu na dalsze decyzje, pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych dziennikarek ostatnich dekad.

POLECAMY: Jan Dąbrowski przeszedł metamorfozę! Internauci nie mogą uwierzyć w to, co zobaczyli

Huczne pożegnanie Jolanty Pieńkowskiej

Wczoraj na profilu Marty Kuligowskiej, dziennikarki TVN24, pojawiło się wyjątkowe zdjęcie z restauracji, gdzie odbyło się prywatne pożegnanie Jolanty Pieńkowskiej. Spotkanie zgromadziło bliskich współpracowników i przyjaciół z redakcji, którzy przez lata tworzyli z nią programy i wspólnie przeżywali zawodowe emocje.

Na fotografii, obok Marty Kuligowskiej i Jolanty Pieńkowskiej, znalazły się również Arleta Zalewska oraz Katarzyna Kolenda-Zaleska. Cztery dziennikarki uśmiechały się do obiektywu, tworząc kadr, który dla wielu widzów stał się symbolicznym obrazem końca pewnej ery w TVN.

Sama Kuligowska podpisała zdjęcie słowami: „Epickie pożegnanie Joli po 20 latach w TVN i TVN24. Wieczór pełen wzruszeń i pięknych niespodzianek. Powodzenia Jolu”. Ten emocjonalny wpis jasno pokazał, że atmosfera spotkania była niezwykle ciepła i osobista, a Pieńkowska mogła poczuć, jak wielkie znaczenie miała jej obecność w redakcji przez minione dwie dekady.

Do pożegnania dołączyła również Katarzyna Kolenda-Zaleska, która na swoim profilu w mediach społecznościowych napisała krótkie, lecz wymowne zdanie: „Powodzenia Jolu, będziemy tęsknić”. To kolejne potwierdzenie, że decyzja Pieńkowskiej poruszyła nie tylko widzów, ale przede wszystkim jej najbliższych współpracowników.

Jedno jest pewne – niezależnie od powodów, Jolanta Pieńkowska zapisała się w historii polskich mediów jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych dziennikarek ostatnich dekad. Jej odejście zamyka ważny rozdział, ale równie dobrze może być początkiem czegoś nowego. To, co podkreśliła na antenie, brzmi jak zapowiedź dalszej aktywności – może w nowej formie, może poza telewizją, ale z pewnością wciąż w przestrzeni publicznej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rozstanie z Sylwią Grzeszczak to przeszłość! Liber prowadzi nowe życie u boku tajemniczej kobiety

Będzie Wam brakować Jolanty Pieńkowskiej w TVN24? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Marta Kuligowska, Katarzyna Kolenda-Zalewska, Jolanta Pieńkowska, Arleta Zalewska (fot. screen Instagram Stories Marta Kuligowska) – 27 września 2025
Marta Kuligowska, Katarzyna Kolenda-Zalewska, Jolanta Pieńkowska, Arleta Zalewska (fot. screen Instagram Stories Katarzyna Kolenda-Zalewska) – 27 września 2025

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moda

Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży i tłum gwiazd na premierze arabskich perfum Lattafa Khamrah Waha – kto się pojawił? [ZDJĘCIA]

Opublikowano

w dniu

przez

Kto był na premierze perfum Lattafa w Warszawie? Ekskluzywny event z okazji debiutu nowego zapachu Lattafa Khamrah Waha przyciągnął do klimatycznej Bohemy Strefy Praga prawdziwy tłum gwiazd, prezenterów i influencerów. Błysk fleszy, odważne stylizacje w błękitach i orientalna atmosfera rodem z Bliskiego Wschodu – tak wyglądał jeden z najgłośniejszych eventów beauty sezonu 2026 w Warszawie.

Tłum gwiazd na premierze – kto się pojawił?

Na ściance i w przestrzeni eventu zameldowało się grono największych gwiazd polskiego show-biznesu. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Gojdź, Ola Ciupa, Sylwia Madeńska, Monika Jarosińska, Nicol Pniewska, Kornelia Głaszcz, Angelika Głaczkowska, Angelika Wachowska, Daniel Borzewski, Magdalena Antosiewicz, Eliza Gwiazda oraz Kuba Szmajkowski. Na liście gości nie brakowało więc ani uznanych gwiazd muzyki i mediów, ani największych influencerów polskiego internetu.

Cały wieczór poprowadziło doskonale znane widzom TVP2 duo – Marta Surnik i Grzegorz Dobek z „Pytania na śniadanie”. Ich naturalna energia i sceniczna charyzma nadały luksusowemu eventowi lekkości bez utraty elegancji i perfekcyjnie dopełniły orientalny klimat wieczoru.


Stylizacje gwiazd – błękit rządził na ściance [ZDJĘCIA]

Na premierze obowiązywał ściśle określony dress code w niebiesko-błękitnej palecie, nawiązującej do estetyki nowego zapachu. Każda z gwiazd podeszła do tematu po swojemu – i właśnie w tym tkwił urok całej ścianki.

Maja Sablewska postawiła na ponadczasową klasykę: czarny garnitur zestawiony z białą koszulą o luźnym kroju i czarnymi szpilkami. Żadnych zbędnych ozdobników, czysta elegancja.

Patrycja Markowska zachwyciła ciemnoszarym garniturem w subtelne pasy, który zestawiła z czarnym topem, efektowną biżuterią i żółtymi szpilkami. To zestawienie zdecydowanie przyciągało wzrok i wyróżniało wokalistkę na tle reszty gości.

Agnieszka Hyży pojawiła się w błękitnym garniturze o luźniejszym, lżejszym kroju, dopełnionym torebką dobraną pod kolor i szpilkami. Razem z Maciejem Kurzajewskim – który wybrał błękitny garnitur, białą koszulę, mokasyny i okulary przeciwsłoneczne – stworzyli na ściance idealnie zgrane, stylistyczne duo, co tym bardziej cieszyło oko, biorąc pod uwagę ich codzienną współpracę w programie „Halo tu Polsat”.

Ola Ciupa zdecydowała się na najbardziej odważną stylizację wieczoru. Postawiła na niebieską suknię z głębokim dekoltem, wycięciem na nodze i wyeksponowanym brzuchem, do której dobrała czarną torebkę i szpilki. Maksimum odwagi, minimum kompromisów – i właśnie za to blogerka zbiera największe owacje na każdej ściance.

Nicol Pniewska poszła w zupełnie innym kierunku i zaskoczyła luzem: szerokie jeansy, błękitna bluza i sneakersy. Casualowo, ale ze stylem i pewnością siebie, która robi robotę lepiej niż niejeden garnitur.

Marta Surnik, która prowadziła cały wieczór, zachwyciła w jasnobłękitnej mini sukience o eleganckim kroju z efektownymi bufiastymi rękawami i marszczoną talią. Całość dopełniła delikatna biżuteria i beżowe szpilki – prowadząca prezentowała się zjawiskowo i z klasą przez cały wieczór.

Monika Jarosińska, Kornelia Głaszcz, Angelika Głaczkowska, Angelika Wachowska, Sylwia Madeńska, Magdalena Antosiewicz i Eliza Gwiazda dopełniły ściankę barwnymi, błękitnymi kreacjami, tworząc razem efektowną, spójną galerię mody. Krzysztof Gojdź, Daniel Borzewski i Kuba Szmajkowski zadbali o to, by panowie wcale nie wypadli blado na tle pań – każdy z nich pojawił się w starannie dobranej stylizacji utrzymanej w błękitno-granatowej palecie.


Lattafa Khamrah Waha – nowy zapach, który zaskoczył gości

Bohaterką wieczoru była oczywiście premierowa woda perfumowana Lattafa Khamrah Waha. Zapach z kultowej serii Khamrah zaskoczył gości nieoczywistą kompozycją: ciepłe, orientalne nuty arabskie zestawione z odświeżającym akcentem świeżego ogórka. Takie połączenie to rzadkość nawet w świecie perfum niszowych, a Lattafa po raz kolejny udowodniła, że nie boi się eksperymentów i potrafi tworzyć kompozycje pełne charakteru i oryginalności. Gwiazdy chętnie testowały nowy zapach, a pierwsze opinie z eventu są jednoznaczne – Khamrah Waha zapowiada się jako jeden z największych hitów perfumeryjnych nadchodzącego sezonu.

Organizatorzy eventu przygotowali w Bohema Strefa Praga widowiskową scenografię inspirowaną Bliskim Wschodem: eleganckie strefy zapachowe, artystyczne instalacje nawiązujące do arabskiego luksusu i spektakularną oprawę wizualną, która od pierwszej chwili przenosiła gości do zupełnie innego świata. Dla miłośników arabskich perfum i orientalnych zapachów był to wieczór absolutnie wyjątkowy.

Gdzie kupić perfumy Lattafa Khamrah?

Nowy Lattafa Khamrah Waha jest już dostępny w Super-Pharm oraz Drogerii Natura. Poprzednie, kultowe już odsłony serii – Lattafa Khamrah i Lattafa Khamrah Qahwa – znajdziesz w Hebe. Marka jest coraz szerzej dostępna w Polsce, co cieszy wszystkich fanów arabskich zapachów, którzy do tej pory musieli polować na Lattafę wyłącznie w internecie.

Czym są arabskie perfumy Lattafa i dlaczego podbijają Polskę?

Lattafa Perfumes to emiracki dom perfumeryjny z Dubaju, który łączy bliskowschodnią tradycję zapachową z nowoczesnymi trendami i – co ważne – robi to w cenach zaskakująco przystępnych jak na tę jakość. Seria Khamrah to jeden z flagowych projektów marki. Oryginalna Lattafa Khamrah zachwyca zmysłową kompozycją z nutami wanilii, kardamonu, skóry i ciepłej ambry, Lattafa Khamrah Qahwa stawia na arabską kawę jako główną nutę, a teraz dołącza Khamrah Waha – najbardziej zaskakująca i nieoczywista odsłona serii.

Trend na arabskie perfumy i orientalne zapachy to w Polsce nie chwilowa moda, lecz prawdziwa zmiana w podejściu do perfumowania się. Zapachy Lattafa zdobywają coraz więcej fanów przede wszystkim ze względu na wyjątkową trwałość – utrzymują się na skórze wielokrotnie dłużej niż większość zachodnich wód toaletowych – a także intensywną smugę zapachową, oryginalne kompozycje oparte na oudzie, ambrze i piżmie oraz stosunek jakości do ceny, który robi na każdym wrażenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali

Która stylizacja podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Monika Jarosińska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Gojdź (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Kornelia Głaszcz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Jacek Cygan (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Jacek Cygan (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Maciej Kurzajewski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Kornelia Głaszcz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Agnieszka Hyży i Daniel Stelmach (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Marta Surnik (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Marta Surnik (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Grzegorz Dobek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Marta Surnik (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Maciej Kurzajewski i Agnieszka Hyży (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Łukasz Kędzior (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Eliza Gwiazda (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Magdalena Antosiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Tagi: Lattafa, Lattafa Khamrah, Lattafa Khamrah Waha, Khamrah Qahwa, arabskie perfumy, orientalne perfumy, perfumy arabskie Polska, perfumy z Dubaju, niszowe perfumy, Super-Pharm perfumy, Drogeria Natura perfumy, Hebe perfumy arabskie, premiera perfum Warszawa 2026, Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Gojdź, Ola Ciupa, Nicol Pniewska, Monika Jarosińska, Marta Surnik, Grzegorz Dobek, Kuba Szmajkowski, Daniel Borzewski, Kornelia Głaszcz, Sylwia Madeńska, Angelika Wachowska, Angelika Głaczkowska, Magdalena Antosiewicz, Eliza Gwiazda, Bohema Strefa Praga, event Warszawa 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Internet znów oszaleje? Łatwogang rusza z nową zbiórką [SZCZEGÓŁY]

