showbiz
Marianna Schreiber oskarża Przemysława Czarneckiego o przemoc – ruszyła medialna burza: “Uciekajcie gdziekolwiek”
Marianna Schreiber przerwała milczenie. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowała emocjonalne oświadczenie, w którym oskarża byłego partnera, Przemysława Czarneckiego, o przemoc fizyczną i psychiczną.Dowiedz się więcej!
W czwartek rano Marianna Schreiber opublikowała na Instagramie obszerny wpis, w którym porusza dramatyczne kulisy swojego życia prywatnego. Była uczestniczka reality show i obecna prezenterka kanału informacyjnego w Polsce 24 ujawniła szczegóły relacji z Przemysławem Czarneckim, zarzucając mu m.in. przemoc domową.
Jak relacjonuje celebrytka, już w grudniu informowała Ryszarda Czarneckiego, ojca byłego posła, o zachowaniu jego syna:
W dniu 8 grudnia zgłaszałam Panu Ryszardowi Czarneckiemu przemoc, jaką stosował wobec mnie jego syn – Przemysław Czarnecki. Sytuację przedyskutowaliśmy i doszliśmy do zgody – zaczęła.
W styczniu, jak opisuje, doszło do kolejnego incydentu.
Jednak przy kolejnej sytuacji przemocowej, która miała miejsce 18 stycznia tego roku, w której to pijany znęcał się nade mną i dzieckiem (moje dziecko nazwał “kur**”), a ja uciekałam do mamy ze śpiącym dzieckiem na rękach, wezwałam uprzednio policję – opisuje.
Zaledwie kilka dni temu – według relacji Schreiber – doszło do kolejnego zdarzenia, które ponownie wymagało interwencji służb.
Policję wezwałam dwa dni temu, gdy stanął przed moim autem i kazał mi oddać klucze do mieszkania, w którym były wszystkie rzeczy mojego dziecka. Rzeczy dziecka zabrałam wczoraj w nocy, tylko i wyłącznie przy pomocy policji (za co dziękuję policji, bo nie było łatwo) – kontynuuje.
POLECAMY: Iza Krzan o wygranej Kacpra Rzymkiewicza w “You Can Dance”- tańczyła z nim w FINALE
Emocjonalny apel do kobiet i oświadczenie Czarneckiego
Niedługo po opublikowaniu oświadczenia, Schreiber zamieściła jeszcze jeden wpis. Był to dramatyczny apel skierowany do kobiet, które znajdują się w podobnej sytuacji:
Nie popełniajcie mojego błędu. Nie wierzcie, że się „zmieni”, że już „zrozumiał”, że już „nie będzie”. On się NIE ZMIENI. ON NIE ZROZUMIAŁ. NIE BĘDZIE DOBRZE. Uciekajcie. Nie patrzcie na to ile macie grosza przy duszy. Nie patrzcie na to, czy macie gdzie uciec. Uciekajcie gdziekolwiek. Potem zrobi z Was najgorszą. Oczerni. Będzie manipulował i szantażował. Będzie Wam groził. Będziecie się bały wyjść z domu. Będziecie się bały chodzić po mieście – apeluje Schreiber na Instagramie.
Na odpowiedź długo nie trzeba było czekać. Przemysław Czarnecki opublikował własne oświadczenie – emocjonalne, pełne ironii i gorzkich słów pod adresem byłej partnerki.
Rozpoczął bezpośrednim zwrotem:
Marianno – ostatni raz zwracam się do ciebie bezpośrednio – napisał na X.
Zarzuca jej manipulację i obarcza winą za rozpad relacji:
Nie wiem co ci się ubzdurało w twojej głowie, co za “szatani są tam czynni” (akurat to wiem) ale proszę cię o opamiętanie. Rozumiem, że teraz kiedy doszło do ciebie że z obranej przez ciebie drogi nie ma już powrotu usiłujesz wyrzucić z siebie cały żal, smutek czy tam frustrację, ukryte za jakimiś tkliwymi tekstami o byciu ofiarą (losu), albo nowej miłości. Rozumiem, też, że usiłujesz ze mnie […] zrobić potwora w ludzkiej skórze, wszak dobrze wiesz jaka jest suma twych win – napisał.
Czarnecki wyraża żal, że zamiast pojednania doszło do medialnej wojny.
Tylko wiesz jakbyś miała jakikolwiek honor, uczucia wyższe, instynkt samozachowawczy to wystarczyłoby, żebyś napisała zwykłe przepraszam – kontynuuje Czarnecki.
W swojej wypowiedzi były poseł nie szczędzi słów krytyki:
Zamiast obarczać wszystkich wokół siebie winą za własnego garba, zacznij może pracować nad własnym charakterem. Bo tak jak mówiłem ci to kiedy się poznaliśmy masz duży potencjał, ale jedyną osobą która go trwoni jesteś ty sama – twoje zachowania i decyzje – dokończył.
Zakończył, zapewniając, że będzie „stał w prawdzie” – jego zdaniem trudnej dla Schreiber do zaakceptowania.
Sprawa, która wywołała burzę w sieci
Marianna Schreiber jeszcze niedawno walczyła w programach „Królowa przetrwania” i „The 50”, dziś zmaga się z prywatnym dramatem, który trafił na pierwsze strony portali. Jej apel do kobiet kontra odpowiedź Przemysława Czarneckiego podzieliły internautów. Jedni wspierają Schreiber, inni zarzucają jej próbę medialnego rozgłosu.
Z jednej strony są osoby, które nie mają wątpliwości: Schreiber odważyła się przerwać milczenie i stanąć w obronie siebie oraz dziecka – za co należy jej się wsparcie. Inni zaś zarzucają jej, że to cyniczna gra medialna, w której cierpienie miesza się z autopromocją.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nadchodzi finał „Hotelu Paradise” – sprawdź, kto powalczy o wygraną! Czy będzie następny sezon?
A Wy co uważacie o tej całej aferze medialnej? Dajcie nam znać na naszym Facebooku oraz Instagramie – jesteśmy ciekawi Waszych głosów!









SJ
news
Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje
Ogłoszenie nowego składu trenerów „The Voice of Poland” wywołało ogromne poruszenie wśród widzów. Najwięcej emocji wzbudził jednak brak Margaret, która w ostatnim sezonie zasiadała w czerwonym fotelu. Teraz wyszło na jaw, dlaczego artystka nie pojawi się w nowej edycji muzycznego hitu TVP. Poznaj kulisy tej decyzji już teraz!
„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program otworzył drzwi do wielkiej kariery wielu młodym wokalistom, którzy dziś należą do czołówki polskiej sceny muzycznej. Wśród nich są między innymi Anna Karwan, Mateusz Ziółko, Lanberry, Jan Piwowarczyk, Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek oraz Krystian Ochman.
Każda kolejna edycja programu wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko za sprawą uczestników, ale również trenerów. To właśnie oni odpowiadają za wybór talentów, przygotowanie ich do kolejnych etapów rywalizacji i walkę o zwycięstwo swoich drużyn.
Rok temu w 16. sezonie w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, dlatego przez wiele tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na jakiekolwiek zmiany.
W poniedziałkowym wydaniu programu „Pytanie na śniadanie” TVP oficjalnie odkryła karty. Ogłoszono, że w 17. sezonie do programu ponownie powrócą Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak. Największą zmianą okazał się jednak kobiecy fotel trenerski.
Miejsce Margaret zajmie Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy w swojej karierze zasiądzie w roli trenerki muzycznego talent show. To jedna z najbardziej cenionych polskich artystek, autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam”. Jej debiut w programie zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń nowego sezonu.
POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Dlaczego Margaret ZABRAKNIE w “The Voice of Poland”?
Wielu fanów od razu zaczęło zastanawiać się, dlaczego Margaret nie pojawi się w kolejnej edycji. Jak ustalił Super Express, decyzja nie była efektem zmian narzuconych przez produkcję. To sama wokalistka miała zrezygnować z dalszego udziału w programie.
Artystka przez dwa sezony aktywnie wspierała młodych wokalistów i odniosła spore sukcesy jako trenerka. To właśnie z jej drużyny pochodzi zwycięzca poprzedniej edycji – Jasiek Piwowarczyk. W trakcie programu Margaret pomagała również wielu uczestnikom stawiać pierwsze kroki na rynku muzycznym, czego przykładem jest między innymi wsparcie udzielone Linii.
Po ogłoszeniu nazwiska swojej następczyni wokalistka krótko odniosła się do sprawy. Pod postem informującym o dołączeniu Edyty Bartosiewicz do programu napisała jedynie:
“No i świetnie” – skomentowała.
Portal Eska.pl poprosił o komentarz management Margaret. Jak się okazało, decyzja o rezygnacji z programu ma związek z bardzo napiętym harmonogramem artystki. Jesień zamierza poświęcić promocji swojego nowego albumu „TRIPOLAR”, który będzie podsumowaniem jej ostatnich muzycznych projektów.
“Najważniejsze “voice’owe” plany Margaret na jesień to wydanie albumu “TRIPOLAR”, do którego nasza Primabalerina szykuje wyjątkowy koncert premierowy. Stay tuned” – wyjaśnił management wokalistki.
Fani programu nie będą musieli jednak długo czekać na powrót muzycznego hitu TVP. Pierwszy odcinek 17. sezonu „The Voice of Poland” zostanie wyemitowany już w sobotę, 12 września, o godzinie 20:30 na antenie TVP2. Wszystko wskazuje na to, że nowa trenerka, odświeżona formuła oraz kolejne muzyczne talenty sprawią, że nadchodząca edycja ponownie przyciągnie przed telewizory miliony widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Będzie Wam brakować Margaret w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!








Autor: Szymon Jedynak
news
Rewolucja w “The Voice of Poland”. Ogłoszono nazwisko NOWEJ trenerki
Po tygodniach spekulacji wszystko stało się jasne. Widzowie poznali pełny skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”, a jedna z decyzji produkcji z pewnością zaskoczy wielu fanów muzycznego show. To jednak nie koniec niespodzianek, bo nadchodzą również zmiany w samej formule programu. Dowiedz się więcej!
„The Voice of Poland” od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych muzycznych talent show w Polsce. Program daje szansę początkującym wokalistom na zaistnienie na rynku muzycznym, a wielu uczestników właśnie dzięki niemu rozpoczęło profesjonalną karierę. To na tej scenie swoje pierwsze wielkie sukcesy odnieśli m.in. Natalia Nykiel, Krzysztof Iwaneczko, Marta Gałuszewska, Dominik Dudek czy Krystian Ochman, którzy dziś należą do grona rozpoznawalnych artystów.
Każda kolejna edycja przynosi nie tylko wielkie muzyczne emocje, ale również pytania o skład trenerów. To właśnie oni mają za zadanie odkrywać nowe talenty, przygotowywać uczestników do kolejnych etapów rywalizacji i walczyć o zwycięstwo swoich podopiecznych.
Rok temu w 16. edycji w czerwonych fotelach zasiedli Kuba Badach, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz Margaret. Ich współpraca została bardzo dobrze oceniona przez widzów, jednak od wielu tygodni trwały spekulacje, czy produkcja zdecyduje się na zmiany przed rozpoczęciem nowego sezonu.
POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Oto NOWA trenerka “The Voice of Poland”
Dziś wszystko stało się jasne. Podczas programu „Pytanie na śniadanie” oficjalnie ogłoszono skład trenerów 17. edycji „The Voice of Poland”. Okazało się, że w męskiej części ekipy nic się nie zmienia. W swoich fotelach ponownie zasiądą Kuba Badach, Tomson i Baron oraz Michał Szpak.
Największą niespodzianką okazała się jednak zmiana w kobiecym fotelu trenerskim. Margaret nie pojawi się w nowej edycji programu. Jej miejsce zajmie Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy w swojej karierze zasiądzie w roli trenerki muzycznego talent show.
Edyta Bartosiewicz od ponad trzech dekad należy do grona najwybitniejszych polskich artystek. Autorka takich przebojów jak „Sen”, „Jenny”, „Ostatni” czy „Skłamałam” od lat uznawana jest za ikonę polskiej muzyki. Jej debiut w roli trenerki zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń nadchodzącego sezonu.
“Do pełnienia roli trenera w „The Voice of Poland” byłam zapraszana od pierwszej edycji, ale dopiero teraz czuję się gotowa, by podzielić się swoim doświadczeniem z młodszymi artystami “– mówi Edyta Bartosiewicz.
To jednak nie koniec zmian. Podczas poniedziałkowego wydania „Pytania na śniadanie” Paulina Chylewska zdradziła, że produkcja przygotowała dla widzów odświeżoną oprawę graficzną programu. Zmian doczeka się również etap bitew, który ma zyskać nową formułę i jeszcze więcej emocji.
Twórcy liczą, że odświeżona odsłona programu sprawi, iż rywalizacja będzie jeszcze bardziej dynamiczna, a widzowie otrzymają jeszcze więcej muzycznych wzruszeń. Wszystko wskazuje na to, że 17. sezon będzie jedną z najbardziej odmienionych odsłon formatu od wielu lat.
Fani programu nie będą musieli długo czekać na premierę. Pierwszy odcinek 17. sezonu „The Voice of Poland” zostanie wyemitowany już w sobotę, 12 września, o godzinie 20:30 na antenie TVP2.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Cieszycie się z udziału Bartosiewicz w “The Voice of Poland”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
Wakacyjny projekt „Dzień dobry TVN” cieszy się coraz większą popularnością, a widzowie z zainteresowaniem śledzą kolejne znane osoby, które dołączają do śniadaniówki. Tym razem stacja ogłosiła następną gwiazdę, która nie tylko wróci do wspomnień z dzieciństwa, ale również zadebiutuje w roli prowadzącej program. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym emitowano jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na dużą zmianę. Program można oglądać codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała wiele nowych formatów i specjalnych projektów z udziałem znanych gwiazd.
Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i opowiadają historie, które miały wpływ na ich późniejsze życie. Każdy turnus kończy się wyjątkowym występem gwiazdy w roli współprowadzącego programu.
Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik, która odwiedziła miejsca związane ze swoim dzieciństwem. Finałem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo ciepło przyjęty przez widzów.
Następnie bohaterem projektu został Norbi, który również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się wspomnieniami z młodości. Na zakończenie swojego udziału wystąpił jako współprowadzący „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Jego występ podzielił jednak internautów – jedni byli zachwyceni jego naturalnością, inni uważali, że nie odnalazł się w nowej roli.
Kolejnym uczestnikiem projektu był były reprezentant Polski Michał Pazdan, który zabrał widzów do miejsc szczególnie ważnych w swoim życiu. Po zakończeniu reportażu pojawił się również w studiu programu razem z synem, z którym wspólnie gotował, pokazując bardziej rodzinne oblicze.
Ogromne zainteresowanie wzbudził także występ Ralpha Kaminskiego. Artysta nie pojawił się jedynie jako gość, ale współprowadził całe wydanie programu u boku Doroty Wellman. Ich duet od początku zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, a internauci zgodnie podkreślali, że chcieliby częściej oglądać wokalistę w tej roli.
W ostatnim tygodniu lipca przyszła kolej na Barbarę Kurdej-Szatan, która zabrała widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było sobotnie wydanie programu realizowane z Pol’and’Rock Festival, gdzie aktorka poprowadziła śniadaniówkę u boku Krzysztofa Skórzyńskiego. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych widzów, z których wielu otwarcie przyznało, że chętnie widziałoby Barbarę Kurdej-Szatan jako stałą prowadzącą programu.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w ostatni weekend lipca widzowie w social mediach TVN.
POLECAMY: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie
Oto kolejna prowadząca “Dzień dobry TVN”
Teraz stacja ogłosiła kolejną uczestniczkę wakacyjnego projektu. Szóstą „obozowiczką” została Majka Jeżowska – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, od lat kojarzona z przebojami dla dzieci i młodzieży. Artystka zabierze widzów nad polskie morze, gdzie jako dziecko spędzała wakacyjne kolonie i wróci wspomnieniami do najpiękniejszych chwil z tamtych lat.
Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Wiadomo już, że finałem udziału Majki Jeżowskiej będzie poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry TVN”. W najbliższy piątek artystka zadebiutuje w roli współprowadzącej u boku Sandry Hajduk-Popińskiej i Marcina Sawickiego, dołączając tym samym do grona gwiazd, które tego lata miały okazję sprawdzić się w nowym telewizyjnym wyzwaniu.
Jak widać, wakacyjny projekt „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Przed widzami kolejne emocjonujące wydania programu, a to jeszcze nie koniec atrakcji. Wiadomo już, że w następnych tygodniach w tej wyjątkowej roli zobaczymy również braci Golec, którzy także zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem i spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
Wolicie oglądać “Halo tu Polsat” czy “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]
Edyta Górniak po raz kolejny udowodniła, że jej głos wciąż robi ogromne wrażenie. W sieci pojawiło się nagranie z jednego z jej najnowszych koncertów, a internauci nie szczędzą zachwytów. Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Edyta Górniak od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych artystek w Polsce. Jej charakterystyczny głos, niezwykła wrażliwość muzyczna oraz sceniczna charyzma sprawiły, że na stałe zapisała się w historii rodzimej muzyki. Mimo zmieniających się trendów wokalistka niezmiennie cieszy się ogromnym zainteresowaniem fanów, a każdy jej występ wzbudza niemałe emocje.
Przełomowym momentem w karierze Edyty Górniak był bez wątpienia występ podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 1994 roku. Drugie miejsce zdobyte w Dublinie do dziś pozostaje największym sukcesem Polski w historii konkursu. To właśnie wtedy artystka udowodniła, że może rywalizować z największymi gwiazdami europejskiej sceny muzycznej i na dobre zapisała się w świadomości milionów słuchaczy.
W kolejnych latach Edyta Górniak konsekwentnie budowała swoją pozycję, wydając kolejne albumy i koncertując zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wokalistka wielokrotnie podkreślała, że najważniejsza jest dla niej jakość artystyczna, dlatego bardzo starannie wybiera projekty, w które się angażuje. To właśnie ta konsekwencja sprawiła, że przez lata zyskała opinię jednej z najbardziej wymagających i profesjonalnych artystek w kraju.
Po krótkiej przerwie Edyta Górniak ponownie wróciła do intensywnego koncertowania. Fani z ogromnym entuzjazmem przyjęli możliwość ponownego usłyszenia jej na żywo, a każde kolejne wydarzenie z udziałem wokalistki przyciąga tłumy miłośników jej twórczości.
POLECAMY: Syn Michała Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
Widzowie zachwyceni występem Edyty Górniak
Podczas jednego z ostatnich koncertów artystka wykonała utwór “Forever Young”, który publiczność mogła usłyszeć również podczas ubiegłorocznej Sylwestrowej Mocy Przebojów. Wokalny popis Edyty Górniak zrobił ogromne wrażenie na zgromadzonych widzach, a nagranie z występu błyskawicznie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych.
Film z koncertu został opublikowany przez jedną z fanek na TikToku. Wystarczyło zaledwie kilka godzin, by nagranie zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia i wywołało lawinę komentarzy. Internauci zgodnie podkreślali, że wokalistka wciąż imponuje formą i zachwyca możliwościami wokalnymi.
“Najlepsza; Kosmos; Ładnie śpiewa; Wspaniale Edyta; Diva; Kapitalne” – pisali użytkownicy pod opublikowanym nagraniem.
Komentarze pokazują, że mimo upływu lat Edyta Górniak nadal może liczyć na ogromne wsparcie swoich fanów. Wielu z nich podkreśla, że jej głos nie stracił nic ze swojej wyjątkowości, a każdy kolejny występ tylko utwierdza ich w przekonaniu, że wokalistka pozostaje jedną z najwybitniejszych polskich artystek.
Nie da się ukryć, że każdy koncert Edyty Górniak wciąż jest wydarzeniem, które przyciąga uwagę nie tylko publiczności zgromadzonej pod sceną, ale również internautów. Nagrania z jej występów regularnie obiegają media społecznościowe, a liczba pozytywnych komentarzy pokazuje, że gwiazda niezmiennie cieszy się ogromnym uznaniem.
Wygląda na to, że powrót Edyty Górniak do koncertowania był jedną z najbardziej wyczekiwanych wiadomości dla jej fanów. Reakcje po ostatnim występie pokazują, że artystka wciąż potrafi zachwycić publiczność swoim głosem i sceniczną klasą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sylwia Bomba po rozstaniu znów pokazała się z Collinsem. Powrót jest możliwy?
A Wy lubicie Edytę Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@izunia62 Queen 👑 #edytagórniak #edytagorniak #foreveryoung ♬ oryginalny dźwięk – Zunia



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
-
news4 dni temuMarcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
-
news3 dni temuCichopek i Kurzajewski przejdą do TVN-u? Wszystko już jasne
-
news3 dni temuPo rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
-
news5 dni temuDoda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty
-
news4 dni temuProducent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
-
news3 dni temuTYLKO U NAS: Sylwia Bomba i Grzegorz Collins ROZSTALI SIĘ? Oto nasze ustalenia

Dodaj komentarz