news
Widzowie podzieleni powrotem Nowickiego do “Pytania na śniadanie” – domagają się kolejnych powrotów! Wiemy, kto ma szansę na angaż [TYLKO U NAS]
TVP po raz kolejny wprowadza zaskakujące zmiany w swoim flagowym programie śniadaniowym. Nowa szefowa formatu, powrót uwielbianego prowadzącego oraz emocjonalne pożegnania na wizji – „Pytanie na Śniadanie” przeżywa prawdziwą rewolucję, która nie przestaje budzić emocji wśród widzów. Czy to początek powrotów dawnej ekipy?
Jesień przyniosła kolejne zmiany w programie „Pytanie na Śniadanie”. Po odejściu Kingi Dobrzyńskiej, której czas na stanowisku kierowniczki obfitował w burzliwe decyzje oraz publiczne kontrowersje, stery przejęła Barbara Dziedzic. Kinga Dobrzyńska zasłynęła nie tylko z odważnych posunięć, takich jak całkowita wymiana prowadzących, ale również z ostrych słów wobec widzów. Jej odpowiedzi na krytyczne komentarze często wzbudzały równie duże emocje, co zmiany w składzie programu.
Widocznie poziom dzisiejszego Pytania na Śniadanie jest za trudny. Nie ma durnych tancerek i nadętych chłopczyków przekonanych, że istnieje cud narodzin, i trzeba udawać kogoś, kim się nie jest – pisała Dobrzyńska w odpowiedzi na krytykę formatu.
W innym wpisie zwróciła się do widzów: „Proszę przełączyć na Republikę”, co spotkało się z falą oburzenia. Nowa szefowa, Barbara Dziedzic, podjęła się zadania przywrócenia równowagi i dawnej świetności programu.
Dobrzyńska z początkiem roku zwolniła cały skład prowadzących, co wywołało spore poruszenie w mediach. Tomasz Kammel, Tomasz Wolny i Iza Krzan obecnie rozwijają internetowy format „Kanał Zero”. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zdobyli serca widzów w konkurencyjnym programie „Halo tu Polsat”, a Aleksander Sikora stał się jedną z kluczowych twarzy Polsatu, jesienią brał udział w show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
POLECAMY: Zobacz, kto wygrał nową edycję „The Voice of Poland” – to właśnie ona wystąpi podczas Sylwestra z Dwójką!
Emocjonalne pożegnanie na wizji!
Sobotnie wydanie programu zaskoczyło widzów wyjątkowym zakończeniem. Robert Stockinger i Joanna Górska, którzy od kilku miesięcy stanowili duet prowadzących, niespodziewanie pożegnali się z widzami.
Dziękujemy za ten wspólny poranek. Jest nam szalenie miło, że byli państwo z nami. Bardzo dziękuję ci za to wszystko, Asiu – powiedział wzruszony Stockinger, obejmując swoją koleżankę.
Robert bardzo dziękuję ja również za wszystko, co się wydarzyło, jeśli chodzi o program ‘Pytanie na Śniadanie‘ – powiedziała Górska.
Choć oboje uśmiechali się na wizji, wyraźnie dało się odczuć napięcie związane z tą sytuacją.
POLECAMY: Julia Żugaj tańczyła w „Tańcu z Gwiazdami”, a teraz poprowadzi Sylwestrową Moc Przebojów! Wygryzła Ibisza?
Wielki powrót Łukasza Nowickiego
W niedzielne popołudnie media obiegła sensacyjna wiadomość – do „Pytania na Śniadanie” wraca Łukasz Nowicki. Prezenter, który przez 13 lat współtworzył program w różnych duetach, m.in. z Małgorzatą Opczowską, która została zwolniona przez Dobrzyńską. Wcześniej tworzył duet z Marzeną Kawą czy Marzeną Rogalską.
Nowicki odszedł z formatu w czerwcu ubiegłego roku, by skupić się na swoim prywatnym życiu, podróżach, a także na prowadzeniu teleturnieju „Postaw na milion”. Nowicki dziś zadebiutował ponownie w duecie z Joanną Górską, co spotkało się z entuzjastycznym odbiorem widzów.
Świetna wiadomość!; Brakowało pana Łukasza; Program znów ma swój dawny urok; Miło zobaczyć prowadzącego z poprzedniej ekipy; Wróciła spontaniczność i pewien luz do programu; Pan Łukasz ożywił całe PNŚ – to tylko niektóre z licznych komentarzy internautów.
POLECAMY: Zmiany w „Dzień Dobry TVN” – do ekipy dołącza nowy prowadzący! Wiemy kiedy zadebiutuje [TYLKO U NAS]
Widzowie domagają się powrotów Nowakowskiej i Tomaszewskiej!
Powrót Łukasza Nowickiego wywołał falę entuzjazmu wśród widzów, którzy domagają się również powrotu innych byłych prowadzących. Najczęściej pojawiają się nazwiska Małgorzaty Opczowskiej, Idy Nowakowskiej oraz Małgorzaty Tomaszewskiej. Żadna z nich obecnie nie jest związana z żadną stacją telewizyjną. Jedynie Małgorzata Opczowska przez krótki czas prowadziła program śniadaniowo-informacyjny „Poranek” w telewizji wPolsce24, jednak szybko zakończyła współpracę z tą stacją.
Mogłaby wrócić dawna ekipa; Brakuje Małgosi Tomaszewskiej; Czekamy na dawną ekipę; Jeszcze pani Ida i Gosia Opczowska! – pisali internauci
Choć Telewizja Polska nie potwierdziła jeszcze planów dotyczących kolejnych powrotów, presja ze strony widzów wydaje się coraz silniejsza.
POLECAMY: Rafał Grabias podsumowuje BURZĘ po śmierci Gabriela Seweryna z „Królowych Życia”
TYLKO U NAS: Co dalej ze Stockingerem?
Podczas gdy Joanna Górska kontynuuje swoją przygodę w „Pytaniu na Śniadanie” u boku Łukasza Nowickiego, los Roberta Stockingera pozostaje niepewny. Według medialnych doniesień prezenter ma pozostać w programie, ale z nową partnerką.
Jak dowiedzieliśmy się, jedną z kandydatek na to stanowisko jest Agnieszka Dziekan, która od lat pełni rolę pogodynki w programie, a ostatnio zdobyła uznanie jako prowadząca odświeżone „Koło Fortuny”. Przykładem takiego angażu może być Tomasz Tylicki, który po latach pracy jako reporter został gospodarzem programu u boku Beaty Tadli, tworząc lubiany duet.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Magda Gessler wraca w wielkim stylu! Nowy format w TVN, nowe wyzwania i wiele gwiazd: Kaczorowska, Szwed, Jelonek – znamy szczegóły!
A Wy co uważacie na temat spektakularnych zmian w programie?












SJ
news
Aktorka „Na Wspólnej” zdradziła, dlaczego zdecydowała się na zabieg
Aleksandra Konieczna, znana widzom „Na Wspólnej” jako Honorata, ujawniła, że ma za sobą poważną operację kręgosłupa szyjnego. Aktorka przez długi czas zmagała się z bólem, a problem wpływał również na jej wygląd i codzienny komfort życia. W szczerym wpisie opowiedziała o zabiegu oraz lekarzu, któremu zdecydowała się zaufać.
Fani Aleksandry Koniecznej mogli być zaskoczeni jej najnowszym wyznaniem. Aktorka, która od lat pojawia się w serialu „Na Wspólnej”, postanowiła opowiedzieć o problemie zdrowotnym, z którym mierzyła się przez długi czas. Nie chodziło wyłącznie o kwestie estetyczne. Dolegliwości powodowały również silny ból i utrudniały jej codzienne funkcjonowanie.
Konieczna przyznała, że ostatecznie zdecydowała się na operację kręgosłupa szyjnego. W mediach społecznościowych szczegółowo opisała, z czym musiała się mierzyć, a także zdradziła, kto przeprowadził zabieg. Okazało się, że lekarz był jej znajomym jeszcze z czasów szkolnych.
POLECAMY: Nowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
„Bolała przy każdym skręcie głowy”
Aleksandra Konieczna wyznała, że przeszła operację kręgosłupa szyjnego z przednim wejściem. Jak tłumaczyła, po zabiegu pozostała blizna, która początkowo była niemal niewidoczna, ponieważ ukrywała się w zmarszczce. Z czasem jednak zaczęła się nieestetycznie goić i powodować kolejne dolegliwości. Aktorka podkreśliła, że blizna nie tylko wpływała na jej wygląd, ale również powodowała ból przy poruszaniu głową. Problem z czasem stał się na tyle uciążliwy, że Konieczna każdego dnia zastanawiała się, czy nadal powinna z nim żyć.
Miałam operację kręgosłupa szyjnego. Z przednim wejściem. Na początku blizna była dyskretnie ukryta w zmarszczce, ale po klimakterium przebliźniła się brzydko i zaczęła ciągnąć powięź. Bolała przy każdym skręcie głowy. Wyglądała fatalnie. Każdego ranka podejmowałam decyzję, by z tym żyć. Każdego wieczora przeklinałam ją. Komfort tego życia był słaby – napisała aktorka.
O doktorze Arku Kuna mówią »zacny człowiek«. O mnie pewnie nie, bo jestem aktorką, a to zawsze podejrzane, ale po latach rozpoznaliśmy w sobie to samo niewinne czarodziejstwo – wyznała.
Aktorka ujawniła również, że zabieg przeprowadził doktor Arek Kuna, którego znała jeszcze ze szkoły. Jak wynika z jej wpisu, aktorka darzyła go dużym zaufaniem i właśnie dlatego zdecydowała się powierzyć mu swoje zdrowie. Na szczęście operacja przyniosła oczekiwane rezultaty. Aleksandra Konieczna przekazała, że po zabiegu została uwolniona od bólu, a poprawie uległ również wygląd blizny. Aktorka podkreśliła, że odzyskała energię i poczuła większą wiarę w ludzi oraz profesjonalizm lekarza, który jej pomógł.
Efekt zabiegu uwolnił mnie od bólu, poprawił estetykę (bo wyglądałam jak stara indyczka), dał energię do nowego i odnowił wiarę w profesjonalizm i uczciwość ludzką. W każdej decyzji o zmianie życzę wszystkim takiego uczucia – dodała.
POLECAMY: Nowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
Kim jest Aleksandra Konieczna?
Aleksandra Konieczna to polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, urodzona 13 października 1965 roku w Prudniku. Ukończyła warszawską szkołę teatralną, a zawodową karierę rozpoczęła na scenie. Pracowała między innymi w Teatrze Współczesnym i Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Z czasem zaczęła pojawiać się również w popularnych produkcjach filmowych i serialowych. Największą popularność wśród szerokiej publiczności przyniosła jej rola Honoraty Hoffer w serialu „Na Wspólnej”, w którym występuje od 2008 roku. Widzowie znają ją także z takich produkcji jak „Diagnoza”, „Król” oraz „Osiecka”. Aktorka zagrała również w głośnych filmach: „Ostatnia rodzina”, „Jak pies z kotem”, „Boże Ciało” i „Żeby nie było śladów”. Za swoje kreacje otrzymała prestiżowe nagrody, w tym Polskie Nagrody Filmowe Orły.
Artystak jest ceniona przede wszystkim za role wymagające dużej dojrzałości emocjonalnej. W „Ostatniej rodzinie” wcieliła się w Zofię Beksińską, w „Jak pies z kotem” zagrała Igę Cembrzyńską, a w „Bożym Ciele” wystąpiła jako Lidia. Aktorka ma na koncie również pracę teatralną, reżyserską oraz literacką, co więcej w 2020 roku wydała książkę „Anyżowe dropsy”.
Aktorka ma córkę Julię, urodzoną w 1996 roku ze związku z reżyserem Andrzejem Majem. Aleksandra Konieczna przez lata samotnie wychowywała dziecko. W jednym z wywiadów wspominała, że decyzję o rozwodzie podjęła przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie i spokoju córki.
Zobaczyłam kiedyś oczy mojej córki. Okrągłe, ciemne, miałam wrażenie, że zwężone strachem. A może światło tak padało? Nie wiem. Była przekonana, że są to oczy zwężone strachem, u ośmiomiesięcznego dziecka. To była sekunda, kiedy podjęłam decyzję o rozwodzie – mówiła w rozmowie z „Uwagą” TVN.




Ola Konieczna Instagram

news
Uczestnik „Tańca z Gwiazdami” z nową fuchą. Dostał hit po Marcinie Prokopie
Fani popularnego programu mogą być zaskoczeni najnowszymi doniesieniami. Format, który przez lata kojarzony był z TVN-em, niebawem powróci na antenę, ale tym razem w zupełnie nowym miejscu. Widzowie poznali już szczegóły dotyczące nowej odsłony show, a wybór gospodarza może wywołać sporo emocji.
„Lego Masters” przez kilka lat było jednym z bardziej charakterystycznych programów rozrywkowych emitowanych przez TVN. Format przyciągał przed ekrany nie tylko dzieci, ale również dorosłych, którzy z zainteresowaniem obserwowali niezwykłe konstrukcje powstające z popularnych klocków LEGO. Uczestnicy występowali w parach i musieli sprostać kolejnym zadaniom, wymagającym kreatywności, precyzji, cierpliwości oraz umiejętności współpracy. Każdy odcinek przynosił nowe wyzwania, a jedna z drużyn żegnała się z rywalizacją. Przez cały okres emisji w TVN-ie program kojarzony był z Marcinem Prokopem. Dziennikarz pełnił funkcję prowadzącego i nadawał show charakterystyczny, lekki ton. Nic więc dziwnego, że informacja o zakończeniu produkcji formatu spotkała się z rozczarowaniem części widzów.
W lipcu 2026 roku biuro prasowe TVN Warner Bros. Discovery przekazało, że stacja rezygnuje z dalszej realizacji programu. Wydawało się wówczas, że „Lego Masters” na dobre zniknie z polskiej telewizji. Sytuacja szybko się jednak zmieniła. Podczas sierpniowej konferencji ramówkowej Polsatu ogłoszono, że stacja nabyła prawa do emisji popularnego formatu.
Oznacza to, że program nie tylko powróci na antenę, ale również przejdzie istotną zmianę. Widzowie będą musieli przyzwyczaić się do nowego miejsca emisji, a także do osoby, która przejmie obowiązki gospodarza. Choć szczegóły dotyczące premiery i nowej edycji nie zostały jeszcze w pełni ujawnione, pierwsze informacje już wywołały spore zainteresowanie.
POLECAMY: Lego Masters: ruszyły zdjęcia do trzeciego sezonu – znamy nowe jury
Zasady programu, nagroda i dotychczasowy prowadzący
„Lego Masters” to program rozrywkowy oparty na międzynarodowym formacie, w którym uczestnicy sprawdzają swoje umiejętności konstruktorskie, kreatywność oraz zdolność pracy w duecie. Polska wersja show zadebiutowała w 2020 roku na antenie TVN-u. Format szybko zyskał popularność, ponieważ łączył rywalizację z widowiskowymi budowlami tworzonymi z popularnych klocków LEGO. Program oglądały zarówno dzieci, jak i dorośli, a kolejne zadania często wymagały nie tylko pomysłowości, lecz także dużej precyzji i znajomości technik budowania.
W każdym odcinku uczestnicy występują w parach i otrzymują konkretne wyzwanie. Mogą być proszeni między innymi o stworzenie rozbudowanej konstrukcji, scenki, pojazdu, budowli lub projektu inspirowanego określonym tematem. Na wykonanie zadania mają ograniczony czas, dlatego muszą odpowiednio podzielić się obowiązkami i wspólnie opracować strategię. Gotowe prace są następnie oceniane przez ekspertów, którzy zwracają uwagę na pomysł, estetykę, stabilność oraz sposób wykorzystania klocków. Po kolejnych konkurencjach jedna z drużyn odpada z programu. Rywalizacja trwa aż do finału, w którym spotykają się najlepsze pary.
Zwycięzcy polskiej edycji otrzymywali tytuł „Lego Masters”, a także nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych. W programie pojawiały się również specjalne odcinki z udziałem znanych osób. Gospodarzem polskiej wersji od początku był Marcin Prokop. Dziennikarz, od lat związany z TVN-em, prowadził uczestników przez kolejne etapy rywalizacji, komentował ich poczynania i dbał o rozrywkowy charakter show. Za ocenę konstrukcji odpowiadali natomiast zaproszeni eksperci oraz osoby związane ze światem LEGO. Polska odsłona była emitowana na antenie TVN-u do momentu ogłoszenia przez stację rezygnacji z dalszej produkcji formatu. Teraz program ma powrócić, ale już w innej telewizji.
POLECAMY: Marcin Prokop powrócił do „Dzień dobry TVN”. Tak wyglądał jego wielki powrót
Lego Masters” zmienia stację
Od początku polskiej emisji gospodarzem programu był Marcin Prokop. Dziennikarz, od lat związany z TVN-em prowadził uczestników przez kolejne konkurencje, komentował ich poczynania i dodawał formatowi charakterystycznego humoru. W lipcu 2026 roku poinformowano jednak, że TVN Warner Bros. Discovery rezygnuje z dalszej produkcji „Lego Masters”. Stacja nie przedstawiła szczegółowych powodów tej decyzji, dlatego nie wiadomo, co dokładnie przesądziło o zakończeniu emisji. Program nie zniknie jednak całkowicie z polskiej telewizji. Podczas sierpniowej konferencji ramówkowej Polsatu ogłoszono, że stacja przejęła prawa do formatu. Dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak tłumaczył, że „Lego Masters” jest atrakcyjnym, komercyjnym formatem, dlatego znalazło miejsce w ofercie stacji. Za produkcję nadal odpowiadać ma Endemol Shine Poland.
Nowa edycja ma różnić się od ostatnich sezonów emitowanych w TVN-ie. Program będzie realizowany w różnych miastach Polski, ale nie otrzyma już podtytułu „Kierunek Polska”. Według medialnych doniesień pierwsza odsłona przygotowywana dla Polsatu ma liczyć cztery odcinki i trafić do ramówki w listopadzie 2026 roku. Największą zmianą będzie jednak osoba prowadzącego.
Jak ustalił Pudelek, Marcina Prokopa zastąpi Maciej Zakościelny. Aktor w ostatnim czasie dał się poznać widzom Polsatu jako uczestnik 15. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Występował w parze z Sarą Janicką, a ich duet ostatecznie zajął trzecie miejsce. Ich występy wzbudzały zainteresowanie publiczności, a bliska relacja partnerów tanecznych stała się powodem licznych spekulacji. Oboje zaprzeczali jednak plotkom o romansie. A teraz aktor, Maciej Zakościelny sprawdzi się w zupełnie nowej roli. Zamiast tanecznego parkietu czeka go plan programu, w którym będzie musiał wykazać się swobodą, refleksem i umiejętnością pracy z uczestnikami. Według informatora cytowanego przez Pudelka, produkcja szukała osoby, która dobrze odnajdzie się w lekkim, rozrywkowym formacie.
Poszukiwania prowadzącego nie trwały długo i produkcja chciała kogoś, kto uwiedzie widzów charyzmą i poczuciem humoru oraz wrodzonym luzem, bo to w końcu rozrywkowy format. Postawiono na Maćka, który już niebawem ma wejść na plan– przekazał informator.
Maciej Zakościelny będzie musiał zmierzyć się z porównaniami do Marcina Prokopa, który przez lata był mocno kojarzony z programem. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy Polsat zdecyduje się na większe zmiany w formule, składzie jurorskim oraz szczegółowych zasadach rywalizacji.
POLECAMY: Zakościelny namawiał Miko do udziału w „Tańcu z Gwiazdami”? Aktorka wyznała prawdę





news
Nowa jurorka w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Kto zastąpi Steczkowską?
W najbliższym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” widzów czeka zmiana przy jurorskim stole. Justyna Steczkowska tym razem nie pojawi się w programie, a jej miejsce zajmie Tatiana Okupnik. To właśnie ona będzie musiała ocenić niezwykłe metamorfozy uczestników, a jej nazwisko może wzbudzić spore zainteresowanie. Dowiedz się więcej!
W najbliższym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zabraknie Justyny Steczkowskiej, która jest jedną z jurorek programu. Wokalistka tym razem nie zasiądzie przy jurorskim stole, a jej miejsce wyjątkowo zajmie Tatiana Okupnik. Artystka dołączy do Małgorzaty Walewskiej, Piotra Gąsowskiego i Stefano Terrazzino, by ocenić występy uczestników oraz ich kolejne muzyczne wcielenia.
Dla Tatiany Okupnik będzie to pierwsza w historii programu okazja, by zasiąść w jury „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów doskonale zna jednak świat telewizji oraz rolę osoby oceniającej innych artystów. Przez lata zasiadała bowiem w jury „X Factora”, a później również „The Voice Senior”.
Tatiana Okupnik ma także za sobą doświadczenie związane z „Dzień Dobry TVN”. Ostatnio pojawiła się w roli prowadzącej jedno z wydań programu u boku Krzysztofa Skórzyńskiego, a jej obecność spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem części widzów. Internauci szybko zaczęli komentować jej swobodę przed kamerami, energię oraz sposób prowadzenia rozmów.
Co ciekawe, zdecydowana większość komentarzy dotyczących Tatiany Okupnik była bardzo pozytywna i odnosiła się właśnie do jej telewizyjnego występu. Widzowie nie kryli, że chętnie zobaczyliby ją w tej roli ponownie. Pojawiły się nawet głosy sugerujące, że wokalistka mogłaby na stałe dołączyć do ekipy „Dzień Dobry TVN”.
“Poprosimy więcej Tatiany, jest genialna”; “Tatiana wypada bardzo dobrze, na luzie i przyjemny głos o poranku”; “Tatiana jest wyśmienita w tej roli, mogłaby na stałe dołączyć”; “Pani Tatiana bardzo dobrze pasuje do ekipy “Dzień dobry TVN”, mogłaby zostać” – pisali internauci w wakacje.
POLECAMY: Nowe zdjęcia Gąsiewskiej wywołały poruszenie. Jasper Sołtysiewicz: „Nasze nowe dzieciątko”
Tatiana Okupnik w jury „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Teraz Tatiana Okupnik ponownie pojawi się na ekranie, ale tym razem w zupełnie innej roli. W „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” będzie musiała przyjrzeć się metamorfozom uczestników i ocenić ich wykonania. A doświadczenie sceniczne może okazać się tutaj niezwykle przydatne.
Artystka doskonale wie, jak ważne podczas występu są głos, emocje, interpretacja oraz sceniczna charyzma. Sama przez lata występowała na scenie, dlatego będzie mogła spojrzeć na uczestników również z perspektywy osoby, która doskonale zna presję związaną z występami na żywo.
Sama Tatiana Okupnik wraca również do aktywności muzycznej z nową energią i autorskim materiałem. W czerwcu 2026 roku ukazał się jej najnowszy album „Od siebie do mnie”, który promują m.in. single „Toast” i „Daj to głośniej”. Na płycie znalazł się również utwór „Rewolucja w sercach” nagrany wspólnie z Krzysztofem Zalewskim.
W trzecim odcinku czeka nas także kolejna porcja wymagających wcieleń. Marcin Maciejczak tym razem zmierzy się z postacią Damiano Davida, Rafał Brzozowski wcieli się w Pink, a Bryska spróbuje swoich sił jako Taylor Swift. Gabriel Fleszar zaprezentuje się jako Maggie Reilly, Ula Milewska wcieli się w Piotra Kupichę, Maria Sadowska zmierzy się z repertuarem Ewy Demarczyk, a Marcin Miller stanie przed zadaniem odwzorowania Kenny’ego Logginsa.
Pozostaje pytanie, jak Tatiana Okupnik poradzi sobie w tak charakterystycznym składzie jury i czy jej temperament sprawi, że przy jurorskim stole zrobi się równie żywiołowo jak na scenie. Po bardzo dobrym odbiorze jej wcześniejszego występu w „Dzień Dobry TVN” oczekiwania widzów mogą być spore. Nowy odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” z gościnnym udziałem Okupnik już w piątek o godz. 19.55 w Polsacie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ewa Kasprzyk odcina się od „Tańca z Gwiazdami”? Tak mówi o Julii Wieniawie
Chcielibyście powrotu “X Factora” do TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Michał Wiśniewski zarobi fortunę na koncertach. Ujawniono, ile może dostać do końca 2026 roku
Michał Wiśniewski nie może narzekać na brak zawodowych obowiązków. Lider Ich Troje ma przed sobą bardzo intensywną końcówkę 2026 roku. W jego kalendarzu znalazły się zarówno koncerty zespołu, jak i występy w ramach projektu „Michał Wiśniewski akustycznie”.
Michał Wiśniewski nie może narzekać na brak zawodowych obowiązków. Lider Ich Troje ma przed sobą wyjątkowo intensywną końcówkę 2026 roku, a jego kalendarz wypełniają kolejne koncerty. Wokalista wystąpi zarówno z zespołem, jak i w ramach solowego projektu „Michał Wiśniewski akustycznie”. Za każdy z tych występów organizatorzy muszą zapłacić niemałe pieniądze.
Informacje o koncertowych stawkach artysty przyciągają uwagę szczególnie w kontekście jego wcześniejszych problemów finansowych. Michał Wiśniewski w przeszłości mierzył się z ogromnym zadłużeniem, które ostatecznie doprowadziło go do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wokalista regularnie pojawia się na scenie, rozwija działalność artystyczną i nie zwalnia tempa.
POLECAMY: Michał Wiśniewski powiedział to o Mandarynie. Wzruszyliście się?
Michał Wiśniewski miał poważne problemy finansowe
Dziś Michał Wiśniewski wciąż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w Polsce i regularnie pojawia się na scenie. Jego sytuacja finansowa nie zawsze wyglądała jednak tak stabilnie. W przeszłości lider Ich Troje mierzył się z ogromnym zadłużeniem, które ostatecznie doprowadziło go do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Decyzja ta była konsekwencją zobowiązań, których artysta nie był już w stanie samodzielnie uregulować. W październiku 2021 roku Michał Wiśniewski ogłosił upadłość konsumencką.
Wcześniej, w rozmowie z Moniką Richardson w podcaście „Faktu” „Przełomy”, szczegółowo opowiadał o swoich problemach. Jak przyznał, jego zadłużenie wobec urzędu skarbowego wynosiło około 700 tys. zł, jednak wraz z odsetkami wzrosło do około 1,6 mln zł. Skala zobowiązań była więc ogromna, szczególnie w zestawieniu z codziennymi kosztami życia i koniecznością utrzymywania rodziny.
Wokalista podkreślał, że ogłoszenie upadłości nie było dla niego próbą pójścia na skróty ani sposobem na uniknięcie odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie, przedstawiał tę decyzję jako konieczność i próbę ratowania się przed dalszym pogłębianiem problemów. W rozmowie padły mocne słowa:
To nie było pójście na łatwiznę, to było ratowanie życia – powiedział Michał Wiśniewski.
Artysta musiał zmierzyć się nie tylko z kwestiami formalnymi, lecz także z konsekwencjami utraty majątku. Proces porządkowania finansów był długotrwały i wymagał od niego wielu wyrzeczeń. Wiśniewski otwarcie mówił o tym, że wcześniejsze sukcesy, wysokie zarobki i życie w blasku fleszy nie uchroniły go przed poważnymi problemami. Z czasem sytuacja zaczęła się jednak stabilizować, a muzyk ponownie skoncentrował się na pracy. Obecnie lider Ich Troje regularnie koncertuje, występuje podczas wydarzeń plenerowych i rozwija również akustyczny projekt muzyczny. Jego aktywność zawodowa przekłada się na kolejne kontrakty i wpływy, dzięki czemu dawne problemy finansowe pozostają już przede wszystkim trudnym rozdziałem jego przeszłości. Nie oznacza to jednak, że wszystkie pieniądze zarabiane na koncertach trafiają bezpośrednio do jego kieszeni. Z uzyskiwanych stawek trzeba opłacić między innymi muzyków, ekipę techniczną, transport oraz organizację występów.
POLECAMY: Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
Tyle Michał Wiśniewski może zarobić na koncertach
Jak ustalił „Fakt”, Michał Wiśniewski występuje obecnie w dwóch formułach. Za koncerty z zespołem Ich Troje organizatorzy mają płacić około 95 tys. zł, natomiast występ „Michał Wiśniewski akustycznie” wyceniany jest na około 70 tys. zł. Do końca 2026 roku zaplanowano pięć koncertów Ich Troje oraz dziesięć występów akustycznych. Przy takich stawkach łączna wartość umów może wynieść około 1,2 mln zł. Nie oznacza to jednak, że cała ta suma trafi bezpośrednio do wokalisty. Z wynagrodzeń trzeba pokryć między innymi gaże pozostałych muzyków, obsługę techniczną, transport i inne koszty związane z organizacją koncertów.
Mimo to skala wyliczeń robi wrażenie, szczególnie w kontekście wcześniejszych problemów finansowych artysty. Wiśniewski najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa i nadal chce utrzymywać kontakt z publicznością poprzez występy na żywo. W ostatnim czasie wokalista wzbudził także zainteresowanie swoim zachowaniem podczas Dożynek Powiatu Miechowskiego. Organizatorzy przygotowali dla niego trzypiętrowy tort urodzinowy, jednak Wiśniewski zamiast go pokroić, wsadził głowę w deser. Nagranie opublikował w mediach społecznościowych, podpisując je słowami:
No i po torcie… PS. Urodziny się zbliżają! Już 4 września widzimy się w Opolu! Dziękuję, Miechów.
Film wywołał mieszane reakcje internautów. Część osób potraktowała sytuację jako żart, inni zarzucali artyście marnowanie jedzenia i brak szacunku dla pracy osoby, która przygotowała tort.
POLECAMY: Mandaryna powiedziała, co myśli o Wieniawie. Padły wymowne słowa





Dodaj komentarz
-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news3 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
showbiz5 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
Taniec z Gwiazdami3 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
showbiz3 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Kto jest liderem?
-
news4 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Dodaj komentarz