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno zapowiadał zniknięcie z internetu i odpoczynek po rekordowym streamie, który śledziła cała Polska. Teraz Łatwogang znów zaskoczył fanów i ogłosił kolejną gigantyczną akcję charytatywną. Tym razem influencer chce zrobić coś, czego w polskim internecie jeszcze nie było. Dowiedz się więcej!

Dziewięciodniowy stream Łatwoganga już teraz określany jest jednym z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. Początkowo cała akcja wydawała się dość niepozorna — influencer zapowiedział jedynie, że przez wiele dni będzie słuchał utworu Bedoesa „Diss na raka”, jednocześnie zbierając pieniądze dla dzieci walczących z nowotworami. Nikt jednak nie spodziewał się, że internet dosłownie eksploduje zainteresowaniem.

Na początku cel zbiórki wynosił 500 tysięcy złotych. Kwota wydawała się ogromna, ale z każdą godziną transmisji wszystko zaczęło nabierać niewiarygodnego tempa. Do akcji dołączali kolejni widzowie, streamerzy, influencerzy i celebryci, a licznik wpłat praktycznie nie zatrzymywał się nawet na moment. Z dnia na dzień projekt urósł do rozmiarów, których nikt wcześniej nie przewidział.

W kulminacyjnym momencie transmisję oglądało jednocześnie ponad milion osób. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze, że cała akcja przypomina „najlepszy serial na żywo”, którego scenariusza nie da się przewidzieć. Internauci godzinami śledzili to, co dzieje się w mieszkaniu influencera, a każde nowe wydarzenie błyskawicznie stawało się viralem.

Ogromny wpływ na sukces akcji miały znane nazwiska, które pojawiały się na streamie. W mieszkaniu Łatwoganga przewinęły się największe gwiazdy internetu, muzyki i telewizji. Wśród nich znaleźli się między innymi Friz, Wersow, Agata Kulesza, Kasia Nosowska, Maciej Musiał, Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Karolak, Grzegorz Hyży, Oskar Cyms, Dawid Kwiatkowski, Sanah, Natalia Szroeder czy Krzysztof Stanowski.

To właśnie obecność gwiazd dodatkowo napędzała zainteresowanie akcją. Celebryci publikowali relacje w swoich mediach społecznościowych, zachęcali fanów do wpłat i udostępniali link do zbiórki. Dzięki temu wydarzenie bardzo szybko wyszło poza środowisko internetowe i stało się ogólnopolskim fenomenem, o którym mówiły nawet tradycyjne media.

Ostateczny wynik zbiórki przeszedł do historii. Podczas transmisji udało się zebrać imponujące 282 741 778 złotych i 76 groszy dla fundacji Cancer Fighters. Dla wielu osób był to moment przełomowy, pokazujący, jak ogromną siłę mają dziś internetowe społeczności. Sam Łatwogang praktycznie z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców w Polsce.

POLECAMY: Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja

Łatwogang zapowiada kolejną akcję. Cel 12 mln złotych!

Po zakończeniu akcji influencer zapowiedział, że zamierza na jakiś czas wycofać się z mediów społecznościowych. Tłumaczył, że potrzebuje odpoczynku i chce wyciszyć zainteresowanie wokół swojej osoby. Fani byli przekonani, że rzeczywiście zniknie na dłużej, jednak przerwa trwała wyjątkowo krótko.

Kilka dni później Łatwogang znów odezwał się do obserwatorów i opublikował nowy komunikat.

„I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwę medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia” – przekazał na Instagramie.

