Śledź nas

news

Środki bezpieczeństwa godne prezydenta. Kto niezwykle ważny odwiedzi dziś “Hell’s Kitchen”?

Opublikowano

w dniu

Wykrywacze metali, ochrona w restauracji, w kuchni i przed wejściem oraz limuzyny z przyciemnianymi szybami – w dzisiejszym odcinku “Hell’s Kitchen” pojawią się goście, którym szef Wojciech Modest Amaro musiał zapewnić maksymalne bezpieczeństwo.

Takich środków ostrożności w “Hell’s Kitchen” jeszcze nie było. Wszyscy w piekielnej restauracji zostali sprawdzeni wykrywaczem metali, a ochrona nie spuszczała z oczu nikogo. Wszystko za sprawą gości specjalnych, którzy pojawią się w dzisiejszym odcinku kulinarnego show Polsatu.

Za chwilę odwiedzą nas wyjątkowi goście. Chciałbym zapewnić im szczególne warunki, dlatego niech nikogo nie dziwią te nadzwyczajne środki ostrożności. Liczę, że dopasujecie swoje zachowanie do rangi tych gości – zakomunikował szef Wojciech Modest Amaro.

– Gwarantuję, że ten dzień w “Piekielnej Kuchni” uczestnicy zapamiętają na bardzo długo. Okaże się, kto ma nerwy ze stali i potrafi pracować pod szczególną presją – mówił podenerwowany szef Amaro.

Biuro Ochrony Rządu? Szefie, zaprosiłeś prezydenta!? – zastanawiali się uczestnicy kulinarnego show Polsatu.

Kto pojawi się w restauracji zarządzanej przez szefa Amaro? Przekonamy się już w najbliższym odcinku programu o godzinie 20:05 w Polsacie.

news

Ogłoszono NOWĄ prowadzącą “Dzień dobry TVN”. Z kim stworzy duet?

Opublikowano

w dniu

przez

Wakacyjne wydania „Dzień dobry TVN” nie przestają zaskakiwać widzów. Po serii nietypowych duetów i specjalnych wydań stacja przygotowała kolejną niespodziankę, która już teraz wywołuje spore emocje. Dowiedz się więcej już teraz!

Tegoroczne wakacje przyniosły widzom „Dzień dobry TVN” prawdziwą rewolucję. Po raz pierwszy od wielu lat śniadaniówka emitowana jest codziennie przez całe lato, a redakcja niemal każdego tygodnia przygotowuje nowe atrakcje i niestandardowe wydania programu. Dzięki temu format zyskał zupełnie nową dynamikę i stał się jednym z najczęściej komentowanych programów porannych.

Jednym z największych hitów wakacyjnej ramówki okazał się cykl „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. Znani artyści, sportowcy i osobowości telewizyjne wracają do swoich rodzinnych miejscowości, pokazują miejsca, z którymi wiążą najpiękniejsze wspomnienia, i opowiadają historie, których wielu widzów wcześniej nie miało okazji usłyszeć.

Jako pierwsza do swojego rodzinnego świata zaprosiła widzów Tatiana Okupnik. Wokalistka oprowadziła kamery po miejscach ważnych dla swojego dzieciństwa, a zwieńczeniem jej udziału w projekcie było poprowadzenie jednego z wydań programu wspólnie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim.

Następnie bohaterem wakacyjnego cyklu został Norbi. Artysta również wrócił do rodzinnych stron, a po zakończeniu swojej podróży zadebiutował jako współprowadzący programu u boku Doroty Wellman. Jego występ mocno podzielił widzów. Część internautów chwaliła go za naturalność i swobodę, inni twierdzili, że rola gospodarza śniadaniówki nie do końca do niego pasuje.

W kolejnych dniach swoją historię opowiedział były reprezentant Polski Michał Pazdan. Piłkarz pokazał miejsca, które odegrały ważną rolę w jego dzieciństwie, a podczas wizyty w studiu pojawił się również razem z synem, odsłaniając widzom bardziej prywatną stronę swojego życia.

Od początku tego tygodnia bohaterem cyklu został natomiast Ralph Kaminski, który zabrał widzów do rodzinnego Jasła. Artysta z dużą szczerością opowiadał o dorastaniu, wspomnieniach i wydarzeniach, które ukształtowały jego drogę artystyczną.

Największym zaskoczeniem okazała się jednak środa. Ralph Kaminski zadebiutował w roli współprowadzącego „Dzień dobry TVN”, tworząc duet z Dorotą Wellman. Ich wspólne prowadzenie zostało bardzo ciepło przyjęte przez widzów, którzy niemal od razu zaczęli domagać się kolejnych występów wokalisty w roli gospodarza programu.

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się liczne komentarze zachwyconych internautów. Widzowie pisali między innymi: „Świetny duet z Dorotą Wellman”, „Chcemy więcej Ralpha”, „Radzi sobie bardzo dobrze”, „Duet wyśmienity” oraz „Mega mi się podoba”. Wszystko wskazuje na to, że eksperyment z udziałem artysty okazał się prawdziwym sukcesem.

POLECAMY: Pola Wiśniewska nie wytrzymała. Padły gorzkie słowa o Michale

Oto kolejna niespodzianka w “Dzień dobry TVN”

To jednak nie koniec wakacyjnych niespodzianek przygotowanych przez TVN. Podczas dzisiejszego wydania programu Iza Krzan i Jan Pirowski ogłosili, że już w przyszły piątek i sobotę ekipa „Dzień dobry TVN” przeniesie się do Czaplinka, skąd będzie nadawać program prosto z Pol’and Rock Festival. To jedno z największych wydarzeń muzycznych w Europie, dlatego widzowie mogą spodziewać się nie tylko wyjątkowej festiwalowej atmosfery, ale także licznych rozmów z artystami, uczestnikami imprezy oraz relacji zza kulis wydarzenia.

Produkcja zapowiada, że wyjazdowe wydania będą pełne muzycznych emocji, niespodziewanych spotkań i specjalnych materiałów przygotowanych wyłącznie z myślą o festiwalu. Organizatorzy liczą na to, że plenerowa odsłona śniadaniówki pozwoli widzom poczuć klimat Pol’and Rock Festival bez wychodzenia z domu. Takie wydania od lat cieszą się dużą popularnością, dlatego oczekiwania wobec tegorocznej realizacji są naprawdę spore.

Największym zaskoczeniem okazała się jednak zapowiedź dotycząca sobotniego wydania programu. W roli współprowadzącej pojawi się Barbara Kurdej-Szatan, która dołączy do ekipy „Dzień dobry TVN” podczas specjalnej, plenerowej odsłony śniadaniówki. Dla wielu widzów będzie to jedna z największych atrakcji wakacyjnej ramówki. Wszystko wskazuje na to, że TVN nie zamierza zwalniać tempa i do końca lata będzie stawiać na kolejne nietypowe lokalizacje, specjalnych gości oraz zaskakujące duety prowadzących.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rozłam w PiS. Jarosław Kaczyński przerwał milczenie ws. Mateusza Morawieckiego

Cieszycie się z udziału Barbary Kurdej-Szatan w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dorota Chotecka, Karolina Gorczyca, Barbara Kurdej Szatan, Michał Koterski (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. Michał Woźniak/zdjęcie prasowe TVN)
Wszyscy obecni prowadzący (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Pola Wiśniewska nie wytrzymała. Padły gorzkie słowa o Michale

Opublikowano

w dniu

przez

Choć ich małżeństwo dobiega końca, emocje wokół Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej wciąż nie opadają. Po głośnym wpisie lidera Ich Troje głos zabrała jego żona, która otwarcie powiedziała, co myśli o całej sytuacji. Dowiedz się więcej!

Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej od wielu tygodni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Zamiast ciszy wokół rozwodu pojawiają się kolejne publiczne komentarze, które tylko podsycają zainteresowanie. Najpierw swoje stanowisko przedstawił wokalista, a teraz na jego słowa zdecydowała się odpowiedzieć także jego żona.

Początkiem kolejnej medialnej burzy było obszerne oświadczenie opublikowane przez Michała Wiśniewskiego. Artysta poruszył w nim nie tylko kwestie związane z rozwodem, ale również odniósł się do życia prywatnego i potwierdził, że ponownie związał się z Martą “Mandaryną” Wiśniewską.

“To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.

Na tym jednak się nie skończyło. Lider Ich Troje skierował także kilka słów bezpośrednio do swojej żony. Zarzucił jej nadmierną obecność w mediach i zaapelował o większy spokój ze względu na dobro dzieci.

“Ja zdaję sobie sprawę, że to jest trudne w momencie, kiedy szuka się atencji, kiedy udzieliło się już wszystkich wywiadów tego świata, kiedy wzięło się udział we wszystkich podcastach możliwych i wypowiedziało się na każdy możliwy temat. (…) Ale mówię temu dość. I zwracam się z uprzejmą prośbą o odrobinę klasy dla dzieci z poprzednich związków i dla naszych dzieci” – dodał wówczas Wiśniewski.

POLECAMY: Rozłam w PiS. Jarosław Kaczyński przerwał milczenie ws. Mateusza Morawieckiego

Pola Wiśniewska o kulisach głośnego oświadczenia

Wypowiedź muzyka odbiła się szerokim echem. Niedługo później stanowisko przedstawiła pełnomocniczka Poli Wiśniewskiej, która zakwestionowała część informacji zawartych w oświadczeniu i odniosła się do kwestii finansowych poruszonych przez artystę.

Teraz głos zabrała również sama Pola Wiśniewska. W rozmowie z portalem Kozaczek przyznała, że sposób poprowadzenia całej narracji był – jej zdaniem – dokładnie przemyślany i nie wynikał z przypadku.

“Jeżeli chodzi o narracje, która została przyjęta, to jest to faktycznie dla mnie dużym zaskoczeniem. Oświadczenie Michała nie było przypadkowe, tam celowo pojawiła się kwota, która została zdementowana później przez moją pełnomocnik. Ale też moje nazwiska, wzmianka na temat studiów to są rzeczy, które zapadają w pamięć i one nie muszą być prawdziwe, żeby później się o tym mówiło” – stwierdziła Pola Wiśniewska.

Jak podkreśliła, najbardziej niepokoi ją fakt, że pewne informacje zostają w świadomości odbiorców nawet wtedy, gdy później są prostowane. Według niej właśnie na tym opiera się sposób budowania przekazu, z którym obecnie musi się mierzyć.

Żona wokalisty nie ukrywa także, że nie wierzy już, iż kolejne wyjaśnienia zmienią nastawienie części opinii publicznej. Zwróciła jednak uwagę, że dostrzega również komentarze osób próbujących spojrzeć na sprawę z większym dystansem.

“Mam wrażenie, że to nie ma znaczenia, co ja powiem więcej, bo i tak w świadomości ludzi to nic nie zmieni. Bardziej cieszą mnie te niepopularne opinie osób, które nie zgadzają się na romantyzowanie tej sytuacji” – dodała jeszcze żona Wiśniewskiego.

Od chwili, gdy Michał Wiśniewski ogłosił powrót do Mandaryny, niemal każda nowa wypowiedź którejkolwiek ze stron staje się szeroko komentowana. Internauci uważnie śledzą rozwój wydarzeń, a temat nie znika z pierwszych stron portali.

Na razie nic nie wskazuje na to, by medialny spór miał szybko się zakończyć. Rozwód wciąż budzi ogromne zainteresowanie, a kolejne publiczne komentarze pokazują, że obie strony mają zupełnie inne spojrzenie na przebieg i sposób przedstawiania całej historii. Pozostaje więc czekać, czy następne etapy tej sprawy przyniosą więcej spokoju, czy wręcz przeciwnie – kolejne głośne oświadczenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Czy sięgnie po Kryształową Kulę?

Jesteście zaskoczeni powrotem Mandaryny do Michała Wiśniewskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Pola Wiśniewski (fot. screen YouTube Gosia Ohme)
Michał Wiśniewski (fot. screen Instagram Michał Wiśniewski)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Rozłam w PiS. Jarosław Kaczyński przerwał milczenie ws. Morawieckiego

Opublikowano

w dniu

przez

Prawo i Sprawiedliwość znalazło się w centrum jednego z największych kryzysów ostatnich lat. Jarosław Kaczyński potwierdził informacje, które od kilku dni elektryzowały polityczne kulisy, i ujawnił skalę zmian wewnątrz ugrupowania. Dowiedz się więcej!

Jarosław Kaczyński przekazał, że z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości zrezygnowało trzydziestu kilku posłów. To wydarzenie wywołało ogromne poruszenie na scenie politycznej i może mieć wpływ na przyszłość ugrupowania. Prezes PiS zapowiedział jednocześnie, że w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który formalnie przyjmie ten fakt do wiadomości.

Do całej sytuacji doszło po upływie terminu ultimatum postawionego parlamentarzystom PiS. W czwartek o północy minął czas na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń, pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków Stowarzyszenia Rozwój Plus, związanego z Mateuszem Morawieckim.

Podczas krótkiego oświadczenia wygłoszonego w piątek po godzinie 12 Jarosław Kaczyński poinformował o decyzjach podjętych przez część parlamentarzystów.

“Trzydziestu kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości” – zapowiedział.

Prezes PiS wyjaśnił, że źródłem konfliktu nie było wyłącznie funkcjonowanie stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Jak zaznaczył, znacznie poważniejszym problemem była propozycja podziału partii, która – według jego relacji – pojawiła się już wiele tygodni wcześniej.

“W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii” – dodał.

POLECAMY: Nowa twarz w „Tańcu z Gwiazdami”. Czy sięgnie po Kryształową Kulę?

Rozłam w PiS stał się faktem. Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie

Jarosław Kaczyński podkreślił również, że propozycja podziału miała pochodzić od osoby odgrywającej ważną rolę w ugrupowaniu. Jak zaznaczył, temat był poruszany wielokrotnie podczas długich rozmów, w tym także podczas spotkań w cztery oczy.

“I ta propozycja padła ze strony osoby wiarygodnej, bardzo istotnej w naszej partii. I była powtarzana co najmniej w trzech długich rozmowach. Dwie z nich były w cztery oczy […] Oczywiście na to zgody w żadnym wypadku być nie mogło” – wtrącił Kaczyński.

Według Jarosława Kaczyńskiego kierownictwo partii próbowało znaleźć kompromis z Mateuszem Morawieckim. Jak zaznaczył, zrezygnowano nawet z postulatu rozwiązania stowarzyszenia, oczekując jedynie czasowego zawieszenia jego działalności do czasu wyborów.

“Zrezygnowaliśmy z żądania rozwiązania tego stowarzyszenia, chodziło tylko o to, żeby do wyborów jego działalność została zamrożona” – tłumaczył prezes PiS.

Na zakończenie swojego wystąpienia Jarosław Kaczyński podkreślił, że wszyscy zainteresowani znali konsekwencje swojej decyzji. Jednocześnie zapewnił, że mimo rozstania nie zamierza budować atmosfery wzajemnej wrogości.

“Wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jednocześnie wszyscy wiedzieli, jakie są skutki niepodpisania – przypomniał prezes PiS i dodał, że “dziwne, a niekiedy zabawne wytłumaczenia nic tutaj nie zmieniają”. – Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. W żadnym wypadku nie chcemy się rozstawać w jakiejś niechęci, czy tym bardziej w jakichś silniejszych uczuciach negatywnych. Tak się po prostu ułożyło” – dodał Kaczyński.

Po wygłoszeniu oświadczenia Jarosław Kaczyński nie odpowiadał na pytania dziennikarzy i opuścił miejsce konferencji. Najbliższe dni pokażą, jakie skutki polityczne przyniesie odejście kilkudziesięciu parlamentarzystów oraz jak wpłynie ono na dalsze funkcjonowanie Prawa i Sprawiedliwości. Wiele wskazuje na to, że jest to jeden z najpoważniejszych kryzysów wewnętrznych, z jakimi partia musiała zmierzyć się w ostatnich latach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: TVN sięga po gwiazdora Polsatu. Wystąpi u boku Macieja Peli

Jesteście zaskoczeni tym rozłamem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Mateusz Morawiecki (fot. screen YouTube w Polsce24)
Mateusz Morawiecki (fot. screen YouTube Polsat News)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

TYLKO U NAS: TVN sięga po gwiazdora Polsatu. Wystąpi u boku Macieja Peli

Opublikowano

w dniu

przez

Nowy sezon jednego z najbardziej wymagających programów TTV zbliża się wielkimi krokami, a lista uczestników robi się coraz ciekawsza. Do mediów trafiają kolejne nieoficjalne informacje, a część nazwisk może być sporym zaskoczeniem nawet dla wiernych fanów formatu. Tylko u nas poznasz kolejnych uczestników!

Jesienią na antenę TTV powróci długo wyczekiwany czwarty sezon programu „Nasi w mundurach”. Produkcja ponownie postawi znanych uczestników przed wyjątkowo trudnym wyzwaniem, które wymaga nie tylko świetnej kondycji fizycznej, ale także silnego charakteru, odporności psychicznej i umiejętności pracy pod ogromną presją.

Formuła programu opiera się na intensywnym szkoleniu wojskowym. Bohaterowie, którzy na co dzień funkcjonują w zupełnie innych realiach, muszą podporządkować się wojskowej dyscyplinie. Codzienne rozkazy, wymagające ćwiczenia, karne pompki, rygorystyczny harmonogram oraz brak taryfy ulgowej sprawiają, że każdy dzień staje się prawdziwą próbą charakteru.

Nad przebiegiem szkolenia ponownie czuwać będzie podpułkownik Krzysztof Przepiórka, współtwórca legendarnej jednostki GROM. To właśnie on odpowiada za przygotowanie uczestników i egzekwowanie wojskowych zasad. W poprzednich edycjach wielokrotnie udowodnił, że nie zamierza nikogo traktować ulgowo, bez względu na popularność czy medialny status uczestników.

W trzech dotychczasowych sezonach przez wojskowe szkolenie przeszły znane postacie świata show-biznesu i internetu. Wśród nich znaleźli się między innymi Sylwia Bomba, Rafał Collins, Joanna Opozda, Jan Pirowski, Karolina Kuczyńska oraz Leon Myszkowski. Emocjonalne momenty, konflikty, wzruszenia i spektakularne metamorfozy sprawiły, że program zdobył wierne grono fanów.

Od kilku tygodni pojawiają się kolejne przecieki dotyczące obsady czwartej edycji. Według wcześniejszych doniesień Super Expressu w programie ma pojawić się Daniel Martyniuk, syn Zenka Martyniuka. Z kolei portal Kozaczek.pl informował o udziale piłkarza Jakuba Rzeźniczaka. Oficjalnie potwierdzono już natomiast obecność Pawła Sobierajskiego, finalisty trzeciej edycji programu „The Traitors. Zdrajcy”.

POLECAMY: Aktywiści przesadzili? Policja ujawniła, co im grozi po akcji u Andziaks i Małgorzaty Rozenek-Majdan

TYLKO U NAS: Maciej Pela i gwiazdor Polsatu w hicie TTV. Znamy szczegóły

Teraz udało się ustalić kolejne nazwiska uczestników. Jak ustalił nasz redaktor Szymon Jedynak, do wojskowego show dołączy również były mąż Agnieszki KaczorowskiejMaciej Pela. To jedno z nazwisk, które z pewnością wzbudzi ogromne zainteresowanie widzów.

Kolejnym uczestnikiem ma być Krzysztof Chojecki, znany internautom jako Pan Pistacja. Popularny nauczyciel matematyki, edukator i twórca internetowy zdobył sympatię widzów dzięki udziałowi w programie TTV „Back to School”, gdzie pomagał celebrytom zmierzyć się z matematyką. Tym razem zamiast szkolnej tablicy czeka go wojskowy poligon.

Sporym zaskoczeniem ma być również udział Henryka Alczyńskiego, uczestnika tegorocznej edycji programu „Farma” w Polsacie. Bohater reality show wywoływał wiele emocji i kontrowersji, dlatego jego obecność w nowym sezonie może przełożyć się na jeszcze większe zainteresowanie produkcją.

Jak udało nam się dowiedzieć, to wciąż nie jest pełna lista uczestników czwartego sezonu. Produkcja ma jeszcze kilka mocnych nazwisk, które zostaną ujawnione w późniejszym terminie. Już teraz jednak zestawienie z udziałem Macieja Peli, Krzysztofa Chojeckiego i Henryka Alczyńskiego zapowiada niezwykle emocjonującą edycję.

Według nieoficjalnych informacji nowy sezon „Naszych w mundurach” zadebiutuje już we wrześniu i będzie emitowany w sobotnie wieczory na antenie TTV. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, widzowie mogą spodziewać się jednej z najmocniejszych odsłon programu, w której nie zabraknie wymagających wyzwań, emocjonalnych momentów i zaskakujących zwrotów akcji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Zielińska z nową FUCHĄ w TVP. Poprowadzi kultowy program

Będziecie oglądać nowy sezon “Nasi w mundurach”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Henryk (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Krzysztof Chojnacki (fot. screen Insagram duszno_podcast)
Maciej Pela (fot. screen Instagram Maciek Pela)
(zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością