Zf6kC0LVNH0

Wczorajszy finał Tańca z Gwiazdami okazał się szczęśliwy dla Beaty Tadli i Jana Klimenta. Co spowodowało, że to oni zwyciężyli?

Beata Tadla i Katarzyna Dziurska walczyły na równie wysokim poziomie, dlatego do ostatniej chwili ciężko było przewidzieć która z nich wygra taneczny pojedynek. Losy potoczyły się jednak na korzyść Beaty Tadli i Jana Klimenta. Czy przesąd miał wpływ na ich wielką wygraną?

POLECAMY – BEATA TADLA – WZRUSZENIE I SZCZĘŚCIE PO WIELKIEJ WYGRANEJ!

Podobno istnieje przesąd, mówiący, że podczas finału nie wolno dotykać Kryształowej Kuli – przepięknego trofeum dla zwycięzcy Tańca z Gwiazdami.

Ja przesądna absolutnie nie jestem – mówi Beata.

Janek jednak przyznaje nam się, że dotknął po kryjomu Kryształową Kulę.

To tylko potwierdza, że na zwycięstwo Beaty i Janka nie miało wpływu szczęście, ani przesądy tylko niezaprzeczalny talent dziennikarki.

To, że Beata jest stworzona do tańca widać było w każdym odcinku. Żaden z tańców nie sprawiał jej trudności, z każdym doskonale sobie poradziła. Zdecydowanie zasłużyła na zwycięstwo. A z Kryształową Kulą wygląda przepięknie!

Beatko, gratulujemy!

Zobaczcie co jeszcze Beata zdradziła nam na temat Kryształowej Kuli 🙂

ZOBACZ RÓWNIEŻ – Popek wchodzi do polityki! Ma już program wyborczy!

Obejrzyj nasz materiał wideo:

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!


Nie ma więcej wpisów