Tym razem influencer postawił sobie kolejne gigantyczne wyzwanie. Ogłosił, że zamierza przejechać rowerem całą Polskę podczas transmisji prowadzonej na żywo. Wszystko po to, by zebrać 12 milionów złotych dla 8-letniego Maksa, który zmaga się z ciężką chorobą powodującą zanik mięśni.

„W dużym skrócie postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. Ale to nie koniec, ponieważ podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa. Maks jest to 8-letni chłopak, którego dotknęła choroba, która powoduje zanik mięśni w jego organizmie. Na leczenie Maksa jest potrzebne aż 12 mln zł” – wyznał.

Łatwogang zdradził również dodatkowy plan, który jeszcze bardziej podgrzał emocje wśród widzów. Jeśli uda się zebrać całą kwotę jeszcze przed jego dotarciem do Gdańska, po krótkim odpoczynku ruszy w kolejną trasę – tym razem z Gdańska aż do Zakopanego.

Dlatego wpadłem na pomysł i zobowiązuję się oficjalnie, że jeśli uda się zebrać te 12 mln zł przed moim dotarciem do Gdańska, to po dotarciu do Gdańska pójdę spać na 8-10 godzin i od razu jadę w drugą stronę rowerem z Gdańska do Zakopanego. […] Stream stratuje jutro o 16.00 – powiedział.

Wszystko wskazuje na to, że internet ponownie szykuje się na wielkie emocje i kolejną historyczną akcję charytatywną. Po sukcesie poprzedniego streamu wielu internautów nie ma wątpliwości, że także tym razem Łatwogang może dokonać czegoś absolutnie niewiarygodnego. Wesprzeć Maksa można pod linkiem: zrzutka.pl/maks

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby

Podoba Wam się nowa akcja Łatwoganga? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Łatwogang (fot. Instagram)
Łatwogang (fot. screen YouTube Łatwogang)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja

Opublikowano

w dniu

przez

Fani od lat widzieli ją na parkiecie jednego z największych show Polsatu. Teraz jednak wszystko stało się jasne. Magda Gessler została zapytana wprost o udział w „Tańcu z Gwiazdami” i odpowiedziała tak stanowczo, że nie pozostawiła miejsca na żadne spekulacje. Dowiedz się więcej, co powiedziała!

Magda Gessler od lat pozostaje jedną z największych gwiazd polskiej telewizji. Restauratorka nie tylko stworzyła własne imperium gastronomiczne, ale także na stałe zapisała się w historii TVN dzięki programowi „Kuchenne rewolucje”. Jej temperament, charyzma i bezkompromisowość sprawiły, że widzowie pokochali ją już kilkanaście lat temu, a popularność gwiazdy wciąż nie słabnie.

Nic więc dziwnego, że od dawna pojawiają się pytania o jej potencjalny udział w innych wielkich formatach rozrywkowych. Jednym z programów, w którym fani wyjątkowo chcieliby zobaczyć restauratorkę, jest oczywiście „Taniec z Gwiazdami”. Widzowie od lat wyobrażają sobie, jak Magda Gessler radziłaby sobie na parkiecie i jakie emocje mogłaby wywołać jej obecność w show.

Temat ponownie powrócił podczas najnowszego wywiadu, którego gwiazda udzieliła serwisowi Plotek. Prowadzący postanowił zapytać ją wprost, czy widzi siebie w tanecznym programie Polsatu. Odpowiedź restauratorki była natychmiastowa i wyjątkowo stanowcza. Tym razem nie było miejsca na żarty, niedopowiedzenia ani medialne uniki.

„Nie, nie ma takiej szansy. Uważam, że każdy ma swój czas, ale wydaje mi się, że jednak trzeba mieć bardzo dobrą formę fizyczną i czas. A ja mam jeden kierunek i nie mam zamiaru go zmienić” – przyznała otwarcie Magda Gessler.

POLECAMY: Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby

Fani mogą zapomnieć o Gessler w “Tańcu z Gwiazdami”?

