news
Drugi odcinek “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” pełen niespodzianek! Widzowie w szoku po decyzji jurorów
Po emocjonującym otwarciu nowej edycji programu, w którym poznaliśmy pierwszą triumfatorkę, emocje nie opadły ani na chwilę. Drugi odcinek dostarczył widzom jeszcze więcej zaskoczeń – od występu jurora, przez brawurowe metamorfozy uczestników, po finał, który wzbudził ogromne emocje. Widzowie i jurorzy nie kryli wzruszenia, a decyzja o zwycięstwie wywołała burzę komentarzy. Dowiedz się więcej, kto wygrał drugi odcinek nowej serii “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”!
Tydzień temu na scenie show prawdziwy popis dała Natalia Muianga, która w pełni zasłużenie zwyciężyła w inauguracyjnym odcinku za sprawą wykonu piosenki „I’m Every Woman” z repertuaru Whitney Houston. Jej interpretacja, naturalność i sceniczna energia sprawiły, że jurorzy jednogłośnie przyznali jej najwyższe noty, a publiczność nie mogła oderwać od niej wzroku. Zgodnie z tradycją programu, zwyciężczyni nie zatrzymała nagrody dla siebie – przekazała czek na 10 tysięcy złotych na wybrany przez siebie cel charytatywny. Takie gesty przypominają, że show nie jest wyłącznie rywalizacją o uznanie jurorów, ale także okazją do wsparcia ważnych inicjatyw społecznych.
Według danych przekazanych przez Telewizję Polsat, pierwszy odcinek nowej edycji przyciągnął średnio 1,2 miliona widzów, co jest wynikiem godnym podziwu. Tak wysoka oglądalność jasno pokazuje, że format nie stracił na atrakcyjności, mimo że w telewizji co roku pojawiają się nowe programy rozrywkowe. Publiczność docenia zarówno poziom artystyczny występów, jak i niespodzianki, które przygotowują twórcy programu.
Drugi odcinek rozpoczął się w nietypowy sposób – na scenie pojawił się juror, Piotr Gąsowski, który postanowił samemu wejść w buty uczestnika i zaprezentował się w zaskakującej roli. Zaśpiewał piosenkę z kultowego serialu lat 90. „Świat według Bundych”, wcielając się w postać Ala Bundy’ego. Widzowie bawili się znakomicie, bo było to połączenie nostalgii z odrobiną autoironii, a sam Gąsowski udowodnił, że potrafi rozluźnić atmosferę i dać publiczności nie tylko ocenę, ale i rozrywkę. Takie otwarcie odcinka od razu zapowiadało, że wieczór dostarczy wielu emocji i niespodzianek.
POLECAMY: Uczestniczka „Ślubu od pierwszego wejrzenia” w żałobie – przekazała tragiczną wiadomość
Jak wypadli uczestnicy w II odcinku?
Jako pierwsza w konkurencji zmierzyła się influencerka Julia Żugaj, która wylosowała Britney Spears, swoją idolkę z dzieciństwa. To ogromne wyzwanie, bo charakterystyczny styl wokalistki z lat 90. wymaga nie tylko odwzorowania wokalu, ale i tanecznej energii, z której słynęła Britney. Julia wniosła na scenę mnóstwo entuzjazmu i świeżości, ale wyzwania techniczne nie ułatwiały zadania – szczególnie podczas intensywnego tańca jej głos tracił stabilność. Mimo tych trudności występ był autentyczny, pełen radości i młodzieńczej energii. Doceniła to Małgorzata Walewska, mówiąc:
Masz wdzięk, urok, energię i widać, że cię to kręci, że znajdujesz w tym radość. Udało ci się złapać ten płaski głos i dopóki nie zaczęłaś tańczyć to wokal się trzymał. Potem zauważyłam, że najbardziej miałaś problem ponownie do tonacji w momencie, kiedy te dezodoranty wystrzeliwały. Jesteś jednak w tym wszystkim taka autentyczna, że stąd się bierze twój sukces. Tobie się po prostu wierzy – powiedziała Walewska.
Po Julii sceną zawładnął aktor Modest Ruciński, który miał niełatwe zadanie – musiał zmierzyć się z ikoną polskiej muzyki rockowej, Arturem Gadowskim, i wykonać utwór „Szczęśliwego Nowego Jorku”. Artysta wszedł w rolę z ogromnym wyczuciem, a na widowni zasiadała jego rodzina, która śledziła każdy ruch i każdą nutę, pękając z dumy po zakończonym występie.
Byłeś świetny. Widać, że to jest wszystko przerobione, przez głowę i ciało przepuszczone, dlatego to tak lekko wygląda, i tego ci bardzo serdecznie gratuluję. Jestem dumny, że reprezentujesz aktorów w tak cudowny sposób – ocenił Piotr Gąsowski.
Po solowych popisach przyszedł czas na duet – wokalistka Natalia Muianga mogła zaprosić przyjaciela do występu i wybrała aktorkę Kasię Ptasińską, która niegdyś sama brała udział w tym show. Ich wspólnym zadaniem było wykonanie emocjonalnego hitu Bruno Marsa i Lady Gagi „Die with a smile”. To wykonanie poruszyło wszystkich, a jurorzy nie szczędzili pochwał. Stefano Terrazzino z uznaniem powiedział:
W tym programie sztuka polega na tym, że przeskoczenie różnych elementów, jak np. głos, jest trudne, ale wszystkie te inne maniery – ruch, ta chemia między wami, to było. Ja uwielbiam tę piosenkę i ucieszyłem się, że ją dostałyście. I tak wam pięknie wyszło i mieliśmy zaszczyt to zobaczyć – powiedział.
Kolejnym uczestnikiem był Andrzej Nejman, który otrzymał wyjątkowo zabawną piosenkę – „Balladę o jednej Wiśniewskiej” Hanki Bielickiej. Jego interpretacja była pełna dystansu i humoru, co od razu porwało publiczność. Nejman udowodnił, że potrafi połączyć aktorską ekspresję z muzyką, a jego sceniczna swoboda sprawiła, że nawet wymagający jurorzy nie kryli uśmiechów. Ku zaskoczeniu wszystkich, niezwykle pozytywnie oceniła go Justyna Steczkowska, która stwierdziła:
Byłeś naprawdę świetny. Ja bym się nawet po raz pierwszy w życiu nie zgodziła z Małgosią Walewską, która powiedziała, że nie miałeś jej głosu. Ona miała schrypiały, z lekka męski głos, szczególnie, jak śpiewała. I ty zrobiłeś to doskonale. Uśmiałam się, wzruszyłam… to było naprawdę świetne – skomentowała.
POLECAMY: Maciej Musiał ma poważny problem – Paulina Chylewska zdradziła, od czego naprawdę jest uzależniony
Jak poradziła sobie pozostała czwórka uczestników?
Wokalistka Marta Bijan stanęła przed ogromnym wyzwaniem – musiała oddać charakter młodej gwiazdy Sabriny Carpenter w jej światowym hicie „Espresso”. Piosenka, pełna flirtu i scenicznego luzu, wymagała nie tylko wokalu, ale i ogromnej dawki pewności siebie. Marta wykonała ją z wdziękiem i odwagą, choć momentami zdradzała oznaki stresu, szczególnie przy dynamicznych ruchach. Justyna Steczkowska szczerze doceniła jej starania, jednocześnie dzieląc się własnym doświadczeniem:
Nie brakowało ci seksowności Sabriny, w odgrywaniu postaci wszystko było ok. Natomiast jeśli chodzi o śpiewanie, to przy każdym ruchu czuć było zadyszkę, nerwy… i jeśli mogę ci powiedzieć od siebie, bo to są moje własne doświadczenia, to też było mi kiedyś trudno śpiewać i tańczyć jednocześnie, ale któregoś dnia powiedziałam sobie, że muszę to zrobić, więc w każdym momencie, ćwicząc najtrudniejsze utwory, wykonywałam proste domowe zajęcia, czyli: pijesz – śpiewasz, przewracasz kartkę – śpiewasz, zamiatasz, wkładasz pranie – cały czas śpiewasz. Non stop! I to jest moja rada dla ciebie – poradziła Steczkowska.
Dużym zaskoczeniem wieczoru był występ Krystiana Ochmana, który po raz pierwszy musiał zmierzyć się z kobiecą transformacją. Jego wybór padł na Bonnie Tyler i kultowy utwór „Total eclipse of the heart”. Artysta sam przyznał, że to jedno z najtrudniejszych zadań w jego życiu, bo wymagało nie tylko wokalnej adaptacji, ale też wejścia w kobiecą wrażliwość sceniczną. Wykonanie było pełne emocji i głębokiego przeżycia, co podkreśliła Małgorzata Walewska, komentując:
To było dobre! Zaśpiewałeś to pięknie i wzruszająco i w ogóle wspaniale. Mimo to, że nie miało to wiele wspólnego z oryginałem, nadal jestem zachwycona tym wykonaniem– oznajmiła Małgorzata Walewska.
Kolejny występ należał do Edyty Herbuś, która wylosowała postać Kylie Minogue i jej kultowy przebój „The loco-motion”. Jej interpretacja była pełna radości, dynamiki i dziewczęcego wdzięku, które od lat kojarzą się z australijską gwiazdą. Edyta zaskoczyła wszystkich, bo mimo intensywnego tańca i skomplikowanej choreografii, jej wokal brzmiał czysto i pewnie. Jurorka Justyna Steczkowska wyraziła szczery zachwyt:
Jestem nawet bardzo pozytywnie zaskoczona, bo przy takiej ilości ruchu, ty sobie doskonale poradziłaś. Bardzo wysoki głos, radość z życia, cała Kylie, jej taki wdzięk, dziewczęcość, więc mnie się ten występ naprawdę podobał i wszystko było takie, jak być powinno – podsumowała.
Na sam koniec wieczoru na scenie pojawił się Kamil Studnicki, który miał do odegrania wyjątkowo trudną rolę. Jego zadaniem było wcielenie się w Bensona Boone i wykonanie wzruszającego utworu „Beautiful Things”, a dodatkowym utrudnieniem były elementy akrobatyczne, jakie musiał opanować. Jego interpretacja była jednak tak autentyczna i pełna emocji, że publiczność już w trakcie występu nagradzała go gromkimi brawami. Energia, szczerość i niezwykłe zaangażowanie sprawiły, że scena dosłownie eksplodowała emocjami. Justyna Steczkowska była pod ogromnym wrażeniem, podsumowując:
To był bardzo dobry występ, bardzo dobry. Życzę ci powodzenia. Będę z dużą dozą zaciekawienia oglądać twoje następne występy. Trzymam za ciebie kciuki, bo to co zrobiłeś było naprawdę bardzo dobre – oceniła.
POLECAMY: Joanna Liszowska DOKAZUJE na koncercie Robbie’ego Williamsa – tak się bawiła w odważnej stylizacji
Kto wygrał drugi odcinek i kiedy emisja kolejnego?
Decyzją jurorów i ilością zgromadzonych punktów zwycięzcą drugiego odcinka został bezsprzecznie aktor teatralny Kamil Studnicki. Jego triumf nie był zaskoczeniem, bo już podczas występu było czuć, że to właśnie on podbił serca wszystkich obecnych. Nagroda w wysokości 10 tysięcy złotych została przez niego przekazana na szczytny cel – Teatr 21 – Centrum Sztuki Włączającej w Warszawie, co spotkało się z ogromnym aplauzem.
Po dwóch odcinkach programu widzowie mają już swoich faworytów i mogą porównywać style zwycięzców. Natalia Muianga oczarowała swoją naturalnością i sceniczną charyzmą, natomiast Kamil Studnicki zachwycił połączeniem wokalu, emocji i akrobatycznych elementów. Oboje udowodnili, że program daje szansę na pokazanie wszechstronności, a każdy odcinek to nowa historia, która może przynieść zaskakujące rezultaty.
Ci, którzy nie mieli okazji zobaczyć premierowego odcinka, mogą bez problemu nadrobić zaległości – całość dostępna jest w serwisie Polsat Box Go. Kolejny odcinek już za tydzień, w piątek o godzinie 19:55 w Polsacie
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Takiej bliskości jeszcze nie było! Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz rozpalają wyobraźnię widzów
Oglądaliście dzisiejszy odcinek? Jeśli tak to, który występ podobał Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






























źródło/fot – informacja prasowa Telewizja Polsat
Autor: SJ
news
Sebastian Fabijański zapytany o KONFLIKT z Julią SURYŚ w „Tańcu z Gwiazdami”
Sebastian Fabijański zapytany o KONFLIKT z Julią SURYŚ w „Tańcu z Gwiazdami”
POLECAMY: Widzowie podzieleni po „Mam Talent”. W sieci wybuchła lawina komentarzy
news
SERIO? Paulina Gałązka zdradza powód REZYGNACJI Piotra Kędzierskiego z “Tańca z Gwiazdami”
SERIO!? Paulina Gałązka zdradza powód REZYGNACJI Piotra Kędzierskiego z “Tańca z Gwiazdami”!
POLECAMY: Gwiazda „Farmy” nie kryje emocji: “Dawno tak nie płakałam”
news
Rafał Maserak z MOCNYM wnioskiem: Piotr Kędzierski BOHATEREM Narodowym!?
Rafał Maserak z MOCNYM oświadczeniem: Piotr Kędzierski BOHATEREM Narodowym!?
POLECAMY: Magdalena Boczarska ujawniła to na antenie Polsatu. Widzowie w szoku
news
Mateusz Banasiuk WIEDZIAŁ? Magdalena Boczarska w FINALE “Tańca z Gwiazdami”
Mateusz Banasiuk WIEDZIAŁ? Magdalena Boczarska w FINALE “Tańca z Gwiazdami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pilne doniesienia o Sebastianie Fabijańskim tuż przed półfinałem „Tańca z Gwiazdami”
-
news2 dni temuPadły zarobki Łatwoganga ze streamu. Kwota wbija w fotel
-
news5 dni temuDoda kontra firma po akcji Łatwoganga. Jest oficjalna odpowiedź
-
news2 dni temuDoda wykonała hymn Polski w Krakowie. Fani wydali werdykt
-
showbiz4 dni temuSensacyjne doniesienia przed półfinałem „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz3 dni temuPaulina Gałązka wycofa się z „Tańca z Gwiazdami”? Poznaj niepokojące kulisy
-
news3 dni temuMałgorzata Rozenek ujawnia, jak zabezpieczyła przyszłość Henia. Zazdrościcie?
-
news4 dni temuMija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Te słowa chwytają za serca
-
news3 dni temuTYLKO U NAS: Bagi z kolejną FUCHĄ w Polsacie? Znamy szczegóły

Dodaj komentarz