news
Ryszard Rembiszewski poleca wycieczkę do Kambodży i obiecuje zniżki!
Słynny Pan Lotto niedawno odbył podróż do Kambodży. Poleciał tam do córki Karoliny, która w tej pięknej malowniczej krainie wraz z narzeczonym prowadzi Secret Paradise Resort.
Ryszard Rembiszewski zachwala Kambodżę i zachęca do odwiedzenia skośnego kontynentu. Obiecuje, że każdy, kto odwiedzi Secret Paradise Resort i powoła się na niego, otrzyma zniżkę na pobyt i wszystkie specjały restauracji. Trzeba przyznać, iż oferta brzmi kusząco.
Jak podróż to oczywiście przygody. Tym razem już na lotnisku w Polsce… Co przytrafio się panu Ryszardowi, kiedy stanął na polskiej ziemi, dowiecie się z naszego materiału video:
news
Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie
Magda Gessler po raz kolejny zaskoczyła swoich fanów i otworzyła nowy lokal gastronomiczny. Na oficjalnym otwarciu pojawiło się wielu zaproszonych gości, a sama restauratorka nie ukrywała radości i porwała uczestników do wspólnej zabawy. Dowiedz się więcej!
Magda Gessler od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej gastronomii. Restauratorka nie tylko prowadzi własne lokale, ale również nieustannie rozwija kolejne projekty kulinarne. Tym razem postanowiła podbić południe Polski i otworzyć nową restaurację NATURA w malowniczych Kluszkowcach, położonych nad Jeziorem Czorsztyńskim.
Nowy lokal powstał przy ulicy Pięknej 3 i jest kolejnym miejscem sygnowanym nazwiskiem gwiazdy TVN. Oficjalne otwarcie restauracji odbyło się w piątek, 31 lipca 2026 roku, o godzinie 15:00. Na miejscu nie mogło oczywiście zabraknąć samej Magdy Gessler, która osobiście przywitała pierwszych gości i zaprezentowała swój autorski koncept kulinarny.
Wydarzenie przyciągnęło wielu miłośników dobrej kuchni oraz sympatyków restauratorki. Goście mieli okazję spróbować przygotowanych potraw, porozmawiać z Magdą Gessler oraz zobaczyć z bliska miejsce, które ma stać się nową kulinarną wizytówką regionu.
Na otwarciu nie zabrakło również wyjątkowej atmosfery. Magda Gessler chętnie pozowała do zdjęć z uczestnikami wydarzenia, rozmawiała z zaproszonymi gośćmi, a w pewnym momencie dała się także porwać muzyce. Restauratorka zatańczyła między innymi z projektantem Rafałem Michalakiem, czym wywołała uśmiechy i brawa zgromadzonych.
To jednak dopiero początek atrakcji przygotowanych dla odwiedzających. Już 1 sierpnia odbędzie się oficjalne otwarcie całego resortu, podczas którego również nie zabraknie znanych nazwisk. Na scenie wystąpi zespół Brathanki, a wśród zaproszonych gości pojawią się między innymi Rafał Sonik oraz Robert Korzeniowski.
POLECAMY: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
Magda Gessler nie zwalnia tempa. Kolejna restauracja już otwarta
Nowa restauracja Magdy Gessler stawia na kuchnię, która czerpie z lokalnych tradycji, jednocześnie nadając im bardziej współczesny charakter. Wśród propozycji przygotowanych dla gości znalazły się dania inspirowane Podhalem i Pieninami. W karcie można znaleźć między innymi podhalańskie szpecle (59 zł), studzieninę wieprzową (46 zł) oraz aromatyczny krupnik gotowany na cielęcinie, którego cena wynosi 49 zł.
Jednocześnie restauratorka nie ograniczyła się wyłącznie do regionalnych receptur. W menu pojawiły się także potrawy inspirowane kuchnią międzynarodową i nowoczesną gastronomią. Goście mogą zamówić między innymi mus z bobu za 45 zł, klasycznego strogonowa z wołowiny za 99 zł, szaszłyk z jagnięciny podawany z sosem tzatziki za 119 zł, czy tradycyjną francuską tartę tatin za 41 zł. Tak skomponowana karta ma łączyć góralskie smaki z kulinarnymi inspiracjami z różnych stron świata.
Wszystko wskazuje na to, że nowe miejsce ma szansę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych regionu. Połączenie wyjątkowej lokalizacji nad Jeziorem Czorsztyńskim, autorskiej kuchni Magdy Gessler oraz licznych wydarzeń sprawia, że już od pierwszych dni restauracja wzbudza ogromne zainteresowanie.
Dla Magdy Gessler to kolejny ważny krok w zawodowej karierze. Restauratorka od lat z powodzeniem rozwija swoje kulinarne przedsięwzięcia, a jej warszawska restauracja U Fukiera niezmiennie cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród Polaków, jak i zagranicznych turystów. Nic więc dziwnego, że gwiazda TVN decyduje się na kolejne inwestycje.
Najbliższe miesiące również zapowiadają się dla restauratorki niezwykle intensywnie. Już jesienią widzowie ponownie zobaczą Magdę Gessler na antenie TVN w nowych sezonach „MasterChefa” oraz „Kuchennych rewolucji”. Wygląda więc na to, że mimo kolejnych biznesowych wyzwań restauratorka nie zamierza zwalniać tempa i nadal będzie łączyć rozwój swoich lokali z pracą przed kamerami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oskar Cyms doznał KONTUZJI podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery
Planujecie wybrać się do nowej restauracji Magdy Gessler? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
news
Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
Skolim przyzwyczaił już fanów do tego, że wokół jego osoby nie brakuje zaskakujących historii. Tym razem artysta opowiedział o sytuacji, która wydarzyła się podczas jednego z jego koncertów i mogła zakończyć się naprawdę niebezpiecznie. Dowiedz się więcej!
Skolim od dawna udowadnia, że doskonale odnajduje się nie tylko na scenie, ale również w świecie biznesu. Jego kalendarz koncertowy jest wypełniony niemal po brzegi, a artysta potrafi zagrać kilka występów w krótkim czasie. Na niektóre koncerty dociera nawet helikopterem, jednak mimo niezwykle intensywnego trybu życia znajduje czas na rozwijanie kolejnych przedsięwzięć.
Muzyk konsekwentnie buduje własną markę i coraz odważniej wchodzi na nowe rynki. Skolim prowadzi już stację benzynową i otwarcie mówi o kolejnych inwestycjach. W ostatnim czasie nawiązał również współpracę z producentem wędlin i parówek, dzięki czemu do sprzedaży trafiła sygnowana jego nazwiskiem kiełbasa.
Nietypowe pomysły biznesowe artysty regularnie odbijają się szerokim echem w mediach. Na tym jednak nie koniec. W oficjalnym sklepie Skolima, obok perfum, koszulek i innych gadżetów, pojawiła się również bielizna z jego logo. Fanki mogą kupić stringi w cenie około 70 złotych, natomiast męskie bokserki kosztują około 80 złotych.
POLECAMY: Oskar Cyms doznał KONTUZJI podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery
Fanka zrobiła TO, żeby dostać się do Skolima. Artysta ujawnił kulisy [WIDEO]
Okazuje się jednak, że nie tylko biznesowe pomysły Skolima potrafią zaskakiwać. Niedawno wokalista gościł w studiu RMF FM, gdzie udzielił krótkiej rozmowy przygotowanej z myślą o mediach społecznościowych stacji. W pewnym momencie został poproszony o opowiedzenie historii związanej z najbardziej szaloną rzeczą, jaką zrobiła jedna z jego fanek podczas koncertu.
Wtedy Skolim przypomniał sobie sytuację, która brzmi jak scena z filmu. Jedna z fanek miała próbować dostać się do niego w wyjątkowo niebezpieczny sposób. Zamiast szukać zwyczajnej drogi do artysty, postanowiła wspiąć się po piorunochronie na wysokość kilku pięter.
“Raz miałem sytuację. Klub był na wysokości drugiego czy trzeciego piętra i dziewczyna wspinała się po piorunochronie. I ja się przebierałem i zaczęła walić w szybę. “Chodź na chwilę”. Ja mówię: “Co ty, nie możesz tu być, schodź tam”. Potem mówię Patryk, przepędź tą dziewczynę” – zaczął Skolim.
Historia na tym się jednak nie zakończyła. Jak wynika z opowieści Skolima, fanka po reakcji wokalisty postanowiła zwrócić swoją uwagę na Patryka, którego artysta poprosił o interwencję. Wtedy sytuacja przybrała jeszcze bardziej zaskakujący obrót.
“Patryk podszedł do niej, a ona mówi tak “Słuchaj, to chodź Ty ze mną”. Patryk mówi: “Ja nie mogę, ja się muszę przebierać”. “A jest z wami jeszcze jakiś kierowca chociaż?” Tak się skończyła historia” – opowiedział Skolim.
Opowieść Skolima pokazuje, że ogromna popularność potrafi prowadzić do naprawdę nieprzewidywalnych sytuacji. Choć historia została przez artystę przedstawiona w humorystyczny sposób, wspinanie się po piorunochronie na wysokość drugiego lub trzeciego piętra mogło przecież zakończyć się bardzo niebezpiecznie.
Podczas tej samej rozmowy Skolim zdradził również, że mimo intensywnego życia, ogromnej liczby koncertów i całego zamieszania towarzyszącego jego występom ma swój stały rytuał przed wejściem na scenę. Zapytany o to, co zawsze robi przed koncertem, odpowiedział krótko:
“Robię znak krzyża i napijam się wody” – wtrącił w rozmowie z RMF FM.
Skolim pozostaje dziś jednym z najbardziej zapracowanych wykonawców na polskiej scenie. Łączy intensywne koncertowanie z rozwijaniem kolejnych biznesów, a jego rosnąca popularność sprawia, że wokół niego nieustannie dzieje się coś zaskakującego. Historia fanki wspinającej się po piorunochronie jest jednak dowodem na to, że uwielbienie publiczności czasami może przekraczać granice zdrowego rozsądku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ślub Romanowskiej i Maseraka w Polsacie? Widzowie zobaczą wyjątkowe sceny
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Oskar Cyms doznał KONTUZJI podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery
Jeszcze niedawno opowiadał o bolesnym incydencie z mikrofonem, który zakończył się uszkodzeniem zęba. Teraz młody wokalista znów musiał tłumaczyć się fanom ze swojego stanu zdrowia podczas koncertu. Tym razem wszystko wydarzyło się zaledwie dzień wcześniej. Dowiedz się więcej!
Droga Oskara Cymsa do popularności wyglądała zupełnie inaczej niż kariera wielu młodych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Nie zaczynał od telewizyjnych talent show ani spektakularnych programów rozrywkowych. Jego początki związane były przede wszystkim z internetem, gitarą i występami na słynnym sopockim Monciaku, gdzie uczył się kontaktu z publicznością oraz budował sceniczną pewność siebie.
To właśnie uliczne granie okazało się dla niego bezcenną szkołą muzycznego życia. Oskar Cyms wielokrotnie podkreślał, że to dzięki tym doświadczeniom nauczył się autentyczności i reagowania na emocje publiczności. W jednym z wywiadów wspominał:
„Zacząłem od nagrywania filmów do sieci. Wrzucałem covery znanych numerów, a potem jeszcze kilkukrotnie spróbowałem swoich sił na żywo na Monciaku sopockim” – mówił niegdyś dla RMF FM.
Przełomowym momentem w jego karierze okazał się występ podczas Top of the Top Sopot Festival 2024. To właśnie wtedy zdobył prestiżowego Bursztynowego Słowika Publiczności i na dobre zwrócił uwagę szerszej publiczności. Dla wielu młodych wykonawców byłby to szczyt marzeń, ale dla niego był dopiero początkiem dynamicznego rozwoju kariery.
Po sukcesie w Sopocie popularność wokalisty zaczęła rosnąć w błyskawicznym tempie. Kolejne utwory, takie jak „Zabierz mnie”, „Na niebie”, „Daj mi znać”, „No co Ty” czy „Co noc”, zdobywały miliony odsłon i regularnie pojawiały się na listach przebojów. Fani pokochali również jego muzyczne duety z Wersow, Wiktorią Kida czy Carlą Fernandez.
Choć zawodowo wszystko układa się znakomicie, ostatnie tygodnie nie należą do najłatwiejszych dla młodego artysty. Pod koniec maja media obiegła informacja o nietypowym wypadku podczas jednego z koncertów. W trakcie energicznego występu Oskar Cyms niefortunnie uderzył się mikrofonem w okolice jamy ustnej, uszkadzając ząb.
Na szczęście problem udało się szybko rozwiązać dzięki pomocy specjalistów. Sam wokalista zachował do całej sytuacji dystans, jednak wielu fanów zaczęło żartować, że pech wyjątkowo upodobał sobie ich idola. Jak się okazuje, był to dopiero początek problemów zdrowotnych artysty podczas tegorocznej trasy koncertowej.
POLECAMY: Ślub Romanowskiej i Maseraka w Polsacie? Widzowie zobaczą wyjątkowe sceny
Oskar Cyms miał WYPADEK podczas koncertu
Podczas jednego z ostatnich koncertów uwagę publiczności zwróciło zachowanie wokalisty. Fani zauważyli, że Oskar Cyms jest znacznie mniej ruchliwy niż zwykle, a część utworów wykonywał siedząc na wysokim krześle. Wielu zastanawiało się, czy za kulisami wydarzyło się coś niepokojącego.
Artysta postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości i sam wyjaśnił sytuację ze sceny. Jak się okazało, dzień wcześniej doznał kontuzji podczas koncertu.
„Hej, w końcu mogę chwilę do was pogadać i wytłumaczyć się, dlaczego jestem dzisiaj trochę bardziej statyczny. To nie dlatego, że mi się nie chce — mi się zawsze chce. Po prostu wczoraj, na ostatnim numerze, kiedy zbiegłem do was robić zdjęcia, wywaliłem się w tunelu i skręciłem prawą kostkę. Dlatego dzisiaj muszę trochę się oszczędzać. Serio, ja zawsze coś sobie zrobię. Byłem już u fizjoterapeuty […] więc jest git, ale muszę uważać na nogę” – tłumaczył.
Mimo kontuzji wokalista nie zamierzał odwoływać występu. Wręcz przeciwnie – zapewnił fanów, że zrobi wszystko, by koncert przebiegł zgodnie z planem. Jedynie spokojniejsze utwory postanowił wykonać na siedząco, by nie pogłębiać urazu.
„Mam nadzieję, że nie będziecie mieć mi za złe, że te spokojniejsze utwory będę grał na siedząco. Ale zaraz wrócimy do grania na stojąco. Staram się po prostu oszczędzać nogę […] Po tym numerze jest ‘Na niebie’ i kardio. Wy nie macie zwolnienia!” – żartował ze sceny.
Nagrania z koncertu szybko trafiły do sieci, a pod filmikami pojawiło się mnóstwo komentarzy od zaniepokojonych fanów. Internauci życzyli artyście szybkiego powrotu do pełnej sprawności i zwracali uwagę, że ostatnie miesiące nie są dla niego najłaskawsze.
„Biedny Oski”, „Ten sezon jest dla niego wyjątkowo niebezpieczny”, „Zdrówka!”, „Najważniejsze, że mimo wszystko wyszedłeś na scenę”, „Uważaj na siebie, bo jeszcze przed tobą wiele koncertów” — pisali internauci.
Wygląda jednak na to, że mimo kolejnych przeciwności losu Oskar Cyms nie zamierza zwalniać tempa. Wokalista konsekwentnie realizuje kolejne koncertowe plany, a jego fani mają nadzieję, że pech wreszcie da mu spokój. Jedno jest pewne – determinacji i zaangażowania młodemu artyście zdecydowanie nie brakuje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Po rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
Lubicie piosenki Oskara Cymsa? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@agata_capala Ten to zawsze musi coś sobie zrobić. #koncert #oskarcyms #kontuzja #dc #viral @OSKAR CYMS ♬ oryginalny dźwięk – Agataa


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Ślub Romanowskiej i Maseraka w Polsacie? Widzowie zobaczą wyjątkowe sceny
To będzie wyjątkowe święto dla wszystkich fanów muzyki tanecznej i biesiadnej. Jubileuszowa edycja Festiwalu Weselnych Przebojów zapowiada się z ogromnym rozmachem, a organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, których wcześniej nie było. Dowiedz się więcej i poznaj kulisy festiwalu!
Jubileuszowa, dziesiąta edycja Festiwalu Weselnych Przebojów odbędzie się już 14 i 15 sierpnia w mrągowskim Amfiteatrze nad jeziorem Czos. Przez dwa dni Mrągowo ponownie stanie się stolicą weselnej zabawy, a na scenie pojawią się największe gwiazdy muzyki disco, dance, disco polo, pop oraz muzyki biesiadnej. Organizatorzy zapowiadają, że będzie to największa odsłona wydarzenia w historii.
Od dziesięciu lat Festiwal Weselnych Przebojów przyciąga tysiące widzów przed scenę oraz miliony przed telewizory. Wydarzenie na stałe wpisało się do wakacyjnego kalendarza Polsatu, a jego znakiem rozpoznawczym są największe przeboje towarzyszące weselom i rodzinnym uroczystościom. Jubileuszowa odsłona ma być pełna muzycznych niespodzianek oraz wyjątkowych gości.
Pierwszego dnia, 14 sierpnia, mrągowski amfiteatr zamieni się w największe wesele w Polsce. Na scenie wystąpią Zenon Martyniuk, zespół Boys, Classic, MIG, Piersi, Kayah, Andrzej Piaseczny, Dariusz Kordek, Piękni i Młodzi, Daria Negra, Playboys, Łobuzy, Halina Frąckowiak oraz Jorrgus. Wieczór poprowadzą Ela Romanowska i Rafał Maserak, którzy z okazji jubileuszu odnowią małżeńską przysięgę. W tej wyjątkowej ceremonii towarzyszyć im będą Ilona Krawczyńska oraz Piotr Gumulec.
Drugiego dnia przyjdzie czas na tradycyjne poprawiny. Publiczność porwą do tańca Sławomir i Kajra, Halina Mlynkova, Natasza, Skolim, Mirosław Kalisiewicz, Rafał Brzozowski, Classic, Shazza, Andre, Michał Milowicz, Bayer Full oraz Baby Full. O muzyczną oprawę zadba Orkiestra pod dyrekcją Marcina Partyki, a imprezę rozkręci DJ Mietek.
POLECAMY: Po rozstaniu Bomby i Collinsa głos zabrał jego brat. Padł apel do mediów
Polsat pokaże wyjątkową ceremonię. Romanowska i Maserak odnowią przysięgę
Kilka dni temu w warszawskiej Villi Toskana odbyły się zdjęcia do oficjalnego spotu promującego jubileuszowy Festiwal Weselnych Przebojów 2026. To właśnie tam prowadzący oraz organizatorzy zdradzili pierwsze kulisy tegorocznej edycji i zapowiedzieli, że widzów czeka wiele niespodzianek.
“W tym roku, z okazji dziesiątej rocznicy festiwalu, będzie się działo wyjątkowo dużo. Pojawią się znakomici goście, a muzyka będzie tak różnorodna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Wystąpią również gwiazdy, które przez ostatnie dziesięć lat jeszcze u nas nie gościły. Nie zabraknie też utworów, przy których niejedna osoba bawiła się na swoim albo cudzym weselu” – ujawniła prowadząca Ela Romanowska.
Nie ukrywał emocji również Rafał Maserak, który od lat jest związany z festiwalem. Prezenter podkreślił, że największą siłą wydarzenia jest wyjątkowa atmosfera oraz energia płynąca od publiczności zgromadzonej w Mrągowie.
“Jak co roku w Amfiteatrze w Mrągowie wystąpi mnóstwo znakomitych artystów. Nie zabraknie też pozytywnej energii, bo ideą tego festiwalu jest przede wszystkim przekazywanie ludziom dobrych emocji, radości i wspólnej zabawy. Cieszymy się, że już od dziesięciu lat z niezmienną energią i zaangażowaniem tworzymy to wydarzenie. Samo hasło “Festiwal Weselnych Przebojów” zawsze wywołuje u nas ogromną radość, bo naprawdę lubimy tam być i świetnie bawić się z publicznością zgromadzoną w Amfiteatrze. Atmosferę tego miejsca trzeba po prostu poczuć. Wiem jednak, że udziela się ona również widzom przed telewizorami i to daje nam ogromną satysfakcję” – wyznał Maserak.
Na brak emocji nie zamierza narzekać także Piotr Gumulec, który już teraz zapowiada, że może dać się ponieść muzycznej atmosferze. Aktor i tegoroczny uczestnik “Tańca z Gwiazdami” z humorem przyznał, że trudno będzie mu usiedzieć spokojnie, kiedy z głośników wybrzmią największe weselne hity.
“Obawiam się, że mogę się trochę za bardzo rozpędzić i ktoś z reżyserów będzie musiał mnie hamować. Widziałem już listę wykonawców i znam te wszystkie hity. Gdy kilka tysięcy osób w Mrągowie zacznie je śpiewać, nie wiem, czy uda się mnie okiełznać i czy nie zechcę wskoczyć między publiczność, żeby bawić się razem z nią” – powiedział z uśmiechem Piotr Gumulec.
Do wspólnej zabawy zachęca również prowadząca program “Farma” – Ilona Krawczyńska, która nie ma wątpliwości, że zarówno publiczność zgromadzona w amfiteatrze, jak i telewidzowie dadzą się porwać wyjątkowej atmosferze jubileuszowej imprezy.
“W Mrągowie po prostu nie da się źle bawić – samo to miejsce buduje wyjątkową atmosferę. Ze sceny postaramy się zarazić wszystkich bardzo dobrą energią. Wydaje mi się, że ani publiczność zgromadzona na miejscu, ani widzowie przed telewizorami nie będą w stanie usiedzieć spokojnie. Nóżka sama będzie chodzić, więc po prostu bawmy się razem” – dodała Ilona Krawczyńska.
Wszystko wskazuje na to, że jubileuszowa, dziesiąta edycja Festiwalu Weselnych Przebojów będzie jedną z największych muzycznych imprez tego lata. Dwa dni koncertów, największe gwiazdy, wyjątkowe jubileuszowe atrakcje oraz niepowtarzalna atmosfera sprawią, że Mrągowo ponownie stanie się wakacyjną stolicą dobrej zabawy. Transmisję wydarzenia widzowie będą mogli oglądać na żywo 14 i 15 sierpnia o godz. 19.55 w Polsacie, a od 22.45 zabawa przeniesie się do Polo TV, gdzie nie zabraknie dodatkowych atrakcji i muzycznych niespodzianek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Malwina Wędzikowska oceniła styl Skolima. Padły zaskakujące słowa
Będziecie oglądać tegoroczny festiwal w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuMarcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
-
news5 dni temuWPADKA w „Dzień dobry TVN”. Jan Pirowski nagle zniknął z anteny
-
news2 dni temuMarcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
-
news4 dni temuTo one wystąpią w HICIE TVN-u. Tomaszewska i Zając to dopiero początek
-
news4 dni temuTiktoker zaczepił Karola Nawrockiego. Tego nikt się nie spodziewał
-
showbiz5 dni temuNowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Wiadomo, kto dołączył do ekipy
-
news4 dni temuNowe wieści ws. „Farmy”. Siostry Krawczyńskie potwierdziły to osobiście
-
news2 dni temuTYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni

Dodaj komentarz