Słowa restauratorki szybko odbiły się szerokim echem w mediach rozrywkowych. Wielu fanów do tej pory wierzyło, że gwiazda może kiedyś zmienić zdanie i pojawić się na parkiecie. Tym bardziej że „Taniec z Gwiazdami” od lat przyciąga największe nazwiska polskiego show-biznesu, a udział w programie często okazuje się medialnym strzałem w dziesiątkę.

W przypadku Magdy Gessler problemem wydaje się jednak przede wszystkim napięty grafik. Gwiazda od ponad 15 lat prowadzi „Kuchenne rewolucje”, które doczekały się już ponad 30 sezonów. Oprócz tego nieustannie pojawia się w „MasterChefie”, rozwija własne projekty kulinarne i angażuje się w kolejne przedsięwzięcia związane z gastronomią oraz telewizją.

Restauratorka wyraźnie dała do zrozumienia, że na tym etapie życia nie zamierza rezygnować z obecnej zawodowej ścieżki. Jak sama podkreśliła, ma „jeden kierunek” i nie planuje go zmieniać. Dla wielu osób była to dość zaskakująca deklaracja, bo celebryci często zostawiają sobie furtkę na przyszłość. Magda Gessler postawiła jednak sprawę jasno.

Co ciekawe, mimo zdecydowanej odmowy gwiazda przyznała jednocześnie, że taniec od zawsze był jej ogromną pasją. W tym samym wywiadzie zdradziła, że uwielbia tańczyć i robi to praktycznie od dziecka. Właśnie dlatego część fanów jeszcze bardziej żałuje, że nie zobaczy jej w tanecznym show.

„Najbardziej na świecie lubię tańczyć. I od dziecka” – wyznała restauratorka w rozmowie z Plotkiem.

To wyznanie tylko podsyciło emocje wokół całej sprawy. Widzowie zaczęli zastanawiać się, jak Magda Gessler poradziłaby sobie w starciu z wymagającymi choreografiami i ocenami jurorów. Niektórzy są przekonani, że jej temperament i naturalna charyzma mogłyby uczynić ją jedną z najbarwniejszych uczestniczek w historii programu.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że fani będą musieli obejść się smakiem. Magda Gessler jasno podkreśliła, że nie zamierza zmieniać swoich zawodowych priorytetów ani angażować się w wielomiesięczne treningi. Restauratorka pozostaje więc wierna stacji TVN i kulinarnym formatom, które od lat gwarantują jej ogromną popularność i status jednej z największych gwiazd polskiej telewizji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali

Który program z udziałem Magdy Gessler oglądacie najczęściej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Magda Gessler (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Jan Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – półfinał z 3 maja 2026
Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – półfinał z 3 maja 2026
Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – półfinał z 3 maja 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby

Opublikowano

w dniu

przez

Wersow nie zamierza udawać, że ciąża to wyłącznie idealne zdjęcia i instagramowe kadry. Influencerka coraz częściej pokazuje swoim fanom codzienność z ostatnich miesięcy oczekiwania na narodziny syna i otwarcie mówi o zmianach, które zauważa u siebie z tygodnia na tydzień. Tym razem zdradziła coś, czego wcześniej raczej unikała. Dowiedz się więcej!

Weronika „Wersow” Sowa od miesięcy relacjonuje swoim obserwatorom przygotowania do narodzin drugiego dziecka. Influencerka regularnie publikuje rodzinne vlogi i pokazuje, jak wygląda jej codzienność w zaawansowanej ciąży. Tym razem postanowiła odejść od perfekcyjnych ujęć i opowiedzieć bardziej otwarcie o tym, jak naprawdę czuje się w trzecim trymestrze.

W najnowszym materiale opublikowanym na YouTubie gwiazda internetu przyznała, że obecnie jej organizm zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Jak podkreśliła, weszła już w etap ciąży, w którym przyrost wagi jest całkowicie naturalny i trudno oczekiwać, że cokolwiek się zatrzyma.

“My już teraz jesteśmy, słuchajcie, w trzecim trymestrze, tak jak wam mówiłam, więc ta waga już tylko teraz jest do góry” – wyznała na vlogu.

Influencerka zdradziła, że zwykle waży się przy okazji wizyt kontrolnych u lekarza. Tym razem postanowiła jednak podzielić się konkretnymi liczbami także ze swoimi widzami. Jak sama przyznała, obecnie osiągnęła już taki wynik, jaki przy pierwszej ciąży miała dopiero pod sam koniec.

“Czyli teraz przytyłam, słuchajcie, już tyle, ile przytyłam na końcu z Mają, czyli już teraz 18-19 kg do przodu” – powiedziała Wersow.

Mimo zmian zachodzących w jej ciele influencerka podkreśliła, że najważniejsze pozostaje dla niej zdrowie dziecka. Podczas ostatnich badań prenatalnych usłyszała od lekarzy informacje, które mocno ją uspokoiły. Jak relacjonowała, synek rozwija się prawidłowo i obecnie znajduje się nawet w górnych granicach wagowych.

Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wersow wspominała, że przez sporą część ciąży słyszała raczej, że dziecko jest drobniejsze niż przeciętnie. Dlatego najnowsze wyniki badań sprawiły jej ogromną ulgę i wyraźnie poprawiły nastrój.

„Bardzo mnie to cieszy, że się właśnie rozwija prawidłowo, że jest tutaj większy” – tłumaczyła swoim obserwatorom.

Gwiazda internetu zwróciła też uwagę na to, jak szybko zaczął rosnąć jej brzuch. Jak sama przyznała, jeszcze niedawno zmiany nie były aż tak widoczne, jednak teraz praktycznie co tydzień zauważa ogromną różnicę.

„Dosłownie mam większy brzuch z tygodnia na tydzień, po prostu diametralnie” – opowiadała na swoim vlogu.

POLECAMY: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali

Kim są Wersow i Friz?

Równolegle z tematem ciąży nieustannie wraca również zainteresowanie związkiem Wersow i Karola „Friza” Wiśniewskiego. Para od lat znajduje się w centrum uwagi internautów i bez wątpienia należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiego internetu. Ich relacja rozwijała się na oczach milionów widzów jeszcze w czasach działalności Ekipy.

Początkowo wielu fanów postrzegało Wersow głównie jako partnerkę lidera internetowego projektu, jednak z czasem influencerka zaczęła budować własną markę. Dziś z powodzeniem rozwija zarówno działalność internetową, jak i muzyczną, a jej kolejne projekty pokazują, że potrafi samodzielnie przyciągać gigantyczne zasięgi.

Ogromne emocje wzbudziła również sytuacja sprzed kilku miesięcy, kiedy para nagle praktycznie zniknęła z mediów społecznościowych. Internauci zaczęli wtedy spekulować, że w ich życiu dzieje się coś poważnego. Prawda okazała się jednak zupełnie inna.

Po długim milczeniu Wersow i Friz ogłosili, że w tajemnicy wzięli ślub. Co więcej, całe wydarzenie zostało uwiecznione na potrzeby filmu dokumentalnego, który później trafił do kin. Dla wielu fanów była to jedna z największych niespodzianek w polskim internecie ostatnich miesięcy.

Dziś para skupia się przede wszystkim na rodzinie i wychowywaniu córki Mai. Już niedługo ich dom ponownie wypełni się nowymi emocjami, ponieważ na świat przyjdzie ich syn. Wszystko wskazuje na to, że mimo ogromnej popularności i medialnego szumu Wersow i Friz coraz bardziej stawiają na spokojne życie rodzinne i prywatność.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kto wygrał „Królową przetrwania 3”? Widzowie podzieleni

Śledzicie losy Wersow i Friza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością