Śledź nas

showbiz

„The Voice Senior” odsłania karty – poznaj skład trenerów pełen zaskoczeń i wielkich powrotów

Opublikowano

w dniu

Zmiany w „The Voice Senior” to prawdziwa rewolucja, która wywraca do góry nogami dotychczasowy porządek w programie! Po kilku latach na scenę wracają ikony polskiej muzyki, a do tego dołącza zupełnie nowy prowadzący, znany i lubiany przez widzów. To nie tylko zmiana twarzy – to nowa energia, która może całkowicie odmienić klimat show. Emocje sięgają zenitu, a fani talent show już teraz nie mogą się doczekać, co przyniesie nadchodzący sezon. Dowiedz się więcej i poznaj wszystkich trenerów!

Zmiany w formułach programów spod szyldu „The Voice” w Polsce okazują się dużo bardziej przełomowe, niż można było przypuszczać. Twórcy nie ograniczają się do drobnych korekt – cała seria programów przechodzi gruntowną metamorfozę. Producentom zależy, by odświeżyć format, a jednocześnie zachować ducha, który przez lata przyciągał miliony widzów. Jednak wprowadzone roszady wywołały skrajne reakcje – od zachwytu po głośne protesty internautów.

W nowym sezonie „The Voice of Poland” czeka nas powrót Margaret, która zastąpi Lanberry na trenerskim fotelu. To postać, która dla wielu fanów stała się synonimem bezkompromisowości i charyzmy, a jej obecność zawsze podkręcała atmosferę. Co więcej, wprowadzono zupełnie nową, piątą osobę w gronie trenerów – to Ania Karwan, znana i ceniona wokalistka o potężnym głosie. To pierwszy taki przypadek w historii programu, który według plotek z kulis może całkowicie zmienić układ sił i jeszcze bardziej zaostrzyć rywalizację między trenerami.

Największe zamieszanie wywołują jednak zmiany w „The Voice Kids”. Po ośmiu sezonach z programu żegnają się długoletni trenerzy – Tomson i Baron, których humor i energia były przez wielu uznawane za serce tego formatu. Po dwóch sezonach odchodzi również Natasza Urbańska, której sceniczna klasa wnosiła wyjątkowy prestiż. Ich miejsce zajmą nowi trenerzy: popularny producent muzyki elektronicznej młodego pokolenia, Tribbs, oraz wokalistka znana z Eurowizji, Blanka. To odważne połączenie ma wprowadzić świeżość i przyciągnąć młodsze pokolenie widzów.

POLECAMY: Anna Kalczyńska ponownie poprowadzi „Dzień dobry TVN”! TAK przyjęła propozycję i TAK zareagowali widzowie

Spore zmiany w “Voice Senior”! Kto zasiądzie w fotelach trenerskich?

Również „The Voice Senior” czeka prawdziwa rewolucja. Nowym prowadzącym został Łukasz Nowicki, który na co dzień jest gospodarzem programu „Pytanie na śniadanie”. To właśnie on zastąpił Roberta Stockingera, obecnego w roli prowadzącego zaledwie przez jeden sezon. Bez zmian pozostaje natomiast główna prowadząca – Marta Manowska, której obecność od lat budzi entuzjazm widzów i stanowi gwarancję ciepła oraz pozytywnej atmosfery w programie.

Najważniejszą i najbardziej wyczekiwaną wiadomością jest jednak debiut w roli trenerki Majki Jeżowskiej, która zastąpi Małgorzatę Ostrowską. Jeżowska to prawdziwa ikona polskiej sceny muzycznej, której piosenki – w tym kultowy hit „A ja wolę moją mamę” są znane i lubiane przez kilka pokoleń. Jej charyzma oraz wyjątkowa umiejętność łączenia różnych grup wiekowych mogą dodać programowi zupełnie nowej energii i wprowadzić świeżość na scenę „The Voice Senior”.

W specjalnym nagraniu dla „Pytania na śniadanie” Majka Jeżowska wyraziła swoją ogromną radość z roli trenera:

Zobaczcie, gdzie jestem – w czerwonym fotelu „The Voice Senior”! Jestem 45 lat na scenie muzycznej i zawsze marzyłam o tym, żeby zostać trenerem w jakimś programie muzycznym, bo mam doświadczenie, uwielbiam ludzi, uwielbiam słuchać i uwielbiam pomagać. No i co? Lata mijały i dopiero teraz, kiedy zostałam prawdziwą seniorką, moje marzenie się spełniło. Wiem, że będzie dużo wzruszeń, ale jestem podekscytowana spotkaniem z ludźmi, którzy być może właśnie dopiero teraz, będąc seniorem, odważyli się spełnić swoje marzenie o scenie i śpiewaniu w fantastycznym programie telewizyjnym. Już się nie mogę doczekać. Do zobaczenia! – powiedziała Jeżowska w nagraniu wyemitowanym w “Pytaniu na śniadanie” w minioną niedzielę.

Oprócz Majki Jeżowskiej do grona trenerów „The Voice Senior” powracają również dobrze znani i lubiani przez widzów artyści: Andrzej Piaseczny, Robert Janowski oraz po latach przerwy – prawdziwa legenda polskiej muzyki, Alicja Majewska. To właśnie jej obecność wzbudza ogromne emocje, ponieważ Majewska to ikona sceny muzycznej, która przez lata zdobyła status jednej z najbardziej cenionych i wpływowych wokalistek w Polsce.

Alicja Majewska była trenerką w pierwszych trzech edycjach „The Voice Senior”, gdzie zyskała sympatię zarówno uczestników, jak i widzów dzięki swojemu doświadczeniu, życzliwości i niezwykłej umiejętności dostrzegania talentów. W jej karierze znajduje się wiele niezapomnianych przebojów, a piosenki takie jak „Jeszcze się tam żagiel bieli” czy „Odkryjemy miłość nieznaną” na stałe wpisały się do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.

Powrót Alicji Majewskiej do programu to nie tylko sentymentalna podróż dla fanów, ale także gwarancja wysokiego poziomu artystycznego i merytorycznego. Jej bogate doświadczenie sceniczne i pedagogiczne z pewnością przyczyni się do tego, że kolejni seniorzy biorący udział w show otrzymają wsparcie na najwyższym poziomie, co pozwoli im spełniać swoje muzyczne marzenia bez względu na wiek.

To nie była łatwa decyzja – udział w programie bardzo absorbuje czasowo, a do tego niektóre terminy kolidowały z wcześniej zaplanowanymi koncertami. Poza tym jest porzekadło, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki – sympatii widzów, ponoć zyskanej przed paroma laty, nikt mi przecież nie zagwarantuje. Ale… nie przyjmując propozycji, pozbawiłabym się możliwości poznania fascynujących życiorysów, ciekawych osobowości i nierzadko pięknych głosów […] Niebagatelne jest też to, że będę oceniać w gronie tych, których lubię i cenię, a za barwnymi, kwiecistymi perorami Andrzeja już tęsknię – mówi Alicja Majewska.

Program „The Voice Senior” pokazuje, że wiek to tylko liczba, a pasja i talent nie znają granic. Uczestnicy, będący seniorami z bogatą historią artystyczną lub życiową, udowadniają, że marzenia można realizować bez względu na lata. To właśnie autentyczność i emocje, które towarzyszą ich występom, są kluczowym powodem rosnącej popularności tego formatu.

Nowy sezon „The Voice Senior” wystartuje na antenie TVP2 już w styczniu 2026 roku, rozpoczynając muzyczny rok w Telewizji Polskiej. To właśnie wtedy poznamy kolejnych utalentowanych seniorów, którzy mimo upływu lat wciąż pragną wielkiej sceny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Poznaj skład uczestników programu „Orzeł czy reszka?”: Krzysztof Rutkowski i Sylwia Bomba to dopiero początek

Oglądacie “The Voice Senior”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na mediach społecznościowych: Facebooku, Instagramie i TikToku!

Alicja Majewska
Alicja Majewska
Majka Jeżowska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Majka Jeżowska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Majka Jeżowska (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Andrzej Piaseczny
Andrzej Piaseczny
Robert Janowski
Robert Janowski
Marta Manowska

źródło/fot – informacja prasowa (fot. Waldemar Kompała, Natasza Młodzik, Arsen Petrovych)

Autor: SJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Ralph Kaminski w „Dzień dobry TVN”. Widzowie jednogłośnie ocenili jego debiut

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczne wakacje w „Dzień dobry TVN” przyniosły widzom wiele niespodzianek, ale tego ruchu mało kto się spodziewał. Po sentymentalnej podróży do rodzinnych stron Ralph Kaminski pojawił się w zupełnie nowej roli i od samego rana zrobiło się o nim głośno. Dowiedz się więcej, jak ocenili go widzowie!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w wakacje widzowie mogli oglądać jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na dużą zmianę. Program jest emitowany codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała nowe formaty oraz specjalne projekty z udziałem znanych gwiazd.

Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, pokazują miejsca związane z dzieciństwem i opowiadają historie, które miały wpływ na ich dalsze życie. Nowy format bardzo szybko zdobył sympatię widzów i stał się jedną z najczęściej komentowanych propozycji tego lata.

Jako pierwsza w sentymentalną podróż zabrała widzów Tatiana Okupnik. Artystka odwiedziła miejsca związane z dzieciństwem i opowiedziała o najważniejszych wspomnieniach ze swoich młodych lat. Zwieńczeniem jej udziału w projekcie było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego, co spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem.

Następnie bohaterem został Norbi. Wokalista również wrócił do rodzinnych stron i podzielił się wspomnieniami ze swojej młodości. Na zakończenie swojej przygody z projektem zadebiutował jako prowadzący „Dzień dobry wakacje”, tworząc duet z Dorotą Wellman. Jego występ od razu wywołał burzliwą dyskusję wśród internautów. Część widzów chwaliła go za swobodę i naturalność przed kamerą, inni z kolei uważali, że nie odnalazł się w roli gospodarza śniadaniówki. Jedno jest pewne – debiut Norbiego mocno podzielił widzów i stał się jednym z najgłośniej komentowanych momentów wakacyjnej odsłony programu.

W kolejnym tygodniu swoją historię opowiedział były reprezentant Polski Michał Pazdan. Piłkarz pokazał miejsca, które odegrały ważną rolę w jego życiu, a choć nie poprowadził całego wydania programu, pojawił się na antenie razem z synem. Wspólnie gotowali w studiu, pokazując widzom swoje mniej znane, rodzinne oblicze.

POLECAMY: Kto zostanie nowym partnerem Sandry Hajduk-Popińskiej w “Dzień dobry TVN”? Oto nasze typy [OKIEM REDAKCJI]

Ralph Kaminski w „Dzień dobry TVN”. Widzowie błyskawicznie go podsumowali

Od poniedziałku bohaterem wakacyjnego cyklu został Ralph Kaminski, który zabrał widzów do rodzinnego Jasła. Artysta opowiada o swoim dzieciństwie, pokazuje miejsca, do których wraca z sentymentem, oraz zdradza historie, których wielu jego fanów wcześniej nie miało okazji poznać. Odcinki z jego udziałem od początku wzbudzały ogromne zainteresowanie.

Prawdziwą niespodziankę przygotowano jednak na środę. Ralph Kaminski pojawił się w studiu nie jako gość, lecz jako współprowadzący całe wydanie „Dzień dobry TVN”. U boku Doroty Wellman od samego rana zarażał widzów energią, humorem i spontanicznością. Między prowadzącymi nie brakowało żartów, a ich swobodna atmosfera sprawiła, że wielu widzów z zainteresowaniem śledziło program do samego końca.

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się liczne komentarze. Internauci chwalili Ralpha Kaminskiego za naturalność i poczucie humoru, pisząc między innymi:

„Świetny duet z Dorotą Wellman, oglądało się z przyjemnością”, „Kocham luza Ralpha”, „Mega mi się podoba”, „Człowiek orkiestra”, „Jesteście wspaniali”, „Dla Ralpha mogę oglądać”, „Super dobrana para”, „Ciekawy, interesujący i bardzo zdolny człowiek”, „Chcemy więcej Ralpha”, „Radzi sobie bardzo dobrze”, „Uwielbiam Ralpha”, „Duet wyśmienity” – komentowali widzowie w social mediach TVN.

Wszystko wskazuje na to, że „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa. Redakcja zapowiedziała już kolejnych bohaterów projektu. W najbliższym czasie widzowie będą mogli wybrać się w sentymentalną podróż razem z braćmi Golec, którzy pokażą swoje rodzinne strony, podzielą się wspomnieniami z dzieciństwa i również pojawią się w specjalnych odsłonach programu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim ogłosił casting do teledysku. Wiemy, ile płaci i kogo szuka

Ralph Kaminski mógłby zastąpić Marcina Prokopa na stałe w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dorota Wellman i Ralph Kaminski (fot. screen Instagram Ralph Kaminski)
Dorota Wellman i Ralph Kaminski (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN” – 22 lipca 2026
Dorota Wellman i Ralph Kaminski (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN” – 22 lipca 2026
Dorota Wellman i Ralph Kaminski (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN” – 22 lipca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Kto zostanie nowym partnerem Sandry Hajduk-Popińskiej? Oto nasze typy

Opublikowano

w dniu

przez

Odejście Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” wywołało prawdziwe poruszenie wśród widzów. Choć stacja nie ogłosiła jeszcze, kto na stałe stanie u boku Sandry Hajduk-Popińskiej, postanowiliśmy przyjrzeć się najbardziej prawdopodobnym scenariuszom. To wyłącznie nasza redakcyjna analiza i medioznawcze spojrzenie na możliwe zmiany. Dowiedz się więcej!

Informacja o odejściu Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” błyskawicznie obiegła media i media społecznościowe. Dla wielu widzów była to jedna z największych telewizyjnych niespodzianek ostatnich miesięcy. Przez dwa lata prezenter tworzył z Sandrą Hajduk-Popińską jeden z najbardziej lubianych duetów śniadaniówki TVN, dlatego jego decyzja wywołała lawinę komentarzy.

Już podczas wydania programu z 25 czerwca poinformowano o nadchodzących zmianach w gronie prowadzących. Niedługo później sam Maciej Dowbor opublikował emocjonalny wpis, w którym podsumował swoją przygodę z programem i podziękował wszystkim współpracownikom oraz widzom.

Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – zaczął.

Szczególne słowa skierował również do swojej ekranowej partnerki. Nie ukrywał, że współpraca z Sandrą Hajduk-Popińską była jednym z najważniejszych zawodowych doświadczeń w jego karierze.

“Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – czytamy.

Prezenter nie zapomniał również o szefowej stacji. W swoim wpisie podziękował Lidii Kazen za zaufanie i możliwość realizowania zawodowych ambicji w jednej z najpopularniejszych śniadaniówek w Polsce.

“Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.

Na razie nie wiadomo, kto ostatecznie zajmie miejsce Macieja Dowbora w porannym paśmie TVN. Pewne jest natomiast, że Sandra Hajduk-Popińska nie znika z programu. W zeszły czwartek dziennikarka poprowadziła wydanie razem z Krzysztofem Skórzyńskim, a w sobotę z Marcinem Sawickim. Jednak sama przyznała wcześniej, że podczas wakacji będzie pojawiać się u boku różnych prowadzących. Ma to związek z sezonem urlopowym i rotacjami w zespole.

Jak ustaliły Wirtualne Media, w wakacje w roli prowadzących epizodycznie pojawią się również reporterzy programu – Mateusz Hładki, Małgorzata Tomaszewska oraz wcześniej wspominany Marcin Sawicki. I właśnie tutaj pojawia się niezwykle interesujący wątek. Czy to wyłącznie wakacyjne zastępstwa, czy może okazja do sprawdzenia różnych konfiguracji prowadzących? Tego oczywiście nie wiadomo, ale trudno nie zauważyć, że stacja będzie miała okazję zobaczyć, jak poszczególne duety wypadają na antenie.

Przypomnijmy również, że od wielu miesięcy TVN zapowiadał pojawienie się piątej pary prowadzących. Ostatecznie zostali nią Izabella Krzan i Jan Pirowski, którzy oficjalnie dołączyli do grona gospodarzy programu. Nic więc nie wskazuje na to, aby stacja chciała zrezygnować z modelu pięciu duetów. Odejście Macieja Dowbora sprawia jedynie, że konieczne będzie znalezienie nowego partnera dla Sandry Hajduk-Popińskiej.

POLECAMY: Skolim ogłosił casting do teledysku. Wiemy, ile płaci i kogo szuka

Kto MÓGŁBY poprowadzić „Dzień dobry TVN” u boku Sandry Hajduk-Popińskiej? [OKIEM REDAKCJI]

Gdybyśmy mieli wskazać redakcyjne typy, ciekawą kandydaturą wydaje się wspomniany wyżej Marcin Sawicki. Od lat związany jest z redakcją „Dzień dobry TVN”, doskonale odnajduje się przed kamerą i zna specyfikę programu od podszewki. Nie bez powodu właśnie on znalazł się w gronie reporterów, którzy tego lata sprawdzą się także w roli prowadzących.

Interesującą opcją pozostaje również Mateusz Hładki. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych reporterów show-biznesowych w Polsce, cieszący się dużą sympatią widzów. Z drugiej strony prowadzi już autorski program „Mówię Wam” w TVN7, dlatego pojawia się pytanie, czy znalazłby przestrzeń na regularne prowadzenie śniadaniówki.

Jednym z kandydatów do roli prowadzącego mógłby być Bartek Jędrzejak. Od lat jest jednym z najbardziej lubianych pogodynków „Dzień dobry TVN”, a widzowie cenią go za poczucie humoru, błyskotliwość i ogromną swobodę przed kamerą. Jego charyzma oraz doświadczenie sprawiają, że bez problemu mógłby odnaleźć się również w roli gospodarza programu.

A może TVN postawi na nazwisko spoza obecnej ekipy? Naszym zdaniem ciekawie mógłby wypaść Mikołaj Roznerski. Popularny aktor od lat świetnie odnajduje się przed kamerą, prowadzi hitowy program „The Floor”, ma ogromną swobodę wypowiedzi i naturalny kontakt z ludźmi. To kandydatura, o której na razie mówi się niewiele, ale trudno odmówić jej potencjału.

Drugim zaskakującym pomysłem jest Robert Motyka. Kabareciarz, prezenter radiowy i telewizyjny oraz gospodarz reaktywowanego „Idź na całość” od dawna pokazuje, że doskonale odnajduje się w formatach rozrywkowych. Być może właśnie ktoś z takim doświadczeniem i poczuciem humoru byłby ciekawym uzupełnieniem porannego programu?

Oczywiście wszystkie te nazwiska to wyłącznie nasze redakcyjne typy i medioznawcze rozważania, a nie informacje pochodzące od TVN. Jedno wydaje się jednak pewne – znalezienie następcy Macieja Dowbora nie będzie łatwe. Historia „Dzień dobry TVN” wielokrotnie pokazywała jednak, że stacja potrafi zaskakiwać personalnymi decyzjami. Niewykluczone więc, że ostatecznie u boku Sandry Hajduk-Popińskiej stanie osoba, której dziś nie typuje niemal nikt. A jeśli coś można powiedzieć o twórcach śniadaniówki TVN, to jedno – lubią zaskakiwać swoich widzów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Ibisz zakpił z Michała Wiśniewskiego. Wszystko przez Mandarynę

Kto według Was mógłby poprowadzić “Dzień dobry TVN” u boku Sandry Hajduk-Popińskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sandra Hajduk-Popińska, Maciej Dowbor (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Disocvery)
Anna Senkara, Sandra Hajduk-Popińska (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Disocvery)
Prowadzący “Dzień dobry TVN” (zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Disocvery)
Mikołaj Roznerski (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Disocvery)
Mateusz Hładki (fot. Bartosz Krupa/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Disocvery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

Skolim ogłosił casting do teledysku. Wiemy, ile płaci i kogo szuka

Opublikowano

w dniu

przez

Skolim przygotowuje kolejny muzyczny projekt i ponownie zrobiło się o nim głośno. Tym razem emocje wywołało nie tyle nowe nagranie, co treść castingu do teledysku, w którym pojawiło się kilka zaskakujących wymagań. Dowiedz się więcej!

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Artysta, nazywany przez fanów „królem latino”, regularnie podbija listy przebojów, a jego teledyski i koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Mimo licznych biznesowych projektów nie zwalnia tempa i właśnie pracuje nad kolejną muzyczną premierą.

Wokalista zapowiedział nowy utwór zatytułowany „96”, który już wkrótce doczeka się teledysku. Z tej okazji Skolim opublikował w mediach społecznościowych ogłoszenie castingowe, informując, że poszukuje dwunastu kobiet do udziału w nagraniach.

Jak można było się spodziewać, informacja błyskawicznie obiegła internet. Fanki artysty od razu zaczęły dopytywać o szczegóły, a samo ogłoszenie wywołało wiele komentarzy. Nie jest tajemnicą, że w swoich klipach Skolim od lat stawia na energetyczny klimat, wakacyjne scenerie oraz efektowne układy taneczne z udziałem modelek.

Tym razem wokalista zaznaczył jednak, że zależy mu na różnorodności. Kandydatki powinny wyróżniać się uśmiechem, dobrą prezencją oraz swobodą przed kamerą. Jednocześnie w treści ogłoszenia znalazł się zapis, który szczególnie zwrócił uwagę internautów.

Artysta napisał wprost:

“kształty latino mile widziane” – czytamy w ogłoszeniu.

POLECAMY: Krzysztof Ibisz zakpił z Michała Wiśniewskiego. Wszystko przez Mandarynę

Skolim szuka kobiet do nowego klipu. Ile płaci?

W ogłoszeniu pojawiła się także informacja, że szczególnie mile widziane są kandydatki z województwa zachodniopomorskiego. Osoby zainteresowane udziałem w castingu powinny przesłać zdjęcie twarzy oraz całej sylwetki, które pozwolą ekipie produkcyjnej wybrać uczestniczki nagrań.

Dodatkową zachętą dla wielu kobiet może okazać się proponowane wynagrodzenie. Za jeden dzień pracy na planie teledysku można otrzymać 900 zł. To kwota wyraźnie wyższa od stawek, jakie zazwyczaj oferowane są statystom przy produkcjach filmowych czy serialowych, gdzie wynagrodzenie często wynosi około 200 zł za dzień zdjęciowy.

W ogłoszeniu znalazło się jeszcze jedno kryterium dotyczące uczestniczek castingu. Skolim poinformował, że poszukuje kobiet w wieku od 17 do 38 lat. Właśnie ten zapis, obok wzmianki o „kształtach latino”, stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całego ogłoszenia.

Nowy teledysk do utworu „96” zapowiada się jako kolejna produkcja utrzymana w charakterystycznym dla Skolima stylu. Biorąc pod uwagę popularność jego wcześniejszych klipów oraz ogromne zainteresowanie fanów, można spodziewać się, że również tym razem premiera odbije się szerokim echem w mediach społecznościowych. Jedno jest pewne – ogłoszenie castingu już teraz skutecznie podgrzało atmosferę wokół nowego projektu artysty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stacja paliw Skolima pod lupą? Rzecznik rządu zabrał głos

Chcielibyście wystąpić w teledysku Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. screen Instagram Stories Skolim) – 21 lipca 2026 roku
Skolim (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 11 lipca 2026 roku
Skolim (fot. TVP) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską” z 11 lipca 2026 roku

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Krzysztof Ibisz zakpił z Michała Wiśniewskiego. Wszystko przez Mandarynę

Opublikowano

w dniu

przez

Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny wywołał lawinę komentarzy w mediach i wśród fanów. Tym razem na sprawę z przymrużeniem oka zareagował Krzysztof Ibisz, a jego nagranie błyskawicznie obiegło sieć. Dowiedz się więcej i zobacz wideo!

Od kilku dni Michał Wiśniewski ponownie znajduje się w centrum zainteresowania mediów. Lider zespołu Ich Troje jest obecnie w trakcie rozwodu ze swoją piątą żoną, Polą Wiśniewską, a jego życie uczuciowe ponownie stało się jednym z najgorętszych tematów polskiego show-biznesu. Wszystko za sprawą niespodziewanego powrotu do Mandaryny, czyli jego drugiej żony i matki dwojga jego dzieci.

W ubiegły weekend Michał Wiśniewski postanowił zakończyć spekulacje i opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie. Wokalista potwierdził, że ponownie związał się z Mandaryną, rozwiewając tym samym krążące od dłuższego czasu plotki na temat ich relacji.

“To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.

Na zakończenie Michał Wiśniewski odniósł się do historii swojej relacji z Mandaryną i zasugerował, że wieloletnia przerwa mogła pozwolić im spojrzeć na wspólną przyszłość z zupełnie innej perspektywy.

“Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej? Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, bo my to po prostu zrobimy. W życiu chodzi o to, by być szczęśliwym, czego Poli również życzę” – mówił w niedzielę.

POLECAMY: Doda znów na celowniku prokuratury? Chodzi o głośną sprawę

Krzysztof Ibisz ZAŻARTOWAŁ z Michała Wiśniewskiego

Wyznanie muzyka nie umknęło również innym gwiazdom. Do całej sytuacji z dużym dystansem postanowił podejść Krzysztof Ibisz, który opublikował w mediach społecznościowych humorystyczne nagranie nawiązujące do najgłośniejszego tematu ostatnich dni.

Na filmie widać prowadzącego „Taniec z gwiazdami”, który podczas rozmowy telefonicznej robi zaskoczone miny. W tle słychać fragmenty wypowiedzi Michała Wiśniewskiego dotyczące powrotu do Mandaryny oraz zarzutów związanych ze zdradą. Całość została utrzymana w żartobliwym tonie.

Na nagraniu pojawił się również wymowny podpis:

“Pov: dawno nie widziałeś się z Michałem i dzwoni zrobić ci life update [z ang. — aktualizację życia]” – czytamy.

Krzysztof Ibisz nie poprzestał jednak na samym filmiku. W opisie nagrania dodał krótki komentarz, który szybko zwrócił uwagę internautów.

“Michał Wiśniewski to zawsze potrafi zaskoczyć… i dobrze!” – wtrącił gospodarz “Halo tu Polsat”.

Nagranie błyskawicznie zdobyło popularność w mediach społecznościowych i wywołało lawinę reakcji fanów. Wielu internautów doceniło poczucie humoru Krzysztofa Ibisza, podkreślając, że cała sytuacja została przedstawiona z dużym dystansem.

Jedno jest pewne – historia Michała Wiśniewskiego i Mandaryny wciąż budzi ogromne emocje, a każda kolejna informacja dotycząca ich relacji natychmiast staje się jednym z najgorętszych tematów polskiego show-biznesu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maria Prokop NOWĄ gwiazdą Polsatu. Wiadomo, jaką rolę dostała

Jesteście zaskoczeni powrotem Mandaryny do Michała Wiśniewskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Krzysztof Ibisz (fot. screen Instagram Krzysztof Ibisz)
Mandaryna i Michał Wiśniewski (fot. screen YouTube Telewizja Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością