prze.tv
Zakościelny namawiał Miko do udziału w „Tańcu z Gwiazdami”? Aktorka wyznała prawdę
Jej udział w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” wywołał lawinę emocji, a jeszcze zanim pojawiła się na parkiecie, spadła na nią fala komentarzy i zarzutów. Podczas konferencji ramówkowej Polsatu Iza Miko udzieliła szczerego wywiadu, w którym odsłoniła swoje lęki, motywacje i kulisy decyzji o udziale w programie. Dowiedz się więcej!
Iza Miko to aktorka i producentka o międzynarodowej karierze, na stałe pracująca w Stanach Zjednoczonych, mająca na koncie ponad 60 produkcji filmowych i serialowych. Polscy widzowie pamiętają ją m.in. z filmów „Wygrane marzenia” i „Kochaj i tańcz”. Teraz wraca do polskiego show-biznesu w wielkim stylu – jako uczestniczka nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie zatańczy u boku Alberta Kosińskiego.
Jej taneczna przeszłość od razu wzbudziła emocje. Ukończyła szkołę baletową i w wieku 15 lat wyjechała na prestiżowe stypendium do American Ballet Association w Nowym Jorku. Tam jej talent został doceniony, jednak poważna kontuzja pleców zakończyła marzenia o karierze baletnicy. Choć nie porzuciła tańca całkowicie, droga zawodowa skierowała ją ku aktorstwu i produkcji filmowej.
Udział Izy Miko w programie wywołał burzliwą dyskusję w sieci. Część widzów zastanawiała się, czy jej taneczne doświadczenie nie daje jej przewagi nad innymi uczestnikami. Sama aktorka postanowiła odnieść się do tych zarzutów podczas konferencji ramówkowej Polsatu, gdzie udzieliła obszernego i bardzo osobistego wywiadu naszemu reporterowi Szymonowi Jedynakowi.
Aktorka przyznała, że propozycja udziału w „Tańcu z Gwiazdami” pojawiała się w jej życiu już od kilku lat, ale dopiero teraz poczuła, że to właściwy moment.
Ta propozycja, już jakby rozmowy o “Tańcu z Gwiazdami” przez parę lat, tam gdzieś mi to w głowie chodziło, ale jakoś tak w zeszłym roku żeśmy zaczęli pod koniec roku o tym rozmawiać, to już jakoś tak poczułam, że to jest ten moment, że to jest teraz i że to powinnam zrobić. Ja zawsze się sugeruję swoją intuicją i intuicyjnie tak poczułam, że to jest ten właściwy moment, mimo tego, że to jest jednak sporo czasu, tak? No bo to nie jest tak, że przyjadę tylko na parę tygodni […] Ale udało się i strasznie się cieszę […] Serce mi się cieszy – wyznała.
Choć decyzja zapadła sercem, Iza Miko nie ukrywa, że towarzyszą jej również obawy – nie o życie prywatne, ale o to, jak poradzi sobie fizycznie i emocjonalnie.
Mam nadzieję, że nie zawiodę widzów, bo to takie jest. Bardzo, bardzo się tego boję, mam nadzieję, że wniosę coś niesamowitego, coś pięknego, że wzruszę, czy może coś pokażę, coś innego, tak? Jakiś inny świat […] Osobiście boję się troszeczkę kontuzji. Jak moje ciało zareaguje na treningi. Przestałam tańczyć jak miałam siedemnaście lat, bo miałam kontuzję, więc tego się troszeczkę boję, ale zrobię wszystko, żeby tak się nie zdarzyło – powiedziała.
Zapytana o jurorów, Iza Miko zareagowała z humorem i dystansem, zdradzając, że najbardziej obawia się… własnej mamy.
Juror? To mojej mamy. Mama będzie: “Co tam robiłaś?” – powiedziała z uśmiechem.
Ważną rolę w podjęciu decyzji odegrała rozmowa z Maćkiem Zakościelnym, który wcześniej brał udział w programie.
Rozmawiałam z Maćkiem Zakościelnym, który mi powiedział, bo tak nie bardzo wiedziałam, czy się zdecydować. On mówi: “Tak: słuchaj, rób. Trzeba robić to, co właśnie ci serce mówi.”. I on mówi, że absolutnie, że trzeba w to iść, że to jest piękne przeżycie. Więc on mi na pewno pomógł zdecydować się na to – wyznała.
POLECAMY: Violetta Kołakowska atakuje Rozenek i „Królową przetrwania”. W ruch poszły wulgaryzmy
Iza Miko wprost o influencerach i hejterach!
W kontekście rywalizacji z influencerami i gwiazdami internetu Iza Miko podkreśliła, że skupia się wyłącznie na sobie i własnej drodze.
To znaczy na pewno jest, ale to też ja nie wiem. Ja przyszłam, ja będę robić swoje, nie? Jak się będę podobać – super, jak nie, no to nie […] Ja jakby się zdecydowałam na udział w programie, wiedząc, że to może być jeden, dwa odcinki i tyle. I jakby cieszę się każdą chwilą teraz – powiedziała.
Najwięcej emocji wywołały jednak komentarze dotyczące jej baletowej przeszłości. Aktorka stanowczo odniosła się do zarzutów, że ma przewagę nad innymi uczestnikami.
Nie do końca może się zgadzam z tym, dlatego, że ja to zupełnie inaczej widzę […] Taniec towarzyski to jest zupełnie inna bajka […] Ja muszę się tego wszystkiego oduczyć, żeby zacząć się na nowo uczyć. […] Bo też pamiętajmy, że ja ten balet tańczyłam trzydzieści lat temu, więc to jest bardzo, bardzo dawno – powiedziała otwarcie.
Na hejt odpowiada z niezwykłą łagodnością i dystansem.
Kocham Was. Ja ludzi kocham, więc jak ktoś potrzebuje się jakoś tak, nie wiem, coś powiedzieć, to znaczy, że musi z siebie to wyrzucić. I jeżeli to akurat było na mnie, to trudno. Może lepiej, że na mnie niż na kogoś innego, bo ja jestem chyba mocniejsza – dodała.
Zapytana o to, jak poradziłaby sobie z ewentualnym szybkim odpadnięciem z programu, Iza Miko odpowiedziała szczerze i z ogromnym sercem do swojego partnera.
Będzie mi bardzo smutno, bo chciałabym się więcej nauczyć i uważam, że Albert jest, który tam stoi, jakby zasługuje na to, żeby być do końca, bo jest fantastyczny. […] Mam nadzieję, że tak się nie, nie wydarzy, bo myślę, że mam dużo do pokazania – stwierdziła.
Jej szczerość, wrażliwość i odwaga, by wrócić na parkiet po latach przerwy i kontuzjach, sprawiają, że udział Izy Miko w „Tańcu z Gwiazdami” zapowiada się jako jedna z najbardziej emocjonujących historii tej edycji. Czy rzeczywiście uda jej się poruszyć serca widzów i zajść daleko w programie? Dowiemy się już od 1 marca oglądając nowy sezon tanecznego hitu Polsatu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Mateusz Pawłowski namówi Małgorzatę Kożuchowską na udział w „Tańcu z Gwiazdami”?
Będziecie kibicować Izabelli Miko w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!




Autor: Szymon Jedynak
lifestyle
Ola Ciupa szczerze o Khamrah Waha: „Jestem bardzo wymagająca”. Wyznanie gwiazdy na premierze arabskich perfum Lattafa
Premiera Lattafa Khamrah Waha w Warszawie przyciągnęła gwiazdy, które nie kryły emocji. Wśród zaproszonych gości pojawiła się Ola Ciupa – influencerka i osobowość telewizyjna znana z bezkompromisowego podejścia do stylu. Przy kontakcie z nowym zapachem arabskiej marki nie owijała w bawełnę: jest wybredna, wie, czego chce – i Khamrah Waha najwyraźniej zdała jej test.
Gdy perfumy muszą zasłużyć na uwagę
Nie każdy zapach trafia do kolekcji Oli Ciupy. Gwiazda, znana z wyrazistego stylu i bezkompromisowych opinii, już na wstępie postawiła sprawę jasno – jej próg wymagań jest wysoki.
„Ja jestem osobą bardzo wybredną, jeżeli chodzi o zapachy. Jak większość kobiet uwielbiam perfumy, natomiast jestem bardzo wymagająca. Lubię takie, które są nieoczywiste” – przyznała Ola Ciupa podczas premiery Lattafa Khamrah Waha.
To właśnie ta nieoczywistość – kontrast pustynnego ciepła z lodowatą, elektryzującą świeżością – sprawia, że Khamrah Waha wyróżnia się na tle innych orientalnych perfum dostępnych na polskim rynku.
POLECAMY: Tyle ma zarabiać Żurnalista za odcinek „TzG”. Inni mogą pozazdrościć?
Ola Ciupa: ten zapach to strzał w dziesiątkę
Kiedy ktoś tak wymagający jak Ola Ciupa daje perfumom zielone światło, to znaczy, że kompozycja naprawdę broni się sama. I tak właśnie było w przypadku najnowszej odsłony kultowej serii Lattafy.
„Ten zapach to może być strzał w dziesiątkę. Myślę, że większość kobiet uzna go za bardzo atrakcyjny” – stwierdziła gwiazda.
Opinia Ciupy wpisuje się w coraz głośniejszą rozmowę o tym, czego Polki szukają w perfumach – a szukają charakteru, trwałości i kompozycji, które zostają w pamięci długo po wyjściu z pomieszczenia. Dokładnie tego, z czego słyną arabskie perfumy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margaret nie wytrzymała po słowach Skolima. Ostro?
Nieoczywiste zapachy – dlaczego orientalne nuty przykuwają uwagę?
Upodobanie Oli Ciupy do zapachów nieoczywistych to klucz do zrozumienia fenomenu perfum arabskich w Polsce. Bliskowschodnie kompozycje nie starają się być dyskretne – są odważne, wielowarstwowe i wyraziste. Baza z oudu, ambry i piżma sprawia, że działają zupełnie inaczej niż lekkie, kwiatowe wody toaletowe znane z europejskich drogerii.
Khamrah Waha idzie o krok dalej – marka Lattafa zdecydowała się tu na kontrast, który w świecie perfumeryjnym zdarza się rzadko. Ciepło pustyni zderzone z nagłym, mroźnym powiewem tworzy kompozycję, którą trudno zaszufladkować. I właśnie dlatego trudno ją zignorować.
Khamrah Waha – elektryczna oaza w nowym wydaniu
Lattafa Khamrah Waha to najnowszy rozdział jednej z najpopularniejszych serii bliskowschodniej marki. Nazwa „Waha” oznacza po arabsku oazę – jednak Lattafa nie serwuje tu sielanki. To „Electric Oasis”, czyli doświadczenie, które pobudza zmysły i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.
Kompozycja w wersji unisex sprawdza się zarówno na skórze kobiety, jak i mężczyzny – i to właśnie jej wszechstronność robiła wrażenie na gościach premiery.
Gdzie kupić perfumy Lattafa Khamrah Waha?
Najnowsza Lattafa Khamrah Waha jest już dostępna w sklepie internetowym ScentCorner.pl w cenie 159,90 zł, a także stacjonarnie w sieci Super-Pharm i Drogerii Natura. Wcześniejsze odsłony serii – Lattafa Khamrah i Lattafa Khamrah Qahwa – znajdziecie w drogeriach Hebe. Markę warto też odwiedzić na wyspach ScentCorner w Galerii Młociny w Warszawie, w centrum Nowa Stacja w Pruszkowie oraz w poznańskim King Cross.
| Produkt | Gdzie kupić |
|---|---|
| Lattafa Khamrah Waha (nowość) | Super-Pharm, Drogeria Natura, ScentCorner.pl |
| Lattafa Khamrah | Hebe |
| Lattafa Khamrah Qahwa | Hebe |
Dlaczego arabskie perfumy nie wychodzą z mody?
Entuzjazm takich osób jak Ola Ciupa – znanych z tego, że nie chwalą byle czego – to najlepsza rekomendacja, jaką marka może dostać. Perfumy arabskie zdobyły polskie drogerie i serca Polek dzięki temu, co odróżnia je od europejskich odpowiedników: intensywności, trwałości, głębi i oryginalnym kompozycjom. Lattafa jako marka z Dubaju potrafi to wszystko połączyć z przystępną ceną – i właśnie dlatego kolejne odsłony serii Khamrah są rozchwytywane równie szybko, jak się pojawiają.
POLECAMY: Historyczny ruch w „Tańcu z Gwiazdami”? Tego nie było od lat
JS
fot. Paweł Wrzecion/AKPA
news
Sylwia Madeńska nie gryzła się w język na temat urody. Jak idą poszukiwania męża?
news
Katarzyna Dowbor krytykuje właścicieli koni! Padły MOCNE słowa
Katarzyna Dowbor nie gryzła się w język…
POLECAMY: Tyle ma zarabiać Żurnalista za odcinek „TzG”. Inni mogą pozazdrościć?
news
Rafał Mroczek nigdy tego nie ujawniał! Jak potoczą się jego losy w „M jak Miłość”?
Czy Rafał i Marcin Mroczek wymieniają się rolami?
POLECAMY: Tyle ma zarabiać Żurnalista za odcinek „TzG”. Inni mogą pozazdrościć?
-
news5 dni temuDlaczego Maciej Dowbor ODCHODZI z „Dzień dobry TVN”? [KULISY]
-
showbiz3 dni temuOlga Frycz WYŚMIAWA udział Rosiewicza w „Tańcu z Gwiazdami”? W sieci zawrzało
-
showbiz5 dni temuJest akt oskarżenia przeciwko Dodzie. Gwieździe grozi nawet 5 lat więzienia?
-
news4 dni temuSandra Hajduk skomentowała odejście Dowbora z „DDTVN”. Fani mają wiele pytań
-
showbiz5 dni temuTo koniec pewnej ery w „Tańcu z Gwiazdami”? Sykut-Jeżyna komentuje
-
news5 dni temuMargaret nie wytrzymała po słowach Skolima. Ostro?
-
news3 dni temuPrzełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
-
showbiz5 dni temuTyle ma zarabiać Żurnalista za odcinek „TzG”. Inni mogą pozazdrościć?

Dodaj komentarz