news
Problemy finansowe Ekipy Friza. Spółka rezygnuje z inwestycji wartej miliony złotych
Ekipa Friza jeszcze kilka lat temu była jednym z najgłośniejszych projektów polskiego internetu. Dziś spółka musi mierzyć się z wyraźnie trudniejszą sytuacją biznesową. Firma zrezygnowała z planowanej budowy hal zdjęciowych, na przygotowania do inwestycji przeznaczając wcześniej około 7 mln zł netto. Jednocześnie mocno zmieniła się sytuacja giełdowa Ekipy.
Karol „Friz” Wiśniewski i tworzona przez niego Ekipa przez lata budowali biznes wykraczający daleko poza działalność internetową. Popularność grupy przełożyła się na kolejne projekty, współprace komercyjne, muzykę, produkty sygnowane marką Ekipy, a także wejście na warszawską giełdę. W szczytowym okresie zainteresowanie spółką było ogromne, a jej kapitalizacja sięgała poziomu blisko 900 mln zł. Sam Friz w 2021 roku znalazł się natomiast na liście najbogatszych Polaków przed 40. rokiem życia według „Wprost”, z majątkiem szacowanym wówczas na 151 mln zł.
Ostatnie miesiące przyniosły jednak informacje pokazujące zupełnie inną stronę działalności Ekipy. Spółka poinformowała o rezygnacji z jednej ze swoich dużych inwestycji. Chodziło o budowę profesjonalnych hal zdjęciowych na działce o powierzchni 2,8 hektara w gminie Zabierzów. Projekt miał być ważnym elementem dalszego rozwoju firmy, jednak ostatecznie zabrakło możliwości pozyskania zewnętrznego finansowania. Jak wynika z komunikatu spółki, skala przedsięwzięcia była zbyt duża, by zrealizować je wyłącznie przy wykorzystaniu własnych środków.
Na przygotowanie inwestycji Ekipa miała już przeznaczyć około 7 mln zł netto. Teraz zarząd zdecydował o wycofaniu się z projektu i odsprzedaniu inwestycji, aby odzyskać zaangażowane środki. W tym samym czasie uwagę zwraca sytuacja giełdowa spółki. Kurs jej akcji znajduje się obecnie na poziomie zdecydowanie niższym niż podczas giełdowego szczytu zainteresowania Ekipą. To sprawia, że jeszcze niedawne plany rozbudowy biznesu można dziś oglądać z zupełnie innej perspektywy.
POLECAMY: Taki prezent dostał Friz od Wersow na urodziny. Fani od razu sprawdzili cenę
Ekipa Friza wycofała się z wielkiej inwestycji
Ekipa Friza planowała stworzenie profesjonalnych hal zdjęciowych, które miały służyć do realizacji produkcji filmowych. W 2024 roku spółka wygrała przetarg na zakup niezabudowanej nieruchomości gruntowej o powierzchni 2,8 hektara w gminie Zabierzów. Projekt wymagał jednak ogromnych nakładów finansowych. Ostatecznie okazało się, że spółka nie zdołała pozyskać zewnętrznego finansowania, które pozwoliłoby na realizację przedsięwzięcia. W oficjalnym raporcie spółka wyjaśniła powody swojej decyzji.
Decyzja została podjęta w związku z brakiem możliwości pozyskania finansowania zewnętrznego na realizację Inwestycji, pomimo podejmowanych przez EKM wielokrotnych prób jego uzyskania. Jednocześnie skala oraz przewidywane nakłady finansowe związane z Inwestycją uniemożliwiają jej realizację wyłącznie ze środków własnych EKM, jak i środków Grupy Kapitałowej Spółki – czytamy w raporcie Komisji Nadzoru Finansowego.
Zanim jednak zapadła decyzja o wycofaniu się z projektu, Ekipa poniosła już znaczące koszty związane z przygotowaniem inwestycji. Z przekazanych informacji wynika, że na prace przygotowawcze przeznaczono około 7 mln zł netto. Zarząd zdecydował więc o odsprzedaniu inwestycji, co ma pozwolić spółce na odzyskanie części zaangażowanych środków. Problem z finansowaniem projektu pojawił się w momencie, gdy Ekipa próbowała przekonać zewnętrznych inwestorów do wsparcia przedsięwzięcia.
Sytuacja jest o tyle istotna, że budowa hal zdjęciowych miała być jednym z elementów dalszego rozwoju biznesu Ekipy. Spółka, która wyrosła z działalności internetowej Friza i jego znajomych, przez lata konsekwentnie rozszerzała zakres swojej działalności. Poza produkcją treści w mediach społecznościowych angażowała się między innymi w projekty muzyczne, produkty konsumenckie oraz kolejne przedsięwzięcia biznesowe. Teraz jeden z bardziej kosztownych planów został jednak zakończony przed rozpoczęciem właściwej realizacji.
POLECAMY: Friz pokazał się bez koszulki. Jak osiągnął taką sylwetkę?
Akcje Ekipy Friza mocno potaniały
Równolegle uwagę zwraca sytuacja Ekipy na warszawskiej giełdzie. Spółka, która jeszcze kilka lat temu korzystała z ogromnego zainteresowania inwestorów, dziś jest wyceniana zdecydowanie niżej. Szymon Machalica, wykładowca SGH, zwrócił uwagę na ten proces w komentarzu opublikowanym na platformie X. Przypomniał, że w 2022 roku Ekipa przeprowadziła odwrotne przejęcie Beskidzkiego Biura Inwestycyjnego. Szymon Machalica opisał późniejsze zachowanie kursu słowami:
Przed transakcją kurs kręcił się wokół kilku złotych, w czasie pandemiczno-giełdowego szału wystrzelił chwilowo powyżej 20 zł, a potem zaczął się wieloletni zjazd bez trzymanki.
Skala zmiany jest widoczna także przy porównaniu historycznych notowań z obecnymi. W pewnym momencie akcje Ekipy kosztowały około 16 zł, podczas gdy 17 września ich cena wynosiła 0,88 zł. Według Machalicy tylko w analizowanym miesiącu spółka straciła niemal jedną czwartą swojej wartości. Ekspert zwrócił również uwagę na wyniki finansowe firmy, pisząc:
Zysk netto stopniał do 3,38 mln zł z 8,51 mln zł rok wcześniej, bo spółka pompowała kasę w intensywne inwestycje.
Zmiana wyceny giełdowej jest szczególnie widoczna na tle okresu największego zainteresowania Ekipą. Jak wskazał, Szymon Machalica, szczycie giełdowego entuzjazmu kapitalizacja spółki zbliżała się do 900 mln zł. Przy kursie wynoszącym 0,88 zł i bazie przekraczającej 40 mln akcji wycena wynosiła około 36 mln zł. Ekspert określił sprzedaż inwestycji związanej z budową hal zdjęciowych jako „bardzo symboliczna kropka nad i w temacie brutalnej weryfikacji dawnych ambicji”. Na uwagę zasługują przy tym wcześniejsze wypowiedzi samego Friza dotyczące jego sytuacji finansowej. W lutym tego roku influencer pojawił się w programie Warszawskiego Koksu, gdzie mówił o poczuciu finansowego zabezpieczenia.
Wszystko mogłoby się skończyć i ja do końca życia i tak nie muszę nic robić, bo się tak zabezpieczyłem, więc mogę się tym bawić na każdy sposób. Po prostu czy coś wyjdzie, czy nie wyjdzie, to jest jakaś gierka. Co nie wyjdzie, to się tu poprzestawia szachy, coś się porobi. Po prostu jest zabawa – mówił.
Podobnie wypowiedział się w podcaście Małgorzaty Rozenek i Gazety.pl „Z bliska”.
Dzisiaj pracuję dla zabawy. To jest mój wybór w stu procentach. Ja mógłbym jutro nie iść do pracy. Mógłbym przez miesiąc, przez rok, przez 10 lat nie chodzić do pracy – stwierdził.
Zapytany wprost przez prowadzącą, ile pieniędzy ma na koncie, nie podał konkretnej kwoty.
To nie chodzi o zebrane środki, co o zebraną wiedzę i świadomość, że sobie poradzę – odpowiedział.
POLECAMY: Książulo MIAŻDŻY kebaba Friza. Co poszło nie tak?





news
DOŚĆ! Piotra GUMA Gumulca WYRZUCĄ z „Tańca z Gwiazdami” przez słowa o Trybunale KONSTYTUCYJNYM?
DOŚĆ! Piotra GUMA Gumulec SKOŃCZY z „Tańcem z Gwiazdami” przez słowa o Trybunale KONSTYTUCYJNYM?
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?
news
Dominik Rupiński WPROST o ocenie Iwony PAVLOVIĆ! Czy WYGRA “Taniec z Gwiazdami”?
Dominik Rupiński WPROST o ocenie Iwony PAVLOVIĆ! Czy WYGRA “Taniec z Gwiazdami”?
POLECAMY: Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?
news
Krzysztof Skiba zakpił z Nawrockiego. „Bokser z pałacu prezydenckiego”. Ma rację?
Krzysztof Skiba nie zamierzał gryźć się w język, komentując ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Lider Big Cyc w swoim najnowszym felietonie uderzył w Karola Nawrockiego, a jego ironiczne porównania mogą wywołać1 prawdziwą burzę. Artysta poruszył również temat, który od miesięcy wraca w dyskusjach o prezydencie. Dowiedz się więcej!
Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.
Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.
W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.
Następnie siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.
Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.
Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”. W ostatnich dniach swoje stanowiska w sprawie wydarzeń przedstawiali kolejni znani przedstawiciele świata show-biznesu. Po Joannie Krupie i Joannie Szczepkowskiej głos zabrał również Krzysztof Skiba.
POLECAMY: Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?
Krzysztof Skiba bez litości dla Nawrockiego! Wytknął mu kolejne sprawy
Lider Big Cyc w swoim najnowszym felietonie skomentował zachowanie Karola Nawrockiego pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Tekst zatytułowany „Jak bokser z prawnikiem” nie pozostawia wątpliwości, że artysta nie zamierzał oszczędzać prezydenta. Krzysztof Skiba postawił na wyjątkowo ironiczny język, a w jego publikacji pojawiły się odniesienia do przerwanej podróży do Senegalu oraz relacji Karola Nawrockiego z Jarosławem Kaczyńskim.
„Bokser z pałacu prezydenckiego na wezwanie swego szefa Jarosława “Króla Łupieżu” kazał przerwać lot do Senegalu. Wszyscy zachodzą w głowę, jakich argumentów użył prezes Kaczyński, że Karol zdecydował się odwołać wizytę w kraju, w którym można mieć cztery żony.” – napisał Krzysztof Skiba.
Artysta następnie przedstawił swoją ironiczną interpretację wydarzeń pod Trybunałem, odnosząc się do osób obecnych w budynku i atmosfery, która towarzyszyła całemu zajściu.
„Początkowo twierdzono, że »Vetomat« przekonany został balangą pod Trybunałem Konstytucyjnym. Że tam jest taki bal przebierańców z udziałem panienek, takich jak Matecki, Braun czy Święczkowski, którzy w Halloween przebrali się za wiedźmy na miotłach i fruwają jak po trzech dawkach snusów. (…) Kaczyński powiedział przez telefon, że po prostu jest do wzięcia fajna i duża kawalerka po kilku emerytach i podał adres. Bokser strzelił w ucho kapitana samolotu i już w te pędy wracali. Potwierdza to fakt, że gdy Nawrocki siłą wtargnął do budynku Trybunału, to popchnął tylko wybraną przez Sejm sędzinę Annę Korwin-Piotrowską, bo mu zawadzała i poszedł oglądać metraż i pokoje. Wszyscy byli zdziwieni, że prezydent Nawrocki, tzw. głowa państwa, ani nie negocjował, ani nie dyskutował, ale ludzie, na Boga – o czym miał gadać bokser z prawnikami? O lewym prostym czy o pracy nóg w ringu? Przecież nie o Konstytucji czy o zadaniach Trybunału, bo to za trudne” – dodał Krzysztof Skiba.
Na koniec felietonu lider Big Cyc ponownie wrócił do sprawy tzw. afery kawalerkowej, która od dawna towarzyszy dyskusjom na temat Karola Nawrockiego. W swoim komentarzu artysta nawiązał do kwestii kluczy do budynku Trybunału oraz sytuacji osób, które miałyby znaleźć się w trudnym położeniu po przejęciu instytucji. Nie zabrakło kolejnej ironicznej uwagi, która stanowiła mocne zakończenie jego publikacji.
„O tym, że chodziło tylko o przejęcie nowej »kawalerki«, świadczy fakt, że sam Nawrocki i jego ludzie uporczywie domagali się wydania kluczy od budynku. A co będzie z sędziami po przejęciu przez Nawrockiego siedziby TK? No cóż… Pewien emeryt z Gdańska skończył w DPS-ie” – zakończył Krzysztof Skiba.
Felieton artysty to kolejny przykład tego, jak wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołują reakcje nie tylko polityków, ale również ludzi ze świata kultury i rozrywki. Jego słowa z pewnością nie pozostaną bez echa, a temat konfliktu wokół TK nadal będzie budził ogromne emocje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?
Co uważacie o słowach Krzysztofa Skiby? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Krupa ostro do Donalda Tuska: „ZŁAŹ Z DROGI”. Popieracie jej słowa?
Joanna Krupa zabrała głos w sprawie jednego z najgłośniejszych politycznych wydarzeń ostatnich dni. Jurorka „Top Model” nie pozostawiła wystąpienia premiera bez komentarza, a jej reakcja szybko przyciągnęła uwagę internautów. Wystarczyło kilka słów, by wywołać kolejne emocje wokół głośnego konfliktu. Dowiedz się więcej!
Joanna Krupa odniosła się w mediach społecznościowych do wypowiedzi Donalda Tuska dotyczącej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jurorka programu „Top Model” skomentowała nagranie opublikowane przez „Fakt” i odpowiedziała także na wpis jednej z internautek. Jej reakcja pojawiła się w momencie, gdy wydarzenia związane z Trybunałem ponownie zdominowały polityczną debatę w Polsce.
Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.
Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.
W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.
Następnie siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.
Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.
Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.
POLECAMY: Łatwogang szuka nowego pracownika. Nie każdy się nada?
Joanna Krupa ostro do Donalda Tuska. Takich słów nikt się nie spodziewał
Z kolei Donald Tusk podkreślił, że nie zamierza wycofywać się ze swoich działań. Mówił, że krzyk, kłamstwa i przemoc nie mogą decydować o kształcie polskiego prawa. Zaznaczył też, że demokracja pozostaje systemem wymagającym stałej ochrony.
Nagranie z orędziem Donalda Tuska zostało opublikowane na profilu „Faktu” w mediach społecznościowych. Wśród komentarzy pojawiła się Joanna Krupa, która krótko, ale wyjątkowo dosadnie oceniła wystąpienie szefa rządu. Jej słowa szybko zwróciły uwagę internautów, a reakcja jurorki „Top Model” stała się kolejnym elementem dyskusji wokół wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.
„Masakra chłop. Tusk, get out of the way! (ang. “Tusk, złaź z drogi!”)” – napisała Joanna Krupa.
Komentarz celebrytki był jednoznaczny i nie pozostawiał większego pola do interpretacji. Jej reakcja pojawiła się pod nagraniem przedstawiającym wystąpienie premiera, a internauci szybko zwrócili uwagę na stanowczy ton wypowiedzi. To jednak nie był koniec jej aktywności w tej sprawie.
Jedna z internautek napisała: „Prezydent Polski Karol Nawrocki, przypominam, jest nietykalny! Nawet przez pana”. Joanna Krupa postanowiła odpowiedzieć również na ten komentarz. Jurorka „Top Model” ograniczyła się do krótkiego słowa: „Amen”, dodając do niego emotikony serduszek. Tym samym ponownie pokazała, że nie zamierza pozostawać obojętna wobec politycznych wydarzeń, które w ostatnich dniach wywołują ogromne emocje w Polsce. Jej wpisy szybko stały się kolejnym tematem dyskusji w mediach społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Taniec z Gwiazdami” rozczarował widzów? W komentarzach prawdziwa burza
Co uważacie o słowach Joanny Krupy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Dodaj komentarz
-
news4 dni temuAnna Mucha ZNIKNIE z „M jak miłość”? Jest oficjalny komentarz
-
news4 dni temuTak Polsat uczci pamięć Joanny Kołaczkowskiej. Warto przygotować chusteczki
-
news5 dni temuTarnowska i Bagi wygrali milion w „Milionerach”? Zobacz, kiedy oglądać [WIDEO]
-
news2 dni temuDaniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]
-
news5 dni temuEstelle François zdradziła prawdę o „Tańcu z Gwiazdami”. Nie każdy dałby sobie radę?
-
news3 dni temu„Twoja Twarz Brzmi Znajomo 23 ”: Kto wystąpi w finale? Poznaj wyniki
-
news4 dni temuMichał Szpak ROZCZAROWANY występem w „Voice of Poland” [PRZED PREMIERĄ]
-
showbiz1 dzień temuWpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Dodaj komentarz