Śledź nas

showbiz

Malwina Wędzikowska ostro o kreacjach w “Tańcu z Gwiazdami” i kulisach “Dzień Dobry TVN”! Zdradza, co sądzi o uwagach szefostwa

Opublikowano

w dniu

Malwina Wędzikowska od lat zachwyca widzów swoim talentem i charyzmą, jednak tym razem postanowiła szczerze opowiedzieć o kulisach pracy w telewizji. W rozmowie zdradziła, co myśli o zarzutach widzów dotyczących stylizacji w “Tańcu z Gwiazdami”, jak ocenia swoją przygodę z “Dzień Dobry TVN” oraz czy boi się utraty pracy. Poznaj szczegóły i zobacz ekskluzywny wywiad!

Malwina Wędzikowska to nie tylko ceniona kostiumografka, ale także osobowość telewizyjna, którą widzowie pokochali za jej wyjątkowy styl i profesjonalizm. Przez lata była związana ze stacją TTV, gdzie współtworzyła program “Druga twarz”, pomagając uczestnikom odzyskać naturalne piękno i pewność siebie. Widzowie mogli ją także zobaczyć w produkcji “Rzeczy, których nie nauczyła mnie matka”, gdzie razem ze swoją mamą, Ewą, otworzyła się przed kamerami, zdobywając jeszcze większą sympatię fanów.

Przez wiele lat, równolegle do innych projektów, Malwina Wędzikowska pełniła funkcję głównej kostiumografki w programie “Taniec z Gwiazdami”. Kilka lat temu jednak postanowiła zrezygnować z tej roli i skupić się na nowych wyzwaniach. W zeszłym roku powierzono jej prowadzenie hitowego show “The Traitors. Zdrajcy”, które odniosło ogromny sukces na głównej antenie TVN. Obecnie trwa drugi sezon programu, emitowany w niedzielne wieczory o godzinie 19:30.

Podczas konferencji ramówkowej TVN, nasz reporter zapytał Malwinę Wędzikowską o komentarz w sprawie zarzutów widzów dotyczących stylizacji gwiazd i tancerek w “Tańcu z Gwiazdami”, które – jak twierdzą niektórzy – często pojawiają się w kreacjach zaprojektowanych jeszcze za jej czasów.

Widzę, że się powtarzają moje kostiumy stare i myślę sobie, że pewnie nie ma budżetu albo po prostu ktoś nie potrafi tego zaprojektować. Nie ma szans, żeby stylista czy ktoś, kto nie ma doświadczenia w projektowaniu, poradził sobie, bo to bardzo trudny sposób projektowania. Jest oczywiście wielu fachowców na rynku, którzy są głównie ze środowisko tańca. Mam nadzieję, że produkcja kiedyś pójdzie po rozum do głowy i zatrudni profesjonalistę i nie trzeba będzie brać moich starych kostiumów z garderoby, z magazynu – wyjawiła.

Malwina kontynuowała wątek kreacji i kostiumografów w programie “Taniec z Gwiazdami”:

Życzę, żeby była inwestycja w kostium, bo to jest piękna sprawa. Te kostiumy czasem kosztowały 20-30 tysięcy złotych, były obsypane kamieniami, one były nakładane pęsetą, pióra były przyszywane, każde piórko oddzielnie […] Bardzo czasochłonna robota, to musi zrobić ktoś, kto ma mocną du*ę, dobrze jest zorganizowany i ma świetne ekipy. Z tego co wiem, aktualnie nie ma takiej sytuacji, więc no cóż, możecie oglądacie kostiumy w “The Traitors”, one są dobrze uszyte – powiedziała Malwina Wędzikowska.

POLECAMY: Doda w “Dzień dobry TVN” wspomina o sukcesach w sieci, byłym partnerze i wizytach w sądzie: “Mnie w ogóle na tym nie zależy”

Czy Malwina zostanie prowadzącą “Dzień dobry TVN”?

Podczas rozmowy reporter zapytał Malwinę Wędzikowską, czy rozważałaby kiedyś rolę prowadzącej porannego pasma “Dzień Dobry TVN”. Pytanie nie było przypadkowe – kilka dni wcześniej kostiumografka gościnnie pojawiła się w programie, gdzie miała okazję nie tylko zaprezentować się widzom w nowej roli, ale także współprowadzić kilka rozmów. Czy mogłaby na stałe zagościć w śniadaniowym formacie? Odpowiedź nie pozostawia złudzeń:

To był wygłup, to była domówka, ja tam wpadłam jak diabeł tasmański, bo taką miałam mieć rolę. Natomiast jak Marcin Prokop zostawił mnie na prowadzenie samotnie rozmowy z Izą Janachowską to się naprawdę przeraziłam, bo nie byłam przygotowana redaktorsko – wspominała prowadząca “The Traitors. Zdrajcy”.

Malwina Wędzikowska nie szczędziła słów uznania dla głównych prowadzących “Dzień Dobry TVN”, podkreślając, jak bardzo ich podziwia. Zwróciła uwagę na to, jak wymagające jest prowadzenie programu na żywo przez kilka godzin, utrzymując jednocześnie energię, spontaniczność i zaangażowanie w rozmowy z gośćmi.

Jestem pod ogromnym wrażeniem, jaki to jest wysiłek dla dziennikarzy, bo musisz być 3,5h na takim maksie, swoich intelektualnych, fizycznych możliwości. To jest program, który jest jazdą bez trzymanki, pomimo tego, że jest scenariusz, są rozpisane pytania, bo wszystko może się wydarzyć. Mam ogromny szacunek do tego – dodała.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Czy to koniec kariery Agaty Młynarskiej w TVN? Mamy oficjalny komentarz: “Jestem bardzo wdzięczna mojej firmie TVN”

Malwina Wędzikowska dostaje uwagi od szefostwa?

Reporter zapytał również Malwinę Wędzikowską, prowadzącą “The Traitors. Zdrajcy”, czy zdarza się, że otrzymuje uwagi od swoich przełożonych, w tym dyrektorki stacji Lidii Kazen, dotyczące jej pracy. Jak się okazuje – tak, jednak Malwina podkreśliła, że ceni sobie każdą wskazówkę i uważa je za cenne wskazówki do dalszego rozwoju. Dodała także, że jest pełna podziwu dla Lidii Kazen, która aktywnie angażuje się w realizację projektów i wspiera swoje zespoły.

Lidka była moją szefową na moim starcie kariery przed ekranem […] Regularnie proszę o ‘feat back’, sprawdzam na bieżąco co mogę poprawić, co możemy zrobić lepiej. Lidka ma taką niesamowitą umiejętność, ona jest futurystką, wyczuwa trendy do przodu. Czasami za bardzo wystartuje coś i się trzeba trochę cofnąć. Natomiast ja się zawsze z jej uwagami zgadzam – wyjawiła.

Podczas rozmowy pojawił się również wątek ewentualnej utraty pracy – nie tylko w kontekście możliwej sprzedaży stacji TVN nowemu właścicielowi, ale także ogólnie.

I tu Cię zaskoczę prawdopodobnie, bo wiem, że wszystko ma koniec. Ja jestem gotowa do każdej decyzji, w każdym momencie. Wiem, że moja żywotność w telewizji zależy tylko od tego jak Państwo posterują swoimi pilotami – powiedziała Malwina Wędzikowska..

Nie mam lęku o przyszłość, bo ja mam dwie ręce, jestem bardzo sprawna fizyczna. Ja sobie poradzę […] zawsze znajdę sobie coś fascynującego – dodała.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Powrót do świata mafii i intryg: „Krew z krwi” znów elektryzuje widzów – Agata Kulesza ujawnia kulisy produkcji

Jesteście fanami programu “The Traitors. Zdrajcy”? Dajcie znać w komentarzu pod naszym najnowszym postem na Facebooku! Ponadto polecamy Wam posłuchać drugiej części wywiadu poniżej:

Malwina Wędzikowska (fot. screen Instagram Malwina Wędzikowska)
Malwina Wędzikowska (fot. screen Instagram Malwina Wędzikowska)
Malwina Wędzikowska (fot. screen Instagram Malwina Wędzikowska)
Malwina Wędzikowska (fot. screen Instagram Malwina Wędzikowska)
Malwina Wędzikowska (fot. screen Instagram Malwina Wędzikowska)

SJ

showbiz

Ewa Kasprzyk odcina się od „Tańca z Gwiazdami”? Tak mówi o Wieniawie

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” trwa w najlepsze, ale w tym sezonie przy jurorskim stole brakuje jednej z najbardziej charakterystycznych postaci programu. Ewa Kasprzyk zabrała głos w sprawie show i swojej następczyni, a jej słowa mogą dać widzom do myślenia. Dowiedz się więcej!

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartowała już dwa tygodnie temu. Tym razem widzowie musieli przyzwyczaić się do istotnej zmiany w składzie jury. Po kilku sezonach z programem pożegnała się Ewa Kasprzyk, która od 2024 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy tanecznego show Polsatu.

Informację o odejściu aktorki potwierdził już w czerwcu Edward Miszczak. Dyrektor programowy Polsatu nie szczędził wówczas Ewie Kasprzyk ciepłych słów i podkreślał jej ogromny wkład w program. Zwracał uwagę nie tylko na jej wiedzę artystyczną, ale także poczucie humoru i charakterystyczny luz, który przez kolejne sezony był jednym z elementów jurorskiego stołu.

„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.

Decyzja o odejściu Ewy Kasprzyk miała mieć przede wszystkim związek z jej licznymi zobowiązaniami zawodowymi. Aktorka nie zwalnia tempa i nadal angażuje się w kolejne projekty teatralne oraz telewizyjne. Przy tak napiętym grafiku regularna obecność przy jurorskim stole mogła być dla niej dużym wyzwaniem.

Jej miejsce zajęła Julia Wieniawa, a zmiana nie przeszła bez echa wśród widzów. Po pierwszych odcinkach w internecie pojawiły się głosy osób, którym brakowało Ewy Kasprzyk i jej charakterystycznych komentarzy. Część internautów zaczęła nawet porównywać obie jurorki, zastanawiając się, jak nowy skład jury wpłynie na odbiór programu.

POLECAMY: Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują

Co Kasprzyk sądzi o Wieniawie w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna odpowiedź

W tej sytuacji naturalnie pojawiło się pytanie, jak samą zmianę ocenia Ewa Kasprzyk. Czy ogląda nową edycję i sprawdza, jak radzi sobie jej następczyni? Okazuje się, że odpowiedź jest zdecydowanie bardziej zaskakująca, niż można było się spodziewać.

“Mam popsuty telewizor i nie mam jak oglądać – stwierdziła aktorka w rozmowie z „Super Expressem”.

Na tym jednak Ewa Kasprzyk nie poprzestała. Aktorka bardzo wyraźnie zaznaczyła, że obecnej edycji nie traktuje już jako swojego programu. Nie zamierza również komentować decyzji dotyczących obsady jury ani oceniać swojej następczyni.

“To już nie jest moje show. Ja już je skończyłam” – wtrąciła w tej samej rozmowie.

To bardzo wymowne słowa. Ewa Kasprzyk nie pozostawiła większego pola do interpretacji, podkreślając, że jej przygoda z programem dobiegła końca. Aktorka nie zamierza spełniać oczekiwań internautów i zabierać głosu w sprawie tego, kto obecnie zasiada przy jurorskim stole.

“Nie wypada się wypowiadać na temat tego, kto bierze następną kasę za jurorowanie” – dodała aktorka.

Co ciekawe, mimo wyraźnego odcięcia się od programu Ewa Kasprzyk nie ma złego zdania o Julii Wieniawie. Była jurorka przyznała, że jej następczyni powinna dobrze odnaleźć się w nowej roli, choć sama nie śledzi jej poczynań na ekranie.

“Na pewno radzi sobie wspaniale. Jest chyba zaprawiona w boju, ale nie mam zielonego pojęcia – dodała w rozmowie z dziennikarzem “Super Expressu”.

Wypowiedzi Ewy Kasprzyk są dość wymowne. Z jednej strony aktorka pozostawia swojej następczyni przestrzeń i nie zamierza jej oceniać, z drugiej bardzo jasno pokazuje, że zamknęła już rozdział związany z „Tańcem z Gwiazdami”. Nawet jeśli internauci wciąż wspominają jej obecność przy jurorskim stole, sama Ewa Kasprzyk najwyraźniej nie zamierza wracać do tego tematu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]

Brakuje Wam Ewy Kasprzyk w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Julia Wieniawa (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – odcinek drugi
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – odcinek 10/jesień 2025
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 5) z 12 października 2025
Ewa Kasprzyk (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – jesień 2025
Ewa Kasprzyk (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – wiosna 2025
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat
Ewa Kasprzyk (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – jesień 2024

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują

Opublikowano

w dniu

przez

Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!

Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.

Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.

Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.

POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]

Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry

Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.

Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.

Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.

Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.

Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]

Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Izabella Krzan (fot. screen Instagram Izabella Krzan)
Izabella Krzan (fot. screen Instagram Izabella Krzan)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Andziaks zarobiła fortunę na YouTubie. Luka zdradził, ile dokładnie

Opublikowano

w dniu

przez

Andziaks od lat pokazuje w internecie luksusowe życie, podróże i zakupy z najdroższych butików. Teraz wyszło na jaw, ile influencerka zarobiła w 2024 roku z samych wyświetleń na YouTubie. Wszystko ujawnił jej mąż Luka, czym wyraźnie zaskoczył celebrytkę.

Angelika Trochonowicz, znana w sieci jako Andziaks, od dawna należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Jej kanał wypełniają materiały dotyczące codziennego życia, rodzinnych chwil, luksusowych wyjazdów i zakupów. Popularność w internecie przełożyła się nie tylko na rozpoznawalność, lecz także na bardzo konkretne wpływy finansowe.

O zarobkach youtuberki zrobiło się głośno przy okazji premiery dokumentalnego serialu „Girls of Warsaw” platformy Amazon Prime. Produkcja pokazuje kulisy życia popularnych influencerek, a jedną z jej bohaterek jest właśnie Andziaks. Widzowie mogli zobaczyć między innymi scenę, w której Luka bez większego zastanowienia mówi o dochodach swojej żony.

POLECAMY: Andziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Luka zdradził, ile Andziaks zarobiła na YouTubie

W jednym z fragmentów programu mąż Andziaks ujawnił, że w 2024 roku influencerka zarobiła z samych wyświetleń na YouTubie aż dwa miliony złotych. Kwota nie obejmuje innych źródeł dochodu, takich jak współprace reklamowe, kontrakty sponsorskie czy działalność związana z własną marką.
Informacja szybko stała się jednym z najgłośniej komentowanych momentów przedpremierowych pokazów.
Nic więc dziwnego, że podczas premiery serialu reporterzy zapytali Andziaks, co sądzi o tak szczerym podejściu męża do kwestii jej finansów. Influencerka przyznała, że początkowo nie była zachwycona tym, że Luka tak otwarcie opowiedział o jej zarobkach. Jak tłumaczyła, sama nie planowała dzielić się z widzami tak szczegółowymi informacjami.

Na początku nie rozumiałam, po co on w ogóle o tym powiedział. A on mówi: „A co to ci za różnica, przecież to i tak nie są wszystkie twoje zarobki, więc możesz powiedzieć. To fajnie, żeby widz wiedział” — wyznała Andziaks.

Dodała również, że nie jest przekonana, czy publiczność rzeczywiście powinna znać wysokość części jej dochodów. Ostatecznie jednak informacja trafiła do szerszej grupy odbiorców, a sama influencerka musiała zmierzyć się z zainteresowaniem dotyczącym jej finansów.

POLECAMY: Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]

Andziaks zarabia jeszcze więcej

Dwa miliony złotych z wyświetleń robią wrażenie, ale nie jest to maksymalny poziom jej zarobków. Influencerka podkreśliła, że wskazana kwota dotyczy wyłącznie jednego źródła dochodu i nie uwzględnia pozostałych aktywności zawodowych. Zapytana o swoje finanse, zareagowała dość swobodnie. Określiła je jako „miłe i przyjemne”, a następnie zasugerowała, że w kolejnych latach jej sytuacja jeszcze się poprawiła.

Andziaks przyznała, że obecnie obserwuje u siebie „tendencję bardzo wzrostową”. Oznacza to, że jej dochody nie zatrzymały się na poziomie z 2024 roku, lecz nadal rosną.

Tendencja bardzo wzrostowa — podsumowała, odnosząc się do swoich aktualnych zarobków.
Influencerka nie zdradziła jednak dokładnej kwoty, którą obecnie osiąga.

Zaznaczyła za to, że dwa miliony złotych z samego YouTube’a nie stanowią całości jej przychodów. Do tego dochodzą między innymi współprace komercyjne oraz inne projekty realizowane poza platformą. Mimo rozmowy o dużych pieniądzach Andziaks starała się zachować umiarkowany ton. Zamiast skupiać się wyłącznie na kwotach, podkreśliła, że docenia swoją obecną sytuację i możliwości, które udało jej się wypracować dzięki działalności w internecie.

Kim jest Andziaks?

Andziaks, a właściwie Angelika Trochonowicz, z domu Zając, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Urodziła się 10 listopada 1996 roku. Popularność zdobyła dzięki działalności w internecie, przede wszystkim na YouTubie i Instagramie, gdzie od lat pokazuje swoje życie prywatne, rodzinę, podróże, zakupy oraz codzienność w luksusowym wydaniu.
Swoją przygodę z internetem rozpoczęła jeszcze jako nastolatka. Początkowo publikowała materiały związane z modą, urodą i codziennym życiem. Z czasem jej kanały zaczęły przyciągać coraz większą liczbę odbiorców, a Andziaks stała się pełnoprawną celebrytką. Jej widzowie śledzą nie tylko przygotowywane przez nią filmy, lecz także relacje z wakacji, rodzinnych wydarzeń i zakupów. Influencerka zbudowała swoją markę na pokazywaniu życia w bardzo osobisty sposób. W jej materiałach pojawiają się zarówno momenty związane z macierzyństwem, jak i kosztowne podróże, designerskie dodatki czy zakupy w luksusowych butikach. Dzięki dużej popularności Andziaks współpracuje z markami i rozwija własne projekty biznesowe.

Andziaks od lat jest związana z Luką, którego widzowie znają jako jej męża i częstego bohatera publikowanych materiałów. Para chętnie pokazuje wspólne życie w mediach społecznościowych. W ich nagraniach pojawiają się rozmowy o codzienności, wychowywaniu dzieci, podróżach oraz prowadzeniu wspólnego biznesu. Andziaks i Luka są rodzicami dwojga dzieci. Ich starszą córką jest Charlotte, która przyszła na świat w 2020 roku. Dziewczynka ma obecnie około czterech lat i często pojawia się w rodzinnych publikacjach influencerki. Para doczekała się również syna, urodzonego 7 stycznia 2026 roku, który nosi imię Franco.

Kontynuuj czytanie

showbiz

To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]

Opublikowano

w dniu

przez

Dopiero co widzowie martwili się o zdrowie Julii Suryś, a teraz pojawiły się kolejne niepokojące informacje dotyczące uczestników „Tańca z Gwiazdami”. Tym razem problemy dotknęły jedną z najbardziej lubianych par tej edycji. Czy w niedzielę zobaczymy ich na parkiecie? Dowiedz się więcej!

Drugi odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł sporo emocji. Uczestnicy ponownie walczyli o uznanie jurorów oraz głosy widzów, jednak tym razem dla jednej z par przygoda z programem dobiegła końca. Z tanecznym show pożegnali się Monika Borzym i Michał Kassin, którzy nie pojawią się już w kolejnej odsłonie programu.

Decyzja o ich odejściu spotkała się z reakcjami widzów w mediach społecznościowych. Część internautów uważała, że werdykt nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem. “Zero zaskoczenia; W ogóle to było słabe nazwisko; Dzisiaj poradziła sobie najsłabiej; Szkoda Michała w tym wszystkim; Sprawiedliwy werdykt” – pisali widzowie po drugim odcinku. Teraz jednak uwagę fanów przyciąga zupełnie inna para.

Dopiero co w niedzielę widzowie z niepokojem śledzili informacje dotyczące zdrowia Julii Suryś, a już pojawiły się kolejne doniesienia dotyczące problemów zdrowotnych w programie. Tym razem chodzi o Dominika Rupińskiego i jego taneczną partnerkę Estelle Francois. We wtorkowy wieczór tancerka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, które szybko wzbudziło zainteresowanie fanów.

Na fotografii widać Estelle Francois w towarzystwie Dominika Rupińskiego. Para miała znajdować się w okolicach gabinetu lekarskiego, a jeszcze większy niepokój wzbudził opis zamieszczony przez tancerkę.

“Dzisiaj bez treningu dla pary nr 7. Ale jutro wracamy z nadzieję, że będzie lepiej” — czytamy na Instagramie.

POLECAMY: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]

Estelle Francois WYCOFA SIĘ z z udziału w programie?

Wszystko wskazuje na to, że sytuacja nie jest jedynie chwilową niedyspozycją. Dominik Rupiński zwrócił się do swoich obserwatorów z prośbą o trzymanie kciuków za jego partnerkę.

“Niestety, w tym tygodniu będzie ciężko — moja ukochana trenerka musi zrobić sobie małą przerwę i dać odpocząć swojemu organizmowi. Trzymajcie za nas kciuki. Mam nadzieję, że w niedzielę zatańczymy razem” – wyznał Rupiński.

Dla Dominika Rupińskiego sytuacja jest szczególnie ważna, ponieważ influencer od początku wzbudza ogromne zainteresowanie publiczności. Jego konto na TikToku obserwuje ponad 4 mln osób, a informacja o jego udziale w „Tańcu z Gwiazdami” spotkała się z dużym entuzjazmem fanów. Teraz to właśnie oni z niepokojem czekają na informacje dotyczące jego dalszej rywalizacji.

Jeszcze więcej szczegółów na temat stanu Estelle Francois przekazał informator „Faktu”. Z jego relacji wynika, że tancerka doznała poważnej kontuzji, która może uniemożliwić jej udział w najbliższym odcinku.

“Sytuacja jest na tyle poważna, że nie wiadomo, czy będzie mogła zatańczyć w niedzielę. Na razie na treningach zastępuje ją inna tancerka “- przekazał informator na łamach Faktu.

Niepokojące informacje potwierdziła następnie sama Estelle Francois. W środę opublikowała kolejne zdjęcie z sali treningowej. Choć tancerka jest obecna podczas przygotowań, tym razem nie może aktywnie uczestniczyć w treningu.

“Fizycznie dziś nie dam rady tańczyć” — przyznała.

To oznacza, że udział pary numer 7 w trzecim odcinku „Tańca z Gwiazdami” stoi obecnie pod znakiem zapytania. Dominik Rupiński chciałby oczywiście pojawić się na parkiecie wspólnie ze swoją partnerką, jednak ostateczna decyzja będzie zależała przede wszystkim od stanu zdrowia Estelle Francois. Na razie podczas treningów zastępuje ją inna tancerka, co pozwala przygotowywać się również na bardziej nieprzewidziany scenariusz.

Fani Dominika Rupińskiego i Estelle Francois muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Para, która wzbudza spore zainteresowanie w tej edycji programu, może stanąć przed trudną sytuacją tuż przed kolejnym występem. Czy Estelle Francois zdąży wrócić do pełnej sprawności i razem z Dominikiem Rupińskim pojawi się na parkiecie? Odpowiedź poznamy już przed niedzielnym odcinkiem „Tańca z Gwiazdami”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć

Polubiliście ten duet? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Rafał Maserak, Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Dominik Rupiński, Estelle Francois (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością