Śledź nas

Mrozowska zakumplowała się z byłą swojego obecnego partnera!

Opublikowano

w dniu

Gwiazda “Rodziny zastępczej” jakiś czas temu rozstała się z mężem Maciejem Szaciłłą. Jej serce skradł operator Sebastian Jaworski, którego poznała w pracy. Monika może mówić o prawdziwym szczęściu. Sama jest kobietą po przejściach, która ma z byłym mężem dwie córki. Jej obecny partner także ma za sobą poważną relację, której owocem jest córka. Okazuje się jednak, że Monika nie ma żadnych typowych dla takich par problemów. Przeciwnie, była narzeczona jej ukochanego nawet ją zaakceptowała.

Monika Mrozowska jest prawdziwą szczęściarą. Wprawdzie jej małżeństwo z Maciejem Szaciłłą skończyło się po kilku latach związku, to szybko jednak ułożyła sobie życie na nowo. Jej wybrankiem został Sebastian Jaworski, któremu niedawno urodziła synka Józefa.

Mrozowska i Jaworski tworzą razem naprawdę dużą rodzinę. Monika jest matką dwojga dzieci z poprzedniego związku, z Jaworskim ma synka, a i sam Sebastian ma jeszcze córkę ze związku ze swoją poprzednią partnerką, Agnieszką.

Mylą się jednak ci, którzy mogą przypuszczać, że w nowej familii Moniki dochodzi do spięć. Wprawdzie w patchworkowych rodzinach często trudno pogodzić interesy wszystkich, a pomiędzy byłymi i obecnymi partnerami jej poszczególnych członków często rodzą się konflikty, to aktorka jest chlubnym wyjątkiem od tej reguły… Okazuje się, że z eks Jaworskiego łączy ją serdeczna zażyłość!

Monika udzieliła bardzo szczerego wywiadu dla miesięcznika „Świat kobiety”, w którym opowiedziała o swoich relacjach z mamą Kasi, córki Jaworskiego. – Znacznie bliższa relacja jest pomiędzy mną i Agnieszką. Często dzwonimy do siebie, i to nie tylko w sprawach Kasi, ale zwyczajnie poplotkować – wyznała Monika. A potem zdradziła jeszcze, że była Jaworskiego pomogła ich nowej rodzinie w trudnej sytuacji, którą było obwieszczenie narodzin małego Józia córce Jaworskiego. – Niedawno miałyśmy poważniejszą rozmowę (…) Trzeba było jakoś powiedzieć Kasi, że jej tata i ja będziemy mieli dziecko, jej braciszka. Na szczęście szlaki przetarła jej mama – tak wspomina pomoc byłej partnerki swojego faceta gwiazda.

Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni wyznaniem Moniki. Aktorka dowiodła, że rzeczywiście możliwe jest pokojowe rozstanie i dobre układy z dawną rodziną partnera, a to niestety zbyt często się nie zdarza.

showbiz

To on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze nie wystartowała, a wokół programu już nie brakuje emocji. W mediach pojawiają się kolejne nieoficjalne informacje dotyczące uczestników, a jedno z najnowszych nazwisk może wywołać spore poruszenie wśród fanów seriali. Dowiedz się więcej!

Nowa odsłona „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się wyjątkowo interesująco. Polsat stopniowo odkrywa karty i ujawnia pierwszych uczestników, jednak wiele nazwisk wciąż pozostaje owianych tajemnicą. Nic więc dziwnego, że każda nowa informacja błyskawicznie obiega internet i staje się tematem gorących dyskusji.

Jak dotąd oficjalnie potwierdzono udział Heleny Englert oraz Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej. To jednak dopiero początek. W ostatnich tygodniach media rozpisywały się również o możliwym udziale takich gwiazd jak Izabela Kuna, Tomasz Adamek, Joanna Jędrzejczyk, Kaeyra czy Andrzej Rosiewicz.

Teraz pojawiły się kolejne doniesienia. Według informacji opublikowanych przez profil o charakterze plotkarsko-informacyjnym 𝗖𝗜𝗔𝗢!, do grona uczestników może dołączyć Jasper Sołtysiewicz. Choć produkcja programu nie potwierdziła jeszcze tych informacji, nazwisko aktora natychmiast wzbudziło zainteresowanie internautów.

Jasper Sołtysiewicz urodził się 23 września 1997 roku w Warszawie. Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola Justina w serialu „Barwy szczęścia”, gdzie od kilku lat regularnie pojawia się na ekranach telewizorów. To właśnie dzięki tej produkcji zdobył szerokie grono fanów.

Na jego zawodowym koncie znajduje się jednak znacznie więcej projektów. Widzowie mogli oglądać go również w takich serialach jak „Przyjaciółki”, „Korona królów”, „W rytmie serca”, „Znaki” czy „Miłość na zakręcie”. Z roku na rok jego nazwisko pojawiało się w coraz większej liczbie produkcji.

POLECAMY: Magda Tarnowska poza „Tańcem z Gwiazdami” przez Bagiego? [KULISY]

Kim jest Jasper Sołtysiwicz?

Swoją przygodę z aktorstwem rozpoczął już jako nastolatek. Pierwsze kroki stawiał na planie serialu paradokumentalnego „Wawa Non Stop”, który zadebiutował na antenie w 2013 roku. Kilka lat później pojawił się także na dużym ekranie w filmie Roberta Glińskiego „Czuwaj”.

Życie prywatne aktora również od dawna budzi zainteresowanie fanów. Od kilku lat Jasper Sołtysiewicz związany jest z Wiktorią Gąsiewską, którą poznał na planie „Barw szczęścia”. Para należy dziś do grona najbardziej rozpoznawalnych młodych par polskiego show-biznesu.

Sama Wiktoria Gąsiewska doskonale zna realia „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka wystąpiła w programie wiosną 2018 roku, jednak zakończyła swoją przygodę już na etapie trzeciego odcinka. Później wróciła jednak do formatu w innej roli, prowadząc kulisy show i rozmawiając z uczestnikami oraz widzami.

Jeśli doniesienia dotyczące udziału Jaspera Sołtysiewicza okażą się prawdziwe, aktor z pewnością będzie mógł liczyć na cenne wskazówki swojej partnerki. Doświadczenie zdobyte przez Wiktorię Gąsiewską może okazać się bezcenne podczas pierwszych treningów i przygotowań do występów na żywo.

Na razie Polsat nie potwierdził oficjalnie obecności Jaspera Sołtysiewicza w nowej edycji programu. Jedno jest jednak pewne – nazwisko aktora już teraz wywołało spore emocje wśród widzów. Czy faktycznie zobaczymy go na parkiecie i czy pójdzie śladem swojej ukochanej? O tym najprawdopodobniej przekonamy się w najbliższych tygodniach, gdy produkcja zacznie odkrywać kolejne karty jesiennej edycji hitu Polsatu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji

Czekacie na nową edycję “Tańca z Gwiazdami” w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Jurorzy (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 6/wiosna 2025)
Jasper Sołtysiewicz (fot. screen Instagram Jasper Sołtysiewicz)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Magda Tarnowska poza „Tańcem z Gwiazdami” przez Bagiego? [KULISY]

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno wydawało się, że wszystko jest przesądzone. Teraz za kulisami „Tańca z Gwiazdami” coraz głośniej mówi się o problemach, które mogą wpłynąć na jedną z najbardziej wyczekiwanych decyzji tej edycji. W centrum zamieszania znaleźli się Magda Tarnowska i Bagi. Dowiedz się więcej!

Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze nie wystartowała, a wokół programu już nie brakuje emocji. Produkcja stopniowo kompletuje obsadę, prowadząc rozmowy z kolejnymi gwiazdami, które jesienią mają pojawić się na parkiecie. Jednocześnie za kulisami trwają intensywne negocjacje, a niektóre decyzje wciąż pozostają otwarte.

Jedną z osób, których nazwisko od miesięcy przewija się w kontekście programu, jest Magda Tarnowska. Tancerka zdobyła ogromną popularność dzięki występom u boku Bagiego, z którym stworzyła jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów ostatnich lat. Ich wspólna historia sprawiła, że wielu widzów zaczęło postrzegać ją jako jedną z największych gwiazd tanecznego show.

To właśnie z Bagim sięgnęła po Kryształową Kulę podczas jubileuszowej edycji programu. Choć jury nie zawsze było jednogłośne w ocenach ich występów, duet mógł liczyć na gigantyczne wsparcie fanów, które wielokrotnie pozwalało im przetrwać kolejne odcinki i ostatecznie wygrać cały sezon.

W kolejnej edycji partnerem Magdy Tarnowskiej został Piotr Kędzierski. Również wtedy pojawiały się głosy, że ogromna popularność tancerki oraz zaangażowanie społeczności skupionej wokół niej i Bagiego mogą mieć wpływ na wyniki głosowań. Mimo to produkcja konsekwentnie stawiała na jej obecność w programie.

Wydawało się, że po sukcesach ostatnich sezonów zarówno Bagi, jak i Magda Tarnowska, pozostaną jednymi z ulubieńców stacji. Szczególnie że Edward Miszczak wielokrotnie dostrzegał potencjał influencera i chętnie zapraszał go do różnych projektów realizowanych przez Polsat.

Sytuacja miała jednak skomplikować się po tym, jak Bagi uruchomił na YouTube własny format, który zdaniem wielu obserwatorów do złudzenia przypominał emitowaną przez Polsat „Farmę”. W mediach szybko zaczęły pojawiać się informacje o napiętej atmosferze wokół całej sprawy i niezadowoleniu części osób związanych ze stacją.

POLECAMY: Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji

Magdalena Tarnowska POŻEGNA SIĘ z “TzG” przez Bagiego?

Jak informuje Pudelek, konsekwencje tej sytuacji mogą dotknąć również Magdę Tarnowską. Według ustaleń portalu jeszcze niedawno jej udział w nowej edycji programu był niemal przesądzony. Teraz sytuacja wygląda zdecydowanie mniej jednoznacznie.

“Jeszcze kilka dni temu udział Magdy Tarnowskiej w “Tańcu z Gwiazdami” był niemal pewny. Wszystko zmieniło się jednak po akcji z Bagim. Obecnie trwają rozmowy z nim, od ich finału najprawdopodobniej zależy, czy tancerka ostatecznie pojawi się w programie” – ujawnia osoba z produkcji na łamach tabloidu.

To jednak nie jedyny problem, który miał pojawić się za kulisami. Według informacji portalu część gwiazd negocjujących swój udział w show zaczęła dopytywać o obecność Magdy Tarnowskiej w nowym sezonie. Powód ma być dość zaskakujący.

“Nie jest tajemnicą, że niektóre gwiazdy negocjujące udział w show dopytują o jej obecność i otwarcie przyznają, że mają w związku z tym pewne obawy. Uważają, że osoba, która zostanie jej partnerem tanecznym, już na starcie może mieć większe szanse na dotarcie do finału ze względu na jej rozpoznawalność oraz wsparcie Bagiego” – wyznał informator Pudelkowi.

Na ten moment Polsat nie odniósł się oficjalnie do medialnych doniesień. Nie wiadomo również, czy Magda Tarnowska ostatecznie pojawi się na parkiecie jesiennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Jedno jest jednak pewne — wokół jej nazwiska zrobiło się wyjątkowo głośno. Jeśli informacje zza kulis się potwierdzą, może to być jedna z najgorętszych historii nadchodzącego sezonu. Na oficjalne decyzje widzowie będą musieli jeszcze poczekać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oto NOWA jurorka „Tańca z Gwiazdami”? Miszczak podjął decyzję

Będzie Wam brakować Magdy Tarnowskiej jeśli faktycznie Polsat podziękuje jej za współpracę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Magdalena Tarnowska i Mikołaj Bagiński (fot. zdjęcie prasowe Polsat – odcinek 10/jesień 2025)
Magdalena Tarnowska i Mikołaj Bagiński (fot. zdjęcie prasowe Polsat – odcinek 10/jesień 2025)
Magda Tarnowska i Bagi (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 2)
Rafał Mroczek, Bagi i Magda Tarnowska (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 8)
Magdalena Tarnowska, Bagi (fot. AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 6)
Magda Tarnowska i Bagi (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 5)
Magda Tarnowska, Mikołaj Bagiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 4)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji

Opublikowano

w dniu

przez

Przez lata unikała publicznego odwoływania się do słynnego nazwiska i konsekwentnie budowała własną karierę. Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Z okazji Dnia Ojca opublikowała poruszające wyznanie, które wywołało ogromne emocje wśród fanów. Dowiedz się więcej!

Małgorzata Tomaszewska od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterek telewizyjnych w Polsce. Choć widzowie doskonale wiedzą, że jest córką legendarnego bramkarza reprezentacji Polski Jana Tomaszewskiego, dziennikarka przez większość swojej kariery starała się oddzielać życie zawodowe od rodzinnych powiązań.

Nie jest tajemnicą, że od początku obecności w mediach musiała mierzyć się z opiniami osób zarzucających jej, że sukces zawdzięcza sławnemu nazwisku. Sama wielokrotnie podkreślała jednak, że zależało jej przede wszystkim na tym, by wypracować własną markę i być ocenianą przez pryzmat swojej pracy.

Karierę rozpoczęła jako prezenterka sportowa. Z czasem zdobywała kolejne doświadczenia zawodowe, pojawiając się między innymi w Polsacie, a później stając się jedną z twarzy programu „Pytanie na śniadanie” w Telewizji Polskiej. Po głośnych zmianach w TVP dołączyła natomiast do zespołu „Dzień Dobry TVN”.

Mimo dużej aktywności w mediach społecznościowych Małgorzata Tomaszewska rzadko porusza tematy związane z relacjami rodzinnymi. Tym większym zaskoczeniem okazał się jej najnowszy wpis opublikowany z okazji Dnia Ojca.

POLECAMY: Oto NOWA jurorka „Tańca z Gwiazdami”? Edward Miszczak podjął decyzję

Małgorzata Tomaszewska otworzyła się na temat Jana Tomaszewskiego. Padły poruszające słowa

Prezenterka postanowiła wrócić wspomnieniami do swojej relacji z ojcem i opublikowała serię wspólnych zdjęć z Janem Tomaszewskim. Przy okazji zdobyła się również na bardzo osobiste wyznanie, w którym opowiedziała o tym, dlaczego przez lata unikała pokazywania ich wspólnych fotografii.

“Nie publikowałam wielu wspólnych zdjęć, bo przez lata próbowałam budować swoją drogę jak najdalej od jego nazwiska. Chciałam udowodnić sobie i światu, że potrafię sama. Dziś wiem, że nie musiałam nic udowadniać” – czytamy.

Te słowa szybko odbiły się szerokim echem wśród internautów. Wielu fanów przyznało, że po raz pierwszy usłyszeli od prezenterki tak otwarte wyznanie dotyczące jej rodzinnych doświadczeń i presji, jaka często towarzyszy dzieciom znanych osób.

W dalszej części wpisu Małgorzata Tomaszewska podkreśliła, że mimo różnych życiowych zakrętów zawsze mogła liczyć na wsparcie ojca. Jak wyznała, były reprezentant Polski nigdy nie przegapił żadnego ważnego momentu w jej karierze, choć często przeżywał je bardziej niż ona sama.

“Kiedy stawałam na największych scenach, tata nagrywał moje występy, ale nie oglądał ich na żywo. Za bardzo przeżywał. Nie przegapił jednak żadnego festiwalu, programu, ani koncertu. Dziękuję za każdą recenzję, za każde dobre słowo i za każde »jestem z Ciebie dumny, córeczko«” – napisała Małgorzata Tomaszewska.

Prezenterka nie ukrywała również, że ich relacja nie zawsze była pozbawiona różnic zdań. Jak przyznała, zarówno ona, jak i jej ojciec mają silne osobowości i często patrzą na wiele spraw w odmienny sposób. Nigdy nie wpłynęło to jednak na siłę rodzinnej więzi.

“Nie zawsze się ze sobą zgadzamy. Oboje mamy silne charaktery, własne zdanie i temperamenty. Ale jest jedna rzecz, której byłam zawsze pewna” – dodała.

Najbardziej poruszające słowa pojawiły się jednak na samym końcu wpisu. To właśnie one szczególnie poruszyły obserwatorów i sprawiły, że pod publikacją pojawiły się setki komentarzy pełnych wzruszenia.

“Tata bez wahania oddałby za mnie życie. Dziękuję Tato” – zakończyła swój wpis.

Internauci nie kryli emocji po przeczytaniu tych słów. Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych wsparcia i ciepłych słów. „Małgosiu super fotki”, „Uwielbiam oboje”, „Pięknie”, „Wzruszyła mnie Pani. Rodzina to siła” – pisali fani. Wszystko wskazuje na to, że szczere wyznanie Małgorzaty Tomaszewskiej przypomniało wielu osobom, jak ważne są rodzinne relacje i wsparcie najbliższych, niezależnie od życiowych sukcesów czy zawodowych wyzwań.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wspominała o emeryturze. Teraz wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”?

Lubicie oglądać Małgorzatę Tomaszewską w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Małgorzata Tomaszewska (fot. screen Instagram Małgorzata Tomaszewska)
Małgorzata Tomaszewska (fot. screen Instagram Małgorzata Tomaszewska)
Małgorzata Tomaszewska (fot. screen Instagram Małgorzata Tomaszewska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Agnieszka Hyży wprost: „Potrafię podejść do nieznajomego i zapytać, czym pachnie”. Szczere wyznanie gwiazdy na premierze Lattafa Khamrah Waha

Opublikowano

w dniu

przez

Premiera nowego zapachu Lattafa Khamrah Waha stała się okazją do szczerej rozmowy o perfumeryjnych upodobaniach gwiazd. Wśród zaproszonych gości pojawiła się Agnieszka Hyży, która – jak sama przyznała – do bliskowschodnich kompozycji ma stosunek wyjątkowo emocjonalny. Zapytaliśmy prezenterkę, jakie skojarzenia budzi w niej najnowsza Khamrah Waha, i usłyszeliśmy historię rodem z podróży życia.

Gdy perfumy opowiadają historię

Niewiele rzeczy potrafi przywołać wspomnienia tak skutecznie jak zapach. Przekonała się o tym Agnieszka Hyży, dla której nuty nowej kompozycji Lattafy Khamrah Waha okazały się czymś więcej niż tylko przyjemnym akcentem. Prezenterka podczas premiery perfum w wywiadzie dla naszego portalu bez wahania połączyła je z konkretnym miejscem na mapie swoich podróży:

„Bardzo wakacyjne. Nawet takie pytanie dostałam – z czym kojarzy mi się ten zapach – i muszę przyznać szczerze, że z pustynią… Mam takie swoje osobiste wspomnienie właśnie zachodu słońca, wycieczki konnej na pustyni i do dzisiaj pamiętam taki bardzo nietypowy, ale bardzo piękny zapach moich włosów” – opowiadała Agnieszka Hyży.

To właśnie ten rodzaj osobistej narracji najlepiej tłumaczy fenomen perfum z Dubaju, które od kilku sezonów regularnie trafiają do kolekcji Polek i Polaków.

POLECAMY: Fani podzieleni po ogłoszeniu Mandaryny w „TzG”. Michał Wiśniewski nie gryzł się w język

Agnieszka Hyży nie lubi zapachów stonowanych

Prezenterka nie owijała w bawełnę, mówiąc o tym, czego oczekuje od dobrych perfum. W jej przypadku delikatność schodzi na dalszy plan – liczy się charakter i wyrazistość, czyli dokładnie to, z czego słyną orientalne kompozycje:

„Arabskie perfumy, czy tego typu nuty mają być cięższe, mają być wyczuwalne. Ja jestem osobiście wielką fanką tego typu zapachów” – zaznaczyła gwiazda.

Takie podejście doskonale wpisuje się w to, czego fani niszowych perfum szukają w kompozycjach spod znaku Lattafy – intensywności, głębi i trwałości utrzymującej się na skórze przez wiele godzin.

Zapach jako pretekst do rozmowy

Miłość prezenterki do pięknych zapachów ma też zaskakująco towarzyski wymiar. Okazuje się, że Agnieszka Hyży nie poprzestaje na podziwianiu cudzych perfum z dystansu – potrafi przełamać konwenanse i po prostu zapytać:

„Często zdarza mi się, że jak czuję, że ktoś ładnie pachnie, nawet nieznajomy, to potrafię podejść i zapytać, co to za zapach” – wyznała z rozbrajającą szczerością.

Trudno o lepszy dowód na to, że dobrze dobrany zapach potrafi być wizytówką – i że w świecie perfum arabskich rekomendacje krążą czasem zupełnie spontanicznie, na ulicy czy w tłumie.

Khamrah Waha – pustynny żar i lodowaty oddech w jednym flakonie

Kompozycja, która zrobiła wrażenie na Agnieszce Hyży, to najnowszy rozdział głośnej serii Khamrah. Nazwa „Waha” oznacza po arabsku oazę, ale Lattafa odeszła tu od obrazu sennego zakątka pośród piasków. Zamiast tego marka proponuje „Electric Oasis” – zderzenie pustynnego ciepła z nieoczekiwanym, mroźnym chłodem, który pobudza zmysły. Ten kontrast sprawia, że zapach trudno zaszufladkować i jeszcze trudniej minąć obojętnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izabela Trojanowska w „Tańcu z Gwiazdami”? Taką kwotę miałaby zarobić

Gdzie kupić perfumy Lattafa Khamrah?

Najnowsza Lattafa Khamrah Waha trafiła już do sprzedaży – można ją zamówić w sklepie ScentCorner.pl w cenie 168,84 zł, a także kupić stacjonarnie w sieci Super-Pharm oraz w Drogerii Natura. Fani wcześniejszych odsłon serii sięgną po Lattafa Khamrah i Lattafa Khamrah Qahwa w drogeriach Hebe.

ProduktGdzie kupić
Lattafa Khamrah Waha (nowość)Super-Pharm, Drogeria Natura, ScentCorner.pl
Lattafa KhamrahHebe
Lattafa Khamrah QahwaHebe

Dodatkowo, miłośnicy arabskich perfum nie muszą ograniczać się wyłącznie do zakupów online lub w dużych sieciówkach – najnowszą Lattafę Khamrah Waha można powąchać i kupić również stacjonarnie. Markę znajdziecie na nowo otwartych wyspach Sceny CornerGalerii Młociny w Warszawie, w centrum Nowa Stacja w Pruszkowie oraz w poznańskim King Cross. Co więcej, sklep oferuje także obszerną gamę innych perfum arabskich, a oprócz zapachów – szeroki wybór różnorodnych kosmetyków, dzięki czemu w jednym miejscu skompletujecie zarówno ulubione orientalne nuty, jak i pielęgnację.

Dlaczego arabskie perfumy podbijają Polskę?

Sukces marki Lattafa Perfumes to nie przypadek. Dom perfumeryjny z Dubaju trafił w gust polskich klientów połączeniem trzech rzeczy: bogatej, bliskowschodniej tradycji zapachowej, nowoczesnego sznytu i cen, które nie odstraszają. Seria Khamrah – od słodko-korzennej klasyki, przez kawową Qahwę, aż po energetyczną Wahę – pokazuje, jak szeroki może być wachlarz orientalnych nut. A entuzjazm takich osób jak Agnieszka Hyży tylko potwierdza, że moda na perfumy arabskie w Polsce ma się znakomicie i szybko nie minie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Karolina Gilon ODRZUCIŁA dwie propozycje TVN? Wyjaśniamy, dlaczego

Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Agnieszka Hyży i Daniel Stelmach (przeAmbitni.pl) na premierze perfum arabskich Lattafa Khamrah Waha

Na zdj.: Maciej Kurzajewski, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Agnieszka Hyży i Maciej Kurzajewski na premierze perfum arabskich Lattafa Khamrah Waha

Na zdj.: Agnieszka Hyży, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Agnieszka Hyży na premierze perfum arabskich Lattafa Khamrah Waha.

JS

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością