Śledź nas

news

Rozenek, Kurzajewski i Kucner na premierze Kalendarza Gwiazd Magazynu Businesswoman & life dla Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce

Opublikowano

w dniu

Businesswoman & life

Na uroczystej gali odbyła się premiera kalendarza Magazynu Businesswoman & life! Mamy zdjęcia z imprezy

21 stycznia w Hotelu Airport Okęcie w Warszawie odbyła się uroczysta gala charytatywna na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce zorganizowana przez magazyn „Businesswoman & life”. Podczas imprezy odbyła się premiera oraz licytacja kalendarza gazety. Wśród gości gali znaleźli się m.in. Maciej Kurzajewski, Jakub Kucner, Jacek Rozenek, Martyna Rokita, Kris Florek, Michał Zaorski. Wydarzenie poprowadził niezawodny Jacek Borkowski.

HOT NEWS- Hotel Paradise 5: zajrzeliśmy do nowej willi, w której zamieszkają uczestnicy [zdjęcia]

W kalendarzu gwiazd na poszczególnych planszach pozowały znane osobowości ze świata biznesu i show-biznesu:

Maciej Orłoś – dziennikarz, autor książek, szkoleniowiec i konferensjer

Natalia Synowiec – dyrektor ds. inwestycji w firmie Republika Wnętrza

Rafał Maślak – fotomodel, mister polski 2014, prezenter

Małgorzata Luboińska – członek zarządu RR Security Safety Sp.z.o.o.

Bartłomiej Rabenda – wiceprezes zarządu polskiej platformy ekologicznej

Sebastian Zys – wokalista zespołu Mr Sebii

Dariusz Know – członek rady nadzorczej polskiej platformy ekologicznej

Martyna Rokita – dziennikarka i pisarka, właściciela firmy Marimar Studio

Ludmiła Falak –Cyniak – prezes zarządu w Aegon PTE

Maciej Kurzajewski – dziennikarz sportowy i prezenter telewizyjny

Magdalena Jankowska – wiceprezes zarządu WIGAL sp.z.o.o.

Marek Kaliszuk – aktor

Patrycja Tomys – założycielka TOM-ENER Sp.z.o.o.

Aleksander Sikora – prezenter, dziennikarz i osobowość telewizyjna

Małgorzata Wiśniewska – wiceprezes zarządu prospector grupa konsultingowa sp.z.o.o.

Jacek Rozenek – aktor filmowy, telewizyjny, teatralny i dubbingowy, lektor, trener biznesu i coach

Sylwia Kijak – prezes zarządu Adatex Deweloper S.A.

Jakub Kuncer – aktor, mister polski 2017

Monika Podsiedlik – doradca podatkowy, radca prawny, partner w kancelarii Widacki,Widacka, Podsiedlik

Jakub Kowalewski – Mister Polski 2020

Ewa Przeździecka – wiceprezes zarządu ds. sprzedaży i marketingu Unidevelopment S.A.

Adam Adamonis – aktor, tancerz i twórca metody Organic Dance

Tomasz Barański – tancerz zawodowy, choreograf, instruktor tańca sportowego, założyciel grupy tanecznej „Next”

Krystyna Szeja – prezes zarządu BAKS Sp.z.o.o.

Michał Zaorski – iluzjonista, mentalista, hipnoterapeuta

Sandra Bujnowska – kosmetolog, linergistka, ekspertka kosmetyki i medycyna estetyczne, właścicielka SeansualSpa Beauty Trainings

Marta Jezierska – założycielka i właścicielka Pudełka Prezentowe

Alicja Wdziękońska – założycielka i właścicielka marki Pudełka Prezentowe

Arkadiusz Gołębiowski – aktor, autor tomiku poezji „Szukając słowa”

W wyniku licytacji udało się pozyskać dla Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce kwotę 63.000 zł. Na gali pojawiły się Monika Bednarz – Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce oraz Aleksandra Garanda – Dyrektor Krajowa Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Wieczór swoimi występami uświetniły Ylo Violin oraz Katarzyna „Kate” Dąbrowska. Do świata magii przeniósł gości Michał Zaorski, który wykonał na scenie kilka spektakularnych sztuczek.

Kalendarz gwiazd Businesswoman & life można zakupić TUTAJ.

Całkowity dochód ze sprzedaży kalendarza i licytacji jest przekazywany na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

Obejrzyjcie zdjęcia z wydarzenia!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Gwiazdy opłakują kolejną ofiarę ustawy antyaborcyjnej – pani Agnieszka osierociła trójkę dzieci

Fot. Materiały prasowe

AW

news

Eurowizja 2026: Aleksandra Kwaśniewska ostro o punktach dla Izraela. Ma rację?

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczna Eurowizja miała być przede wszystkim świętem muzyki, ale bardzo szybko stała się także areną politycznych emocji i internetowych sporów. Po finale konkursu najwięcej mówi się już nie tylko o wynikach czy występach artystów, ale również o decyzji polskiego jury, która wywołała prawdziwą burzę w sieci. Głos zabrała nawet Aleksandra Kwaśniewska, a jej słowa błyskawicznie obiegły media społecznościowe. Dowiedz się więcej!

Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji od samego początku odbywał się w wyjątkowo napiętej atmosferze. Jeszcze przed finałem w mediach społecznościowych i zagranicznych mediach pojawiały się liczne apele dotyczące wykluczenia Izraela z konkursu. Powodem była sytuacja w Strefie Gazy oraz trwający konflikt na Bliskim Wschodzie. Ostatecznie Europejska Unia Nadawców nie zdecydowała się jednak na taki krok, a reprezentant Izraela normalnie pojawił się na eurowizyjnej scenie.

Izraelski artysta Noam Bettan z utworem „Michelle” ostatecznie zajął drugie miejsce w konkursie. Zwyciężyła reprezentantka Bułgarii DARA z piosenką „Bangaranga”, która już od początku była wymieniana w gronie największych faworytów. W Polsce ogromne emocje wzbudzał jednak przede wszystkim występ Alicji Szemplińskiej, która reprezentowała nasz kraj z utworem „Pray”.

Choć polska reprezentantka finalnie zajęła 12. miejsce, wielu fanów uważało ten wynik za niesprawiedliwy. Szczególnie że europejskie jury bardzo wysoko oceniły występ Alicji Szemplińskiej. Po podliczeniu głosów profesjonalnych jurorów Polka znajdowała się nawet na siódmym miejscu. Internauci zwracali uwagę, że od dawna polska propozycja nie spotkała się z tak dużym uznaniem ekspertów z innych państw.

Największe kontrowersje pojawiły się jednak dopiero po ogłoszeniu punktów przyznanych przez polskie jury. To właśnie wtedy okazało się, że Polska przekazała Izraelowi najwyższą możliwą notę, czyli aż 12 punktów. Decyzja wywołała lawinę komentarzy i błyskawicznie podzieliła internautów. Jedni podkreślali, że Eurowizja powinna pozostać konkursem muzycznym, inni nie kryli ogromnego oburzenia.

POLECAMY: Dawid Kwiatkowski zaskoczył fanów podczas koncertu. Nagranie trafiło do sieci

Aleksandra Kwaśniewska komentuję decyzję polskiego jury. Ma rację?

Do całej sytuacji odniosła się również Aleksandra Kwaśniewska, która nie ukrywała swoich emocji. Córka byłego prezydenta opublikowała na InstaStories mocny komentarz dotyczący decyzji polskiego jury.

“Czuję równocześnie wielką dumę z Alicji i gigantyczny wstyd z powodu polskiego jury. 12 pkt dla Izraela? W tym czasie? Gdy inne kraje bojkotują Eurowizję za sam ich udział? Pstro w głowie i kamienie w sercu” – napisała.

Wpis błyskawicznie zaczął krążyć po mediach społecznościowych i wywołał ogromną dyskusję. Część internautów popierała stanowisko Aleksandry Kwaśniewskiej, podkreślając, że w obecnej sytuacji politycznej taki werdykt musiał zostać odebrany bardzo emocjonalnie. Inni z kolei bronili członków jury i przypominali, że ich zadaniem jest ocenianie wyłącznie muzyki, a nie wydarzeń politycznych.

Kilka godzin później Aleksandra Kwaśniewska ponownie zabrała głos i tym razem postanowiła nieco złagodzić ton swojej wypowiedzi. Odniosła się do młodego składu polskiego jury i zaapelowała, by nie kierować wobec nich hejtu.

“Przeczytałam skład jury i myślę, że wczorajsza ocena to jeden z tak zwanych błędów młodości. Nie wolno się nad nimi znęcać. Nie tylko dlatego, że nie wiemy, kto jak głosował, ale też dlatego, że nie ma nic szlachetnego w nękaniu ludzi, nawet jeśli popełniają błędy” – czytamy.

Celebrytka zwróciła również uwagę na to, jak decyzja jury mogła zostać odebrana przez opinię publiczną.

“Żałuję jedynie, że nie było tam nikogo rozsądnego, kto by im uzmysłowił, że punkty dla Izraela zostaną potraktowane jak poparcie dla Netanjahu i jego zbrodniczych działań. Pokój wszystkim” – dodała.

Po finale ujawniono również pełny skład polskiego jury. W gronie osób decydujących o punktach znaleźli się: Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk oraz Maurycy Żółtański. Szczególnie obecność młodych artystów wywołała szeroką dyskusję dotyczącą tego, kto powinien oceniać uczestników Eurowizji i jak duża odpowiedzialność wiąże się z takim wyborem.

Jedno jest pewne – tegoroczna Eurowizja ponownie pokazała, że konkurs od dawna wywołuje emocje znacznie wykraczające poza samą muzykę. Dyskusje o polityce, odpowiedzialności jury i granicy między sztuką a światowymi wydarzeniami zdominowały komentarze po finale. A słowa Aleksandry Kwaśniewskiej sprawiły, że temat decyzji polskiego jury jeszcze długo nie zniknie z nagłówków i mediów społecznościowych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim i Justyna Steczkowska potwierdzili plotki. Internet aż huczy

Zgadzacie się ze słowami Kwasniewskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Aleksandra Kwaśniewska (fot. screen Instagram Stories Aleksandra Kwaśniewska) – 17 maja 2026
No’am Bettan (fot. screen YouTube Eurovision Song Contest)
No’am Bettan (fot. screen YouTube Eurovision Song Contest)
Aleksandra Kwaśniewska (fot. screen YouTube Biżuteria YES)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dawid Kwiatkowski zaskoczył fanów podczas koncertu. Nagranie trafiło do sieci

Opublikowano

w dniu

przez

Fani przyszli na koncert, spodziewając się kolejnego energetycznego show, ale nikt nie był przygotowany na to, co wydarzyło się na scenie. Dawid Kwiatkowski w pewnym momencie podjął decyzję, która wywołała ogromne emocje zarówno wśród publiczności, jak i internautów. Wszystko zaczęło się od jednego nagrania znalezionego w sieci. Dowiedz się więcej.

Dawid Kwiatkowski od początku swojej kariery wzbudzał ogromne emocje wśród fanów muzyki pop. Gdy debiutował w 2013 roku, błyskawicznie zaczęto porównywać go do światowych idoli nastolatek. Media okrzyknęły go nawet „polskim Justinem Bieberem”, co z jednej strony przyniosło mu gigantyczną popularność, ale z drugiej wywołało również falę krytyki. Wiele osób uważało wtedy, że jego sukces będzie jedynie chwilową modą.

