news
Rodowicz, Doda i Cleo razem na scenie! Co to był za występ!
To było show! Maryla Rodowicz, Doda i Cleo!
Wczoraj w Opolu – Maryla Rodowicz świętowała swój jubileusz! Na scenie nie zabrakło plejady artystów!
ZOBACZ TEŻ – Co sądzi Gessler o Makłowiczu?! Padło wulgarne słowo!
50-lecie kariery muzycznej, to bardzo ważne święto, w związku z tym nie mogło odbyć się to po cichu! Maryla zaprosiła do występu zespół Pectus, Feel, Blue Cafe, czy Kasię Popowską. Widzowie zgromadzeni w amfiteatrze, jak i przed telewizorami mogli usłyszeć przeboje królowej, tj. Małgośka, Remedium, Sing Sing, czy Niech żyje bal, który wykonała Dorota Rabczewska, w pięknej czarnej kreacji w białe grochy od Patrycji Kujawy.
Największą sensację wzbudził jednak występ trzech Pań: jubilatki, Dody oraz Cleo, które wykonały razem “Damą Być“! To był zdecydowanie najlepszy występ wieczoru! Wokalistki świetnie czuły się obok siebie na scenie, występ był wesoły, z nutką komizmu, ale przede wszytskim bardzo dobry wokalnie!
Młodsze piosenkarki odsłoniły swoje nogi, choć Dorota troszkę je schowała za długimi srebrnymi kozakami, natomiast Cleo niczym prawdziwa Słowianka, założyła krótkie szorty i botki! Maryla jak to Maryla, postawiła dziwną, komiczną i kolorową kreację do jakich zdążyła nas już przyzwyczaić.
Musicie koniecznie zobaczyć ten występ!
POLECAMY – Już jutro imieniny Górniak! Gwiazda szykuje niespodziankę dla fanów – wiemy jaką!
https://festiwalopole.tvp.pl/34009203/maryla-cleo-doda-dama-byc
news
Korwin Piotrowska MIAŻDŻY Andziaks. Chce zakazać celebrytom wypowiedzi?
Andziaks nie ukrywa, że wysokość podatków płaconych w Polsce nie jest jej na rękę. Influencerka przyznała, że chętnie rozliczałaby się za granicą, a jej argumenty szybko zwróciły uwagę Karoliny Korwin Piotrowskiej. Dziennikarka nie gryzła się w język i rzuciła propozycją, która może wywołać niemałe poruszenie. Dowiedz się więcej!
Andziaks od lat buduje swoją pozycję w polskim internecie, a jej działalność wiąże się z dużą popularnością i licznymi współpracami komercyjnymi. Tym razem influencerka poruszyła temat, który regularnie wywołuje emocje wśród osób prowadzących działalność gospodarczą i osiągających wysokie dochody. Chodzi o podatki, które musi płacić w Polsce. Jak przyznała, wolałaby rozliczać się za granicą, ponieważ mogłaby wówczas zatrzymać dla siebie większą część zarobionych pieniędzy. Swoje stanowisko uzasadniła między innymi tym, że nie korzysta z publicznej opieki zdrowotnej, a za wizyty u lekarzy płaci z własnej kieszeni.
Influencerka nie ukrywała, że wysokość podatków jest dla niej problemem. Podkreśliła, że obecnie rozlicza się w Polsce, ale chętnie zmieniłaby tę sytuację. W swojej wypowiedzi zwróciła uwagę na prywatne wizyty lekarskie i przekonywała, że chciałaby płacić mniej, skoro nie korzysta z części publicznych usług w taki sposób, jak inni obywatele. Na koniec dodała, że dążenie do ograniczania własnych wydatków jest czymś naturalnym. Jej słowa szybko stały się tematem dyskusji, a do sprawy postanowiła odnieść się Karolina Korwin Piotrowska.
„W Polsce się rozliczamy, płacimy polskie podatki. (…) Ale ja bym bardzo chciała się rozliczać za granicą. Bo ja na przykład nie korzystam z żadnych tych wszystkich, nie wiem, usług, z kasy chorych, wszędzie chodzę prywatnie, za wszystko płacę i chciałabym płacić mniejsze podatki, bo płacę strasznie duże. Każdy chce jak najmniej płacić, umówmy się” – powiedziała Andziaks.
POLECAMY: Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła prawdę o Kubie Wojewódzkim. Zaskoczeni?
Andziaks podpadła Korwin Piotrowskiej. „Zakazać celebrytom wypowiedzi publicznych”
Słowa influencerki nie umknęły uwadze Karoliny Korwin Piotrowskiej, która od lat komentuje wydarzenia ze świata show-biznesu i nie stroni od ostrych ocen. Dziennikarka została zapytana przez Pudelka o podatkowe rozterki Andziaks i odpowiedziała w swoim charakterystycznym, ironicznym stylu. Zamiast wdawać się w szczegółową dyskusję o systemie podatkowym, zaproponowała rozwiązanie, które miało być złośliwym komentarzem pod adresem zamożnych celebrytów. Jej słowa nie pozostawiały wątpliwości, że wypowiedź influencerki nie przypadła jej do gustu.
„Jestem za tym, żeby zrobić projekt ustawy o tym, żeby zakazać celebrytom powyżej pewnego progu dochodów jakichkolwiek wypowiedzi publicznych. Dla ich dobra, bo niestety ujawniają, jak bardzo odklejeni są i jak, delikatnie mówiąc, niemądrzy” – powiedziała ironicznie Karolina Korwin Piotrowska.
Dziennikarka nie poprzestała na tej ironicznej propozycji. W dalszej części wypowiedzi zwróciła uwagę na to, że korzystanie z publicznych usług nie ogranicza się wyłącznie do wizyt u lekarza. Jej zdaniem nawet osoby, które na co dzień wybierają prywatną opiekę medyczną, korzystają z infrastruktury i rozwiązań finansowanych ze wspólnych pieniędzy. W ten sposób Korwin Piotrowska podważyła argument, że prywatne wydatki na leczenie powinny być wystarczającym uzasadnieniem dla oczekiwania niższych podatków. Jej komentarz był kolejnym przytykiem w stronę celebrytów, którzy publicznie opowiadają o swoich finansach.
„Ale przede wszystkim dla dobra społeczeństwa, które słusznie może podejrzewać, że ci ludzie, co pokazują, chyba nie skończyli żadnych publicznych szkół, co podobno jest obowiązkowe, a już na pewno nie byli na WoS, ale z pewnością nie poruszają się po publicznych drogach” – wyliczała Karolina Korwin Piotrowska.
Na koniec Karolina Korwin Piotrowska zdecydowała się na jeszcze jeden złośliwy komentarz. Tym razem nawiązała do głośnego incydentu, którego bohaterami byli Andziaks i jej partner Luka. Dziennikarka wykorzystała tę sytuację, by zakończyć swoją wypowiedź kolejną ironiczną uwagą. Jej słowa były krótkie, ale stanowiły mocną puentę całego komentarza.
„I jak im sztucznym kałem ktoś obleje dom, nie dzwonią na policję” – zakończyła Karolina Korwin Piotrowska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Monika Olejnik zaapelowała do Karola Nawrockiego. Nagle wspomniała o Marii Kaczyńskiej
Co uważacie o słowach Andziaks? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła prawdę o Kubie Wojewódzkim. Zaskoczeni?
Agnieszka Woźniak-Starak wróciła wspomnieniami do czasów, gdy jej wizerunek wywoływał spore emocje. W najnowszym wywiadzie prezenterka zdradziła, kto miał wpływ na jej ówczesną przemianę i dlaczego zaczęła zachowywać się zupełnie inaczej. W pewnym momencie padło nazwisko Kuby Wojewódzkiego, a jej wyznanie może zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej!
Agnieszka Woźniak-Starak od lat pozostaje jedną z rozpoznawalnych postaci polskiej telewizji. Swoją karierę rozpoczynała w TVP, jednak jej przygoda ze stacją zakończyła się w atmosferze skandalu. Prezenterka szybko znalazła jednak nowe miejsce na medialnej mapie i dołączyła do TVN, gdzie przez kolejne lata rozwijała swoją karierę. Z czasem stała się jedną z twarzy stacji, prowadząc programy i uczestnicząc w najważniejszych wydarzeniach organizowanych przez nadawcę. Jej zawodowa droga nie była jednak pozbawiona niespodziewanych zwrotów.
Jakiś czas temu Agnieszka Woźniak-Starak zdecydowała się na kolejny istotny krok i wróciła do telewizji publicznej. Jej odejście z TVN odbiło się szerokim echem, a niedługo później prezenterka ponownie pojawiła się na Woronicza. Obecnie współprowadzi „Pytanie na śniadanie” i bierze udział w wydarzeniach organizowanych przez stację. Choć dziś kojarzy się przede wszystkim z profesjonalnym wizerunkiem i doświadczeniem przed kamerą, w jej karierze był również okres, gdy przyciągała uwagę znacznie bardziej zadziornym zachowaniem.
POLECAMY: Monika Olejnik zaapelowała do Karola Nawrockiego. Nagle wspomniała o Marii Kaczyńskiej
Woźniak-Starak zdradziła, co łączyło ją z Wojewódzkim. Mało kto o tym wiedział!
O przeszłości prezenterki zrobiło się głośniej za sprawą jej najnowszej rozmowy z portalem Pudelek. W ramach cyklu „Stare zdjęcia celebrytów” Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do dawnych fotografii i wspominała kolejne etapy swojej kariery. Rozmowa stała się okazją do przypomnienia czasów, gdy funkcjonowała jeszcze jako Agnieszka Szulim i stopniowo budowała bardziej wyrazisty wizerunek medialny. Jej przemiana nie umknęła uwadze odbiorców, a niektórzy do dziś pamiętają ją jako osobę znacznie bardziej bezkompromisową niż obecnie.
W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat jej dawnego wizerunku. Agnieszka Woźniak-Starak przyznała, że był czas, gdy postanowiła przestać zabiegać o sympatię wszystkich i zaczęła pozwalać sobie na więcej. Jej zachowanie stało się bardziej zadziorne, a wypowiedzi potrafiły wywoływać dyskusje. Jak wynika z jej wspomnień, nie była to wyłącznie spontaniczna zmiana charakteru. Znaczenie miały również osoby, z którymi wówczas współpracowała, a jedna z nich odegrała szczególną rolę w jej życiu zawodowym.
Tą osobą okazał się Kuba Wojewódzki, z którym prezenterka prowadziła wspólną audycję radiową. Dziennikarz od lat kojarzony jest z bezkompromisowymi wypowiedziami, prowokacyjnym poczuciem humoru i wyrazistym stylem prowadzenia rozmów. Jak przyznała Agnieszka Woźniak-Starak, w tamtym okresie imponowała jej jego postawa. Nie ukrywała, że fascynowała ją swoboda, z jaką potrafił wyrażać swoje opinie, nawet jeśli nie wszystkim się one podobały. W najnowszym wywiadzie wprost przyznała, że ich współpraca mogła wpłynąć na jej ówczesną przemianę.
“Był taki czas, kiedy dobrze było wpisać się w taką ramkę, żeby się za bardzo nie wychylać i żeby wszyscy cię lubili. A ja pomyślałam właśnie, że będę rozrabiać (…) To też był czas, gdzie zaczęłam prowadzić audycję z Kubą Wojewódzkim. Myślę, że fascynacja Kubą, który był wtedy dla mnie wzorem i był bezkompromisowy – to mogło z tego wynikać. (…) brał udział w mojej transformacji wtedy” – wyznała Agnieszka Woźniak-Starak.
Wyznanie prezenterki rzuca nowe światło na jej dawną relację zawodową z Kubą Wojewódzkim. Choć wcześniej można było jedynie spekulować, czy wspólna praca miała wpływ na jej zachowanie i sposób budowania medialnego wizerunku, teraz sama zainteresowana odniosła się do tych przypuszczeń. Podkreśliła, że dziennikarz był wówczas dla niej wzorem bezkompromisowości.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim ujawnił, ile zarabia. Wystarczyło 11 dni, by zgarnąć fortunę. Zazdrościcie?
Brakuje Wam “starej” Agnieszki Woźniak-Starak? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Olejnik zaapelowała do Karola Nawrockiego. Nagle wspomniała o Marii Kaczyńskiej
Monika Olejnik nie zamierza milczeć w sprawie prawa aborcyjnego. Dziennikarka zwróciła się bezpośrednio do Karola Nawrockiego, przypominając o wydarzeniach sprzed lat i postawie śp. Marii Kaczyńskiej. Jej emocjonalny apel zakończył się mocnym pytaniem do prezydenta. Dowiedz się więcej!
Monika Olejnik od lat zabiera głos w sprawach, które wywołują gorące dyskusje społeczne. Tym razem dziennikarka postanowiła odnieść się do zmian dotyczących prawa aborcyjnego i skierowała swoje słowa bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. Na Instagramie opublikowała osobisty wpis, w którym nawiązała zarówno do protestów kobiet sprzed sześciu lat, jak i do postawy śp. Marii Kaczyńskiej. Dziennikarka zaapelowała, by przy podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości przepisów nie zapominać o sytuacji kobiet i konsekwencjach, jakie mogą nieść za sobą regulacje prawne.
W swoim wpisie Monika Olejnik postawiła pytanie, które stało się osią całego apelu. Zwróciła uwagę na społeczne napięcia i zapytała prezydenta, czy Polska potrzebuje kolejnego konfliktu wokół tak wrażliwej kwestii. Jej zdaniem sprawa prawa aborcyjnego wymaga szczególnej odpowiedzialności, a decyzje polityków powinny uwzględniać doświadczenia kobiet, których bezpośrednio dotyczą te przepisy. Dziennikarka nie ograniczyła się jednak do ogólnego komentarza – przypomniała również historię sprzed lat, która, jak wynika z jej słów, ma dla niej osobiste znaczenie.
„Panie Prezydencie, czy potrzebna jest kolejna wojna polsko-polska? To bez sensu w obliczu przemocy współczesnego świata! Może warto pamiętać, co zrobiła na moją prośbę Pani Maria Kaczyńska? Podpisała się pod apelem, żeby nie zmieniać prawa aborcyjnego! 6 lat temu w całej Polsce protestowały kobiety. Protestowały przeciwko temu, że zmusza się je do rodzenia zdeformowanych płodów. Protestowały przeciwko bezwzględnym politykom i orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Z szacunku dla Marii Kaczyńskiej i wszystkich kobiet, niech pan nie godzi się na radykalizację przepisów! Niech pan stanie po stronie kobiet!” – napisała Monika Olejnik.
W ostatnich dniach głos w tej sprawie zabrała również posłanka Aleksandra Uznańska-Wiśniewska. Polityczka podkreśliła, że proponowane rozwiązania mogą mieć znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa kobiet w Polsce oraz ich prawa do decydowania o własnym zdrowiu. W swojej wypowiedzi zwróciła uwagę, że dyskusja o aborcji nie powinna ograniczać się wyłącznie do politycznych sporów, ponieważ dotyczy również osobistych doświadczeń i życiowych sytuacji wielu kobiet.
„Wierzę, że to istotny moment w przywracaniu Polkom poczucia bezpieczeństwa i prawa do decydowania o własnym zdrowiu” – napisała posłanka.
Na tym jednak wpis się nie zakończył. Aleksandra Uznańska-Wiśniewska zwróciła się bezpośrednio do Karola Nawrockiego, podkreślając, że dalsze losy ustaw zależą od kolejnych etapów procesu legislacyjnego. Posłanka zaapelowała do prezydenta o odpowiedzialne podejście do sprawy i uwzględnienie sytuacji kobiet, których te przepisy dotyczą.
„Apeluję do Prezydenta Nawrockiego, by potraktował tę sprawę z należytą wrażliwością i odpowiedzialnością. Ciała kobiet nie mogą być polem politycznej bitwy” – podkreśliła Aleksandra Uznańska-Wiśniewska.
POLECAMY: Skolim ujawnił, ile zarabia. Wystarczyło 11 dni, by zgarnąć fortunę. Zazdrościcie?
Dwie ustawy w Sejmie ws. aborcji. Zapadły decyzje
Pierwszy z przyjętych projektów dotyczy zmian w Kodeksie karnym i częściowej dekryminalizacji aborcji oraz pomocy w jej przeprowadzeniu. Za przyjęciem tej propozycji zagłosowało 217 posłów, przeciw było 213, a trzy osoby wstrzymały się od głosu. Projekt zakłada zmiany w przepisach przewidujących kary za przerwanie ciąży z naruszeniem obowiązujących regulacji oraz za udzielanie pomocy w takim działaniu.
Drugi projekt, przygotowany przez Trzecią Drogę, dotyczy przywrócenia możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Za jego przyjęciem opowiedziało się 233 posłów, przeciw było 203, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Również ta propozycja wzbudzała polityczne emocje, ponieważ dotyczy jednej z najbardziej dyskutowanych kwestii związanych z prawem do aborcji w Polsce. Przyjęcie projektu przez Sejm nie oznacza jednak automatycznie, że nowe rozwiązania zaczęły obowiązywać.
Teraz kluczowe znaczenie będą miały dalsze etapy procesu legislacyjnego, w tym decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. To właśnie do niego zwróciła się Aleksandra Uznańska-Wiśniewska, apelując o wrażliwość i odpowiedzialność. Kwestia przyszłości ustaw pozostaje więc otwarta, a stanowisko głowy państwa będzie istotne dla dalszego przebiegu sprawy. Warto przy tym pamiętać, że przyjęcie projektów przez Sejm nie jest równoznaczne z wejściem nowych przepisów w życie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Koroniewska przerwała milczenie ws. małżeństwa z Dowborem. Nie jest kolorowo?
W Polsce powinna być dostępna legalna aborcja? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Skolim ujawnił, ile zarabia. Wystarczyło 11 dni, by zgarnąć fortunę. Zazdrościcie?
Skolim nie zwalnia tempa i coraz śmielej rozwija swoje biznesowe imperium. Wokalista disco polo nie tylko koncertuje na potęgę, ale również inwestuje w kolejne przedsięwzięcia, a jego najnowsze wyznanie może wywołać spore poruszenie w show-biznesie. Przy okazji urodzin artysta pozwolił sobie na wyjątkowo mocne słowa pod adresem innych gwiazd. Dowiedz się więcej!
Konrad Skolimowski, znany szerokiej publiczności jako Skolim, od dawna udowadnia, że popularność można przekuć nie tylko w sukces muzyczny, ale również w konkretne pieniądze. Jego kalendarz koncertowy jest wypełniony niemal po brzegi, a o intensywności jego pracy regularnie rozpisują się media. Artysta potrafi docierać na występy nawet helikopterem, a jednocześnie nie ogranicza się wyłącznie do działalności scenicznej. Rozwija własną markę, poszerza ofertę i szuka kolejnych możliwości zarabiania. Wszystko wskazuje na to, że muzyka jest dla niego jedynie częścią znacznie większego biznesowego planu.
Jednym z najbardziej nietypowych przedsięwzięć Skolima jest własna stacja benzynowa w Czeremsze. Na tym jednak muzyk nie zamierzał poprzestać. Niespełna dwa tygodnie temu otworzył kolejną placówkę, tym razem w Olecku na Mazurach. Nowa inwestycja szybko stała się tematem rozmów w internecie, szczególnie że artysta postanowił pochwalić się wynikami sprzedaży. Okazuje się, że klienci przyjeżdżają tam nie tylko po paliwo, ale również po produkty sygnowane jego nazwiskiem. To właśnie dodatkowa oferta ma przynosić mu zaskakujące rezultaty.
W ostatnim czasie głośno zrobiło się również o współpracy Skolima z producentem wyrobów mięsnych. Do sprzedaży trafiły produkty sygnowane nazwiskiem artysty, a sam wokalista konsekwentnie rozwija kolejne elementy swojej marki. Na stacjach można kupić również jego autorskie perfumy, które jak wynika z relacji muzyka – cieszą się dużym zainteresowaniem. W ten sposób Skolim próbuje wykorzystać rozpoznawalność nie tylko podczas koncertów, ale także w codziennych zakupach swoich fanów. Najnowsze dane, którymi się podzielił, pokazują, że ten pomysł może okazać się dla niego wyjątkowo opłacalny.
POLECAMY: Koroniewska przerwała milczenie ws. małżeństwa z Dowborem. Nie jest kolorowo?
Skolim liczy kolejne zyski. Wystarczyło 11 dni, by osiągnąć taki wynik
Skolim poinformował w mediach społecznościowych, że sprzedaż samych perfum na nowej stacji w Olecku przyniosła imponujący wynik w zaledwie 11 dni. Artysta nie krył zadowolenia i otwarcie przyznał, że skala sprzedaży pozytywnie go zaskoczyła. To jednak nie tylko kolejny powód do świętowania, ale również dowód na to, jak silną markę zbudował wokół swojego nazwiska. Wokalista coraz wyraźniej pokazuje, że potrafi zarabiać także poza sceną, a jego biznesowe ambicje nie kończą się na jednej inwestycji.
„Wyobraźcie sobie, że przez 11 dni sama stacja w Olecku sprzedała perfumy za 100 tys. zł. Więc uważam, że jest to potężny wynik” – przekazał muzyk.
Ostatnio Konrad Skolimowski świętował również swoje 30. urodziny. Podczas imprezy rozmawiał z dziennikarką portalu Kozaczek, która postanowiła zapytać go o finanse. Punktem wyjścia było jego intensywne koncertowanie – według przywołanych informacji w październiku artysta miał zagrać aż 53 występy. Dziennikarka zapytała, ile mieszkań mógłby kupić za pieniądze zarobione na koncertach. Odpowiedź wokalisty szybko przeszła od kwestii nieruchomości do znacznie odważniejszych deklaracji na temat jego pozycji finansowej w branży muzycznej.
“Wszystko mogę kupić. Uważam, że wśród artystów, wśród tych warszawskich pozerów, mógłbym ich wszystkich kupić na raz. Tych raperów, którzy wynajmują fury czy coś, mogę ich kupić wszystkich” – stwierdził Skolim.
Skolim nie ukrywa, że jest zadowolony ze swojej sytuacji finansowej, a przy okazji nie szczędził uszczypliwości artystom, których określił mianem „warszawskich pozerów”. Na tym jednak nie zakończył wypowiedzi.
“Absolutnie tyle, ile ja koncertów gram, ile zagrałem, nie ma podjazdu żaden człowiek – żaden raper, popowiec czy rockmen. Szanuję ich muzycznie, natomiast jeśli schodzimy na aspekt finansowy, to ja kocham Polskę, kocham ludzi, mogę ich wszystkich naraz wykupić” – skwitował.
Wypowiedzi Skolima wpisują się w jego charakterystyczny, bezpośredni sposób komunikowania się z odbiorcami. Artysta nie unika mocnych deklaracji, a jego sukces komercyjny coraz częściej staje się tematem medialnych publikacji. Z jednej strony może pochwalić się intensywnym koncertowaniem i rozpoznawalnością, z drugiej — rozwija przedsięwzięcia, które pozwalają mu zarabiać również poza muzyką. Wynik sprzedaży perfum w Olecku pokazuje, że jego nazwisko ma wartość marketingową, a fani są zainteresowani produktami sygnowanymi jego marką.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Psycholog ocenił związek Margarety i Mohameda. Te słowa otwierają oczy?
Kupilibyście perfumy Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuAnna Mucha jest w CIĄŻY? Pokazała test, posypały się gratulacje
-
news3 dni temuJoanna Krupa OSTRZEGA Margaretę przed Mohamedem. Padły mocne słowa
-
news5 dni temuCo się dzieje w Paryżu? Joanna Przetakiewicz pokazała przerażające nagranie
-
news1 dzień temuPsycholog ocenił związek Margarety i Mohameda. Te słowa otwierają oczy?
-
showbiz5 dni temuEdyta Górniak wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”. W sieci zawrzało
-
showbiz4 dni temuBurza po werdykcie w „Tańcu z Gwiazdami”. Internauci nie mogą uwierzyć
-
news3 dni temuIzabela Kuna odpowiedziała krytykom „Tańca z Gwiazdami”. Dobrze zrobiła?
-
showbiz4 dni temuMaciej Dowbor zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”? Koroniewska mówi wprost

Dodaj komentarz