Śledź nas

news

Kasia Nova aresztowana podczas nagrań teledysku – znamy szczegóły!

Opublikowano

w dniu

Piosenkarka Kasia Nova przeżyła chwile grozy w Egipcie – Policja z ostrą bronią otoczyła ekipę nagrywającą teledysk!

Razem z ekipa wokalistka  pojechała kręcić teledysk do piosenki „Tańcząc bez ciebie” do kraju Faraonów. Wszystko przebiegało sprawnie. Byli na pustyni Sahara, w Hurgadzie w hotelu Makadi SPA, Dolinie Królów i na statku. Nie zabrakło słońca więc realizatorzy byli zachwyceni efektami. Niestety tylko do czasu. Podczas kręcenia zdjęć w świątyni w Luksorze nagle pojawiła się policja i ochrona wykrzykując coś po arabsku. Wszyscy zamarli, bo nikt nie wiedział o co chodzi. Wszelkie pozwolenia posiadali i nikt tutaj nie mógł się doczepić. Ekipa z wokalistką zostali zaprowadzeni do aresztu – groziła im konfiskata sprzętu oraz areszt!

Polecamy – Odmieniona Kasia Nova nagrywa na gorących piaskach Sahary – mamy zdjęcia!

Przerażony opiekun ekipy z ramienia  biura ETI pilnie kontaktował się z Ambasadą Polską – po wielu godzinach udało się załagodzić sprawę.  Policja kazała fotoreporterom skasować wszystkie zdjęcia z tego zajścia przed wypuszczeniem – jednemu z nich udało się jednak ukryć kartę ze zdjęciami, które możecie zobaczyć. Jak się okazało strój wokalistki nie był dostatecznie  przyzwoity na świątynie. Wokalistka i ekipa na pewien czas musieli przerwać nagrania teledysku – sprawa ponoć wyglądał bardzo groźnie.

Efekty nagrań teledysku oraz “odważne” sceny będzie można zobaczyć podczas premiery klipu pod koniec czerwca – już nie możemy się doczekać co wywołało taką aferę!

Zobacz również – Gwiazdy wspierają Hannę Lis na premierze książki – Mój świat na talerzu

 

1 komentarz

1 komentarz

  1. Antoni

    17 czerwca 2019 at 18:52

    Ahhahaha… i Plejada akurat na miejscu??? Ale ustawka… a ta pani za dużo a słońcu przebywała widocznie bo nawet ma problemy z budowaniem zdań. Kogo Wy promujecie i za jaki hajs?

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Historyczny ruch w „Tańcu z Gwiazdami”? Tego nie było od lat

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze nie wystartowała, a już wzbudza ogromne emocje. W kuluarach mówi się o kolejnym głośnym nazwisku, które może dołączyć do obsady hitu Polsatu. Tym razem chodzi jednak nie tylko o samego uczestnika, ale także o wyjątkowy pomysł produkcji. Dowiedz się więcej!

Kuba Szmajkowski od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Widzowie po raz pierwszy poznali go szerzej dzięki udziałowi w pierwszej edycji programu „The Voice Kids”, gdzie dotarł aż do finału. Już wtedy zwracano uwagę nie tylko na jego talent wokalny, ale także naturalną swobodę przed kamerami i sceniczny charakter.

Kolejnym ważnym etapem w jego karierze była działalność w boysbandzie 4Dreamers. Zespół błyskawicznie zdobył popularność wśród młodzieży, a wydane albumy przyniosły grupie nominacje do prestiżowych nagród muzycznych. To właśnie wtedy młody wokalista zdobywał doświadczenie, które później pomogło mu rozwinąć skrzydła jako artyście solowemu.

Po zakończeniu działalności zespołu Kuba Szmajkowski postawił na własną karierę. Utwory takie jak „Lovesick”, „Do the Dance”, „You Do Me” czy „Pray” pozwoliły mu dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców. Szczególnie głośno było o nim podczas preselekcji do Eurowizji, gdzie ponownie udowodnił, że nie boi się podejmować ambitnych wyzwań.

Ogromnym sukcesem okazał się również udział wokalisty w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. W 2023 roku Szmajkowski wygrał cały program, zachwycając jurorów i widzów swoimi muzycznymi metamorfozami. Wielu fanów do dziś uważa, że był to jeden z najbardziej wszechstronnych zwycięzców w historii formatu.

Nie bez znaczenia pozostaje także jego popularność w mediach społecznościowych. Na TikToku obserwuje go ponad pół miliona użytkowników, a jego profile regularnie generują setki tysięcy wyświetleń. Dzięki temu jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli młodego pokolenia artystów.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Ewa Kasprzyk odchodzi z “Tańca z Gwiazdami”. Kto ją zastąpi?

Męsko-męski duet w „Tańca z Gwiazdami”?

Teraz nazwisko Kuby Szmajkowskiego pojawiło się w kontekście kolejnej dużej telewizyjnej produkcji. Według informacji podawanych przez media plotkarskie wokalista znajduje się na liście potencjalnych uczestników nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. To jednak nie sam jego udział wzbudza największe emocje.

Jak donosi Plotek.pl, produkcja miałaby rozważać stworzenie kolejnej męsko-męskiej pary tanecznej. Taki scenariusz byłby jednym z najgłośniejszych tematów nadchodzącej edycji i z pewnością wywołałby ogromne zainteresowanie zarówno widzów, jak i mediów.

“Kuba jest na liście i rozmawiał już o swoim udziale w programie z samym Edwardem Miszczakiem. Produkcji zależy na tym, żeby w show tańczył z mężczyzną. Ma za sobą coming out, więc to dobra okazja, żeby w “Tańcu z Gwiazdami” była kolejna męsko-męska para. Wszystkim bardzo zależy, żeby o udziale Kuby rozpisywały się portale show biznesowe i było wokół tego dużo emocji” – donosi “Plotek”.

Jeśli te doniesienia się potwierdzą, byłby to drugi męski duet jednopłciowy w historii polskiej wersji programu. Pierwszym byli Jacek Jelonek i Michał Danilczuk, którzy w 2021 roku dotarli aż do finału i zajęli drugie miejsce. W ubiegłym roku widzowie oglądali natomiast kobiecą parę stworzoną przez Katarzynę Zillmann i Janję Lesar.

Na razie Polsat nie potwierdził oficjalnie udziału Kuby Szmajkowskiego w programie. Warto jednak przypomnieć, że jego kandydatura miała być rozważana już podczas jednej z wcześniejszych edycji. Czy tym razem rozmowy zakończą się podpisaniem kontraktu? Odpowiedź poznamy najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach, gdy stacja odsłoni pełny skład uczestników jesiennej odsłony „Tańca z Gwiazdami”. Jedno jest pewne – jeśli wokalista pojawi się na parkiecie, będzie jednym z najgłośniejszych nazwisk całego sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie

Cieszycie się z pary męsko-męskiej w nowej serii? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 5) z 12 października 2025
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 4/jesień 2024)
Rafał Maserak, Iwona Pavlović, Tomasz Wygoda (fot/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (jesień 2024)
Kuba Szmajkowski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Kuba Szmajkowski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Kuba Szmajkowski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Kuba Szmajkowski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

TYLKO U NAS: Ewa Kasprzyk odchodzi z “Tańca z Gwiazdami”. Kto ją zastąpi?

Opublikowano

w dniu

przez

To koniec pewnego etapu w najpopularniejszym tanecznym show w Polsce. Po pięciu edycjach z jury „Tańca z Gwiazdami” żegna się Ewa Kasprzyk, a w kuluarach już trwa giełda nazwisk potencjalnych następców. Kto zajmie jej miejsce przy jurorskim stole i dlaczego jedno nazwisko pojawia się coraz częściej? Dowiedz się więcej!

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze nie wystartowała, a już wywołuje ogromne emocje. Wszystko za sprawą niespodziewanej informacji dotyczącej składu jury. Po kilku sezonach z programem żegna się Ewa Kasprzyk, która od 2024 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy show.

Informację o odejściu aktorki potwierdził sam Edward Miszczak, który nie szczędził jej ciepłych słów. Dyrektor programowy Polsatu podkreślił, że przez ostatnie lata wnosiła do programu nie tylko wiedzę artystyczną, ale także ogromną dawkę humoru i luzu.

„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.

Jak wiadomo, decyzja o odejściu Ewy Kasprzyk ma związek przede wszystkim z jej licznymi zobowiązaniami zawodowymi. Aktorka nie zwalnia tempa i nadal angażuje się w kolejne projekty teatralne oraz telewizyjne, co znacząco utrudniałoby regularną obecność przy jurorskim stole.

POLECAMY: Dramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie

TYLKO U NAS: Kto zajmie miejsce Kasprzyk w “TzG”?

Wraz z informacją o odejściu natychmiast pojawiło się pytanie, kto zajmie jej miejsce. Według ustaleń naszego reportera Polsat nie planuje zmniejszenia liczby jurorów. Wszystko wskazuje na to, że przy stole nadal zasiadać będą cztery osoby.

“Nie ma planu ograniczania jury do trzech osób. Format przez lata przyzwyczaił widzów do czterech różnych perspektyw i tak ma pozostać. Wiadomo też, że miejsce Ewy zajmie kobieta. Taki kierunek jest obecnie najbardziej prawdopodobny” – zdradza osoba związana z produkcją.

W ostatnich tygodniach w mediach pojawiało się nazwisko Michała Piróga, który przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów tanecznych w telewizji. Jak jednak słyszymy, jego kandydatura obecnie nie jest brana pod uwagę.

“Produkcji zależy na zachowaniu równowagi. Obecny układ dwóch kobiet i dwóch mężczyzn sprawdza się bardzo dobrze, dlatego nie ma planów, by to zmieniać” – twierdzi nasz informator.

W gronie potencjalnych następczyń od początku przewija się także Agata Kulesza, która gościnnie zastępowała już Ewę Kasprzyk podczas jednego z odcinków. Jej występ został bardzo dobrze oceniony zarówno przez widzów, jak i osoby pracujące przy programie.

To jednak nie jedyne nazwisko, o którym mówi się za kulisami. Coraz częściej pojawia się również Ida Nowakowska, doskonale znana widzom z programów tanecznych i rozrywkowych. Tancerka przez lata była związana z Telewizją Polską, prowadziła „Pytanie na śniadanie”, a wcześniej występowała jako jurorka w formatach tanecznych, takich jak „Dance Dance Dance” czy „You Can Dance. Nowa Generacja”.

“Ida ma wszystko, czego oczekuje się od jurorki takiego programu. Jest profesjonalistką, zna taniec od podszewki, świetnie odnajduje się na żywo i ma ogromne doświadczenie telewizyjne. Jej nazwisko pojawia się w rozmowach bardzo często” – zdradza osoba z produkcji.

Dodatkowym argumentem może być fakt, że już jesienią Ida Nowakowska pojawi się w Polsacie jako uczestniczka programu. To sprawia, że jej relacje ze stacją są obecnie bardzo dobre, a współpraca przy kolejnych projektach wydaje się naturalnym kierunkiem.

Na ten moment oficjalnej decyzji jeszcze nie ma. Polsat konsekwentnie milczy w sprawie nowej jurorki, a produkcja nie zdradza żadnych szczegółów dotyczących prowadzonych rozmów. Jedno jest jednak pewne – po odejściu Ewy Kasprzyk widzów czeka jedna z największych zmian w jury „Tańca z Gwiazdami” od czasu powrotu programu na antenę. Czy miejsce aktorki zajmie Agata Kulesza, Ida Nowakowska, a może zupełnie inna gwiazda? Odpowiedź poznamy najprawdopodobniej wkrótce w programie „Halo tu Polsat”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg

Jak myślicie, kto zajmie finalnie miejsce Ewy Kasprzyk? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 5) z 12 października 2025

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie

Opublikowano

w dniu

przez

Laluna przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów ostatnich miesięcy. Celebrytka opublikowała poruszające wyznanie, w którym opisała ogromną stratę i emocje, z jakimi musi się teraz mierzyć. Jej słowa poruszyły tysiące internautów. Dowiedz się więcej!

Dla wielu osób zwierzęta są pełnoprawnymi członkami rodziny. Towarzyszą na co dzień, dają poczucie bezpieczeństwa i bezwarunkowej miłości, a ich odejście pozostawia ogromną pustkę. O tym, jak bolesna potrafi być taka strata, przekonała się właśnie Laluna.

Celebrytka znana z programu „Królowe życia” od dłuższego czasu walczyła o zdrowie swojego ukochanego kota Hermesa. W mediach społecznościowych wielokrotnie informowała fanów o jego stanie i nie ukrywała, że robi wszystko, aby uratować swojego pupila.

Niestety, mimo starań lekarzy oraz ogromnego zaangażowania właścicielki, walki nie udało się wygrać. Hermes odszedł, a wiadomość o jego śmierci była dla Laluny ogromnym ciosem.

Gwiazda postanowiła poinformować o wszystkim za pośrednictwem Instagrama. Opublikowany przez nią wpis szybko wywołał ogromne poruszenie i pokazał, jak silna więź łączyła ją z ukochanym zwierzęciem.

W emocjonalnym pożegnaniu celebrytka nie ukrywała swojego żalu, bezradności oraz rozczarowania.

“Nie potrafię tego zrozumieć. nie potrafię opisać bólu, który nas spotkał. odeszła część nas. Hermes – kocham cię nad życie, bez Ciebie nic już nie ma sensu…” – czytamy.

Przyznała, że mimo upływu czasu wciąż nie potrafi zrozumieć, dlaczego doszło do tak tragicznego finału.

“Walczyłam o ciebie z całych sił nie potrafię zrozumieć dlaczego nie podołaliście lekarze. Nje potrafię zrozumieć nic, nie wiem co mam myśleć, nie wiem co mam mówić, jest mi bardzo ciężko. Życie straciło sens” – dodała.

POLECAMY: Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg

Fani wspierają Lalunę: “Dasz radę, jesteś dzielna”

Słowa opublikowane przez Lalunę wyraźnie pokazują, jak ogromny ból przeżywa po stracie swojego wieloletniego towarzysza. Dla celebrytki Hermes był kimś znacznie więcej niż tylko domowym pupilem.

Osoby obserwujące gwiazdę od dawna wiedziały, jak ważne miejsce zajmował kot w jej życiu. Hermes regularnie pojawiał się na zdjęciach i nagraniach publikowanych przez celebrytkę, stając się dobrze znany również jej fanom.

Nic więc dziwnego, że pod wpisem błyskawicznie pojawiły się setki komentarzy pełnych wsparcia i współczucia. Internauci starali się dodać jej otuchy, dzieląc się również własnymi doświadczeniami związanymi z utratą ukochanych zwierząt.

  • “Kochana, wiem co czujesz. Przechodziłam to tydzień temu i nadal bardzo boli”;
  • “Dasz radę, jesteś dzielna”;
  • “Bardzo mi przykro”;
  • “Ogromne wyrazy współczucia”;
  • “Mocno przytulam”;
  • “Bardzo współczuję, robiłaś co mogłaś, on to wie” – pisali fani.

Wielu fanów zwracało uwagę, że strata zwierzęcia często jest równie bolesna jak pożegnanie bliskiej osoby. To właśnie dlatego wpis Laluny spotkał się z tak ogromnym odzewem i poruszył tysiące osób w całej Polsce.

Choć dziś emocje są wciąż bardzo świeże, internauci mają nadzieję, że z czasem celebrytka odnajdzie spokój po tej bolesnej stracie. Jedno jest pewne — Hermes zajmował wyjątkowe miejsce w jej sercu, a wspomnienia związane z ukochanym pupilem pozostaną z nią na zawsze.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP

Mierzyliście się kiedyś z podobną stratą? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Laluna (fot. screen Instagram Laluna)
Laluna (fot. screen Instagram Laluna)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg

Opublikowano

w dniu

przez

Doda po raz kolejny zaskoczyła szczerością. W najnowszym wywiadzie bez ogródek opowiedziała o pieniądzach, koncertach i propozycjach, które regularnie otrzymuje. Jedno z jej wyznań szczególnie poruszyło internautów. Dowiedz się więcej!

Doda od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej zarabiających artystek w Polsce. Gwiazda nie ukrywa, że sukces zawodowy był okupiony ogromną pracą, wyrzeczeniami i konsekwencją w budowaniu własnej marki. Dziś może pozwolić sobie na wybieranie wyłącznie tych projektów, które naprawdę ją interesują.

W ostatnim czasie wokalistka pojawiła się w podcaście „Biznes Misja”, gdzie poruszyła wiele tematów związanych zarówno z życiem prywatnym, jak i zawodowym. Rozmowa szybko odbiła się szerokim echem w mediach, ponieważ artystka wyjątkowo otwarcie mówiła o finansach.

Nie zabrakło między innymi pytań dotyczących działalności w mediach społecznościowych, współprac reklamowych oraz koncertów. Doda przyznała, że przez lata wypracowała sobie pozycję, która pozwala jej stawiać konkretne warunki i nie godzić się na propozycje poniżej określonego poziomu.

Szczególnie dużo emocji wzbudził temat występów na imprezach firmowych. Wokalistka wyjaśniła, że zdarzało jej się występować podczas wydarzeń organizowanych przez marki i przedsiębiorstwa, jednak były to pełnoprawne koncerty przygotowane z odpowiednim rozmachem.

“Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena” – wyznała Rabczewska.

Prowadzący postanowił dopytać, czy artystka nadal przyjmuje tego typu propozycje. Odpowiedź Dody nie pozostawiła żadnych wątpliwości i natychmiast przyciągnęła uwagę słuchaczy.

“Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut” – dodała.

POLECAMY: To on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP

Tyle Doda bierze za występy! Dużo czy mało?

To jednak nie koniec zaskakujących wyznań. W dalszej części rozmowy temat zszedł na prywatne uroczystości, takie jak wesela, urodziny czy jubileusze. W tym przypadku stanowisko gwiazdy okazało się jeszcze bardziej stanowcze.

Doda przyznała, że niezależnie od oferowanej kwoty nie jest zainteresowana występowaniem podczas prywatnych imprez. Jak podkreśliła, nie zmieniłaby zdania nawet w przypadku astronomicznego honorarium.

“Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach” – stwierdziła Doda.

Artystka nie ukrywała również, że obecna sytuacja zawodowa jest efektem wielu lat intensywnej pracy. Jej zdaniem wiele osób ocenia dziś wyłącznie końcowy efekt, nie zdając sobie sprawy z ogromnego wysiłku, jaki musiała włożyć w rozwój swojej kariery.

Na koniec rozmowy Doda podkreśliła, że wysokie stawki i możliwość ograniczenia liczby występów są dla niej naturalną konsekwencją wcześniejszych poświęceń. Wokalistka nie kryła dumy z tego, co udało jej się osiągnąć przez lata obecności na scenie.

Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – wyznała Doda.

Wypowiedzi gwiazdy błyskawicznie obiegły internet i wywołały lawinę komentarzy. Jedni podziwiają jej pewność siebie i biznesowe podejście do kariery, inni uważają, że takie stawki są trudne do wyobrażenia. Jedno jest jednak pewne – Doda po raz kolejny udowodniła, że potrafi wzbudzić emocje nie tylko muzyką, ale również swoimi bezkompromisowymi opiniami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji

Zazdrościcie Dodzie takich zarobków? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. AKPA) – “Lato z Radiem i Telewizją Polską”
Doda (fot. AKPA) – “Festiwal w Opolu”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością