news
Piotr Mróz o rozstaniu i Wojewódzkim w bardzo ostrych słowach! Mówi także o relacjach z Niną Terentiew [TYLKO U NAS]
Piotr Mróz w szczerym wywiadzie poruszył tematy, które wzbudziły niemałe emocje. Od rozstania z narzeczoną, przez kontrowersyjny spór z Kubą Wojewódzkim, aż po swoje przemyślenia na temat wiary. Zobacz, co powiedział o relacjach z Niną Terentiew!
Piotr Mróz, znany z roli starszego aspiranta Kuby Roguza w popularnym serialu “Gliniarze”, emitowanym na antenie Telewizji Polsat od 2016 roku, zdobył ogromną popularność dzięki tej produkcji, w której gra od trzeciego sezonu. Wtedy jego kariera nabrała dużego rozpędu, a w ubiegłym roku dołączył także do obsady telenoweli “Pierwsza miłość”, również emitowanej w Polsacie.
Wielką uwagę przyciągnął swoją wygraną w 2021 roku w programie “Taniec z Gwiazdami“, gdzie pokonał takie gwiazdy jak Oliwia Bieniuk, Sylwia Bomba czy Radek Liszewski. W finale zmierzył się z Magdą “Kajrą” Kajrowicz-Zapałą, żoną Sławomira i to on zdobył zwycięstwo oraz kryształową kulę wraz Hanną Żudziewicz, która była jego partnerką taneczną. Ponadto na swoim koncie ma także udział w popularnym, sportowym show – “Ninja Warrior Polska”.
W rozmowie z Urszulą Grabowską na kanale YouTube „Showbiz z Grabowską” Piotr Mróz otworzył się na tematy związane z życiem zawodowym i prywatnym. Aktor wyjaśnił, czego nauczyła go rola w “Gliniarzach”, jak wygląda prawda o jego rozstaniu z narzeczoną, a także czy zawsze marzył o aktorstwie. W wywiadzie poruszył także kontrowersyjne kwestie, takie jak ataki na jego poglądy dotyczące wiary oraz przemyślenia na temat mediów. Mróz nie ukrywał niczego, będąc do bólu szczerym i otwartym na rozmowę.
POLECAMY: SZOK! Beata Kozidrak wstrzymuje w ostatniej chwili trasę koncertową – zdradzamy dlaczego
Bycie policjantem czy aktorem?
W rozmowie Piotr Mróz opowiedział, co dała mu praca na planie “Gliniarzy“ i jakie umiejętności zdobył dzięki roli w serialu. Zauważył, jak ważne jest nie tylko sprawne poruszanie się w obszarze broni, ale i jak wymagająca jest praca policji. Aktor podkreślił, jak wiele nauczył się o trudach tej profesji i jak wpłynęło to na jego spojrzenie na codzienną służbę mundurowych.
Przede wszystkim sprawnego poruszania się w obszarze broni. Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiał tego wykorzystać […] Przede wszystkim zauważyłem jak ciężka jest praca policji – wyznał Mróz.
Ja przez pryzmat tego serialu doceniam tę pracę i mam do niej i policjantów duży szacunek – dodał Mróz.
Zaskakujące kontakty z Niną Terentiew!
Piotr Mróz podkreślił, że jego największym zawodowym sukcesem jest zaufanie, które otrzymał od swojego producenta. To właśnie dzięki tej szansie, jaką mu dano, udało mu się przekonać stację Polsat do swojej osoby, a także zdobyć rolę, która przyniosła mu ogromną popularność.
Moim największym sukcesem zawodowym jest rzeczywiście to, że ktoś mi kiedyś zaufał ,że zaufał mi mój producent […] że dał mi szansę, że przekonał też stację do mojej osoby – powiedział aktor.
Choć ówczesna dyrektorka programowa Polsatu, Nina Terentiew, początkowo nie widziała go w roli starszego aspiranta Kuby Roguza, Mróz nie tylko zyskał jej zaufanie, ale także wypracował sobie świetne relacje z nią, co pomogło w dalszym rozwoju jego kariery.
Ja dzisiaj z panią Niną Terentiew mamy bardzo dobre relacje. Czasem odwiedzam ją w siedzibie Telewizji Polsat […] Ja nie byłem faworytem pani Niny jeżeli chodzi o tę rolę. Ona widziała w tej roli zupełnie kogoś innego – opowiedział Mróz.
POLECAMY: Magda Gessler i „Kuchenne Rewolucje” powracają – sprawdź, jak dostać się do programu!
Gliniarze miażdżą konkurencję serialową!
Piotr Mróz w rozmowie podkreślił, że serial “Gliniarze”, w którym gra od wielu lat, cieszy się ogromnym sukcesem, zarówno pod względem zainteresowania widzów, jak i imponujących wyników oglądalności. Wskazał, że produkcja ta, emitowana codziennie o godzinie 17:00, regularnie zdobywa pierwsze miejsce w swoim paśmie. Co więcej, “Gliniarze” biją rekordy oglądalności, wyprzedzając takie kultowe produkcje jak “Pierwsza miłość”, która ma na swoim koncie blisko 20 lat emisji, czy “Przyjaciółki”, emitowane od 2012 roku. Mróz zauważył, że fakt, iż ich serial jest numerem jeden w tak konkurencyjnej porze, jest dowodem na ogromne zaangażowanie widzów i sukces całej ekipy.
Jesteśmy numerem jeden jeżeli chodzi o nasze pasmo od lat. Chyba nie było ani jednego roku, w którym nie bylibyśmy numerem jeden – zachwycał się Mróz.
Jesteśmy także numerem jeden jeżeli chodzi o seriale w Polsacie. Jesteśmy najlepiej, najchętniej oglądanym serialem w Polsacie […] Żadne Przyjaciółki, żadna Pierwsza Miłość, żadni Bracia, my jesteśmy numerem jeden – dopowiedział Piotr Mróz.
POLECAMY: Maja Sablewska otwarcie o rozstaniu, zmianach w życiu prywatnym, terapii oraz nowym programie w Polsacie!
Mróz tłumaczy się z afery z różańcem i mówi o samotności!
Aktor, znany także z kontrowersyjnych wypowiedzi, nie boi się wyrażać swojego zdania, nawet jeśli spotyka się to z ostrą krytyką. Kilka tygodni temu jego opinia na temat obchodzenia Halloween wywołała ogromne zamieszanie. Mróz trzymając różaniec, stwierdził, że Halloween to święto ku czci szatana, co wywołało falę komentarzy. Jego słowa zostały ostro skrytykowane przez Kubę Wojewódzkiego, co tylko podsyciło kontrowersje wokół tej wypowiedzi. Jak sam przyznał, nie kalkuluje, co mu się opłaca, a co nie, dlatego często mówi to, co naprawdę myśli.
Ja jestem troszeczkę jak tykająca bomba, bo ja jestem nieobliczalny i niebezpieczny w swoich wypowiedziach, bo jestem prawdziwy. Ja nie liczę co mi się opłaca, a co nie opłaca. Jeżeli czuję, że mam coś powiedzieć to to powiem. Bardzo często dużo na tym tracę – powiedział Mróz.
Kilka miesięcy temu Piotr Mróz rozstał się ze swoją narzeczoną. W wywiadzie opowiedział, jak radzi sobie z samotnością i jakie emocje towarzyszą mu po tym czasie.
Samotność, ona mi daje dzisiaj taką swobodę poruszanie się. Nie mam takiego kagańca, nie mam takiego łańcucha, na którym często wydaje mi się, że byłem prowadzany. Ja nie robię nic złego, czy spotkam się z kobietą, taką, taką. Naturalna kolei rzeczy, nic z tego złego nie wynika – opowiadał Mróz w wywiadzie.
POLECAMY: Małgorzata Rozenek poprowadzi nowy program „Bez kompleksów” – czy okaże się hitem? Odkryliśmy nowe informacje [TYLKO U NAS]
Przepychanka słowna z Wojewódzkim
Piotr Mróz w ostatnim wywiadzie odniósł się do swojego sporu z Kubą Wojewódzkim, który wzbudził niemałe emocje w mediach. Aktor nie szczędził słów krytyki wobec dziennikarza, komentując jego podejście do wiary i sposobu postrzegania świata.
Ostatnio w mediach łapałem się z Kubusiem Wojewódzkim. To taka drobna przepychanka. Ja bym chciał poznać jego stanowisko […] On bardzo mocno walczy z tą wiarą. Tu nawet nie chodzi o to, że on próbuje ją zrozumieć. To jest taki człowiek, który jak coś jest pod niego to jest okej, ale jak coś jest przeciwko jakiejś jego wizji świata to on to krytykuje – powiedział w rozmowie.
Aktor nie przebierał w słowach, komentując zachowanie Kuby Wojewódzkiego. W emocjonalnym wywiadzie aktor w ostrych słowach skrytykował dziennikarza, zarzucając mu materializm, brak pewności siebie i uzależnienie od pieniędzy.
On jest takim specjalistą, on tak lubi kąsać. Wiesz co jest jego Bogiem? Pieniądze. On jest uzależniony od pieniędzy. On swój byt w moim mniemaniu, swoją pozycję gruntuje tylko i wyłącznie na statusie materialnym […] To jest przykre i to pokazuje jak małym i biednym człowiekiem jest. Jak też zakompleksionym i niedowartościowanym. [..] On panicznie boi się stracić pieniędzy – dopowiedział Mróz o Wojewódzkim.
Mróz, mimo licznych kontrowersji i trudnych doświadczeń, nie boi się stawać w obliczu wyzwań zarówno zawodowych, jak i osobistych. Jego kariera, pełna dynamicznych zwrotów akcji, od “Gliniarzy” po programy taneczne i sportowe show, udowadnia, że potrafi wykorzystywać każdą szansę, którą dostaje. Jego szczerość, zarówno w kwestiach zawodowych, jak i prywatnych, sprawia, że zyskuje autentyczność, ale także budzi nie małe kontrowersje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stylowe i zachowawcze gwiazdy na pokazie Gosi Baczyńskiej: biurowa Sablewska, konserwatywna Kożuchowska, luksusowa Przetakiewicz, fioletowa Gessler [FOTO]
Co uważacie na temat afery na linii Mróz-Wojewódzki?











SJ
news
Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.
Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.
Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.
POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie
Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.
Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.
Jak sama przyznała:
“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.
Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:
„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.
To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.
Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.
Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






Autor: Szymon Jedynak
news
Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu
W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.
Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:
„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.
Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.
POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji
WonerS przykładem dla młodzieży!
Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.
WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.
WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl




Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS
news
Tak świętowano jubileusz serialu „Lombard. Życie pod zastaw”. Oglądacie?
Serial „Lombard. Życie pod zastaw” osiągnął właśnie imponujący kamień milowy – 1000. odcinek. Produkcja TV Puls, która od prawie dekady wciąga widzów w codzienne perypetie bohaterów lombardu Kazimierza Barskiego, jest jednym z największych hitów stacji. Przez lata próbowano wprowadzać różne nowe seriale, testowano pomysły, jednak to właśnie „Lombard” od początku cieszy się niesłabnącą popularnością. Dowiedz się więcej o wielkim jubileuszu!
Od pierwszego klapsa w 2017 roku plan lombardu wrocławskiego stał się miejscem kultowym – nie tylko dla fanów serialu, ale też turystów z całej Polski. Miłośnicy produkcji przyjeżdżają, by zrobić zdjęcie z bohaterami i poczuć atmosferę miejsca, które na ekranie ożywa dzięki dramatom, komizmowi i codziennym zaskoczeniom. Jak mówi Henryk Gołębiewski:
“To wielka przygoda nie tylko dla mojego bohatera – Ziutka, ale także dla mnie. Ziutek skradł szklany ekran! Trzeba się z tego cieszyć, bo to nie jest takie oczywiste w tej pracy. To wielka zasługa widzów, którzy oglądają serial i doceniają naszą pracę na przestrzeni lat” – mówi Henryk Gołębiewski.
Do popularności serialu przyczyniają się także umiejętnie wprowadzane nowe postacie. Każde pojawienie się bohatera jest testem dla widzów, którzy decydują, czy zostanie na stałe w świecie lombardu. Marek Siudym podkreśla:
“Cieszę się, że dołączyłem do obsady w czasie, gdy produkcja świętuje emisję 1000 odcinka. To świadczy o tym, że serial wpisał się w oczekiwania widzów i co tu dużo mówić – odniósł sukces. Wolty i perypetie, burze i grzmoty, miłości i rozstania są na stałe wpisane w scenariusz serialu codziennego, ale kiedy pojawia się nowy bohater to jego być albo nie być na ekranie. To jak Edward został skrojony na tych pierwszych stronach tekstu oddaje potem barometr uczuć widzów. Wiem, że w przypadku “Lombardu” tworzą zaangażowaną społeczność” – wyznał.
Jubileuszowy odcinek był także okazją do świętowania relacji między aktorami i ekipą. Zbigniew Buczkowski, od lat wcielający się w Kazimierza, mówi:
“Jestem wdzięczny i wzruszony. Traktuję ekipę – jak rodzinę. Każdy zna swoje miejsce, wie co robić, ale ja zawsze staram się pomóc, wesprzeć, zaopiekować się. Jak mamy zdjęcia w sobotę czy niedzielę, to cisnę, żebyśmy skończyli szybciej, żeby ludzie mogli pójść do domu, bo przecież każdy z nas ma własne rodziny, bliskich, pasje i ważne daty w kalendarzu. Nasza serialowa rodzina dziś świętuje 1000 odcinków produkcji, która odniosła sukces i 10 lat serialowego biznesu Kazimierza. W lombardzie stawili się niemal wszyscy pracownicy, byli, obecni, przyjaciele. To wiele mówi o Kazimierzu, jako szefie” – wspominał Buczkowski.
POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń
“Lombard. Życie pod zastaw” największy hit TV Puls
Sukces produkcji to także zasługa kilkuset statystów oraz aktorów drugoplanowych, którzy przez lata uzupełniali świat lombardu. Wśród nich są m.in. Małgorzata Szeptycka, Teodor Gonera, Sylwester Maciejewski, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Michał Chorosiński, Dominik Dąbrowski, Marcin Borchardt i Emilia Walus. Ich wkład sprawił, że widzowie czuli, że każdy kąt lombardu żyje własnym życiem.
Popularność „Lombardu” potwierdzają także nagrody. Serial zdobył pięć Telekamer „Tele Tygodnia”, w tym Złotą, oraz wyróżnienie na 25-lecie Plebiscytu. Produkcja przyciągała również gwiazdy gościnne, które wnosiły humor i świeżą energię. Widzowie mogli oglądać m.in. Julię Szeremetę, Jana Tomaszewskiego, DJ Wikę, Zespół Pectus, Ewę Brodnicką, Pawła Nastulę, Katarzynę Pakosińską, Radka Liszewskiego, Zenona Martyniuka, Bogdana Kalusa czy Wandę Kwietniewską.
Jubileuszowy odcinek, którego emisja przewidziana jest na 11 maja o 19:00 w TV Puls, to idealna okazja, by przypomnieć sobie tysiące historii, emocji i przygód, które sprawiły, że „Lombard” stał się jednym z najważniejszych i najpopularniejszych seriali w polskiej telewizji. Produkcja udowadnia, że mimo prób tworzenia nowych formatów w stacji, to właśnie ona od dekady króluje w sercach widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Lubicie oglądać “Lombard. Życie pod zastaw” w TV Puls? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!













Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z “Tańca z Gwiazdami”? Zrobiła POSTĘP!
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z TzG? Zrobiła POSTĘP!
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie uwierzysz, co usłyszała Justyna Steczkowska od lekarza
-
news4 dni temu„Farma”: Burza wybuchnie na oczach widzów. Co wydarzy się w 30. odcinku?
-
moda2 dni temuTłumy celebrytów na widowni „Tańca z Gwiazdami”. Kto przyciągnął spojrzenia?
-
news5 dni temu„Dzień Dobry TVN” znika z anteny? Widzowie będą zaskoczeni
-
moda4 dni temuTo naprawdę Cleo? Fani przecierają oczy po tej metamorfozie
-
news3 dni temuDoda ujawnia intymne szczegóły z młodości. Wiedzieliście o tym?
-
showbiz2 dni temuDwie pary odpadły z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz4 dni temuTYLKO U NAS: Ewa Suarez zdradza sekrety „Farmy”. Powstanie wersja z gwiazdami?
-
news3 dni temuKammel nie zostawił suchej nitki na Wojewódzkim. Padły bardzo ostre słowa

Dodaj komentarz