news
Kim Kardashian całkiem naga?! Internauci totalnie wkurzeni! “Dlaczego nie zrobisz po prostu porno?”
Kto jak kto, ale matka trójki dzieci nie powinna robić TAKICH rzeczy. Kim Kardashian, bo to o niej mowa, tym razem została wręcz zlinczowana przez internautów. O co chodzi?
Kim Kardashian zaledwie osiemnaście godzin temu wstawiła zdjęcie, które wstrząsnęło wieloma internautami! Mnóstwo komentarzy, część osób stara się jej bronić “dlaczego ją krytykujecie? może to za dużo, ale to jej sprawa, jej życie i jej Instagram…”, ale zdecydowanie przeważają teksty, które wręcz linczują Kim!
POLECAMY – Nadchodzi wiosna, a wraz z nią nowa ramówka TVN! Będzie ciekawie!
“Ona sprzedała teraz swoje ciało…”
“Co? Jestem teraz rozczarowana Kim….Nie mogę uwierzyć, że Kanye to akceptuje”
“Chcesz zniszczyć resztki szacunku do siebie? Twoje dzieci pewnego dnia będą żałować, że domagałaś się takiej atencji”
ZOBACZ RÓWNIEŻ – TYLKO U NAS! To ON przyjechał do Polski za Beatą Pawlikowską!
To tylko z nielicznych wypowiedzi, które możemy przeczytać pod zdjęciem. Uważacie, że mają rację? Rozumiemy, że Kim dba o ciało, ale czy potrzebuje zamieszczać nagie zdjęcia? Robi to dla atencji? Tego nie możemy być pewni choć jedno wiadomo na pewno, że kiedyś jej dzieci zobaczą co robiła ich matka. Co wtedy sobie pomyślą o swoim rodzicu?
[ngg_images source=”galleries” container_ids=”1172″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_slideshow” gallery_width=”600″ gallery_height=”400″ cycle_effect=”fade” cycle_interval=”10″ show_thumbnail_link=”1″ thumbnail_link_text=”[Pokaż miniatury]” ngg_triggers_display=”never” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!
news
Jak mieszka Joanna Przetakiewicz? W jej willi króluje luksus. Marmur, złoto i lustra robią wrażenie
Joanna Przetakiewicz od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata mody i biznesu. Projektantka i bizneswoman znana jest z zamiłowania do luksusu, które widać nie tylko w jej stylizacjach, ale również w aranżacji domu. Jej willa w Konstancinie pod Warszawą urządzona została w charakterystycznym, eleganckim stylu. Od czasu do czasu Przetakiewicz pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej prywatnej przestrzeni. Na zdjęciach uwagę zwracają przede wszystkim marmur, złote akcenty, czerń i efektowne lustra.
Joanna Przetakiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek i bizneswoman. Założyła markę modową La Mania, a przez lata zbudowała swoją pozycję nie tylko w branży fashion, ale również w świecie mediów i show-biznesu. Jest także założycielką ruchu Era Nowych Kobiet, który skupia się na wspieraniu i aktywizowaniu kobiet.
Prywatnie Joanna Przetakiewicz jest żoną producenta filmowego Rinke Rooyensa. Para mieszka w podwarszawskim Konstancinie, a projektantka od czasu do czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności. Dzięki publikowanym zdjęciom można zajrzeć również do jej imponującej willi.

POLECAMY: Przetakiewicz komentuje rozwód Wiśniewskiego. Te słowa dają do myślenia
Marmur, czerń, złoto i efektowne lustra
Dom Joanny Przetakiewicz został urządzony w bardzo charakterystycznym, luksusowym stylu. W pomieszczeniach dominują czarne meble, marmurowe powierzchnie, złote i srebrne dodatki oraz duże lustra. Projektantka nie postawiła na minimalizm we wnętrzach znajduje się wiele dekoracji, designerskich przedmiotów i efektownego oświetlenia.

Szczególną uwagę zwracają duże okna z czarnymi ramami, przez które do środka wpada sporo naturalnego światła. Za nimi rozciąga się pełen zieleni ogród. W jadalni ustawiono długi stół z czarnymi krzesłami, nad którym zawisła okazała lampa. Z kolei kuchnia zachwyca dużą wyspą z marmurowym blatem, ciemną zabudową i przeszklonymi szafkami wypełnionymi elegancką zastawą i kieliszkami.

Nie brakuje również połyskujących powierzchni. Lustra pojawiają się w różnych częściach domu, a ich obecność w połączeniu z metalicznymi dekoracjami i odpowiednim oświetleniem tworzy efekt pełen blasku. W salonie uwagę przyciągają natomiast duże czarne sofy, dekoracyjne fotele, kominek oraz podświetlane półki z licznymi dodatkami.
Luksusowa willa ma również bardziej domowe oblicze
Mimo bardzo eleganckiego charakteru willa nie wygląda wyłącznie jak pokazowy dom. Joanna Przetakiewicz od czasu do czasu publikuje kadry z codziennego życia, na których widać, że przestrzeń jest normalnie użytkowana przez domowników. W jej mediach społecznościowych pojawiają się również psy, które swobodnie poruszają się po wnętrzach.

Na zdjęciach można zobaczyć zwierzęta między innymi w pobliżu kuchni czy stołu w jadalni. Ich obecność przełamuje nieco bardzo wystawny charakter aranżacji i pokazuje bardziej prywatną stronę domu.

Równie efektownie prezentuje się ogród. Posesję otacza bujna zieleń, drzewa i zadbana roślinność. Wśród nich znalazło się także miejsce na dekoracyjne rzeźby. Duże przeszklenia sprawiają, że ogród jest dobrze widoczny z wnętrza domu i stanowi ważną część całej aranżacji. Całość tworzy przestrzeń, w której luksusowy wystrój łączy się z miejscem do codziennego życia i odpoczynku.

news
Górniak i Schreiber napisały do Chajzera po ślubie z 20-letnią Bianką. Miło?
Filip Chajzer i jego ukochana Bianka mają za sobą jeden z najważniejszych dni w swoim życiu. Para powiedziała sobie „tak” podczas sobotniej uroczystości w Krakowie, a informacja o ślubie szybko zaczęła odbijać się szerokim echem w świecie show-biznesu. Na reakcje znanych osób nie trzeba było długo czekać. Dowiedz się więcej!
Historia związku Filipa Chajzera i Bianki od początku wzbudzała spore zainteresowanie. Para poznała się na początku 2026 roku podczas wspólnej pracy nad projektem podcastowym. Bianka pełniła w nim funkcję producentki, a prezenter szybko zwrócił uwagę na młodą kobietę i poprosił ją o numer telefonu. Ich relacja bardzo szybko nabrała tempa i już po kilku miesiącach zakochani byli zaręczeni.
Od początku sporo emocji budziła także różnica wieku między partnerami. Bianka ma 20 lat, natomiast Filip Chajzer w listopadzie skończy 42 lata. Para wielokrotnie podkreślała jednak, że dobrze się ze sobą dogaduje, a kolejne etapy związku przychodzą im naturalnie. Ślub miał być dla nich kolejnym krokiem w budowaniu wspólnej przyszłości.
Do ceremonii Filip Chajzer i Bianka przygotowywali się przez wiele miesięcy. Dziennikarz, z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, mówił nawet, że pełnił funkcję własnej „wedding plannerki”. Narzeczeni mieli również za sobą nauki przedmałżeńskie oraz przygotowania do pierwszego tańca.
W sobotę 19 września nadszedł wreszcie długo wyczekiwany dzień. Uroczystość rozpoczęła się punktualnie o godzinie 13:00 w jednym z krakowskich kościołów. Wśród najbliższych pary znalazł się również ojciec pana młodego, Zygmunt Chajzer. Wszystko wskazuje na to, że dla młodych małżonków był to niezwykle ważny i rodzinny moment.
POLECAMY: Joanna Jędrzejczyk chciała odejść z „TzG”? Niepokojące wieści przed 3. odcinkiem
Górniak, Wachowicz i Schreiber gratulują Chajzerowi
Choć ceremonia miała rodzinny i kameralny charakter, wiadomość o ślubie szybko obiegła show-biznes. Znajomi i celebryci zaczęli składać młodej parze życzenia pod opublikowanymi zdjęciami. W komentarzach pojawiły się słowa wsparcia oraz gratulacje dla świeżo upieczonych małżonków.
Wśród pierwszych osób, które pogratulowały parze, znalazła się Ewa Wachowicz. Jej komentarz był krótki, ale bardzo serdeczny:
Gratulacje!!! Miłości nigdy nieustającej
Swoje wsparcie okazał także Krzysztof Gojdź, który pozostawił pod publikacją krótki komentarz:
Grats!!!!
Pod ślubnym postem pojawiła się również Marianna Schreiber, która zwróciła się bezpośrednio do nowożeńców:
Gratulacje kochani
Szczególną uwagę zwróciła jednak reakcja Edyty Górniak. Artystka udostępniła ślubny post pary na swoim profilu, dodając wymowne:
Gratulacje.
Reakcje znanych osób pokazują, że Filip Chajzer i Bianka mogą liczyć na wiele ciepłych słów po swoim ślubie. Para rozpoczyna właśnie nowy etap wspólnego życia, a sobotnia ceremonia w Krakowie stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w ich dotychczasowej historii. Teraz przed nimi już tylko kolejne wspólne rozdziały.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Decyzja trenerów „The Voice of Poland” wywołała oburzenie. „Straszna szkoda”
Wy też gratulujecie Filipowi i Biance? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
news
Awantura między Radosławem Majdanem, a Zbigniewem Bońkiem wraca po latach. Padła bardzo osobista uwaga
Radosław Majdan i Zbigniew Boniek od lat nie utrzymują bliskich relacji, a teraz ponownie zrobiło się głośno o ich konflikcie. Były bramkarz w podcaście „Ofensywni” wspomniał o czasach, gdy Boniek prowadził reprezentację Polski. Nie szczędził mu przy tym uszczypliwości. Na reakcję byłego prezesa PZPN nie trzeba było długo czekać. Boniek odpowiedział w swoim felietonie dla Weszło i również zdecydował się na mocną uwagę pod adresem Majdana. Przy okazji odniósł się także do Małgorzaty Rozenek-Majdan.
Radosław Majdan przez lata był związany z piłką nożną. Były reprezentant Polski występował m.in. w Pogoni Szczecin, Wiśle Kraków oraz zagranicznych klubach. Po zakończeniu kariery sportowej z powodzeniem odnalazł się w mediach i telewizji. Prywatnie od 2016 roku jest mężem Małgorzaty Rozenek-Majdan, z którą wychowuje syna Henryka.
Zbigniew Boniek to z kolei jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego futbolu. Były reprezentant Polski po zakończeniu kariery piłkarskiej działał jako trener i działacz. W latach 2012–2021 był prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
POLECAMY: Małgorzata Rozenek-Majdan PONOWNIE W „AZJA EXPRESS”. Co z „Królową przetrwania”?
Radosław Majdan wspomniał o Zbigniewie Bońku
Temat relacji Radosława Majdana i Zbigniewa Bońka ponownie zrobił się głośny. Wszystko za sprawą rozmowy byłego bramkarza w podcaście „Ofensywni”, w którym wrócił pamięcią do czasów reprezentacji Polski prowadzonej przez Zbigniewa Bońka. Majdan opowiedział o atmosferze podczas zgrupowań i zachowaniu ówczesnego selekcjonera. Jego komentarz był dość bezpośredni i szybko zwrócił uwagę kibiców. Były reprezentant Polski nie ograniczył się wyłącznie do wspomnienia sportowych wydarzeń. Opisując byłego zawodnika, skupił się również na jego sposobie bycia poza boiskiem i podczas wspólnych spotkań z zawodnikami. Jak wynika z jego relacji, były selekcjoner miał chętnie rozmawiać z piłkarzami, a podczas takich sytuacji nie brakowało również żartów.
Radosław Majdan w pewnym momencie zdecydował się na dość charakterystyczne porównanie. W jego ocenie, Zbigniew Boniek podczas takich rozmów prezentował określony styl bycia, który zapamiętał z czasów wspólnej pracy przy reprezentacji.
On zawsze lubił pogadać z zespołem, np. jak byliśmy w saunie. Opowiadał te swoje żarciki, taki trochę cwaniaczek, trochę wujek z wesela, który na wszystko ma odpowiedź.
Wypowiedź Radosława Majdana szybko odbiła się szerokim echem. Tym bardziej że relacje obu mężczyzn od lat nie należą do najlepszych. Ich drogi przecięły się nie tylko w kontekście reprezentacji Polski, ale również przy okazji wyborów na prezesa PZPN. Na reakcję Zbigniewa Bońka nie trzeba było długo czekać. Były prezes związku nie zdecydował się jednak odpowiadać Radosławowi Majdanowi punkt po punkcie ani roztrząsać jego opinii dotyczącej zachowania podczas zgrupowań. Zamiast tego postanowił przypomnieć wydarzenia sprzed lat, które najwyraźniej wciąż pozostają w jego pamięci.
Zbigniew Boniek wrócił do wyborów na prezesa PZPN z 2016 roku. W tamtym czasie Radosław Majdan był związany z komitetem Józefa Wojciechowskiego, który rywalizował z Bońkiem o stanowisko. Były prezes PZPN w swoim komentarzu nawiązał właśnie do tamtej sytuacji oraz późniejszych wydarzeń związanych z kampanią.
POLECAMY: Radosław Majdan tłumaczy się po nagraniu, które obiegło sieć. Tak naprawdę wyglądało całe zajście

Wspomniał o Małgorzacie Rozenek-Majdan
Zbigniew Boniek zdecydował się odpowiedzieć Radosławowi Majdanowi w swoim felietonie opublikowanym na łamach Weszło. Nie skupił się jednak wyłącznie na słowach byłego bramkarza dotyczących jego charakteru. Przywołał również wydarzenia związane z wyborami na prezesa PZPN i zaangażowaniem Radosława Majdana w kampanię Józefa Wojciechowskiego. Były prezes związku przedstawił przy tym swoją perspektywę dotyczącą tamtych wydarzeń. Wspomniał między innymi o opuszczeniu sali oraz działaniach, które miały być podejmowane przeciwko niemu. Na końcu swojej wypowiedzi zdecydował się natomiast na osobistą uwagę dotyczącą obecnej działalności.
Nie ustosunkowuje się do tego, co mówi Radosław Majdan, bo widzę, że cały czas dręczy go to, że był szefem komitetu Józefa Wojciechowskiego na prezesa PZPN, po czym uciekli z sali, a przy okazji pisali na mnie donosy do wszystkich możliwych instytucji sportowych w Polsce i na świecie. Niech mu się wiedzie jak najlepiej i niech robi najlepiej to, co potrafi, czyli być dodatkiem do Małgosi na ściankach.
W ten sposób Zbigniew Boniek nie tylko odniósł się do przeszłości Radosława Majdana związanej z wyborami w PZPN, ale również nawiązał do jego życia poza futbolem. Szczególnie mocno wybrzmiała końcówka wypowiedzi, w której wspomniał o Małgorzacie Rozenek-Majdan. Para od lat jest jednym z bardziej rozpoznawalnych małżeństw polskiego show-biznesu, a wspólne pojawianie się na wydarzeniach medialnych jest stałym elementem ich publicznego wizerunku. Wymiana zdań między byłymi piłkarzami pokazuje, że wydarzenia sprzed lat wciąż mogą wracać przy okazji kolejnych wypowiedzi. Tym razem wszystko zaczęło się od wspomnień Radosława Majdana dotyczących pracy Zbigniewa Bońka z reprezentacją Polski. Były prezes PZPN postanowił odpowiedzieć, ale zamiast skupiać się wyłącznie na wspomnieniach z szatni, przeniósł rozmowę na wydarzenia związane z wyborami w związku oraz późniejszą działalności.
Dziś obaj funkcjonują już przede wszystkim w innych rolach. Radosław Majdan po zakończeniu kariery piłkarskiej mocno zaangażował się w działalność medialną, natomiast Zbigniew Boniek od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych byłych działaczy polskiego futbolu. Ich najnowsza wymiana komentarzy ponownie przypomniała jednak o napięciach, które pojawiły się między nimi wiele lat temu.
POLECAMY: Doda zdradza kulisy spotkania z Rozenek-Majdan. Jak zareagowała na jej widok?


news
Michał Szpak chce zostać ojcem. Padła jasna deklaracja
Michał Szpak od lat przyciąga uwagę nie tylko muzyką, ale także charakterystycznym wizerunkiem i sceniczną odwagą. Prywatnie wokalista dużą wagę przywiązuje jednak do rodziny. W rozmowie z Onetem został zapytany o rodzicielstwo. Artysta nie ukrywa, że bardzo chciałby mieć dziecko i już myśli o tym, jak mógłby odnaleźć się w roli ojca.
Piosenkarz jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów. Publiczność zna go nie tylko z występów muzycznych, lecz także z programu „The Voice of Poland”, gdzie pełni funkcję trenera. Szpak od lat konsekwentnie buduje własny styl, nie bojąc się eksperymentów z wyglądem i scenicznego wyrazu.
Jednocześnie artysta wielokrotnie podkreślał znaczenie rodziny. Szczególnie ważne są dla niego relacje z ojcem i rodzeństwem. W życiu prywatnym pozostaje znacznie bardziej powściągliwy niż na scenie, choć zdarza mu się mówić o swoich przekonaniach i osobistych planach.
POLECAMY: “Lato z Radiem i TVP”: Michał Szpak skradł show? Widzowie nie mieli wątpliwości
Michał Szpak marzy o dziecku
Życie uczuciowe Michała Szpaka od lat interesuje jego fanów. W 2022 roku w rozmowie z „Twoim Stylem” wokalista powiedział, że identyfikuje się jako osoba panseksualna. Tłumaczył wówczas, że w relacjach istotne jest dla niego przede wszystkim połączenie z drugim człowiekiem, a nie jego płeć czy orientacja. Teraz muzyk zdecydował się powiedzieć więcej o swoich planach związanych z rodziną. W wywiadzie dla Onetu został zapytany o to, czy chciałby zostać ojcem. Jego odpowiedź była jednoznaczna.
Bardzo [bym chciał]. Ja w ogóle mam taki instynkt macierzyński, mi się włączył. Znaczy, nie wiem, czy macierzyński, czy tacierzyński po prostu. Zresztą ja już mówiłem któryś raz z rzędu, że bardzo chciałbym mieć dziecko, bardzo. Ale co z tego wyniknie, zobaczymy. Jeszcze na szczęście nie jestem najstarszy na świecie, więc mam na to czas
Artysta zaznaczył więc, że myśl o rodzicielstwie nie jest dla niego chwilowym pomysłem. Jak sam przyznał, bardzo chciałby mieć dziecko, choć jednocześnie nie zdradził szczegółów dotyczących tego, kiedy i w jakich okolicznościach mogłoby do tego dojść.

POLECAMY: Michał Szpak i Kuba Badach naprawdę są skłóceni? Padły jednoznaczne słowa
Wokalista jest gotowy na zmiany
Pojawienie się dziecka oznaczałoby dla artysty także spore zmiany w codziennym życiu. Michał Szpak został zapytany o to, czy potrafiłby zaakceptować sytuację, w której potrzeby dziecka stają się ważniejsze od jego własnych. Wokalista przekonuje, że nie obawia się konieczności pójścia na kompromisy. Zwrócił również uwagę na różnicę między swoim medialnym wizerunkiem a tym, jaki jest prywatnie.
Ja potrafię chodzić na kompromisy i właśnie wbrew pozorom tego, jak mnie wygenerowała świadomość telewizyjna, to ja nie oczekuję atencji od drugiego człowieka, tak jak zostało to wykreowane
Na razie Michał Szpak pozostaje więc aktywny zawodowo, dzieląc czas między muzykę, koncerty i pracę przy „The Voice of Poland”. Jednocześnie nie ukrywa, że w jego życiu jest miejsce na jeszcze jedną ważną rolę m.in. rolę ojca.
POLECAMY: Michał Szpak przerwał milczenie. Chce zostać ojcem?



-
showbiz4 dni temuTo może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
-
news2 dni temuBył Basią w „M jak miłość”. Po latach zdradził, dlaczego odszedł z serialu
-
showbiz3 dni temuJacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?
-
showbiz4 dni temuJulia Suryś trafiła do lekarza po „Tańcu z gwiazdami”. Co z jej dalszym udziałem?
-
showbiz4 dni temu„Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
-
news5 dni temuFilip Chajzer po latach wrócił do tragedii. „Nigdy nie usłyszałem słowa przepraszam”
-
showbiz2 dni temuWieniawa zabrała głos ws. Mandaryny. Dopiero teraz powiedziała prawdę
-
news4 dni temuIzabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują

Dodaj komentarz