Z biegiem czasu artysta udowodnił jednak, że potrafi odnaleźć własną drogę i nie zamierza być jedynie produktem młodzieżowej popkultury. Dawid Kwiatkowski zaczął stopniowo zmieniać swój wizerunek i muzyczny styl. Kolejne albumy oraz współprace pokazały dojrzalsze oblicze wokalisty, a jego twórczość zaczęła trafiać do coraz szerszej grupy odbiorców. Fani zauważali, że za medialnym rozgłosem stoi przede wszystkim ogromna konsekwencja i ciężka praca.

W ostatnich latach artysta coraz mocniej zaznaczał swoją obecność także w telewizji. Jako trener w „The Voice Kids”, a obecnie juror programu „Must Be The Music”, pokazał widzom zupełnie inne oblicze niż na początku kariery. W programach muzycznych Dawid Kwiatkowski dał się poznać jako osoba bardzo empatyczna, wspierająca młodych uczestników i wyjątkowo emocjonalnie podchodząca do historii ludzi walczących o swoje marzenia.

POLECAMY: Michel Moran wspomniał Tomasza Jakubiaka w MasterChef i WYPALIŁ „TO powiedziałby uczestnikom”

Dawid Kwiatkowski zaskoczył fanów na koncercie

Właśnie dlatego sytuacja, która wydarzyła się podczas koncertu Dawida Kwiatkowskiego w ostatni weekend, poruszyła tak wiele osób. Artysta, który niedawno wrócił do koncertowania, podczas wykonywania utworu „Dalej, dalej” niespodziewanie zaprosił na scenę młodego fana o imieniu Szymon. Publiczność początkowo nie wiedziała, kim jest chłopak ani dlaczego wokalista zdecydował się oddać mu tak wyjątkowy moment koncertu.

Szybko okazało się, że wszystko zaczęło się od nagrania, które Dawid Kwiatkowski zobaczył wcześniej w internecie. Wokalista natrafił na filmik przedstawiający Szymona wykonującego jego utwór. Pod nagraniem pojawił się podpis, w którym chłopak wyznał, że jego największym marzeniem jest kiedyś stanąć z idolem na jednej scenie. Artysta przyznał później, że od razu wiedział, iż musi spełnić to marzenie.

Po koncercie Dawid Kwiatkowski opublikował poruszający wpis, w którym opisał całą historię.

“Pewnego dnia internet podrzucił mi nagranie Szymona, wykonującego mój utwór z podpisem, że jego największym marzeniem w tym momencie jest dzielenie ze mną sceny. Od razu wiedziałem, że to się wydarzy. Musi się wydarzyć. Jak słychać na nagraniu, to ja powinienem i jestem! zaszczycony Twoim akompaniamentem, Szymonie. Bardzo Ci dziękuję za ten moment podczas wczorajszego koncertu. I gratuluję Ci odwagi w spełnianiu marzeń już w tak młodym wieku” – napisał Kwiatkowski.

Wokalista nie krył również ogromnego wzruszenia i wiary w talent młodego fana. “Będziesz wielki Szymon. Już jesteś. Dalej, dalej, daleeej! nie zatrzymuj się” – napisał pod fragmentem koncertowego nagrania. Internauci bardzo szybko zaczęli udostępniać filmik, a komentarze pełne emocji pojawiały się dosłownie z każdą minutą.

Fani byli zachwyceni zachowaniem artysty i podkreślali, że właśnie za takie gesty tak bardzo go cenią. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy: “Ale piękne; Uwielbiam to gdy ludzie spełniają marzenia dzięki tobie; Talent w czystej postaci; Brawo Dawid; Wspaniałe, że dajesz szansę utalentowanym młodym ludziom” – pisali internauci pod nagraniem z koncertu.

Wielu fanów zwracało uwagę, że podobne sytuacje pokazują, jak bardzo zmienił się Dawid Kwiatkowski od początku swojej kariery. Dawny idol nastolatek dziś coraz częściej postrzegany jest jako artysta świadomy swojej popularności i wpływu na młodych ludzi. Dla części internautów jego zachowanie wobec Szymona było czymś znacznie więcej niż zwykłym gestem podczas koncertu – stało się symbolem wspierania marzeń i odwagi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim i Justyna Steczkowska potwierdzili plotki. Internet aż huczy

Za co najbardziej cenicie Dawida Kwiatkowskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dawid Kwiatkowski (fot. screen Instagram Dawid Kwiatkowski)
Dawid Kwiatkowski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dawid Kwiatkowski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dawid Kwiatkowski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dawid Kwiatkowski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Michel Moran wspomniał Tomasza Jakubiaka w MasterChef i WYPALIŁ „TO powiedziałby uczestnikom”

Opublikowano

w dniu

przez

Michel Moran wspomniał Tomasza Jakubiaka w MasterChef i WYPALIŁ „TO powiedziałby uczestnikom!”

POLECAMY: Dokładnie rok temu zmarła Sonia Szklanowska. Fani wciąż pamiętają

Tomasz Jakubiak (fot. screen Instagram Tomasz Jakubiak)
Magda Gessler, Michel Moran, Przemysław Klima (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Skolim i Justyna Steczkowska potwierdzili plotki. Internet aż huczy

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto uwierzyłby, że Justyna Steczkowska i Skolim nagrają wspólny utwór. Dziś o ich duecie mówi niemal cały internet, a słowo „mezalians” odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Artyści postanowili połączyć dwa zupełnie różne muzyczne światy i wygląda na to, że osiągnęli dokładnie to, co planowali. Dowiedz się więcej!

Występ Justyny Steczkowskiej i Skolima w programie „halo tu polsat” od początku wzbudzał ogromne zainteresowanie widzów. Już sam widok tych dwóch artystów siedzących obok siebie wywołał lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Dla wielu osób było to jedno z najbardziej zaskakujących muzycznych połączeń ostatnich miesięcy, bo oboje reprezentują zupełnie inne style, publiczność i sceniczną energię. Właśnie dlatego rozmowa o ich wspólnym utworze „Mamacita” od pierwszych minut budziła ogromne emocje.

Atmosferę dodatkowo podkręcił prowadzący Olek Sikora, który nie ukrywał, że taki duet był dla niego kompletnym zaskoczeniem. “Powiedzmy sobie wprost, bo tego w naszym bingo na 2026 rok na pewno nie było, że Justyna Steczkowska spotka się na scenie ze Skolimem” – mówił w studiu. Wielu widzów zgadzało się z tymi słowami, bo jeszcze do niedawna trudno było wyobrazić sobie artystkę kojarzoną z wielkimi widowiskami i eterycznym stylem obok króla latino i tanecznych hitów.

Sama Justyna Steczkowska przyznała jednak, że właśnie o taki efekt jej chodziło. Artystka nie ukrywała, że po ponad 30 latach kariery chciała zrobić coś, co wywoła emocje i sprawi, że ludzie zaczną mówić o jej nowym projekcie.

 “Po prostu stało się, obiecałam swoim fanom, na 30-lecie swojej pracy… no cóż ja jeszcze mogę zrobić? Już jestem tu 30 lat, a na scenie jestem 41 lat, to jest bardzo długo. Wymyślę coś, o czym wszyscy będą gadali, będą zwracali na to uwagę, więc powiedziałam: mezalians” – wyznała.

Najwięcej emocji wywołał jednak moment, w którym Justyna Steczkowska sama nazwała ich współpracę „mezaliansem”.

“A jest lepszy mezalians niż ja i Skolim? Myślę, że nie” – stwierdziła.

POLECAMY: Dokładnie rok temu zmarła Sonia Szklanowska. Fani wciąż pamiętają

Steczkowska i Skolim o kulisach swojej współpracy

Równie entuzjastycznie o współpracy wypowiadał się sam Skolim, który nie ukrywał ogromnego podziwu wobec starszej koleżanki po fachu.

“Jest wielka, jest cudowna, jest niesamowita” – mówił.

Wokalista podkreślał też, że właśnie takie połączenia dwóch różnych światów są w muzyce najciekawsze.

“To są najlepsze rzeczy, jakie mogą być. (…) Są ludzie, którzy przełamują bariery i jeszcze zwiększają swoje grono fanów, zaskakują ich” – tłumaczył w programie.

Podczas rozmowy sporo miejsca poświęcono również samemu tytułowi utworu „Mamacita”. Olek Sikora przypomniał, że w języku hiszpańskim słowo to ma bardzo charakterystyczne znaczenie i często kojarzy się z atrakcyjną kobietą. Wtedy głos zabrała Justyna Steczkowska, która postanowiła dokładnie wyjaśnić przesłanie piosenki.

“Chodzi o to, że to jest definicja dziewczyny, kobiety, ale już w dojrzałym wieku. (…) Bycie gorącym i przyciągającym uwagę po 40. roku życia zaczyna być coraz trudniejsze. Niektóre kobiety coś o tym wiedzą, niektóre odpuszczają, robią coś innego i każdy ma wybór…(…) Więc “Mamacita” to jest naprawdę gorąca, piękna kobieta, która jest świadoma, dojrzała” – dodała artystka.

Artystka zdradziła również, że ten przekaz został pokazany także w teledysku. Obok młodych tancerek pojawiły się w nim także dojrzałe kobiety, co nie było przypadkiem. Justyna Steczkowska chciała pokazać, że atrakcyjność, pewność siebie i kobiecość nie mają wieku.

“Stąd też w naszym teledysku, oprócz tych pięknych młodych dziewczyn, które zaprosił nasz król Latino, zaprosiliśmy kilka dojrzałych kobiet” – wtrąciła.

Nie zabrakło także żartów dotyczących różnicy wieku między artystami. Justyna Steczkowska z dużym dystansem podeszła do całej sytuacji i rozbawiła widzów swoim komentarzem.

“Gdybym bardzo się postarała, to Skolim mógłby być moim synem” – powiedziała z uśmiechem.

Bardzo ciekawie wyglądały również reakcje rodziny artystki na duet ze Skolimem. Justyna Steczkowska zdradziła, że jej dzieci były zachwycone współpracą z gwiazdorem latino. Szczególnie emocjonalnie zareagowała córka wokalistki, która od dawna jest jego fanką.

“Jako przykładna mama wszystko to zrobiłam. No jakżeż mogłam odmówić dziecku, skoro ma takiego idola?” – wyznała Steczkowska na antenie Polsatu.

Na koniec zarówno Skolim, jak i Justyna Steczkowska zgodnie podkreślali, że muzyka powinna przede wszystkim łączyć ludzi, a nie ich dzielić.

“Justyna bardzo dużo dała od siebie. Pomimo tego, że zaprosiłem ją do tego mojego świata, ona również dużo narzuciła, wiedziała, czego chce i jaką ma wizję na ten numer. Dała tej melodii bardzo dużo siebie. I tutaj ja bym życzył sobie takiej współpracy między artystami. Wyglądało to rewelacyjnie” – mówił Skolim.

Z kolei Justyna Steczkowska dodała:

“Muzyka przede wszystkim powinna łączyć. Naprawdę zawsze zanim zaczniemy krytykować artystę, który zrobił coś nie po naszych oczekiwaniach, musimy zadać sobie pytanie: czy to kogoś zraniło, obraziło lub wywołało ferment? No nie” – wyznała.

Już teraz wiadomo, że ich pierwszy wspólny występ na żywo podczas nadchodzącego Polsat Hit Festiwal będzie jednym z najmocniej komentowanych momentów całej imprezy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Eurowizja 2026: Kto zasiadał w polskim jury? To oni przyznali 12 punktów Izraelowi

Jak Wam się podoba ten duet? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Ola FIlipek i Olek Sikora (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Olek Sikora, Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością