Śledź nas

showbiz

Co zobaczymy jesienią w TVN? Powrót hitów, popularne seriale i nowe twarze – poznaj szczegóły ramówki

Opublikowano

w dniu

Sezon jesienny na antenie TVN zapowiada się wyjątkowo gorąco. Nowe formaty, powroty kultowych show i emocje sięgające zenitu – to tylko wstęp do tego, co czeka widzów. Co dokładnie zobaczymy tej jesieni? Dowiedz się więcej i poznaj dokładne daty premier!

TVN odsłonił dziś wszystkie sekrety swojej jesiennej ramówki, prezentując pełen wachlarz nowości i sprawdzonych hitów, które już wkrótce zdominują ekrany. Stacja stawia na miks kultowych formatów, świeżych propozycji oraz gwiazdorskich powrotów, które mają przyciągnąć widzów spragnionych emocji i rozrywki na najwyższym poziomie. Czego możemy się spodziewać?

Po wielu latach prowadzenia programów wnętrzarskich Dorota Szelągowska postanowiła wyjść poza utarte schematy i razem z Agnieszką Witkowską, znaną jako Architekt Porządku, stworzyła nowatorski program, który zmienia definicję remontu. „Pogromcy Chaosu” to nie tylko sprzątanie – to walka o odzyskanie kontroli nad przestrzenią, która często staje się więzieniem przedmiotów, a nie miejscem komfortu.

Widzowie będą mogli obserwować, jak duet zmaga się z nadmiarem rzeczy, chaosem i problemami funkcjonalnymi, jednocześnie łącząc estetykę z praktycznością. Dorota kreuje ergonomiczne i piękne wnętrza, a Agnieszka wprowadza skuteczne systemy organizacyjne, które pozwalają utrzymać porządek na lata. Program podpowiada, jak przeprowadzić decluttering, czyli rozsądne odgracanie, z poszanowaniem zasady naprawiania i recyklingu, a także jak organizować przestrzeń dostosowaną do rytmu życia domowników. Premiera „Pogromców Chaosu” już 14 września, w niedziele o godz. 17:55 na antenie TVN.

POLECAMY: TVP łamie wieloletnią tradycję! Jesienią widzowie nie zobaczą tego, co było standardem od dekad – zdradzamy szczegóły

“Afryka Express”: nowa prowadząca, nowi uczestnicy

Po raz pierwszy w historii programu „Afryka Express” uczestnicy ruszają na prawdziwe safari, przemierzając aż 2600 km przez dzikie, niezwykle wymagające tereny Tanzanii i Kenii. Nową prowadzącą programu została Iza Krzan, która przejęła pałeczkę po byłej gospodyni, jaką była Daria Ładocha. Iza, znana z charyzmatycznego i pełnego energii stylu prowadzenia, będzie towarzyszyć 16 uczestnikom podzielonym na osiem par, którzy zmierzą się nie tylko z rywalizacją między sobą, ale przede wszystkim z trudami afrykańskiej przyrody – upałem, brakiem dróg, ograniczonym dostępem do wody i brakiem zasięgu.

Na trasie zobaczymy prawdziwe, autentyczne oblicze Afryki – od tradycyjnej wioski Masajów, przez tętniące życiem lokalne bazary, aż po pustynne wydmy i gwar Mombasy. To nie tylko wyścig z innymi uczestnikami, ale też walka z własnymi słabościami i nieprzewidywalnymi warunkami, które mogą zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych podróżników.

Wśród śmiałków, którzy podjęli to ekstremalne wyzwanie, znaleźli się:

  • aktorka Ewa Gawryluk-Domaniecka wraz z mężem, Piotrem Domanieckim,
  • były piłkarz Tomasz Iwan z partnerką Karoliną Woźniak,
  • aktor Nikodem Rozbicki z przyjacielem Pawłem Kurkowskim,
  • prowadząca “Hotel Paradise” Edyta Zając z partnerem Michałem Mikołajczakiem,
  • aktorka Wiktoria Gąsiewska z bratem Mateuszem Gąsiewskim,
  • bizneswoman Katarzyna Niezgoda z mężem Pawłem Markiewiczem,
  • prowadzący “Królowa przetrwania” Izu Ugonoh z żoną Antoniną Ugonoh,
  • influencerka i podróżniczka Monika Hoffman-Piszora wraz z siostrą Igą Hoffman.

Emisja programu „Afryka Express” rusza już 6 września i będzie nadawana w soboty o godz. 19:45 na antenie TVN. To będzie prawdziwa przygoda pełna wyzwań, emocji i pięknych krajobrazów, której nie można przegapić!

POLECAMY: Roksana Węgiel w skąpym BIKINI! Zdjęcie zrobione przez jej brata rozgrzało sieć do czerwoności

„The Floor” – 100 uczestników, 60 odcinków i nieustanna walka o dominację

Fenomenalny teleturniej „The Floor” zadebiutował na antenie TVN w maju tego roku i od razu stał się totalnym hitem oglądalnościowym. Pod wodzą charyzmatycznego prowadzącego Mikołaja Roznerskiego aż stu uczestników staje na arenie podzielonej na pola, by walczyć o tytuł i pełną kontrolę nad „podłogą”. Dynamiczne pojedynki i strategiczne zagrania wciągnęły widzów od pierwszych odcinków, ustanawiając nowy standard rozrywki telewizyjnej.

Teraz, jesienią, TVN nie zwalnia tempa i przygotował dla fanów aż trzy sezony programu, co oznacza aż 60 nowych odcinków pełnych emocji i napięcia! Za reżyserię odpowiada Rinke Rooyens, który czuwa nad wyjątkowym tempem i dramaturgią widowiska. Emisja od 1 września, od poniedziałku do czwartku o godz. 20:55.

„MasterChef” 14 sezon – kulinarna bitwa z gwiazdorską obsadą i rekordowymi nagrodami

Po raz kolejny na ekranach TVN zobaczymy kulinarny fenomen – „MasterChefa”, który w 14. edycji zaskoczy widzów nowymi wyzwaniami i niespodziankami. W jury zasiadają: wybitny kucharz Przemysław Klima, wymagający krytyk Michel Moran oraz królowa polskiej gastronomii, niezastąpiona Magda Gessler.

W nowej roli mentorki wystąpi zeszłoroczna zwyciężczyni programu Julia Cichocka, która pomoże uczestnikom w kulinarnych zmaganiach i podzieli się własnymi przepisami. W trakcie sezonu pojawi się wielu gości specjalnych, m.in. wokalistka Patrycja Markowska, która zainspiruje do deserów z czekoladą, były piłkarz Kuba Błaszczykowski, światowej sławy szefowa kuchni Ana Roš, sportowiec Piotr Żyła, który pokaże swoją ulubioną lazanię, oraz kucharz Pascal Brodnicki, który rzuci wyzwanie w temacie drobiu.

Dodatkowo kulinarne tajniki odkryją: Andrea Camastra ucząca food pairingu, Gregory Doyen stawiający wysoko poprzeczkę w deserach, a także duet Julia Cichocka i Ida Rojewska, którzy zaprezentują swoje popisowe dania i wyjątkowe desery. Nie zabraknie również aktorki Maria Dębskiej, która ugotuje danie z makaronem i gołąbki, oraz kucharza Michała Danilczuka, który rozkręci biesiadę w stylu food sharing. Na widzów czeka też kulinarna podróż do Hiszpanii, rodzinnej Andaluzji Michela Morana.

Nagrody w tym sezonie biją rekordy: 250 tysięcy złotych, dodatkowe 75 tysięcy od sponsorów, możliwość wydania własnej książki kucharskiej oraz słynna statuetka MasterChefa. Emisja od 7 września, w każdą niedzielę o godz. 19:45 na TVN.

POLECAMY: Wypłynęła prawda o synu Nawrockiego! Brat Daniela próbował sił w TVN – rodzina długo to ukrywała

Top Model 14 – branża mody bez żadnych filtrów

Czternasta edycja „Top Model” to prawdziwe starcie z rzeczywistością świata mody, który nie wybacza braku zaangażowania i przygotowania. Castingi, sesje zdjęciowe, pierwsze wyjścia na wybieg – wszystko dzieje się na żywo, na oczach widzów. Nad rozwojem uczestników czuwa ekipa uwielbianych ekspertów: Joanna Krupa, Katarzyna Sokołowska, Dawid Woliński oraz Marcin Tyszka.

Nowością sezonu jest Top Model Academy – specjalna przestrzeń mentoringowa prowadzona przez ikony poprzednich edycji: Karolinę Pisarek, Osi Ugonoh, Dominikę Wysocką, Żaklinę Ta Dinh oraz Klaudię Zioberczyk. Te uczestniczki, które program potraktowały jako trampolinę do sukcesu, dzielą się swoim doświadczeniem z nową generacją aspirujących modeli i modelek. Rozmawiają o pracy w branży, budowaniu marki osobistej oraz sile autentyczności – elementach kluczowych, by nie tylko zaistnieć, ale i przetrwać w świecie mody.

Sezon 14 pokazuje, że droga do sukcesu to nie tylko blaski fleszy, ale też kryzysy, zwątpienia i momenty przełomu. To prawdziwa opowieść o marzeniach zderzających się z rzeczywistością. A już 20 sierpnia w Playerze zadebiutuje seria Top Model ICONS – portret pięciu ikon programu, które po zakończeniu udziału w show podbijają branżę, media i social media, inspirując kolejne pokolenia. Emisja nowych odcinków “Top Model” w środy o godz. 21:35, start 3 września.

Kuchenne Rewolucje – magia Magdy Gessler powraca!

Jesień zapowiada się wyjątkowo smacznie za sprawą kolejnego sezonu Kuchennych Rewolucji. Magda Gessler rusza w kulinarną podróż po Polsce, by ratować upadające restauracje i przywracać im smak sukcesu. Włocławek, Myślibórz, Rybnik, Wisła, Wrocław, Tomaszów Mazowiecki, Garwolin – miasta i miasteczka już czują powiew zmian!

W tym sezonie restauratorka zajmie się m.in. pizzerią La Farina w Mysłowicach, gdzie pomimo dobrej lokalizacji właścicielka Wiola musi mierzyć się z problemami, które nie zawsze da się rozwiązać dobrymi chęciami. W Mrokowie z kolei, niedaleko Warszawy, młody Maciek prowadzi bistro Kociołek, które zamiast rozkwitać, boryka się z frustracją, a nawet kradzieżami – 80 rolad zostało skradzionych podczas włamania! Magda Gessler stanie nie tylko przed wyzwaniem kulinarnym, ale także koniecznością konfrontacji z trudną sytuacją właścicieli i pracowników.

Kolejnym punktem rewolucji będzie Bistro 12 w Siedliszczach, które pomimo potencjału, podupada. Właściciele nie rozumieją, dlaczego klienci odchodzą, a atmosfera w zespole jest napięta. Magda Gessler odkryje prawdziwe przyczyny problemów i podejmie decyzje, które mogą zdecydować o losie tego miejsca – „Jeśli ta restauracja przetrwa, to będzie cud”, mówi restauratorka.

Dla prawdziwych fanów kulinarnej magii Player przygotował premierowe odcinki już tydzień przed emisją w TV, a start na głównej antenie już 4 września, a premierowe odcinki będą zawsze czwartki o 21:35.

POLECAMY: „The Voice Senior” odsłania karty – poznaj skład trenerów pełen zaskoczeń i wielkich powrotów

Kobieta na krańcu świata – 16. sezon pełen nowych inspiracji

Martyna Wojciechowska po raz szesnasty wyrusza na kolejne krańce świata, aby opowiadać historie niezwykłych kobiet, które inspirują siłą, odwagą i autentycznością. W tym sezonie ekipa odwiedziła Peru, Rwandę, Urugwaj oraz Grenlandię, a także wróciła do miejsc dobrze znanych z poprzednich sezonów, by spojrzeć na nie z nowej perspektywy.

W Urugwaju poznajemy Alfonsinę Maldonado – pierwszą Latynoską na Igrzyskach Paraolimpijskich, a na Grenlandii Martyna odkrywa życie mieszkańców Nuuk i spotyka Katsi Kleist Eriksen, która czerpie siłę z inuickiej kultury. Po raz pierwszy w historii programu kamera zawitała też do Rwandy, kraju odbudowującego się po tragedii ludobójstwa, gdzie poznamy Marguerite Barankitse – działaczkę na rzecz praw człowieka.

W Peru Martyna uczestniczy w lekcjach tańca z Maricarmen Silvą, ucząc się, jak sztuka może łączyć różne światy – od luksusowych apartamentowców po najbiedniejsze dzielnice Limy. Powraca też do Indii, Republiki Południowej Afryki i Japonii, gdzie poznaje lokalne legendy i tajemnice długowieczności.

Nowy sezon opowiada uniwersalne historie o marzeniach, sile i wspólnocie – tematy, które łączą widzów mimo różnic kulturowych. Emisja w każdą niedzielę o 12:00, już od 7 września, tuż po „Dzień Dobry TVN”. W Playerze odcinki będą dostępne tydzień wcześniej, a nasz portal PrzeAmbitni.pl jako pierwszy informuje, że w tym sezonie odcinki będą dłuższe!

Ślub od pierwszego wejrzenia – miłość i wyzwania

Miłość potrafi zaskoczyć, zwłaszcza gdy przyszłego małżonka poznajesz… dopiero na ślubnym kobiercu. W nowym sezonie „Ślubu od pierwszego wejrzenia” kolejna grupa singli postanawia zaufać ekspertom – Julitcie Dębskiej, Zuzannie Butryn i Hannie Kąkol, które łączą naukę, doświadczenie i intuicję, by stworzyć pary z największym potencjałem na trwały związek.

Widzowie zobaczą emocje od pierwszego spojrzenia, wzruszenia, ale i momenty napięcia, gdy codzienność weryfikuje marzenia. Kamery uchwycą najbardziej intymne chwile, pokazując, jak uczestnicy radzą sobie z różnicami charakterów, budują zaufanie i próbują połączyć dwa odmienne światy.

Player oferuje także nowość – „Ślub od pierwszego wejrzenia. Extra” z dodatkowymi, nieemitowanymi wcześniej fragmentami. Premiera już 2 września, emisja w TV we wtorki o 21:35.

POLECAMY: Dwa lata temu hucznie zwolniona, teraz wraca do „Dzień dobry TVN” – zobacz, kto będzie partnerem Anny Kalczyńskiej

Dzień Dobry TVN – 20 lat na fali sukcesu

„Dzień Dobry TVN” w tym roku świętuje wyjątkowy jubileusz – 20 lat obecności na antenie! Od dwóch dekad program jest nieodłącznym elementem porannej rutyny milionów Polaków, dostarczając im codziennie dawkę informacji, rozrywki, inspiracji i pozytywnej energii. Jesienią stacja przygotowała dla widzów wiele niespodzianek, które podkreślają wyjątkowy charakter tego jubileuszu.

Jubileuszowy sezon „Dzień Dobry TVN” zacznie się już 3 września, dokładnie w rocznicę pierwszego odcinka z 2005 roku. Tego dnia program wyjątkowo wróci do Sopotu, gdzie wszystko się zaczęło. W specjalnym wydaniu pojawią się Sandra Hajduk-Popińska i Maciej Dowbor, którzy przypomną widzom tamte chwile. Świętowanie potrwa cały dzień – prowadzący „Dzień Dobry TVN” odwiedzą także inne programy TVN, by wspólnie z gwiazdami i publicznością celebrować 20 lat obecności na antenie.

7 września natomiast na antenie zobaczymy wszystkich obecnych gospodarzy show: Dorotę Wellman i Marcina Prokopa, Paulinę Krupińską-Karpiel z Damianem Michałowskim, Ewę Drzyzgę z Krzysztofem Skórzyńskim oraz Sandrę Hajduk-Popińską i Macieja Dowbora. Tego dnia czeka też niespodzianka dla fanów programu.

Przez 20 lat „Dzień Dobry TVN” wypracowało sobie pozycję najpopularniejszego i najlepszego porannego show w Polsce. Program z powodzeniem łączy wiadomości ze świata, lifestyle, kuchnię, muzykę, kulturę oraz ciekawe rozmowy z wyjątkowymi osobami. To miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – zarówno miłośnicy aktualności, jak i fani lekkiej rozrywki.

W ramach jubileuszu widzowie mogą spodziewać się wyjątkowych, tematycznych odcinków prowadzonych przez gości specjalnych, którzy niegdyś pełnili rolę prowadzących programu, takich jak Kinga Rusin, Wojciech Jagielski, Bartosz Węglarczyk, Anna Kalczyńska czy Olivier Janiak. Nie zabraknie także powrotów do kultowych fragmentów programu, które na stałe zapisały się w pamięci publiczności. Jesienny sezon przyniesie również nowe formaty i segmenty, które wzbogacą poranne pasmo, dodając mu jeszcze więcej energii i świeżości.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Rusin i Węglarczyk to dopiero początek! Małgorzata Rozenek-Majdan ponownie poprowadzi “Dzień dobry TVN”?

Co jeszcze w jesiennej ramówce TVN?

Unboxing – Wielkie Otwarcie powraca z nową energią i zasadami! Damian Michałowski znów rusza w trasę unboxingowym tirem, spotykając przebojowe osoby pełne pomysłów. W nowym sezonie drużyny łączące przyjaźń, rodzinę lub pracę będą zgadywać przeznaczenie nietypowych gadżetów, walcząc o punkty i nagrody. Pojawi się też nowa przestrzeń – dom do testowania gadżetów oraz możliwość przejmowania punktów od rywali. Emisja w soboty o 17:20 od 4 października.

“Bitwa o gości” powraca na antenę TVN z drugim sezonem i… nową porą emisji! Tym razem program będzie można oglądać w poniedziałki o godz. 21:35 od 1 września, zamiast dotychczasowych niedzielnych popołudni o 17:30. Właściciele pensjonatów, hoteli i glampingów znów odwiedzają się nawzajem, spędzając wspólnie dobę w konkurencyjnych miejscach noclegowych. Testują pokoje, korzystają z lokalnych atrakcji, jedzą wspólne posiłki i oceniają każdy aspekt pobytu. Na koniec każdego odcinka decydują, ile zapłaciliby za nocleg u rywali, dzięki czemu widzowie poznają prawdziwą wartość oferowanych usług z perspektywy doświadczonych ekspertów w branży turystycznej.

“Ugotowani” wracają na antenę TVN z nowym sezonem, który ponownie zaprasza widzów do świata kulinarnych rywalizacji i towarzyskich spotkań przy domowych kolacjach. Cztery osoby spędzają ze sobą cztery wieczory, przygotowując wyjątkowe menu i oceniając siebie nawzajem pod kątem smaku, atmosfery i gościnności. Nowa seria rozpocznie się w Warszawie, a widzowie Playera mogą oglądać premierowe odcinki z tygodniowym wyprzedzeniem, co pozwala im być zawsze o krok przed telewizyjną emisją. Emisja w TVN zawsze w soboty o 17:55 już od 30 sierpnia.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Poznaj skład uczestników programu „Orzeł czy reszka?”: Krzysztof Rutkowski i Sylwia Bomba to dopiero początek

Jakie seriale jesienią w TVN?

Serial “Szpital św. Anny” wraca jesienią na antenę TVN z nowym, codziennym harmonogramem emisji od poniedziałku do piątku o godzinie 16:50. W szpitalu pojawi się nowa, ważna postać – Maciej Bilewicz, utalentowany chirurg powracający do Polski po latach pracy w Stanach Zjednoczonych, którego gra Piotr Stramowski. Jego obecność wywoła sporo emocji i wpłynie na relacje w zespole lekarskim. Do obsady dołącza także Barbara Bursztynowicz jako matka jednej z lekarek, która wniesie do fabuły mroczne sekrety i dramatyczne wątki. Serial będzie pełen życiowych perypetii, zawodowych wyzwań i wzruszających momentów, które na stałe zwiążą widzów z bohaterkami.

W nowym sezonie Detektywów widzowie mogą spodziewać się jeszcze bardziej intrygujących śledztw, pełnych zwrotów akcji i napięcia. Do ekipy dołącza nowy detektyw Paweł Drawicz, grany przez Bartosza Wagę – były policjant z bogatym doświadczeniem, który wniesie nową dynamikę do zespołu. Serial codziennie emitowany będzie o godzinie 17:55 od 1 września, a odcinki w Playerze dostępne z tygodniowym wyprzedzeniem pozwolą fanom śledzić losy bohaterów i rozwiązywać zagadki szybciej niż inni. „Detektywi” to połączenie kryminalnych tajemnic, emocjonalnych wątków i relacji między bohaterami, które od lat przyciągają przed ekrany szeroką publiczność.

Jesienią wraca również “Ukryta prawda” – format, który od lat porusza ważne i często trudne tematy, oparte na prawdziwych historiach. Nowy sezon przyniesie wiele dramatycznych zwrotów akcji, napięcia i emocji. Bohaterowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi wyborami, które mogą na zawsze odmienić ich życie. Zdrady, rodzinne sekrety i kontrowersyjne sytuacje wyjdą na jaw w najmniej spodziewanych momentach, angażując widzów w opowieści pełne ludzkich dramatów. Emisja od poniedziałku do piątku o 15:00 od 1 września.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Ujawniamy szczegóły nowej edycji „Idź na całość” – sprawdź, kiedy premiera i emisja nowych odcinków!

Na którą pozycję TVN czekacie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na mediach społecznościowych: Facebooku, Instagramie i TikToku!

Michał Piróg, Marcin Tyszka, Kasia Sokołowska, Joanna Krupa, Dawid Woliński
Piotr Stramowski
Izabela Krzan
Kuba Wojewódzki
Damian Michałowski
Michel Moran, Magda Gessler, Przemysław Klima
Mikołaj Roznerski
Ekipa reporterów “Uwaga!”
Wszyscy prowadzący “Dzień dobry TVN”
Uczestnicy programu “Bitwa o gości”
Uczestnicy programu “Ugotowani”
Grzegorz Kajdanowicz i Anita Werner
Dorota Szelągowska
Bartłomiej Waga
Martyna Wojciechowska
Magda Gessler
Ekspertki ze “Ślubu od pierwszego wejrzenia”

źródło/fot – informacja prasowa TVN Warner Bros Discovery

Autor: SJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być wieczór pełen zachwytów i wielkich emocji, jednak po ogłoszeniu wyników w sieci rozpętała się prawdziwa dyskusja. Widzowie nie tylko ocenili decyzje jury, ale też zaczęli zadawać niewygodne pytania o granice programu. Jedno jest pewne – ten półfinał wywołał znacznie więcej niż tylko chwilowe emocje. Przeczytaj całośc już teraz!

Półfinały „Mam Talent!” od lat stanowią najbardziej wymagający etap całego show, w którym nie ma już miejsca na przypadek. Uczestnicy wychodzą na scenę z dopracowanymi występami, często będącymi efektem wielu miesięcy pracy, a każda sekunda ich prezentacji może przesądzić o dalszym losie w programie. To właśnie tutaj napięcie osiąga najwyższy poziom.

Wraz z kolejnymi występami na żywo rośnie również zaangażowanie widzów, którzy coraz uważniej przyglądają się nie tylko talentom uczestników, ale także decyzjom podejmowanym przez jury. W tym sezonie nie jest inaczej – każda werdykt wzbudza ogromne emocje i natychmiast trafia pod ocenę internautów.

W ostatnim półfinale do finału awansowały duet Liza i Dina oraz Milena Tesarska, co dla części publiczności było zaskakującym rozstrzygnięciem. Szczególnie dużo uwagi skupił występ z udziałem psa, który stał się jednym z najgłośniej komentowanych momentów wieczoru.

W rywalizacji o miejsce w finale udział brali także Maciej Pałatyński, prezentujący swoje umiejętności z jojo oraz Milena Tesarska, specjalizująca się w akrobatyce powietrznej. Ostateczna decyzja należała do jury w składzie: Julia Wieniawa, Agustin Egurrola, Marcin Prokop oraz Agnieszka Chylińska, którzy po naradzie wskazali, kto powinien przejść dalej.

Wybór Mileny Tesarskiej został przyjęty stosunkowo spokojnie, jednak to nie on stał się głównym tematem dyskusji. Najwięcej emocji wzbudził drugi finałowy występ, który błyskawicznie podzielił widzów na dwa obozy.

POLECAMY: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”

Widzowie podzieleni występem psa w “Mam Talent”

Część internautów otwarcie skrytykowała udział zwierząt w programie, podnosząc argumenty dotyczące ich komfortu i etyczności takich występów. W komentarzach nie brakowało ostrych opinii, które szybko zaczęły dominować w sieci.

“Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska. Rozumiem gdyby jeszcze wykonał coś niesamowitego, ale takie rzeczy były od dawna w tym programie. Nigdy nie zrozumiem dlaczego oceniacie słodkie zwierzęta i to że właścicielka go kocha i trenuje zamiast skupić się na prawdziwych talentach i umiejętnościach” – napisała jedna z internautek.

“Żaden talent tylko tresura; Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek?; Beznadziejne i coś przekombinowane; Nie zasługiwali na finał” – pisali inni widzowie.

Z drugiej strony pojawiło się również bardzo dużo głosów broniących występu. Widzowie zwracali uwagę, że pokaz był dopracowany, a relacja między właścicielką a psem opierała się na zaufaniu i dobrej komunikacji, co było widoczne na scenie.

“To było cudowne; Oby dziewczyny wygrały; Cudowna relacja jest między nimi; Ten piesek jest przeszczęśliwy; Nie rozumiem hejtu na zwierzęta; Ten występ był lepszy niż te wszystkie dzieciaki; Popłakałam się; Też bym chciała tak nauczyć mojego psiaka; Cudowny pies i niezwykła jego Pani; Obyście wygrały” – czytamy na Facebooku.

Cały półfinał „Mam Talent!” stał się jednym z najgłośniej komentowanych odcinków tej edycji, pokazując, jak bardzo program potrafi dzielić opinię publiczną. Granica między rozrywką a kontrowersją znów okazała się niezwykle cienka. Przed widzami kolejne emocjonujące odcinki, ponieważ półfinały emitowane są w każdą sobotę o 19:45 w TVN. Wielki finał zbliża się wielkimi krokami i wszystko wskazuje na to, że emocje będą tylko rosły.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?

A Wam jak się podobał występ Lizy i Diny? Zasługiwały na finał? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Paulina Krupińska oraz Liza i Dina (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Agnieszka Chylińska (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Julia Wieniawa (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”
Marcin Prokop (fot. screen Player.pl) – drugi półfinał “Mam Talent”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

moda

Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”

Opublikowano

w dniu

przez

Po Eurowizji jej popularność wystrzeliła, a każdy kolejny krok śledzą setki tysięcy fanów. Tym razem jednak nie chodzi o muzykę ani telewizyjne show, lecz o jedno zdjęcie, które wywołało lawinę emocji. Co dokładnie się wydarzyło? Dowiedz się więcej!

Po udziale w Eurowizji Blanka Stajkow bardzo szybko zaczęła zdobywać nowych fanów, a jej obecność w mediach społecznościowych stała się jednym z ważniejszych elementów jej kariery. Profil wokalistki na Instagramie obserwuje już ponad 346 tysiący osób, co plasuje ją w gronie najbardziej rozpoznawalnych młodych artystek w polskim show-biznesie i sprawia, że każdy jej ruch natychmiast trafia do szerokiego grona odbiorców.

Każda publikacja Blanki generuje setki komentarzy i reakcji, a jej fani aktywnie śledzą zarówno zawodowe projekty, jak i prywatne momenty z życia artystki. To właśnie w mediach społecznościowych pojawiają się treści, które później najczęściej stają się tematem dyskusji w internecie i na portalach plotkarskich, budując jej wizerunek jako osoby stale obecnej w przestrzeni publicznej.

Wiosną zeszłego roku Blanka Stajkow pojawiła się w programie „Taniec z Gwiazdami”, gdzie zaprezentowała się z zupełnie innej strony niż ta znana z Eurowizji. Wraz z partnerem tanecznym Mieszkiem Masłowskim dotarła do piątego miejsca, co choć nie zakończyło się zdobyciem Kryształowej Kuli, zostało odebrane jako duży sukces wizerunkowy i medialny.

Udział w tanecznym show był dla Blanki nie tylko kolejnym etapem kariery, ale też intensywnym sprawdzianem fizycznym i psychicznym. Wielogodzinne treningi, presja czasu oraz oczekiwania widzów sprawiły, że artystka musiała zmierzyć się z zupełnie nową rzeczywistością, a ten okres stał się jednym z najbardziej wymagających momentów w jej dotychczasowej drodze zawodowej.

Kolejnym ważnym krokiem w jej karierze okazała się rola trenerki w programie „The Voice Kids”, która otworzyła przed Blanki zupełnie nowy obszar działalności telewizyjnej. Praca z młodymi uczestnikami wymaga nie tylko doświadczenia scenicznego, ale także umiejętności przekazywania wiedzy i wspierania początkujących talentów.

Nowa rola oznaczała dla Blank również wejście w zupełnie inną dynamikę pracy, gdzie ocena i wsparcie młodych uczestników stają się kluczowym elementem programu. Fani mogą oglądać ją w tym wydaniu już od kilku tygodni i jak podkreślają internauci, szybko zdobyła sympatię widzów, pokazując bardziej opiekuńczą i spokojniejszą stronę swojej osobowości.

POLECAMY: Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?

Blanka opublikowała zdjęcia … i się zaczęło [FOTO]

Jednak tym razem nie nowy projekt telewizyjny, ani muzyczny występ, a jedno zdjęcie wywołało największe emocje. Blanka Stajkow opublikowała fotografię z garażu, prezentując się w odważnej, streetwearowej stylizacji z nutą glamour, która natychmiast przyciągnęła uwagę fanów i wywołała falę komentarzy w sieci.

Na zdjęciu artystka ma na sobie krótką, czarną skórzaną kurtkę o oversize’owym kroju, która odsłania jej brzuch i podkreśla sylwetkę. Do tego dobrała luźne spodnie w militarny, moro wzór, nadające całości miejskiego charakteru, a stylizację uzupełniają czarne wąskie okulary przeciwsłoneczne oraz torebka na łańcuszku, co razem tworzy wyrazisty, nowoczesny look.

Reakcja internautów była natychmiastowa i bardzo intensywna, a sekcja komentarzy szybko wypełniła się opiniami fanów.

„Jaki outfit piękny; Wyglądasz jak diva; Forma siedzi; Ślicznie wyglądasz; Ależ mi sięp podoba ta stylówka; Ale hotówa; 10/10; Dziewczyno, co Ty robisz, że tak pięknie wyglądasz?” – pisali fani i fanki.

Cała sytuacja pokazuje, że Blanka Stajkow pozostaje jedną z najbardziej komentowanych młodych postaci w polskim show-biznesie, a jej aktywność w mediach społecznościowych regularnie przyciąga uwagę zarówno zwolenników, jak i krytyków.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: “Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język

Jesteście fanami Blanki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)
Blanka (fot. screen Instagram @blikeblanka)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Zapłakana Julia Wieniawa na Instagramie. Co się stało?

Opublikowano

w dniu

przez

Nagranie, które pojawiło się w sieci, natychmiast wywołało ogromne poruszenie i lawinę komentarzy. Widzowie byli przekonani, że wydarzyło się coś poważnego, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Sama zainteresowana postanowiła wszystko wyjaśnić. O co chodzi? Przeczytaj, aby poznać szczegóły!

Julia Wieniawa od kilku lat znajduje się na szczycie popularności i nie zwalnia tempa nawet na moment. Jej kariera rozwija się w imponującym kierunku, a ona sama udowadnia, że można z powodzeniem łączyć wiele ról jednocześnie – od aktorki, przez wokalistkę, aż po osobowość telewizyjną. Taka intensywność pracy sprawia jednak, że emocje często kumulują się w najmniej spodziewanych momentach.

Nie jest tajemnicą, że Julia Wieniawa należy do grona najbardziej zapracowanych artystek młodego pokolenia. Jej grafik wypełniony jest po brzegi, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania i zobowiązania. Mimo to gwiazda stara się zachować autentyczność i bliskość z fanami, regularnie dzieląc się z nimi fragmentami swojego życia.

W ostatnich dniach to właśnie media społecznościowe stały się miejscem, gdzie Julia Wieniawa pokazała swoją bardziej emocjonalną stronę. W sobotę opublikowała relację, na której widać, jak płacze, co natychmiast zaniepokoiło jej obserwatorów i wywołało falę spekulacji.

Widok zapłakanej Julii Wieniawy był dla wielu zaskoczeniem, szczególnie że na co dzień prezentuje się jako osoba pełna energii i pozytywnego nastawienia.Sama zainteresowana szybko rozwiała wszelkie wątpliwości. Julia Wieniawa wyjaśniła, że jej łzy nie mają nic wspólnego ze smutkiem, a wręcz przeciwnie – są efektem ogromnej radości i wzruszenia, które przyszły niespodziewanie.

“To są łzy szczęścia, jak coś. Yoga uwolniła moje wszystkie emocje i właśnie je do siebie przytulam, dopiero dochodzi do mnie, jak wspaniale było na ostatnich koncertach i jak się cieszę, że mam dla kogo tworzyć “- napisała.

Jak się okazuje, ogromny wpływ na jej stan emocjonalny miała praktyka jogi. To właśnie ona pozwoliła Julii Wieniawie na chwilę zatrzymania i głębsze przeżycie wszystkiego, co wydarzyło się w ostatnim czasie. Dopiero wtedy dotarło do niej, jak ważne są dla niej reakcje fanów i atmosfera koncertów.

POLECAMY: “Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język

Julia Wieniawa podbija serca fanów

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ostatnie miesiące były dla Julii Wieniawy wyjątkowo intensywne. Artystka jest w trakcie trasy koncertowej „Światłocienie ReLove Tour”, która spotyka się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Każdy występ to dla niej ogromny ładunek emocji, który – jak widać – nie zawsze daje się łatwo opanować.

Równolegle Julia Wieniawa nie znika z telewizji, regularnie pojawiając się na żywo w programie „Mam Talent!”. Półfinały emitowane na żywo wymagają od niej pełnego zaangażowania i skupienia, co dodatkowo potęguje presję i zmęczenie.

Warto również przypomnieć, że drugi album studyjny Julii Wieniawy odniósł duży sukces, trafiając na szczyt zestawienia OLiS i zdobywając status złotej płyty. To tylko potwierdza, że jej muzyczna droga rozwija się równie dynamicznie, co pozostałe aspekty kariery.

Mimo ogromu obowiązków Julia Wieniawa znajduje czas, by dzielić się kulisami swojej pracy z fanami. Publikuje nagrania z przygotowań do koncertów, fragmenty występów oraz materiały od słuchaczy, co dodatkowo wzmacnia więź z jej odbiorcami.

Nagranie ze łzami pokazało jednak coś jeszcze – że nawet osoby przyzwyczajone do życia na świeczniku potrzebują momentu zatrzymania i przestrzeni na emocje. W przypadku Julii Wieniawy była to chwila szczerości, która tylko utwierdziła fanów w przekonaniu, że mają do czynienia z autentyczną artystką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Podobają Wam się piosenki Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Stories Julia Wieniawa) – 18 kwietnia 2026
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

“Farma”: Janosik zabrał głos po odpadnięciu. Nie gryzł się w język

Opublikowano

w dniu

przez

To miał być jeden z pewniaków do finału, a jednak wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Decyzja uczestników wywołała burzę wśród widzów, którzy nie kryją rozczarowania i złości. Sam zainteresowany nie milczy i odsłania kulisy tego, co naprawdę wydarzyło się na planie. Sprawdź, co wyznał Janosik z “Farmy”.

Reality-show „Farma” od dłuższego czasu utrzymuje stabilną i wysoką oglądalność, przyciągając przed ekrany widzów spragnionych autentycznych emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Formuła programu oparta na odcięciu uczestników od świata i przeniesieniu ich do wymagających warunków sprawia, że każda decyzja nabiera szczególnego znaczenia, a napięcia szybko eskalują.

Właśnie ta surowa rzeczywistość powoduje, że relacje między uczestnikami zmieniają się dynamicznie. Sojusze, które jednego dnia wydają się trwałe, następnego potrafią się rozsypać, a decyzje podejmowane pod presją mają realny wpływ na dalszy przebieg gry. Widzowie z kolei z ogromnym zaangażowaniem analizują każdy ruch uczestników.

Na tle pozostałych wyróżniał się Łukasz „Janosik” Januszczak, który od początku budował swój wizerunek jako osoba spokojna, konkretna i lojalna wobec innych. W świecie pełnym napięć i konfliktów jego postawa była czymś wyjątkowym, co szybko przełożyło się na sympatię widzów.

To właśnie dlatego jego eliminacja okazała się dla wielu ogromnym zaskoczeniem. Łukasz „Janosik” Januszczak był typowany jako jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa, a jego silna pozycja była dostrzegana nie tylko przez widzów, ale również przez innych uczestników programu.

W momencie, gdy przegrał pojedynek, sytuacja diametralnie się zmieniła. Pozostali farmerzy wykorzystali okazję, by wyeliminować potencjalne zagrożenie, co tylko potwierdziło, jak bardzo strategiczna potrafi być gra w tym formacie.

Po emisji odcinka Łukasz „Janosik” Januszczak zdecydował się zabrać głos i podczas transmisji na Instagramie podzielił się swoimi emocjami z widzami. Nie ukrywał, że powrót do tych wydarzeń po czasie był dla niego trudnym doświadczeniem.

“Uczucia wróciły po tym czasie. Po tym odcinku czuję te emocje, to wszystko wraca na nowo. Co Paulina czuje, no jest tak… Wcześniej tego nie widziałam, więc mocniej mnie uderzyło na nowo. Jeszcze bardziej mi smutno teraz” – wyznała.

Nie pominął również wątku swojej porażki w pojedynku, który przesądził o jego dalszym losie w programie. Jak podkreślił, choć sytuacja była trudna, stara się ją zaakceptować.

“Niby tylko minuta albo aż minuta, ale trzeba to wziąć na klatę. Stało się, jak stało” – dodał.

POLECAMY: Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Janosik ujawnia kulisy “Farmy”. Tego nikt nie wiedział

Duże emocje wzbudził także temat sojuszy, które – jak się okazało – nie przetrwały próby czasu. Łukasz „Janosik” Januszczak odniósł się do tego wprost, wskazując, że decyzje uczestników były podyktowane strategią.

“Jak widać w ostatnich odcinkach, sojusz się unieważnił i jednak jest nieaktualny. Jednak wszyscy postawili na mnie, żeby mnie wyeliminować. Taka gra. […] Z tego, co widziałam, jednak byłem większym zagrożeniem niż pozostali do nominacji. Była okazja, żeby się mnie pozbyć to się pozbyli”- wyznał.

Szczególne kontrowersje wywołała relacja z Agnieszką, która po emisji odcinka znalazła się w centrum krytyki. Widzowie zarzucali jej złamanie wcześniejszych ustaleń, co tylko podgrzało atmosferę wokół całej sytuacji.

“Z Agnieszką nie wszystko było widać, ale mieliśmy naprawdę dobre relacje, trzymaliśmy się ze sobą, dlatego też tak poniekąd ”zdrada” mnie zabolała, bo cały czas czułem, że Agnieszka jest ze mną i z Akselem tutaj. Ale jak mówię… ja w pewnym czasie zapomniałem, że jesteśmy w programie, czułem się jak na jakimś obozie harcerskim, a tutaj każdy myśli o taktyce, więc stało się jak się stało” – stwierdził.

Mimo wszystko uczestnik podkreśla, że nie żywi urazy do pozostałych i zdaje sobie sprawę z realiów programu. Dla niego granica między relacjami a grą okazała się jednak trudniejsza do utrzymania, niż początkowo zakładał.

“Nie mam do nikogo urazy, ja się trochę zatraciłem w tym wszystkim. […] Wyszło jak wyszło. Program to program, a relacje to relacje i tyle w temacie” – dodał.

Dodatkowo Łukasz „Janosik” Januszczak pojawił się dziś w porannym programie „Halo tu Polsat”, gdzie miał okazję szerzej opowiedzieć o swoich doświadczeniach z udziału w show. W rozmowie wrócił do najtrudniejszych momentów na „Farmie”, zdradzając, jak z jego perspektywy wyglądały relacje z innymi uczestnikami oraz emocje towarzyszące eliminacji.

“Kocham klimat „Farmy”, taki kolonialny, więc naprawdę zaangażowałem się emocjonalnie. Będę kibicował młodym wilkom i mojej Paulince” – wspomniał o poranku.

Przyznał również, że dopiero po czasie w pełni uświadomił sobie, jak intensywnym przeżyciem był udział w programie i jak bardzo wpłynął on na jego podejście do ludzi i samego siebie.

“Pozostaną piękne wspomnienia, fajne chwile i super ludzie. Połączyła nas natura. Tylko ci, którzy byli w środku potrafią to poczuć” – dodał w “Halo tu Polsat”.

Nie ulega wątpliwości, że jego odejście jeszcze długo będzie tematem dyskusji wśród fanów „Farmy”. Program wciąż można oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:30 oraz w piątki o 19:55, a wielki finał zaplanowano już na 7 maja, co oznacza, że emocje wchodzą w decydującą fazę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów

Przykro Wam, że Janosik odpadł z programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Uczestnicy 5 edycji (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Maciej Rock i Agnieszka Hyży (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026
Łukasz “Janosik” Januszczak (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18.04.2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością