news
Sienkiewicz, Więdłocha i Sykut-Jeżyna na pokazie nowej kolekcji Deni Cler “Manifesto del Colore”
Marka Deni Cler zaprezentowała kolekcję na sezon wiosna/lato 2022!
21 stycznia w kinie KinoGram w warszawskiej Fabryce Norblina odbyła się premiera najnowszej kolekcji Deni Cler wiosna/lato 2022 „Manifesto del Colore”. Na wydarzeniu pojawiła się śmietanka towarzyska, która podziwiała film promujący najnowszą kolekcję oraz pokaz mody. Nazwa kolekcji, “Manifesto del Colore”, jest nieprzypadkowy – Deni Cler w tym sezonie opowiada o potrzebie zmiany. Iwona Kossmann, prezes Deni Cler mówiła:
Moda jest sztuką niezwykle bliską człowiekowi, pozwala na ekspresję samego siebie, ubiór wpływa na to, jak się czujemy. Planując tę kolekcję wiedzieliśmy, że chcemy, żeby była optymistyczna i energetyczna. Koncentrujemy się na klientce i jej potrzebach. Relacje z kobietami, które do nas przychodzą są dla nas kluczowe. Ważne jest tworzenie społeczności. Marka Deni Cler ma lojalną grupę odbiorców. Wiemy, dla kogo projektujemy
HOT NEWS- Sylvia Novak pracuje nad wymarzonym domem – pokazała zdjęcia z placu budowy
Marka Deni Cler jest ceniona przez polskie gwiazdy – na premierze zjawiło się grono przyjaciółek marki, które na premierę przybyło w projektach z najnowszej kolekcji marki. W stylizacjach marki mogliśmy podziwiać między innymi Paulinę Sykut-Jeżynę, Agnieszkę Więdłochę, Martę Kielczyk, Grażynę Wolszczak, Joannę Racewicz, Agnieszkę Sienkiewicz, Grażynę Szapołowską, Dorotę Miśkiewicz i Karolinę Pilarczyk. Gwiazdy od lat wybierają Deni Cler zarówno na co dzień, jak i na wielkie wyjścia. Agnieszka Sienkiewicz przyznała:
Deni Cler to świetna jakość, klasyka w najlepszym tego słowa znaczeniu i z pewnością każda kobieta znajdzie tu coś dla siebie. Życzę marce Deni Cler rozwoju i świadomych konsumentów, a także, żeby zostawała przy tych samych trendach, co do tej pory
Agnieszka Więdłocha, która na wieczór wybrała jeansy, niebieską koszulę i płaszcz rzucony na ramiona mówiła:
Uwielbiam kaszmirowe płaszcze marki Deni Cler. Swój noszę cały czas i wiem, że zostanie ze mną na długie lata. Pierwsza rzecz jaką nabyłam od Deni Cler to szpilki, które nosze do tej pory
Joanna Racewicz postawiła na odważny wybór kolorów: czerwony garnitur i żółty płaszcz. Dziennikarka przyznała na premierze:
Lubię zarówno klasykę, jak i kolorowe, nieoczywiste zestawienia, a najchętniej łączyłabym oba te nurty. Kolory, które są w tym sezonie są absolutnie piękne, wiosenne i energetyczne. Marka Deni Cler ubiera, a nie przebiera kobiety. Jest odpowiednia na wielkie wyjścia, a także na czas spędzony z przyjaciółmi
Trzeba zauważyć, że tegoroczna kolekcja została stworzona z myślą o środowisku, zgodnie z ideą “slow fashion”. Iwona Kossman dodała:
Deni Cler reprezentuje nurt „slow fashion”. Wykorzystujemy wysokiej jakości biodegradowalne tkaniny, łączymy je z ponadczasowym krojem, dzięki temu ubrania służą nam dłużej niż jeden sezon. O tym, czy produkt jest zrównoważony decyduje nie tylko tkanina, lecz także cały proces jego powstawania. Kupując takie rzeczy dbamy o otoczenie, bo go nie zanieczyszczamy częstym wyrzucaniem produktów. Dbanie o środowisko to jedno z najważniejszych wyzwań na świecie nie tylko w branży mody
“Manifesto del Colore” jest jedną z najodważniejszych kolekcji marki ostatnich lat. Zaprezentowane projekty nawiązują do początków marki, w których dominowały intensywne kolory. Deni Cler słynęła ze świetnie uszytych garniturów w odważnych, niespotykanych wówczas w Polsce, barwach, które w środowisku kobiet biznesu stały się ikoniczne – odzwierciedlały nowoczesną kobietę, przyniosły świeżość, z którą Polki mogły się utożsamić.
Kolekcja wiosna/lato składa się z sześciu kapsuł, każda z nich będzie wprowadzana co miesiąc od stycznia do czerwca. Poszczególne linie stylistyczne, zatytułowane od nazw kwiatów, razem tworzą spójną, rozwijającą się w czasie historię. Kolorami wiodącymi w tym sezonie będą czerwień, fuksja i Błękiti Al Aqua. Warto zaznaczyć, że fiolet orchidei ma być kolorem tego roku! Jan Kosieradzki, dyrektor artystyczny marki zapewnia:
Deni Cler łączy włoski design z polskim rzemiosłem. Produkcja ubrań marki ma miejsce w Polsce, dzięki czemu skracany jest łańcuch produkcji i możliwe jest zapewnienie najwyższej jakości produktów. – Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że konstruktorzy czy krawcy z naszego kraju uważani są za jednych z najlepszych w Europie. Jako marka chcemy kultywować tę tradycję i budować polski przemysł modowy
Obejrzyjcie zdjęcia z premiery!























Fot. Akpa
AW
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
Taniec z Gwiazdami2 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie

Dodaj komentarz