news
TVP na wiosnę: wielki powrót “Krew z krwi”, nowy serial “Pan Mama”, kontynuacja “Sanatorium miłości” – zapoznaj się z nową ofertą stacji!
Wiosna 2025 przynosi widzom ogrom emocji! Na antenie Telewizji Polskiej pojawią się zarówno kultowe produkcje, które powracają po latach, jak i zupełnie nowe formaty, które mogą stać się hitami sezonu. Kryminały, show muzyczne, teleturnieje i seriale obyczajowe – każdy znajdzie coś dla siebie! Dowiedz się więcej i zobacz zwiastuny nowych produkcji!
Wczoraj Telewizja Polska, jako ostatnia spośród największych nadawców, odsłoniła karty wiosennych ramówek wszystkich swoich kanałów. W wydarzeniu wzięło udział wiele gwiazd – twórcy programów, aktorzy filmowi i serialowi oraz czołowi dziennikarze stacji.
Muzyczne emocje na najwyższym poziomie, czyli “The Voice Kids” powraca z ósmą edycją, w której niemal 100 młodych talentów spróbuje swoich sił na wielkiej scenie. W roli trenerów ponownie zobaczymy Cleo, Tomsona i Barona oraz Nataszę Urbańską, a uczestników wspierać będą debiutujące Paulina Chylewska, Michalina Sosna oraz powracający Jan Dąbrowski. Kto zachwyci jurorów i widzów w tym sezonie? Przekonamy się już w soboty o godz. 20:00 w TVP2.
“Cudowne lata” – pokoleniowe starcie z gwiazdami!
Dwa pokolenia, wielkie emocje i mnóstwo dobrej zabawy! W nowym sezonie programu “Cudowne lata” zobaczymy znane twarze podzielone na drużyny Boomerów i Milenialsów. Wśród nich Wiktor Zborowski, Kubańczyk, Adam Woronowicz, Tadeusz Drozda, Katarzyna Dowbor, Tomasz Karolak, Marek Siudym, Dariusz Michalczewski, Olga Bołądź, Maffashion, bryska, Tribbs, Joanna Moro, Antek Smykiewicz oraz Mateusz Banasiuk. Uczestnicy sprawdzą swoje umiejętności w nowej rundzie „Dekady”, której zasady owiane są jeszcze tajemnicą. Premiera już 2 marca o godz. 16:10 w TVP2.
“Krew z krwi” – wielki powrót po latach!
Po 10 latach przerwy wraca kultowy kryminał “Krew z krwi”, opowiadający historię Carmen Rot wplątanej w świat przestępczy. W nowym sezonie główna bohaterka, świeżo po wyjściu z więzienia, będzie musiała zmierzyć się z konsekwencjami decyzji swojego syna. W obsadzie ponownie zobaczymy Agatę Kuleszę, Bartłomieja Topę, Małgorzatę Kozłowską, Macieja Musiała, Izabelę Kunę, Iwonę Bielską, Szymona Bobrowskiego, Przemysława Bluszcza, Adama Woronowicza oraz nowe twarze: Mirosława Haniszewskiego, Piotra Packa, Karolinę Rzepę i Renatę Dancewicz. Pierwszy odcinek już 1 marca o godz. 20:20 w TVP1.
“Pan Mama” – nowość Jedynki, która wzrusza i bawi!
Ciepła i pełna humoru historia samotnego ojca, który radzi sobie z wyzwaniami codzienności – to właśnie nowy serial “Pan Mama”. Główną rolę zagra Paweł Domagała, a jego dzieci wcielą się Ania Stolarska, Olga Wypych i Mirek Tomczuk. W obsadzie zobaczymy także Karolinę Bacię, Piotra Głowackiego, Mirosława Zbrojewicza, a w epizodach pojawią się Grażyna Szapołowska i Beata Tadla. Serial zobaczymy od 1 marca w soboty o godz. 17:35 w TVP1.
“Zatoka szpiegów” – intrygi, tajemnice i walka o przetrwanie!
Fani seriali szpiegowskich nie mogą tego przegapić! “Zatoka szpiegów” powraca z drugim sezonem, w którym Franz Neumann będzie musiał walczyć o swoją wiarygodność zarówno wśród Niemców, jak i ruchu oporu. W obsadzie ponownie pojawią się Bartosz Gelner, Anna Radwan, Karolina Kominek, Maria Świłpa, Michał Balicki, Karol Pocheć, Karol Biskup, a dołączą do nich Paweł Ławrynowicz, Sonia Mietielica, Jan Wieczorkowski, Marcin Bosak, Maciej Kucharski i Mateusz Nędza. Premiera drugiej serii 2 marca o godz. 20:20 w TVP1.
POLECAMY: Gwiazdy na konferencji ramówkowej TVP: ognisko Kurdej-Szatan, przystojny Stockinger, zjawiskowa Tadla, rozkochany Janowski i szokująca Gabor [FOTO]
“Tak to leciało” – muzyczna zabawa dla każdego!
Jeśli kochasz śpiewać – to program dla Ciebie! “Tak to leciało” powraca z nowym sezonem, w którym uczestnicy będą musieli wykazać się doskonałą znajomością tekstów piosenek. Każdy błąd może kosztować wygraną! Czy w tym sezonie ktoś sięgnie po główną nagrodę? Dowiemy się już od 6 marca, w czwartki o godz. 20:45 w TVP2. Program bez zmian prowadzić będzie Kacper Kuszewski.
“Sanatorium miłości” – nowe przygody i wielkie emocje!
Popularny program prowadzony przez Martę Manowską, czyli “Sanatorium miłości” zabiera uczestników w niezwykłą podróż pełną emocji i nowych znajomości. Tym razem ekipa programu przenosi się z gór na Mazury, gdzie seniorzy wezmą udział w regatach, wyścigach skuterów wodnych i niezapomnianych balach. Jak potoczą się losy uczestników? Premiera 2 marca o godz. 21:20 w TVP1.
“Va Banque” – kultowy teleturniej w nowej odsłonie!
“Va Banque” wraca z nowymi pytaniami i jeszcze większymi emocjami! Format, w którym liczy się wiedza, refleks i strategia, poprowadzi niezastąpiony Radosław Kotarski. A na fanów czeka wyjątkowy Turniej Mistrzów, w którym najlepsi gracze powalczą o 100 tysięcy złotych! Kto wykaże się największą wiedzą i sprytem? Emisja tym razem aż sześć dni w tygodniu – od poniedziałku do soboty o godz. 18:15 w TVP2.
“Familiada” – klasyk, który nigdy się nie nudzi!
Nie ma weekendu bez “Familiady”! Ten kultowy teleturniej, prowadzony przez Karola Strasburgera, tym razem doczekał się nowego studia i obecności publiczności. Nie zabraknie jednak słynnych dowcipów i kultowych haseł. Emisja w soboty i niedziele o godz. 14:00 w TVP2.
Co jeszcze na antenach Telewizji Polskiej wiosną?
Sympatycy programów rozrywkowych wciąż mogą liczyć na świetną zabawę. Teleturniej “Jaka to melodia?” (pon. – pt. godz. 17:20 oraz w sob. – niedz., godz. 18:40) poprowadzi znany prezenter muzyczny Robert Janowski, który w ubiegłym roku powrócił do TVP. W charytatywnych odcinkach specjalnych emitowanych w weekendy pojawią się m.in.: Wanda Kwietniewska, Lanberry, Magda Steczkowska i Rafał Olbrychski.
Natomiast w każdą niedzielę Maciej Orłoś prowadzi spotkania z wybitnymi osobistościami świata polskiej kultury i sztuki. “Daję słowo” to rozmowy pełne uśmiechu i zabawy, ale też refleksji i łez wywołanych przez wydarzenia zarówno z życia prywatnego, jak i zawodowego. Jedynka zaprasza o godz. 17:35.
Wiosną na antenach TVP nie zabraknie kultowych polskich seriali. Widzowie TVP1 zobaczą premierowe odcinki: “Klanu” (pon. – pt., godz. 17:55), “Komisarza Aleksa” (piątek, godz. 21:05), “Królów” (wt. – pt., godz. 20:30) i “Ojca Mateusza” (czwartek, godz. 21:05), a w TVP2: “M jak miłość” (pon. – wt., godz. 20:55), “Barw szczęścia” (pon. – pt., godz. 20:05), “Na dobre i na złe” (środa, godz. 20:50), “Na sygnale” (pon. – śr., godz. 21:55). W czwartki o godz. 21:50 Dwójka kontynuować będzie emisję serialu “Kruk” – wciągającego thrillera, w którym obok Michała Żurawskiego występują m.in. Katarzyna Wajda, Cezary Łukaszewicz i Andrzej Zaborski.
POLECAMY: Zaskakujący koniec kariery Gabi Drzewieckiej w TVN: co skłoniło ją do podjęcia tej decyzji? “To była dla mnie trudna decyzja”
Kontynuacje kultowych programów i nowość w TVP2
TVP2 od zawsze kojarzyło się z niesamowitymi emocjami i rozrywką na wysokim poziomie. Na wiosnę powrócą znane i lubiane programy “Jeden z dziesięciu”, “Koło Fortuny” i “Postaw na milion”. Ten ostatni format obchodzi w tym roku 15-lecie istnienia, a 14 marca wystartuje już 30 sezon serii. Program od samego początku ma tego samego prowadzącego – Łukasza Nowickiego. “Postaw na milion” będzie można oglądać w piątki o godz. 20:45. W poniedziałek, 3 marca w TVP2 ruszą premierowe odcinki “Koła Fortuny”, prowadzone przez Agnieszkę Dziekan i Błażeja Stencla, którzy będą witać się z widzami o godz. 14:30 w weekendy oraz o 16:00 od poniedziałku do piątku.
Wiosną w Dwójce nie zabraknie również formatów kulinarnych. 26 kwietnia wystartuje drugi sezon “Górnej półki smaku”, natomiast już 29 marca na antenie zadebiutuje “Rosół polski”. Mistrzowski duet szefów kuchni – Agnieszka Kraszewska i Aleksander Baron – zabiorą widzów w podróż w poszukiwaniu źródeł dawnych zwyczajów kulinarnych, w trakcie której spróbują zdefiniować specyfikę polskiej kuchni. Premierowe emisje w soboty o godz. 13:25.
TVP2 pomoże też widzom w znalezieniu dobrej książki oraz dobrego filmu. 4 marca na antenie wystartuje kolejny sezon programu “W poszukiwaniu dobrego filmu”, emisje we wtorki o 11:15 (powtórki w niedziele o godz. 22:00). Natomiast każdy fan książek powinien zasiadać przed telewizorem w soboty o godz. 11:55 – “Dobry Tytuł”, czyli audycja publicystyczno-czytelnicza, prowadzona przez Agatę Passent i Macieja Makselona od 1 marca w TVP2. W “Jak to się mówi”, czyli “Kasia u Bralczyka”, Katarzyna Kasia ze słynnym profesorem nieustająco w niedziele (godz. 11:15) będzie zgłębiać z humorem pułapki języka polskiego.
POLECAMY: Dorota Szelągowska o wpływie wiosny na życie – jaki jest kolor roku 2025?
„Pytanie na Śniadanie” znów w sercach widzów – wiosna pełna emocji i sprawdzonych duetów
„Pytanie na Śniadanie” tej wiosny będzie jeszcze bliżej widzów, a po wielu zmianach program ponownie cieszy się ogromną sympatią. Wspólnie produkcja będzie odliczać czas do pierwszego dnia wiosny, a w każdy piątek widzowie będą mogli dzielić się na antenie swoimi poradami dotyczącymi wiosennych prac w ogrodzie. To jednak nie koniec niespodzianek! Fani PNŚ zyskają wyjątkową okazję, by zagościć w kuchni programu i razem z jego znanymi kucharzami przygotowywać potrawy według własnych przepisów.
Nie zabraknie wyjątkowych gości, nowych cykli tematycznych oraz elektryzujących wydań specjalnych. Na kanapach PNŚ pojawią się gwiazdy z pierwszych stron gazet i popularni twórcy internetowi, a eksperci doradzą w codziennych sprawach. Reporterzy wyruszą w Polskę, by relacjonować najciekawsze wydarzenia.
Co najważniejsze, przez najbliższe miesiące program pozostaje w rękach dobrze znanych i lubianych prowadzących. Widzów codziennie o 7:30 w TVP2 powitają sprawdzone duety: Beata Tadla i Robert El Gendy, Filip Antonowicz i Kasia Dowbor, Robert Stockinger i Krystyna Sokołowska, Tomasz Tylicki i Katarzyna Pakosińska oraz Łukasz Nowicki i Joanna Górska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michel Moran SMUTNY brakiem Tomasza Jakubiaka w “MasterChef Nastolatki”. Zapytaliśmy konflikt Anny Starmach i Magdy Gessler
A Wy na jaki program czekacie najbardziej z ramówki TVP? Dajcie znać!














źródło/foto – informacja prasowa Telewizja Polska
SJ
news
Dorota Wellman z NOWYM partnerem w „Dzień dobry TVN”. Kim jest?
Widzowie „Dzień dobry TVN” nie mogą narzekać na brak niespodzianek podczas tegorocznych wakacji. Tym razem produkcja ogłosiła kolejną zaskakującą decyzję, która wywołała spore poruszenie wśród fanów programu. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w wakacje widzowie mogli oglądać jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym sezonie stacja zdecydowała się na znaczące zmiany. Program jest emitowany codziennie przez całe lato, a redakcja przygotowała szereg nowych formatów i niespodzianek z udziałem znanych gwiazd.
Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach tego projektu znane osoby wracają do miejsc swojego dzieciństwa, pokazują rodzinne strony i dzielą się wspomnieniami, które ukształtowały ich życie. Cykl szybko zyskał sympatię widzów i stał się jedną z najbardziej komentowanych nowości tego lata.
Jako pierwsza bohaterka projektu wystąpiła Tatiana Okupnik, która zabrała widzów w sentymentalną podróż do miejsc związanych z dzieciństwem. Zwieńczeniem jej udziału było poprowadzenie jednego z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego, co spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem.
Następnie pałeczkę przejął Norbi, który również wrócił do rodzinnych wspomnień i pokazał miejsca ważne dla swojej młodości. Kulminacją jego udziału w projekcie było poprowadzenie całego wydania „Dzień dobry wakacje” razem z Dorotą Wellman. Był to jego debiut w roli gospodarza śniadaniówki, który wzbudził spore zainteresowanie widzów.
POLECAMY: Krzysztof Skiba UDERZYŁ w Donalda Trumpa. Padły wyjątkowo mocne słowa
TVN ogłosił, kto zastąpi Marcina Prokopa. To on wystąpi u boku Doroty Wellman
Teraz przyszła pora na kolejną gwiazdę. W tym tygodniu bohaterem „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” został Ralph Kaminski, który zabrał widzów do rodzinnego Jasła. Artysta opowiada o swoich wspomnieniach, pokazuje miejsca ważne z dzieciństwa i zdradza historie, których wielu fanów wcześniej nie znało.
Podczas poniedziałkowego wydania programu prowadzący ogłosili kolejną niespodziankę. Okazało się, że Ralph Kaminski już w najbliższą środę poprowadzi całe wydanie „Dzień dobry TVN” u boku Doroty Wellman. Dla wielu widzów była to jedna z najbardziej zaskakujących informacji tegorocznych wakacji.
Choć dla części odbiorców będzie to nowe doświadczenie, Ralph Kaminski nie jest debiutantem w roli prowadzącego. Artysta miał już okazję sprawdzić się jako konferansjer podczas tegorocznego Festiwalu w Opolu, gdzie wspólnie z Gabi Drzewiecką prowadził jeden z koncertów. Występ spotkał się z bardzo pozytywnymi opiniami, a widzowie chwalili jego naturalność, swobodę i poczucie humoru.
Sam Ralph Kaminski nie krył ogromnych emocji związanych z kolejnym zawodowym wyzwaniem. Na antenie, parafrazując swoje słowa, przyznał, że prowadzenie „Dzień dobry TVN” było czymś, czego zupełnie się nie spodziewał i czego nie miał w swoim „bingo”. Nie ukrywał także, że bardzo cieszy się z otrzymanej szansy, podkreślając, że „Dzień dobry TVN” to jego zdaniem najlepszy program śniadaniowy.
Już w najbliższych dniach przekonamy się, jak Ralph Kaminski odnajdzie się w roli gospodarza jednego z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Biorąc pod uwagę jego doświadczenie sceniczne, charyzmę i pozytywne reakcje po występie w Opolu, wielu widzów z pewnością z ciekawością będzie śledzić jego debiut u boku Doroty Wellman.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To, co zrobiła Shakira podczas finału MŚ, obiegło cały świat. Internauci są zgodni
Ralph powinien dołączyć na stałe do “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
Krzysztof Skiba UDERZYŁ w Donalda Trumpa. Padły wyjątkowo mocne słowa
Finał Mistrzostw Świata 2026 dostarczył ogromnych emocji nie tylko na boisku. Chwilę po zakończeniu meczu w sieci zawrzało za sprawą wpisu Krzysztofa Skiby, który bez ogródek skomentował zachowanie Donalda Trumpa. Dowiedz się więcej, co napisał!
Tegoroczny finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej odbił się szerokim echem nie tylko z powodu sportowych emocji. Po zakończeniu spotkania uwagę milionów widzów przykuło zachowanie Donalda Trumpa, który pojawił się na murawie podczas ceremonii dekoracji zwycięzców. Sytuacja błyskawicznie stała się tematem dyskusji w mediach społecznościowych i nie umknęła również Krzysztofowi Skibie.
Lider zespołu Big Cyc od lat słynie z ciętego języka i chętnie komentuje zarówno wydarzenia polityczne, jak i społeczne. Tym razem postanowił odnieść się do zachowania prezydenta Stanów Zjednoczonych, publikując na swoim profilu w mediach społecznościowych obszerny wpis. Nie zabrakło w nim uszczypliwości i mocnych określeń pod adresem Donalda Trumpa.
We wpisie muzyk zwrócił uwagę na zachowanie amerykańskiego przywódcy podczas ceremonii wręczania medali. Według Krzysztofa Skiby prezydent USA zrobił wszystko, aby znaleźć się w centrum uwagi i nie schodzić z pierwszego planu.
“Nie mogło zabraknąć także i jego. Pomarańczowy wręczał medale zawodnikom i zagadywał do nich wesoło. Nie wszyscy odpowiadali równie entuzjastycznie. Kilku piłkarzy mechanicznie podało rękę i szybko przeszło do kolejnej osoby” – zaczął.
POLECAMY: To, co zrobiła Shakira podczas finału Mistrzostw Świata, obiegło cały świat. Internauci są zgodni
Skiba zakpił z Donalda Trumpa po finale MŚ. “Naczelny narcyz świata”
Na tym jednak komentarz Krzysztofa Skiby się nie skończył. Muzyk przyznał, że od lat z rozbawieniem obserwuje polityków próbujących korzystać z sukcesów sportowców i pojawiać się obok nich w chwilach największego triumfu. W jego ocenie podobne sytuacje można zaobserwować nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również w Polsce.
“To przytulanie się do sportowców w nadziei, że część blasku spadnie także na polityka, to zwyczaj i taktyka stosowana także u nas. Uśmiechanie się obok zwycięzcy, politycy mają we krwi, ale Donald Trump nie byłby sobą, gdyby nie poszedł krok dalej. Co innego wręczanie złotego medalu i gratulacje, a co innego wpychanie się na podium razem ze zwycięzcami. A tak zrobił “naczelny narcyz świata” – wtrącił.
W dalszej części wpisu Krzysztof Skiba nawiązał do momentu, który obiegł światowe media. Chodzi o sytuację, w której Donald Trump miał pozostać na murawie mimo sygnałów, że powinien opuścić podium i pozwolić świętować piłkarzom reprezentacji Hiszpanii. Zdaniem muzyka zachowanie prezydenta było próbą zwrócenia na siebie uwagi w jednym z najważniejszych momentów sportowego święta.
Artysta nie szczędził przy tym ironicznych porównań i kolejnych uszczypliwości. W jego opinii Donald Trump zrobił wszystko, aby znaleźć się w centrum wydarzeń, nawet jeśli głównymi bohaterami wieczoru byli mistrzowie świata.
“Śmiesznie wyglądał ten wyścig Trumpa o uwagę i grzanie się w blasku złota Hiszpanów. FIFA już dała mu swojego pokojowego “Nobla”, ale to widać za mało. Trump uwielbia nagrody. Kopacze piłki dostali swoje pozłacane blaszki, ale Trump wychodzi z założenia, że on też powinien. I nie wiadomo czy uległa jak seksowna pokojówka FIFA, nie da mu osobnego medalu za zdobycie mistrzostwa świata, wszak na tym mundialu FIFA zarobiła rekordową ilość kasy” – dodał Skiba.
Wpis Krzysztofa Skiby szybko zaczął krążyć po internecie i wywołał wiele emocji. Jedni przyznawali rację muzykowi i uznali jego komentarz za trafny, inni z kolei ocenili, że artysta po raz kolejny wykorzystał głośne wydarzenie do politycznej polemiki. Dyskusja pod jego postem błyskawicznie nabrała tempa.
Jedno jest pewne – finał Mistrzostw Świata 2026 będzie wspominany nie tylko z powodu sportowych rozstrzygnięć. Zachowanie Donalda Trumpa oraz mocna reakcja Krzysztofa Skiby sprawiły, że o ceremonii dekoracji zwycięzców mówi się równie dużo, jak o samym meczu. Wiele wskazuje na to, że ta internetowa wymiana opinii jeszcze długo będzie wzbudzać emocje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Co uważacie o zachowaniu Donalda Trumpa? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
To, co zrobiła Shakira podczas finału MŚ, obiegło cały świat. Internauci są zgodni
Finał Mistrzostw Świata 2026 dostarczył kibicom nie tylko sportowych emocji. Historyczny halftime show przeszedł do historii, a największe poruszenie wywołał występ Shakiry, o którym wciąż mówi cały internet. Dowiedz się więcej!
Finał Mistrzostw Świata 2026 okazał się wyjątkowy nie tylko ze względu na wydarzenia na murawie. Po raz pierwszy w historii mundialu organizatorzy zdecydowali się na widowiskowe halftime show w amerykańskim stylu, które miało uświetnić najważniejszy mecz turnieju. Pomysł od początku budził ogromne emocje, a miliony kibiców z całego świata z niecierpliwością czekały na to, co zobaczą podczas przerwy.
Za oprawę muzyczną wydarzenia odpowiadał Chris Martin, lider zespołu Coldplay. Na scenie pojawiły się największe gwiazdy światowej muzyki, w tym Madonna, Justin Bieber, zespół BTS oraz Shakira, która wykonała oficjalny hymn tegorocznego mundialu – utwór „Dai Dai”. To właśnie jej występ błyskawicznie stał się najczęściej komentowanym momentem całego koncertu.
Kolumbijska gwiazda po raz kolejny udowodniła, że doskonale odnajduje się podczas największych piłkarskich wydarzeń. Dynamiczna choreografia, widowiskowa oprawa oraz charakterystyczna energia sprawiły, że publiczność na stadionie i przed telewizorami zareagowała niezwykle entuzjastycznie. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się tysiące wpisów zachwyconych fanów.
Internauci nie szczędzili Shakirze komplementów, podkreślając, że jej występ był jednym z najmocniejszych punktów całego finału. Wielu kibiców pisało, że to właśnie dla takich chwil warto było śledzić całe wydarzenie.
“To właśnie dla takich występów ogląda się finał mundialu”, “Shakira po raz kolejny udowodniła, że jest stworzona do piłkarskich hymnów”, “Nie da się oderwać od niej wzroku. Absolutna światowa klasa”, “Najlepszy moment całego halftime show”, “Królowa wróciła i znów zrobiła swoje”, “Energia, taniec i głos – wszystko było na najwyższym poziomie”, “To był występ godny finału mistrzostw świata”, “Shakira znów pokazała, dlaczego od lat jest ikoną mundialu” – pisali fani.
Na scenie Shakirze towarzyszył także Burna Boy, nigeryjski wokalista, kompozytor i laureat nagrody Grammy, uznawany za jednego z najważniejszych przedstawicieli współczesnego afrobeats. Wspólnie wykonali utwór, który miał być jednym z muzycznych symboli tegorocznego turnieju.
Ogromne uznanie zdobyła również grupa Triplets Ghetto Kids z ugandyjskiej Kampali. Młodzi tancerze zachwycili publiczność swoją energią i radością, stając się jednymi z największych bohaterów występu. Wielu internautów podkreślało, że ich obecność była niezwykle poruszającym elementem całego widowiska.
“Najpiękniejszy moment całego występu. Te dzieci skradły moje serce”, “To właśnie one dodały temu show prawdziwych emocji”, “Wspaniale, że Shakira dała im szansę zabłysnąć przed całym światem”, “Ich energia była zaraźliwa. Nie mogłem przestać się uśmiechać”, “Tak wygląda prawdziwa radość z tańca”, “Występ był piękny, ale dzieciaki zrobiły największe wrażenie”, “Shakira pokazała, że wielkie show może mieć też piękne przesłanie”, “To właśnie takie momenty zostają w pamięci na długo” – komentowali widzowie Mistrzostw Świata.
POLECAMY: Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Shakira skradła show, a Burna Boy pod ostrzałem. Widzowie nie gryźli się w język
Choć dominowały zachwyty, nie zabrakło także bardziej krytycznych opinii. Część internautów zwracała uwagę na występ Burny Boya, sugerując, że jego wykonanie nie wypadło tak przekonująco jak występ Shakiry. Pojawiły się również głosy, że tegoroczne show nie dorównało wcześniejszym występom.
“Czy tylko ja mam wrażenie, że spora część tego występu była z playbacku?”; “Wyglądało to bardziej na playback niż śpiew na żywo”; “Czy ten mikrofon był tylko rekwizytem?”; “Wstyd, Shakira świetna, a ten chłop to dramat” – komentowali widzowie z całego świata.
Jedno jest jednak pewne – historyczny halftime show podczas finału Mistrzostw Świata 2026 wywołał ogromne emocje i zapisał się w historii futbolu. A jeśli sądzić po liczbie komentarzy w sieci, to właśnie Shakira ponownie została największą gwiazdą piłkarskiego święta, udowadniając, że jej występy od lat są nieodłącznym elementem największych futbolowych wydarzeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje
A Wam się podobał występ Shakiry? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Kiedy miała zaledwie 11 lat, wygrała jedną z najpopularniejszych kulinarnych produkcji w Polsce. Dziś, po kilku latach od triumfu, zdecydowała się wrócić do tamtych chwil i opowiedzieć o tym, czego widzowie nigdy nie zobaczyli na ekranie. Jedno wyznanie szczególnie pokazuje, z jak trudną sytuacją musiała się mierzyć. Dowiedz się więcej!
Program „MasterChef Junior” przez lata cieszył się ogromną popularnością wśród widzów. Kulinarne zmagania najmłodszych uczestników pokazywały nie tylko ich talent i kreatywność, ale też ogromną determinację. Właśnie w takim programie w czwartej edycji zwyciężyła Paulina Foremny, która jako 11-latka zachwyciła jurorów swoimi umiejętnościami w kuchni.
Triumf w popularnym show otworzył jej wiele drzwi. Po zwycięstwie Paulina Foremny wydała również własną książkę kulinarną, która ukazała się w 2019 roku. Dla młodej uczestniczki był to ogromny krok – niewiele osób w tak młodym wieku może pochwalić się własną publikacją kulinarną.
Od tamtego momentu minęło już prawie siedem lat. Z małej dziewczynki, która walczyła o tytuł najlepszego młodego kucharza w Polsce, Paulina Foremny stała się młodą kobietą. Niedawno pojawiła się w podcaście Mysite Polska, gdzie postanowiła wrócić wspomnieniami do czasu udziału w programie i zdradzić kulisy, o których wcześniej nie mówiła.
Jednym z najtrudniejszych momentów – jak przyznała – wcale nie był sam udział w programie ani gotowanie pod presją kamer. Największym wyzwaniem okazało się utrzymanie w tajemnicy wyniku programu przez długie miesiące po zakończeniu nagrań.
W rozmowie opowiedziała, że zwycięstwo przez długi czas musiało pozostać sekretem, o którym nie mogła powiedzieć nawet najbliższym znajomym ze szkoły.
Oczywiście, też nie mogłam nikomu powiedzieć przez jakiś czas. To było mniej więcej 4 miesiące […] Musiałam wrócić do szkoły z myślą, że nie mogę nikomu powiedzieć – wyznała.
Jak zdradziła, przez pewien czas nagroda była nawet w jej pokoju, jednak szybko zdała sobie sprawę, że to może być zbyt ryzykowne. Wystarczyłaby jedna wizyta koleżanki czy znajomego, by sekret wyszedł na jaw.
No właśnie, też w pokoju sobie postawiłam [czyt. statuetkę] na kilka dni i potem musiałam schować, bo jak ktoś do mnie przyjdzie, to on nie może zobaczyć. No, więc to chyba, to było najtrudniejsze w tym wszystkim, mi się wydaje – wspomniała.
POLECAMY: Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje
Dodatkową trudnością były pytania, które pojawiały się niemal każdego dnia. Paulina Foremny wspomina, że znajomi nieustannie próbowali dowiedzieć się, jak poszło jej w programie i czy to właśnie ona została zwyciężczynią.
Jak przyznała, sytuacja stała się jeszcze bardziej intensywna, kiedy rozpoczęła się emisja programu w telewizji. Wtedy zainteresowanie wokół niej znacząco wzrosło, a pytania o wynik pojawiały się praktycznie wszędzie – w szkole, wśród znajomych rodziców czy wśród koleżanek.
To było pierwsze pytanie, jakie ja słyszałam codziennie. Czy Ty wygrałaś? Jak ci poszło w “MasterChefie”? I jeszcze o tyle, jak aż nie było emisji, to aż tak nie pytali, a jak zaczęła się emisja, to przecież wszyscy znajomi moich rodziców i wszystkie moje koleżanki jakieś. To było standardowe pytanie codzienne – wspomniała.
Dziś od tamtych wydarzeń minęło już kilka lat, a życie Pauliny Foremny wygląda zupełnie inaczej. Z dziewczynki, którą poznali widzowie „MasterChef Junior”, wyrosła młoda kobieta rozwijająca swoją pasję do gotowania i mediów społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Paulina Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek
Brakuje Wam “Masterchefa Juniora” w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@mysitepolska Czy pamiętasz wieczór po wygranej w MasterChef? W tym odcinku mysite talks Patryk Pijanowski rozmawia z Pauliną Foremny o mglistych wspomnieniach z dnia finału i presji utrzymania tajemnicy. Paulina zdradza, jak trudne było ukrywanie wyników przez kilka miesięcy. • Paulina wspomina wieczór po wygranej jako „mglisty”. • Utrzymanie tajemnicy wyników trwało kilka miesięcy. • Ludzie aktywnie dopytywali o finał podczas emisji. Ten fragment pokazuje, jak intensywne mogą być emocje po wielkim sukcesie. Obejrzyj całość, aby poznać szczegóły! #mysitetalks #podcast #MasterChef #PaulinaForemny #mysitetalks #podcast #MasterChef #PaulinaForemny ♬ original sound – Mysite Polska


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuKolejne wieści od Anity i Adriana ze „ŚOPW”. Jest nowe oświadczenie rodziny
-
news5 dni temuGdzie mieszka Wiśniewski z Mandaryną? Są nowe ustalenia
-
news5 dni temuNowa jurorka „Tańca z Gwiazdami” ujawniona? To transfer roku
-
showbiz4 dni temuTYLKO U NAS: Wiemy, z kim Matteo Brunetti zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”
-
news4 dni temuFabijański zamiast Wieniawy w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna deklaracja
-
showbiz4 dni temuKolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”
-
news5 dni temuPolsat rozdziela Cichopek i Kurzajewskiego? Widzowie zobaczą nowe duety
-
news3 dni temuDoda broni Roksany Węgiel. Tak podsumowała jej życiowe wybory

Dodaj komentarz