showbiz
Polska na krawędzi konfliktu zbrojnego? Premier Donald Tusk ostrzega przed „wszystkimi możliwymi okolicznościami”
W cieniu rosnących globalnych napięć, premier Donald Tusk wraz z wiceministrem obrony Cezarym Tomczykiem odwiedzili jeden z najważniejszych zakładów zbrojeniowych w Polsce – „Nitro-Chem” w Bydgoszczy. To tam kształtuje się przyszłość bezpieczeństwa kraju, a słowa premiera brzmią jak ostrzeżenie: Polska musi być gotowa na wszystko, co może przynieść 2027 rok. Co tak naprawdę kryje się za tym apelem? Dowiedz się więcej!
W poniedziałek premier Donald Tusk wraz z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem odwiedzili zakłady „Nitro-Chem” w Bydgoszczy – jednego z największych na świecie producentów trotylu i materiałów wybuchowych. Wizyta w takim miejscu ma wymiar symboliczny i praktyczny – podkreśla, jak poważnie polski rząd traktuje przygotowania obronne w obliczu coraz bardziej niepewnej sytuacji międzynarodowej. Zakłady te są nie tylko kluczowe dla polskiej suwerenności militarnej, ale także jednym z filarów bezpieczeństwa narodowego w kontekście rosnących zagrożeń.
Podczas konferencji prasowej premier został zapytany o prognozy i przygotowania Polski na rok 2027, który według amerykańskich służb wywiadowczych może być przełomowym momentem dla bezpieczeństwa globalnego. Donald Tusk wyraźnie podkreślił, że nie można tego ograniczyć do jednej daty:
Żadna cezura czasowa nie będzie miała tutaj większego sensu, bo zgodnie z analizami NATO i naszych sojuszników – zagrożenie destabilizacją w regionie, agresywna polityka rosyjska, groźba konfliktu globalnego związanego z napięciem amerykańsko-chińskim to wszystko powoduje, że nie ma jakiejś daty, od której my sobie powiemy: “już jest święty spokój, można już opuścić ręce, nie trzeba się przygotowywać, nie trzeba się zbroić, unowocześniać” – mówił premier Donald Tusk.
POLECAMY: Co zobaczymy jesienią w TVN? Powrót hitów, popularne seriale i nowe twarze – poznaj szczegóły ramówki
Polska unowocześnia swoją armię? Tusk deklaruje
Premier wyraźnie podkreślił, że Polska już rozpoczęła proces unowocześniania swojej armii oraz wzmacniania suwerenności w zakresie zbrojeń. To jednak nie koniec wyzwań – nowoczesna armia to także odpowiedź na zmieniający się charakter zagrożeń i konieczność szybkiego reagowania.
Musimy być gotowi przed 2027 na wszystkie możliwe okoliczności i dla nas jest bardzo ważne, żeby uzyskać taką pełną zdolność obrony także w porozumieniu z sojusznikami. Temu będą służyły nasze na dużą skalę manewry wspólnie z sojusznikami – powiedział.
W kontekście rosnącego napięcia na wschodniej granicy oraz rosyjsko-białoruskich manewrów „Zapad” jesienią, premier zapowiedział, że Polska weźmie udział w ćwiczeniach NATO, które mają być odpowiedzią na te działania. Jak mówił Donald Tusk,
Zdajemy sobie sprawę, że zagrożenie ze strony Rosji jest istotne i ewentualne porozumienie czy rozpoczęcie realnych negocjacji między Rosją a Ukrainą z udziałem Stanów Zjednoczonych, być może zmieni sytuację w samej Ukrainie, ale na pewno nie zmieni oceny ogólnej, jeśli chodzi o politykę rosyjską i sytuację w regionie – wspominał Donald Tusk.
W tle tych deklaracji kryje się ogromne wyzwanie dla polskiego państwa – jak utrzymać zdolność obronną, jednocześnie modernizując wojsko i inwestując w nowoczesne technologie, a także rozwijając współpracę z sojusznikami NATO. Polska stoi przed zadaniem przygotowania się na scenariusze, które jeszcze niedawno wydawały się odległe i mało prawdopodobne. Jak pokazuje historia, brak gotowości może oznaczać katastrofę, a rząd musi przekonywać społeczeństwo, że zbrojenia i inwestycje w bezpieczeństwo to priorytet.
Analizy NATO i sojuszników jasno wskazują, że świat stoi w obliczu wielowymiarowych zagrożeń – od klasycznych konfliktów zbrojnych, po hybrydowe działania, cyberataki i manipulacje polityczne. Polska, będąc częścią tego systemu bezpieczeństwa, musi więc nieustannie rozwijać swoje zdolności oraz zwiększać interoperacyjność z partnerami. Przyszłość, według premiera, nie daje pola do błędów i wymaga zdecydowanych działań tu i teraz.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVP łamie wieloletnią tradycję! Jesienią widzowie nie zobaczą tego, co było standardem od dekad – zdradzamy szczegóły



Autor: SJ
news
Michał Wiśniewski zarobi fortunę na koncertach. Ujawniono, ile może dostać do końca 2026 roku
Michał Wiśniewski nie może narzekać na brak zawodowych obowiązków. Lider Ich Troje ma przed sobą bardzo intensywną końcówkę 2026 roku. W jego kalendarzu znalazły się zarówno koncerty zespołu, jak i występy w ramach projektu „Michał Wiśniewski akustycznie”.
Michał Wiśniewski nie może narzekać na brak zawodowych obowiązków. Lider Ich Troje ma przed sobą wyjątkowo intensywną końcówkę 2026 roku, a jego kalendarz wypełniają kolejne koncerty. Wokalista wystąpi zarówno z zespołem, jak i w ramach solowego projektu „Michał Wiśniewski akustycznie”. Za każdy z tych występów organizatorzy muszą zapłacić niemałe pieniądze.
Informacje o koncertowych stawkach artysty przyciągają uwagę szczególnie w kontekście jego wcześniejszych problemów finansowych. Michał Wiśniewski w przeszłości mierzył się z ogromnym zadłużeniem, które ostatecznie doprowadziło go do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wokalista regularnie pojawia się na scenie, rozwija działalność artystyczną i nie zwalnia tempa.
POLECAMY: Michał Wiśniewski powiedział to o Mandarynie. Wzruszyliście się?
Michał Wiśniewski miał poważne problemy finansowe
Dziś Michał Wiśniewski wciąż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w Polsce i regularnie pojawia się na scenie. Jego sytuacja finansowa nie zawsze wyglądała jednak tak stabilnie. W przeszłości lider Ich Troje mierzył się z ogromnym zadłużeniem, które ostatecznie doprowadziło go do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Decyzja ta była konsekwencją zobowiązań, których artysta nie był już w stanie samodzielnie uregulować. W październiku 2021 roku Michał Wiśniewski ogłosił upadłość konsumencką.
Wcześniej, w rozmowie z Moniką Richardson w podcaście „Faktu” „Przełomy”, szczegółowo opowiadał o swoich problemach. Jak przyznał, jego zadłużenie wobec urzędu skarbowego wynosiło około 700 tys. zł, jednak wraz z odsetkami wzrosło do około 1,6 mln zł. Skala zobowiązań była więc ogromna, szczególnie w zestawieniu z codziennymi kosztami życia i koniecznością utrzymywania rodziny.
Wokalista podkreślał, że ogłoszenie upadłości nie było dla niego próbą pójścia na skróty ani sposobem na uniknięcie odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie, przedstawiał tę decyzję jako konieczność i próbę ratowania się przed dalszym pogłębianiem problemów. W rozmowie padły mocne słowa:
To nie było pójście na łatwiznę, to było ratowanie życia – powiedział Michał Wiśniewski.
Artysta musiał zmierzyć się nie tylko z kwestiami formalnymi, lecz także z konsekwencjami utraty majątku. Proces porządkowania finansów był długotrwały i wymagał od niego wielu wyrzeczeń. Wiśniewski otwarcie mówił o tym, że wcześniejsze sukcesy, wysokie zarobki i życie w blasku fleszy nie uchroniły go przed poważnymi problemami. Z czasem sytuacja zaczęła się jednak stabilizować, a muzyk ponownie skoncentrował się na pracy. Obecnie lider Ich Troje regularnie koncertuje, występuje podczas wydarzeń plenerowych i rozwija również akustyczny projekt muzyczny. Jego aktywność zawodowa przekłada się na kolejne kontrakty i wpływy, dzięki czemu dawne problemy finansowe pozostają już przede wszystkim trudnym rozdziałem jego przeszłości. Nie oznacza to jednak, że wszystkie pieniądze zarabiane na koncertach trafiają bezpośrednio do jego kieszeni. Z uzyskiwanych stawek trzeba opłacić między innymi muzyków, ekipę techniczną, transport oraz organizację występów.
POLECAMY: Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
Tyle Michał Wiśniewski może zarobić na koncertach
Jak ustalił „Fakt”, Michał Wiśniewski występuje obecnie w dwóch formułach. Za koncerty z zespołem Ich Troje organizatorzy mają płacić około 95 tys. zł, natomiast występ „Michał Wiśniewski akustycznie” wyceniany jest na około 70 tys. zł. Do końca 2026 roku zaplanowano pięć koncertów Ich Troje oraz dziesięć występów akustycznych. Przy takich stawkach łączna wartość umów może wynieść około 1,2 mln zł. Nie oznacza to jednak, że cała ta suma trafi bezpośrednio do wokalisty. Z wynagrodzeń trzeba pokryć między innymi gaże pozostałych muzyków, obsługę techniczną, transport i inne koszty związane z organizacją koncertów.
Mimo to skala wyliczeń robi wrażenie, szczególnie w kontekście wcześniejszych problemów finansowych artysty. Wiśniewski najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa i nadal chce utrzymywać kontakt z publicznością poprzez występy na żywo. W ostatnim czasie wokalista wzbudził także zainteresowanie swoim zachowaniem podczas Dożynek Powiatu Miechowskiego. Organizatorzy przygotowali dla niego trzypiętrowy tort urodzinowy, jednak Wiśniewski zamiast go pokroić, wsadził głowę w deser. Nagranie opublikował w mediach społecznościowych, podpisując je słowami:
No i po torcie… PS. Urodziny się zbliżają! Już 4 września widzimy się w Opolu! Dziękuję, Miechów.
Film wywołał mieszane reakcje internautów. Część osób potraktowała sytuację jako żart, inni zarzucali artyście marnowanie jedzenia i brak szacunku dla pracy osoby, która przygotowała tort.
POLECAMY: Mandaryna powiedziała, co myśli o Wieniawie. Padły wymowne słowa





news
Nowe zdjęcia Gąsiewskiej wywołały poruszenie. Sołtysiewicz: „Nasze nowe dzieciątko”
Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz są parą już od kilku lat, a ich relacja od dawna wzbudza zainteresowanie fanów. Teraz aktorka opublikowała urocze kadry z południa Polski, na których pojawiła się w towarzystwie wyjątkowo słodkich podopiecznych mini ZOO. Na reakcję jej ukochanego nie trzeba było długo czekać. Dowiedz się więcej!
Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz od kilku lat tworzą parę. Aktorka, którą widzowie doskonale znają m.in. z serialu „Rodzinka.pl” i „Barwy szczęścia”, wcześniej była związana z Adamem Zdrójkowskim. Po zakończeniu tamtej relacji coraz częściej można było oglądać ją w towarzystwie kolegi z planu popularnego serialu TVP2.
Z czasem relacja Wiktorii Gąsiewskiej i Jaspera Sołtysiewicza przestała być jedynie przedmiotem medialnych doniesień. Para zaczęła pojawiać się razem publicznie, a dziś zakochani chętnie pokazują fragmenty wspólnego życia w mediach społecznościowych. Ich relacja od lat cieszy się również zainteresowaniem fanów.
Obecnie szczególne emocje budzi zawodowa przygoda Jaspera Sołtysiewicza. Aktor bierze udział w najnowszej edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie na parkiecie występuje w parze z Darią Sytą. Przygotowania do kolejnych występów wymagają od niego wielu godzin treningów, a w tym czasie Wiktoria Gąsiewska nie zapomina o wspieraniu ukochanego.
POLECAMY: Ewa Kasprzyk odcina się od „Tańca z Gwiazdami”? Tak mówi o Wieniawie
Wiktoria Gąsiewska pokazała “nowe dzieciątko” …
Tym razem aktorka znalazła się jednak w zupełnie innym miejscu. Wiktoria Gąsiewska udała się na południe Polski, skąd relacjonowała swój pobyt w mediach społecznościowych. Jednym z punktów jej wyprawy była wizyta w zaprzyjaźnionym mini ZOO, gdzie czekało na nią wyjątkowo urocze spotkanie.
Na Instagramie Wiktoria Gąsiewska opublikowała serię zdjęć, na których pozuje z małą kózką. Na kolejnych kadrach pojawiła się również alpaka. Zwierzęta szybko skradły uwagę internautów, a sama aktorka nie kryła zachwytu nad spotkaniem z podopiecznymi mini ZOO.
“Samo szczęście!”– napisała w opisie aktorka.
Wśród osób, które zareagowały na publikację, znalazł się oczywiście Jasper Sołtysiewicz. Aktor sam często pojawia się we wspomnianym mini ZOO i ma kontakt z jego mieszkańcami. Tym razem postanowił skomentować zdjęcie swojej ukochanej w wyjątkowo czuły sposób.
“Nasze nowe dzieciątko” – skomentował Jasper.
Krótki komentarz Jaspera Sołtysiewicza szybko przyciągnął uwagę. Nie zabrakło również reakcji Darii Syty, która pod zdjęciami pozostawiła słowa: „No nie mogę”. Internauci także nie kryli zachwytu nad uroczymi kadrami z udziałem zwierząt.
W komentarzach pojawiły się między innymi: „Cudnie tam macie”, „Obie cudne” oraz „Słodziaki”. Fotografie Wiktorii Gąsiewskiej zdecydowanie przypadły więc obserwatorom do gustu, a szczególną uwagę zwróciła oczywiście mała kózka, która doczekała się określenia „nowego dzieciątka”.
Na co dzień Wiktorię Gąsiewską i Jaspera Sołtysiewicza telewidzowie mogą oglądać w nowych odcinkach „Barw szczęścia”. Serial TVP2 emitowany jest od poniedziałku do piątku o godz. 20:05. Jasper Sołtysiewicz pojawia się natomiast również w niedzielnym „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie razem z Darią Sytą walczy o kolejne punkty i uznanie widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Oglądacie “Barwy szczęścia” w TVP? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Ewa Kasprzyk odcina się od „Tańca z Gwiazdami”? Tak mówi o Wieniawie
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” trwa w najlepsze, ale w tym sezonie przy jurorskim stole brakuje jednej z najbardziej charakterystycznych postaci programu. Ewa Kasprzyk zabrała głos w sprawie show i swojej następczyni, a jej słowa mogą dać widzom do myślenia. Dowiedz się więcej!
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” wystartowała już dwa tygodnie temu. Tym razem widzowie musieli przyzwyczaić się do istotnej zmiany w składzie jury. Po kilku sezonach z programem pożegnała się Ewa Kasprzyk, która od 2024 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy tanecznego show Polsatu.
Informację o odejściu aktorki potwierdził już w czerwcu Edward Miszczak. Dyrektor programowy Polsatu nie szczędził wówczas Ewie Kasprzyk ciepłych słów i podkreślał jej ogromny wkład w program. Zwracał uwagę nie tylko na jej wiedzę artystyczną, ale także poczucie humoru i charakterystyczny luz, który przez kolejne sezony był jednym z elementów jurorskiego stołu.
„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.
Decyzja o odejściu Ewy Kasprzyk miała mieć przede wszystkim związek z jej licznymi zobowiązaniami zawodowymi. Aktorka nie zwalnia tempa i nadal angażuje się w kolejne projekty teatralne oraz telewizyjne. Przy tak napiętym grafiku regularna obecność przy jurorskim stole mogła być dla niej dużym wyzwaniem.
Jej miejsce zajęła Julia Wieniawa, a zmiana nie przeszła bez echa wśród widzów. Po pierwszych odcinkach w internecie pojawiły się głosy osób, którym brakowało Ewy Kasprzyk i jej charakterystycznych komentarzy. Część internautów zaczęła nawet porównywać obie jurorki, zastanawiając się, jak nowy skład jury wpłynie na odbiór programu.
POLECAMY: Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Co Kasprzyk sądzi o Wieniawie w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna odpowiedź
W tej sytuacji naturalnie pojawiło się pytanie, jak samą zmianę ocenia Ewa Kasprzyk. Czy ogląda nową edycję i sprawdza, jak radzi sobie jej następczyni? Okazuje się, że odpowiedź jest zdecydowanie bardziej zaskakująca, niż można było się spodziewać.
“Mam popsuty telewizor i nie mam jak oglądać – stwierdziła aktorka w rozmowie z „Super Expressem”.
Na tym jednak Ewa Kasprzyk nie poprzestała. Aktorka bardzo wyraźnie zaznaczyła, że obecnej edycji nie traktuje już jako swojego programu. Nie zamierza również komentować decyzji dotyczących obsady jury ani oceniać swojej następczyni.
“To już nie jest moje show. Ja już je skończyłam” – wtrąciła w tej samej rozmowie.
To bardzo wymowne słowa. Ewa Kasprzyk nie pozostawiła większego pola do interpretacji, podkreślając, że jej przygoda z programem dobiegła końca. Aktorka nie zamierza spełniać oczekiwań internautów i zabierać głosu w sprawie tego, kto obecnie zasiada przy jurorskim stole.
“Nie wypada się wypowiadać na temat tego, kto bierze następną kasę za jurorowanie” – dodała aktorka.
Co ciekawe, mimo wyraźnego odcięcia się od programu Ewa Kasprzyk nie ma złego zdania o Julii Wieniawie. Była jurorka przyznała, że jej następczyni powinna dobrze odnaleźć się w nowej roli, choć sama nie śledzi jej poczynań na ekranie.
“Na pewno radzi sobie wspaniale. Jest chyba zaprawiona w boju, ale nie mam zielonego pojęcia – dodała w rozmowie z dziennikarzem “Super Expressu”.
Wypowiedzi Ewy Kasprzyk są dość wymowne. Z jednej strony aktorka pozostawia swojej następczyni przestrzeń i nie zamierza jej oceniać, z drugiej bardzo jasno pokazuje, że zamknęła już rozdział związany z „Tańcem z Gwiazdami”. Nawet jeśli internauci wciąż wspominają jej obecność przy jurorskim stole, sama Ewa Kasprzyk najwyraźniej nie zamierza wracać do tego tematu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Brakuje Wam Ewy Kasprzyk w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!







Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
showbiz5 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
news3 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami3 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
news4 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
showbiz3 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Kto jest liderem?

Dodaj komentarz