news
„Wielkie Kolędowanie z Polsatem” – znamy całą listę gwiazd, które zaśpiewają. Kiedy i gdzie oglądać?
Wigilijny wieczór w Polsce od lat ma swój niezmienny rytuał – kolędy, rodzinna atmosfera i telewizor grający w tle. Polsat ponownie sięga po sprawdzony format, który łączy pokolenia i emocje. Tegoroczna odsłona „Wielkiego Kolędowania” ma jednak w sobie coś wyjątkowego. Dowiedz się więcej i sprawdź, kiedy oglądać!
„Wielkie Kolędowanie z Polsatem” po raz kolejny stanie się muzycznym tłem wigilijnego wieczoru w tysiącach polskich domów. Tegoroczna edycja została nagrana na początku grudnia w niezwykłej, sakralnej przestrzeni Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Rzeszowie. To właśnie stamtąd popłyną dźwięki kolęd i pastorałek, które już 24 grudnia zabrzmią na antenie Polsatu, wprowadzając widzów w atmosferę świąt jeszcze przed pierwszą gwiazdką.
Koncert od lat jest jednym z najważniejszych punktów wigilijnej ramówki stacji i wszystko wskazuje na to, że również w tym roku przyciągnie przed ekrany miliony widzów. Polsat konsekwentnie buduje tradycję, która dla wielu rodzin stała się niemal tak samo obowiązkowa jak opłatek czy choinka. To moment, w którym muzyka łączy się z duchowością, a telewizja przestaje być tylko rozrywką.
Na scenie pojawiła się prawdziwa czołówka polskiej sceny muzycznej. Wśród wykonawców znaleźli się m.in. Justyna Steczkowska, Beata Kozidrak, Natalia Szroeder, Kayah, Sebastian Karpiel-Bułecka, Ralph Kaminski, Żaneta Lubera, Kasia Polewany, Małgorzata Walewska, Staszek Kukulski, Franek Jastrzębski, Piotr Sołoducha, Kuba i Kuba oraz wielu innych artystów reprezentujących różne pokolenia i style muzyczne. Tak szeroki przekrój sprawia, że każdy widz – niezależnie od wieku – znajdzie coś dla siebie.
Obok gwiazd estrady wystąpili także młodzi artyści i zespoły chóralne, które nadały wydarzeniu wyjątkowo podniosły charakter. Warszawski Chór Chłopięcy oraz Resovia Saltans wprowadziły do koncertu element klasycznej, niemal liturgicznej harmonii. Całość dopełniła Grott Orkiestra pod batutą Michała Grotta, dbając o to, by każda aranżacja brzmiała dostojnie, ale jednocześnie nowocześnie.
Publiczność usłyszała najbardziej znane polskie kolędy i pastorałki w zupełnie nowych aranżacjach. Artyści postawili nie tylko na wzruszenie, ale też na subtelne muzyczne zaskoczenia, które nadały znanym melodiom świeżości. Dzięki temu koncert nie jest jedynie powtórzeniem schematów, lecz prawdziwym muzycznym wydarzeniem.
Nie bez znaczenia pozostaje również miejsce nagrania. Barokowe wnętrze rzeszowskiej bazyliki stworzyło niezwykłą oprawę wizualną, która podkreśliła duchowy wymiar świąt.
POLECAMY: „Stracił jaja”? Kuba Wojewódzki uderza w Marcina Prokopa. Ten nie pozostał obojętny i odpowiedział
Kto poprowadzi koncert i kiedy oglądać?
„Wielkie Kolędowanie z Polsatem” to jednak coś więcej niż tylko jeden wieczór. Stacja od lat konsekwentnie buduje całodzienny świąteczny maraton kolędowy, który towarzyszy widzom od południa aż do kolacji wigilijnej. Dla wielu rodzin kolędy grają w tle podczas lepienia pierogów, nakrywania stołu czy ostatnich przygotowań.
Warto zauważyć, że koncerty kolęd – zarówno w Polsacie, jak i w innych stacjach – od lat cieszą się ogromną popularnością. Widzowie chętnie włączają je nawet wtedy, gdy nie śledzą uważnie ekranu, traktując je jako świąteczną oprawę dźwiękową. To dowód na to, że w natłoku informacji i emocji Polacy wciąż potrzebują momentów wyciszenia i wspólnoty.
Polsat przygotował dla widzów dokładną rozpiskę wigilijnego kolędowania, dzięki której można zaplanować cały dzień z muzyką świąteczną.
- 12.50 – „Wielkie Kolędowanie z Polsatem” w Świętej Lipce;
- 13.50 – „Wielkie Kolędowanie z Polsatem” w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie;
- 14.50 – „Wielkie Kolędowanie z Polsatem” na Skałce w Krakowie;
- 15.50 – „Wielkie Kolędowanie z Polsatem” na Podhalu;
- 16.50 – „Wielkie Kolędowanie z Polsatem” w Rzeszowie – premiera tegorocznej edycji.
To właśnie premiera o godzinie 16.50 zapowiada się jako najważniejszy punkt dnia. Nowe aranżacje, świeże wykonania i wyjątkowa lokalizacja sprawiają, że rzeszowski koncert ma szansę przejść do historii formatu. Polsat wyraźnie podkreśla, że to nie jest kolejna powtórka, lecz pełnoprawne muzyczne wydarzenie.
Prowadzący koncert, Filipek i Wolny, zadbali o spokojny, nienachalny ton, który doskonale współgra z charakterem Wigilii. Bez zbędnego patosu i nadmiaru słów pozwolili, by to muzyka grała pierwsze skrzypce. Dzięki temu koncert zachowuje równowagę między telewizyjnym rozmachem a intymnością świąt.
Na widowni koncertu pojawił się również dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak, któremu towarzyszyła żona, aktorka Anna Cieślak. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło także byłej dyrektor programowej stacji, Niny Terentiew, która od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z Polsatem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak Aleksander Sikora podsumował zachowanie Agnieszki Kaczorowskiej w “TzG” – takiego komentarza nie było
A czy Wy oglądacie telewizyjne koncerty kolęd podczas świąt? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!
















Autor: Szymon Jedynak
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
showbiz5 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami3 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
news4 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Dodaj komentarz