news
Justyna Steczkowska broni Sylwię Grzeszczak na planie The Voice: Fantazja, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością…
Justyna Steczkowska postanowiła zabrać głos w sprawie koleżanki z programu Sylwi Grzeszczak!
Sylwia Grzeszczak dołączyła do 12. edycji programu “The Voice of Poland” jako trenerka. Niestety szybko na wokalistkę spadła fala krytyków od widzów, którzy nie byli zachwyceni jej ocenami uczestników. Później pojawiły się też plotki o tym, że Sylwia czyta swoje kwestie z kartki i jest skłócona z pozostałymi trenerami. Teraz sprawę skomentowała druga trenerka, Justyna Steczkowska.
HOT NEWS- Boomerzy vs młodzi w nowym serialu “Bunt” o konflikcie młodości z rzeczywistością
Justyna napisała w jej sprawie specjalny wpis na Instagramie, w którym wyjaśniła jak wyglądają relacje między trenerami:
Media… bywają uczciwe, bywają rzetelne, ale bywają też mega nierzetelne, a czasem nawet ponosi ich fantazja, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością… 😀 Dlatego chciałam Wam napisać kilka prawdziwych słów o tym jak jest. 😍 Nieprawdą jest, że @sylwia_grzeszczak_official kłóci się z Markiem, nieprawdą jest, że nie rozmawiamy ze sobą w programie @voiceofpoland i nie mamy ze sobą dobrych relacji. Jest wręcz odwrotnie. 😍😍😍 Sylwia jest utalentowaną wokalistką, sympatyczną dziewczyną i fajną koleżanką. Mamy garderoby naprzeciwko siebie, więc często mamy okazję pogadać, pośmiać się, pożartować i wesprzeć nawzajem jak tylko zachodzi taka potrzeba ❤️Wszyscy szczerze się lubimy i szanujemy. Jesteśmy nie tylko muzyczną drużyną The Voice of Poland, ale też “DRUŻYNĄ KOLEŻEŃSKĄ”. Co do oglądalności programu, to sami poczytajcie najnowsze wyniki. Oglądalność jest lepsza niż w poprzednim sezonie. Dlatego też dziękuję, że jesteście z nami i wspieracie naszych uczestników. ❤️❤️❤️ Do zobaczenia w sobotę!
W rozmowie z naszym portalem domniemane konflikty na planie skomentował też Marek Piekarczyk:
Są takie środki masowego rażenia, elementy środków masowego rażenia, które my uważamy za chwasty. A nawozem dla tych chwastów jest czasami coś, co powiemy, albo coś, co się wydarzy. Jest to interpretowane w negatywny sposób. My byśmy chcieli, aby na nawozie naszych tekstów wyrosły warzywka, kwiaty, zioła, a tu wyrastają chwaściory. I które się żywią sensacją, jakimiś negatywnymi emocjami. Ja myślę, że wystarczy negatywnych emocji w Polsce. Bądźmy pozytywni, kochajmy się, nie dzielmy ludzi na fanów Sylwii, Marka i jakieś dziwne konflikty, których nie ma. To jest jakieś napuszone, fałszywe i sztuczne
Sama zainteresowana, Sylwia Grzeszczak dodała:
Jest tyle emocji wokół, skupiajmy się na pozytywach, na tym co jest fajne, dobre, co niesie fajną energię. To naprawdę, jak idzie potem w eter, to ludzie się zarażają taką energią i wszyscy są dobrzy
Aby potwierdzić słowa Justyny, TVP zamieściło w Centrum Informacji komunikat o tym, że wbrew doniesieniom oglądalność „The Voice of Poland” rośnie, co potwierdzają przedstawione dane. Czytamy w informacji prasowej:
W sobotę, 13 listopada rozpoczął się decydujący etap 12. edycji „The Voice of Poland” – odcinki na żywo. Według NAM** zainteresowanie programem rośnie — widownia miesięczna programu w grupie 16-59 w październiku kształtowała się na poziomie 897 tys. widzów, a w pierwszej połowie listopada program ogląda już średnio 916 tys. widzów. W grupie 16-59 jest to najliczniej oglądany talent show na rynku. Również według NAM w trakcie trwania programu TVP2 zajmuje pozycję lidera pasma we wszystkich grupach wiekowych: 4+, 16-59 oraz w grupie komercyjnej. Zainteresowanie programem rośnie także w internecie. Według danych Gemius Prism program awansował w październiku i listopadzie na trzecią pozycję w serwisie vod.tvp.pl pod względem liczby użytkowników
Kolejny odcinek na żywo już w najbliższą sobotę o godz. 20:00 w TVP2. Będziecie oglądać?
ZOBACZ RÓWNIEŻ- Piotr Gąsowski trafił do szpitala z koronawirusem – wiemy, w jakim jest stanie




fot. Jan Bogacz / TVP
AW
news
Ada i Michał Tyszkowie ukrywali JĄ przez 2 lata. Fani są w szoku
Ada i Michał Tyszkowie ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania widzów „Rolnik szuka żony”. Wszystko za sprawą zwiastuna odcinka, który wywołał lawinę komentarzy w sieci. Fani programu zaczęli składać małżonkom gratulacje, choć część internautów przekonywała, że o sprawie wiedziała już od dawna. Okazuje się, że informacje docierały również do innych uczestników programu. Wobec licznych pytań Ada Tyszka zdecydowała się zabrać głos i zapowiedziała, że na szczegóły przyjdzie jeszcze czas.
Ada i Michał Tyszkowie przez dwa lata trzymali tę część swojego życia z dala od kamer i mediów. Teraz za sprawą zwiastuna nowego odcinka programu „Rolnik szuka żony” tajemnica wyszła na jaw, a w sieci natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Widzowie zaczęli składać małżonkom gratulacje i dopytywać, dlaczego zdecydowali się tak długo milczeć. Okazuje się jednak, że nie wszyscy byli zaskoczeni. Część fanów przekonuje, że informacje krążyły już od dawna, a o wszystkim wiedzieli także niektórzy uczestnicy programu. Ada Tyszka, widząc ogromne zainteresowanie, postanowiła zabrać głos. Nie zdradziła jeszcze wszystkich szczegółów, ale zapowiedziała, że po emisji odcinka odpowie na nurtujące widzów pytania.
Fani komentują zwiastun „Rolnika”
Po publikacji zwiastuna odcinka z udziałem Ady i Michała Tyszków w komentarzach szybko zrobiło się tłoczno. Wielu widzów przyznało, że przedstawione informacje były dla nich sporym zaskoczeniem. Nie zabrakło gratulacji kierowanych do małżonków, choć część fanów zwróciła uwagę, że pojawiają się one z dużym opóźnieniem. Nie wszyscy byli jednak zdziwieni. Wśród komentujących znalazły się osoby przekonane, że informacje dotyczące życia Tyszków od dawna krążyły wśród fanów programu. Co więcej, okazuje się, że wiedzieli o nich także inni uczestnicy „Rolnik szuka żony”. Jedna z uczestniczek programu, Magda, kandydatka Rafała z 11. edycji, napisała wprost:
My, uczestnicy, wiedzieliśmy.
W komentarzach pojawiły się również krótkie reakcje internautów: „Wszyscy wiedzieli” oraz „Już dawno krążyła taka informacja”.Niektórzy widzowie zaczęli jednak zastanawiać się, dlaczego Ada i Michał przez tak długi czas nie mówili publicznie o sprawie. Pojawiły się pytania o to, dlaczego zdecydowali się zachować tę część swojego życia wyłącznie dla siebie.
POLECAMY: To koniec programu „Rolnik szuka żony”? TVP podjęła decyzję – widzowie będą zaskoczeni

Ada Tyszka zabrała głos
W związku z rosnącym zainteresowaniem Ada Tyszka postanowiła odpowiedzieć na pytania widzów. Rolniczka nie zdradziła jednak szczegółów i poprosiła internautów o cierpliwość. Wyraźnie zaznaczyła, że najpierw chce poczekać na emisję odcinka.
Wiem, że macie milion pytań i zero odpowiedzi, ale spokojnie – na wszystko przyjdzie czas. Na wszystko postaram się odpowiedzieć, ale najpierw doczekajmy się emisji odcinka, a wtedy będziemy sobie dużo rozmawiać — zapowiedziała.
Jej słowa tylko podsyciły ciekawość widzów. Fani programu będą musieli więc poczekać na emisję, aby poznać więcej szczegółów i dowiedzieć się, o czym dokładnie Ada i Michał zdecydują się opowiedzieć. Jednocześnie nie brakuje osób, które chwalą małżonków za konsekwentne chronienie prywatności. Widzowie przypominają, że udział w popularnym programie telewizyjnym nie oznacza obowiązku ujawniania wszystkich szczegółów życia rodzinnego.W komentarzach pojawiają się głosy, że Ada i Michał mieli prawo zachować ważne dla siebie wydarzenia poza zainteresowaniem mediów.
Nie wszystko jest na pokaz — podkreślają internauci.
Dla części fanów właśnie taka postawa jest dowodem na to, że małżonkom zależało przede wszystkim na zachowaniu własnej prywatności. Teraz pozostaje czekać na emisję odcinka, po której Ada zapowiedziała szerszą rozmowę z widzami.



news
Nie żyje 27-letni syn Cindy Crawford. Wiadomo, co robiła policja na miejscu
Presley Gerber, syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera, nie żyje. 27-letni model został znaleziony martwy w ośrodku w Santa Monica. Policja bada możliwość przedawkowania.
Śmierć młodego modela wstrząsnęła jego bliskimi i fanami słynnej rodziny. Mężczyzna został znaleziony martwy w ośrodku w Santa Monica, do którego trafił krótko przed śmiercią. Na miejsce wezwano służby, a policja rozpoczęła postępowanie mające wyjaśnić, co wydarzyło się w ostatnich godzinach jego życia.
Jednym z badanych scenariuszy jest przedawkowanie, jednak na tym etapie nie można jeszcze mówić o potwierdzonej przyczynie zgonu. Lekarz sądowy przeprowadził sekcję zwłok, ale na ostateczne wyniki badań trzeba jeszcze poczekać.

Policja bada okoliczności śmierci 27-latka
Informacja o śmierci Presleya Gerbera pojawiła się 20 września 2026 roku. Syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera zmarł w Santa Monica w wieku 27 lat. Według informacji przekazanych przez Departament Medycznego Egzaminatora Hrabstwa Los Angeles został uznany za zmarłego o godz. 9:45 rano. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia. Mężczyzna przebywał w placówce zajmującej się leczeniem uzależnień oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Według informacji medialnych pojawił się tam niedługo przed śmiercią. To właśnie okoliczności jego pobytu oraz ostatnich godzin życia są obecnie analizowane przez śledczych.
Policja w Santa Monica prowadzi sprawę jako podejrzenie przedawkowania. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że śledztwo jest na wczesnym etapie. Nie znaleziono również obecnie dowodów wskazujących na udział osób trzecich. Oznacza to, że nie ma podstaw, aby przedstawiać śmierć 27-latka jako wynik przestępstwa. Szczególnie istotne jest to, że oficjalna przyczyna zgonu nadal pozostaje nieustalona. Sekcja zwłok została przeprowadzona, ale lekarz sądowy odroczył wydanie ostatecznego orzeczenia. Konieczne są dodatkowe badania, w tym toksykologiczne, które mają pomóc ustalić, czy i jakie substancje mogły mieć wpływ na śmierć Presleya.
W mediach pojawiły się już informacje sugerujące możliwe przedawkowanie, jednak należy je traktować jako element prowadzonego śledztwa, a nie ostateczne ustalenie. Wyniki badań mogą rzucić więcej światła na przyczynę śmierci dopiero po ich zakończeniu.

POLECAMY: Kim Kardashian, Billie Eilish, Blake Lively na gali MET 2022 [dużo zdjęć]
Rodzina pogrążyła się w żałobie
Presley Gerber był starszym dzieckiem Cindy Crawford i Rande’a Gerbera. Jego młodszą siostrą jest Kaia Gerber, która podobnie jak matka zrobiła karierę w świecie mody. Presley również pracował jako model i przez lata pojawiał się w kampaniach oraz na wybiegach. Choć pochodził z jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin amerykańskiego show-biznesu, w ostatnich latach coraz częściej mówił także o własnych doświadczeniach i trudnościach. Publicznie poruszał temat zdrowia psychicznego, a jego bliscy mieli świadomość problemów, z którymi się mierzył. Śmierć 27-latka jest ogromnym ciosem dla jego rodziców i siostry. Cindy Crawford oraz Rande Gerber nie zdecydowali się na szeroki komentarz dotyczący okoliczności tragedii.
Teraz najważniejsze pytanie dotyczy tego, co dokładnie wydarzyło się w ostatnich godzinach jego życia. Odpowiedź mają przynieść wyniki badań toksykologicznych oraz dalsze ustalenia prowadzone przez służby. Do tego czasu wszelkie informacje dotyczące przyczyny śmierci należy traktować z ostrożnością. Rodzina pozostaje w żałobie, a śledczy kontynuują postępowanie. Na oficjalne ustalenia dotyczące przyczyny śmierci Presleya Gerbera trzeba będzie jeszcze poczekać.


news
Dorota Szelągowska wraca z nowym programem. Internauci bezlitośnie komentują
Dorota Szelągowska już wkrótce pojawi się na antenie TVN w swoim nowym programie „Nowa Szelągowska”. Debiut produkcji zbliża się wielkimi krokami, jednak wokół prezenterki wciąż nie milkną echa głośnej afery związanej z kontynuacją „Nigdy w życiu!”. Teraz pod zapowiedzią programu pojawiły się wymowne komentarze widzów. Dowiedz się więcej!
Dorota Szelągowska przygotowuje się do kolejnego ważnego momentu w swojej telewizyjnej karierze. Już w niedzielę 27 września na antenie TVN zadebiutuje „Nowa Szelągowska”. Program ma być kolejnym projektem prezenterki, która od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji. Tym razem jednak start nowego formatu odbywa się w wyjątkowo napiętej atmosferze.
Wszystko za sprawą wydarzeń, które rozegrały się wokół kontynuacji kultowego filmu „Nigdy w życiu!”. Początkiem medialnego zamieszania była decyzja Joanny Jabłczyńskiej, która poinformowała, że nie powróci do roli Tosi. Jej wypowiedź rozpoczęła publiczną wymianę zdań, w którą zaangażowani byli również Katarzyna Grochola oraz producenci filmu.
Z czasem do całej sprawy odniosła się również Dorota Szelągowska, która stanęła w obronie swojej mamy. Prezenterka opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie skierowane do Joanny Jabłczyńskiej. Padły w nim bardzo mocne słowa, a Dorota Szelągowska zarzuciła aktorce między innymi mściwość i określiła ją mianem „złego człowieka”.
Sprawa szybko nabrała medialnego rozgłosu, a nagranie Doroty Szelągowskiej wywołało wiele komentarzy. Prezenterka z czasem zdecydowała się przeprosić Joannę Jabłczyńską, jednak cała sytuacja nie została zapomniana przez opinię publiczną. Temat powraca przy kolejnych publikacjach dotyczących prezenterki.
W ubiegłym tygodniu pojawiły się także informacje, że medialne zamieszanie może mieć wpływ na promocję „Nowej Szelągowskiej”. Jak twierdzi Pudelek, TVN miał zrezygnować z organizacji oficjalnej konferencji prasowej poświęconej nowemu programowi. Tego typu wydarzenia są zazwyczaj okazją do przedstawienia produkcji dziennikarzom oraz zaprezentowania prowadzących, dlatego doniesienia wzbudziły zainteresowanie.
POLECAMY: Natasza Urbańska choruje na nowotwór. Menedżerka przekazała NOWE wieści
Dorota Szelągowska pokazała zajawkę nowego programu. Internauci podzieleni
Sama Dorota Szelągowska zdaje się jednak koncentrować przede wszystkim na tym, co przed nią. Na Instagramie prezenterka pokazuje kolejne materiały związane z „Nową Szelągowską” i zachęca widzów do oglądania programu. Jedną z takich publikacji była zajawka produkcji, która szybko przyciągnęła uwagę internautów.
Pod postem dotyczącym nowego programu pojawiły się zarówno głosy krytyczne, jak i komentarze osób, które nadal deklarują swoje wsparcie dla Doroty Szelągowskiej. Część internautów nie zamierza jednak zapominać o aferze związanej z „Nigdy w życiu!”. W komentarzach można znaleźć między innymi takie opinie:
“Jako widz mam ogromną prośbę do stacji TVN o zmianę prowadzącej”, “Na pewno nie obejrzę ani jednego odcinka Doroniu”, “O nie, tej pani już dziękujemy, powiedziała już wystarczająco”, “Niestety, ale rezygnuje z oglądania programu” — piszą internauci.
Nie wszyscy komentujący podchodzą jednak do prezenterki krytycznie. Pod zapowiedzią programu pojawiły się również liczne wiadomości od jej wiernych widzów. Część osób przypomina, że Dorota Szelągowska przeprosiła za swoje wcześniejsze słowa i apeluje, aby nie wracać w nieskończoność do całej sprawy.
“Czekam z niecierpliwością”, “Czekam zawsze na wszystkie programy Pani Doroty Szelągowskiej”, “Ludzie kochane przestańcie już się pastwić nad Panią Dorotą. Czasu nie cofnie, przeprosiła, myślę, że wie, że zrobiła źle. Każdy jest tylko człowiekiem, stanęła w obronie Matki. Wielu z nas odpaliłoby się podobnie” — czytamy w komentarzach.
Ostatecznie odpowiedź na pytanie, jak widzowie przyjmą „Nową Szelągowską”, przyniesie dopiero premiera programu. Dorota Szelągowska będzie musiała zmierzyć się nie tylko z oczekiwaniami wobec nowego formatu, ale również z tym, że część internautów nadal komentuje jej zachowanie podczas afery wokół „Nigdy w życiu!”. Pierwszy odcinek programu zostanie pokazany w TVN już w niedzielę 27 września o godzinie 17:55. Odcinki będą dostępne również w Playerze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Maciejczak współpracował z wielką legendą. Tak wyglądały kulisy ich współpracy
Będziecie oglądać nowy program Doroty Szelągowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Natasza Urbańska choruje na nowotwór. Menedżerka przekazała NOWE wieści
Natasza Urbańska zdecydowała się osobiście przerwać milczenie i wyjaśnić, dlaczego musiała odwołać swoje najbliższe koncerty. Wokalistka w bardzo osobistym nagraniu opowiedziała o sytuacji, z którą obecnie się mierzy. Teraz głos w sprawie jej zdrowia i leczenia zabrała również jej menedżerka Monika Kordowicz, która przekazała nowe informacje. Dowiedz się więcej!
Natasza Urbańska od pewnego czasu musiała ograniczyć swoją aktywność zawodową. Artystka postanowiła jednak sama wyjaśnić swoim fanom, dlaczego nie pojawi się podczas części zaplanowanych wcześniej wydarzeń. Jak przyznała już na początku nagrania, przygotowanie takiego komunikatu było dla niej niezwykle trudne. Sama określiła go jako „jeden z trudniejszych postów”.
Powodem jej zawodowej przerwy okazały się problemy zdrowotne. Wokalistka odwołała między innymi koncerty związane z obchodami jej 30-lecia pracy artystycznej. Były to dla niej szczególnie ważne wydarzenia, tym bardziej że bilety na część z nich zostały już wyprzedane. Natasza Urbańska uznała jednak, że jej odbiorcy powinni poznać prawdziwy powód tej decyzji.
“Ostatnio byłam zmuszona odwołać wiele koncertów, w tym obchody mojego trzydziestolecia. Bardzo ważne koncerty dla mnie, które już były wyprzedane, i czuję się zobowiązana i tak też czysto po ludzku, szczerze. Chciałabym podzielić się z Wami ważną informacją na temat mojego zdrowia. Otóż zdiagnozowano u mnie nowotwór” – powiedziała.
Te słowa szybko odbiły się szerokim echem wśród osób obserwujących działalność Nataszy Urbańskiej. Artystka poinformowała, że jest obecnie w trakcie leczenia onkologicznego. Podkreśliła przy tym, że pozostaje pod opieką lekarzy, a w trudnym czasie może również liczyć na swoich najbliższych.
“Jestem w trakcie leczenia onkologicznego. Moi bliscy, lekarze, którzy mnie prowadzą, wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić” – przyznała.
Mimo tej sytuacji Natasza Urbańska nie zamierza całkowicie rezygnować z pracy. Wokalistka zaznaczyła, że w miarę możliwości nadal będzie pojawiać się podczas wybranych koncertów oraz programów telewizyjnych. Musiała jednak zdecydowanie zmienić dotychczasowe tempo i ograniczyć liczbę zawodowych zobowiązań.
“Ale nie rozstaję się ze sceną. Jak tylko mogę, pojawiam się podczas koncertów czy programów telewizyjnych. I bardzo Was proszę o wyrozumiałość, o odrobinę ciepła, kiedy myślicie o mnie” – zaapelowała.
W swoim nagraniu artystka skierowała również ważny apel do swoich fanów. Natasza Urbańska zachęciła ich do tego, aby nie lekceważyli własnego zdrowia i pamiętali o regularnych badaniach. Jej słowa wybrzmiały szczególnie mocno w kontekście informacji, którą chwilę wcześniej zdecydowała się przekazać publicznie.
“A ja Was namawiam, żebyście dbali o siebie, żebyście się badali, uważnie. Dużo zdrówka Wam życzę. Także ja troszkę zwalniam, ale widzimy się i wszystkiego dobrego” – podsumowała.
POLECAMY: Marcin Maciejczak współpracował z wielką legendą. Tak wyglądały kulisy ich współpracy
Natasza Urbańska walczy z nowotworem. Jej menedżerka ujawniła, jak teraz wygląda jej życie
Mimo poważnej sytuacji Natasza Urbańska nie zamknęła się jednak całkowicie na aktywność zawodową. Jej menedżerka Monika Kordowicz w rozmowie z „Faktem” zdradziła, że wokalistka stara się zachować optymizm i nadal realizować część swoich zawodowych planów.
“Natasza jest cały czas aktywna zawodowo. Kończy album, nadal występuje, jednak już nie tak intensywnie, jak wcześniej. Scena daje jej siłę, a publiczność motywuje, aby walczyć o swoje. (…) Jej radość życia jest niesamowita” – wyznała menadżerka.
Jak wynika ze słów przedstawicielki artystki, praca i kontakt z publicznością pozostają dla Nataszy Urbańskiej ważnym źródłem energii. Jednocześnie jej otoczenie liczy na to, że w przyszłym roku wokalistka będzie mogła stopniowo wrócić do pełnej aktywności. Na ten moment najważniejsze pozostaje jednak leczenie i regeneracja.
Po opublikowaniu osobistego nagrania Natasza Urbańska otrzymała ogrom wsparcia od kolegów i koleżanek z branży. Wśród osób, które zdecydowały się publicznie przekazać jej słowa otuchy, znalazły się między innymi Julia Wieniawa, Barbara Kurdej-Szatan, Maria Tyszkiewicz oraz Rafał Brzozowski. Ich komentarze pokazały, że artystka w tym trudnym czasie może liczyć na wsparcie wielu osób ze środowiska.
Julia Wieniawa napisała:
“Nataszko…. Zdrowiej 🤍 jesteś wspaniała “.
Barbara Kurdej-Szatan przekazała:
“Natasza wysyłam ogrom siły i miłości”.
Z kolei Maria Tyszkiewicz podpisała:
“Natasza, trzymam kciuki, wracaj do zdrowia”.
Rafał Brzozowski napisał:
“Nataszko będzie dobrze!!! Musi być i nie ma innej opcji !!! Siły zdrowia i spokoju!! Uściski”.
Głos wsparcia przekazały także Dominika Gwit, Maja Sablewska, Alicja Szemplińska, Joanna Koroniewska-Dowbor, Magda Mołek, Joanna Kryńska, Mery Spolsky, Magda Pieczonka, Ania Rusowicz czy Basia Giewont. W obliczu trudnych informacji, które przekazała Natasza Urbańska, słowa otuchy płyną więc z wielu stron. Artystka, mimo konieczności zwolnienia tempa, nie zamierza całkowicie znikać ze sceny i jak sama podkreśliła – nadal chce być blisko swojej publiczności.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 20-letnia Bianka Chajzer zdradziła PRAWDĘ o pierwszej randce z Filipem. Zaskoczeni?
Cała redakcja serwisu przeAmbitni.pl życzy Nataszy szybkiego powrotu do zdrowia!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news2 dni temuDoda pokazała NOWEGO PARTNERA? Fani przyjrzeli się nowemu zdjęciu
-
showbiz4 dni temuMaryla Rodowicz w jury „Tańca z Gwiazdami”. Kto odpadł w 3. odcinku?
-
news4 dni temuObejrzałem „Girls of Warsaw” na Prime Video. I mam jeden problem: PO CO to powstało?
-
showbiz3 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami” z 3. odcinka. Zaskoczeni?
-
news5 dni temuTo już nie są domysły? Marcysia Ryskala i Igor Łubkowski pokazali wspólne chwile
-
news3 dni temuFausti usłyszała od partnera słowa o wadze i jedzeniu. „Wtedy to ja cię będę chyba na siłę na siłownię wysyłał”
-
news4 dni temuGórniak i Schreiber napisały do Chajzera po ślubie z 20-letnią Bianką. Miło?
-
news4 dni temuPaulina Młynarska obejrzała nową „Lalkę”. Nie gryzła się w język

Dodaj komentarz