Śledź nas

lifestyle

Inspirujący wywiad z Anitą Florek – polsko-francuska aktywistka i spełniona Mama

Opublikowano

w dniu

Poruszający wywiad z Anitą Florek – polsko-francuska aktywistka, szczęśliwa mama i trader na rynku francuskim blockchain oraz producent filmowy.

przeAmbitni: Twoje życie toczy się w dwóch krajach. W Polsce i we Francji. To dwa różne światy?

Anita Florek: Życie w Paryżu i Warszawie wbrew pozorom nie jest często wcale do siebie podobne.  Ale dobrze się czuje w obu miastach. Każde daje mi co innego i dzięki temu czuje się spełniona (uśmiech). Wciąż czuje niedosyt jak przyjeżdżam do Warszawy, że nie obejrzałam jeszcze wszystkich spektakli, uważam że teatr w Polsce jest niesamowity i mamy bardzo specyficzna formę przekazu. We Francji, to co mnie urzeka, to performance – show artystyczne, które są połączone z innymi elementami sztuki takimi jak malarstwo, muzyka, zdjęcia, światło iluminacje obrazem takie łączenie stylów… Uwielbiam kuchnie polska tak samo jak francuska:) owszem wolę francuskiego szampana niż popularne włoskie Prosecco w Polsce, ale z drugiej strony sery mamy przepyszne i szkoda, że nie umiemy ich odpowiednio wypromować, tak jak to zrobili francuzi, czy włosi i grecy. Moim zdaniem wędliny polskie są najlepsze na świecie  wciąż mało znane za granicą. Paryż teraz postawił na ekologię, radni planują wyłączyć centrum miasta z ruchu  samochodowego z wyłączeniem taksówek i transportu publicznego, co chwile zamykają nam nowe ulice żeby zrobić kolejne dodatkowe miejsca dla rowerów i pieszych, co szczerze mnie zaskakuje ponieważ chodniki są bardzo szerokie, a ścieżki rowerowa już są wystarczająco duże. Już teraz całe ogromne bulwary są dostępne dla rowerów, hulajnóg itd. Szczerze średnio mi się to podoba, ponieważ we Francji rowerzyści czy użytkownicy elektrycznych hulajnóg nie respektują przepisów i bardzo niebezpiecznie jeżdżą. Paradoksalnie więcej wypadków teraz z udziałem pieszych potrąconych przez jednośladowe pojazdy, niż przez samochody, które we Francji jeżdżą bardzo kulturalnie i z dużym szacunkiem wobec pieszych. W Warszawie często jest odwrotnie, królem szosy sa auta, biedni piesi i rowerzyści pozostają często w poczuciu zagrożenia, wobec prawa mongolskiego dominującego w naszej stolicy, gdzie silniejszy może więcej. Właśnie to mnie często razi w Warszawie, że kierowcy nie przepuszczają ludzi na pasach. Osobiście wolę prowadzić samochód w Paryżu i to pomimo, że są tam ogromne korki. Spotęgowane jest to dodatkowo nowymi rozporządzeniami naszej pani burmistrz Paryża, która dba o rowerzystów zbyt  priorytetowo, chociaż sama wożona jest w samochodzie przez szofera. We Francji normą jest, że pieszy idzie na czerwonych światłach, a kierowca auta z szacunkiem musi przyhamować, policja nie daje mandatów pieszym tylko kierowcom. To takie drobne ale widoczne różnice (uśmiech).

HOT NEWS- Przed laty śpiewała w chórkach Maryli Rodowicz – teraz wystąpi w “The Voice Senior” [wideo]

przeAmbitni: Jak postrzegana jest Polska i Polacy we Francji?

Anita Florek: Różnie. To w dużym stopniu zależy od wiedzy na temat Polski i Polaków oraz personalnych doświadczeń z tym związanych. Jest dużo stereotypów na nasz temat , które wciąż są podkręcane przez media. Polskie kino nie promuje polski w wystarczająco pozytywny sposób. Spójrzmy na filmy od polskich producentów filmowych i zastanówmy się który z nich pokazuje nas, Polaków, w pozytywnym świetle? Poza produkcjami historycznymi nie ma żadnego aktualnego filmu o Polsce i Polakach, który promuje nas w pozytywnym świetle. Wciąż sami sobie strzelamy w stopę.. Wesele Smardzewskiego czy biało czarne filmy Pawlikowskiego dają  taki nijaki obraz o nas za granica. Jesteśmy postrzegani jako właśnie taki nijaki kraj, nie mamy  wypracowanej  charakterystycznej marki, nie ma spójności w budowaniu wizerunku. A przecież na przykład takie kluby edukacji spersonalizowanej, których twórcami byli Polacy – Paweł i Marzena Zakrzewscy, które z powodzeniem działały przez kilka lat tu we Francji, mogły być jedną z takich wizytówek na eksport. Moje paryskie stowarzyszenie Florek&Entertainment organizuje konferencje Made in Polska dotyczącą budowania pozytywnego wizerunku Polski i Polaków za granica. Nie ukrywam, że boli mnie jako Polkę, jaki mamy obraz za granica i staram się to zmienić.

przeAmbitni: Na ile Francuzi znają Polskę i Polaków?

Anita Florek: Zazwyczaj wiedzą niezbyt dużo o nas, naszym kraju i kulturze. Kiedy tylko mam okazję to staram się to zmienić. Biorę udział w projektach i wydarzeniach związanych z promocją Polski we Francji. W Polsce staram się promować Francję. Obydwa kraje, z którymi jestem związana mają wiele do zaoferowania. Posiadają też piękne karty we wspólnej historii. Dlatego też związałam się z filmem,  chcę  poprzez współtworzone filmy  pokazywać światu inny obraz Polski  i Polaków. Tworzymy filmy obrazujące sukcesy Polaków i pokazujące nasz kraj z wartościami, promując zarazem  pozytywne cechy oraz z wartościowe filmy, które może obejrzeć cała  rodzina.

przeAmbitni: Jesteś również traderem krypto walut we Francji, trenujesz karate – lubisz nowe wyzwania?

Anita Florek: W pewien sposób tak. Karate to moja pasja od dzieciństwa. Mój mistrz sensej Maciejewski nauczył mnie żeby starać się być zawsze lepszą od zastanej samej siebie. Walka toczy się w nas samych, a karate uczy nas tej świadomości budo i pracy nad ciałem, nabywamy umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Świat krypto walut jest dla mnie moim nowym sposobem na życie, pozwala mi pracować zdalnie z każdego miejsca na świecie. Ale pierwsze kroki w krypto rozpoczęłam w Warszawie 10 lat temu, tam się nauczyłam wszystkiego między innymi od Jacka Paciorka, który aktualnie mieszka w  Tanzanii i wprowadza rządową krypto.  To on mnie wprowadził w ten świat a dzisiaj już posiadam portfele francuskich inwestorów i firm, pracuję też na rynkach afrykańskich. Testujemy nowe rozwiązania.  Mogę powiedzieć śmiało, że za kilka lat  Francja też będzie miała swoją rządową krypto.

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Cleo otwiera się na temat macierzyństwa: Zastanawiałam, czy nie jest już za późno na takie decyzje

przeAmbitni: Jako rodzina jesteście dużo we Francji. Przebywając poza Polską trudno jest przekazać dzieciom polską kulturę, tradycję i język?

Anita Florek: W domu mówimy po polsku. Ale przyjaciół mamy Francuzów, więc bywa trudniej. W dzisiejszych czasach mimo wszystko jest  łatwiej ze względu na udogodnienia techniczne jakie oferuje postęp technologiczny. Moje dzieci uczą się w Polsce w edukacji domowej (homeschooling).  Stąd częste podróże są dla nas mniejszym problem.

przeAmbitni: Możesz przybliżyć tę formę edukacji oraz jak do niej trafiliście?

Anita Florek: W edukacji domowej nie ma klasycznych klas ani klasycznych lekcji. Dziecko zna zakres materiału z przedmiotu, ma podręcznik i uczy się w domu pod opieką rodzica lub tutora. Po opanowaniu materiału zgłasza szkole gotowość zdawania egzaminu z danego przedmiotu. Szkoła przeprowadza egzamin i wystawia ocenę. Nie ma ocen cząstkowych. Nie ma prac domowych. Nie ma nieobecności i spóźnień (uśmiech).

przeAmbitni: Oceniając po opisie to idealna forma nauki dla Twojej rodziny.

Anita Florek: Dokładnie. Dla wszystkich rodzin często podróżujących. Również dla rodzin mieszkających czasowo poza Polską.

przeAmbitni: Jak trafiliście do edukacji domowej? To wciąż mało znana w Polsce forma edukacji.

Anita Florek: Szukając rozwiązań możliwych do zastosowania przy naszym trybie życia trafiliśmy na małżeństwo Pawła i Marzenę Zakrzewskich. Od nich dowiedzieliśmy się o klubach edukacji spersonalizowanej. Wyjaśnili nam jak to funkcjonuje. Dodatkowo, oni sami będąc wizytówką tej formy edukacji, przekonali nas do niej. Szczęśliwa rodzina. Uśmiechnięte dzieci. Wszyscy pełni pasji i chęci działania. Zobaczyłam u nich to, na czym najbardziej zależało mi przy wychowywaniu  własnych dzieci. Eudajmonię i harmonię.  Dodatkowo, gdy poznałam bliżej  ich historię, zaczęłam patrzyć na nich z  podziwem. Ich walka o zmiany legislacyjne była znacznie trudniejsza, niż te toczone przeze mnie na macie w karate. Zaangażowani  i zdeterminowani doprowadzili do zmian legislacyjnych najpierw w 2009  a później w 2021. Zmiany te ułatwiają domowe nauczanie i potocznie nazywane są  Ustawą Zakrzewskich.  Mam olbrzymi szacunek dla tej rodziny.

przeAmbitni: Dziękuję za interesującą rozmowę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Doda odpadła z wyścigu o Eurowizję – TVP podało listę kandydatów

lifestyle

Ochrona przed słońcem przez cały rok – jak skutecznie dbać o skórę

Opublikowano

w dniu

przez

Promienie słoneczne docierają do twojej twarzy nawet wtedy, gdy za oknem kłębią się gęste chmury. Choć ciepłe światło poprawia nastrój, niesie ze sobą promieniowanie niszczące głębokie struktury skóry. Brak odpowiedniego zabezpieczenia szybko skutkuje bolesnymi podrażnieniami, przebarwieniami oraz przedwczesnymi zmarszczkami. Świadoma pielęgnacja pozwala cieszyć się słońcem bez obaw o przyspieszone starzenie.

Czym różni się promieniowanie UVA od UVB?

Większość z nas kojarzy słońce głównie z wakacyjną opalenizną lub pieczeniem po zbyt długim leżakowaniu na plaży. Za te natychmiastowe reakcje odpowiada promieniowanie UVB, którego natężenie zmienia się w zależności od pory dnia czy roku. Prawdziwe zagrożenie stanowi jednak promieniowanie UVA, które przenika przez chmury oraz szyby okienne z niezmienną siłą przez okrągły rok. Wnika ono bardzo głęboko, uszkadzając włókna kolagenowe i prowadząc do powstawania trudnych do usunięcia plam pigmentacyjnych. Długotrwała ekspozycja bez właściwej tarczy ochronnej może wywołać także groźne zmiany nowotworowe.

Jaki krem z filtrem sprawdzi się najlepiej na co dzień?

Dobry kosmetyk ochronny powinien odpowiadać na specyficzne potrzeby twojej cery, aby codzienne nakładanie było przyjemnością. Jeśli twoja skóra ma tendencję do błyszczenia i zatykania porów, wybierz lekką formułę matującą. Dobry krem do opalania potrafi skutecznie chronić przed słońcem, a jednocześnie doskonale współpracuje z codziennym makijażem. Warto pamiętać o prostej kolejności podczas porannej rutyny, w której filtr ląduje na twarzy dopiero po wchłonięciu kremu nawilżającego. Nakładaj go obficie przynajmniej pół godziny przed wyjściem na zewnątrz, nie zapominając o uszach i szyi.

Dlaczego regularna reaplikacja ma tak duże znaczenie?

Nawet najwyższy wskaźnik SPF 50 traci swoją moc w miarę upływu kolejnych godzin. Kosmetyk ściera się w kontakcie z ubraniami, zmywa podczas kąpieli oraz spływa razem z potem podczas uprawiania sportu. Jeśli spędzasz aktywnie czas na świeżym powietrzu, nakładaj kolejną warstwę filtra co dwie lub trzy godziny. Zabieraj ze sobą tubkę ochronną na rower, górski szlak i spacer po parku. W godzinach największego nasłonecznienia, czyli między jedenastą a szesnastą, połącz kosmetyki z okularami przeciwsłonecznymi oraz przewiewnym kapeluszem.

Kiedy zacząć chronić przed słońcem najmłodszych?

Dziecięca skóra jest znacznie cieńsza i bardziej bezbronna niż skóra dorosłego człowieka. Każde oparzenie słoneczne zdobyte w dzieciństwie zwiększa ryzyko problemów dermatologicznych w dorosłym życiu. Wybierając kosmetyk dla niemowląt i starszych maluchów, szukaj formuł o najwyższym poziomie protekcji oraz bezpiecznych składach. Smaruj całe ciało dziecka przed wyjściem na dwór, także pod lekkimi ubrankami. Zimą również nie chowaj tubki do szafy, ponieważ promienie odbijają się od śniegu z podwójną siłą.

Prawidłowa fotoochrona to prosty nawyk, który przynosi widoczne korzyści przez długie lata. Wybierając produkty o szerokim spektrum działania, zabezpieczasz skórę przed niewidocznym promieniowaniem niszczącym jej elastyczność. Nie musisz rezygnować ze spacerów ani z aktywności na świeżym powietrzu, by zachować świeży i zdrowy wygląd. Wystarczy regularność, dopasowana formuła oraz pamiętanie o dokładnym zmywaniu kosmetyków podczas wieczornego oczyszczania twarzy. Twoja cera odwdzięczy się gładkością, jednolitym kolorytem i brakiem przedwczesnych zmarszczek.

Kontynuuj czytanie

showbiz

Jak mieszka Joanna Przetakiewicz? W jej willi króluje luksus. Marmur, złoto i lustra robią wrażenie

Opublikowano

w dniu

przez

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Joanna Przetakiewicz od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata mody i biznesu. Projektantka i bizneswoman znana jest z zamiłowania do luksusu, które widać nie tylko w jej stylizacjach, ale również w aranżacji domu. Jej willa w Konstancinie pod Warszawą urządzona została w charakterystycznym, eleganckim stylu. Od czasu do czasu Przetakiewicz pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej prywatnej przestrzeni. Na zdjęciach uwagę zwracają przede wszystkim marmur, złote akcenty, czerń i efektowne lustra.

Joanna Przetakiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek i bizneswoman. Założyła markę modową La Mania, a przez lata zbudowała swoją pozycję nie tylko w branży fashion, ale również w świecie mediów i show-biznesu. Jest także założycielką ruchu Era Nowych Kobiet, który skupia się na wspieraniu i aktywizowaniu kobiet.

Prywatnie Joanna Przetakiewicz jest żoną producenta filmowego Rinke Rooyensa. Para mieszka w podwarszawskim Konstancinie, a projektantka od czasu do czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności. Dzięki publikowanym zdjęciom można zajrzeć również do jej imponującej willi.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

POLECAMY: Przetakiewicz komentuje rozwód Wiśniewskiego. Te słowa dają do myślenia

Marmur, czerń, złoto i efektowne lustra

Dom Joanny Przetakiewicz został urządzony w bardzo charakterystycznym, luksusowym stylu. W pomieszczeniach dominują czarne meble, marmurowe powierzchnie, złote i srebrne dodatki oraz duże lustra. Projektantka nie postawiła na minimalizm we wnętrzach znajduje się wiele dekoracji, designerskich przedmiotów i efektownego oświetlenia.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Szczególną uwagę zwracają duże okna z czarnymi ramami, przez które do środka wpada sporo naturalnego światła. Za nimi rozciąga się pełen zieleni ogród. W jadalni ustawiono długi stół z czarnymi krzesłami, nad którym zawisła okazała lampa. Z kolei kuchnia zachwyca dużą wyspą z marmurowym blatem, ciemną zabudową i przeszklonymi szafkami wypełnionymi elegancką zastawą i kieliszkami.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Nie brakuje również połyskujących powierzchni. Lustra pojawiają się w różnych częściach domu, a ich obecność w połączeniu z metalicznymi dekoracjami i odpowiednim oświetleniem tworzy efekt pełen blasku. W salonie uwagę przyciągają natomiast duże czarne sofy, dekoracyjne fotele, kominek oraz podświetlane półki z licznymi dodatkami.

POLECAMY: Joanna Przetakiewicz ostro o cenach w cukierni Magdy Gessler. Takiego komentarza nikt się nie spodziewał

Luksusowa willa ma również bardziej domowe oblicze

Mimo bardzo eleganckiego charakteru willa nie wygląda wyłącznie jak pokazowy dom. Joanna Przetakiewicz od czasu do czasu publikuje kadry z codziennego życia, na których widać, że przestrzeń jest normalnie użytkowana przez domowników. W jej mediach społecznościowych pojawiają się również psy, które swobodnie poruszają się po wnętrzach.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Na zdjęciach można zobaczyć zwierzęta między innymi w pobliżu kuchni czy stołu w jadalni. Ich obecność przełamuje nieco bardzo wystawny charakter aranżacji i pokazuje bardziej prywatną stronę domu.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

Równie efektownie prezentuje się ogród. Posesję otacza bujna zieleń, drzewa i zadbana roślinność. Wśród nich znalazło się także miejsce na dekoracyjne rzeźby. Duże przeszklenia sprawiają, że ogród jest dobrze widoczny z wnętrza domu i stanowi ważną część całej aranżacji. Całość tworzy przestrzeń, w której luksusowy wystrój łączy się z miejscem do codziennego życia i odpoczynku.

Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram
Tak mieszka Joanna Przetakiewicz, fot. Instagram

POLECAMY: Joanna Przetakiewicz ogłasza, że nie zatrudnia heteroseksualnych mężczyzn w swojej firmie: To w ogóle nie ma sensu

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Toaletka z lustrem podświetlanym – czy warto zainwestować?

Opublikowano

w dniu

przez

Poranna krzątanina przed wyjściem do pracy potrafi odebrać ci spokój już na samym początku dnia. Często nakładasz krem w pośpiechu przy ciemnym lustrze łazienkowym, a błędy w makijażu dostrzegasz dopiero w lusterku samochodowym. Brak dedykowanego kącika do pielęgnacji wprowadza chaos do twojej przestrzeni i utrudnia wyrobienie dobrych nawyków higienicznych. Meble łączące funkcję blatu z profesjonalnym źródłem światła diametralnie zmieniają jakość tych codziennych czynności. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu, jak taki element wyposażenia wspiera twoją urodową rutynę.

Dlaczego odpowiednie oświetlenie twarzy decyduje o sukcesie pielęgnacji?

Prawidłowe oświetlenie eliminuje cienie i pozwala ci natychmiast zauważyć rzeczywiste potrzeby twojej cery. Kiedy widzisz każdy detal w neutralnym blasku diod, aplikacja podkładu staje się niezwykle precyzyjna i wolna od nieestetycznych smug. Tradycyjne żyrandole sufitowe zniekształcają proporcje twarzy, ponieważ rzucają ciemne refleksy pod oczy oraz podbródek. Dobre lampy zamontowane bezpośrednio wokół tafli chronią twój wzrok przed nadmiernym zmęczeniem podczas precyzyjnych zabiegów kosmetycznych. Zyskujesz w ten sposób pewność, że twój makijaż prezentuje się nienagannie w promieniach słońca i przy sztucznym świetle biurowym.

Jak toaletka z lustrem podświetlanym ułatwia codzienną organizację?

Wprowadzenie dedykowanego blatu do sypialni definitywnie uwalnia cię od porannej walki o wolną łazienkę z pozostałymi domownikami. Wszystkie kosmetyki, pędzle oraz akcesoria do stylizacji włosów zyskują swoje stałe, uporządkowane miejsce w pojemnych szufladach. Jeśli poszukujesz inspiracji i sprawdzonych modeli, bogatą ofertę znajdziesz na stronie https://www.mediaexpert.pl/dom/meble/toaletki, gdzie łatwo dopasujesz gabaryty mebla do metrażu swojego pokoju. Posiadanie własnej przestrzeni sprzyja wyciszeniu i zamienia monotonne nakładanie kremu w relaksujący rytuał. Taki mebel uczy cię również systematyczności w dbaniu o skórę, dając ci poczucie pełnego komfortu.

Wybierając idealny model do swojego wnętrza, zwróć uwagę na poniższe udogodnienia:

  • Regulacja natężenia światła – umożliwia płynne dopasowanie jasności żarówek do pory dnia lub stopnia nasłonecznienia pokoju.
  • Neutralna barwa diod – oddaje naturalne kolory kosmetyków i zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych na twarzy.
  • Ergonomiczna głębokość szuflad – pomaga zachować nienaganny porządek wśród drobnych paletek cieni oraz pędzli.
  • Odporny blat – ułatwia sprawne czyszczenie powierzchni po ewentualnym rozlaniu fluidu czy toniku.

Czym kierować się podczas dopasowywania mebla do wnętrza?

Dopasowanie mebla do stylu twojego mieszkania wymaga przede wszystkim uwzględnienia wymiarów sypialni oraz odległości od gniazdka elektrycznego. Zanim dokonasz ostatecznego wyboru, dokładnie zmierz wolną przestrzeń pod ścianą i zaplanuj swobodne wysuwanie krzesła bądź tapicerowanego pufa. Zwróć uwagę na jakość samej tafli szklanej, która powinna gwarantować wierne odbicie bez żadnych zniekształceń optycznych. Stabilna konstrukcja z laminowanej płyty lub litego drewna zapewni ci spokój oraz bezpieczeństwo użytkowania przez długie lata. Zadbaj także o to, aby stylistyka mebla harmonizowała z ramą łóżka, szafą nocną i kolorem ścian.

Samodzielne stanowisko do makijażu zintegrowane ze źródłem światła to ogromne ułatwienie twojego codziennego harmonogramu. Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędzasz cenny czas, który dotychczas uciekał ci na poszukiwaniu zagubionego tuszu w łazienkowych szafkach. Każdy krok w zabiegach pielęgnacyjnych staje się znacznie bardziej świadomy, dokładny i przyjemny. Twój pokój zyskuje elegancki element wystroju, który zachęca do chwili wytchnienia wyłącznie dla siebie. Zyskujesz wygodę, na którą w pełni zasługujesz w zaciszu własnego domu.

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Ewa Farna schudła 10 kg. Te produkty wyeliminowała ze swojej diety

Opublikowano

w dniu

przez

Ewa Farna od lat zachwyca fanów nie tylko kolejnymi muzycznymi sukcesami, ale również sceniczną charyzmą. W ostatnich miesiącach internauci zwrócili jednak uwagę na coś jeszcze – wyraźną metamorfozę wokalistki. Z okazji jej 33. urodzin przypominamy, co pomogło artystce zrzucić kilogramy. Dowiedz się więcej!

Ewa Farna to jedna z najpopularniejszych polsko-czeskich wokalistek, która od kilkunastu lat z powodzeniem rozwija karierę po obu stronach granicy. Jej koncerty przyciągają tysiące fanów, a kolejne albumy regularnie osiągają wysokie miejsca na listach sprzedaży. Ostatnio artystka podbija także największe stadiony w Czechach, a w miniony weekend wystąpiła przed warszawską publicznością podczas festiwalu Erste Letnie Brzmienia.

12 sierpnia 2026 roku Ewa Farna świętuje swoje 33. urodziny. Choć od lat zachwyca talentem i sceniczną energią, w ostatnim czasie równie dużo mówi się o jej imponującej metamorfozie. Internauci nie kryją zachwytu nad zmianą wyglądu wokalistki.

Na początku 2024 roku fani zaczęli zauważać, że artystka wyraźnie schudła. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze, że ma nawet 10 kilogramów mniej, a przy okazji wygląda zdecydowanie młodziej. Wielu internautów podkreślało, że promienieje i emanuje jeszcze większą pewnością siebie.

POLECAMY: TVP podjęła decyzję ws. „The Voice Senior”. Będą ZMIANY wśród trenerów?

W jaki sposób Ewa Farna dba o swoją sylwetkę?

Sama Ewa Farna od początku podkreślała jednak, że nie korzystała z żadnych cudownych diet ani ekspresowych sposobów na odchudzanie. Jak wielokrotnie zaznaczała, zależało jej przede wszystkim na lepszym samopoczuciu i zdrowszym stylu życia.

W rozmowie z „Dzień Dobry TVN” wokalistka zdradziła, jakie zmiany wprowadziła do swojej codzienności.

“Unikam cukru. Alkoholu też nie piję często. Lubię dobre wino, ale bardzo rzadko piję. Miałam taki okres, że albo byłam w ciąży, albo karmiłam piersią i nie piłam wcale. Jakoś mi tego nie brakowało. (…) Więc to prawda, że w sumie alkohol i cukier staram się eliminować” – stwierdziła.

Jak sama tłumaczyła, najważniejsze było dla niej poprawienie jakości życia i codziennego funkcjonowania. Spadek wagi okazał się jedynie efektem ubocznym zdrowych nawyków, które konsekwentnie wprowadzała do swojego życia.

Artystka nie ukrywa również, że ogromne znaczenie ma dla niej aktywny tryb życia. Intensywne koncerty, próby i liczne występy sprawiają, że niemal nieustannie pozostaje w ruchu, co również pomaga jej utrzymać dobrą formę.

Fani od razu zauważyli metamorfozę swojej idolki. W sieci nie brakowało komplementów dotyczących jej wyglądu, a wielu internautów podkreślało, że wokalistka wygląda zdrowo, naturalnie i emanuje pozytywną energią.

Mimo licznych obowiązków zawodowych Ewa Farna nie zwalnia tempa. Wciąż koncertuje zarówno w Polsce, jak i w Czechach, gdzie od lat cieszy się statusem jednej z największych gwiazd muzyki pop. Wszystko wskazuje na to, że kolejne miesiące będą dla niej równie intensywne.

Przyszły rok zapowiada się dla Ewy Farnej wyjątkowo emocjonująco. Wokalistka ma już w planach dwa koncerty na warszawskim Torwarze, które z pewnością przyciągną tłumy fanów. Patrząc na jej obecną formę i popularność, nic nie wskazuje na to, by miała zwolnić tempo – wręcz przeciwnie, przed artystką kolejne wielkie muzyczne wyzwania.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Premier Marcinkiewicz UDERZA w Prezydenta: „Nawrocki ĆPA”. Prosty szantaż obcych służb?

Lubicie piosenki Ewy Farnej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ewa Farna (fot. screen “Dzień dobry TVN”) – 9 sierpnia 2026
Ewa Farna (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością