news
Wojtek Gola ocenił Roxie Węgiel. Padły zaskakujące słowa
Pojawienie się Wojtka Goli na premierze nowej płyty Roksany Węgiel wywołało niemałe poruszenie. Teraz influencer postanowił przerwać milczenie i zdradził, jakie relacje naprawdę łączą go z młodą gwiazdą. Dowiedz się więcej już teraz!
Wojtek Gola od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego internetu. Popularność zdobył dzięki udziałowi w kontrowersyjnym reality show „Warsaw Shore”, a następnie zbudował potężną markę jako współzałożyciel federacji Fame MMA. Po sprzedaży swoich udziałów postanowił jednak otworzyć nowy rozdział zawodowej kariery.
Obecnie influencer skupia się na realizacji kolejnych projektów medialnych. Jednym z nich jest nowy format „Polska Shore”, którego formuła nawiązuje do dobrze znanego widzom „Warsaw Shore”. Mimo napiętego grafiku znalazł jednak czas, by pojawić się na wyjątkowym wydarzeniu organizowanym przez Roksanę Węgiel.
Młoda wokalistka świętowała premierę swojego najnowszego albumu „Błękit”. Impreza zgromadziła wiele znanych twarzy ze świata muzyki, internetu i telewizji. Wśród zaproszonych gości znalazł się również Wojtek Gola, którego obecność dla wielu okazała się sporym zaskoczeniem.
Podczas rozmowy z reporterką magazynu Party influencer nie ukrywał, że jest pod ogromnym wrażeniem talentu wokalnego Roksany Węgiel. Jak przyznał, jej występ zrobił na nim ogromne wrażenie.
“No muszę powiedzieć, że naprawdę świetny klimat, masa znajomych i przede wszystkim, co jest najważniejsze, no kawałki Roksany, no dużo energii. Wszyscy to mówią, że no piękny głos, małe ciało, piękny głos, bardzo silny, także podobało nam się bardzo” – wyznał.
POLECAMY: Lawina komentarzy po występie Viki Gabor. Nie wszyscy byli zachwyceni
Skąd Wojtek Gola i Roxie Węgiel się znają?
Po tych słowach wielu internautów zaczęło zastanawiać się, czy między Wojtkiem Golą a Roksaną Węgiel istnieje bliższa znajomość. Ich wspólne pojawienie się na imprezie wywołało falę spekulacji i pytań o kulisy tej relacji.
Influencer postanowił jednak rozwiać wszelkie wątpliwości. Jak zdradził, choć od dłuższego czasu mieli okazję rozmawiać, głównie przy okazji różnych projektów i spraw biznesowych, to właśnie podczas premiery albumu spotkali się twarzą w twarz po raz pierwszy.
“Gdzieś tam mieliśmy okazję wiele razy rozmawiać, tak bardziej gdzieś tam powiedzmy czy biznesowo, czy przez okazję różnych rzeczy i pierwszy raz się widzieliśmy dzisiaj właściwie. Więc to była tylko okazja poznać się, porozmawiać, poznać Kevina, poznać Roksanę. Bardzo świetni ludzie po prostu” – dodał Gola.
Choć obecność influencera na wydarzeniu wywołała wiele pytań, jego słowa rozwiały większość spekulacji. Okazuje się, że między nim a Roksaną Węgiel nie ma żadnej tajemnicy – do tej pory łączyły ich głównie zawodowe kontakty, a premiera albumu była pierwszą okazją do osobistego spotkania.
Nie da się jednak ukryć, że dla Roksany Węgiel to wyjątkowy moment w karierze. Artystka intensywnie promuje album „Błękit”, rozwija kolejne muzyczne projekty i konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jedna z największych gwiazd młodego pokolenia. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące będą dla niej wyjątkowo intensywne, a fani mogą spodziewać się kolejnych niespodzianek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Donald Tusk ostrzegł Polaków. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet
Lubicie Roxie Węgiel? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
Lawina komentarzy po występie Viki Gabor. Nie wszyscy byli zachwyceni
Występ Viki Gabor podczas koncertu TVP wywołał prawdziwą lawinę komentarzy. Jedni bili brawo za śpiew na żywo, inni nie kryli rozczarowania i porównywali artystkę do czasów jej największego sukcesu. Dowiedz się więcej!
Viki Gabor pojawiła się na scenie koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Radomiu, który zgromadził tysiące widzów przed sceną oraz przed telewizorami. Młoda wokalistka wykonała na żywo utwór „Superhero”, z którym kilka lat temu triumfowała w Konkursie Piosenki Eurowizji Junior i zdobyła serca fanów w całej Europie.
Koncert w Radomiu był kolejnym przystankiem wakacyjnej trasy TVP. Na scenie pojawili się między innymi Varius Manx i Kasia Stankiewicz, Halina Mlynkova, Kasia Moś, Kuba i Kuba, a także Liber i Doniu. Wśród gwiazd nie zabrakło również Viki Gabor, której występ od początku wzbudzał duże zainteresowanie.
Artystka zdecydowała się zaśpiewać właśnie „Superhero” – utwór, który do dziś pozostaje jej największym przebojem i jest najmocniej kojarzony z historycznym zwycięstwem w Eurowizji Junior. Widzowie mieli więc bardzo wysokie oczekiwania wobec tego wykonania.
Krótko po publikacji nagrań z próby oraz samego koncertu internet dosłownie zalała fala komentarzy. Okazało się, że występ Viki Gabor mocno podzielił odbiorców. Jedni byli zachwyceni, inni otwarcie przyznawali, że spodziewali się znacznie więcej.
Wśród krytycznych opinii pojawiały się przede wszystkim porównania do występu sprzed kilku lat. Część internautów twierdziła, że obecna interpretacja utworu odbiega od tej, którą pamiętają z Eurowizji Junior. Nie zabrakło także uwag dotyczących brzmienia, odsłuchu czy jakości nagłośnienia.
“Słaby występ; Znowu jest coś nie tak; Przekombinowała; Odnoszę wrażenie, że Viki z Eurowizji już nie wróci” – czytamy.
POLECAMY: Donald Tusk ostrzegł Polaków. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet
Występ Viki Gabor podzielił widzów [OPINIE]
Niektórzy internauci zwracali uwagę nie tylko na sam śpiew, ale również na zachowanie sceniczne młodej artystki. Ich zdaniem podczas występu zabrakło większej energii, uśmiechu oraz kontaktu z publicznością.
“Za każdym razem, jak śpiewa na byle jakiej scenie, to nie ma żadnego uśmiechu. Nie widać, że czerpie radość ze swojego zawodu i nawet nie próbuje nawiązać żadnego kontaktu z publicznością” – brzmi jeden z komentarzy.
Nie oznacza to jednak, że wszyscy ocenili koncert negatywnie. Wśród licznych wpisów pojawiło się również wiele słów wsparcia. Fani podkreślali, że Viki Gabor śpiewała na żywo, co w dzisiejszych czasach nie jest już oczywistością. Inni zwracali uwagę, że młoda wokalistka konsekwentnie rozwija własny styl i nie chce kopiować występu sprzed kilku lat.
W komentarzach można było znaleźć również opinie w rodzaju: „Brawo za śpiew na żywo”, „Dla mnie nadal ma świetny głos”, „Nie każdy występ musi być identyczny jak na Eurowizji” czy „Trzymam za nią kciuki, bo cały czas się rozwija”.
Jedno jest pewne – występ Viki Gabor podczas koncertu TVP nie przeszedł bez echa. Młoda artystka po raz kolejny udowodniła, że wzbudza ogromne emocje i wciąż znajduje się pod baczną obserwacją fanów oraz internautów. A to, czy krytyczne komentarze okażą się jedynie chwilową burzą, czy zapowiedzią kolejnych dyskusji wokół jej kariery, pokażą dopiero następne występy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Baron właśnie zasugerował powrót do „The Voice Kids”? [KULISY]
Jak Wam się podobał występ Viki Gabor? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!










Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Donald Tusk ostrzegł Polaków. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet
Fala ekstremalnych upałów nie powstrzymała Donalda Tuska przed porannym treningiem. Premier pokazał nagranie tuż po biegu i zwrócił się z ważnym apelem do wszystkich Polaków. Jego słowa błyskawicznie obiegły internet i wywołały lawinę komentarzy. Dowiedz się więcej już teraz!
Donald Tusk od lat pokazuje, że aktywność fizyczna jest nieodłącznym elementem jego codzienności. Premier regularnie biega, jeździ na rowerze i nie ukrywa, że sport pomaga mu zachować dobrą kondycję oraz odreagować intensywną pracę związaną z pełnieniem najważniejszej funkcji w państwie.
Tym razem polityk postanowił wyjść na trening mimo wyjątkowo trudnych warunków atmosferycznych. W sobotę, 27 czerwca, w wielu regionach Polski temperatury przekraczały 30 stopni Celsjusza, a synoptycy ostrzegali przed niebezpieczną falą upałów, która w niektórych miejscach kraju mogła zbliżyć się nawet do 40 stopni.
Po zakończonym biegu Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie. Na filmie widać wyraźnie zmęczonego premiera, z zaczerwienioną twarzą i czapką chroniącą przed słońcem. Mimo wysiłku postanowił wykorzystać ten moment, by zwrócić się do obserwujących.
Nagranie zostało opublikowane około godziny 11.00 i szybko zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia. Premier nie ograniczył się jedynie do pokazania swojej aktywności, ale postanowił przekazać ważny apel związany z bezpieczeństwem podczas upałów.
“Dzisiejsza poranna dziesiątka okazała się bardzo poważnym wyzwaniem. Moja dobra rada. Jeśli musicie wychodzić na słońce, szczególnie po południu, to nie wychodźcie. Dbajcie przede wszystkim o najmłodszych i najstarszych. Pamiętajcie, w ten weekend słońce nie żartuje” – powiedział.
POLECAMY: Baron właśnie zasugerował powrót do „The Voice Kids”? [KULISY]
Donald Tusk przemówił w upalny weekend
Słowa Donalda Tuska szybko odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych. Wielu internautów zwróciło uwagę, że premier sam zdecydował się na intensywny wysiłek w trudnych warunkach, jednocześnie apelując do innych o ostrożność.
Pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy. Część użytkowników dziękowała premierowi za przypomnienie o zasadach bezpieczeństwa podczas wysokich temperatur, inni zwracali uwagę, by również on sam uważał na swoje zdrowie.
W komentarzach można było przeczytać między innymi: „Dziękujemy za przypomnienie. W takie dni naprawdę trzeba uważać”, „Panie Premierze, proszę również zadbać o siebie. Takie temperatury są bardzo niebezpieczne”, „Szacunek za formę, ale zdrowie jest najważniejsze”, „To ważny apel, szczególnie dla seniorów i dzieci” czy „Oby wszyscy zastosowali się do tych wskazówek”.
Meteorolodzy od kilku dni ostrzegają, że obecny weekend może należeć do najgorętszych w tym roku. W wielu regionach obowiązują alerty przed upałami, a eksperci apelują o ograniczenie przebywania na słońcu, odpowiednie nawodnienie organizmu oraz szczególną troskę o osoby starsze i najmłodszych.
Nagranie Donalda Tuska po raz kolejny pokazało, że premier chętnie dzieli się z internautami fragmentami swojej codzienności. Tym razem sportowa aktywność stała się również okazją do przypomnienia o zagrożeniach związanych z rekordowymi temperaturami, które w najbliższych dniach mogą dać się Polakom mocno we znaki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
Jak spędzacie ten upalny weekend? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Baron właśnie zasugerował powrót do „The Voice Kids”? [KULISY]
Fani od miesięcy zastanawiają się, czy Baron i Tomson ponownie pojawią się w obrotowych fotelach „The Voice Kids”. Teraz muzyk niespodziewanie opublikował nagranie, które wielu odebrało jako jasny sygnał dotyczący jego przyszłości w programie. Dowiedz się więcej!
Aleksander Milwiw-Baron i Tomasz Lach, znany wszystkim jako Tomson, od lat należą do grona najbardziej rozpoznawalnych trenerów polskiej edycji „The Voice”. Muzycy zespołu Afromental przez lata budowali markę programu, zdobywając sympatię uczestników i widzów. Ich charakterystyczny duet stał się jednym z symboli muzycznego show TVP.
Przez lata Tomson i Baron zasiadali również w podwójnym fotelu trenerskim programu „The Voice Kids”. Od pierwszej edycji byli jednymi z najważniejszych postaci dziecięcej odsłony formatu, wspierając młodych wokalistów i prowadząc ich do kolejnych sukcesów. Ich odejście po ośmiu sezonach było dużym zaskoczeniem dla wiernych fanów programu.
W ostatniej edycji „The Voice Kids” miejsce duetu zajęli Blanka oraz Tribbs, którzy dołączyli do Cleo. To właśnie drużyna Tribbsa triumfowała w finale dzięki zwycięstwu Wiktora Sasa, który będzie reprezentował Polskę podczas tegorocznej Eurowizji Junior.
Choć Telewizja Polska nie ogłosiła jeszcze oficjalnych składów trenerów kolejnych edycji „The Voice of Poland”, „The Voice Kids” i „The Voice Senior”, w ostatnich dniach wokół programu ponownie zrobiło się bardzo głośno. Wszystko za sprawą aktywności Barona w mediach społecznościowych.
POLECAMY: Przełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
Tomson i Baron powrócą do “The Voice Kids”?
Muzyk opublikował na Instagramie krótkie nagranie przedstawiające jego syna Leonarda, który miał na głowie charakterystyczną czapkę z logo „The Voice Kids”. Sam filmik nie zdradzał zbyt wiele, jednak podpis pod nagraniem natychmiast przyciągnął uwagę internautów i wywołał falę spekulacji.
„Gdybym miał wracać do „The Voice Kids”, to nic bym nie powiedział, ale byłyby znaki…” – podpisał wideo.
To właśnie te słowa sprawiły, że wielu fanów zaczęło doszukiwać się ukrytego przekazu. Niektórzy są przekonani, że Baron celowo pozostawił swoim obserwatorom subtelną wskazówkę dotyczącą przyszłości w programie. Inni uważają, że muzyk jedynie bawi się domysłami internautów.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, kiedy charakterystyczna czapka z logo „The Voice Kids” pojawia się na instagramowych relacjach Barona. Uważni obserwatorzy zauważyli, że podobne akcenty przewijały się już wcześniej, co tylko podsyca kolejne teorie dotyczące możliwego powrotu trenera.
Jedno jest jednak pewne – jedno krótkie nagranie wystarczyło, by ponownie rozpalić emocje wokół „The Voice Kids”. Jeśli publikacja Barona rzeczywiście okazała się zapowiedzią jego powrotu, oficjalne ogłoszenie może być już tylko kwestią czasu. Do momentu przedstawienia przez TVP pełnego składu trenerów widzom pozostaje jedynie czekać i obserwować kolejne „znaki”, które – jak sam zasugerował muzyk – mogą mówić więcej niż oficjalne komunikaty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Olga Frycz WYŚMIAWA udział Andrzeja Rosiewicza w „Tańcu z Gwiazdami”? W sieci zawrzało
Chcielibyście powrotu Barona i Tomsona do “The Voice Kids”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Przełom ws. Dody? Jest stanowisko sądu po akcie oskarżenia
Sprawa, która od lat budzi ogromne emocje, właśnie wkroczyła w kolejny etap. Po skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko Dodzie i innym osobom pojawiły się nowe informacje prosto z Sądu Okręgowego w Warszawie. Co czeka artystkę i kiedy może rozpocząć się proces? Dowiedz się więcej!
Nazwiska Doroty Rabczewskiej i Emila S. od kilku lat regularnie pojawiają się w kontekście śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Teraz sprawa oficjalnie trafiła do sądu, co oznacza rozpoczęcie kolejnego etapu jednego z najgłośniejszych postępowań dotyczących polskiego show-biznesu.
Według ustaleń śledczych głównym oskarżonym pozostaje Emil S., który jako prezes spółki miał pozyskiwać od inwestorów środki na realizację projektów filmowych. Inwestorom obiecywano udział w przyszłych zyskach, jednak – jak twierdzi prokuratura – filmy nie zostały zrealizowane zgodnie z założeniami, a pieniądze nie wróciły do osób finansujących przedsięwzięcia.
Prokuratura już wcześniej informowała o wynikach prowadzonego śledztwa. W jednym z komunikatów przekazano:
“Z ustaleń śledztwa wynika, że Emil S., działając jako prezes spółki, pomimo zawartych umów inwestycyjnych o finansowanie produkcji filmowej oraz upływu zawartych w umowach terminów, nie wyprodukował i nie wprowadził do dystrybucji dzieła filmowego, a środków pieniężnych nie zwrócił” – brzmiał komunikat prokuratury w 2023 roku na łamach Plejady.
Śledczy twierdzą również, że gdy wierzyciele zaczęli domagać się zwrotu swoich pieniędzy, powołano nową spółkę na Malcie. Jej współwłaścicielką była wówczas Dorota Rabczewska, pozostająca jeszcze w związku małżeńskim z Emilem S. Zdaniem prokuratury właśnie do tego podmiotu miała trafić część środków wyprowadzonych wcześniej z Polski.
19 czerwca 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko Emilowi S., Dorocie Rabczewskiej oraz dwóm innym osobom. Jak przekazano, były mąż piosenkarki odpowiada za łącznie 198 czynów, natomiast wobec wszystkich oskarżonych przedstawiono odrębne zarzuty.
Prokuratura poinformowała również o możliwych konsekwencjach prawnych.
“Czyny zarzucane Emilowi S. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10, czyny zarzucane Dorocie R. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 5, zaś Annie S. i Agnieszce C.-D. do lat 10” – przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie dwa dni temu.
W toku postępowania zabezpieczono także majątek o znacznej wartości. Jak podają śledczy, zabezpieczenia objęły gotówkę, nieruchomości, pojazdy, roszczenia cywilne oraz luksusowe zegarki. Łączna wartość zabezpieczonego mienia przekracza 12 milionów złotych oraz blisko 60 tysięcy euro.
POLECAMY: Olga Frycz WYŚMIAWA udział Rosiewicza w „Tańcu z Gwiazdami”? W sieci zawrzało
Sąd przerywa milczenie ws. Dody. Są nowe informacje
Teraz pojawiły się kolejne informacje dotyczące sprawy. W komentarzu przesłanym Plejadzie rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdził, że dokumenty wpłynęły już do sądu, jednak na razie nie wyznaczono jeszcze pierwszego terminu rozprawy.
„Sprawa wpłynęła 22 czerwca 2026 r. W sprawie nie są stosowane żadne środki zapobiegawcze. Sędzia referent wyznaczy sprawę na rozprawę zgodnie z kolejnością wpływu” – przekazała Anna Ptaszek.
Dodała również:
“Nie ma jeszcze terminu rozprawy. Sprawa nie korzysta z pierwszeństwa w wyznaczeniu na rozprawę (nie jest aresztowa, zagrożona przedawnieniem etc.)” – dodała w piśmie dla Plejady.pl.
Ponadto w czwartek po publikacji komunikatu prokuratury głos zabrała sama Dorota Rabczewska. Artystka, która obecnie przebywa na wakacjach, opublikowała obszerne InstaStories, w którym podkreśliła, że skierowanie sprawy do sądu odbiera jako szansę na przedstawienie swojej wersji wydarzeń.
“W końcu mogę, chociaż brzmi to paradoksalnie dla ludzi, którzy nie mają do czynienia na co dzień z sądami, odetchnąć z ulgą, bo to jest ten czas, w którym nareszcie mogę zacząć się bronić w sądzie. Ponad 5 lat na to czekałam, odkąd prokuratura weszła mi do domu, zabrała mi moje oszczędności na poczet długów mojego byłego męża, który miał wtedy ponad 200 zarzutów i został zatrzymany oraz tymczasowo aresztowany. Zostałam obarczona abstrakcyjnymi rzeczami, z którymi nigdy nie miałam nic wspólnego. Nikt nie chciał mnie słuchać, stawiane były tezy, wysyłane od razu do mediów, nagonka, lincz, i w końcu po tylu latach przychodzi mój czas” – wyznała Doda.
Piosenkarka podkreśliła również, że od początku nie zgadzała się z zarzutami kierowanymi pod jej adresem i zamierza walczyć o oczyszczenie swojego imienia.
“Mimo że Urząd Skarbowy po dwóch latach śledztwa stwierdził, że moje pieniądze są moje i nie pochodzą z żadnego przestępstwa, prokuratura i tak utrzymywała swoje stanowisko. Jakieś abstrakcyjne rzeczy, łącznie z tym, że chcę uciec z Polski, jak zaczynałam program “12 kroków do miłości”, oraz że kupiłam dom na Malcie. Nigdy nie miałam żadnego domu na Malcie i nie chcę mieć. To był jakiś koszmar, więc cieszę się, że w końcu sprawa trafia do sądu, że ten akt oskarżenia po paru latach w końcu trafia tam, gdzie powinien trafić dużo, dużo wcześniej, i że w końcu jest ten czas, żebym mogła zacząć przedstawiać moją wersję wydarzeń w sądzie” – dodała.
Na koniec swojej wypowiedzi dodała:
“Trzymajcie za mnie kciuki i pamiętajcie, tak jak w przypadku Michała Wiśniewskiego, że nic nie jest takie czarno-białe, jak się wydaje, i naprawdę oskarżanie i ocenianie ludzi tylko i wyłącznie przez pryzmat jednej strony forsowanej w mediach jest bardzo niesprawiedliwe. Najważniejsze jest czekać do końca, a uwierzcie mi, że będą mocne zwroty akcji” – słyszymy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe bohaterki w kontynuacji „Rancza”. Kiedy premiera NOWEGO sezonu?
Co uważacie o tej sprawie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuDlaczego Maciej Dowbor ODCHODZI z „Dzień dobry TVN”? [KULISY]
-
showbiz5 dni temuTo on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP
-
news4 dni temuDramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie
-
news4 dni temuHistoryczny ruch w „Tańcu z Gwiazdami”? Tego nie było od lat
-
showbiz5 dni temuMagda Tarnowska poza „Tańcem z Gwiazdami” przez Bagiego? [KULISY]
-
news4 dni temuTyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Ewa Kasprzyk odchodzi z “Tańca z Gwiazdami”. Kto ją zastąpi?
-
showbiz3 dni temuJest akt oskarżenia przeciwko Dodzie. Gwieździe grozi nawet 5 lat więzienia?

Dodaj komentarz