news
Michał Piróg wraca do „You Can Dance” – wiemy, w jakiej roli wystąpi! Sprawdź, co wydarzy się w najnowszym odcinku
Każdy odcinek na żywo to prawdziwa uczta dla fanów tańca – nie brakuje wzruszeń, zaskoczeń i wielkich powrotów! Po niespodziewanym pojawieniu się Agustina Egurroli i występie Mandaryny, przyszła pora na kolejną legendę programu. Tym razem w roli gościa specjalnego zobaczymy Michała Piroga, który kiedyś oceniał uczestników „You Can Dance”. Co czeka tancerzy w nadchodzącym odcinku i kto stanie do walki o prestiżowy angaż? Dowiedz się więcej!
Program „You Can Dance – Po prostu tańcz!” w nowej odsłonie nieustannie zaskakuje widzów. Każdy odcinek na żywo to nie tylko ekscytujące występy uczestników, ale także nieoczekiwane powroty wielkich nazwisk związanych z formatem. W pierwszym odcinku na żywo pojawił się Agustin Egurrola, który przez lata był kluczowym jurorem programu. Tym razem jego rola była jednak symboliczna – wręczył jedynie wyniki nowym jurorom, pozostawiając ocenę uczestników w rękach Bartosza Porczyka, Michała Danilczuka, Ryfy Ri i Mery Spolsky.
Tydzień temu publiczność miała okazję zobaczyć wyjątkowy występ Mandaryny, która zaprezentowała swój premierowy singiel. Co ciekawe, przed startem sezonu wiele mówiło się o jej możliwym udziale w jury, jednak finalnie nie zasiadła w panelu oceniającym. Zamiast tego, w ubiegłym tygodniu funkcję gościnnego jurora pełniła aktorka Weronika Książkiewicz, dodając odcinkowi nieco filmowego charakteru.
POLECAMY: Doda szuka miłości po raz drugi! Szykuje się wielki powrót programu “12 kroków do miłości” – wiemy, jak się zgłosić
Powrót Michała Piroga – legenda na chwilę wraca do „You Can Dance”
W nadchodzącym odcinku widzowie zobaczą kolejne znajome nazwisko – tym razem na scenę wkroczy Michał Piróg. Znany choreograf i osobowość telewizyjna przez lata pełnił funkcję jurora w programie, a teraz powraca w roli gościa specjalnego. Choć jego występ będzie epizodyczny, to z pewnością wzbudzi ogromne emocje wśród fanów tanecznego show. Warto dodać, że Piróg nadal pozostaje związany z TVN jako prowadzący „Top Model”, które według medialnych doniesień ma wrócić na antenę jesienią.
Tegoroczna edycja „You Can Dance” to nie tylko rywalizacja o główną nagrodę w wysokości 200 tysięcy złotych. Uczestnicy walczą także o wyjątkowe możliwości zawodowe. W poprzednim tygodniu tancerze konkurowali o angaż w nowej produkcji Piotra Jeznacha, która zostanie wystawiona w Teatrze Muzycznym Roma. Najlepiej poradził sobie Szymon Pacholec z Kielc, który wygrał to wyzwanie i zyskał cenny wpis do swojego artystycznego CV.
W nadchodzącym odcinku stawka jest równie wysoka – tym razem najlepszy tancerz zdobędzie możliwość współpracy przy kampanii reklamowej prestiżowej marki modowej Answear. Każdy ruch na scenie będzie miał znaczenie, a konkurencja staje się coraz bardziej zacięta, bo w programie zostało już tylko dziesięcioro uczestników.
Tancerze w nadchodzącym odcinku wystąpią w duetach, prezentując choreografie w różnych stylach. Nad ich przygotowaniem czuwać będą prawdziwe gwiazdy świata tańca. Dominika Lubawa poprowadzi waacking, Brian Poniatowski, który triumfował w siódmej edycji „You Can Dance”, przygotuje układy jazzowe, Julia Adamczyk zajmie się cha-chą, a Adam Beta wprowadzi uczestników w świat jazz-funku. Ostatnią choreografię, w stylu modern, przygotuje Kasia Mieczkowska.
POLECAMY: Ujawniono nowe gwiazdy! Nie tylko Edyta Herbuś w “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – będziecie zaskoczeni
Kiedy oglądać i jak głosować?
Jak co tydzień, po ocenach jurorów najsłabsi tancerze staną do solowych pojedynków. Ostateczny werdykt podejmą widzowie, którzy będą mogli głosować na swoich faworytów za pośrednictwem strony tvn.pl/decyduj oraz aplikacji TikTok. W tym tygodniu z programem pożegnają się kolejne dwie osoby, co jeszcze bardziej podgrzeje atmosferę przed zbliżającym się wielkim finałem, który już 23 kwietnia.
To będzie kolejny wieczór pełen widowiskowych występów, emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Oprócz głównego show, widzowie będą mogli zobaczyć także zaskakującą „You Can Dance. Bonus” o 22:40, gdzie Maciej Dowbor tuż po odcinku na żywo porozmawia z uczestnikami, którzy odpadli oraz zaprosi gości specjalnych do dyskusji na temat tanecznych wyzwań. Czy Michał Piróg skradnie show? Kto wygra kolejne zadanie specjalne? I czy ulubieńcy widzów utrzymają się w grze? Odpowiedzi poznamy już w dziś o 20:55 w TVN!
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 50 gwiazd w jednym zamku – intrygi, zdrady i walka o pieniądze! Zajrzyj za kulisy konferencji prasowej programu “The 50”: Schreiber, Laluna, Maluba, Mini Majk, Jelly Frucik, Zawodnik [FOTO]
Będziecie oglądać nowy odcinek? Chcielibyście, aby Michał Piróg wrócił na stałe? Napiszcie nam swoje komentarze pod nowym postem na Facebooku i Instagramie!










źródło/fot – biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery
SJ
news
Krzysztof Skiba UDERZYŁ w Donalda Trumpa. Padły wyjątkowo mocne słowa
Finał Mistrzostw Świata 2026 dostarczył ogromnych emocji nie tylko na boisku. Chwilę po zakończeniu meczu w sieci zawrzało za sprawą wpisu Krzysztofa Skiby, który bez ogródek skomentował zachowanie Donalda Trumpa. Dowiedz się więcej, co napisał!
Tegoroczny finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej odbił się szerokim echem nie tylko z powodu sportowych emocji. Po zakończeniu spotkania uwagę milionów widzów przykuło zachowanie Donalda Trumpa, który pojawił się na murawie podczas ceremonii dekoracji zwycięzców. Sytuacja błyskawicznie stała się tematem dyskusji w mediach społecznościowych i nie umknęła również Krzysztofowi Skibie.
Lider zespołu Big Cyc od lat słynie z ciętego języka i chętnie komentuje zarówno wydarzenia polityczne, jak i społeczne. Tym razem postanowił odnieść się do zachowania prezydenta Stanów Zjednoczonych, publikując na swoim profilu w mediach społecznościowych obszerny wpis. Nie zabrakło w nim uszczypliwości i mocnych określeń pod adresem Donalda Trumpa.
We wpisie muzyk zwrócił uwagę na zachowanie amerykańskiego przywódcy podczas ceremonii wręczania medali. Według Krzysztofa Skiby prezydent USA zrobił wszystko, aby znaleźć się w centrum uwagi i nie schodzić z pierwszego planu.
“Nie mogło zabraknąć także i jego. Pomarańczowy wręczał medale zawodnikom i zagadywał do nich wesoło. Nie wszyscy odpowiadali równie entuzjastycznie. Kilku piłkarzy mechanicznie podało rękę i szybko przeszło do kolejnej osoby” – zaczął.
POLECAMY: To, co zrobiła Shakira podczas finału Mistrzostw Świata, obiegło cały świat. Internauci są zgodni
Skiba zakpił z Donalda Trumpa po finale MŚ. “Naczelny narcyz świata”
Na tym jednak komentarz Krzysztofa Skiby się nie skończył. Muzyk przyznał, że od lat z rozbawieniem obserwuje polityków próbujących korzystać z sukcesów sportowców i pojawiać się obok nich w chwilach największego triumfu. W jego ocenie podobne sytuacje można zaobserwować nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również w Polsce.
“To przytulanie się do sportowców w nadziei, że część blasku spadnie także na polityka, to zwyczaj i taktyka stosowana także u nas. Uśmiechanie się obok zwycięzcy, politycy mają we krwi, ale Donald Trump nie byłby sobą, gdyby nie poszedł krok dalej. Co innego wręczanie złotego medalu i gratulacje, a co innego wpychanie się na podium razem ze zwycięzcami. A tak zrobił “naczelny narcyz świata” – wtrącił.
W dalszej części wpisu Krzysztof Skiba nawiązał do momentu, który obiegł światowe media. Chodzi o sytuację, w której Donald Trump miał pozostać na murawie mimo sygnałów, że powinien opuścić podium i pozwolić świętować piłkarzom reprezentacji Hiszpanii. Zdaniem muzyka zachowanie prezydenta było próbą zwrócenia na siebie uwagi w jednym z najważniejszych momentów sportowego święta.
Artysta nie szczędził przy tym ironicznych porównań i kolejnych uszczypliwości. W jego opinii Donald Trump zrobił wszystko, aby znaleźć się w centrum wydarzeń, nawet jeśli głównymi bohaterami wieczoru byli mistrzowie świata.
“Śmiesznie wyglądał ten wyścig Trumpa o uwagę i grzanie się w blasku złota Hiszpanów. FIFA już dała mu swojego pokojowego “Nobla”, ale to widać za mało. Trump uwielbia nagrody. Kopacze piłki dostali swoje pozłacane blaszki, ale Trump wychodzi z założenia, że on też powinien. I nie wiadomo czy uległa jak seksowna pokojówka FIFA, nie da mu osobnego medalu za zdobycie mistrzostwa świata, wszak na tym mundialu FIFA zarobiła rekordową ilość kasy” – dodał Skiba.
Wpis Krzysztofa Skiby szybko zaczął krążyć po internecie i wywołał wiele emocji. Jedni przyznawali rację muzykowi i uznali jego komentarz za trafny, inni z kolei ocenili, że artysta po raz kolejny wykorzystał głośne wydarzenie do politycznej polemiki. Dyskusja pod jego postem błyskawicznie nabrała tempa.
Jedno jest pewne – finał Mistrzostw Świata 2026 będzie wspominany nie tylko z powodu sportowych rozstrzygnięć. Zachowanie Donalda Trumpa oraz mocna reakcja Krzysztofa Skiby sprawiły, że o ceremonii dekoracji zwycięzców mówi się równie dużo, jak o samym meczu. Wiele wskazuje na to, że ta internetowa wymiana opinii jeszcze długo będzie wzbudzać emocje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Co uważacie o zachowaniu Donalda Trumpa? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
To, co zrobiła Shakira podczas finału MŚ, obiegło cały świat. Internauci są zgodni
Finał Mistrzostw Świata 2026 dostarczył kibicom nie tylko sportowych emocji. Historyczny halftime show przeszedł do historii, a największe poruszenie wywołał występ Shakiry, o którym wciąż mówi cały internet. Dowiedz się więcej!
Finał Mistrzostw Świata 2026 okazał się wyjątkowy nie tylko ze względu na wydarzenia na murawie. Po raz pierwszy w historii mundialu organizatorzy zdecydowali się na widowiskowe halftime show w amerykańskim stylu, które miało uświetnić najważniejszy mecz turnieju. Pomysł od początku budził ogromne emocje, a miliony kibiców z całego świata z niecierpliwością czekały na to, co zobaczą podczas przerwy.
Za oprawę muzyczną wydarzenia odpowiadał Chris Martin, lider zespołu Coldplay. Na scenie pojawiły się największe gwiazdy światowej muzyki, w tym Madonna, Justin Bieber, zespół BTS oraz Shakira, która wykonała oficjalny hymn tegorocznego mundialu – utwór „Dai Dai”. To właśnie jej występ błyskawicznie stał się najczęściej komentowanym momentem całego koncertu.
Kolumbijska gwiazda po raz kolejny udowodniła, że doskonale odnajduje się podczas największych piłkarskich wydarzeń. Dynamiczna choreografia, widowiskowa oprawa oraz charakterystyczna energia sprawiły, że publiczność na stadionie i przed telewizorami zareagowała niezwykle entuzjastycznie. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się tysiące wpisów zachwyconych fanów.
Internauci nie szczędzili Shakirze komplementów, podkreślając, że jej występ był jednym z najmocniejszych punktów całego finału. Wielu kibiców pisało, że to właśnie dla takich chwil warto było śledzić całe wydarzenie.
“To właśnie dla takich występów ogląda się finał mundialu”, “Shakira po raz kolejny udowodniła, że jest stworzona do piłkarskich hymnów”, “Nie da się oderwać od niej wzroku. Absolutna światowa klasa”, “Najlepszy moment całego halftime show”, “Królowa wróciła i znów zrobiła swoje”, “Energia, taniec i głos – wszystko było na najwyższym poziomie”, “To był występ godny finału mistrzostw świata”, “Shakira znów pokazała, dlaczego od lat jest ikoną mundialu” – pisali fani.
Na scenie Shakirze towarzyszył także Burna Boy, nigeryjski wokalista, kompozytor i laureat nagrody Grammy, uznawany za jednego z najważniejszych przedstawicieli współczesnego afrobeats. Wspólnie wykonali utwór, który miał być jednym z muzycznych symboli tegorocznego turnieju.
Ogromne uznanie zdobyła również grupa Triplets Ghetto Kids z ugandyjskiej Kampali. Młodzi tancerze zachwycili publiczność swoją energią i radością, stając się jednymi z największych bohaterów występu. Wielu internautów podkreślało, że ich obecność była niezwykle poruszającym elementem całego widowiska.
“Najpiękniejszy moment całego występu. Te dzieci skradły moje serce”, “To właśnie one dodały temu show prawdziwych emocji”, “Wspaniale, że Shakira dała im szansę zabłysnąć przed całym światem”, “Ich energia była zaraźliwa. Nie mogłem przestać się uśmiechać”, “Tak wygląda prawdziwa radość z tańca”, “Występ był piękny, ale dzieciaki zrobiły największe wrażenie”, “Shakira pokazała, że wielkie show może mieć też piękne przesłanie”, “To właśnie takie momenty zostają w pamięci na długo” – komentowali widzowie Mistrzostw Świata.
POLECAMY: Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Shakira skradła show, a Burna Boy pod ostrzałem. Widzowie nie gryźli się w język
Choć dominowały zachwyty, nie zabrakło także bardziej krytycznych opinii. Część internautów zwracała uwagę na występ Burny Boya, sugerując, że jego wykonanie nie wypadło tak przekonująco jak występ Shakiry. Pojawiły się również głosy, że tegoroczne show nie dorównało wcześniejszym występom.
“Czy tylko ja mam wrażenie, że spora część tego występu była z playbacku?”; “Wyglądało to bardziej na playback niż śpiew na żywo”; “Czy ten mikrofon był tylko rekwizytem?”; “Wstyd, Shakira świetna, a ten chłop to dramat” – komentowali widzowie z całego świata.
Jedno jest jednak pewne – historyczny halftime show podczas finału Mistrzostw Świata 2026 wywołał ogromne emocje i zapisał się w historii futbolu. A jeśli sądzić po liczbie komentarzy w sieci, to właśnie Shakira ponownie została największą gwiazdą piłkarskiego święta, udowadniając, że jej występy od lat są nieodłącznym elementem największych futbolowych wydarzeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje
A Wam się podobał występ Shakiry? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tak dziś wygląda zwyciężczyni „MasterChef Junior”. Trudno ją rozpoznać
Kiedy miała zaledwie 11 lat, wygrała jedną z najpopularniejszych kulinarnych produkcji w Polsce. Dziś, po kilku latach od triumfu, zdecydowała się wrócić do tamtych chwil i opowiedzieć o tym, czego widzowie nigdy nie zobaczyli na ekranie. Jedno wyznanie szczególnie pokazuje, z jak trudną sytuacją musiała się mierzyć. Dowiedz się więcej!
Program „MasterChef Junior” przez lata cieszył się ogromną popularnością wśród widzów. Kulinarne zmagania najmłodszych uczestników pokazywały nie tylko ich talent i kreatywność, ale też ogromną determinację. Właśnie w takim programie w czwartej edycji zwyciężyła Paulina Foremny, która jako 11-latka zachwyciła jurorów swoimi umiejętnościami w kuchni.
Triumf w popularnym show otworzył jej wiele drzwi. Po zwycięstwie Paulina Foremny wydała również własną książkę kulinarną, która ukazała się w 2019 roku. Dla młodej uczestniczki był to ogromny krok – niewiele osób w tak młodym wieku może pochwalić się własną publikacją kulinarną.
Od tamtego momentu minęło już prawie siedem lat. Z małej dziewczynki, która walczyła o tytuł najlepszego młodego kucharza w Polsce, Paulina Foremny stała się młodą kobietą. Niedawno pojawiła się w podcaście Mysite Polska, gdzie postanowiła wrócić wspomnieniami do czasu udziału w programie i zdradzić kulisy, o których wcześniej nie mówiła.
Jednym z najtrudniejszych momentów – jak przyznała – wcale nie był sam udział w programie ani gotowanie pod presją kamer. Największym wyzwaniem okazało się utrzymanie w tajemnicy wyniku programu przez długie miesiące po zakończeniu nagrań.
W rozmowie opowiedziała, że zwycięstwo przez długi czas musiało pozostać sekretem, o którym nie mogła powiedzieć nawet najbliższym znajomym ze szkoły.
Oczywiście, też nie mogłam nikomu powiedzieć przez jakiś czas. To było mniej więcej 4 miesiące […] Musiałam wrócić do szkoły z myślą, że nie mogę nikomu powiedzieć – wyznała.
Jak zdradziła, przez pewien czas nagroda była nawet w jej pokoju, jednak szybko zdała sobie sprawę, że to może być zbyt ryzykowne. Wystarczyłaby jedna wizyta koleżanki czy znajomego, by sekret wyszedł na jaw.
No właśnie, też w pokoju sobie postawiłam [czyt. statuetkę] na kilka dni i potem musiałam schować, bo jak ktoś do mnie przyjdzie, to on nie może zobaczyć. No, więc to chyba, to było najtrudniejsze w tym wszystkim, mi się wydaje – wspomniała.
POLECAMY: Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje
Dodatkową trudnością były pytania, które pojawiały się niemal każdego dnia. Paulina Foremny wspomina, że znajomi nieustannie próbowali dowiedzieć się, jak poszło jej w programie i czy to właśnie ona została zwyciężczynią.
Jak przyznała, sytuacja stała się jeszcze bardziej intensywna, kiedy rozpoczęła się emisja programu w telewizji. Wtedy zainteresowanie wokół niej znacząco wzrosło, a pytania o wynik pojawiały się praktycznie wszędzie – w szkole, wśród znajomych rodziców czy wśród koleżanek.
To było pierwsze pytanie, jakie ja słyszałam codziennie. Czy Ty wygrałaś? Jak ci poszło w “MasterChefie”? I jeszcze o tyle, jak aż nie było emisji, to aż tak nie pytali, a jak zaczęła się emisja, to przecież wszyscy znajomi moich rodziców i wszystkie moje koleżanki jakieś. To było standardowe pytanie codzienne – wspomniała.
Dziś od tamtych wydarzeń minęło już kilka lat, a życie Pauliny Foremny wygląda zupełnie inaczej. Z dziewczynki, którą poznali widzowie „MasterChef Junior”, wyrosła młoda kobieta rozwijająca swoją pasję do gotowania i mediów społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Paulina Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek
Brakuje Wam “Masterchefa Juniora” w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@mysitepolska Czy pamiętasz wieczór po wygranej w MasterChef? W tym odcinku mysite talks Patryk Pijanowski rozmawia z Pauliną Foremny o mglistych wspomnieniach z dnia finału i presji utrzymania tajemnicy. Paulina zdradza, jak trudne było ukrywanie wyników przez kilka miesięcy. • Paulina wspomina wieczór po wygranej jako „mglisty”. • Utrzymanie tajemnicy wyników trwało kilka miesięcy. • Ludzie aktywnie dopytywali o finał podczas emisji. Ten fragment pokazuje, jak intensywne mogą być emocje po wielkim sukcesie. Obejrzyj całość, aby poznać szczegóły! #mysitetalks #podcast #MasterChef #PaulinaForemny #mysitetalks #podcast #MasterChef #PaulinaForemny ♬ original sound – Mysite Polska


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje
Przez lata kojarzono go przede wszystkim z występami u boku słynnej mamy. Dziś Conan Kaźmierski udowadnia, że obrał własną drogę i właśnie osiągnął sukces, który wywołał lawinę gratulacji w sieci. Dowiedz się więcej!
Conan Kaźmierski po raz pierwszy zyskał rozpoznawalność dzięki programowi „Królowe życia”, w którym pojawiał się u boku swojej mamy – Dagmary Kaźmierskiej. Choć od najmłodszych lat miał styczność z kamerami i światem show-biznesu, szybko okazało się, że jego życiowe plany wyglądają zupełnie inaczej niż mogłoby się wydawać.
Zamiast rozwijać telewizyjną karierę czy regularnie pojawiać się na branżowych imprezach, Conan Kaźmierski postawił na edukację. Wybrał wymagające studia medyczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, jednej z najlepiej ocenianych uczelni medycznych w Polsce. Droga do zdobycia dyplomu wymagała wielu lat ciężkiej pracy, wyrzeczeń i ogromnej determinacji.
Znany z udziału w telewizyjnym show „Królowe życia” Conan Kaźmierski konsekwentnie realizował swój cel, nie rezygnując z nauki mimo zainteresowania mediów. Przez lata skupiał się przede wszystkim na studiach, a swoje sukcesy pokazywał fanom jedynie od czasu do czasu w mediach społecznościowych.
POLECAMY: Paulina Smaszcz przy jednym stole z Kasią Cichopek i Maciejem Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek
Conan Kaźmierski został lekarzem. Lawina gratulacji
Teraz nadszedł moment, na który czekał od dawna. Conan Kaźmierski opublikował zdjęcia, na których z dumą prezentuje dyplom ukończenia studiów medycznych. Tym samym oficjalnie poinformował swoich obserwatorów o zakończeniu jednego z najważniejszych etapów w swoim życiu.
Pod fotografiami pojawił się krótki, ale wymowny wpis:
„Mamy pierwszego lekarza w rodzinie” – napisał Conan.
Na jednym ze zdjęć Conan Kaźmierski pozuje razem z Dagmarą Kaźmierską, która nie kryła wzruszenia i dumy z osiągnięcia syna. Uśmiechy na twarzach obojga wyraźnie pokazują, jak ważny był to dla nich moment. Gwiazda „Królowych życia” z radością towarzyszyła synowi podczas tego wyjątkowego wydarzenia.
Publikacja błyskawicznie przyciągnęła uwagę internautów. Pod postem zaczęły pojawiać się dziesiątki komentarzy, w których obserwatorzy gratulowali Conanowi Kaźmierskiemu ukończenia studiów i życzyli mu powodzenia w nowym etapie zawodowego życia.
„Gratulacje; Brawo; Jestem dumna; Kiedy można się umówić na wizytę; Wspaniała wiadomość” – pisali internauci.
Z kolei sama mama napisała pod wpisem syna:
“W końcu” – czytamy.
Komentujący zgodnie podkreślali, że decyzja Conana Kaźmierskiego o wyborze medycyny zasługuje na ogromny szacunek. Wielu zwracało uwagę, że syn Dagmary Kaźmierskiej nie poszedł najłatwiejszą drogą i zamiast korzystać z popularności zdobytej w telewizji, postawił na wymagający zawód, który wiąże się z wielką odpowiedzialnością.
Wygląda na to, że Conan Kaźmierski właśnie otworzył zupełnie nowy rozdział swojego życia. Choć widzowie poznali go jako syna jednej z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek „Królowych życia”, dziś coraz częściej mówi się o nim przede wszystkim jako o młodym lekarzu. Sądząc po reakcjach internautów, jego sukces spotkał się z wyjątkowo ciepłym przyjęciem, a wielu trzyma kciuki za jego dalszą zawodową drogę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził
Chcielibyście trafić do gabinetu Conana? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuKolejne wieści od Anity i Adriana ze „ŚOPW”. Jest nowe oświadczenie rodziny
-
news4 dni temuGdzie mieszka Wiśniewski z Mandaryną? Są nowe ustalenia
-
news4 dni temuNowa jurorka „Tańca z Gwiazdami” ujawniona? To transfer roku
-
showbiz3 dni temuTYLKO U NAS: Wiemy, z kim Matteo Brunetti zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”
-
news3 dni temuFabijański zamiast Wieniawy w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna deklaracja
-
showbiz3 dni temuKolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”
-
news4 dni temuPolsat rozdziela Cichopek i Kurzajewskiego? Widzowie zobaczą nowe duety
-
news5 dni temuDoda WBIJA SZPILĘ Lewandowskiej i Chodakowskiej. Ostro?

Dodaj komentarz