Śledź nas

news

Burza w sieci po półfinale „Mam Talent”. Widzowie mówią jednym głosem

Opublikowano

w dniu

Półfinał „Mam Talent!” miał być pokazem najwyższej klasy umiejętności i czystej rywalizacji. Zamiast tego widzowie dostali odcinek, który rozpalił emocje do czerwoności i wywołał lawinę komentarzy. Jedna decyzja jurorów sprawiła, że dyskusja szybko wyszła poza temat talentu. Przeczytaj cały artykuł już teraz!

Półfinały „Mam Talent!” od lat uchodzą za najtrudniejszy etap programu, w którym nie ma już miejsca na przypadek ani eksperymenty. Uczestnicy wychodzą na scenę z perfekcyjnie dopracowanymi występami, nad którymi pracowali miesiącami, a każda sekunda ich prezentacji może przesądzić o tym, czy znajdą się w finale. To moment, w którym presja osiąga maksimum.

Wraz z kolejnymi występami na żywo rośnie także zaangażowanie widzów, którzy z ogromną uwagą śledzą nie tylko same prezentacje, ale również reakcje jury. Każdy gest, każde słowo i każdy werdykt są natychmiast analizowane w mediach społecznościowych, gdzie internauci nie zostawiają suchej nitki na decyzjach, które uznają za kontrowersyjne.

W tym sezonie emocji zdecydowanie nie brakuje. Każdy półfinał przynosi nowe dyskusje, a widzowie coraz częściej zastanawiają się, czy o wyniku rzeczywiście decyduje wyłącznie talent. Wiele osób zaczyna dostrzegać, że pewne decyzje mogą wykraczać poza czysto artystyczne kryteria.

25 kwietnia odbyło się kolejne głosowanie, które wyłoniło uczestników cieszących się największym poparciem widzów. Jury „Mam Talent!” wskazało swoich faworytów, jednak ostateczne słowo należało również do publiczności, która aktywnie uczestniczyła w wyborze finalistów.

Dzięki temu w wielkim finale zobaczymy magika KX oraz młodą wokalistkę Ninę Żubrowską Mestre, których występy spotkały się z ogromnym uznaniem. Ich awans nie wzbudził większych kontrowersji, ponieważ wielu widzów zgodnie przyznało, że zasłużyli na miejsce w ścisłej czołówce programu.

POLECAMY: Edyta Pazura i Maffashion ogoliły głowy na oczach milionów [WIDEO]

Platynowy przycisk w “Mam Talent”. Widzowie komentują

Prawdziwe emocje pojawiły się jednak jeszcze przed ogłoszeniem wyników głosowania. Jurorzy postanowili skorzystać ze specjalnego przywileju i bezpośrednio wprowadzić jednego z uczestników do finału, co natychmiast wywołało poruszenie.

Wybranym został Michał Kaczorowski, znany widzom jako „Kaczorex”. Jego występ, oparty na dynamicznym tańcu w rytm muzyki granej na żywo przez czteroosobowy zespół, zrobił ogromne wrażenie na jurorach i został uznany za jeden z najmocniejszych momentów wieczoru.

Decyzję o jego awansie ogłosiła Agnieszka Chylińska, która powiedziała:

“Pragniemy cię poinformować o tym, że wspólnie podjęliśmy decyzję, że przechodzisz do finału!” – wyznała.

Dla „Kaczorexa” to wyjątkowa sytuacja, ponieważ już wcześniej miał okazję walczyć w finale programu. W 2009 roku zajął czwarte miejsce, a jego powrót na scenę po latach tylko spotęgował emocje i zainteresowanie widzów.

Po emisji odcinka internet dosłownie eksplodował od komentarzy. Widzowie chętnie dzielili się swoimi opiniami, podkreślając, że poziom półfinału był niezwykle wysoki, a wybór finalistów nie należał do najłatwiejszych.

“Jestem zachwycona tą edycją; Świetne występy dzisiaj były; Szkoda, że tylko dwa miejsca w finale; Jestem w szoku po występie KX, jak on to zrobił?; Idealny wybór; Bez dyskusji, oni byli najlepsi; Zasłużony platynowy przycisk; Lepszego zwycięzcy być nie mogło; Ależ ta dziewczynka ma głos” – pisali widzowie po odcinku.

Jedno jest pewne – napięcie rośnie z każdym kolejnym odcinkiem, a uczestnicy coraz mocniej odczuwają presję związaną z nadchodzącym finałem. Każdy występ może być tym decydującym, a każdy błąd kosztować miejsce w programie.

Przed nami jeszcze ostatni półfinał, który odbędzie się już w przyszłą sobotę o 19:45. To wtedy poznamy ostatnich uczestników, którzy dołączą do finałowej stawki i zawalczą o zwycięstwo. Wielki finał „Mam Talent!” zaplanowano na 9 maja, a na zwycięzcę czeka nagroda w wysokości 300 tysięcy złotych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Henryk poza „Farmą”. Ujawnił rzeczy, o których widzowie nie mieli pojęcia

Jak Wam się podoba tegoroczna edycja “Mam Talent”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Nina Żubrowska Mestre (fot. screen Player.pl) – trzeci półfinał “Mam Talent”
Marcin Prokop (fot. screen Player.pl) – trzeci półfinał “Mam Talent”
Julia Wieniawa (fot. screen Player.pl) – trzeci półfinał “Mam Talent”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Kuba Wojewódzki kolejną ofiarą aktywistów. Uderzyli w jego restaurację

Opublikowano

w dniu

przez

Kolejna akcja aktywistów z Ruchu Klimatycznego „Jazda!” wywołała ogromne emocje. Po wcześniejszych protestach wymierzonych w znane osoby ich celem stał się kolejny celebryta, a wszystko wydarzyło się w wyjątkowym dla niego dniu. Dowiedz się więcej!

Od kilku dni działania aktywistów z Ruchu Klimatycznego „Jazda!” wywołują ogromne emocje i są szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Najpierw celem protestów stały się butik Małgorzaty Rozenek-Majdan, sklep oraz dom Andziaks, a później również lokal Filipa Chajzera. Teraz do grona osób, których działalność została objęta akcją protestacyjną, dołączył Kuba Wojewódzki.

Tym razem aktywiści pojawili się przed restauracją „Niewinni Czarodzieje TrzyZero” w Gdyni. Co ciekawe, akcję przeprowadzono akurat w dniu piątych urodzin lokalu, kiedy na miejscu świętowano kolejny rok działalności restauracji należącej do znanego dziennikarza.

Według informacji przekazanych przez samych aktywistów, do zdarzenia doszło około godziny 17. W opublikowanym komunikacie opisano przebieg całej akcji.

“W sobotę około godziny 17 aktywiści Ruchu Klimatycznego Jazda! udali się na uroczyste 5. urodziny restauracji “Niewinni Czarodzieje TrzyZero” należącej do pato-celebryty Kuby Wojewódzkiego. Witryna lokalu została oblana przez nich sztuczną kupą, następnie skandowali oni hasło “Kuba Podpalacz – morderca klimatyczny!”. Obsługa restauracji wyrzuciła aktywistów z patio restauracji i stanowczo odrzuciła zaoferowaną propozycję wyczyszczenia zabrudzonej szyby” – czytamy w informacji prasowej.

POLECAMY: „Lato z Radiem i TVP”. Edyta Górniak przerwała występ. Nagle zwróciła się do syna

Kuba Wojewódzki kolejną ofiarą aktywistów. Uderzyli w jego restaurację

W dalszej części oświadczenia przedstawiciele Ruchu Klimatycznego „Jazda!” wyjaśnili, dlaczego ich protest został wymierzony właśnie w Kubę Wojewódzkiego. W komunikacie określili go mianem „pato-celebryty” i zarzucili mu promowanie stylu życia, który – ich zdaniem – negatywnie wpływa na klimat.

“Skrajnie konsumpcjonistycznym stylem życia rujnuje klimat i przyszłość społeczeństwa. Działacze ruchu za źródła jego popularności uważają nieetyczne i kontrowersyjne praktyki zawodowe […] W mediach społecznościowych dziennikarz chwali się kolekcją samochodów, podróżami, czy nawet kolekcją limitowanych i drogich butów. Stać go na posiadanie wielu luksusowych apartamentów w Polsce (między innymi w Gdyni oraz Warszawie), jak również za granicą. Fotografuje się na egzotycznych wakacjach – w tym na własnym jachcie” – wyliczali aktywiści.

Kolejna akcja aktywistów ponownie wywołała lawinę komentarzy w internecie. Zdecydowana większość wpisów ma krytyczny wydźwięk. Internauci zwracają uwagę, że tego typu działania uderzają przede wszystkim w cudzą własność, pracowników lokali oraz osoby postronne, a nie prowadzą do merytorycznej dyskusji na temat ochrony klimatu. Wielu komentujących domaga się również wyciągnięcia konsekwencji wobec sprawców.

Sprawa od kilku dni budzi duże emocje i niepokój, ponieważ protesty obejmują kolejne znane osoby oraz prowadzone przez nie biznesy. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne komentarze dotyczące granic dopuszczalnych form manifestowania swoich poglądów oraz odpowiedzialności za takie działania.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jarosław Kaczyński rozbawił Danutę Holecką. Dziennikarka z trudem zachowała powagę

Co uważacie na temat takich działań? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

(fot. screen Instagram Ruch Klimatyczny Jazda!)
Kuba Wojewódzki (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

„Lato z Radiem i TVP”. Edyta Górniak przerwała występ. Nagle zwróciła się do syna

Opublikowano

w dniu

przez

Sobotni koncert „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Grudziądzu dostarczył widzom wielu muzycznych emocji. Choć na scenie pojawiła się plejada największych gwiazd, jeden występ poruszył publiczność szczególnie mocno. Dowiedz się więcej!

Grudziądz stał się kolejnym przystankiem tegorocznej trasy „Lata z Radiem i Telewizją Polską”. Już od popołudnia Błonia Nadwiślańskie zapełniały się mieszkańcami i turystami, którzy chcieli zobaczyć na żywo największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Wieczorem miejsce zamieniło się w ogromną plenerową salę koncertową, a wyjątkowy klimat stworzyły zabytkowe spichlerze oraz górująca nad miastem wieża Klimek.

Malownicza sceneria nad Wisłą zrobiła ogromne wrażenie zarówno na publiczności zgromadzonej pod sceną, jak i widzach oglądających koncert przed telewizorami. Transmisja na żywo w TVP2 pozwoliła śledzić wydarzenie tysiącom osób w całej Polsce, a organizatorzy zadbali o widowiskową oprawę świetlną i efektowną realizację.

Na scenie pojawiły się największe nazwiska polskiej muzyki. Publiczność bawiła się podczas występów Natalii Kukulskiej, Anny Wyszkoni, Grzegorza Hyżego, Mery Spolsky, Krystiana Ochmana, zespołów Pectus, Sound’n’Grace, Kobranocka, Perfect & Łukasz Drapała, BEMY oraz Staśka Kukulskiego. Każdy artysta został bardzo ciepło przyjęty przez zgromadzonych fanów.

POLECAMY: Jarosław Kaczyński rozbawił Danutę Holecką. Dziennikarka z trudem zachowała powagę

Edyta Górniak nie kryła wzruszenia na scenie. Wszystko przez swojego syna – Allana Enso

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów wieczoru był jednak występ Edyty Górniak, która tym razem na scenie nie pojawiła się sama. Towarzyszył jej syn Allan Enso, który zasiadł za konsolą i wspólnie z mamą stworzył wyjątkowe muzyczne widowisko.

Artystka wykonała dwa utwory, a pomiędzy nimi zwróciła się do publiczności z bardzo osobistym wyznaniem. Nie ukrywała, że wspólne koncertowanie z synem ma dla niej wyjątkowe znaczenie i wiąże się z ogromnymi emocjami.

“Te spotkania muzyczne, szczególnie w tym roku, są dla mnie bardzo wzruszające, dlatego że postanowiliśmy występować wspólnie z najważniejszym człowiekiem w moim życiu. Z moim synem, Allanem Enso” – wyznała prosto ze sceny.

Po tych słowach Allan Enso również zwrócił się do zgromadzonej publiczności. Przywitał się z fanami i zachęcił wszystkich do włączenia latarek w telefonach, dzięki czemu cały teren koncertu rozświetliły tysiące światełek. Efekt zrobił ogromne wrażenie i stworzył wyjątkową atmosferę.

Ogromne emocje wywołała także stylizacja Edyty Górniak. Wokalistka pojawiła się na scenie w efektownym kostiumie, który wielu widzom skojarzył się z postacią Pocahontas. Całość doskonale współgrała z wykonaniem utworu „Kolorowy wiatr”, który idealnie wpisał się w letni klimat koncertu i został nagrodzony gromkimi brawami.

Po zakończeniu drugiego występu Edyta Górniak ponownie zwróciła się do publiczności. Podziękowała synowi za wspólne występy i nie kryła dumy z tego, że mogą razem dzielić scenę. Na zakończenie życzyła wszystkim zgromadzonym udanych, spokojnych i przede wszystkim bezpiecznych wakacji.

Występ Edyty Górniak i Allana Enso bez wątpienia należał do najgłośniej komentowanych momentów sobotniego koncertu. Wielu widzów podkreślało, że obok muzycznych wrażeń mogli zobaczyć także autentyczne emocje i niezwykłą więź łączącą matkę z synem. Wszystko wskazuje na to, że wspólne koncerty tego duetu jeszcze nieraz będą jednym z najmocniejszych punktów tegorocznej wakacyjnej trasy Telewizji Polskiej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To koniec hitu TVN. Stacja już wybrała jego następcę

Lubicie oglądać występy Edyty Górniak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Allan Enso i Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Allan Enso i Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Allan Enso (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Allan Enso i Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Allan Enso (fot. Marcin Gadomski/AKPA)
Edyta Górniak (fot. Marcin Gadomski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Jarosław Kaczyński rozbawił Holecką. Dziennikarka z trudem zachowała powagę

Opublikowano

w dniu

przez

Wywiad Danuty Holeckiej z Jarosławem Kaczyńskim miał dotyczyć jednego z najgorętszych tematów ostatnich dni, jednak niespodziewanie zamienił się w moment, który błyskawicznie obiegł internet. Wszystko przez słowa prezesa PiS, po których prowadząca z trudem zachowała powagę. Dowiedz się więcej i zobacz wideo!

Ostatnie dni upłynęły pod znakiem ogromnych zmian w Prawie i Sprawiedliwości. Wewnętrzny konflikt wokół Stowarzyszenia Rozwój Plus związanego z Mateuszem Morawieckim doprowadził do rozłamu w partii. Ostatecznie około trzydziestu parlamentarzystów zdecydowało się opuścić szeregi ugrupowania, a polityczna dyskusja szybko przeniosła się również do telewizyjnych studiów.

Jednym z najgłośniejszych wywiadów ostatnich dni była rozmowa Jarosława Kaczyńskiego z Danutą Holecką na antenie TV Republika. Widzowie spodziewali się poważnej dyskusji o kulisach rozłamu i przyszłości partii. Nikt jednak nie przypuszczał, że fragment rozmowy stanie się viralem w mediach społecznościowych.

Po rozłamie w PiS zaczęły funkcjonować nieformalne określenia dwóch frakcji. Jedna z nich skupiona wokół Jarosława Kaczyńskiego zaczęła być określana mianem „maślarzy”. To nawiązanie do głośnego wpisu Tobiasza Bocheńskiego, który wywołał internetową dyskusję dotyczącą niemieckiego masła na pokładzie samolotu LOT.

Z kolei środowisko związane z Mateuszem Morawieckim zaczęto nazywać „harcerzami”. Taki przydomek pojawił się dlatego, że część współpracowników byłego premiera w przeszłości działała w harcerstwie. Choć nazwy miały początkowo charakter internetowego żartu, szybko zaczęły funkcjonować także w politycznych komentarzach.

POLECAMY: To koniec hitu TVN. Stacja już wybrała jego następcę

Jarosław Kaczyński rozbawił Danutę Holecką. Dziennikarka z trudem zachowała powagę

Podczas rozmowy z Danutą Holecką sam Jarosław Kaczyński postanowił odnieść się do tych określeń. Opowiadając o jednej z rozmów prowadzonych za kulisami, przywołał oba przydomki, czym całkowicie zaskoczył prowadzącą.

“Powiedziałem im: może byście byli w trakcie tej rozmowy. A jemu, czyli panu premierowi Morawieckiemu, powiedziałem: Tu jest “maślarz”, ty jesteś “harcerzem”, dobrze, żebyście tu byli razem” – powiedział na antenie TV Republika.

Słowa prezesa PiS wywołały natychmiastową reakcję Danuty Holeckiej. Dziennikarka nie była w stanie ukryć rozbawienia. Przez chwilę zakrywała usta dłonią i z wyraźnym trudem próbowała zachować powagę, aby kontynuować rozmowę.

Nagranie z tego momentu bardzo szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Internauci udostępniali fragment wywiadu, zwracając uwagę nie tylko na nietypowe określenia użyte przez Jarosława Kaczyńskiego, ale także na spontaniczną reakcję prowadzącej.

W komentarzach nie brakowało opinii, że był to jeden z najbardziej nieoczekiwanych momentów politycznych wywiadów ostatnich tygodni. Wielu użytkowników sieci podkreślało, że rzadko zdarza się, aby podczas rozmowy na tak poważny temat doszło do tak humorystycznej sytuacji.

Choć wywiad dotyczył przede wszystkim napiętej sytuacji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, to właśnie krótki fragment z „harcerzem” i „maślarzem” przyciągnął największą uwagę internautów. Wszystko wskazuje na to, że ten moment na długo pozostanie jednym z najczęściej przypominanych fragmentów rozmowy Danuty Holeckiej z Jarosławem Kaczyńskim.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ogłoszono NOWĄ prowadzącą “Dzień dobry TVN”. Z kim stworzy duet?

Was też rozbawiła ta sytuacja? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Jarosław Kaczyński (fot. screen YouTube Telewizja Republika)
Danuta Holecka (fot. screen YouTube Telewizja Republika)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

To koniec hitu TVN. Stacja już wybrała jego następcę

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna ramówka największych stacji telewizyjnych jest już niemal dopięta na ostatni guzik. TVN, Polsat i TVP sukcesywnie odsłaniają kolejne karty, prezentując nowe programy, powroty największych hitów i zaskakujące zmiany. Właśnie okazało się jednak, że jeden z formatów TVN nie pojawi się jesienią na antenie. Dowiedz się więcej!

Jesień od lat jest najważniejszym okresem dla polskich nadawców telewizyjnych. To właśnie wtedy stacje walczą o widzów najmocniejszymi premierami, nowymi sezonami hitowych programów i zupełnie świeżymi formatami. Nic więc dziwnego, że każda decyzja dotycząca ramówki wzbudza ogromne zainteresowanie zarówno wśród widzów, jak i branży medialnej.

TVN od kilku tygodni systematycznie ujawnia kolejne elementy swojej jesiennej oferty. W ramówce nie zabraknie sprawdzonych hitów takich jak np. “MasterChef”, “Top Model”, “Kobieta na krańcu świata”, “Umboxing – wielkie otwarcie”, “Ślub od pierwszego wejrzenia”, “Kuchenne rewolucje”, ale stacja przygotowała również kilka zupełnie nowych propozycji. Okazuje się jednak, że nie wszystkie programy doczekają się kontynuacji już tej jesieni.

Jednym z formatów, którego zabraknie w jesiennej ramówce, będzie „Bitwa o gości”. Program zadebiutował na antenie TVN w 2023 roku i szybko zdobył grono wiernych fanów. Jesienią ubiegłego roku widzowie oglądali drugi sezon, a wiosną tego roku stacja wyemitowała trzecią odsłonę programu.

Co ciekawe, brak programu w jesiennej ramówce nie oznacza jego zakończenia. Już w maju rozpoczęto casting do czwartego sezonu, co jasno sugerowało, że produkcja będzie kontynuowana. Teraz wszystko stało się jasne.

Jak potwierdziło biuro prasowe TVN w rozmowie z Wirtualnymi Mediami, czwarta edycja jest obecnie przygotowywana, jednak nie trafi na antenę jesienią. Wszystko wskazuje na to, że nowe odcinki widzowie zobaczą dopiero wiosną 2027 roku.

POLECAMY: Ogłoszono NOWĄ prowadzącą “Dzień dobry TVN”. Z kim stworzy duet?

Co w zamian pokaże TVN tej jesieni?

Nieobecność „Bitwy o gości” nie jest przypadkowa. Program zajmował wiosną poniedziałkowe pasmo o godzinie 21:30, ale jesienią stacja postawi na zupełnie nową propozycję. W tym miejscu zadebiutuje format „Taskmaster”, który od lat cieszy się ogromną popularnością na wielu zagranicznych rynkach.

Nowy program ma połączyć humor, kreatywność i nieprzewidywalne wyzwania. Uczestnicy – komicy, aktorzy komediowi oraz znane osobowości – będą wykonywać nietypowe zadania, które z pozoru wydają się proste, ale w praktyce wymagają pomysłowości i nieszablonowego myślenia. W rolę tytułowego Taskmastera wcieli się Adam Woronowicz.

Przypomnijmy, że „Bitwa o gości” opiera się na rywalizacji właścicieli hoteli, pensjonatów, glampingów i innych obiektów noclegowych. Uczestnicy odwiedzają swoje miejsca, spędzają wspólnie dobę i wzajemnie oceniają jakość pobytu. Od trzeciego sezonu zasady zostały zmodyfikowane – gospodarze są oceniani również pod kątem stosunku jakości do ceny.

Najpierw uczestnicy deklarują, ile ich zdaniem powinien kosztować nocleg w odwiedzanym obiekcie. Dopiero później poznają rzeczywistą cenę pobytu, która ukryta jest w kopercie. O zwycięstwie decyduje ostatecznie to, który gospodarz zarobi najwięcej względem oczekiwań swoich gości, co sprawia, że rywalizacja do samego końca pozostaje niezwykle wyrównana.

Choć wielu fanów z pewnością będzie rozczarowanych brakiem „Bitwy o gości” w jesiennej ramówce, wszystko wskazuje na to, że jest to jedynie przerwa, a nie definitywne pożegnanie z programem. TVN wyraźnie stawia teraz na nowe formaty i odświeżenie swojej oferty, jednak przygotowania do czwartego sezonu już trwają. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, widzowie ponownie odwiedzą najciekawsze obiekty noclegowe w Polsce już wiosną przyszłego roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pola Wiśniewska nie wytrzymała. Padły gorzkie słowa o Michale

Będzie Wam brakować “Bitwy o gości” tej jesieni w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Lidia Kazen (fot. screen YouTube TVN.pl)
(fot. Michał Stawowiak/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska )
(fot. Tomasz Urbanek/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska )
(fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska )
Cezary Sikorski i Adam Woronowicz (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością