Śledź nas

news

Anna Powierza kusi nago z jeziora: Lubię się rozbierać

Opublikowano

w dniu

powierza
Anna Powierza jest morsem!

Anna Powierza ma za sobą chorobę, która sprawiła, że aktorka musiała mierzyć się z ogromnymi wahaniami wagi. Po utracie 30 kilogramów zaczęła odkrywać swoje ciało na nowo i cieszyć się swoimi kształtami. W jej życiu pojawił się również nowy mężczyzna, który sprawił, że Ania tryska radością, a na jej Instagramie pojawia się coraz więcej śmiałych zdjęć.

HOT NEWS- Bezlitosna Jolanta Kwaśniewska o włosach córki: “wyglądasz jak wiejskie dziecko chore na tyfus”

Aktorka raz dumnie zaprezentowała swoje pośladki, potem pojawiły się zdjęcia w bikini, a nawet w negliżu z łóżka! Teraz Anna opublikowała zdjęcie z Bieszczad, gdzie stoi zupełnie naga w jednym z górskich jezior. Powierza oprócz tego jest morsem, więc spadek temperatur oznacza dla niej rozpoczęcie sezonu kąpielowego. Co więcej, okazało się, że nagość sprawiła jej wielką radość:

Człowiek poznaje się całe życie.
Ja siebie też. Nie dość, że poznałam.
To zszokowałam wręcz.
Totalnie zaskoczyłam.
Okazało się, że w górach lubię być naga.
Pod pretekstem kąpieli w lodowatym jeziorze, lubię się rozbierać

Kąpiel miała dla niej terapeutyczne działanie:

Aż tu nagle – strzał endorfin, radość, szczęście, miłość i jedność z całym wszechświatem, spokój w duszy i w głowie, bo wszystkie problemy nagle zniknęły.
Byłam kompletna i na swoim miejscu. Niczego się nie wstydziłam i niczego mi nie brakowało.

Ładne zdjęcie?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Dramatyczny zwrot akcji w “Na Wspólnej” – Marta jest w poważnym niebezpieczeństwie

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Człowiek poznaje się całe życie. Ja siebie też. Nie dość, że poznałam. To zszokowałam wręcz. Totalnie zaskoczyłam. Okazało się, że w górach lubię być naga. Pod pretekstem kąpieli w lodowatym jeziorze, lubię się rozbierać. Boso, powoli wchodzić do wody. Stać nago, czuć wiatr zimno wodę promienie słońca całą sobą, całym ciałem. Do wczoraj o tym nie wiedziałam. Aż tu nagle – strzał endorfin, radość, szczęście, miłość i jedność z całym wszechświatem, spokój w duszy i w głowie, bo wszystkie problemy nagle zniknęły. Byłam kompletna i na swoim miejscu. Niczego się nie wstydziłam i niczego mi nie brakowało. Pomyśleć, że tyle doznań tylko dlatego, że zapomniałam kostiumu. Aha. Jeszcze jedno. Rozpoczęty sezon na morsowanie. #mors #morsowanie #whm #tylko #ja #jezioro #góry #bieszczady #bieszczadysąpiękne #bieszczadymountains #góra #jeziorko #kąpiel #nago #natura #cisza #morse #ice #polskajestpiękna #polskakobieta #polskadziewczyna #polishgirl #polishwoman #girl #dziewczyna #kobieta #polska #sobota #jesien #jesien2019

A post shared by Anna Powierza (@aniapowierza) on

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Wyjeżdżam. Jadę po reset, po chwilę spokoju, poczytać książki, pooglądać przyrodę, porobić rzeczy których w mieście normalnie nie robię, mieć zakwasy w łydkach pośladkach gdzie jeszcze tego nie wiem, oczyścić głowę z niepotrzebnych myśli oraz uwolnić się od nudnych obowiązków. Nie będę sprzątać, może tylko zmywać czasami. Zabieram dwie pary butów na zmianę. Telefon, żeby nim robić piękne zdjęcia a potem je oglądać, jak mi się będzie w mieście przykrzyć. Ulubione kosmetyki, bo zrobię sobię też chwilę przyjemności; turystyczne spa mam w planach. Nie biorę suszarki, nic do malowania ( no, błyszczyk może ;p) ale spakowałam seksowną bieliznę. Peniuar tuż obok grubych wełnianych skarpetek i ciepłych majtek, tak na wszelki wypadek. Mam termos, latarkę i mały nożyk. Niewiele rzeczy, ale jak się zastanowić, to w sumie zbyt wiele nie potrzebuję. Chyba o niczym nie zapomniałam, ale jeśli tak, to trudno. Nie będę jeździć po sklepach, będę musiała jakoś bez tego przeżyć. Gdy wrócę, planuję być nowym człowiekiem. Chudszą o całe tony zmartwień, które mam zamiar zgubić po drodze. Oczyszczoną z żalu złości strachu i wstydu. Jadę po energię, siłę i motywację. Nie pytajcie gdzie, bo i tak nie powiem! #kto #wie #gdzie #droga #wnieznane #gdzie #oczy poniosą #podróż #podróże #podróżniczka #podróżemałeiduże #sobota #listopad #czasnazmiany #czasnarelaks #czas najwyższy #czasdlasiebie #głowa #myśli #mysli #relaks #wakacje #wyjazd #polskadziewczyna #dziewczyna #polskakobieta #kobieta #polishgirl #polishwoman #womanpower

A post shared by Anna Powierza (@aniapowierza) on


 

news

Rafał Ura z „Farmy” przerwał milczenie. Ujawnił kulisy programu

Opublikowano

w dniu

przez

Program, który miał być tylko kolejnym reality show, znów rozpalił emocje widzów. Tym razem to nie uczestnicy na planie, a szczere wyznania po zakończeniu przygody wywołały poruszenie. Jedna rozmowa wystarczyła, by odkryć to, czego kamery nie pokazały. Dowiedz się więcej!

„Farma” od miesięcy utrzymuje się w czołówce najchętniej oglądanych programów, a jej fenomen nie jest przypadkowy. Widzowie cenią ją za brak filtrów i bezpośredniość, której coraz trudniej szukać w telewizji. To właśnie tam uczestnicy zostają wrzuceni w zupełnie inną rzeczywistość, gdzie liczy się nie tylko siła fizyczna, ale przede wszystkim odporność psychiczna.

W takich warunkach bardzo szybko wychodzą na jaw prawdziwe emocje i charaktery. Relacje budują się i rozpadają niemal z dnia na dzień, a każda decyzja może mieć daleko idące konsekwencje. Widzowie śledzą te zmiany z ogromnym zaangażowaniem, analizując każdy gest i każde słowo.

Właśnie w takim środowisku pojawił się Rafał Ura, który początkowo miał być jedynie gościem. Jego wizyta na farmie była związana z chęcią wsparcia żony, Karoliny, która brała udział w programie. Szybko jednak okazało się, że jego rola może się diametralnie zmienić.

Niespodziewanie otrzymał propozycję dołączenia do uczestników. Decyzja nie była oczywista, bo wiązała się z ogromnym wyzwaniem i nagłą zmianą codzienności. Mimo to zdecydował się zaryzykować i wejść do gry, co dla wielu widzów było dużym zaskoczeniem.

POLECAMY: Kto jest w finale „Tańca z Gwiazdami”? Tego nikt nie przewidział

Rafał Ura ujawnia kulisy hitu Polsatu

Po zakończeniu swojej przygody Rafał Ura pojawił się w programie „halo tu Polsat”, gdzie opowiedział o kulisach całej sytuacji. Jego relacja rzuciła nowe światło na to, co działo się poza kamerami i jak wyglądało to z jego perspektywy.

“Przyjechałem tam na odwiedziny do Karoliny, do żony, i dostałem propozycję, czy chcę dołączyć. W pierwszej chwili trochę mnie zamurowało, powiem szczerze. W tym miejscu też chciałbym podziękować mojej mamie Teresie, teściom – Marzenie i Jerzemu – bo to oni mogli zostać z dziećmi i wtedy ja mogłem sobie pozwolić na takie szaleństwo i dołączenie do Karoliny w tym programie” – wyznał Rafał.

To wyznanie pokazało, że za decyzją o wejściu do programu stały nie tylko emocje, ale także konkretne wsparcie ze strony najbliższych. Bez tego trudno byłoby podjąć tak odważny krok.

Nie zabrakło też bardziej osobistych momentów i nuty humoru. Rafał Ura zdradził, czego obawiał się najbardziej w chwili spotkania z żoną na planie programu.

“‘Gdzie są dzieci?’. Bałem się tego pytania, bo bałem się, że pomyśli, że coś im zrobiłem albo coś się stało” – dodał.

Szczególne zainteresowanie wzbudził jednak udział syna pary, Kajetana, który również pojawił się w studiu. Jego szczerość zaskoczyła wielu widzów i wprowadziła do rozmowy zupełnie nową perspektywę.

Chłopiec bez wahania przyznał, że decyzja ojca była dla niego sporym zaskoczeniem. Jego odpowiedzi były krótkie, ale bardzo wymowne i pokazały, jak dzieci postrzegają medialne decyzje swoich rodziców.

“Tak, strasznie. Tata w ogóle nie lubi być w telewizji” – stwierdził.

To zdanie szybko zaczęło krążyć w sieci, bo pokazało zupełnie inną stronę Rafała Ury – człowieka, który na co dzień unika kamer, a mimo to zdecydował się na udział w wymagającym programie.

Na koniec Kajetan odniósł się również do tego, czy jego tata zmienił się pod wpływem udziału w „Farmie”. Jego odpowiedź była jednoznaczna i dla wielu widzów – zaskakująco uspokajająca.

“Myślę, że jest taki sam” – dodał.

To właśnie te słowa najlepiej podsumowują całą historię. Mimo ekstremalnych warunków i ogromnych emocji „Farma” nie zmieniła tego, kim naprawdę jest Rafał Ura, a widzowie mogli zobaczyć jego autentyczność nie tylko na ekranie, ale i poza nim.

Program wchodzi w decydującą fazę. Widzowie codziennie o 20:30 śledzą premierowe odcinki, a napięcie rośnie z dnia na dzień. Wszystko rozstrzygnie się w czwartek, 7 maja – podczas finału na żywo poznamy zwycięzcę tej edycji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mama 5-letniego Gabriela z „Mam Talent” ujawnia kulisy show TVN. Zaskoczeni?

Kto według Was ma największe szanse na wygraną “Farmy 5”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Rafał Ura (zdjęcie prasowe Polsat)
Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Karolina i Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Kajetan i Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Kajetan i Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Karolina, Kajetan i Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026
Rafał Ura (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 3 maja 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Sebastian Fabijański zapytany o KONFLIKT z Julią SURYŚ w „Tańcu z Gwiazdami”

Opublikowano

w dniu

przez

Sebastian Fabijański zapytany o KONFLIKT z Julią SURYŚ w „Tańcu z Gwiazdami”

POLECAMY: Widzowie podzieleni po „Mam Talent”. W sieci wybuchła lawina komentarzy

Kontynuuj czytanie

news

SERIO? Paulina Gałązka zdradza powód REZYGNACJI Piotra Kędzierskiego z “Tańca z Gwiazdami”

Opublikowano

w dniu

przez

SERIO!? Paulina Gałązka zdradza powód REZYGNACJI Piotra Kędzierskiego z “Tańca z Gwiazdami”!

POLECAMY: Gwiazda „Farmy” nie kryje emocji: “Dawno tak nie płakałam”

Kontynuuj czytanie

news

Rafał Maserak z MOCNYM wnioskiem: Piotr Kędzierski BOHATEREM Narodowym!?

Opublikowano

w dniu

przez

Rafał Maserak z MOCNYM oświadczeniem: Piotr Kędzierski BOHATEREM Narodowym!?

POLECAMY: Magdalena Boczarska ujawniła to na antenie Polsatu. Widzowie w szoku

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością