news
Trudna premiera w polskim kinie: “1800 gramów” – czy zmieni myślenie Polaków?
“1800 gramów” porusza temat adopcji!
9 listopada obchodzimy Światowy Dzień Adopcji, który w tym roku, kilka dni później, zostanie upamiętniony premierą filmu “1800 gramów“. Produkcja zajęła się nieczęstym w naszym kinie tematem adopcji – to wzruszająca opowieść o najważniejszych ludzkich sprawach, o miłości, samotności, o poświęceniu i odwadze. W warszawskim kinie Atlantic odbyło się spotkanie z twórcami filmu, którzy opowiedzieli o kulisach powstawania produkcji.
HOT NEWS- Red Lips serwują “Cappuccino” – ta piosenka zadziała na Was jak kawa o poranku
Reżyser Marcin Głowacki w roli głównej obsadził wybitną aktorkę Magdalenę Różczkę. Jej postać Ewa, to Dyrektorka Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego, ma problemy z matką, a jej życie osobiste schodzi na dalszy plan, bo pomaganie dzieciom uczyniła swoją życiową misją. Dzięki jej pracy powstaje wiele nowych i szczęśliwych rodzin. Aktorka dodała:
To bardzo ważny projekt, w którego powstanie byłam zaangażowana od samego początku. Scenariusz jest inspirowany prawdziwymi historiami dzieci, które poznałam w czasie dziesięcioletniej współpracy z Interwencyjnym Ośrodkiem Preadopcyjnym w Otwocku. Jestem pewna, że dobro dzieci, które rozpaczliwie potrzebują miłości i utulenia to temat, które dotyka każdego wrażliwego człowieka
Na ekranie będziemy mogli również zobaczyć plejadę polskich gwiazd, w tym Dorotę Kolak, Danutę Stenkę, Piotra Głowackiego, Romę Gąsiorowską, Macieja Zakościelnego, Magdalenę Lamparską, Annę Smołowik oraz Annę Próchniak. Reżyser filmu na spotkaniu wyjaśnił:
Nasz film podejmuje również istotny temat rodzicielstwa, które przede wszystkim wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Kiedy rozmyślam o osobach, które z wyboru stają się rodzicami dzieci niezwiązanych z nimi więzami krwi, to jest ogromne osiągnięcie
Anna Smołwik dodała:
Zagrałam matkę, która przeżywa wewnętrzny dramat& musi oddać swoje dziecko do adopcji. Kosztowało mnie to wiele emocji. Musiałam stanąć za swoją bohaterką i spróbować ją zrozumieć
Czy taki film zmieni postrzeganie adopcji przez Polaków? Premiera już 15 listopada!
news
Przykre wieści ws. stanu zdrowia Joe Bidena. Syn ujawnił nowe fakty
Przez lata wokół zdrowia Joe Bidena narastało wiele pytań i spekulacji. Teraz jego syn po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o tym, z czym były prezydent Stanów Zjednoczonych zmaga się każdego dnia. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń. Dowiedz się więcej!
Joe Biden w latach 2021–2025 pełnił funkcję 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Przeszedł do historii jako najstarszy polityk sprawujący ten urząd, a jego wiek od początku kadencji był przedmiotem licznych dyskusji zarówno wśród komentatorów politycznych, jak i opinii publicznej.
W trakcie urzędowania wielokrotnie pojawiały się pytania dotyczące kondycji zdrowotnej byłego prezydenta. Krytycy zarzucali administracji Białego Domu oraz samemu Joe Bidenowi, że nie ujawniają pełnego obrazu jego stanu zdrowia. Szczególnie głośno zrobiło się po debacie z Donaldem Trumpem w 2024 roku, która wywołała falę komentarzy i ostatecznie doprowadziła do rezygnacji Bidena z ubiegania się o kolejną kadencję.
Kilka miesięcy po zakończeniu prezydentury świat obiegła oficjalna informacja o diagnozie nowotworu prostaty. Komunikat został opublikowany w maju 2025 roku i potwierdził wcześniejsze doniesienia o problemach zdrowotnych byłego przywódcy Stanów Zjednoczonych.
POLECAMY: Adam Zdrójkowski zrzucił koszulkę i zachwycił fanów. Jak to zrobił?
Stan zdrowia Joe Bidena pogarsza się. Co się dzieje?
Teraz nowe informacje przekazał Hunter Biden, który udzielił obszernego wywiadu brytyjskiej stacji BBC. Rozmowa została wyemitowana w piątkowy wieczór i zawierała poruszające szczegóły dotyczące walki jego ojca z chorobą.
„Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej” – powiedział Hunter Biden.
Syn byłego prezydenta przyznał również, że choroba jest ogromnym wyzwaniem dla całej rodziny. Nie ukrywał, że stan zdrowia ojca jest znacznie poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.
„Jedyne, co mogę powiedzieć o moim tacie, o jego obecnym zdrowiu, to to, że chciałbym, żeby więcej narzekał, bo nie jest dobrze” – wyznał w wywiadzie Hunter Biden.
Z jego relacji wynika, że nowotwór jest nie tylko bardzo bolesny, ale również niezwykle wyniszczający. Mimo postępującej choroby były prezydent nie zamierza jednak całkowicie wycofywać się z życia publicznego i wciąż angażuje się w sprawy, które uważa za ważne.
„Wciąż robi swoje” – podsumował krótko Hunter Biden, podkreślając, że jego ojciec nadal śledzi wydarzenia polityczne i zabiera głos w najistotniejszych kwestiach dotyczących przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Pomimo trudnej walki z chorobą Joe Biden pracuje również nad swoją autobiografią. Były prezydent zapowiedział wydanie wspomnień zatytułowanych „Promise Me, America”, które mają ukazać się po jesiennych wyborach uzupełniających do amerykańskiego Kongresu.
Najnowsze informacje przekazane przez Huntera Bidena pokazują, że były prezydent przechodzi niezwykle trudny okres swojego życia. Mimo poważnej diagnozy nie rezygnuje jednak z aktywności i chce dokończyć rozpoczęte projekty. Dla wielu jego zwolenników będzie to kolejny dowód determinacji, z której znany był przez całą swoją wieloletnią karierę polityczną.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
Kogo darzycie większą sympatią: Joe Bidena czy Donalda Trumpa? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Maja Sablewska podsumowała DODĘ i zdradza podstawę WIZERUNKU – jeszcze przed bielizną!?
Maja Sablewska podsumowała DODĘ i zdradza podstawę WIZERUNKU – jeszcze przed bielizną!
OLECAMY: Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
news
Adam Zdrójkowski zrzucił koszulkę i zachwycił fanów. Jak to zrobił?
Adam Zdrójkowski od lat uchodzi za jednego z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia. Tym razem nie mówi się jednak o jego nowych projektach telewizyjnych, a o zdjęciu, które opublikował w mediach społecznościowych. Efekty miesięcznej przemiany zrobiły na internautach ogromne wrażenie. Dowiedz się więcej!
Adam Zdrójkowski zadebiutował na ekranie jako kilkuletni chłopiec w serialu „Rodzinka.pl”. W roli Kuby Boskiego błyskawicznie zdobył sympatię widzów, a przez kolejne lata publiczność mogła obserwować, jak dorasta na oczach całej Polski. To właśnie ten serial otworzył mu drzwi do wielkiej kariery w świecie telewizji.
Popularność aktora rosła z każdym kolejnym sezonem. Po sukcesie „Rodzinki.pl” jego nazwisko coraz częściej pojawiało się w mediach, a producenci chętnie zapraszali go do kolejnych programów rozrywkowych. Adam Zdrójkowski udowodnił, że potrafi odnaleźć się nie tylko jako aktor, ale także w zupełnie nowych rolach.
Widzowie mogli oglądać go między innymi w programach „Taniec z Gwiazdami”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” oraz „Dance Dance Dance”. Ogromne emocje wzbudził także jego udział w „Azja Express”, gdzie wystąpił razem ze swoim ojcem. Program pokazał go z zupełnie innej strony – jako osobę zdeterminowaną, wytrwałą i gotową walczyć do samego końca.
Ostatnie miesiące również były dla aktora niezwykle intensywne. Adam Zdrójkowski wrócił na plan nowych odcinków „Rodzinki.pl”, których powrót po latach okazał się ogromnym sukcesem. Równocześnie rozpoczął nowy etap kariery jako współprowadzący program „Must Be The Music”, gdzie partnerują mu Patrycja Kazadi i Maciej Rock.
POLECAMY: Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
Adam Zdrójkowski pozuje bez koszulki [FOTO]
Tym razem aktor zaskoczył jednak nie telewizyjnym projektem, a publikacją w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie zamieścił zdjęcie wykonane przed lustrem. Zapozował bez koszulki, prezentując imponującą sylwetkę, która natychmiast zwróciła uwagę fanów.
Na fotografii doskonale widać mocno zarysowaną klatkę piersiową, rozbudowane ramiona, wyraźnie wyrzeźbione bicepsy oraz imponujący mięsień brzucha. Adam Zdrójkowski postawił na prosty kadr i sportowe spodenki, jednak to efekty jego ciężkiej pracy stały się głównym tematem komentarzy internautów.
Zdjęcie opatrzył krótkim, ale bardzo wymownym podpisem: „Miesiąc detoxu za mną”. Choć aktor nie zdradził szczegółów swojej przemiany, nie ulega wątpliwości, że za spektakularnym efektem stoją regularne treningi, odpowiednio zbilansowana dieta oraz konsekwencja w realizacji założonego planu.
W ostatnich latach coraz więcej gwiazd otwarcie mówi o znaczeniu aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia. Przykład Adama Zdrójkowskiego pokazuje, że nawet miesiąc konsekwentnej pracy potrafi przynieść bardzo wyraźne efekty. Widać, że aktor postawił na pełną regenerację organizmu i maksymalne skupienie na własnej formie.
Jedno jest pewne – najnowsze zdjęcie Adama Zdrójkowskiego wywołało spore poruszenie wśród jego fanów. Patrząc na osiągnięte rezultaty, można przypuszczać, że to dopiero początek zmian, a aktor w najbliższych miesiącach zaskoczy nie tylko kolejnymi projektami zawodowymi, ale również jeszcze lepszą formą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Żurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Miszczak przerwał milczenie
Zazdrościcie Adamowi takie sylwetki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Jeden telefon odmienił życie Dawida Kwiatkowskiego. W tle Justin Bieber
Dawid Kwiatkowski od lat jest jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Mało kto jednak wiedział, że jeszcze jako nastolatek zrobił wszystko, by spełnić jedno ze swoich największych marzeń. Podczas koncertu wokalista wrócił wspomnieniami do historii związanej z Justinem Bieberem, która dziś ponownie podbija internet. Dowiedz się więcej!
Dawid Kwiatkowski od momentu debiutu w 2013 roku nie schodzi z czołówek muzycznych zestawień. Na początku kariery wielu porównywało go do Justina Biebera, nazywając go nawet „polskim Bieberem”. Nie brakowało też głosów, że jego popularność szybko przeminie.
Z czasem wokalista udowodnił jednak, że potrafi konsekwentnie budować swoją pozycję na rynku. Kolejne albumy, wyprzedane trasy koncertowe i miliony odtworzeń jego utworów sprawiły, że dziś należy do grona najpopularniejszych artystów młodego pokolenia w Polsce.
Sukces odniósł również w telewizji. Widzowie pokochali go jako trenera „The Voice Kids”, a obecnie mogą oglądać go także w roli jurora „Must Be The Music”. Dzięki temu dał się poznać nie tylko jako wokalista, ale również mentor wspierający młodych wykonawców.
POLECAMY: Żurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Edward Miszczak przerwał milczenie
Mało kto wiedział o tej historii Dawida Kwiatkowskiego. Chodzi o Justina Biebera
W trakcie wakacyjnej trasy koncertowej Dawid Kwiatkowski chętnie dzieli się z publicznością historiami ze swojego życia. Nagrania z jego występów błyskawicznie trafiają na TikToka, gdzie osiągają setki tysięcy wyświetleń. Tym razem artysta postanowił opowiedzieć fanom o niezwykłym spotkaniu z idolem swojego dzieciństwa – Justinem Bieberem.
„Justin Bieber, pierwszy koncert Justina Biebera w Polsce to było w Krakowie i w Radio Eska były do wygrania bilety. No, ja nie miałem kasy, a mega chciałem być na tym koncercie. No i tam trzeba było, już nie pamiętam dokładnie, ale przerobić jakąś piosenkę Justina Biebera, ze swoim tekstem po prostu, jego utwór . Kompletnie nie pamiętam już tego co ja to stworzyłem. Tylko pamiętam początek: “Jestem Dawid, nad siedemnaście, moja muzyka nigdy nie wygaśnie”, coś tam, coś tam” – powiedział do publiczności.
Jak przyznał wokalista, zgłoszenie wysłał właściwie spontanicznie. Nie spodziewał się jednak, że kilka dni później wydarzy się coś, co całkowicie zmieni jego plany i pozwoli spełnić jedno z największych marzeń.
„No i wysłałem to zgłoszenie, słuchajcie, no mega bym chciał go zobaczyć, bardzo go wtedy intensywnie słuchałem. Siedzę pamiętam u Julki z gimnazjum mojej koleżanki po szkole, i dzwoni jakiś nieznany numer, ja odbieram, a tu Radio Eska i Jankes […] I on mówi, że no jadę tam i mało tego, mam spotkanie z Justinem Bieberem i mogę wziąć jeszcze jedną osobę” – wyznał.
Dla młodego wówczas Dawida Kwiatkowskiego był to moment, którego nigdy nie zapomni. Jak sam przyznał, trudno było mu uwierzyć, że zwykły konkurs radiowy zakończył się możliwością osobistego spotkania z jego największym idolem.
„Ja mówię Jezus Maria, co się wydarzyło w tym momencie. I to było takie dla mnie, wiecie co, no niby taki głupi konkurs w Radiu Eska, ale takie kolejne potwierdzenie, że kurczę jak zawalczysz, to są duże szanse, że wiecie, zrobiłem to po prostu na szybko, ale po prostu chciałem spełnić swoje marzenia i chciałem zobaczyć, kurczę Justina Biebera i zobaczyłem, i było świetnie, i się świetnie bawiłem” – dodał.
Historia błyskawicznie rozeszła się po mediach społecznościowych, a internauci nie kryli wzruszenia. Wielu fanów zwracało uwagę, że jeszcze kilkanaście lat temu Dawid Kwiatkowski sam stał pod sceną swojego idola, a dziś to właśnie na jego koncerty przychodzą tysiące młodych ludzi, którzy marzą o podobnej karierze.
Ta opowieść pokazuje, że nawet z pozoru nieistotny konkurs może zmienić czyjeś życie. Dziś Dawid Kwiatkowski sam inspiruje kolejne pokolenie młodych artystów, a jego historia z Justinem Bieberem jest najlepszym dowodem na to, że warto walczyć o swoje marzenia – nawet wtedy, gdy wydają się zupełnie poza zasięgiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Lato z Radiem i TVP”: Skolim rozpętał dyskusję. Wszystko przez jeden element
Lubicie Dawida Kwiatkowskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@maniaky_ #dawidkwiatkowski #koncert ♬ oryginalny dźwięk – Monika



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz4 dni temuJulia Wieniawa poza jury „Tańca z Gwiazdami”? Kulisy wyszły na jaw
-
news4 dni temuDominika Serowska nie chce pojednania z Cichopek i Kurzajewskim? Wymowne słowa
-
news5 dni temuTVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę
-
news4 dni temuProgram Marcina Prokopa PRZENOSI SIĘ do Polsatu. Wielki transfer?
-
news5 dni temuKolejna osoba traci PRACĘ w „Halo tu Polsat”. Będą nowe duety?
-
prze.tv3 dni temuTYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]
-
showbiz3 dni temuMandaryna ma już partnera w „Tańcu z Gwiazdami”? To dopiero niespodzianka
-
news5 dni temuJustyna Pochanke przerwała milczenie. Tak pożegnała Andrzeja Morozowskiego















Dodaj komentarz