news
„Stracił jaja”? Kuba Wojewódzki uderza w Marcina Prokopa. Ten nie pozostał obojętny i odpowiedział
To miała być swobodna rozmowa, a zamieniła się w jedno z najmocniejszych medialnych starć ostatnich miesięcy. Padły oskarżenia o utratę charakteru, hipokryzję i brutalną wizję telewizji. Konflikt dawnych twarzy „Mam talent!” rozpalił emocje widzów. Dowiedz się więcej!
W najnowszym odcinku podcastu „WojewódzkiKędzierski” gośćmi byli Dorota Wellman oraz jej syn Jakub. Choć rozmowa dotyczyła głównie kariery, mediów i doświadczeń życiowych, bardzo szybko zeszła na temat, który od dawna budzi emocje wśród widzów TVN – programu „Mam talent!”. A konkretnie osoby Marcina Prokopa, który od trzech sezonów zasiada w jury tego show.
Warto przypomnieć, że układ ról w „Mam talent!” przez lata wyglądał zupełnie inaczej. Kuba Wojewódzki był niegdyś jednym z najbardziej kontrowersyjnych jurorów programu, znanym z ostrych, często bezlitosnych komentarzy. Marcin Prokop natomiast przez lata współprowadził format jako gospodarz sceny, stojąc po stronie uczestników, a nie oceniających. Dziś role się odwróciły – Wojewódzki komentuje z boku, a Prokop ocenia występy.
Ten kontekst sprawił, że pytanie Wojewódzkiego zabrzmiało szczególnie mocno. Prowadzący podcast wprost zapytał Dorotę Wellman, co jej zdaniem stało się z Prokopem, odkąd zasiadł za stołem jurorskim i w jego ocenie – całkowicie zmienił swój charakter ekranowy.
Co się dzieje z Marcinem Prokopem, jak usiadł w programie “Mam talent!” jako juror i, mówiąc bardzo metaforycznie, odpiął kabury z rewolwerami. Krytycyzm bliski zeru. Stracił jaja. Co się wydarzyło? – zapytał Wojewódzki.
Dorota Wellman odpowiedziała bez unikania tematu. Przyznała, że również dostrzega zmianę w zachowaniu Prokopa, jednak jej zdaniem nie jest to kwestia słabości czy braku charakteru, a świadomego wyboru i innego rozumienia roli jurora we współczesnej telewizji.
Nie mam pojęcia. Uważam, że nie jest za wyrazisty. Nie jest trochę sobą. Mnie dziwi, ale wydaje mi się, że wiem z czego to wynika – skomentowała Wellman.
Dziennikarka zaznaczyła, że Marcin Prokop bardzo świadomie postawił na empatię wobec uczestników. Jej zdaniem juror woli wspierać i chronić ludzi, którzy często spełniają swoje marzenia na scenie, zamiast budować widowisko kosztem ich emocji.
Byłoby fajnie, gdybyś był ty i był Marcin. Myślę, że Marcin stara się być ogromnie życzliwy dla uczestników i wyjął te pistolety po to, żeby ich nie pozabijać tak, jak ty to robiłeś. Czasami w sposób brutalny i chamski – dodała po chwili Wellman.
Kuba Wojewódzki nie dał się jednak przekonać. Podsumował temat chłodno, stwierdzając, że intencja zatrudnienia Marcina Prokopa w jury „Mam talent!” była zupełnie inna niż efekt, który obecnie oglądają widzowie. To zdanie wystarczyło, by sprawa przeniosła się poza podcast i wywołała medialną burzę.
Uważam, że jego funkcja tam i cel zatrudnienia go był inny niż efekt, który został osiągnięty – wtrącił Kuba.
POLECAMY: Tak Aleksander Sikora podsumował zachowanie Agnieszki Kaczorowskiej w “TzG” – takiego komentarza nie było
Marcin Prokop ostro odpowiada Wojewódzkiemu
Portal Plejada poprosił Marcina Prokopa o komentarz. Odpowiedź była szybka, zdecydowana i utrzymana w charakterystycznym dla niego stylu – spokojnym, ale jednocześnie bezkompromisowym w treści.
Nie jestem i nie byłem żadnym “rewolwerowcem”, tylko człowiekiem, który stara się handlować pozytywnymi emocjami. Dawać ludziom radość i nadzieję, dmuchać w skrzydła ich aspiracji, przyłapywać ich na tym, co robią dobrze oraz chronić ich wrażliwość, a nie bawić się w ich publiczne upokarzanie i niszczenie. Bo dla mnie to jest forma przemocy, a nie krytyki. Taka telewizja skończyła się 20 lat temu – skomentował Marcin Prokop.
Dziennikarz nie zatrzymał się jednak na obronie własnej postawy. W kolejnej wypowiedzi uderzył bezpośrednio w Kubę Wojewódzkiego, zarzucając mu brak spójności między deklarowanym etosem bezkompromisowego dziennikarza a działalnością komercyjną.
Mimo że naprawdę lubię Kubę, bo jest inteligentnym i urokliwym człowiekiem, to trudno traktować serio opinie faceta, który z jednej strony próbuje udawać etos bezkompromisowego dziennikarza, a z drugiej hurtowo reklamuje wybielacze do zębów i hot-dogi ze stacji benzynowej, pozując przy tym na tle neonowych resoraków – powiedział Prokop.
Najmocniejsza była jednak końcówka wypowiedzi Marcina Prokopa, w której jasno dał do zrozumienia, że jego zdaniem wizja show-biznesu prezentowana przez Wojewódzkiego jest anachroniczna i niedojrzała.
To jest opowieść o tym, jak karierę i sukces w show-biznesie wyobraża sobie 14-letni chłopiec, a nie dojrzały mężczyzna po sześćdziesiątce, który dodatkowo próbuje pouczać i rozliczać innych – zakończył Prokop.
Choć cała sytuacja może mieć w sobie element medialnej prowokacji i specyficznego humoru środowiska TVN, jedno jest pewne – „Mam talent!” znów znalazł się w centrum uwagi. Program przeszedł wyraźną rewolucję, zmienił ton i narrację, a obecność Marcina Prokopa w jury od trzech sezonów budzi skrajne emocje. I właśnie dlatego dziś mówi się o nim więcej niż kiedykolwiek wcześniej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor wyprowadzą się na stałe z Polski? Te słowa rozwiewają wątpliwości
Po czyjej stronie jesteście – Marcina Prokopa czy Kuby Wojewódzkiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
showbiz5 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami3 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
news4 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Dodaj komentarz